Dodaj do ulubionych

Jest jakies wytlumaczenie?

17.10.11, 21:03
Co zdrowi ludzie w sile wieku oraz nastolatkowie robia w windach w centrach handlowych? Co jest takiego zaje...tego w dzieleniu powietrza na dwoch metrach kw. gdy do dyspozycji sa ruchome schody? Nie pojme tego nigdy.
Od czasu jak mam wozek z synkiem, nagminnie spotyka mnie taka syt. Wczoraj w ch mokotow po moim parsknieciu i przywolaniu do porzadku wyfrunely ptaszyny, a ja i dwie panie z wozkami mogly wsiasc... no litosci
Jak moge unikam, az takiej kondensacji, ale z wozkiem nie pofikam, a wy na wlasne zyczenie, no no... ciekawe.
Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:07
      Windy w centrum handlowym nie mają opisu, że są tylko dla nie mających siły iść lub jechać po schodach - tak mają windy w metrze, wiem, bo odmówiłam córce przejażdżki.
      Tak, że nie wyobrażam sobie na jakiej podstawie "przywoływałaś do porządku" i miło ze strony tych ludzi, że grzecznie wyszli, zamiast na ciebie nakrzyczeć.
      • jkk74 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:53
        akurat w Galerii Mokotów są wyraźnie oznaczenia przy windach "Ustąp rodzicowi z dzieckiem" czy jakoś tak i znaczek z wózkiem dziecięcym smile
        czy jest coś o niepełnosprawnych - przyznaje bez bicia - nie jestem pewna, ale też chyba jest znaczek...

        jest tez znak zakazu wsiadania z wózkiem zakupowym z Carrefoura do tejze windy smile
        • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 22:02

          > akurat w Galerii Mokotów są wyraźnie oznaczenia przy windach "Ustąp rodzicowi z
          > dzieckiem" czy jakoś tak i znaczek z wózkiem dziecięcym smile

          to akurat inna sprawa- wtedy potrzebujący mówi :mam pierszeństwo - proszę o ustąpienie miejsca i po sprawie
          • jkk74 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 22:09
            no ja tam jak potrzebowałam to grzecznie przypominałam o znaczku... jak bywam sama to rodzicowi z wózkiem ustępuje zawsze smile

            ale fakt że w innych CH nie widziałam takich oznaczeń...
            smile
            • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 22:51
              Na serio trzeba kazda rzecz oznakowac,by wiedziano do czego sluzy? Dla mnie jest jasne,ze windy sa na pierwszym miejscu dla tych,ktorzy nie moga skorzystac ze schodow.W CH w ktorych bywam windami jezdza tylko matki,niepelnosprawni i ewentualnie starsze osoby, wszyscy inni uzywaja schodow i nigdy nie ma tloku.
              • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 23:01
                > Na serio trzeba kazda rzecz oznakowac,by wiedziano do czego sluzy? Dla mnie jes
                > t jasne,ze windy sa na pierwszym miejscu dla tych,ktorzy nie moga skorzystac ze
                > schodow.
                niby tak- tylko,że są takie osoby po których nie widać choroby...i wierz mi na słowo miło nie jest - czasem komentarze potrafią dobić
                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 23:19
                  Raczej watpie w to,ze one masowo korzystaja z wind.Nie spotkalam sie bynajmniej w windzie z takowymi.
                  Poza tym na wszystkich schodach ruchomych widnieje znak,ze nie dla osob z wozkami i na wozkach.Czy trzeba przykleic drugi przy windzie?bo mi sie wydaje,ze wystarczy pomyslec,ze skoro tu z wozkiem nie mozna to pozostaje winda.
                  Tak samo z kasami dla osob uprzywilejowanych,nie spotkalam sie z takowymi w kraju w ktorym zyje,mimo to bylam przepuszczana w ciazy.
              • zdzisnadzis Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 23:39
                edelstein napisała:

                > Na serio trzeba kazda rzecz oznakowac,by wiedziano do czego sluzy? Dla mnie jes
                > t jasne,ze windy sa na pierwszym miejscu dla tych,ktorzy nie moga skorzystac ze
                > schodow.W CH w ktorych bywam windami jezdza tylko matki,niepelnosprawni i ewen
                > tualnie starsze osoby, wszyscy inni uzywaja schodow i nigdy nie ma tloku.

                ma sie rozumiec ze zapier#alasz przez pół parkingu podziemnego, zeby wyszukac wejscie ze schodami ruchomymi bo winda jest przeznaczona dla kogos innego?? co za głupota..powodzenia...
                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:18
                  Windy sa w tym samym miejscu co schody albo tuz obok i nie sa nigdy pelne.Widocznie ludzie jak sie wyraziles wola zap...ac do schodow i korona im z glow nie spada.
                  • zdzisnadzis Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:28
                    edelstein napisała:

                    > Windy sa w tym samym miejscu co schody albo tuz obok i nie sa nigdy pelne.Widoc
                    > znie ludzie jak sie wyraziles wola zap...ac do schodow i korona im z glow nie s
                    > pada.

                    taaa to przyjedz do galerii jurajskiej i zobacz gdzie sa windy a gdzie sa wejscia ze schodami i nie wypisuj bzdur bo najczesciej galerie sa tak skonstruowane ze schody sa na obrzezach przy wejsciach a windy na srodku .. a odległosci od jednego do drugiego spore, jak i cała galeria..
                    • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:41
                      Na podstawie galerii jurajskiej wiesz jak sa rozplanowane windy i schody w innychbig_grin to cie poinformuje,ze wlasnie windy sa na obrzezach,albo sa tuz kolo schodow ruchomych na srodku galerii, moge z mieksca przynajmniej 7takich wymienic.
                      • zdzisnadzis [...] 18.10.11, 10:58
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:25
                    edelstein napisała:

                    > Windy sa w tym samym miejscu co schody albo tuz obok i nie sa nigdy pelne.Widoc
                    > znie ludzie jak sie wyraziles wola zap...ac do schodow i korona im z glow nie s
                    > pada.

                    Nie watpie ze jest tak jak mowisz.
                    Za to ja znam sporo takich miejsc gdzie nawet bladego pojecia nie mam gdzie sie te schody znajduja, bo wszelkie oznaczenia prowadza do wind, a nie do schodow
          • morekac Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:38
            Akurat w Galerii Mokotów schodami nie zajedzie się na każdy poziom parkingu.
      • gazeta_mi_placi Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:27
        Dokładnie, a potem się dziwić, że społeczeństwo jest niemiłe dla matek z dziećmi.
        Jak się zachowujecie względem innych tak same macie.
        Winda nie jest zarezerwowana wyłącznie dla matek z wózkami. Ja bym nie wyszła, ale dziewczyny pewnie młode to jeszcze nie znają swoich praw ( w ich wieku byłam podobna ) i łatwo dają się sterroryzować innym.
        Znam osobę, która miała przykry wypadek na schodach ruchomych (może nie tyle groźny co nieprzyjemny) i od tej pory nie wejdzie na te schody.
        Dlaczego ma nie skorzystać z windy?
        • spicy_orange Re: Jest jakies wytlumaczenie? 23.11.11, 20:28
          > Znam osobę, która miała przykry wypadek na schodach ruchomych (może nie tyle gr
          > oźny co nieprzyjemny) i od tej pory nie wejdzie na te schody.
          > Dlaczego ma nie skorzystać z windy?

          wypisz wymaluj jakbym siebie widziała big_grin miałam kiedyś nieprzyjemny wypadek na
          ruchomych schodach - stanęłam niechcący na łączeniu schodów, podczas jazdy do góry i jak się schody rozdzieliły to poleciałam do tyłu, taranując kilku sympatycznych austriaków - jak sobie przypomnę, to cała płonę ze wstydu - leciałam na nich jak kula na kręgle big_grin od tamtej pory moja noga na ruchomych schodach nie postała dobre 10 lat. Przełamałam się w końcu, bo wstyd mi było, jak ze znajomymi szliśmy do kina i oni na ruchome schody a ja do windy albo zwykłymi schodami. Ale rozumiem, że ktoś woli windę
    • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:09
      > Co zdrowi ludzie w sile wieku oraz nastolatkowie robia w windach w centrach han
      > dlowych?
      To samo co i Ty - jadą. Tobie z wózkiem wolno- im bez wózka też.
      Ja bardzo często jeżdżę z dzieckiem w wózku tak w ogóle- nie rozmyślam o ludziach w windach- załatwiam to co mam i wychodzę.
      • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:16
        Pewnie, ze wolno.
        Jesli panstwo bez szemrania potulnie wyszlo, to chyba jednak cos na rzeczy jest.
        Roznica jest zasadnicza, ja schodami nie moge. Oto moja podstawa.
        Mnie gdybym nie musiala nie zobaczylybyscie w windzie i dlatego pytam.
        • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:18
          > Jesli panstwo bez szemrania potulnie wyszlo, to chyba jednak cos na rzeczy jest
          tak- nie mieli ochoty rozmawiać z kobietą, która nie zna zasad kultury
          • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:20
            purpurowa_komnata napisała:

            > > Jesli panstwo bez szemrania potulnie wyszlo, to chyba jednak cos na rzecz
            > y jest

            ja bym nie wyszła -piszę serio- niezależnie od tego czy byłabym z dzieckiem czy sama- no chyba,ze ktoś potrzebowałby pilnie pomocy medycznej- wtedy, to co innego
            • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:24
              Przy scianach zostaly takie ty, takze spoko az tak zle chyba nie bylo
              • babcia.stefa Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 09:48
                Ale poza nieużywaniem polskich liter, nieumiejętnością postawienia kropki po zdaniu i nieodróżnianiem "także" od "tak że" masz jakieś zalety?
              • gazeta_mi_placi Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:30
                Nie mogłaś zaczekać na kolejny zjazd windy? W centrach handlowych nie ma przychodni, nie byłaś umówiona na konkretną godzinę, nie musiałaś się spieszyć.
        • otto_1 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:19
          W centrach handlowych winda jest często jedyną drogą na parking podziemny.
          • koolair Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:44
            otto_1 napisał:

            > W centrach handlowych winda jest często jedyną drogą na parking podziemny.

            otóz to! własnie mialam pisac..tak jest w galerii w moim miescie i chyba w kazdej generalnie..czesc wejsc ze schodami ruchomymi czesc tylko z winda, tak wiec nie wiem jak mozna byc tak głupim i niedomyslnym jak autorka watku..nie kazdy bedzie maszerował przez kawał parkingu do wejscia ze schodami ruchomymi tylko dlatego ze jakiejs pindzie sie to nie podoba ;]
        • asia_i_p Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:20
          Państwo wyszli, bo byli kulturalni. Jak na kilku metrach kwadratowych ktoś na ciebie po chamsku najeżdża, możesz się kłócić, albo machnąć ręką i wyjść. W większości przypadków robię to drugie, więc im się nie dziwię, że wyszli.
        • przeciwcialo Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:31
          Małolaty to dla zabawy sie windamiwożą w górę i w dół i tak w kółko.
        • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:52
          pasadena_35 napisała:

          > Jesli panstwo bez szemrania potulnie wyszlo, to chyba jednak cos na rzeczy jest

          No tak...wiele osob nie ma zamiaru sluchac jazgoczacych idiotek co to wielkim cycem jak taranem tongue_out

          Znalam taka co winda sama chciala jezdzic, bo ona z dzieckiem i nie daj boze ktos parchami jej dziecko zarazi, strasznie sie awanturowala, ze ktos smie do tej windy wsiadac kiedy ona z wozkiem i dziecieciem. A ze duzy cyc miala i piskliwy glos to ludzie schodzili idiotce z drogi, az razu pewnego trafila na sasiada, duze chlopisko z niego bylo i zaczela mu jojczec nad uchem ze jak smie do tej samej windy, ze jesien, ze choroby itd...a gosciu bez gadania wozek pod pache, pania za fraki i wystawil ja przed winde, baba oniemiala, facet trzasnal drzwiami i na tym na zawsze skonczyly sie jej awantury, chodzila od tej pory jak baranek
        • babcia.stefa Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 09:52
          Nie chcieli się kłócić z wariatką, jeszcze pobije.
      • przeciwcialo Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:27
        No ale własnie windy sa po to aby niepełnosprawny na wózku czy ludzie z dziecmi w wózkach mogli wjechac, potem reszta. I tym wózkowym pierwszeństwo się nalezy moim zdaniem. bez windy żadno centrum handlowe nie dosytałoby odbioru tech bo wtedy ograniczałoby dostęp do usług.
    • czarnaalineczka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:13
      ich sprawa czym jezdza
      nie moglas poczekac albo grzecznie poprosic ?
    • anorektycznazdzira Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:13
      Do windy w ch może wejść każdy, kto ośmiela się nie być matką z wózkiem, nie tylko kiedy jest zmęczony, ani kiedy mu sie spieszy, ani kiedy go noga boli, ale nawet, o zgrozo, wtedy kiedy ma taką fantazję. Nie każdy tez ma klaustrofobię i widzi cokolwiek nieprzyjemnego we wsiadaniu do windy. Nie pojmuję czego ci się taki agresor włączył, szczególnie, że jakichś wybitnie miłych i wyrozumiałych ludzi trafiłaś, skoro na nieuprzejmie fukanie i komentarze uprzejmie wyszli, zamiast podzielić się swoimi przemyśleniami i jechać dalej.
      • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:21
        Chacha, nie wiem dziewczynki co wy sobie wyobrazacie o innych forumowiczkach, ale moje przywolanie do porzadku polegalu na pokazaniu panstwu ze posiadamy wozki i co oni na to.
        • anorektycznazdzira Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:28
          Ja na przykład wyobrażam sobie, że "parsknięcie i przywołanie do porządku" nie jest "pokazaniem, że posiadam wózek". Wyobrażam sobie też, że dość często panie zaczynają tutaj z grube rury, a nie zebrawszy aplauzu zmieniają kierunek big_grin
        • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:33
          a
          > le moje przywolanie do porzadku polegalu na pokazaniu panstwu ze posiadamy wozk
          > i i co oni na to.
          ja bym Cię zapytała- czy drogi ten wózek był i pojechałabym dalej- skoro się tak nim chwalisz

          a tak zupełnie na marginesie: kiedyś z maleńkim dzieckiem w wsiadłam do autobusu- nie tymi drzwiami co trzeba- bo inaczej się nie dało- spóźniłabym się do lekarza.
          Pewien Irańczyk jadący tym autobusem zaczął do swojej partnerki narzekać po angielsku,ze mu blokuję przejście i baby to powinny w domu z dzieckiem siedzieć ...Ludzie się zapytali- o co mu chodzi(przetłumaczyłamwink) na to kilku panów stwierdziło,ze moje dziecko ma prawo jechać autobusem- tak samo jak Irańczyk- a jak ma problem, to oni go osobiście wyprowadzą na następnym przystanku. Tym razem partnerka przetłumaczyła panu na angielski- bardzo się zmieszał i na następnym przystanku wysiedli...
    • angazetka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:19
      Windy nie są tylko dla matek z dziećmi. Poza tym - czy umarłabyś, gdyby młodzi ludzie pojechali, gdzie mieli pojechać, a potem winda wróciłaby po ciebie?
      BTW z wind w CH nie korzystam.
      • wioskowy_glupek Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:24
        Masz szczęście że na mnie nie trafiłaś, bo nie dość że bym nie wyszła, to jeszcze Ty została byś przywołana do porządku...

        Winda jest dla każdego, a jeśli chodzi o wytłumaczenie to choćby takie że CH zazwyczaj schody ruchome są tak zaprojektowane że są daleko od siebie. Nie będę więc latać po całym CH jeśli ide tylko do 1 sklepu i chcę od razu zjechać czy wjechać...
        • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:30
          Sprobuj szczescia, w piatek bede wymieniac dziecku crocsy... big_grin

          No coz, dalej bede sobie wypraszac ludzi z windy.

          Ciao lachony.
          • angazetka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:33
            Spytam jeszcze raz: umrzesz, jak wjedziesz na górę 30 sekund później, że aż musisz innych wyganiać z wind?
          • purpurowa_komnata Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:39
            O ile rozumiem prośbę- o tyle parskania nie-
            może to ja się nie znam, bo na co dzień spotykam miłych i pomocnych ludzi- i sam się staram taka być.
          • babunia_wygodka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:04
            pasadena_35 napisała:

            > Sprobuj szczescia, w piatek bede wymieniac dziecku crocsy... big_grin

            I wieziesz dziecko wózkiem żeby mu wymienić te crocsy? No to sama sobie głupio utrudniasz życie że chodzącego żwawo dzieciaka chcesz wozić wózkiem jak niepełnosprawnego.
        • babcia.stefa Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 09:51
          Dokładnie. Ciągi schodów są przeważnie tak głupio zaprojektowane, że przechodząc z jednego do drugiego trzeba zapitalać przez pół piętra. Mam to robić parę razy dla czyjegoś widzimisię, jak chcę wyjechać z poziomu -1 na dach, gdzie mam samochód? A wała. Pani ma problem, że nie może skorzystać ze schodów, pani poczeka. Problem pani nie jest moim problemem.
      • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 23:31
        Nie mam pojecia ile pieter jest w wymienionym CH,ale jak sa wiecej niz dwa to mozna sie naczekac i nie miec gwarancji,ze winda znow nie bedzie zapchana,jadacymi ludzmi z innych pieter.Jak juz pisalam,w CH handlowym windy jezdza praktycznie puste.Gdzie ci wszyscy tak namietnie potrzebujacy sie dostac na parking,ci o niewidocznych chorobach i ci co maja prawo?dlaczego tu nie korzystaja z tego przywileju?cierpia masowo na klaustrofobie?
        • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 00:04
          edelstein napisała:
          > Jak juz pisalam,w CH handlowym windy jezdza praktyczn
          > ie puste.Gdzie ci wszyscy tak namietnie potrzebujacy sie dostac na parking,ci o
          > niewidocznych chorobach i ci co maja prawo?dlaczego tu nie korzystaja z tego p
          > rzywileju?cierpia masowo na klaustrofobie?

          A ja nie wiem gdzie ty masz te swoje windy ktore jazdza puste...u mnie jazdza wszystkie raczej zapelnione (jedyie rano jezdza puste) i nie tylko matkami z dziecmi, ale klientami roznej masci, stanu, wieku. Po to sa zeby ich uzywac i jeszcze nigdy nie widzialam zadnej baby z dzieckiem coby pokrnie nie stala w ogonku w oczekiwaniu na swoja kolej.
          W niektorych miejscach to nawet bladego pojecia nie mam gdzie sa schody, jesli juz to moze jakies przeciwpozarowe albo takie do ktorych trzeba gonic przez pol pietra, wcale mi sie nie usmiecha.
          • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:24
            Np.w Kauhofie,w C&A,w P&C,u mojego ginekologa,ma gabinet na 5pietrze.Nigdy nie stalam w kolejce do windy w De.Nawet na dworcu glownym nie ma kolejek.
        • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 08:35
          edelstein napisała:

          > Nie mam pojecia ile pieter jest w wymienionym CH,ale jak sa wiecej niz dwa to m
          > ozna sie naczekac i nie miec gwarancji,ze winda znow nie bedzie zapchana,jadacy
          > mi ludzmi z innych pieter.

          O to to. I kulturalnie z klasa po cichu mozna sobie czekac do usr...ej smierci.


    • jamesonwhiskey Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:22
      > mokotow po moim parsknieciu i przywolaniu do porzadku wyfrunely ptaszyny, a ja
      > i dwie panie z wozkami mogly wsiasc... no litosci


      to masz szczescie ze na to parskanie ktos cie nie zwyzywal ewentualnie nie oplul
      chamstwo w czystej postaci
      • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:26
        Obawiam sie ze moje wybitne i autorskie parskniecie i tak zostalo niezauwazone w gwarze galeryjnym, na nikogo nie plulam.
        Ty bys mnei oplul?
        • jamesonwhiskey Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:31
          jakbym mial gorszy dzien to klasyczna riposta wujka staszka
          czyli wypie...j
        • gupia_rzona Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:42
          to zostało zauważone i państwo wysiedli, czy nie zostało zauważone i znikło w gwarze galeryjnym? zaczynasz się motać. Ja pomimo, że jestem matką z wózkiem, i zdarza mi sie bywać z tym wózkiem w Galerii Mokotów, bywa że jadę do Holmes Place na ostatnie piętro (bywasz w GM więc wiesz że inaczej niż tą jedną windą tam się dostac nie sposób), to nie miałabym tupetu fukać na nikogo. Każdy ma prawo jeżdzić windą. Każdy może grzecznie poczekać czy jest na wózku, czy ma dziecko w wózku, czy jest stary czy młody. Kwestia kultury.

          https://www.suwaczek.pl/cache/bf768549d6.png
      • toxicity1 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:34
        Ja nie korzystam z wind/dźwigów osobowych ani w CH ani w budynkach mieszkalnychsmile
    • slonko1335 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:31
      Bardzo proste, wjeżdżanie schodami ruchomymi z parkingu na drugie piętro w jednym z naszych centrów handlowych trwa co najmniej 15 minut-schody są tak skonstruowane że po wjechaniu na jeden poziom musisz obejść całe piętro coby dostać się do schodów wjeżdżających na drugi. Pechowo na najwyższej kondygnacji jest empik, kino, kręgielnia, żarcie i najczęściej chcę trafić właśnie na tą dokłądnie a windą z podziemnego parkingu zajmuje mi to minutę... Podobnie między piętrami, jak wychodzę z toalety lub reala(wyjście przy windach), w ciągu kilku sekund zmienię piętro windą a schodami ruchomymi zajmie mi to przynajmniej kilka minut...
    • papalaya parsknęłaś i co dalej? 17.10.11, 21:40
      otarłaś chrychę z brody?
    • 3.14-roman Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:55
      Hmmm... ok, rozumiem, że z wózkiem jest ciężko... ale naprawdę nie mogłaś poczekać tych dwóch minut?

      Zakładając nawet, że bardzo Ci się śpieszyło. Czy korona spadłaby Ci z głowy, gdybyś tych ludzi po prostu POPROSIŁA o ustąpienie miejsca w windzie, zamiast ich: "przywoływać do porządku"?
      • angazetka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 21:57
        Dwukrotnie ją o to spytałam. Bez odzewu wink
        • gupia_rzona Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 22:01
          musisz jej językiem komunikacji zapytać: parsknąć, inaczej nie zrozumie big_grin
          • 3.14-roman Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 22:05
            Eeeee, na forum jest harmider, parsknięcia nie będzie słychać.
        • 3.14-roman Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 22:03
          Jeżeli chodzi o czekanie - to cóż, na cuda nie liczę, emama nie może czekać!!!

          Natomiast intryguje mnie to, do czego odniosłem się w drugiej części mojej wypowiedzi. Naprawdę trzeba od razu pouczać innych? Nie można wcześniej grzecznie spytać?
    • madzioreck Re: Jest jakies wytlumaczenie? 17.10.11, 23:13
      O, ja bym Ci fuknęła i przywołała do porządku, czekaj. Trafiłaś na wyjątkowo cierpliwych ludzi chyba...
    • cathy_bum Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 00:29
      Mam nastolatkę, która wiecznie ktoś poucza, że winda tylko dla wózków, bo zdrowi mogą po schodach po latać. Albo "co tę nogę tak wyciągasz i ludzie przejść nie mogą". Szczegół taki, że dzieciak ma sztywną nogę w kolanie i zgiąć ją może minimalnie. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, bo po równym chodzi właściwie normalnie. Ostatnio tak się przeraziła wrzeszczącej baby, że zamiast wytłumaczyć swój stan, zgięła na siłę chorą nogę. miesiąc rehabilitacji poszedł się gwizdać.
      • pasadena_35 Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 ;-) 18.10.11, 08:21
        No tak, a wtedy ja cala na bialo wyciagam za kudly chromych i lze kogo popadnie, wymachujac obfitym biustem?
        Kofam Was!

        To juz nawet nie o to chodzi co wy leniwe dupsztale robicie w tych windach, tylko dlaczego w imie tej kultury(swojej przeciez bo nie mojej wink stoicie nieruchomo jak te gesi z jedna winda w pasleku czy innym grojcu, gdy matki z wozkami nie moga wsiasc??

        zageszczac Ruchy z windy na widok matki z wozkiem, badzcie lepsze ode mnie!

        (taktak kooookokooo, to zadna sztuka byc lepsza ode mnie pieniaczki kokoooo)
        • agusia79-dwa Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 09:38
          a może po prostu lubią jeździć windą, a schodów ruchomych się boi?
          • edelstein Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 10:35
            Spoleczenstwo polskie masowo boi sie schodow ruchomychbig_grin nie pochwalam zachowania autorki,ale jesli faktycznie za kazdym razem do wind musi stac w kolejce,bo niektorzy lubia wygodnie miec to wcale sie nie dziwie irytacji.Zaloze sie,ze gdyby winda byla gdzies na koncach budynku to tloku,by nie bylo.Nie jezdze winda gdy nie mam wozka,nie czuje sie zramolala,chora,ani nie jest winda dla mnie atrakcja i zabawa dla dziecka.Rozumiem,ze na niejscach dla matek z dziecmi i niepelnosprawnych tez parkujecie,w koncu skoro moga poczekac przy windzie to i na miejsce parkingowe moga.
            • angazetka Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 10:53
              Miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych są dla osób niepełnosprawnych. Winda jest dla wszystkich. Zdrowych, chorych, z wózkami i bez. Każdy ma prawo skorzystać. Nikt nie ma prawa wywalać z niej innych wedle własnego widzimisię.
              • edelstein Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 11:07
                Windy sa na pierwszym miejscu budowane dla niepelnosprawnych i osob nie mogacych uzyc schodow np z powodu posiadania przy sobie wozka dziececego,zadny nowoczesny publiczny wielopoziomowy budynek nie moze byc oddany do uzytku jesli osoby niepelnosprawne nie beda mogly sie w nim swobodnie poruszac.Windy sa na pierwszym miejscu dla tych ktorzy nie moga skorzystac ze schodow chocby chcieli,a nie dla tych co im sie nie chce przejsc paru metrow.Dla mnie to szczyt buractwa byc w pelni sil i kazac czekac osobie niepelnosprawnej czy matce z wozkiem na kolejna winde czy na koncu kolejki do tejze windy.Ty mozesz udac sie do schodow i nimi wejsc/wjechac oni nie moga,ba nie wolno im.No ale zachowanie wobec matek z dziecmi,niepelnosprawnych wynosi sie z domu.Jesli winda jest wolna korzystaj do woli,ale blokowanie windy tym co innego wyboru nie maja jest niekulturalne,by
                • angazetka Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 11:15
                  Zachowanie wobec każdego wynosi się z domu. Np. wyganianie ludzi z windy. Wzór cnót normalnie. I nie, nie wzbudzisz we mnie poczucia winy takimi kawałkami - windą nie jeżdżę z zasady, bo się boję. A jak mi się parę razy zdarzyło, nie wiązało się to z cierpieniem matek z wózkami. Sorry tongue_out
                  • edelstein Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 11:28
                    Nigdzie nie napisalam,ze autorka wykazala sie kultura,ale gdyby ci jezdzacy winda ot tak wyniesli z domu zasade,ze ustepuje sie miejsca tym ktorzy tego naprawde potrzebuja to takie sytuacje nie mialyby miejsca.Rozumiem teraz sens otwierania kas dla uprzywilejowanych w Pl.Na niektorych tylko piktogramy i napisy na pol sciany dzialaja.Angazetka jak juz bedziesz w ciazy,a pozniej bedziesz matka pojmiesz jak to jest i czy bedzie ci przyjemnie czekac np z obsranym po pachy lub glodnym dzieckiem w kolejce do windy,by dostac siena pietro z przewijakiem.Noe zawsze mozna czekac.
                    • angazetka Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 11:33
                      Dziecko Pasadeny nie było obsrane ni głodne. A ja, owszem, przez parę miesięcy miałam niedowład kończyn, więc nie musisz mi nic tłumaczyć. Nikt się jakoś nie rozczulał.
                      • edelstein Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 11:48
                        A ci bylo tym osobom,ktore wyfrunely z windy?tez nic,oprocz checi przejazdzki lub lenistwa.Trafilas w sedno,skoro nad toba sie nikt nie rozczulal,to czemu inni mieliby miec lepiej?
                        Proponowalabym zmiane kraju na pare tyg.od razu mialabys inny poglad na sprawe wind. Zawsze ustepuje osobom,ktorzy maja ciezej niz ja,w ciazy i po niej jestem traktowana b.dobrze przez innych ludzi.Nie musze niczego sie domagac,dla wszystkich jest jasne i oczywiste,ze matki z dziecmi,kobiety w ciazy,inwalidzi maja pierwszenstwo i nalezy im zaproponowac pomoc.Nie ma zatloczonych wind,a nawet jak sie zdarzyla to mnie przepuszczano przodem,ja tez przepuszczam te osoby.Dwa razy bylam w Polscew tym czasie i wywiozlam zle doswiadczenia na temat traktowania osob uprzywilejowanych.Stwierdzam,ze w moim miescie jest cudownie w tym temacie.Widocznie kindersztuba dziala.
                        Z
                        • hanalui Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 15:18
                          edelstein napisała:
                          > Proponowalabym zmiane kraju na pare tyg.od razu mialabys inny poglad na sprawe
                          > wind. Zawsze ustepuje osobom,ktorzy maja ciezej niz ja,w ciazy i po niej jestem
                          > traktowana b.dobrze przez innych ludzi.Nie musze niczego sie domagac,dla wszys
                          > tkich jest jasne i oczywiste,ze matki z dziecmi,kobiety w ciazy,inwalidzi maja
                          > pierwszenstwo i nalezy im zaproponowac pomoc.

                          Proponuje na moj...kobiety w ciazy i z dziecmi nie sa tu swietymi krowami i obowiazuje je kolejka, uprzywilejowani sa inwalidzi, tylko i wylacznie. A...przepraszam w pocigach jest czasem miejsce z krzyzykiem, podkreslam czasem, a w autobusie jak wozkow jest 2 lub wozek inwalidzki i dzieciowy, to kolejna mamuncia albo nie zostanie wpuszczona albo musi zlozyc swoj pojazd i malo kogo obchodzi jak sobie z tym poradzisz.
                          Wind dla uprzywilejowanych tudziez kas takowych w zadnym CH nie widzialam, a bab dzeiciowych i ciazowych bardzo ale to bardzo duzo.
                      • pasadena_35 Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 11:56
                        angazetka napisała:

                        > Dziecko Pasadeny nie było obsrane ni głodne. A ja, owszem, przez parę miesięcy
                        > miałam niedowład kończyn, więc nie musisz mi nic tłumaczyć. Nikt się jakoś nie
                        > rozczulał.

                        Ale ma zaje...scie krotki zaplon na siedzenie w wozku.

                        Wspolczuje niedowladu(serio) ale moze nie pietnuj tego na co samej nie bylo Cie stac.
                        Uwazam, ze macierzynstwo to nie jest plaza i jesli ktos to lekcewazy, to sorry ale kosztem politycznej poprawnosci dam upust swojej frustracji i dopoki nie piore po pyskach to mi wolno bez wulgayzmow powiedziec wszystko na temat.
                • czarnaalineczka Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 12:46
                  za to fukanie , prychanie chamstwo
                  i buraczane odzywki to szczyt kultury big_grin
        • angazetka Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 10:23
          Lecz się, dziewczyno. Na nogi smile
        • czarnaalineczka Re: Ale jest sprawiedliwosc, maly mi wstal o 6.30 18.10.11, 12:18
          a myslalm ze takie walniete mamuski to tylko w wyobrazni gazeciaka istnieja
          a tu niespodzianka big_grin
    • gryzelda71 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 09:43
      Oj teraz będę tylko windami.Zwłaszcza jak zobaczę pańcię z wózkiembig_grin
      • gaskama Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 09:50
        Odważna jesteś! Trafisz na założycielkę wątku i Ci przyłoi albo wyzwie od bab z Grójca.
        • gazeta_mi_placi Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:31
          Z Pcimia lub Wąchocka.
        • gryzelda71 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:46
          Cóż nie pozostanę dłużna.Ja nie z miłych co wzrok spuszczą i potykając się wyjdą z windywink
    • lilly_about Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 09:54
      Nie chce mi się jechać schodami, to jadę winda. Masz z tym jakiś problem?
    • kalina81 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:04
      >O to to. I kulturalnie z klasa po cichu mozna sobie czekac do usr...ej smierci.

      Na to, żebym wysiadła z windy też mogłabyś czekać do usr..nej śmierci.
      Zachciało się dziecka? Wózek pod pachę i w dyrdy schodami pożarowymi!
      Posiadanie wózka nie czyni go pojazdem CD. A niektórym ich posiadaczkom tak się wydaje jak widzę.lol
      • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:47
        Owszem czyni,tylko takim burakom jak ty trzeba naklejkami wytapetowac przestrzen publiczna,by pojeli.Strach sie bac co by bylo gdyby w autobusie starla sie naklejka oznaczajaca wejscie dla osob z wozkami.Wypchnelabys te osoby z autobusu czy gonila z batem by na piechote szli?
      • pasadena_35 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 11:22
        heh,
        po lekturze stwierdzam, ze w windach poza 1%( ludzi z ukrytym kalectwem oraz lekowcow) twardo stoi rozdziawiony drobnomieszczanski beton rozleniwionych dupsztali big_grin
        Nie mozna tak od razu?
        Sie dowiedzialam, za co niniejszym dziekuje.
        I uwazam, ze moje parskniecie, oraz sarkazm sa dla Państwa odpowiednie.
        do zobaczenia, w piatek pamietajcie, co gorliwsze moga sie przypiac w windzie wink
    • mynia_pynia Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:53
      Z czego jeszcze ludzie maja się tłumaczyć na ematce????
    • malamelania Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 10:56
      W centrach handlowych najlepsze są mamusie z dziećmi, z wózkami lub bez, które jeżdżą w kółko z góry na dół, bo nie mogą pojąć, że można poczekać na powrót windy i dopiero wsiąść.
      Np: winda jedzie z parteru, na pierwszym piętrze wsiada paniusia, albo dwie, z wózkami i dodatkową dziatwą i wciska -1. "O, jedziemy do góry!" rozkoszne zdziwienie. Tak, bo ktoś już tam jest i jedzie na czwarte (widać świecący guzik). Nie szkodzi, to miła przejażdżka i dla dzieci atrakcja. Nie szkodzi, że strata czasu i że na kolejnych piętrach pasażerowie jadący do góry juz się nie dosiądą (mamusie z wózkami również), bo winda przepełniona.
      Codziennie obserwuję takie scenki i zawsze w wykonaniu kobiet. Drugi stały numer to pozwalanie dzieciom na wciskanie wszystkich guzików. Co tam, że winda bez sensu zatrzymuje się co chwila i wszyscy tracą czas, niech się dziecię bawi.
      Jest jakieś wytłumaczenie? smile))))))))))
      • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 11:16
        Jest przeciez,windy sa dla wszystkich i mozna robic co sie zywnie podoba.Niektorym przydalaby sie zamiana rol,jakby tak dzien na wozku spedzili stojac bezradnie przed schodami ruchomymi a potem w kolejce do windy to by sie im od razu punkt widzenia zmienil.Niektorych to powinno sie przymusowo na wozku sadzac,by zobaczyli jak to przyjemnie.
        • angazetka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 11:30
          A to Pasadena na wózku jest?
          • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 11:45
            angazetka napisała:

            > A to Pasadena na wózku jest?

            Hahah, najwidoczniej.

            Nie wyobrazam sobie aby kobiety z dziecmi w wozkach mialy kogokolwiek wypraszac z windy. Windy sa dla wszystkich kto ma ochote nimi jezdzic, takie ich przeznaczenie, no chyba, ze widnieje tabliczka z napisem ''TYLKO DLA OSOB Z WOZKAMI DZECIECYMI I NIEPELNOSPAWNYCH", choc jeszcze nie spotkalam. W wielu znanych mi centarch handlowych uzywane sa glownie windy, przez wszystkich. Wiadomo, ze windy maja ograniczona pojemnosc, wystarczy zaczekac na swoja kolej.
            • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:00
              Wspolczuje,ze jestes tak malo lotna i niewychowana,,ze nie wiesz kto ma pierwszenstwo i jest uprzywilejowany.Trzeba walic napisem po oczach,bys pojela kto na pierwszym miejscu ma prawo jechac winda.
              • babunia_wygodka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:15
                edelstein napisała:

                > Wspolczuje,ze jestes tak malo lotna i niewychowana,,ze nie wiesz kto ma pierwsz
                > enstwo i jest uprzywilejowany.Trzeba walic napisem po oczach,bys pojela kto na
                > pierwszym miejscu ma prawo jechac winda.

                Pierwszeństwo w windzie ma ten, kto pierwszy do niej wsiądzie. A cała reszta to dobra wola już jadących, że ustąpią miejsca paniusi tachającej z własnej woli wózek z chodzącym dzieciakiem.
                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:28
                  Pewnie dlatego obklejono niektore windy napisami i piktogramami o pierwszenstwie.Jak niektorym sie nie przypomni,to maja to gdzies,zwykle buractwo.
                  To,ze dziecko chodzi nie znaczy,ze nie potrzebuje wozka,albo mama wozka nie potrzebuje,by wlozyc zmeczone dziecko i zakupy.
                  Dobrej woli to u forumek ze swieca szukac.
                  • babunia_wygodka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:39
                    edelstein napisała:

                    > Pewnie dlatego obklejono niektore windy napisami i piktogramami o pierwszenstwi
                    > e.Jak niektorym sie nie przypomni,to maja to gdzies,zwykle buractwo.

                    Jak winda jest oklejona piktogramami to o niczym nie przypomina tylko informuje że w tej jednej windzie akurat jest wyjątkowo uprzywilejowanie.

                    > To,ze dziecko chodzi nie znaczy,ze nie potrzebuje wozka,albo mama wozka nie pot
                    > rzebuje,by wlozyc zmeczone dziecko i zakupy.

                    Jak dziecko chodzi to nie potrzebuje wózka, po prostu. A jak się jest matką co musi koniecznie obskoczyć całą galerię handlową wlokąc za sobą wózkiem zmęczone dziecko jak jakiś tobół to cóż. Pozostaje tylko żałować dziecka że ma taką matkę.

                    > Dobrej woli to u forumek ze swieca szukac.

                    Bo nie ma co marnować dobrej woli na fukające buraki.
                    • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:57
                      babunia_wygodka napisała:

                      > Jak winda jest oklejona piktogramami to o niczym nie przypomina tylko informuje
                      > że w tej jednej windzie akurat jest wyjątkowo uprzywilejowanie.

                      A to ciekawe,bo na schodach ruchomych jest piktogram,ze nie dla osob z wozkami,niepelnosprawnych.Dla mnie jest wiec oczywiste,ze winda jest na pierwszym miejscu dla tych,ktorzy faktycznie NIE MOGA skorzystac ze schodow.
                      >
                      >
                      > Jak dziecko chodzi to nie potrzebuje wózka, po prostu. A jak się jest matką co
                      > musi koniecznie obskoczyć całą galerię handlową wlokąc za sobą wózkiem zmęczone
                      > dziecko jak jakiś tobół to cóż. Pozostaje tylko żałować dziecka że ma taką mat
                      > kę.

                      O tak samotne matki powinny siedziec w domu i nic nie kupowac.
                      >
                      > Bo nie ma co marnować dobrej woli na fukające buraki.

                      Z tego co widac dobrej woli wogole sie nie uzywa
                      • babunia_wygodka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:03
                        edelstein napisała:

                        > babunia_wygodka napisała:
                        > A to ciekawe,bo na schodach ruchomych jest piktogram,ze nie dla osob z wozkami,
                        > niepelnosprawnych.Dla mnie jest wiec oczywiste,ze winda jest na pierwszym miejs
                        > cu dla tych,ktorzy faktycznie NIE MOGA skorzystac ze schodow.

                        No to z logiki pała, moja droga. Schody ruchome są, owszem, zakazane dla osób które nie mogą na nie sprawnie wejśc i ustać. Ale z tego nie wynika że windy są zakazane dla kogokolwiek.

                        > > Jak dziecko chodzi to nie potrzebuje wózka, po prostu. A jak się jest mat
                        > ką co
                        > > musi koniecznie obskoczyć całą galerię handlową wlokąc za sobą wózkiem zm
                        > ęczone
                        > > dziecko jak jakiś tobół to cóż. Pozostaje tylko żałować dziecka że ma ta
                        > ką mat
                        > > kę.
                        >
                        > O tak samotne matki powinny siedziec w domu i nic nie kupowac.

                        Rozpłacz się jeszcze. Nad swoim upośledzeniem w zakresie logicznego rozumowania - tym razem na tapecie rozpaczliwa nadinterpretacja.

                        > > Bo nie ma co marnować dobrej woli na fukające buraki.
                        >
                        > Z tego co widac dobrej woli wogole sie nie uzywa

                        To jeszcze okulistę odwiedź.
                        • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:34
                          Z zasad czytania ze zrozumieniem pala,bo nie napisalam,ze nie wolno innym korzystac z wind tylko,ze ci co nie moga skorzystac ze schodow maja pierwszenstwo.Piszemy o PIERWSZENSTWIE.
                          Szkoda mi czasu na twoje niewybredne posty, zalosne.
                          • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:24
                            > stac z wind tylko,ze ci co nie moga skorzystac ze schodow maja pierwszenstwo

                            Sek w tym, ze wcale nie maja.
                          • babunia_wygodka Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:34
                            edelstein napisała:

                            > Z zasad czytania ze zrozumieniem pala,bo nie napisalam,ze nie wolno innym korzy
                            > stac z wind tylko,ze ci co nie moga skorzystac ze schodow maja pierwszenstwo.Pi
                            > szemy o PIERWSZENSTWIE.

                            Piktogramy na schodach ruchomych nie dowodzą nawet tego rzekomego pierwszeństwa.
                            • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:32
                              Oczywiscie powinni napic sie redbulla, ktory doda im skrzydel i poleciec,bo jak ktos wielkimi literami nie napisze,ze obi powinni pierwsi to nikt d...nie ruszy.Mi byloby wstyd kazac czekac osobie,ktora ze schodow skorzystac nie moze.Rob po swojemu,wszystko sie odwraca i do wlasciciela wraca,wiec kiedys ty bedziesz stac w takiej kolejce.
                              • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:01
                                edelstein napisała:
                                > Mi byloby wstyd kazac czekac osobie,ktora ze schodow skorzystac nie moze.Rob
                                > po swojemu,wszystko sie odwraca i do wlasciciela wraca,wiec kiedys ty bedziesz
                                > stac w takiej kolejce.

                                No popatrz...widac wraca to co powinno, nawet w tej nieuprzejmej PL, gdzie windami jezdza nie ci co trzeba, kazdy rzucal sie z pomoca, przepuszczal, dawal pierwszenstwo nawet wtedy kiedy usilnie chcialam byc na koncu tongue_out (nie wiem czy dla niektorych matek taka opcja bycia na koncu miesci sie w glowie, ale tak...chcialam byc na koncu)
                                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:06
                                  Nie trafilas na ematki z kaprysem jechania windabig_grin
                              • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 19.10.11, 14:52
                                Myslisz grzecznosc z obowiazkiem.
                      • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:21
                        edelstein napisała:


                        > A to ciekawe,bo na schodach ruchomych jest piktogram,ze nie dla osob z wozkami,
                        > niepelnosprawnych.Dla mnie jest wiec oczywiste,ze winda jest na pierwszym miejs
                        > cu dla tych,ktorzy faktycznie NIE MOGA skorzystac ze schodow.


                        Nie te znaki sa umieszczone przy schodach aby poinformowac, ze uzycie takich schodow mogloby byc niebezpieczne dla osob z wozkami czy na wozkach, czy o kulach itp. a ludzie miewaja rozne pomysly. Nie oznacza to automatycznie, ze winda nie jest dla zdrowych. Moja corka kiedy miala 4-5 lat zwyczajnie bala sie schodow ruchomych, nie lubila ich uzywac, wiec jezdzilysmy winda, bez wozka.

                      • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:24
                        edelstein napisała:
                        > A to ciekawe,bo na schodach ruchomych jest piktogram,ze nie dla osob z wozkami,
                        > niepelnosprawnych.Dla mnie jest wiec oczywiste,ze winda jest na pierwszym miejs
                        > cu dla tych,ktorzy faktycznie NIE MOGA skorzystac ze schodow.

                        No coz...kazdy ma swoje oczywistosci. Dla mnie oczywistoscia jest ze sklep nie chce brac odpowiedzialnosci za osoby niepelnosprawne i baby z wozkami, ktore sobie na tych schodach ruchomych moga nie poradzic, stad piktogram jako dupochron, zebys przypadkiem nie wpadla na genialna mysl skarzyc sklepu, gdyby cos ci sie stalo. I ten piktogram wcale nie znaczy ze windy sa dla uprzywilejowanych tongue_out

                        Mam niepelnosprawnych wozkowych przyjaciol oraz mialam dziecko wozkowe, i zapeniam cie ze w obydwu wypadkach mozna sobie na schodach poradzic, niepelnosprawny co prawda z pomoca, ale da sie.
                        • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:34
                          Widzialam juz sytuacje jak wozek sie na takich schodach wywrocil,jak dla mnie mozesz tez przechodzic na czerwonym.
                          • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:57
                            edelstein napisała:

                            > Widzialam juz sytuacje jak wozek sie na takich schodach wywrocil,jak dla mnie m
                            > ozesz tez przechodzic na czerwonym.

                            Co tez robie...podobnie jak cale szeregi innych pieszych, a kierowcy jeszcze sie milo usmiechaja tongue_out
                            • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:18
                              Jak dla mnie poloz sie w poprzek drogi jesli taka twoja wola,mam nadzieje,ze zanim ktos cie przejedzie zakuja cie w kaftan,po co kierowca ma miec nieprzyjemnosci.Nie dosc,ze zero kultury to jeszcze brak znajomosci znakow swietlnych.Nie masz sie czym chwalic.
                              • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:45
                                edelstein napisała:
                                > Nie dosc,ze zero kultury to jeszcze brak znajomosci znakow swietlnych.Nie m
                                > asz sie czym chwalic.

                                No poparz...widac ze cale rzesz ich nie znaja z policja wlacznie smile
                                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 21:02
                                  Masz powod do radochy,przechodzenie na czerwonym jest karalne.Skoro wszyscy tak robia tez musisz?
                                  • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 21:16
                                    edelstein napisała:

                                    > Masz powod do radochy,przechodzenie na czerwonym jest karalne.Skoro wszyscy tak
                                    > robia tez musisz?

                                    U mnie karalne nie jest to raz, dwa...tak, jesli tylko musze to przechodze, jesli jest to bezpieczne...ulatwia bardzo zycie: po pierwsze szybciej mozna dostac sie na druga strone, bezsensownie nie czekajac na zielone swiatlo w obawie przed mandatem, nie szukajac i maszerujac do przejscia, w wielu wypadkach rozladowuje ruch bo przechodnie bezsensownie nie wlaczaja guzikow zeby sie im swiatlo na zielone zmienilo tym samym zatrzymujac caly ruch samochodowy, jak moga smignac wykorzystujac dziure w sznurze samochodow.
                                    Jeszcze jakies pytania?
                                    • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 21:28
                                      To nie jest karalne czy jest?bo skoro czekaja na zielone w obawie to chyba jest.Rob co chcesz,twoje zycie,tylko moze napisz jakies oswiadczenie,ze robisz to na wlasna odpowiedzialnosc,po co ktos ma miec pozniej problemy gdy mu pod kola wlazlas.Tutaj wlazenie miedzy sznur samochodow i czekanie w polowie jezdni na dalsza luke to domena pewnej narodowosci,niezbyt lubianej. Z pozycji kierowcy,raz prawie taka kobiete przejechalam,dostala lusterkiem az to sie zlozylo.Jesli ktos wychodzi na droge za zakretem gdzie nie ma widocznosci ani dla niego ani dla kierowcy musi sie liczyc z konsekwencjami.Kobieta miala szczescie,gdyby cos jechalo z naprzeciwka na sto procent bym ja przejechala zamiast brac udzial w zderzeniu czolowym.No i jej szczescie,ze nie jechalam z dopuszczalna predkoscia tylko w tempie duzo nizszym,bo by ja to lusterko porzadnie walnelo.
                                      • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 22:31
                                        edelstein napisała:

                                        > To nie jest karalne czy jest?bo skoro czekaja na zielone w obawie to chyba jest

                                        Nie ...nie jest karalne i mnie musze czekac jak ty na zielone w obawie ze jak przejde na czerwonym to dostane mandat...jasno, czy jeszcze nie za bardzo?

                                        > .Rob co chcesz,twoje zycie,tylko moze napisz jakies oswiadczenie,ze robisz to n
                                        > a wlasna odpowiedzialnosc,po co ktos ma miec pozniej problemy gdy mu pod kola w
                                        > lazlas.

                                        Pieszy ma pierwszenstwo tongue_out...i tak mam testament, jesli cie to interesuje...i nie, nie wdzieram sie nikomu pod maske, na maske, i nie rzucam sie nikomu pod kola, tylko robie kiedy jest to bezpieczne...moze dla ciebie to trudne (o czym piszesz na dole), dla mnie nie...ocena odleglosci miedzy mna a samochodem nie stanowi problemu, tak jak nie stanowi problemu ocena miedzy mna w samochodzie a przechodniem tongue_out

                                        > Tutaj wlazenie miedzy sznur samochodow i czekanie w polowie jezdni na da
                                        > lsza luke to domena pewnej narodowosci,niezbyt lubianej. Z pozycji kierowcy,raz
                                        > prawie taka kobiete przejechalam,dostala lusterkiem az to sie zlozylo.Jesli kt
                                        > os wychodzi na droge za zakretem gdzie nie ma widocznosci ani dla niego ani dla
                                        > kierowcy musi sie liczyc z konsekwencjami.

                                        No widzisz tyle lat juz tak przechodze, sama jestem kierowca i nie nikt mnie jeszcze nie potracil, tracil, sama tez nikogo nie potracilam zadna czescia samochodu, w nic nie wjechalam, nikogo nie rozjechalam...
                                        Pieszych na drogach tez nie ginie duzo, ostatnio wskaznik wypadkow w ogole obnizyl sie do tego jaki byl w latach 50...
                                        swiadczy to wiec ze kierowcy sobie radza, albo maja dobre przeszkolenie, a ty skoro masz problem to jestes kiepskim kierowca, skoro nie potrafisz ocenic odleglosci i potracasz przechodniow lusterkami

                                        • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 22:48
                                          Czy ty kobieto umiesz czytac czy piszesz co ci slina na jezyk przyniesie?
                                          Nie moglam jej widziec bo wychodzila tuz za zakretem a wlasciwie jeszcze na nim,zakret prawie 90stopni,jestes jasnowidzem skoro potrafisz ocenic odleglosc miedzy toba a osoba ktorej nie widzisz.Jestem b.dobrym kierowca bo gdyby nie moj refleks trafilaby prosto na maske,odbilam gdy tylko ja ujrzalam.Gwarantuje,ze nie mialabys czasu na ocenianie odleglosci.
                                          • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 23:00
                                            edelstein napisała:
                                            > Nie moglam jej widziec bo wychodzila tuz za zakretem a wlasciwie jeszcze na nim
                                            > ,zakret prawie 90stopni,jestes jasnowidzem skoro potrafisz ocenic odleglosc mie
                                            > dzy toba a osoba ktorej nie widzisz.

                                            I nadal nie rozumiem? Na zakretach chyba zwalniasz, a przy takich juz 90 stopni i wiecej kiedy masz ograniczona widocznosc uwazasz, albo przynajmnie powinnas uwazac 2-3 razy jeszcze bardziej, zawsze biorac pod uwage ze cos nieoczekiwanego za tym zakretem moze sie zdarzyc...chociazby zepsuty samochod, ktorego nie zdazono zepchac, rowerzysta jadacy srodkiem, zwalone drzewo lub galezie po wichurze itd, nie wiedziala tego?
                                            Jechalas na pale czy jak?

                                            Jestem b.dobrym kierowca bo gdyby nie moj r
                                            > efleks trafilaby prosto na maske,odbilam gdy tylko ja ujrzalam.Gwarantuje,ze ni
                                            > e mialabys czasu na ocenianie odleglosci.

                                            No uroczo ze masz chociaz refleks...jezdzic ostroznie nie umiesz, zwalniac do wlasciwej predkosci biorac zakrety nie umiesz, przewidywac i brac poprawke ze cos nieoczekiwanego moze cie spotkac za zakretem tez, ale refleks ma....
                                            • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 23:19
                                              Ogarnij sie,napisalam wyraznie w pierwszym poscie na ten temat,ze jechalam duzo ponizej dozwolonej predkosci.Nawet jadac 10na godzine jak ci ktos tuz przed maska sie pojawi masz sekunde na reakcje.Jechalam jakies 18-20km na godzine.
                                              • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 19.10.11, 09:15
                                                edelstein napisała:

                                                > Ogarnij sie,napisalam wyraznie w pierwszym poscie na ten temat,ze jechalam duzo
                                                > ponizej dozwolonej predkosci.

                                                Dozwolona predkosc na zakretach? O czym ty bredzisz?
                                                Ten manewr masz wykonywac tak by bylo bezpiecznie a nie bredzic o dozwolonej predkosci
                                                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 19.10.11, 10:51
                                                  Masz ze soba duzy problem, powaga.Skoro nie rozumiesz co znaczy jechac duzo ponizej dozwolonej predkosci,to szkoda mi czasu na dalsza dyskusje.
                                                  • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 19.10.11, 11:52
                                                    edelstein napisała:

                                                    > Masz ze soba duzy problem, powaga.Skoro nie rozumiesz co znaczy jechac duzo pon
                                                    > izej dozwolonej predkosci,to szkoda mi czasu na dalsza dyskusje.

                                                    Nie kochana to ty masz problem...na zakretach nie ma dozwolonej predkosci, zakrety bierzesz z taka predkoscia by bylo to bezpieczne i pewnie dlatego ze nie masz o tym pojecia o malo nie rozjechalas czlowieka
                                                    A to ze jechalas wg ciebie duzo ponizej dozwolonej znaczy ze nadal ze jechalas stanowczo za szybko skoro nie nagle ci ktos przed maska wyrosl to raz, dwa...nie bylas przygotowana ze za zakretem cos moze byc nie tak.
              • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:32
                edelstein napisała:

                > Wspolczuje,ze jestes tak malo lotna i niewychowana,,ze nie wiesz kto ma pierwsz
                > enstwo i jest uprzywilejowany.Trzeba walic napisem po oczach,bys pojela kto na
                > pierwszym miejscu ma prawo jechac winda.


                Oczywiscie, ze wiem, sa odpowiednie oznaczenia np. na parkingach, natomiast windy w centrach handlowych sa dla wszystkich i przynajmniej tu gdzie mieszkam wszyscy ich uzywaja jesli chca, choc wiekszosc korzysta ze schodow ruchomych, ale sa o takie miejsca gdzie sa windy i schody zwykle i wtedy zazwyczaj uzywa sie wind. Do windy wejda np. 2-3 wozki dzieciece plus kilka osob, wiec czemu te osoby maja nimi nie jezdzic? Bo ty tak uwazasz? Dziwne, ale nikt sie nie pacha (ludzie czekaja na swoja kolej) nikogo nie wyprasza, ani nie awnturuje i wszyscy sa zadowoleni, mili i uprzejmi.
                • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:03
                  Masz problemy z czytaniem?najpierw przepuszcza sie tych co nie moga skorzystac ze schodow,potem cala reszta,a nie na odwrot.Te windy nie sa po to budowane,by udogadniac wszystkim zycie tylko glownie tym co innej mozliwosci wjechania na wyzsze pietro nie maja.Nie wolno oddac obiektu uzytku publicznego bez wind,bo inaczej zamyka sie droge do swiata tym co sa niepelnosprawni,posiadaja wozki.
                  • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:08
                    edelstein napisała:

                    Nie mam problemow z czytaniem, a to jest twoje wytlumaczenie. W takim razie kto ma pierwszenstwo kobieta z wozkiem czy osoba na wozku? A co z kobietami w ciazy? Moga schodami czy nie? Windy sa dla wszystkich, a czyms oczywistym jest, ze musza z nich skorzystac osoby na wozkach, z innymi formami niepelnosprawnosci czy osoby z wozkami, co nie znaczy, ze maja pierwszenstwo. Nikomu jednak nie zaszkodzi doza kulturalnego zachowania.
                    • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:28
                      1.ta osoba uprzywilejowana,ktora jako pierwsza stanela w kolejce do windy
                      2.kobiety w ciazy moga isc schodami,albo jechac winda,nie widze problemu
                      3.czyms oczywistym jest,ze osoby niepelnosprawne,matki z malymi dziecmi sa uprzywilejowane i taj jest juz od x czasu.
                      4.kultura nie szkodzi nigdy
                      “Etyczne. Z f*****g friendem nadal jest sie singielka/singlem.
                      Mozna stosowac plodozmian w korzystaniu z f*****g friendow i wciaz byc singlem“
                      by Triss_merigold6
                      • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:23
                        > 1.ta osoba uprzywilejowana,ktora jako pierwsza stanela w kolejce do windy

                        Nie sadze, aby ktokolwiek wpychal sie PRZED osobe niepelnosprawna w kolejce do windy. Jesli przyszla pierwsza to jest pierwsza do wsiadania. A jesli przyszla ostatnia to ewentualnie MOGE przepuscic bo mam dobre serce. Ale nie widze powodu, aby pelna sily i werwy matka majaca sile z wozkiem biegac po centrum handlowym nie miala stanac ZA MNA w kolejce do windy i poczekac spokojnie na swoja kolej. Gdzie jej sie kuzwa spieszy??!! Ewakuacja jest jakas czy co, ze poczekac nie mozna?

                        Ale wysiadanie przez osoby JUZ znajdujace sie w windzie bo oto matka z wozkiem chce wejsc to juz przegiecie. Niby dlaczego mam wysiadac?
                        • bell82 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:33
                          d.o.s.i.a napisała:

                          > > 1.ta osoba uprzywilejowana,ktora jako pierwsza stanela w kolejce do windy
                          >
                          > Nie sadze, aby ktokolwiek wpychal sie PRZED osobe niepelnosprawna w kolejce do
                          > windy. Jesli przyszla pierwsza to jest pierwsza do wsiadania. A jesli przyszla
                          > ostatnia to ewentualnie MOGE przepuscic bo mam dobre serce. Ale nie widze powod
                          > u, aby pelna sily i werwy matka majaca sile z wozkiem biegac po centrum handlow
                          > ym nie miala stanac ZA MNA w kolejce do windy i poczekac spokojnie na swoja kol
                          > ej. Gdzie jej sie kuzwa spieszy??!! Ewakuacja jest jakas czy co, ze poczekac ni
                          > e mozna?
                          >
                          > Ale wysiadanie przez osoby JUZ znajdujace sie w windzie bo oto matka z wozkiem
                          > chce wejsc to juz przegiecie. Niby dlaczego mam wysiadac?


                          DOKŁADNIE!!!!!!
                        • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:40
                          I nawzajem,skoro masz zdrowe nogi,zadnego wozka a kobiety czekaja mozesz pojsc do schodow,w koncu skoro masz sile biegac po centrum handlowym to mozesz tez pojechac schodami,ktore sa specjalnie dla ciebie.
                      • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:27
                        edelstein napisała:

                        > 3.matki z malymi dziecmi sa uprzywilejowane i taj jest juz od x czasu.

                        Dla mnie matki z dziecmi nie sa jakos szczegolnie uprzywilejowane, nie jest to az tak oczywiste w kazdej sytuacji. Specjalne miejsca parkingowe ok, w koncu na zwyklym parkingu jest ciasno, a trzeba zazwyczaj otworzyc szerzej drzwi aby malca umiescic w foteliku zapiac, wyjac foltelik z niemowlakiem, rozlozyc wozek itp. ale juz pierwszenstwo przy kasie nie, bo niby dlaczego? Podobnie windy w CH, no chwileczke, ale wyprawa do CH nie jest czyms koniecznym, wiec nie rozumiem dlaczego osoba z wozkiem nie moglaby poczekac w kolejce jak inne. Podobnie z osobami na wozkach, skoro na nich jedza to zazwyczaj jest to sytuacja przewlekla lub stala i prowadza zycie jak inni tyle, ze po schodach nie wejda. Osoby o kulach jesli sa w stanie isc do CH takze obloznie chore nie sa. Jestem natomiast przeciwniczka zajmowania miejsc przeznaczonych/oznaczonych dla konkretnych grup uprzywilejowanych w srodkach komunikacji miejskiej i innych.
                        Moze nieco off topic ale pamietam mieszkajac w PL wieczny stres zwiazany z jazda autobusami i tramwajami w moim miescie, majac 20 kilka lat i siedzac na porzadku dziennym byly krzywe spojrzenia a czasem komentarze pan/panow po 40-tce czy 50 -tce , ktore chcialy ustapienia im miejsca, a niby z jakiej racji?
                        • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:51
                          > lca umiescic w foteliku zapiac, wyjac foltelik z niemowlakiem, rozlozyc wozek
                          > itp. ale juz pierwszenstwo przy kasie nie, bo niby dlaczego?

                          Carmita80. Doskonale to ujelas. Wyprawa do centrum handlowego po pierwsze nie jest koniecznoscia, po drugie nie jest zagrozeniem dla zycia i nie ma powodu, zeby matka z wozkiem nie miala poczekac na winde, bo ktos wlasnie z niej korzysta. Tak samo, jaka to roznica, czy osoba na wozku poczeka 3 minuty dluzej na swoja kolej? Pali sie, czy co?
                          • bell82 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:59
                            d.o.s.i.a napisała:

                            > > lca umiescic w foteliku zapiac, wyjac foltelik z niemowlakiem, rozlozyc w
                            > ozek
                            > > itp. ale juz pierwszenstwo przy kasie nie, bo niby dlaczego?
                            >
                            > Carmita80. Doskonale to ujelas. Wyprawa do centrum handlowego po pierwsze nie j
                            > est koniecznoscia, po drugie nie jest zagrozeniem dla zycia i nie ma powodu, ze
                            > by matka z wozkiem nie miala poczekac na winde, bo ktos wlasnie z niej korzysta
                            > . Tak samo, jaka to roznica, czy osoba na wozku poczeka 3 minuty dluzej na swoj
                            > a kolej? Pali sie, czy co?
                            >

                            dokłaadnie tak zgadzam sie w 100% zarowno z Toba d.o.s.i.u jak i z carmitą80..
                          • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:45
                            A tobie sie pali? Oczywiscie kobiety z wozkami nie powinny byc w CH niech chodza caly czas w tych samych ubraniach,nie robia zakupow,bo jednej z druga korona z glowy spadnie jak nie pojada winda.Osoba na wozku tez niech czeka,w sumie racja musi byc odporna na buractwo dam.
                  • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:14
                    > Masz problemy z czytaniem?najpierw przepuszcza sie tych co nie moga skorzystac
                    > ze schodow,potem cala reszta,a nie na odwrot.Te windy nie sa po to budowane,by
                    > udogadniac wszystkim zycie tylko glownie tym co innej mozliwosci wjechania na w
                    > yzsze pietro nie maja.Nie wolno oddac obiektu uzytku publicznego bez wind,bo in
                    > aczej zamyka sie droge do swiata tym co sa niepelnosprawni,posiadaja wozki.

                    Nie dopisuj ideologii do wind. Winda to winda. Sluzy wszystkim, a dla niektorych jest udogodnieniem. Kto chce jedzie winda, kto chce schodami, a kto nie moze schodami jedzie winda. Ot, cala filozofia. Wiec nie dorabiaj filozofii, ze winda zbudowana zostala aby ratowac niepelnosprawnych, swiete matule z dziecmi i sieroty specjalnej troski przed wrogoscia swiata i czyhajacymi niebezpieczenstwami. Bo to smieszne. Winda zostala zbudowana dla wszystkich i kazdy ma prawo z niej korzystac, czy ma potrzebe, czy tylko nie chce mu sie biegac po schodach, bo ma do tego swiete prawo i nikomu sie tlumaczyc nie musi.

                    Centrum handlowe to nie strefa zagrozenia, zeby wprowadzac w nim jakies reglamentacje i specjalne zasady. Jesli matce nie pasuja zapchane windy to niech idzie na zakupy kiedy jest mniej ludzi, a nie oczekuje, ze dywan czerwony jej pod wozkiem rozloza bo ona taka biedna, ze trzeba manewry jakies przeprowadzic, zeby ja wywiezc na pieterko.
                    • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:13
                      Na serio uwazasz,ze windy sa budowane dla wszystkich?tzn ze jak wlasciciel CH nie chce wind to nie buduje?big_grin ciekawe,ze takiego CH nie mozna oddac do uzytku,ba nawet w starych budowlach uzytku publicznego istnieje nakaz dostosowania ich do uzytkowania przet osoby nie mogace korzystac ze schodow.
                      Skoncz juz,wstydu oszczedz.
                      • hanalui Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:53
                        edelstein napisała:
                        istnieje nakaz dostosowania ich
                        > do uzytkowania przet osoby nie mogace korzystac ze schodow.
                        > Skoncz juz,wstydu oszczedz.

                        Wiec teraz przyjmij jak dogmat ze kazda osoba, ktora jest w windzie jest tam, bo w danym momencie nie moze korzystac ze schodow z powodow sobie tylko wiadomych i nie twoim zakichanym interesem jest dochodzenia i ocenianie, czy akurat ta nastolatka moze biegac po schodach chodz wyglada rzesko i mlodo, a ten gosciu wygladajacy na mlodego byczka wlasnie nie jest po operacji wyciecia wyrostka, a ta mloda kobieta wygladajaca kwitnaco wlasnie 2 tygodnie temu nie miala cesarki, a facet po 4 tez wygladjacy na pelnego sil, wlasnie wczoraj nie wyszedl ze szpitala po chemioterapii raka.
                        Masz jeszcze jakies pytania?
                        • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 21:08
                          Po schodach ruchomych sie nie biega i przyjmij do wiadomosci,ze kazdy kulturalny czlowiek wie o tym kto ma pierwszenstwo i go ustepuje.Jezdzijcie do woli,jak was sytuacja przypili i tej windy bedziecie b.potrzebowac to wszyscy inni beda miec to gdzies.Jak Kuba Bogu,tak Bog Kubie.
                          Tylko nie produkujcie postow zemdlalan w kolejce do windy,albo przewrocilam sie na chodach ruchomych,bo do windy nie sposob bylo sie dostac.
                          • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 19.10.11, 14:30
                            Chyba juz kumam o co Ci chodzi. O to, ze przejazdka winda to takie ho ho ho, taka atrakcja dla kogos co w zyciu windy nie widzial i specjalnie sie ustawia w kolejce, zeby pojedzic w ramach weekendowej rozrywki. Winda to jest, prosze panstwa, WINDA! A nie jakies byle schody. Winda zobowiazuje, winda jest specjalna, mozna nia jezdzic tylko w sytuacjach specjalnych. Windy nie wolno za czesto uzywac, bo sie zuzyje. Winda budowana jest tylko dla osob niepelnosprawnych, bo wszyscy widza, ze winda to jest droga rzecz, nie kazde centrum handlowe stac na nia. A tak w ogole to powinni tworzyc listy spoleczne, tak, zeby kazdy choc raz w zyciu mial szanse sie taka winda przejechac.
                      • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 19.10.11, 14:40
                        edelstein napisała:

                        > Na serio uwazasz,ze windy sa budowane dla wszystkich?tzn ze jak wlasciciel CH n
                        > ie chce wind to nie buduje?:-

                        Uwazasz, ze okreslona przepisami wysokosc pomieszczen oznacza Twoim zdaniem, ze w centrum handlowym maja pierwszenstwo wysocy, bo dla nich buduje sie minimum 3 metry i jak sie mijam z wysokim w drzwiach to mu musze ustapic? A toalety sa obowiazkowe i sluza tylko tym, ktorym zachcialo sie siku, nikt inny nie ma prawa wejs?
            • pasadena_35 ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 12:12
              Czekajcie lachony, ja nikogo nie wypraszalam,

              Otoz po rozsunieciu sie drzwi, glosno i wyraznie powiedzialam, ze jestesmy z wozkami(z sarkazmem), po czym kto dokonal rachunku sumienia sam winde opuscil.

              Z tego wszystkiego juz nie pamietam, kiedy parsknelam....sad ba, nawet parsknac juz tak na zawolanie nie potrafie. Moze fuknelam, albo cmoknelam big_grin

              • d.o.s.i.a Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 12:31
                Prosze Panstwa. Matka z dzieckiem w wozku jedzie. Schodzic z drogi, padac na kolana i hold oddawac!

                Jakbys na mnie trafila to bys z tym wozkiem w lapach po schodach ruchomych biegla. Na paniusie co to nawet nie zapytaja najpierw, nie poprosza tylko od razu wywracaja oczami, fucza, cmokaja i parskaja, mam wyjatkowa alergie i nie jedna taka sprowadzilam juz do pionu. Wyjatkowe chamstwo.

                Nie nauczyla Cie mamusia, ze przywileje sie nie naleza z definicji, a sa jedynie wyrazem uprzejmosci innych? Badz uprzejma dla innych , to i inni beda uprzejmi dla Ciebie paniusiu.

                > Otoz po rozsunieciu sie drzwi, glosno i wyraznie powiedzialam, ze jestesmy z wo
                > zkami(z sarkazmem), po czym kto dokonal rachunku sumienia sam winde opuscil.

                Raczej ten kto nie mial ochoty na rozroby z idiotka. Ciesz sie, ze ktos Ci sie w twarz nie zasmial.
                • pasadena_35 Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 13:39
                  nie strasz nie strasz, bo sie zesr...sz

                  Boli, ze okazalam sie skuteczna?

                  fantazjujcie dalej dziewczynki, co byscie mi powiedzialy, gdzie wyslaly.
                  A realnym swiecie, uszki po sobie i ruchy z windy.
                  Tak zeby mi nosa utrzec, z godnosciom i kulturom osobistom, omijajcie wariatke big_grin

                  • hanalui Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 19:45
                    pasadena_35 napisała:
                    > fantazjujcie dalej dziewczynki, co byscie mi powiedzialy, gdzie wyslaly.
                    > A realnym swiecie, uszki po sobie i ruchy z windy.

                    Ciekawe ile razy tak parskalas i prychalas i mieli cie w dupencji? Raz ci sie udalo z jakimis dzieciakami i az na ta okazje watek zalozylas buchahahah
              • carmita80 Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 12:35
                pasadena_35 napisała:

                > Czekajcie lachony, ja nikogo nie wypraszalam,
                >
                > Otoz po rozsunieciu sie drzwi, glosno i wyraznie powiedzialam, ze jestesmy z wo
                > zkami(z sarkazmem), po czym kto dokonal rachunku sumienia sam winde opuscil.
                >
                > Z tego wszystkiego juz nie pamietam, kiedy parsknelam....sad ba, nawet parsknac
                > juz tak na zawolanie nie potrafie. Moze fuknelam, albo cmoknelam big_grin
                >

                To moze lachonie przestan, fuczc, parskac i cmokac oraz wydawac inne dzwieki w stosunku do osob korzystajacych z wind i jesli jest miejsce to do niej wejdz, a jesli nie to poczekaj na swoja kolej.
              • landora Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 12:51
                Nie rozumiem tylko, dlaczego z sarkazmem...
                Edelstein, podczas mojego pobytu w Berlinie byłam jedyną osobą w pociągu, która się ruszyła, by pomóc wynieść człowieka na wózku - akurat na tej stacji peron był za nisko w stosunku do pociągu. Czyli reszta pasażerów to byli Polacy? Więc nie przesadzaj, proszę. Mieszkałam jakiś czas za granicą i nie zauważyłam tam jakiegoś masowego pędu do ustępowania miejsca "uprzywilejowanym". W moim polskim mieście jeszcze się nie widziałam, żeby ktoś nie pomógł kobiecie z wózkiem wejść do tramwaju. Widuję osoby pomagające niewidomym znaleźć miejsce czy wysiąść. Wystarczy poprosić, a autorka wątku wkracza do windy parskając z sarkazmem (swoją droga, ciekawa umiejętność). Nie mogła zwyczajnie poprosić? To ona była tutaj nieuprzejma.
              • asia_i_p Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 15:13
                Powiedz mi, gdzie to było? Gdzie jest ta Utopia, w której na taki tekst wygłoszony z sarkazmem ludzie wysiadają, a nie odpowiadają "a ja bez" i spokojnie jadą dalej?

                Powoli, dużymi literami:
                CI LUDZIE ZROBILI CI GRZECZNOŚĆ.

                Podwójną - nie zareagowali brakiem uprzejmości na twój brak uprzejmości i ustąpili ci miejsca. Uprzednio myślałam, że wyprosiłaś ludzi z windy, w której byłaś, i interpretowałam ich zachowanie jako powiązane z instynktem samozachowawczym. W tej sytuacji, kiedy ty byłaś na zewnątrz - nie rozumiem ich i podziwiam.
                No chyba, że to po prostu było ich piętro i cała wielka akcja oczyszczania windy istnieje, jak dinozaur Barney, wyłącznie w wyobraźni.
                • babcia.stefa Re: ejze, ja nikogo nie wypraszalam :-P 18.10.11, 21:11
                  > odpowiadają "a ja bez"

                  Kupuję to.

                  Mam gigantyczną alergię na żądania (nie: prośby) poprzedzane tekstem "jestem z dzieckiem".
          • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 11:53
            Nie zgrywaj glupa,nie od dzis wiadomo,ze wozkiem dziececym na schody ruchome nie wolno i POZOSTAJE winda.Osoby na wozkach,z wozkami nie maja innego wyboru.
            • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:37
              edelstein napisała:

              > Nie zgrywaj glupa,nie od dzis wiadomo,ze wozkiem dziececym na schody ruchome ni
              > e wolno i POZOSTAJE winda.Osoby na wozkach,z wozkami nie maja innego wyboru.

              Oczywiscie, ze nie wolno na schody ruchome, ale nie ma tez zakazu korzystania z wind osobom nie bedacym niepelnosprawnymi, starymi czy bez wozkow dzieciecych.
              • koolair Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:04
                carmita80 napisała:

                > edelstein napisała:
                >
                > > Nie zgrywaj glupa,nie od dzis wiadomo,ze wozkiem dziececym na schody ruch
                > ome ni
                > > e wolno i POZOSTAJE winda.Osoby na wozkach,z wozkami nie maja innego wybo
                > ru.
                >
                > Oczywiscie, ze nie wolno na schody ruchome, ale nie ma tez zakazu korzystania z
                > wind osobom nie bedacym niepelnosprawnymi, starymi czy bez wozkow dzieciecych.

                Carmita80 - tej tepej masie nie przetłumaczysz. Tak sie biedna zapaliła i sfafluniła, ze az osobny wątek załozyła big_grin
              • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:09
                Nic ci nie dolega,nie masz wozka, nic cie nie ogranicza do korzystania ze schodow to po co blokujesz dostep tym co nie maja innego wyboru?(mam na mysli sytuacje gdy winda jest pelna zdrowych ludzi bez wozkow)a przed winda czeka niepelnosprawny,matka z dzieckiem i pan o kulach np)Jesli windy sa wolne mozesz sobie do woli jezdzic,ale jesli ktos kto nie ma innej mozliwosci dostania sie na pietro sie pojawi powinnas ustapic.Tak trudno to zrozumiec?
                • koolair Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:34
                  edelstein napisała:

                  > Nic ci nie dolega,nie masz wozka, nic cie nie ogranicza do korzystania ze schod
                  > ow to po co blokujesz dostep tym co nie maja innego wyboru?(mam na mysli sytuac
                  > je gdy winda jest pelna zdrowych ludzi bez wozkow)a przed winda czeka niepelnos
                  > prawny,matka z dzieckiem i pan o kulach np)Jesli windy sa wolne mozesz sobie do
                  > woli jezdzic,ale jesli ktos kto nie ma innej mozliwosci dostania sie na pietro
                  > sie pojawi powinnas ustapic.Tak trudno to zrozumiec?

                  A gdzie zostalo przeze mnie napisane ze nei ustepuje?? <ściana> ty wprowadzasz jakis terror ze windy sa tylko dla uprzywilejowanych. NIE , NIE SĄ!!
                  • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:39
                    No sciana
                    1.naucz sie czytac drzewko
                    2.wskaz mi gdzie napisalam,ze windy sa TYLKO dla uprzywilejowanych.Co gorsze odpowiadasz na post w ktorym napisalam“jesli windy sa wolne mozesz sobie jezdzic do woli“y.
                • d.o.s.i.a Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 14:18
                  > Nic ci nie dolega,nie masz wozka, nic cie nie ogranicza do korzystania ze schod
                  > ow to po co blokujesz dostep tym co nie maja innego wyboru?(

                  Bo mam taki kaprys. Bo tak chce. Bo nie chce mi sie isc po schodach. Bo mam prawo przebywac gdzie mi sie zywnie podoba. Bo nikomu sie nie musze tlumaczyc. Bo nie wchodze w strefe ewakuacji kobiet i starcow z zagrozenia wybuchem chemicznym.

                  Dotarlo?
                  • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:51
                    Nie musialas pisac dotarlo dawno zes niewychowana i slowo “kultura“jest ci obce.
    • foro-estupido Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 11:58
      Młodzież zmęczona jest teraaaaz....
      Też mnie bierze coś,jak stoję przy windzie z wózkiem, a tam chołota młodych,żeby wsiąśc,bo na schodach ruchomych stac trzeba...
      Czasami idę z wózkiem ja na schody ruchome.
      A niech tylko mi się ktoś odezwie?!
      • ledzeppelin3 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:06
        Poprzyjeżdżało towarzystwo z okolic, gdzie wind nie ma, i chcą łyknąć wielkiego świata.
        Na windach w centrach hadnl. jest przeważnie znaczek, że to dla osób z wózkami/na wózkach. Społeczeństwo trzeba edukować w sprawach oczywistych, czego dowodem jest długość tego wątku.
        • kura28 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:12
          Bez przesady - większą atrakcją w takim przypadku byłby ruchome schody/tasmy. Windy są w większej ilości budynków w Polsce.

          ------
          Lepiej nie zabierać psa do promu kosmicznego, bo jeśli wystawi głowę za okno podczas powrotu do domu, to może sobie spalić pysk.
        • gryzelda71 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:39
          Ojej,nawet pustą nie mogę wjechać?
          Nic dziwnego,że młodzież zapycha windy jak pańcia mamusia stoi sfochowana i liczy,że tłum rozstąpi się jak morze czerwone.I prycha i patrzy spode łba i ani przepraszam,ani dziekje nie wyduka.
      • a-ronka [...] 18.10.11, 12:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kura28 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:05
      Do głowy by mi nie przyszło, że winda jest tylko dla wybranych.
      Wjeżdżam samochodem na parking i udaję się do najbliższego wejścia - zazwyczaj jest to wejście z windą. Jak już jestem na terenie galerii to przemieszczam się po schodach bo tak mi wygodniej.
      • carmita80 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:42
        kura28 napisała:

        > Do głowy by mi nie przyszło, że winda jest tylko dla wybranych.
        > Wjeżdżam samochodem na parking i udaję się do najbliższego wejścia - zazwyczaj
        > jest to wejście z windą. Jak już jestem na terenie galerii to przemieszczam się
        > po schodach bo tak mi wygodniej.

        Zgadza sie, robie podobnie tak jak 90% osob w CH, w ktorych bywam. Niektore sklepu maja schody ruchome na pietro a winde na parter. Roznie to jest rozwiazane. W moim miescie 2 CH maja winde z parkingu i wiekszosc osob ja uzywa. Jakos tloku nie ma, bo wind jest kilka.
    • lelija05 Jest jakies wytlumaczenie- tak, twoja fanaberia 18.10.11, 12:27
      Mam dziecko, wyrosło już dawno z wózka, ale gdy nim jeździła, to tylko raz poprosiłam młodzież w autobusie o ustąpienie mnie i jeszcze jednej matce miejsca, młodzież z uśmiechem ustąpiła.
      I nie przyszłoby mi do głowy by wyprosić kogoś z windy, no rany, przecież chora nie byłam, dziecko w wózku i tak siedziało/leżało, to co za różnica. Przecież dom handlowy, to nie Pałac Kultury, ileż tych pięter może mieć? Jak długo czeka się na windę?
      Korona z głowy szanowna matko by ci spadła?
      Chyba należysz do tych, które z racji posiadania potomka uzurpują sobie prawa do wszystkiego, bo im się należy.
      I gdybyś teraz trafiła na mnie, to bym cię wyśmiała - bez kłótni, po prostu rozśmieszyło by mnie tak głupie wezwanie do opuszczenia windy.
    • angazetka Wierszyk na podsumowanie 18.10.11, 12:45
      www.anikino.pl/dzieci.php?s=czytanki&id=28
    • kosheen4 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 12:47
      czytam wątuś i oczom nie wierzę - nikt jeszcze nie stwierdził że z bachorkiem lepiej nie pchać się do galerii? tongue_out

      do autorki - przekonanie o słuszności swoich postulatów niekoniecznie musi się objawiać postawą roszczeniową.
      a roszczenie imho wywołuje automatyczny opór, choćbyś obiektywnie nawet miała rację.
      • gaskama Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:29
        Przyznaję się, że miałam zamiar. Ale ten temt był tyle razy obgadywany, że mi się odechciało.
    • sumire Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 13:53
      ok, windy są w pierwszej kolejności dla wózkowiczów rozmaitych, ale nie są zastrzeżone bezwzględnie dla nich i wyganianie człowieka, który widocznie ma swoje powody, żeby się windą przejechać, nie jest zbyt... no.
      swoją drogą, w ubiegłym roku musiałam poruszać się po mieście z usztywnioną nogą, a że o kulach nie chodziłam - nie było widać, że coś ze mną nie halo. życzliwość komentarzy ('no tak, młodzi się pchają do windy/na siedzenie w autobusie' etc.) mnie załamywała.
    • rosapulchra-0 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 15:16
      Ja ci powiem, jak było w moim przypadku. Po wyjściu ze szpitala bardzo długo korzystałam z windy, a nie ze schodów ruchomych. Przede wszystkim dlatego, że byłam bardzo słaba i wygodniej i bezpieczniej dla mnie było korzystać z windy. Chodziłam bardzo wolno, ruszałam się bardzo wolno, schody ruchome były dla mnie za szybkie. Ja byłam w takim stanie, że mogłam albo chodzić (powoli) albo siedzieć. Stanie zbyt długie (pow. 5 minut) było dla mnie zbyt męczące, od razu kręciło mi się w głowie i robiło słabo.
      Poza tym bardzo dobrze rozumiem ludzi, którzy się boją schodów ruchomych. Ja w swoim czasie bardzo się bałam, właśnie z powodu mojej fizycznej słabości i powolnych ruchów. Bałam się, że źle stanę, a co za tym idzie, po prostu spadnę. I myślę, że takich osób jest sporo. Co nie usprawiedliwia zdrowych panienek i młodzieńców pchających się do windy przed osobami starszymi, niepełnosprawnymi i matkami z wózkami.
      • gryzelda71 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:45
        Co nie usprawiedliwia zdrowych panienek i młod
        > zieńców pchających się do windy przed osobami starszymi, niepełnosprawnymi i ma
        > tkami z wózkami.

        Tak z ciekawości,ile razy byłaś świadkiem sceny,ze mamuśka z wózkiem czekała i pan z kulami bo przed nich wciąż wredne małolaty się wpychały?
        Owszem czasem w windzie jest ktoś z wózkiem,ale na litość czy to znaczy,że nie moge stanąć obok?Bo pańcia musi mieć dookoła przestrzeń?
        • rosapulchra-0 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:52
          Dwa razy byłam świadkiem w lokalnym centrum handlowym w Pogańskiej Dziurze, gdzie raz matka z wózkiem pognała małolaty z windy, a drugi raz niepełnosprawny na wózku. Ale to były małolaty, zdrowe, gadatliwe, pełne energii. Po wygonieniu z windy poszły do schodów. Mnie nikt nie pogonił. Może dlatego, że jeszcze wtedy wyglądałam na chorą?
          • gryzelda71 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:58
            Nigdy czegoś takiego nie widziałam.Ale nie spędzam też dużo czasu w galeriach.
            I nie przyszło mi wcześniej do głowy,że jak w windzie mamuśla z wózkiem to nie powinnam wsiadać.
            • rosapulchra-0 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:24
              Ale mnie nie chodzi o wyjście z windy, dlatego, że mamusia z wózkiem tam wchodzi. Ale o fakt pchania się do windy przed matką z wózkiem czy niepełnosprawnym na wózku.
              • gryzelda71 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:50
                Wiem o co tobie chodzi.I nigdy nie byłam świadkiem takiej sceny.
                • rosapulchra-0 Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 20:58
                  No widzisz. Ja byłam. Ty nie byłaś.
                  Lajf.
    • tautschinsky Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 19:56
      pasadena_35 napisała:

      > Co zdrowi ludzie w sile wieku oraz nastolatkowie robia w windach w centrach han
      > dlowych? Co jest takiego zaje...tego w dzieleniu powietrza na dwoch metrach kw.
      > gdy do dyspozycji sa ruchome schody?



      A to była winda towarowa dla babiszonów z wózkami i innymi tobołami
      czy zwykła osobowa, która jest dla wszystkich, którzy mają ochotę z niej skorzystać bez względu na wiek, rasę, płeć, stan fizyczny i każdy inny?
      • edelstein Re: Jest jakies wytlumaczenie? 18.10.11, 21:10
        Twoja mama,by sie bardzo ucieszyla czytajac kim byla gdy ty w tym wozku siedziales.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka