Dodaj do ulubionych

najciekawsze kwiatki z cv

08.03.12, 16:53
z innych watkow mozna sie dowiedziec, ze sporo was mialo do czynienia z cv kandydatkow. pamietacie jakies kwiatki ?
- cv na 4 sic strony. zainteresowanie od myslnikow na pol strony, jedna strona na wyksztalcenie gdzie kazde studia oddzielenie ( licencjat i magisterka) od myslnika.
- w jezykach obcych taki twor jezyk obcy-ojczysty( w kilku to dojrzalam)
cv pochodzily glownie od studentek i aplikowaly na stanowisko sprzedawca w sieciowce w C.H
Obserwuj wątek
    • martishia7 Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 16:59
      Może nie cv, ale sytuacja okołozatrudnieniowa, z życia wzięta. Firma dzwoni do pani X, żeby ją zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną:
      – Witam, ja z firmy Takiej A Takiej, chcielibyśmy zaprosić panią na rozmowę, dzwonię w celu ustalenia dogodnego terminu.... ple ple ple.
      – A przepraszam, kim państwo są? Skąd w ogóle państwo mają mój numer?
      – .... <zmieszanie> Z tego cv które pani do nas przysłała.
      – Ojej, przepraszam.
      To tak a propos pilnowania tego, gdzie się składa.
      • melmire Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 16:21
        Taaa, pilnowanie gdzie sie sklada. Ogloszenia pisane w stylu tajne przez poufne "duza firma w duzym miescie zatrudni na stanowisko x", nie ma nawet adresu mailowego po ktorym mozna by dojsc kto to, bo oferty trzeba przesylac do zewnetrznego rekrutera.
    • sokhna Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 17:03
      Moj brat szukal kogo d orecepcji w hotelu i laska przyslala zdjecie... na kanapie w bieliznie... Brat chcial odpisac, ze dziekuja, ale do klubu nocnego juz kogos maja wink
    • grouse1 Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 17:15
      Dział finansowo - podatkowy. CV zazwyczaj od kobiet. Totalnie śmiesznego CV jakoś sobie nie przypominam, ale kilka kwiatków się zdarzyło, np:
      - cały esej na temat zainteresowań,
      - zdjęcia dołączane do CV pochodzące z archiwum domowych (święta, wesele, impreza przy grillu),
      - jedna z Pań wypisała miejsca kształcenia od przedszkola z adnotacją, że każda z placówek była prywatna i jej rodzice wyłożyli sporo kasy, żeby ją wykształcić na tak wysokim poziomie, iż nie powinniśmy mieć wątpliwości, że należy ja niezwłocznie zatrudnić smile
    • empirical Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 17:39
      na stanowisko grafika dostalismy CV od pielegniarki i prawnika o_O
      • coronella Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 19:15
        no i co?? to coś takiego złego??
        Ja jestem z zawodu ekologiem, ale od 12 lat zajmuję się wyłącznie komputerami. Wiedzę na stanowisko grafika mam bardzo wystarczająca, nie tylko grafika z resztą. No, ale jestem ekolog z zawodu. Takie CV tez byś wyśmiała?
        • empirical Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 20:32
          Ale w ich CV nie bylo zadnej wzmianki o zadnym doswiadczeniu w grafice!
          Nawet o zainteresowaniach zwiazanych ze sztuka, nic, zero.

          Nie chodzi tu tez o wiedze, wzielismy na interview nawet kandydatow bez wyksztalcenia kierunkowego, ale z osiagnieciami na polu grafiki.
          Sama jestem grafikiem, i po portfolio w 5 sekund moge wstepnie ocenic czy ktos sie nadaje czy nie. I tu nauka nie ma nic do rzeczy, chodzi glownie o talent i - w drugiej kolejnosci umiejetnosci praktycznych.
          Znajomosc oprogramowania czesto ma sie nijak do talentu. Komputer to tylko narzedzie, kazdy moze sie nauczyc. Ale zmyslu artystycznego nie da sie "nauczyc".

          Po prostu wyglada na to, ze wiele ludzi wysyla to samo CV na jakiekolwiek stanowisko, nawet nie zwiazane z tym co chca (i co potrafia) robic.
          Jesli ktos planuje diametralna zmiane sciezki kariery, powinien chociaz to zaprezentowac w CV.
          • coronella Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 20:52
            napisałaś tylko o wykształceniu, jeśli nie ma wzmianki nawet to rozumiem. A takie wysyłanie świadczy o jednym- biedzie i bezrobociu, niestety, hmm sad
          • premeda Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 08:15
            We wszystkich poradnikach typu "Jak znaleźć pracę" tak radzą, więc ludzie tak robią.
            • angazetka Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 09:27
              Serio? Miałam wrażenie, że jednak radzą, by czytać ogłoszenia, a nie wysyłać cv wszędzie, gdzie się da...
    • nabakier Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 17:48
      1."Zerówkę ukończyłem z wyróżnieniem"- na serio.
      2. Dołączone zdjęcie- w slipach na żaglówce, z ciążą piwną.
    • a.nancy Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 19:37
      ja szukalam wolontariusza do fundacji, a dostalam sterte cv z listami motywacyjnymi typu "jestem zainteresowany/a praca w panstwa firmie". zeby jeszcze profil kandydatow w najmniejszym chocby stopniu pokrywal sie z tym, czego oczekiwalismy od wolontariusza... ale nie. nawet nie patrza gdzie aplikuja i na jakie stanowisko.
      a potem pisza na forach "jestem zalamany, wyslalem 100 cv w tydzien i nikt sie nie odezwal".
    • majowadusza zdjęcia ! 08.03.12, 19:38
      Jeden pan załączył zdjęcie do CV,to było dobre 10 lat temu kiedy jeszcze przesyłano papierowe CV pocztą w kopercie. Obok kandydatury - zdjęcie zrobione w studiu fotograficznym. Na tle kiczowatej tęczowej zasłony, pan w sztywniutkim, za dużym garniturze, z telefonem komórkowym przy uchu i teczce w ręku. I serdeczny uśmiech.

      Kolejna sytuacja sprzed roku. CV przeciętne natomiast w załączniku kilka zdjęć dziewczyny.
      Zdjęcia, pt. " wakacje" czyli foty spod palmy, podczas pływania w basenie, przy basenie z drinkiem. Zdjęcia, pt. " jaka jestem ładna " w ślicznej sukienusi w koku z jakiegoś wesela, fota pozowana na łączce z kwiatuszkiem.
      Nie wierzyłam własnym oczom !
      • andaba A jakie zdjęcia się zamieszcza? 08.03.12, 19:44
        Legitymacyjne?
        Tak serio pytam, w życiu nikogo nie uszczęśliwiałam swoim CV, pracę dostałam od pierwszego kopa z UP.
        • mama_kotula Re: A jakie zdjęcia się zamieszcza? 08.03.12, 19:52
          andaba napisała:
          > Legitymacyjne?
          > Tak serio pytam, w życiu nikogo nie uszczęśliwiałam swoim CV, pracę dostałam o
          > d pierwszego kopa z UP.

          Zasada jest taka, że jeśli jest wymagane zdjęcie, a aplikujesz do normalnej firmy (a nie np. stowarzyszenia artystów uprawiających happeningi twórcze), to dajesz zdjęcie dowodowe.
          Jak również adres mailowy miło jest podać imię.nazwisko@neutralna-domena.com, a nie coś w rodzaju gorąca-ala1981@buziaczek.pl
          • andaba Re: A jakie zdjęcia się zamieszcza? 08.03.12, 19:54
            mama_kotula napisała:

            Jak również adres mailowy miło jest podać imię.nazwisko@neutralna-domena.com, a
            > nie coś w rodzaju gorąca-ala1981@buziaczek.pl
            > smile smile smile
        • jak_matrioszka Re: A jakie zdjęcia się zamieszcza? 08.03.12, 20:01
          Tez w zyciu nie wysylalam CV ze zdjeciem, ale gdyby sobie zyczli, to wyslalabym z legitymacyjnym a nie z wakacji wink
    • zdzisnadzis Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 19:47
      kandydatka na promotorkę sprzętu typu drukarki, laptopy przysłała w załączniku ( nie wiadomo po co) zdjęcia z sesji profesjonalnej w jakiś ozdobnych majtkach i koszulce , stojąc bokiem z wypiętym pupskiem..ręce opadają
    • mama_kotula To ja z drugiej strony :P 08.03.12, 19:49
      Wczoraj wysłałam aplikację do jednej firmy. Podpisałam imieniem i nazwiskiem, wysłałam z maila typu imię.nazwisko@domena.com, w sygnaturce również miałam imię i nazwisko. W tekście maila używałam wyłącznie żeńskich form (typu "pracowałam", "programowałam").

      I co dostałam?
      "Proszę o informację jak wygląda u Pana kwestia wyceny – czy ma Pan stawkę godzinową ? czy zawsze indywidualnie wycenia Pan prace? Jaki jest u Pana przykładowy budżet realizacji takiej gry?"

      Bo jak aplikuje na stanowisko programisty, to musowo na stojąco sika tongue_out.
      Co również dowodzi tego, że nikt nie przeczytał mojego maila dokładnie, zobaczył zapewne tylko że jest wymagane doświadczenie, przeleciał po linkach (bo jeden zacytował w odpowiedzi) i tyle.

      Niemniej też bym się do tego wątku załapała - napisałam w mailu bezczelnie i kompletnie nieprofesjonalnie, że cv nie posiadam, bo nie potrzebuję, w razie czego mogę przedstawić referencje od klientów.
      • andaba Re: To ja z drugiej strony :P 08.03.12, 19:56
        Kotula, teraz mi powiedz, z kim mi się pomyliłaś, że byłam pewna, iż ty lekarką jesteś smile
        A może to Twoja mama???
        • mama_kotula Re: To ja z drugiej strony :P 08.03.12, 20:30
          andaba napisała:
          > Kotula, teraz mi powiedz, z kim mi się pomyliłaś, że byłam pewna, iż ty lekarką
          > jesteś smile
          > A może to Twoja mama???

          Si, moja mama.
    • goodnightmoon Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 21:59
      japanunieprzerywalempanieposle napisała:

      > - w jezykach obcych taki twor jezyk obcy-ojczysty (w kilku to dojrzalam)

      Niekoniecznie jest to "kwiatek". Dla np. Syryjczyka, miezkającego w Polsce, język arabski jest j.ojczystym, ale z punktu widzenia polskiego pracodawcy jest to język obcy.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 22:43
        ale mowimy tu o Polkach.
        • goodnightmoon Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 22:52
          japanunieprzerywalempanieposle napisała:

          > ale mowimy tu o Polkach.

          Cóż, ja na przykład, mam polskie imię i nazwisko, ale języki rosyjski i ukraiński są dla mnie ojczyste smile Więc nigdy nic nie wiadomo suspicious
          • mamaemmy Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 23:09
            cv składane do biura
            UMIEJĘTNOŚCI-obsluga ekspresu cisnieniowego

            Pd razu mowię,że to nie biuro z filmów hamerykanskich,gdzie nowo przyjete dziewczyny tylko kawę parzą prezesom smile
            • japanunieprzerywalempanieposle Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 23:19
              no wlasnie ukrainski i rosyjski sa dla ciebie ojczyste tam bylo napisane jezyk polski- ojczysty
              czyli jezyk polski jest ojczysty
              • matokk Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 23:29
                japanunieprzerywalempanieposle napisała:

                > no wlasnie ukrainski i rosyjski sa dla ciebie ojczyste tam bylo napisane jezyk
                > polski- ojczysty
                > czyli jezyk polski jest ojczysty

                tam było napisane jezyk obcy-ojczysty smile Jest to pokręcone, ale może ktoś miał inny tok myślenia i pomyślał np. jezyk obcy - język ojczysty (ukraiński np.), dając tym samym do zrozumienia, że zna go na poziomie bdb.
                Ja tam piszę prościej: języki obce: ukraiński - zaawansowany (ojczysty), itd. itp. rosyjski,angielski,niemiecki,estoński.
                • moni692 Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 08:49
                  Ja aplikujac do firm niemieckich dziele CV na poszczegolne rozdzialy. Tam tez w tabelce "Jezyki obce" wpisuje jezyk niemiecki na poziomie bardzo dobrym, angielski na dobrym i polski ojczysty (Muttersprache).

                  Widzialam wiele CV i u wielu osob to tak samo wyglada. smile
                  Chyba zle byc nie moze, bo w poniedzialek mam rozmowe kwalifikacyjna.
            • szanowna_pani Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 13:15
              Ba! Bo to nie jest prosta umiejętność! U nas technolodzy programujący skomplikowaną obróbkę do ekspresu ciśnieniowego podchodzą jak pies do jeża smile
          • matokk do goodnightmoon 08.03.12, 23:22
            goodnightmoon napisała:

            > japanunieprzerywalempanieposle napisała:
            >
            > > ale mowimy tu o Polkach.
            >
            > Cóż, ja na przykład, mam polskie imię i nazwisko, ale języki rosyjski i ukraińs
            > ki są dla mnie ojczyste smile Więc nigdy nic nie wiadomo suspicious

            Chciałam napisać to samo smile Skąd jesteś? Mam na myśli Polskę smile
            • goodnightmoon Re: do goodnightmoon 08.03.12, 23:33
              matokk napisała:

              > Chciałam napisać to samo smile Skąd jesteś? Mam na myśli Polskę smile

              Z Wrocławia. Ale teraz mieszkam w Niemczech.
              PS: A w niemieckich CV język polski też określam jako ojczysty smile
              • matokk Re: do goodnightmoon 08.03.12, 23:39
                goodnightmoon napisała:

                > matokk napisała:
                >
                > > Chciałam napisać to samo smile Skąd jesteś? Mam na myśli Polskę smile
                >
                > Z Wrocławia. Ale teraz mieszkam w Niemczech.
                > PS: A w niemieckich CV język polski też określam jako ojczysty smile

                Fajnie smile Też skończyłam studia we Wrocławiu (najpiekniejsze miasto na ziemi smile), obecnie mieszkam w Warszawie. Ciekawe czy się kiedyś przypadkiem nie spotkałyśmy? smile
                • goodnightmoon Re: do goodnightmoon 08.03.12, 23:46
                  matokk napisała:

                  > Fajnie smile Też skończyłam studia we Wrocławiu (najpiekniejsze miasto na ziemi smile

                  TAK

                  > Ciekawe czy się kiedyś przypadkiem nie spotkałyśmy? smile

                  Hmmmm ... kto wie, kto wie smile Napisz może na priva, to się okaże smile
    • sueellen Re: najciekawsze kwiatki z cv 08.03.12, 23:59
      w jezykach obcych taki twor jezyk obcy-ojczysty( w kilku to dojrzalam)

      No ja tez w angielskich CV, które wypełnialam online (nie było opcji przesłania gotowca) woisywalam polski jako obcy obok rosyjskiego.
    • mdro Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 00:06
      Nie CV bezpośrednio, ale rekrutacyjne. Facet przysłał papiery na stanowisko, na które wymogów zdecydowanie nie spełniał - co oczywiście nie jest specjalnie dziwne - ale przysłał je do firmy, w której wcześniej pracował i która nie przedłużyła mu umowy po okresie próbnym z powodu jego wyraźnej niechęci do jakiejkolwiek pracy...
    • woruska Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 00:25
      standardowo: Kandydaci kompletnie nie spełniający wymagań na określone stanowisko, np handlowiec bez prawa jazdy! oczywiście maile typu: gorącalaska@..., "nietypowe" nagrania na poczcie głosowej, raz mi się nawet zdarzyło zdjęcie wklejone do góry nogamismile
    • rafaleczka Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 10:25
      do mojej poprzedniej pracy kiedyś doszło cv od kolesia, w którym było cos w tym stylutak;

      07.2009 - 12.2012 FURTOBEX Sp. z o.o. - własnie tu poznałem tę dziwkę przez którą zdradziłem moją prawdziwą miłość

      Kierownik działu handlowego

      Po telefonie do tego chlopaka, okazało sie ze ta zdradzona zona/dziewczyna w taki to oto sposob postanowiła się zemścić i dopisała mu to w CV, które powysyłał do iluś tam firm

      pamiętam jeszcze że pewnie z ciekawości zaproszony na rozmowe oczywiscie zostal smile ale chyba go nie przyjeli

    • cvkreator.pl Re: najciekawsze kwiatki z cv 09.03.12, 17:31
      Moje najlepsze CV jakie czytałem było od chłopaka, który studiował na Akademii Rolniczej i starał się o pracę w banku. Pisał w hobby, że interesuje się inseminacją bydła. A w pracy magisterskiej zajmował się okresem rozpłodowym klaczy.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka