Dodaj do ulubionych

Znowu zżółkłam!!

19.02.12, 14:02
k..a!!! No ile można??
Pilnuję diety, biorę leki, robię wszystko, co każe doktor. Wszystko.
No to dlaczego znowu moja twarz z koloru przypomina cytrynę???
Wrrrrrrrrrrrrrrrr..!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • troll_only Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 14:43
      a czy ty pewna jestes tej diety? Nie wiem czy dobrze kojarzę ale to ty chyba cos pisałas o pączkach w czwartek ? no chyba ze dla rodziny...
      współczuję problemow zdrowotnych
      • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 14:50
        Ugryzłam - przyznaję się bez bicia. A moim grzechem głównym jest codzienna jajówa rano, zawsze z pieczarką, pomidorem i młodą cebulką. Ale od tego się nie żółknie!!
        • troll_only Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 15:30
          nie to zebym chciała cie pouczac albo co bo wiem ze jestes nerowowa, to wolę nie ryzykowac tongue_out ale twoj organizm nie ma instynktu samozachowawczego - po zwykłej migrenie takiego zestawu nie ruszyłabym przez tydzien - moze sie zółknie od tego a moze nie, sprobuj jednak pozyc kilka miesiecy na diecie lekkostrawnej typu owsianka, krupnik, kasze, mieso i warzywa na parze (nie surowe) itd - jesli nie zobaczysz roznicy to wrócisz do swoich jajek smazonych.



          rosapulchra-0 napisała:

          > Ugryzłam - przyznaję się bez bicia. A moim grzechem głównym jest codzienna jajó
          > wa rano, zawsze z pieczarką, pomidorem i młodą cebulką. Ale od tego się nie żół
          > knie!!
          • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 15:36
            OK. Skrzyczałaś mnie. Masz rację. Ale to mój jedyny nałóg, z którym nie umiem wygrać.
            • imasumak Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 15:50
              Właśnie poczytałam trochę na temat diety wątrobowej - owszem, jest wyraźnie napisane, że jajka można jeść całe (chociaż zaleca się same białka), pod warunkiem, że są dobrze tolerowane.
              No i podejrzewam, że dopuszczalne są normalne ilości tych jajek, czyli 5-6 tygodniowo maksymalnie, biorąc pod uwagę to, że są składnikiem różnych innych potraw.
              • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 16:04
                Jem dwa razy więcej, do tego białe mięso (kurczaki, indyki, ryby), minimalną ilość sera żółtego, warzywa, niewiele owoców (no nie lubię, choć się bardzo staram), biały chleb polski, nic na ostro, na słodko prawie też (piekę sama), unikam surowizny, choć za sushi dałabym się pociąć. Łosia zjem w każdej ilości.
                • sabcia7 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 16:09
                  A ja polecam to:
                  ostropest.parkwiedzy.net/
                  • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 16:14
                    Piłam to okropieństwo w ilościach hurtowych, moja mać mi to przywiozła. Straciłam włosy, paznokcie, skórę. Dosłownie. I jak już się zaróżowiłam jak zdrowa kobieta, a włosy zaczęły odrastać, to głębia moich ócz zżółkła i poliki również. Wamać.
                • troll_only Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 16:20
                  "Nawet w szpitalu wiedzieli, że owsianka nie dla mnie. Ja tam po prostu nie jadłam"


                  a co masz do owsianki ? poczytaj o niej. Sąiadka, ktora jako małe dziecko przezyła Syberię opowiadaała, ze tam była cenniejsza niz złoto, bo dziekki niej wiele osob przezło nawet jak nic innego nie mieli do jedzenia przez calą zimę.
                  naprawde sróbuj kilka miesiecy ostrej diety wąrobowej (po uzgodnieniu z dietetyczką) - to co wymieniłas ze swojego zywienia to normalne składniki ludzi zdrowych jedynie dbających o to co jedzą ale nie borykających sie z powaznymi problemami zdrowotnymi.
                  Aha Ja sie ciebie tym razemnaprawdę nie czepiam smile
                  ps zapomnij o vegetach i innych chemicznych dodatkach
                  • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 16:28
                    Do owsianki nie mam nic.
                    Ja naprawdę nie jadłam w szpitalu. Rurkę mi w nos wsadzili.
            • troll_only Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 15:54
              Nie, moja droga nie ma tak lekko - marsz do dietetyczki - moze sie mylę ale mam wrazenie ze jajecznica to twoj nie jedyny grzeszek big_grin, przeczytalam w watku o jajecznicy ze jeszcze doprawiasz to wszystko papryką i chemicznym swiństwem w postaci vegety - twoja osłabiona wątroba po prostu informuje cie ze nie wyrabia. Naprawde przemysl co jesz, na to masz wpływ bo na ilosc lekow ktorymi zajadasz posiłki masz juz mniejszy wpływ a one tez nie pomagają w regeneracji wątroby.

              • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 16:10
                Czuję się pouczona.
                Szacun Wam wszystkim.
        • totorotot Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 17:26
          a alkohol pijesz?
          • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 17:31
            totorotot napisała:

            > a alkohol pijesz?
            >
            Nie.
            • totorotot Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 17:50
              to do lekarza i to migiem, bo od samych jajek i wegety się nie zółknie. na forum nic Ci nie poradzimy, a jak zaczniesz tygodniami stosować nasze światłe rady zamiast iść do lekarza, który być może jest Ci potrzebny na już, to sobie spier-lisz do końca wątrobę.
              • troll_only Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 17:59
                oczywiscie ze od vegety i jajek sie nie zmienia koloru ale jak cos ledwie zipie(np wątroba) to szkodzi mu nawet patrzenie na niektore rzeczy tongue_out a co dopierp spozywanie
                rosa a ulotki na lekach czytasz - leki z jednej strony ci pomagają ale z drugiej skutki uboczne tez mają - nie zaczełas brac nowych lekow, moze szkodzą ci dotychczasowe ?

                ja po zwykłym gripexie myslałaj ze zejdę z tego swiata i grypa z jego skutkami ubocznymi to dla mnie był pikus
        • landora Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 21:23
          Wiesz co, moja ś.pl. babcia od zawsze chorowała na wątrobę (i w końcu wykryto u niej guza) i po całych jajkach się bardzo źle czuła, nawet w Wielkanoc jadła tylko białka, a żółtka dostawał rozradowany pies. Do tego te grzyby... Chyba jednak przemyśl odstawienie jajecznicy.
    • iuscogens Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 17:29
      Rosa ty masz coś z watrobą, tak??
      • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 17:59
        No mam sad
        Miałam nadzieję, że to już przeszło. Ale nie.
        • inguszetia_2006 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 18:35
          rosapulchra-0 napisała:
          No mam sad
          Miałam nadzieję, że to już przeszło. Ale nie.
          Witam,
          Robiłaś testy na HCV?
          Pzdr.
          Inguszetia
          • iuscogens Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 19:57
            A właśnie rosa, nie masz na pewno HCV??
            To strasznie świństwo, wiem coś o tym uncertain
          • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:01
            Przeleżałam kilka miesięcy w szpitalu, uciekłam przed przeszczepem, zostałam przebadana na wszystkie możliwe strony i na pewno nie miałam i nie mam żadnego wirusa.
            Pozdr., A.
            • easyblue Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 22:49
              A woreczek? Nie ma tam kamieni?
              • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 20.02.12, 00:14
                Nie mam woreczka.
    • yenna_m Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 18:23
      sie nie znam na zolknieciu, ale niefajnie bardzo sad
    • atowlasnieja Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 19:00
      miałam nadzieję, że się marchewki przejadłaś.

      A teraz mam nadzieję że tutaj to się tylko skarżysz na swoją niedolę i planujesz się pokazać lekarzowi.
    • albertynaa Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 19:21
      A kamienia w przewodach żółciowych nie masz aby?
      • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:02
        W zeszły roku usunięto mi woreczek żółciowy.
        • agamama123 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:54
          A Zespół Gilberta wykluczony?
          • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 21:07
            Gdy w zeszłym roku o nim usłyszałam, to pomyślałam, że chcą ze mnie wariata zrobić. Wykluczony.
    • aleksandra1977 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 19:45
      sprawdzalas enzymy watrobowe, GTTP, antygen Hbs i HCV?
      sprawdzalas stan pecherzyka zolciowego?
      jajka smazone, grzyby, przyprawy, pelnoziarniste, razowe pieczywo, platki owsiane, blonnik to nie jest to, co watroba lubi.
      • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:06
        Jedynym moim grzechem jest tylko jajecznica. Naprawdę.
        • myszmusia Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:08
          jezeli faktycznie tylko to ja odstaw i zobacz czy jest polepszenie.
          • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:12
            Nie będzie łatwo. Ale wyjścia nie mam.
            Tylko czym ją zastąpię? sad
            • myszmusia Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:14
              czyms co jest odpowiednie w twojej chorobie. Albo chcesz czuc sie lepiej albo chcesz sie swiadomie wykańćzac.
              • rosapulchra-0 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:23
                Widzisz kochana, nie ma takiej rzeczy sad
                Moje marne zdrowie odbiera mi ostatnią przyjemność. Normalnie żal.pl....
                • konwalka Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 20:30
                  z całego serca swego i ze wszytskich sił swoich polecam wizyte u lekarza
                  jutro
                  da się, jak sie zadzwoni o 8 suspicious
                • myszmusia Re: Znowu zżółkłam!! 20.02.12, 05:38
                  no to nie zastapic a po prostu nie jesc tego co szkodzi. albo albo

                  to co napisałas ze jesz to nie jest przestrzeganie diety jednak - pierwsze wyguglowane:
                  www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=9937&spec=38&_tc=A8A69DA96A681EE2C252150FBB1C8C61
                  poza tym faktycznie lekarz powinien ci dac dosc restrykcyjne zalecenia a ty powinnas ich przestrzegac jesli chcesz doczekac chociazby samodzielnosci córek - przy powaznej chorobie a piszesz ze twoja jest bardzo powazna - to albo - albo. I nie ma zmiłuj, ze sie cos lubi jesc
            • halogen75 Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 22:56
              rosapulchra-0 napisała:

              > Nie będzie łatwo. Ale wyjścia nie mam.
              > Tylko czym ją zastąpię? sad

              Tym:

              ekosfera24.pl/zamiennik-jajka-niskobialkowy-pku-200g-bezgluten.html
    • jerzozwierza Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 21:50
      " Pilnuję diety, biorę leki, robię wszystko, co każe doktor. Wszystko."
      "Ugryzłam - przyznaję się bez bicia. A moim grzechem głównym jest codzienna jajówa rano, zawsze z pieczarką, pomidorem i młodą cebulką. Ale od tego się nie żółknie!! "
      Czemu piszesz, że przestrzegasz diety, skoro jej nie przestrzegasz?
    • d.o.s.i.a Re: Znowu zżółkłam!! 19.02.12, 22:11
      Pieczarki i cebula przy prawie przeszczepionej watrobie?? O matko matulu sad
      Rob tak jak Ci dziewczyny radza - jedz to co nie wymaga nadmiernej pracy watroby. Minimalne ilosci bialka. Jedz weglowodany zlozone - platki owsiane sa super!
      zero przypraw, malo soli. Ja bym na Twoim miejscu sto razy ogladala kazdy kawalek jedzenia zanim bym je wlozyla do ust.
    • rosapulchra-0 Mały update. 20.02.12, 12:09
      Dziś rano miałam problem z otwarciem oczu, nie wiedziałam czemu, więc poszłam do łazienki. Na pewno nikt mnie nie pobił, mimo, że tak wyglądam. Mam opuchnięte oczy do tego stopnia, że czuję ciężar powiek, a dolne powieki wyglądają tak, jakby ktoś je napompował albo zalał wodą. Umówiłam sobie wizytę do lekarza.
      • dzoaann Re: Mały update. 20.02.12, 12:19
        jeny, Rosa, odstaw tą jajowe i zapindalaj do lekarza... a moze to faktycznie jakis efekt uboczny nowych lekow? ulotki poczytaj jak masz...
        • anel_ma Re: Mały update. 20.02.12, 13:17
          dokładnie
          a jak jedzenie, to twoja jedyna radosc zycia, to znajdź sobie jakies wciagajace hobby niejedzeniowe i nowe źródło radości życia
          zdjęcia zacznij robić, czy coś
          w planszówki grać
          swetry na drutach
          storczyki hoduj
          smile
      • easyblue Re: Mały update. 21.02.12, 17:05
        No i ?
        Kurcze, martwię sięsad
        • rosapulchra-0 Re: Mały update. 21.02.12, 17:24
          We czwartek widzę się z moim GP. Wtedy będę coś wiedzieć.
          • easyblue Re: Mały update. 21.02.12, 18:29
            No ale te jajka wywaliłaś? Ja mam zdrową wątróbkę ale jajka ewidentnie mi szkodzą.
            A lamblie albo inne pasożyty wykluczone?
          • graue_zone Re: Mały update. 21.02.12, 18:36
            Nie czekałabym do czwartku, tylko leciała do szpitala albo na pogotowie. Do czwartku może być gorzej.
          • troll_only Re: Mały update. 21.02.12, 19:34
            ty z taki problemami leczysz sie u lekarza rodzinnego ? czy ja zle zrozumiałam ? masz stoickie podejscie do zycia jezeli z takimi problemami czekasz do czwartku.
            • rosapulchra-0 Re: Mały update. 21.02.12, 19:52
              A co mam zrobić? Wpaść na izbę przyjęć, paść trupem, zarzygać linoleum w poczekalni i powiedzieć - mam żółte oczy?
              ?
              Zdajecie sobie sprawę, że organizm człowieka nie reaguje tak szybko jak nasza psychika?
              Przeleżałam 4 miesiące w szpitalu, cud spowodował, że nie przeszczepiono mi wątroby, musiałam czekać prawie rok na to, żeby wyglądać zdrowo. Moje żółte oczy mnie strasznie złoszczą. Naprawdę.
              Jednak wiem, że żadne paniczne zachowanie mi nie pomoże. Nigdzie. W szpitalu również.
              Dlatego czekam do czwartku. A tak naprawdę do wtorku, bo dziś zadzwonili do mnie z przychodni i przepraszali, że moja GP jest chora i nasze spotkanie przekładają na 6 marca.
              Poczekam.
              Żółta i ufna.
              Potem wam opowiem.
              OK?
              • a.va Re: Mały update. 21.02.12, 19:57
                Hmmm, no ja się nie znam, ale jakbym zżółkła, to bym poszła do lekarza od razu jutro. Nie czekając na mojego. Ale może to przesadna panika - nie wiem, nigdy nie miałam problemów z wątrobą, więc wydają mi się poważne.
              • graue_zone Re: Mały update. 21.02.12, 21:21
                Organizm może reagować bardzo szybko, tylko można nie dożyć przekonania się o tym. Wszelkie niewydolności, sepsa itp. mogą polecieć piorunem. I wcale nie chcę Cię straszyć, jedynie uświadomić Ci Twoją lekkomyślność. I owszem, masz pójść na izbę przyjęć ze swoją historią choroby i zażądać sprawdzenia, co się dzieje.
                • rosapulchra-0 Re: Mały update. 21.02.12, 21:55
                  Jeśli nie będę się odzywać na tym szanownym forum dłużej niż dwa tygodnie, to będziesz mieć satysfakcję posiadania racji. OK?
                  • graue_zone Re: Mały update. 21.02.12, 22:01
                    Ale ja nie chcę żadnej satysfakcji!!! Ja chcę Ciebie zmobilizować, żebyś nic nie przegapiła i żeby Tobie nie stało się coś poważnego!
                    • rosapulchra-0 Re: Mały update. 21.02.12, 22:04
                      Przepraszam za moją arogancję. Nigdy nie byłam łatwą pacjentką, co nie jest powodem do dumy, niejeden doktor mi to wypomniał. Naprawdę.
                    • troll_only Re: Mały update. 21.02.12, 22:14
                      a nie ma opcji wizyty na cito
                      a dlaczego ty z taki problemami chodzisz do rodzinnego, nie ma w Anglii specjalizacji, nie ma wizyt prywatnych ?
                      nie mozesz przyjechac do Polski i sprobowac skonsultowac swoje wyniki u kogos z boku.
                      Bedziesz tak czekała z załozonymi rekami az naprawdę zrobisz z siebie inwalidkę ? Zrób cos nie czekaj uncertain
              • d.o.s.i.a Re: Mały update. 22.02.12, 14:36
                Na Twoim miejscu poszlabym do jakiejs walk-in clinic, czy nawet emergency. Z Twoja historia nie ma opcji, zebys miala czekac na wizyte u GP.
                Niewydolnosc watroby idzie piorunem. A nagle zzolniete i podpuchniete oczy wskazuja, ze cos zlego sie dzieje. Nie jest prawda, ze organizm czlowieka nie reaguje tak szybko.
                Owszem, regeneracja watroby idzie powoli, ale nagla niewydolnosc jest... wlasnie nagla.

                A tymczasem maksymalna dieta, same weglowodany (jedz najlepiej sama kasze, makarony, ryz ciemny i platki owsiane), zero dodatkowego bialka zwierzecego (mieso, nabial), woda mineralizowana (nie spring water), jedz polowe co zwykle no i na boga ZERO GRZYBOW.

                • aleksandra1977 Re: Mały update. 24.02.12, 12:49
                  d.o.s.i.a napisała:

                  > A tymczasem maksymalna dieta, same weglowodany (jedz najlepiej sama kasze, maka
                  > rony, ryz ciemny i platki owsiane), zero dodatkowego bialka zwierzecego (mieso,
                  > nabial),
                  takie zalecenia, wg Ciebie, sa OK przy problemach z watroba?
                  Akurat mam dodatni Hbs i pilnuje watroby od dawna, pod kontrola lekarza zakaznika i dietetyka i nie zgodze sie z tym , ze kasze i ciemne pieczywo jest polecane dla watroby. Blonnik obciaza watrobe, podobnie jak tluszcz.
                  Chociazby tu www.natemat.com.pl/diety/dietywchorobach/dieta-watrobowa.html
                  (mniej wiecej w polowie tego tekstu) jest dobrze wyszczegolnione, czego unikac, a co ma byc w diecie watrobowej.
                  • d.o.s.i.a Re: Mały update. 24.02.12, 17:55
                    > e dla watroby. Blonnik obciaza watrobe, podobnie jak tluszcz.

                    W jaki sposob blonnik obciaza watrobe?

                    I gdzie napisalam cos o tluszczu?
    • troll_only Re: Znowu zżółkłam!! 20.02.12, 22:53
      odżółkłaś czy calkiem zzieleniałaś ?
    • kropkaa Re: Znowu zżółkłam!! 21.02.12, 10:49
      Smażone jajka, pieczarki, cebulka - to nie jest codzienne menu dla osoby z chorą wątrobąuncertain
    • izabellaz1 Re: Znowu zżółkłam!! 24.02.12, 12:55
      Ojej ale co ci dolega? Wątroba? Alergia?
      • izabellaz1 Re: Znowu zżółkłam!! 24.02.12, 13:01
        No dobra zajrzałam wyżej i widzę. Wysłałam Ci maila.
    • nisar Rosa! 24.02.12, 21:07
      No i co? Byłaś? Badania zrobiłaś? Bo podejrzewam że bilirubinę masz w kosmosie...

      Odezwij się zarazo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka