Dodaj do ulubionych

czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowego?

24.05.11, 00:38
pytanie kieruje do mam, ktore sa w domu z dziecmi i nie wchodzi w gre przebieranie sie z pracowej garsonki w cos wygodniejszego
tylko casualowy stroj caly dzien
ja sie przebieram, bo w domu przy kuchni zawsze cos mi prysnie, a faruchow nie lubie, a szkoda mi ubran, wiec kilka rzeczy mam wyjsciowych, nawet nie to, ze lepszych, bo sa tego samego typu, ale przynajmniej wiem na 100% ze nie ma tam plamek
z drugiej strony w spodniach siadam na piaskownicy, na siedzeniach w autobusie, a potem w tym samym ciuchu nierzadko na lozku, to by mi przeszkadzalo
wiec sie przebieram, ale to troche upierdliwe
w efekcie mam zawsze rzuconych kilka ubran w sypialni, w kategorii uzywane, ale nadal czyste
troche mi to przeszkadza
najchetniej ubralabym sie w cos rano, dochodzila do wieczora i wrzucila wszystko do prania
ale jakos nie moge sie przemóc
a jak wy robicie?
a dzieci? i tez mam na mysli male dzieciaki domowe, ktore nie nosza specjalnego stroju do szkoly/p-la, czy zakladacie im cos innego do domu, tu glownie chodzi o brudzenie sie przy jedzeniu, moja potrafi mi wszystkie bluzki zalatwic, wiec tez jej pare odlozylam na dwor, ale jak jest tak ladnie to wychodzimy 2x a nawet i 3x i te ciagle zmiany ciuchow...
Obserwuj wątek
    • thaures Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 06:58
      Zawsze się przebieramy po powrocie z pracy i ze szkoły. Wlazło nam w nawyk, jest wygodniej i bardziej kolorowo.
    • kropkacom Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 07:02
      Tak, przebieram. Mam swoje ulubione domowe ciuchy. Dzieciaki też się przebierają, bo one artystycznie lubią się powyzywać big_grin
      • k1234561 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 07:08
        My też się przebieramy w ciuchy "po domu".Możemy bez obaw o zachlapanie,zaplamienie,oddawać się urokom dnia codziennego.
    • isiaisia Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 07:37
      ja to różnie - jesli wiem ze ide tylko na plac zabaw to zakładam taki zestaw ze i po domu w nim chodze, jesli ide gdzies dalej (na zakupy, do kolezanki) to po domu mam inne ciuchy
      mała (1,5 r) chodzi w zasadzie cały dzien w jednych ubraniach
      do jedzenia w zimie zakładałam jej śliniaka z rękawami natomiast teraz rozbieram do pampersa i je na zdrowie smile
      natomiast ubrania owszem mam podzielone na domowe (do spania), do parku (na plac zabaw i pozniej po domu) i do wyjscia dalej
      jesli chodzi o piaskownice to zawsze mam pod ręką reklamówke/pieluche tetrową/kocyk/bluze ze nie siadam bezposrenio na brudnym piachu/murku uwalanym w piachu
      pozdrawiam
      małej tak samo podzieliłam
    • deodyma Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 08:49
      tak.
      dziecko to nawet nie raz, bo zawsze sie czyms usmaruje.
    • przeciwcialo Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 09:02
      Mam typowow domowe ciuchy. Chodze w nich tylko po domu.
    • lusitania2 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 09:06
      skoro nie chodzi ci o formalne stroje do pracy ani szkolne mundurki, to odpowiedź brzmi: nie.
      Nie przebieramy się. Jak się coś pochlapie czy zaplami zdejmujemy i wrzucam do prania. Nie mamy specjalnych, tylko do użytku domowego ubrań.
    • joanna29 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 09:45
      Jeżeli chodzi o normalny dzień typowo domowo-dworowy to nie przebieram się. Jak rano ubierzemy jeansy to do wieczora a potem do pralki. Po pracy przebieram się. Po przedszkolu syn juz nie. Jak mam "brudną robotę" do zrobienia to ubieram rzeczy, które mogą nawet od razu do kosza iść.
      • default Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 10:08
        Pierzesz dżinsy po jednym dniu noszenia ???
        To nie lekka przesada ? (o ile nie tarzasz się w nich codziennie po błocie).
        • hellulah Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 18:42
          Dlaczego przesada? Też tak robię. Jeansy ubranie jak każde inne, ma kontakt ze skórą (oraz z balsamem nawilżającym czy olejkiem na tej skórze), ma kontakt z siedzeniami, kurzy się, nasiąka potem, nasiąka zapachami (perfumy z danego dnia, zapachy potraw). Po dniu noszenia jeansy są tak samo przybrudzone, wymięte i nieświeże jak każdy inny ciuch. Mogę chodzić i dwa tygodnie w jednej parze - gdy naprawdę nie mam drugiej na zmianę, i nie mam jak ich uprać (bo w rzece mi się nie chce). W mieście - owszem, piorę po dniu noszenia.
          • gupia_rzona Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 21:15
            poza tym jeansy mają to do siebie, że najlepiej leżą na tyłku jak są świeżo zdjęte ze sznurka smile nie znoszę jeansów raz włożonych wkładać na tyłek po raz drugi, bo są już rozciągnięte / wypchane. Pomijając kwestię brudzenia się, kurzenia, potu itp (jak powyżej)
    • franczii Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 10:17
      Ja przebieram glownie dzieci ale nie ze w gorsze i z obawy o zabrudzenie a wlasnie dlatego, ze chce, zeby mi po domu brudu przyniesionego z zewnatrz nie roznosily. Dzieci siedza na trawie, wlaza na drzewa, bawia sie w piachu itp. Sama tez czasami przebieram sie z tego samego powodu, no czasami przebieram sie kiedy mam brudna robote do wykonania w sensie ze odziez moglaby sie uszkodzic. Kiedys mimo ze ostrozna bylam opryskalam sobie ciemne spodnie wybielaczem, innym razem bluzke jakims plynem do odtluszczania i bylo mi szkoda.
      Myje tez dzieciom i sobie stopy zaraz po umyciu rak ale to tylko kiedy sezon na sandaly.
      • azomim Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 19:45
        Ja dokładnie tak samo jak Francziismile

        Też nie lubię wnosić brudu do mieszkania, więc zawsze się przebieramy z mężem i małego też.
        Ręce i stopy(po sandałach) też myjemy po przyjściu.


        • gupia_rzona Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 21:17
          dołączam do klubu big_grin
    • iwoniaw Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 10:31
      Nie, ciuchów typu casual, jak piszesz - nie garniturów/garsonek/sukni balowych, tylko używanych np. do wyjścia do sklepu, szkoły, sąsiadki nie zmieniamy. Na łóżku (pościeli) nie siadam w ogóle w żadnych ciuchach nie będących piżamą/szlafrokiem. Jeśli coś się wybrudzi/zaplami, to wtedy zmieniamy, a brudne wrzucamy do prania, jeśli nie, to chodzimy od rana do wieczora.

      Rozumiem takie przebieranie się (w "gorsze" ciuchy), jeśli ktoś wybiera się np. sprzątać strych/piwnicę o dużym stopniu zakurzenia, pracuje w polu/ogródku, przy zwierzętach gospodarskich, pali węglem w kotłowni - no ale to wtedy ma po prostu specyficzne ciuchy "robocze" i wiadomo, że "do ludzi" się jednak przebiera. Ale tak na kręcenie się po mieszkaniu i okolicy to nie praktykuję.
      • agaja5b Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 10:55
        Tak, jakoś w tym w czym chodzę po ulicy jest mi niewygodnie w domu tzn. w spódnicy, w dżinsach, więc po domu chodzę w jakichś legginsach, spodniach miękkich i giętkich(dresach) i koszulkach. Dzieci też raczej przebieram, ale np córkę z rzeczy przedszkolnych nie zawsze, bo nie ma sensu za bardzo, chyba że to lato i siedzieli w piasku. Latem , zawsze po powrocie do domu myje stopy w chłodnej wodzie, jak jest upał to szybki chłodny prysznic i znowu żyję.
    • polaola Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 10:56
      Gdy wracam z pracy natychmiast rozbieram sie z tego co caly dzien nosilam (ze stanikiem wlacznie). Przewaznie biore prysznic i wskakuje w wygodne, miekie t-shirty i dresy czy legginsy.
      Dopiero po przebraniu/prysznicu czuje ze odpoczywam.
      • ceide.fields nie 24.05.11, 11:00
        Po prowrocie z pracy zdejmuję tylko rajstopy i zmieniam na pończochy, ale dalej chodzę w garsonce i na obcasie.

        Podobnie mąż, zdejmuje co najwyżej marynarkę. Nie wyobraża sobie flejtuchowania po domu z poluźnionym krawetem.

        "Domowe" ubrania są dobre dla plebsu.
        • karolinkaa3a Tak 24.05.11, 11:18
          Wszyscy się przebieramy.Mamy ubrania domowe i "wychodzące".
    • 18_lipcowa1 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 11:23
      tak przebieram sie, dla wygody oraz po to by wyjsciwo- pracowego ubrania nie poplamic
    • ona_bez_ogona Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 11:29
      Tak.
      • antekcwaniak Nic nie wiedziałem o śledzienu przez dymaną !!! 24.05.11, 11:49
        Proszę o info na priv.
        No chyba nie chce mnie wydymać wink
        • ona_bez_ogona Re: Nic nie wiedziałem o śledzienu przez dymaną ! 24.05.11, 21:41
          antekcwaniak napisał:

          > Proszę o info na priv.


          Haha deodymana cos od ciebei chyba chce, moze wlasnie dymanka??tongue_outtongue_outtongue_out

          > No chyba nie chce mnie wydymać wink
          Zgadles!!!!!!!!!!tongue_outtongue_out
    • antekcwaniak Tak. Zakładam kombinezon kosmonauty !!! n/t 24.05.11, 11:46

    • slonko1335 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 13:32
      tak a dokładniej się rozbieramy z czegokolwiek w domu bo u nas bardzo ciepło. W tej chwili siedzę w majtkach i koszulce, syn też tak latał zanim poszedł spać.
      • najma78 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 14:21
        Jesli sa wakacje i nie musimy wkladac strojow typu uniform czy dress code to nie przebieramy sie o ile nie ma potrzeby spowodowanej mocnym zabrudzeniem, zmoczeniem lub po prostu niedobraniem odziezy do pogody. Uzywamy fartuchow ochronnych w kuchni czy podczas malowania farbkami, w piaskownicy siadaja dzieci, srodkami komunikacji miejskiej sie nie poruszam ale gdybym to robila to nie mialoby to wiekszego znaczenia przy siadaniu na lozko, bo jest nakryte, nie tylko w celach dekoracyjnych ale tez dla ochrony przed zabrudzeniem.
    • nanuk24 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 15:51
      latem i wiosna nie. Zima i jesienia tak, bo lubie o tej porze roku nosic golfy i grube swetry, w ktorw w domu mnie gryza i krepuja mi ruchy. Przebieram sie tez, kiedy w planach mam generalne porzadki, kapanie i strzyzenia psa i atkie tam.

      Dziecko sie nie przebiera nigdy.
    • czastin_piber Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 19:00
      mam swoją ukochaną podomkę, w której wychodzę na spacery z psem smile
      • ololla Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 19:08
        cała rodzina się przebiera w "stroje domowe"
    • beverly1985 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 20:03
      Nie, nie przebieram się i przeszkadzało mi, ze m sie przebierał (więc już tego też nie robi). Nie znoszę ubrań "domowych", żadnego dresu w ogóle nie posiadam.
      W spodniach, w których chodzę po dworze, nie siadam przecież na pościeli. Jeszcze mi się nigdy nic nie zabrudziło. Nie robię plam, nic na mnie nie pryska.
      • loganmylove Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 22:02
        Raczej tak bo mój prawie półtoraroczniak cała mnie wypaćka no i wygodniej mi smile
    • przygodnywiatr Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 21:54
      Wszyscy domownicy sie przebieraja w odziez do chodzenia po domu.
      • mdmaj2371 Re: czy przebieracie siebie i dzieci w cos domowe 24.05.11, 22:15
        nie chyba ze mam na prawde brudna robote w planach.
        Dziecko przebieram tylko wtedy kiedy na prawde jest ubrudzone (czyli wyleje cos na siebie itd) oraz kiedy chce malowac farbami. Nie wszystkie daja sie zmywac wiec jak chce farby to przebieram ja w "robocze" ubrania i niech sie produkuje do woli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka