marzeka1
18.11.11, 16:37
O ile wiele planów (i oby na nich się nie skończyło) jest dla mnie w expose Tuska sensowne; to tego nie ogarniam, serio. Mężczyzną podniesiono wiek emerytalny o 2 lata, ale kobietom aż o 7. Są zawody, w których trudno mi sobie osobę w tym wieku wyobrazić, w tym także mój. Uczę w liceum i do czynienia z emerytami mam na sprawdzaniu matur, także przy weryfikacji prac- to osoby mające teraz 67 i 64 - i nie wyobrażam sobie ich jako czynnych zawodowo nauczycieli. Tak jak trudno mi sobie wyobrazić w tym wieku pielęgniarkę, panią w sklepie, pewnie jeszcze trochę zawodów by się znalazło. Czy tylko mnie ta decyzja zaskakuje? I to wcale nie w kontekście: nie będzie miał kto wnukami się zajmować, ale zwykłego poradzenia sobie w pracy. Bo skoro trudno często znaleźć pracę po 50 roku życia, to co powie się po 60???