Dodaj do ulubionych

Powrót do przeszłości

17.12.11, 17:43
W dzisiejszej "GW" reportaż o kobietach usuwających ciążę na własną rękę, chałupniczo, domowo, z wykorzystaniem metod ludowych albo kupionych przez internet leków niewiadomego pochodzenia. Szokujący o tyle, że o paru sposobach na poronienie wczesnej ciąży - długa kąpiel w bardzo gorącej wodzie, uderzenie w brzuch, skakanie do upadłego itp. - czytałam w literaturze obyczajowej z lat 20-tych i 30-tych i nie sądziłam, że będą one praktykowane w kraju teoretycznie europejskim w XXI wieku. uncertain
Tych kobiet nie stać było na wizytę w gabinecie oferującym dyskrecję, a ciąży zdecydowanie nie chciały więc ryzykowały zdrowiem stosując w/w.

Iluzją jest pogląd, że zakaz przerywania ciąży wpłynie na te, które w danym momencie zdecydowanie nie chcą potomstwa. Iluzją jest również pogląd, że antykoncepcja jest zawsze skuteczna i wpadki się nie zdarzają. Kolejną iluzją jest też pogląd, że wystarczy zrezygnować z seksu z lęku przed ciążą, bo to kompletnie nierealistyczne założenie.
Mamy powrót do przeszłości i ludowe metody dla ubogich, tyle, że dawne babki zastąpił internet.
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:03
      No i co?
      Z tego samego powodu można wprowadzić do sprzedaży wszystkie - absolutnie wszystkie leki bez recepty. Po co apteki? Można sprzedawać antybiotyki, psychotropy i morfinę w hipermarketach obok podpasek i wacików.

      Można też zalegalizować wszelkie narkotyki oraz eutanazję.

      Można dać całkowitą wolność i w ogóle zrezygnować z jakichkolwiek przepisów prawnych.

      Można, wszystko można. No i co z tego będzie?
      • iwoniaw Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:10
        No a co ma być? W Rosji np. OIW nie ma leków na receptę, przychodzisz do apteki i kupujesz co tam potrzebujesz. I tak wódką się więcej wykańcza niż spożywaniem antybiotyków czy podobnych.
      • triss_merigold6 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:14
        Nie wiem jak Ci to wytłumaczyć... stosowanie psychotropów, morfiny, narkotyków tak zupełnie na własną rękę i bez kontroli lekarskiej konkretnie szkodzi zdrowiu. Skutki uboczne są znane, były tysiące badań.
        Ludowe metody prowokujące poronienie albo niewiadomoco z netu są o wiele bardziej ryzykowne, niż legalna aborcja w warunkach szpitalnych lub farmakologiczna też pod kontrolą medyczną.
        Najkrócej mówiąc: zdecydowanie więcej kobiet od wieku pokwitania po menopauzę współżyje niż zażywa narkotyki albo leki psychotropowe.
        Hasło rezygnacji ze wszystkich regulacji prawnych to demagogia więc litościwie przemilczę.
        • sueellen Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:40
          aaaaa... bo Tobie się wydaje, że jak aborcja będzie legalna to ludowe metody powodujące poronienie znikną jak ręką odjął?

          big_grinbig_grinbig_grin
          • triss_merigold6 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:51
            Jeszcze musiałaby nastąpić pewna zmiana w mentalności, żeby kobieta, która zdecydowanie chce przerwać ciążę nie była tak osamotniona i piętnowana.
            Owszem, legalizacja aborcji wpływa znacząco na spadek liczby pokątnie prowokowanych poronień oraz powikłań i zgonów. Wiedziano o tym już w latach 30-tych.
            • sueellen Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:10
              Sratata.
              Aby nie bylo pokątnych aborcji u babek robionych za flaszkę domowego bimbru, te aborcje musiałyby być przede wszystkim łatwo dostępne i bezpłatne. Już to widze w Polsce. Aborcja akurat jest na szarym końcu spraw pilnych do załatwienia w tym kraju a dyskusje na jej temat to granie na emocjach i bicie piany. Nic więcej.
      • policjawkrainieczarow Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:25
        > Można, wszystko można. No i co z tego będzie?

        wplywy do budzetu panstwa z tytulu podatkow od legalnych transakcji i uslug, na ten przyklad...
      • wuika Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 22:06
        Ostatnio dosyć często pokazujesz, jak to nic, a nic nie kumasz.
    • ally Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:19
      Zaraz przeczytam.
      A przy okazji zalinkuję niezły tekst Środy o polskiej hipokryzji, dedykowany wszystkim, którzy myślą, że zakaz aborcji "chroni życie": www.wprost24.pl/ar/280731/Nie-dla-hipokryzji-tak-dla-kobiet/?I=1503
      • triss_merigold6 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:27
        Rzuciłam okiem, Środy nie trawię i nie ma racji zestawiając maltretowanie dzieci w patologicznych rodzinach z zakazem aborcji. Maltretowanie, przemoc domowa, znęcanie się nad dziećmi kwitło równo w PRL kiedy aborcja z przyczyn społecznych była dozwolona.

        A, że zakaz aborcji karmi hipokryzję to generalnie fakt.
        • ally Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:37
          > Rzuciłam okiem, Środy nie trawię i nie ma racji zestawiając maltretowanie dziec
          > i w patologicznych rodzinach z zakazem aborcji. Maltretowanie, przemoc domowa,
          > znęcanie się nad dziećmi kwitło równo w PRL kiedy aborcja z przyczyn społecznyc
          > h była dozwolona.

          Ja to zinterpretowałam tak, że Środa pije do polityków, którzy stroją się w piórka "obrońców życia", a np. ustawę dot. przeciwdziałania przemocy w rodzinie oprotestowali.
          • triss_merigold6 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:40
            Chyba, że tak, to zgadzam się.
        • lusitania2 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:38
          triss_merigold6 napisała:

          > Rzuciłam okiem, Środy nie trawię i nie ma racji zestawiając maltretowanie dziec
          > i w patologicznych rodzinach z zakazem aborcji.


          Środa ma rację, tylko ty zwyczajnie nie zrozumiałaś, o czym Środa w tym ustępie pisze.

          • naomi19 Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:22
            Też tak sądzę.
            • aneta-skarpeta Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:04
              nie tyle co nie zrozumiała, co nie doczytała- wyraźnie napisała, ze nie czytala tylko rzucila okiem.
              Czytajcie ze zrozumieniemtongue_out
    • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 18:53
      triss_merigold6 napisała: Iluzją jest pogląd, że zakaz przerywania ciąży wpłynie na te, które w danym mo
      > mencie zdecydowanie nie chcą potomstwa.
      Wiesz no chyba nie do konca,bo przy dostepnej bezplatnej aborcji w szpitalach moze dojsc do tego ze bedzie traktowana jak antykoncepcja.a do tego tez nie jest do konca bezpieczna bo kazdy zabieg i narkoza moza wystapic powiklania.

      >Iluzją jest również pogląd, że antykonc
      > epcja jest zawsze skuteczna i wpadki się nie zdarzają.

      No prosze cie jak czytam cos takiego,to mi sie smiac chce,moze wcale nienie zaabezpieczajmy sie skoro to takie nie suteczne. Jesli przy mirenie ktora jest zakladana na 5 lat ,to u jednej kobiety na 100 dochodzi do zapolodnienia ktore konczy sie najczesciej ciaza pozamaciczna, to chyba jest o wiele wiele mniej niz seks bez zadnego zabezpieczenia,do tego mozna stosowac 2 srodki na raz.
      W mojej rodzinie kobieta bierze tabletki i w dniach najgorszych uzywaja prezerwatyw bo maja juz 3 dzieci i jedno nie planowane i od 7 lat nie zaszla w ciaze.
      Mam duza rodzine mama ma 8 rodzenstwa, kazde z nich na po 2-3 dzieci i kazdy ma partnera i uprawiaja seks i nikt jeszcze przy stotowaniu anty nie wpal,wpadly 3 osoby ale wtedy kiedy nic nie stosowaly,wiec o pisane o niesutecznosci to jakos z palca wyssane.
      Do tego niby nie suteczna bo zawiodla,ale potem sie okazuje ze nie wziela 2-3 tabletek, ze brala atyiotyk, ze prezerwatywa byla noszona w kieszeni spodni przez rok i ze 2 razy wyprana razem ze spodniami i tego potem sie bioraa statystyki nie skuteczosci.Najczesciej niesuteczna antykonepcja bierze sie z tego ze jest zle stosowana.

      A i to powiedzial mi lekarz,bo przed leczeniem zoltaczki rocznym, dlugo rozmawialismy na temat antykoncepcji,gdyz zachadzac w ciaze w trakcie leczenia jak i 6-7 mieseicy po dzeicko moze byc zdeformowane i wieloma wadami,dlatego duzy nacisk jest nakladny na antykocepcje,kobieta wlasnie mowia o statystykach o antykonepcji.
      Nawet po wybraniu spirali powiedziala, ze i tak powinno sie stosowac prezerwtywy zeby ustrzec sie przez chorobami.


      Kolejną iluzją jest też
      > pogląd, że wystarczy zrezygnować z seksu z lęku przed ciążą, bo to kompletnie n
      > ierealistyczne założenie.
      Tak zwlaszcza dla mnie,nierealne.

      Mamy powrót do przeszłości i ludowe metody dla ubogich, tyle, że dawne babki
      >
      zastąpił internet.
      Tabletki powinny byc stosowane pod nadzorem lekarza,i nie wiem czy mozna ja porownywac do dawnych metod plukanek z mydla i drutow.
      A dlaczego bo taniej wychodza dla szpitala jak i dla kobiety(zakladajac ze nie kazde bedzie z powilkaniami i potrzebna bedzie interwencji lekarza) ,nie trzeba narkozy i presonelu jedynie 1 lozko 1 dobe w szpitalu.A njlepsze sa tabletki 72 godziny po.I w polsce moz dostac je w szpitalu,kuzynka mowila ze byla z kolezanka i bez problemu na pogotowu ja/recepte dostala.
      Nie kazde poronienie naturalne konczy sie pobytem w szpitalu,czy pomoca ze strony lekarza.

      Znam np.kobiete z 4 dzieci i juz dzieci nie chce,ale sama mowila ze jak nic nie stosowali i sie przestraszyla ze moze jednak zajsc w ciaze, to 3 razy juz ja brala ta tabletke.
      • triss_merigold6 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:03
        Hm... nisko oceniasz kobiety skoro sądzisz, że zaczną się legalnie skrobać bez opamiętania.uncertain
        Aborcja pod narkozą jest obarczona mniejszym ryzykiem niż samodzielne prowokowanie krwotoku.
        Wpadki się zdarzają, można minimalizować ryzyko stosując antykoncepcję. Siostra mojego faceta zaszła w ciążę mając podwiązane jajowody - podwiązywała w szpitalu o znajomości po trzecim dziecku.
        Aha, myli Ci się postinor, który jest na receptę i można go brać do 72 godzin po stosunku z tabletkami wywołującymi poronienie, które można stosować do 10-12 tygodnia ciąży - w cywilizowanych krajach w domu ale pod kontrolą lekarską.
        • verdana Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:11
          Aborcja nie jest rozrywką - w dobie skutecznej antykoncepcji nie zwiekszy sie ilość niechcianych ciąż tylko dlatego,że aborcja jest dozwolona. I "ludiowe sposoby" przed zakazem aborcji naprawdę już odchodziły do lamusa.
          Wpadki się zdarzają nawet osobie, która nigdy w życiu nie zaryzykowała - moja np. niedlugo konczy 17 lat.
          • triss_merigold6 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:19
            Poważnie, myślałam, że upadnę jak przeczytałam dziś wyznanie o kąpieli w gorącej wodzie. Wypisz wymaluj scena z"Dzieci Arbatu" i moczenie nóg we wrzątku z gorczycą, żeby wywołać krwotok. Albo wstrzykiwanie sobie różnych substancji - czekam aż zaczną wstrzykiwać sobie domestos jak współczesny odpowiednik ługu.
            • gazeta_mi_placi Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:30
              Jako nastolatka (jakoś to było w kilka lat od wiadomej uchwały, internet nie był jeszcze dostępny) czytałam w gazecie o kobiecie której partner (za jej zgodą oczywiście) wstrzyknął do pochwy domestos, byli biedni, zdaje się że mieli już jakieś dzieci.
            • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:32
              triss, nie pisz tego glosno, bo ktoras jeszcze przeczyta i zastosuje na sobie uncertain
        • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 03:56
          triss_merigold6 napisała:

          > Hm... nisko oceniasz kobiety skoro sądzisz, że zaczną się legalnie skrobać bez
          > opamiętania.uncertain
          Pisze na podstawi wypowiedzi krzyczacych za darmowa i dostepna bez problemu aborcja.
          Nie, nie oceniam tak nisko kobiet,chodzi o to ze przy platnej antykoncepcji a darmowej aborcji,moze wystapic to ze aborcja stanie sie antykoncepcja.
          Np. w momentach kiedy kobiete nie stac kupic tabsow czy po co mi anty jak nie mam faceta,a potem na dyskotece nie mysla.

          > Aborcja pod narkozą jest obarczona mniejszym ryzykiem niż samodzielne pr
          > owokowanie krwotoku.

          No to przeciez oczywiste co nie?

          > Wpadki się zdarzają, można minimalizować ryzyko stosując antykoncepcję. Siostra
          > mojego faceta zaszła w ciążę mając podwiązane jajowody - podwiązywała w szpita
          > lu o znajomości po trzecim dziecku.

          Raczej anty daje spora ochrone przed ciaza. Poczytaj skoro twierdzisz ze antykoncepcja jest az tak nie doskonala pl.wikipedia.org/wiki/Antykoncepcja
          przy czy wskaznik przy pełnym stosowaniu wszystkich zaleceń dotyczących stosowania danej metody rozni sie znaczaco od niepełnego stosowana wszystkich zaleceń dotyczących stosowania danej metody.
          A to ze siostra zaszla to wynik jakiego bledu lekarza robiacego zabieg.
          Po podciecu nasieniowodow tez trzeba rok odczekac zeby miec pewnosc 100%.Tak mowila kobieta ktorej maz sie poddal. I ciaza twojej siostry to nie byl wynik beztroskiego bzykania ,bodz braku pieniedzy na anty,tylko bledu lekarza. Moze powinne alimety placic na dziecko skoro zle podwiązal.A lekarze przed chyba tlumaczyl co sie moze stac,a ja slyszalam,ze
          wlasnie samo podwiazanie moze spowodowac ze sie zrosnie,nalezy przeciac,a nie tylko zacisna jak pepowine klipsem.

          Moja kuzynka nie zaszla w ciaze,a po latach chciala dziecka i robili zabieg polaczenia i tak od 10 lat nie zaszla mimo prob i polaczonych jajowodow.

          > Aha, myli Ci się postinor, który jest na receptę i można go brać do 72 godzin p
          > o stosunku z tabletkami wywołującymi poronienie, które można stosować do 10-12
          > tygodnia ciąży - w cywilizowanych krajach w domu ale pod kontrolą lekarską.
          W UK do 8-9 tygodnia,jak mi po 9 tygodniu gleboko usypiaja bo juz trzeba wiecej wyskorbac,bo juz sie dobrze zagniezdzilo.

          Nie mysli mi sie, tylko jestem i za tym i za tym,czyli bzyka sie na dyskotece bez gumek tabletek ,(glupota bo o chorobach nie myslisz,ale dobra)leci w poniedzialek jak jak juz kac przejdzie do szpitala i bierze tabletke.
          Tu w UK w szpitalu pod opieka pielęgniarki,bo moze byc niedobrze i mierzy cisnienie.Chyba 12 godzin.Kolezanka byla bo chlopak zle sciagna prezerwatywe i wylalo sie na nia,czy cos w tym stylu.
          A jak jest po dyskotece ,ze nie pamietalo sie co sie robilo i po 4-5 tygodniach okazuje sie ze jednak cos bylo i zaszlo sie w ciaze to bierze to drugie i wywoluje poronienie.Wydaje mi sie mniejszym zlem niz mechaniczna aborcja po 8 tygodniu.
          • osmanthus Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 06:34
            Po podciecu nasieniowodow tez trzeba rok odczekac zeby miec pewnosc 100%.Tak mowila kobieta ktorej maz sie poddal

            To jakas bzdura.
            Po wazektomii bada sie ejakulat po 4 tygodniach a potem jeszcze raz po 3 miesiacach. Wynik drugiego badania laboratorium przesyla wazektomiscie, ktory wystawia stosowne zaswiadczenie stwierdzajace, ze pan xy moze byc uwazany za mezczyzne calkowicie bezplodnego.
            Tutaj mala anegdotka: moj osobisty maz zanosi ejakulat #2 do laboratorium, wrecza go damie, ona patrzy krytycznie na sloiczek z zolta z zakretka i pyta : a kiedy to bylo wyprodukowane? 20' temu, odpowiada moj maz. Aha, ale dzisiaj dosc goraco jest, mowi dama. Na to maz : ale ja transportowalem w eski (przenosna chlodziarka). A, to w porzadku, mowi dama jednoczesnie umieszczajac sloiczek w lodowce.
          • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:34
            duperele z tą antykoncepcją
            rodzi sie masa dzieci z antykoncepcji
            sama mam takie dziecko

            tyle, ze dla jednego kolejne dziecko to no problem, inny sie zalamie, bo juz teraz ma problemy z wiazaniem konca z koncem, a pomocy panstwa w tej materii ni hu hu
          • policjawkrainieczarow Re: Powrót do przeszłości 19.12.11, 20:20
            > Raczej anty daje spora ochrone przed ciaza. Poczytaj skoro twierdzisz ze antykoncepcja jest az tak nie doskonala
            rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Antykoncepcja
            > przy czy wskaznik przy pełnym stosowaniu wszystkich zaleceń dotyczących stosow
            > ania danej metody rozni sie znaczaco od niepełnego stosowana wszystkich zaleceń
            > dotyczących stosowania danej metody.
            > A to ze siostra zaszla to wynik jakiego bledu lekarza robiacego zabieg.

            pier.dzielisz.

            Tak, anty daje spore zabezpieczenie, ale zadne nie daje stuprocentowego - co oznacza, ze na kazde sto czy dwiescie kobiet stosujacych jakas metode przynajmniej jedna zajdzie mimo to w ciaze. W skali prawie czterdziestomilionowego kraju to dosc spora grupa, nie sadzisz?
            I to samo tyczy sterylizacji - zapytaj dowolnego lekarza wykonujacego ten zabieg, nie pamietam, czy 1 na 200 czy 1 na 300, w kazdym razie dosc spore, wbrew pozorom, prawdopodobienstwo. No chyba, ze teraz zaczniesz tu snuc teorie, ze kobieta zle sterylizacje zastosowala.
      • sanciasancia Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:13
        > Wiesz no chyba nie do konca,bo przy dostepnej bezplatnej aborcji w szpitalach m
        > oze dojsc do tego ze bedzie traktowana jak antykoncepcja.a do tego tez nie jest
        > do konca bezpieczna bo kazdy zabieg i narkoza moza wystapic powiklania.
        Sądzisz po sobie?
        • gazeta_mi_placi Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:27
          Ja leczyłam zęby w narkozie i powikłań nie mam, ale skoro jednak zdarza się tak, że występują to może zakazać narkozy w stomatologii?
          Zęby można leczyć na żywo, moja wina, było częściej szczotkować sad
          A tu nie szczotkowałam zbyt często, jadałam słodycze i zamiast ponieść dotkliwą karę w postaci bólu przy borowaniu kilku zębów i usuwaniu jeszcze jednego (tu akurat nie moja wina- źle się wyrznął) to miałam narkozę którą świetnie zniosłam i bólu nie było big_grin
          Jestem niekonsekwentna big_grin
          • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:35
            wycinano mi guza krtani w pelnej narkozie
            powiklan nie zauwazylam
        • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 03:30
          sanciasancia napisała:

          > > Wiesz no chyba nie do konca,bo przy dostepnej bezplatnej aborcji w szpita
          > lach m
          > > oze dojsc do tego ze bedzie traktowana jak antykoncepcja.a do tego tez ni
          > e jest
          > > do konca bezpieczna bo kazdy zabieg i narkoza moza wystapic powiklania.
          > Sądzisz po sobie?

          Nie po sobie po popierajacych darmowa szeroko dostepna aborcji na zyczenia dla kazdego.
          Ja stojuje antykoncepcje ,mam darmowa to korzystam.
          A w polsce chca miec darmowy ostatni etap,zamiast zaczac od poczatku od edukacji i darmowej anty.
          • sanciasancia Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:00
            > Ja stojuje antykoncepcje ,mam darmowa to korzystam.
            A słyszałaś o tym, że antykoncepcja nie ma 100% skuteczności?
            > A w polsce chca miec darmowy ostatni etap,zamiast zaczac od poczatku od edukacj
            > i i darmowej anty.
            W Polsce chcielibyśmy mieć jakikolwiek dostęp do aborcji, w szczególności w przypadkach, które podpadają pod tzw. "kompromis", a także dostęp do zabiegów, na które stać by też było panią Ziutę z warzywniaka, która zarabia pensję minimalną.
            > Nie po sobie po popierajacych darmowa szeroko dostepna aborcji na zyczenia dla
            > kazdego.
            A projekt ustawyw ogóle czytałaś? To może zacznij od dowiedzenia się przeciw czemu protestujesz i kogo tak oceniasz.
      • policjawkrainieczarow Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:18
        > Do tego niby nie suteczna bo zawiodla,ale potem sie okazuje ze nie wziela 2-3 t
        > abletek, ze brala atyiotyk, ze prezerwatywa byla noszona w kieszeni spodni prze
        > z rok i ze 2 razy wyprana razem ze spodniami i tego potem sie bioraa statystyki
        > nie skuteczosci.Najczesciej niesuteczna antykonepcja bierze sie z tego ze jest
        > zle stosowana.

        to ja proponuje wprowadzic taka ustawę, ktora delegalizuje lecszenie ofiar wypadków samochodowych. Bo jak się przyjrzeć, to najczęściej biorą się z tego, ze ktos alb mial zbyt łyse opony, albo sie ciut zagapił, albo zahamował ułamek sekundy za późno, albo był zbyt zmęczony, żeby siadać za kierownicą, albo był pod wpływem alko lub leków, poktórych nie powinien prowadzić, no generalnie najczęściej wypadki biorą się z tego, że ktoś popełnił błąd, a gdyby się pilnował, to mozna było tego uniknąć, więc niby dlaczego podatnicy mają się składać na leczenie takiego typa potem?
        • gazeta_mi_placi Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:23
          O ofiarach zatruć niezbyt świeżą sałatką, jedzeniem w przydrożnym barze też nie można zapomnieć.
          Nie chciało się zrobić domowego posiłku ze świeżych sprawdzonych produktów i zjadło w przydrożnym barze? Niech teraz nie zawraca głowy.
          Zostawiło się w pobliżu dziecka koralik lub inną drobną część którą dziecko połknęło i się dusi? Nie wzywać pogotowia, niech poniesie się skutki własnej niefrasobliwości.
          • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 04:04
            gazeta_mi_placi napisała:

            > O ofiarach zatruć niezbyt świeżą sałatką, jedzeniem w przydrożnym barze też nie
            > można zapomnieć.
            > Nie chciało się zrobić domowego posiłku ze świeżych sprawdzonych produktów i zj
            > adło w przydrożnym barze? Niech teraz nie zawraca głowy.

            No tak a po co z rzygami czy biegunka do lekarza leciec,tu w UK siedzia sie w domu a nie jak w polce kazdego w szpitalach zamykac.I rotawirusy zabijaj meczyc matki reklamami jako to wyrodnia i nie zaszczepila na rota no nie?

            > Zostawiło się w pobliżu dziecka koralik lub inną drobną część którą dziecko poł
            > knęło i się dusi? Nie wzywać pogotowia, niech poniesie się skutki własnej niefr
            > asobliwości.

            No po co wlasnie,przy tak marnej anty,to zaraz sie drugie urodzi i bedzie git.
            teraz kawal:strzela sobie zolnierz w parku do drzewa,baba krzyczy panie tu sa dziec,a on na to ,to nic zrobie panie nowe.
        • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 04:01
          policjawkrainieczarow napisałasuspicious to ja proponuje wprowadzic taka ustawę, ktora delegalizuje lecszenie ofiar wypa
          > dków samochodowych. Bo jak się przyjrzeć, to najczęściej biorą się z tego, ze k
          > tos alb mial zbyt łyse opony, albo sie ciut zagapił, albo zahamował ułamek seku
          > ndy za późno, albo był zbyt zmęczony, żeby siadać za kierownicą, albo był pod w
          > pływem alko lub leków, poktórych nie powinien prowadzić, no generalnie najczęśc
          > iej wypadki biorą się z tego, że ktoś popełnił błąd, a gdyby się pilnował, to m
          > ozna było tego uniknąć, więc niby dlaczego podatnicy mają się składać na leczen
          > ie takiego typa potem?

          a se proponuj ,ja tam proponuje sprzedac wszystkie auta i lazic na autonogach bezpieczniej i kondycja lepsza,i jak zmeczony to najwyzej wywali sie i trzepnie glowka o chodnik,no nie to tez zle,pominnismy sie czolgac zeby tez sie nie wywracac bo potem glowe trzeba szyc.

        • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 04:12
          policjawkrainieczarow napisała:

          > to ja proponuje wprowadzic taka ustawę, ktora delegalizuje lecszenie ofiar wypa
          > dków samochodowych. Bo jak się przyjrzeć, to najczęściej biorą się z tego, ze k
          > tos alb mial zbyt łyse opony, albo sie ciut zagapił, albo zahamował ułamek seku
          > ndy za późno, albo był zbyt zmęczony, żeby siadać za kierownicą, albo był pod w
          > pływem alko lub leków, poktórych nie powinien prowadzić, no generalnie najczęśc
          > iej wypadki biorą się z tego, że ktoś popełnił błąd, a gdyby się pilnował, to m
          > ozna było tego uniknąć, więc niby dlaczego podatnicy mają się składać na leczen
          > ie takiego typa potem?
          na to moze pojsc z mandatow,ktore dostaja kierowcy,leczyac swoich kolegow ktorzym sie upieklo i nie dostali mandatu ,ale odstali polamane nozki i rozbita glowke.
          Zreszta z takich wypadkow czesto sa osoby do oddania narzadow, wiec cel uswieca srodki i moze lepiej, ze sie rozbijaj tymi autami,im wiecej tym lepiej wiecej serc watrobek nereczek,plucek i co tam jeszcze jest wymiennego w naszym ciele.
          Zawsze jak mnie mija jakis wariat na motocyklu gnajac bez opamietania,mowie szybciej ktos czeka na nerke serducho czy plucka.
          • gazeta_mi_placi Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:47
            Akurat motocykliści wbrew pozorom są "średnimi" dawcami, w przypadku śmiertelnego wypadku organy wewnętrzne są popękane.
          • policjawkrainieczarow Re: Powrót do przeszłości 19.12.11, 20:26
            > Zreszta z takich wypadkow czesto sa osoby do oddania narzadow, wiec cel uswieca
            > srodki

            no patrz, a taki usuniety plod moze posluzyc studentom medycyny do badan czy cos.
      • policjawkrainieczarow Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 19:20
        a do tego tez nie jest
        > do konca bezpieczna bo kazdy zabieg i narkoza moza wystapic powiklania.

        gdyby uniknięcie powikłań miało bc argumentem, to każda ciąża powinna się kończyć aborcją, po której statystycznie jest mniej powikłań niż po porodzie.
      • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:31
        3-mamuska, a dlaczego uwazasz, ze kobieta pod wplywem hormonow ciazowych bedzie tak glupia, ze trzeba ja sila przymuszac do ciazy?

        jakas swiadomosc wsrod kobiet jest i nie sadze, zeby aborcja mogla wrocic do poziomu srodka antykoncepcyjnego

        jesli kobieta przerywa ciaze, to na pewno nie traktuje tego lekko i ma przemyslana sprawe
        jesli nie - to w tym stanie prawnym tez traktuje aborcje jako srodek antykoncepcyjny

        a ilisc aborcji dokonywanych w podziemiu jest zastraszajaco wysoki

        i przerazajaco dziwna jest dla mnie korelacja wspolczynnika niecheci dokonywania aborcji w szpitalu w sytuacjach dozwolonych prawem i wspolczynnika robienia tego samego w gabinecie, na czarno, za dużą kase
    • lolinka2 Re: Powrót do przeszłości 17.12.11, 22:35
      hmm... tyle, że ja optowałabym za skróceniem kolejek do zabiegów np kardiochirurgicznych oraz leczenia onkologicznego dla małoletnich niż refundowaniem aborcji z moich składek, czy choćby z budżetu państwa - te pieniądze można spokojnie wpompować w służbę zdrowia na godniejsze cele.
      • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 04:07
        lolinka2 napisała:

        > hmm... tyle, że ja optowałabym za skróceniem kolejek do zabiegów np kardiochiru
        > rgicznych oraz leczenia onkologicznego dla małoletnich niż refundowaniem aborcj
        > i z moich składek, czy choćby z budżetu państwa - te pieniądze można spokojnie
        > wpompować w służbę zdrowia na godniejsze cele.

        I tu odpowiedz z glowa ,a nie myslenie tylko i wylacznie o wolnosci kazda swojej macicy,i prawo wyboru i moj brzuch moja sprawa,nie jest tylko "twoja" sprawa jesli chcesz to fundowac z kieszeni wszystkich. (to bylo do kazdej ktora jest za aborcja pelno platna przez panstwo)
        • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 08:59
          Mamuśka, dla ciebie rozsądne będzie to co się zgadza z twoimi poglądami. Taki rozsądek to o kant dupy rozbić.
      • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 08:55
        Aborcja może być przecież odpłatna lub częściowo odpłatna. Teraz cała kasa leci do kieszeni fartucha lekarza, który nie wiadomo czy nie wykorzystuje przy okazji na przykład jakiś szpitalnych preparatów...
        • naomi19 Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:29
          Dobrze powiedziane. Nikt nie mówi, żeby była refundowana, niby z jakiej racji? Chodzi o to, by była legalna, bo podziemie aborcyjne jest czy nam się to podoba czy nie. Chodzi o to, by zwiększyć bezpieczeństwo kobiet poddających się zabiegowi, chodzi o to, by pieniądze wpływały do budżetu, a nie do lekarzy-naciągaczy.
        • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:28
          kropkacom napisała:

          > Aborcja może być przecież odpłatna lub częściowo odpłatna. Teraz cała kasa leci
          > do kieszeni fartucha lekarza, który nie wiadomo czy nie wykorzystuje przy okaz
          > ji na przykład jakiś szpitalnych preparatów...

          Wiesz ja wlasnie jestem za tym zeby aborcja byla ,ale platana legalna w gabinetach.
          Szpitale i tak maja problemy,w gabinetach i tak to sie robi ,tylko nie trzeba bedzie pisac w ogloszeniu wywolywanie miesiaczki a aborcja za ile za tyle kasy.
          TYlko dla ludzi naprawde biednych darmowo jak i np.strylka dla kobiet i mezczyzn(skrot myslowy)

          Oczywiscie szkoda mi takich mauchow co bo ta jak by nie patrzec beda dzieci lub mogly by byc,ale to jest raczej mniejsze zlo niz topienie,zostawanie w smietnikach czy w domach dziecka.
          • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:37
            ale wiesz, ze sterylizacja jest grzechem bardzo ciezkim?
            • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:42
              yenna_m napisała:

              > ale wiesz, ze sterylizacja jest grzechem bardzo ciezkim?

              To zert?
              bo wiesz nie tedy droga bo i do kosciola jak stad na koniec swiata.
            • lolinka2 Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:45
              a aborcja nie jest? a może jest mniejszym?

              IMHO zabójstwo jest poważniejszą sprawą etycznie, niż uniemożliwienie dalszego rozrodu.

              W ogóle jestem trochę totalitarna w sposobie myślenia tongue_out i najchętniej rodziny będące klientami MOPRów poddawałabym sterylizacji "na wszelki wypadek". To samo ze skazanymi za przestępstwa na tle seksualnym, uzależnionymi etc. etc.
              • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:58
                lolinka2 napisała:

                > a aborcja nie jest? a może jest mniejszym?
                jest tylko patrzac na takie dziecko to aborcja jest troche mniejszym zlem,cierpisz raz i tyle,a nie latami czy kilkanascie godzin z wychlodenia w smietniku.
                Tyko ze ja bym byla za bardzo wczesna aborcja do 8 tygodnia,i przy uzyciu tabletek,a nie gmeranie przy tych maluchach.
                > IMHO zabójstwo jest poważniejszą sprawą etycznie, niż uniemożliwienie dalszego
                > rozrodu.
                >
                > W ogóle jestem trochę totalitarna w sposobie myślenia tongue_out i najchętniej rodziny
                > będące klientami MOPRów poddawałabym sterylizacji "na wszelki wypadek". To samo
                > ze skazanymi za przestępstwa na tle seksualnym, uzależnionymi etc. etc.
                Tak to ze racja,juz przy 1 dziecku.
    • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:25
      ale to bylo do przewidzenia, triss
      przeciez jest masa kobiet, ktore nie maja za co zyc a co dopiero uzbierac 2K na zabwieg (czy ile tam, nie bardzo wiem, jakie sa ceny)

      poza tym biorac pod uwage jakosc edukacji seksualnej i wiedzy o antykoncepcji - czego sie mozna bylo spodziewac?
    • freakwave Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:36
      i tak zawsze beda zwolennicy takich metod, to nie chodzi o dostepnosc innych rozwiazan tylko o mentalnosc ludzi.
      to kwestia tego typu jak z dentysta - jest podstawowa opieka dentystyczna na NFZ a mimo to na wsiach dalej zeby sobie wyrywaja obcegami, bo panie do lekarza nie ma co chodzic, to samo jest z innymi przejawami opieki medycznej np panie z trzecim cyckiem trafiaja do lekarza w takim stanie ze pozostaje jedynie leczenie przeciwbolowe.
      tego nie zalatwisz dostepnoscia swiadczen, bo wiejska mentalnosc ludzi jest taka ze wola na trzy zdrowaski do pieca niz isc do lekarza, bo wiesz taka kobite u ginekologa ktos zobaczy somsiad jakis panie i bedzie ze sie puszcza czy cus...
      • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 09:43
        Co za bzduuura. Nie róbcie z Polski jakiegoś kurde zaścianka. Opisana mentalność to chyba na bardzo zapadłych wiochach i dotyczy starszych kobiet i starszych facetów, a nie babek w wieku rozrodczym.
        • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:00
          kropka, znajde ci takie we Wro, chcesz?
          sama znam kilka takich, ktore by tak zrobily w razie W (przerazliwy brak kasy, totalne dlugi i nie ma skad pozyczyc na zycie a co dopiero na zabieg...)
          • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:24
            Gdyby wiedziały, ze mogą liczyć na pomoc w wielu przypadkach byłoby inaczej. Tylko podstawa: wiedzieć i móc liczyć. Nawet przy odpłatnej, ale legalnej możliwości dokonania aborcji można zrobić tak, że będą organizacje pomagające i dopłacające lub refundujące zabiegi.
            • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:57
              ale na jaka pomoc?
              kto da kobiecie pare tysiecy na zabieg?

              dalabys znajomej na taki zabieg? z liczeniem sie, ze po prostu nie odzyskasz tej kasy?
              • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:03
                Jakie pera tysięcy? Odpłatność byłaby mniejsza niż to co biorą do reki dzisiaj ginekolodzy. Zresztą chyba aż tyle nie biorą. Pisałam o organizacjach pomagających kobietom.
                • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:15
                  kropka, czekaj, bo nie nadazam za Twoim tokiem myslenia

                  wyjasnie, bo moze mowimy o tym samym

                  kobieta, przypuscmy lat 30, totalny brak kasy (pomimo tego, ze babka zarabia na 2-3 etatach, pracujac po 18 godzin na dobe), mieszka w mieszkaniu wynajmowanym, masa dlugow plus do tego swiadomosc, ze w wypadku ciazy straci prace i znaczna czesc i tak skropnych dochodow, brak mozliwosci finansowego czy jakiegokolwiek wsparcia ze strony rodzicow

                  do tego malzenstwo nie bardzo udane, ale ludzie ze soba sa ze wzgledu na dziecko, z uwagi na fakt, ze oboje sami finansowo zupelnie by nie dali rady
                  (przyklad mojej prywatnej znajomej)
                  i teraz ciaza, ciaza z wpadki (przypuscmy, ze antykoncepcja nie zadzialala),

                  aborcji nie zrobi w szpitalu z przyczyn spolecznych, bo nie wolno

                  ktos powinien jej pomoc

                  kto? skoro kobieta ma swiadomosc, ze pomocy ze strony panstwa nie dostanie zadnej? ani swiadczen, ani mieszkania, ani zapewnienia, ze jakos da rade finansowo i nie straci pracy (bo moze, bo dorabia na zlecenie a na te robote jest masa chetnych)

                  zabieg nielegalnie kosztuje pare tysiecy, tak?

                  co ma zrobic taka kobieta, ktora nie ma kasy, zeby wlasnemu, jedynemu dziecku zapewnic jakis minimalny standard zycia (pare razy bylam swiadkiem sytuacji, gdy znajoma wprost mowila, ze nie ma co na jutro na sniadanie, bo kasa sie skonczyla i moze maz z pracy cos przyniesie, jakas zaliczke wyprosi)? Bo zdaje sobie sprawe, ze jej na kolejne dziecko nie stac?

                  Na zabieg tez nie.

                  O jakim wsparciu mowisz? Pomocy? Znajomi maja jej dac na zabieg? Ze swiadomoscia, ze te pare tysiecy na nielegalny zabieg w zasadzie nie do odzyskania sa? Czy jak?

                  Jak to rozwiazac?

                  Mi ta znajoma wprost powiedziala, ze gdyby zaszla w ciaze, to probowalaby dokonac aborcji na wlasna reke.

                  I to jest przerazajace.
                  Naprawde przerazajace.

                  Dlatego ja jestem za aborcja z przyczyn spolecznych. Nic to nie zmieni w aktualnym stanie rzeczy (bo takie aborcje sie odbywaja i tak, tylko za ciezkie pieniadze). Za to obejmie sie czesc kobiet opieka medyczna, na ktora nie mialyby szans w takich sytuacjach.
                • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:16
                  kropkacom napisała:

                  > Jakie pera tysięcy? Odpłatność byłaby mniejsza niż to co biorą do reki dzisiaj
                  > ginekolodzy. Zresztą chyba aż tyle nie biorą. Pisałam o organizacjach pomagając
                  > ych kobietom.

                  pomoc w dokonywaniu zabiegu usuniecia ciazy to na razie przestepstwo
                  • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:22
                    Wiesz, teraz to ja zgłupiałam. Aborcja na życzenie (a raczej jej możliwość) powinna być LEGALNA. Może być odpłatna lub częściowo odpłatna. Wtedy powinny się pojawić organizacje, które będą refundowały takie zabiegi.
                    • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:23
                      Oczywiscie refundowały w konkretnych przypadkach.
                    • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:33
                      a widzisz, czyli gadamy o tym samym tongue_out
                      dokladnie tak samo uwazam
              • policjawkrainieczarow Re: Powrót do przeszłości 19.12.11, 20:32
                yenna_m napisała:

                > ale na jaka pomoc?
                > kto da kobiecie pare tysiecy na zabieg?
                >
                > dalabys znajomej na taki zabieg? z liczeniem sie, ze po prostu nie odzyskasz te
                > j kasy?

                no ale tak jest np. w Stanach (z tym, ze rozne stany moga miec rozne regulacje): aborcja jest legalna, platna, ale nie oczy z glowy, przy czym im pozniejsza ciaza, tym drozej, ubezpieczenie teg zazwyczaj nie pokrywa (ale byc moze ubezpieczenie dla najmniej zarabiajacych czesc refunduje), natomiast sa organizacje i fundacje wspolpracujace z klinikami aborcyjnymi, ktore pacjentkom o najnizszych dochodach pomagaja sfinansowac zabieg.
            • 3-mamuska Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:32
              kropkacom napisała:

              > Gdyby wiedziały, ze mogą liczyć na pomoc w wielu przypadkach byłoby inaczej. Ty
              > lko podstawa: wiedzieć i móc liczyć. Nawet przy odpłatnej, ale legalnej możliwo
              > ści dokonania aborcji można zrobić tak, że będą organizacje pomagające i dopłac
              > ające lub refundujące zabiegi.
              a moze na raty bez oprocentowaniatongue_out
        • freakwave Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 13:33
          swiadomosc medyczna polakow zwlaszcza w mniejszych miejscowosciach jest dramatyczna, popatrz na statystyki wyleczalnosci nowotworow, wiekszosc tych przypadkow mozna by z powodzeniem leczyc we wczesnym stadium gdyby idioci chodzili do lekarza, ale jest to tak na wciach ze lekarz chorobe wykryje i sie panie umrze w butach...
          aborcja na zyczenie refundowana mialaby objac swoim zasiegiem ludzi ktorzy mentalnie egzystuja na poziomie pani woznej-szwak mamy rozyczki, nie potrafia sobie zorganizowac antykoncepcji na tkim poziomie aby nie robic dzieciorow co rok to prorok i jak ty to kropka widzisz ze taka osoba o mentalnosci burakow z filmu arizona idzie sie na nfz wyskrobac??
          moje zdanie jest takie - kto ma kase i chce to zrobic i tak to zrobi, kto nie ma kasy i robi dzieciory co rok to prorok to chocby byla taka mozliwosc na nfz dokonac przerwania ciazy tego nie zrobi.
    • guderianka Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:02
      Iluzją jest również myślenie, że w takim mentalnym ciemnogrodzie jak Polska, legalna aborcja nie stanie się nowym środkiem antykoncepcyjnym
      • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:25
        No niezłe macie zdanie o swoim kraju. Niezłe...
        • guderianka Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:33
          Samo życie kropka. Niestety nie wyssane z palca ale z obserwacji rzeczywistości wokół nas i tej serwowanej w mediach.
        • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:58
          ale to nie jest zdanie
          to są fakty
          a to dwie rozne rzeczy

          zyczeniowe myslenie nie sprawi, ze pewne sytuacje nie beda miec miejsca
          • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:05
            Ja już ciepie jak po raz kolejny czytam: Polska to biedny krak. Teraz również jest zaludniony przez głupie baby, którym nie należy się pomoc. Ech... A niby to ja mam złe zdanie o Polsce.
            • kropkacom Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 11:06
              Ja już cierpię... Miało być tongue_out
      • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 10:56
        no przeciez jest
        w dodatku to my placimy za leczenie wszelkich powiklam po zazywanych lekach przecireumatycznych czy przeciwzylakowych (nie wiem, ktore kobiety biora, zeby poronic), jak rowniez innych lekow kupowanych pokątnie oraz wszelkich innych domowych sposobow spedzenia plodow i tych niedomowych, w robionych zaciszach gabinetow ginekologicznych, bez odpowiedniego zaplecza
        • guderianka Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 15:08
          A pełnopłatny jest np. Duphaston dla kobiet w ciąży, którym zagraża poronienie....
      • ally Re: Powrót do przeszłości 18.12.11, 17:47
        > Iluzją jest również myślenie, że w takim mentalnym ciemnogrodzie jak Polska, le
        > galna aborcja nie stanie się nowym środkiem antykoncepcyjnym

        Po 20 latach ględzenia o mordowaniu dzieci poczętych?
        • guderianka Re: Powrót do przeszłości 19.12.11, 20:10
          20 lat niewiele zmieniło w świadomości narodu...jednostek tak-ogółu nie
          • yenna_m Re: Powrót do przeszłości 19.12.11, 20:14
            ogol sklada sie z jednostek wink
      • gazeta_mi_placi Re: Powrót do przeszłości 19.12.11, 20:34
        Bez przesady, aż tak złe zdanie masz o inteligencji kobiet? Przykre.
    • shellerka gabinet oferujący dyskrecję :))) 18.12.11, 10:51
      triss, ale Ty naprawdę sądzisz, że gdyby skrobanki były dostępne na życzenie w szpitalach publicznych, to wszystko odbyłoby się dyskretnie ? zwłaszcza w mniejszych miasteczkach?
      dobre... dobre smile

      wg mnie wprowadzenie aborcji na życzenie nie zmieni niczego. ta której zależy na dyskrecji, uzbiera te 2 tysiące i pójdzie do prywatnego gabinetu, a ta której na to nie stac będzie się wstydziła iść do publcznej służby zdrowia, gdzie pielęgniarki, salowe, personel i znacznie mniej komfortowe warunki do utrzymania tej dyskrecjiuncertain
      • shellerka vide 18.12.11, 10:52
        tak naprawdę zmieni się tylko wiecie co? poczucie bezpieczeństwa ginekologów wykonujących zabiegi. bo jednak teraz nieco ryzykują, a gdyby aborcję zalegalizować, mogliby wystawiać fakturki wink
        • kropkacom Re: vide 18.12.11, 11:00
          Wiesz co się zmieni? Kasy z zabiegów nie będą mieć.
          • iwoniaw Dlaczego mieliby nie mieć kasy? 18.12.11, 17:33
            Sugerujesz, że teraz gin w prywatnym gabinecie nie zarabia kasy? (nie na aborcji, tylko na legalnym prowadzeniu ciąży na ten przykład).
            • princess_yo_yo Re: Dlaczego mieliby nie mieć kasy? 18.12.11, 17:35
              ceny spadna, na towar niedeficytowy nie da sie nakladac absurdalnej marzy.
            • kropkacom Re: Dlaczego mieliby nie mieć kasy? 18.12.11, 17:40
              Ma kasę z legalnych zabiegów i wizyt. Odprowadza od niej podatek. O co ci dokładnie chodzi?
      • kropkacom Re: gabinet oferujący dyskrecję :))) 18.12.11, 10:59
        shellerka, a ty myślisz, że gabinet, gdzie pan doktor dokonuje aborcji to taka dyskrecja? A jak pani pójdzie na zabieg do publicznego szpitala i rozmyje się tysiącu innych pacjentek z problemami ginekologicznymi to już be? Bez przesady. Mogłabym spokojnie dzisiaj stanąć pod gabinetem jednego pana ginekologa mającego gabinet w bloku i patrzeć jak wychodzą blade i słaniające się pacjentki. Sąsiedzi nie wiedzą?
        • shellerka Re: gabinet oferujący dyskrecję :))) 18.12.11, 16:51
          kropka, jasne - sąsiedzi widzą i wiedzą. ale przynajmniej słaniająca się pani może powiedzieć że idzie na nie wiem zabieg usuwania nadżerki. wychodzi z gabinetu po zabiegu i następnego dnia może isć do pracy.
          znając państwową służbę zdrowia, na zabieg trzeba by przyjechać dwa dni wcześniej "na badania" i zostać w szpitalu dwa dni po zabiegu, żeby było bez powikłań. trudniej tu jednak zmyślić jakąś historyjkę dla "zainteresowanych" , zwłaszcza jeśli naprawdę się chce DYSKRECJI.
          przy zabiegu w gabinecie uczestniczą lekarz, pacjentka i anestezjolog, jeśli lekarz gin ma również specjalizację z anestezjologii, to może to zrobić sam, no .. czasami ma pomoc w postaci zaufanej pielęgniarki.
          w szpitalu masz od groma i trochę personelu i jednak większe szanse na trafienie "znajomego znajomego" niż na spotkanie takiego w oknie u sąsiada ginekologa.
          • kropkacom Re: gabinet oferujący dyskrecję :))) 18.12.11, 17:33
            Jak rany shellerka, w szpitalu jesteś siłą rzeczy anonimowa, a na czole nie masz wytatuowane chyba aborcja, prawda? Różne zabiegi się przecież tam uskutecznia i pod znieczuleniem.
            • gazeta_mi_placi Re: gabinet oferujący dyskrecję :))) 19.12.11, 20:33
              Dokładnie. I po różnych zabiegach ginekologicznych trzeba owe 2-3 dni zostać.
              Poza tym jak ktoś się dobrze czuje może wypisać się na żądanie zaraz następnego dnia.
            • 3-mamuska Re: gabinet oferujący dyskrecję :))) 19.12.11, 21:18
              kropkacom napisała:

              > Jak rany shellerka, w szpitalu jesteś siłą rzeczy anonimowa, a na czole nie mas
              > z wytatuowane chyba aborcja, prawda? Różne zabiegi się przecież tam uskutecznia
              > i pod znieczuleniem.

              Ale ciezej znalesc czas,i trudniej ogarnac 4 dni w szpitalu ,chodzby ze wzgledu na np.starsze dzieci,lub jesli kobieta nie chce mowic mezowi matce czy tesciowej,trudno zniknac na kilka dni bez jakiegos powodu.
              • kropkacom Re: gabinet oferujący dyskrecję :))) 19.12.11, 21:23
                Nie musi mówić na jaki zabieg idzie, prawda? Zachowujecie się jakby aborcja była jedynym zabiegiem ginekologicznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka