Dodaj do ulubionych

Zamknij się

09.09.11, 19:21
Ciekawi (jeżeli tak to mozna napisać) mnie Wasza reakcja, gdyby ktoś z Waszej rodziny walnął do Was tekstem w stylu: zamknij pysk.
Więm, to co by było gdyby, ale jak zareagować?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Zamknij się 09.09.11, 19:53
      Zalezy od sytuacji.
      Czasem "zamknij się" jest szczytem chamstwa, po którym wychodzi sie, trzasnąwszy drzwiami (albo i trzasnąwszy chama w psk).
      Czasem zas wymaga kupienia kwiatków i przeproszenia tego, co rzucił tym tekstem...
      • jjod Re: Zamknij się 09.09.11, 20:03
        Uderzenie w twarz czy wywalenie z domu nie wchodzi nawet w grę. Od razu tutaj doszło do przeproszenia, ale sam tekst raczej średnio miły. Zwłaszcza, że nie robi się nic niestosownego.
        • verdana Re: Zamknij się 09.09.11, 20:05
          Syn? Od razu przeprosił? Wykaz dezaprobatę, miej focha z godzinę i zapomnij.
          • jjod Re: Zamknij się 09.09.11, 20:10
            Nie, nie syn. Kuzyn. Przyjechał z pewną sprawą, to mu tłumaczyłam. No i dostałam podziękowanie. Na szczeście poszedł szybko.
            • jjod Re: Zamknij się 09.09.11, 20:16
              Albo mu za dużo powiedziałam. To taki typ człowieka. Podobny do byłego.
              • bi_scotti Re: Zamknij się 09.09.11, 20:21
                Naprawde dorosli, spokrewnieni ze soba ludzie tak sie do siebie odnosza? Nie mam takich kuzynow ale gdyby sie ktoremus trafilo to obawiam sie, ze bez 24 roz w pudelku przyniesionych przez poslanca z mocno-kajajaca sie kartka i wyjasnieniem wiecej bym za prog nie wpuscila. Nastolatkowi bym wybaczyla bez wielkich ceregieli ale doroslemu facetowi? No way!
                • jjod Re: Zamknij się 09.09.11, 20:23
                  Jak widać, niektórzy tak się odnoszą. Staram się nad tym szczególnie nie ubolewać, bo to dalszy kuzyn raczej, a przeprosił od razu, ale zatkało mnie to, delikatnie mówiąc.
                  • dzoaann Re: Zamknij się 09.09.11, 20:40
                    no, coz... chyba powiedzialabym jasno, ze nie zycze sobie takich akcji i tyle... gdyby nie przeprosil, to wyprosilabym z domu takiego kuzyna...
                    tylko przepraszam ma byc takie prawdziwe, a nie jakis tekst w stylu no, wez, sorki, bleble..
    • kfiatuszkowa Re: Zamknij się 09.09.11, 21:00
      Nie masz jeszcze tak źle, mi nie raz tak własna matka mówiła, jak jej się w rozmowie argumenty skończyły...
      Jak byłam młodsza, to bardzo mnie to dotykało i najczęściej płakałam, teraz już mówię stanowczo (nieraz ostro), że nie życzę sobie takich zwrotów, ponieważ ja też się do niej tak nie odzywam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka