czerwony_p_antofelek
24.05.11, 00:38
pytanie kieruje do mam, ktore sa w domu z dziecmi i nie wchodzi w gre przebieranie sie z pracowej garsonki w cos wygodniejszego
tylko casualowy stroj caly dzien
ja sie przebieram, bo w domu przy kuchni zawsze cos mi prysnie, a faruchow nie lubie, a szkoda mi ubran, wiec kilka rzeczy mam wyjsciowych, nawet nie to, ze lepszych, bo sa tego samego typu, ale przynajmniej wiem na 100% ze nie ma tam plamek
z drugiej strony w spodniach siadam na piaskownicy, na siedzeniach w autobusie, a potem w tym samym ciuchu nierzadko na lozku, to by mi przeszkadzalo
wiec sie przebieram, ale to troche upierdliwe
w efekcie mam zawsze rzuconych kilka ubran w sypialni, w kategorii uzywane, ale nadal czyste
troche mi to przeszkadza
najchetniej ubralabym sie w cos rano, dochodzila do wieczora i wrzucila wszystko do prania
ale jakos nie moge sie przemóc
a jak wy robicie?
a dzieci? i tez mam na mysli male dzieciaki domowe, ktore nie nosza specjalnego stroju do szkoly/p-la, czy zakladacie im cos innego do domu, tu glownie chodzi o brudzenie sie przy jedzeniu, moja potrafi mi wszystkie bluzki zalatwic, wiec tez jej pare odlozylam na dwor, ale jak jest tak ladnie to wychodzimy 2x a nawet i 3x i te ciagle zmiany ciuchow...