frustratka-surykatka
27.07.11, 12:24
Powiedzcie, młodsze koleżanki-matki, czy teraz coś się zmieniło w przeżywaniu ciąży?
W pierwszej ciąży mdłości nie miałam wcale, w drugiej trochę - głównie zaś nadwrażliwość zapachową.
Teraz - co się odwrócę - to ciężarna na zwolnieniu, bo ma mdłości. Niektóre nawet w szpitalu - bo odwodnione od wymiotów. Jedna w domu, ale leżąca - z ciążą i jej zdrowiem wszystko ok, ale ma mdłości, więc leży, bo się boi wstać.
To jakaś norma?