Dodaj do ulubionych

Wierzycie w opętanie?

21.03.12, 12:29
Podobno diabeł bardzo uaktywnił się w Polsce, szczególnie w Gdańsku. Rozważaniem, kiedy skuteczniej wypędzić diabła wodą święconą, a kiedy kadzidłem, zajmują się osoby z tytułami naukowymi, uczelni finansowanych przez państwo. Więcej:

www.natemat.com.pl/magazyn/wiadomoscizeswiatawartosci,47/demony-i-egzorcysci.html
Czy wierzycie w egzorcyzmy?
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 12:32
      tak
      • katus118 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 12:35
        Nie.
      • miniofilka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 14:07
        wierzę, wszak w Biblii mamy opisy opętaniawink
        ale woda czy kadzidło nie pomogą, trzeba wiary i modlitwysmile
    • mondovi Nie n/t 21.03.12, 12:35

    • jowita771 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 12:37
      Nie. I nie mieści mi się w głowie, że w XXI wieku, w środku Europy, państwo finansuje badania na taki temat.
    • majowadusza Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 12:39
      a coż, to.
      Gazetamipłaci - zmienił Nick ???
    • vivi.bon Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 12:41
      Opisuje on wypadki nie tylko mówienia starożytnymi językami przez opętanych, ale też wymiotowania małymi zwierzętami.

      Wypisz-wymaluj nasza pomaturalna impreza pożegnalna. W roli małych zwierząt śledzie w occie.
      • cherry.coke Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:13
        Nie wierze w opetanie. Wierze w zaburzenia umyslowe.
        Natomiast to ciekawy argument a propos dofinansowywania uczelni religijnych - kasa od panstwa na badania wymiotowania psem (nie wymyslam, bylo w artykule).
        • karol-cia15 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:17
          Nie wierzę w to.
        • shellerka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 18:01
          ale shih tzu? to ja chętnie wezmę udział w takich egzorcyzmach wink
      • default Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:30
        vivi.bon napisała:

        > Opisuje on wypadki nie tylko mówienia starożytnymi językami przez opętanych,
        > ale też wymiotowania małymi zwierzętami.

        >
        > Wypisz-wymaluj nasza pomaturalna impreza pożegnalna. W roli małych zwierząt śle
        > dzie w occie.

        big_grin
        • gku25 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:33
          Hehe
      • niutaki vivi.bon trafiony - zatopiony :D 22.03.12, 10:29
        dzieki, dzis czuje sie podle po wczorajszej migrenie - ale czytajac Twoj wpis zasmialam sie. Pozdrawiam.
        • vivi.bon Re: vivi.bon trafiony - zatopiony :D 22.03.12, 11:16
          To zazdroszczę, ja półleżę z pękniętym żebrem i ani się pośmiać, ani pokaszleć, zero rozrywki suspicious
          • niutaki Re: vivi.bon trafiony - zatopiony :D 22.03.12, 11:27
            ojej wspolczuje zebrasad ale ze smiechu Ci peklo czy jak?big_grin
            • vivi.bon Re: vivi.bon trafiony - zatopiony :D 22.03.12, 11:36
              Ze sklerozy. Zapomniałam, że wywaliłam dywanik antypoślizgowy do prania i wychodząc spod prysznica odtańczyłam całe "Jezioro Łabędzie", skompresowane do 3 sekund.
              • niutaki Re: vivi.bon trafiony - zatopiony :D 22.03.12, 12:13
                dzizas, szybkiego zrosniecia zycze.
      • beata.1968 Re: Wierzycie w opętanie? 03.04.21, 14:19
        O matko big_grin dla takich właśnie wpisów warto czytać to forum !
      • anorektycznazdzira Re: Wierzycie w opętanie? 04.04.21, 08:35
        big_grinbig_grin
        boskie!
    • guderianka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:18
      Wierzę w opętanie
      Nie jestem katoliczką
    • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:19
      Och, ks. Posacki to mój ajdol! tongue_out uwazam, że o kilka dlugości wyprzedza ks. Natanka, bo i praktykę ma dłuższą.
      Ale mógłby się ajdolować na swój koszt, nie- uczelniany.
    • lipsmacker Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:23
      Nie. W krasnoludki tez nie. Wierze w teorie spiskowe.
      • anulla1 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:46
        Niestety wierze, i niestety widziałam osobe opętaną przez złego ducha i choroby psychiczne i obrazy opętania z filmów, to mały pikuś w zderzeniu z rzeczywistością.
        • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:58
          Wierzymy Ci.
        • shellerka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 18:02
          opowiadaj!!!
    • pjan66 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:40
      A dlaczego nie wykorzystać demonologów i egzorcystów, jako np. biegłych sądowych? Adwokaci jeszcze na to nie wpadli? W ten sposób mogliby wygrywać nawet beznadziejne sprawy. Skoro z publicznych pieniędzy finansuje się demonologów i egzorcystów, to dlaczego nie wykorzystać ich wiedzy dla dobra publicznego?
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:44
        I pławienie jako metodę śledczą przywrócić!
        • kota_marcowa Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:49
          > I pławienie jako metodę śledczą przywrócić!

          Noo, jak utonie to niewinna, a jak nie utonie to winna i spalić ją na stosie, żywcembig_grin
    • kota_marcowa Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 13:42
      Nie.

      Natomiast znam kobietę, która wierzy. Jak znajomy opowiadał o bierzmowaniu, że w bardzo małym kościele upchnęli kilka klas i to z 2 szkół, plus świadkowie i rodziny, było tak duszno, ze któryś z uczniów zemdlał, to stwierdziła (tak, tak na serio), że zemdlał dlatego, bo był opętany przez demona czy tam diabła i nie mógł znieść przebywania na poświęconej ziemi. Ciągle podobne teorie wymyśla, ciekawa jestem czy nadejdzie taki dzień, w którym ją w kaftanie wywioząsuspicious
      • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 15:12
        no to ja na bank jestem opetana
        wiekszosc przypadkow zemdlenia u mnie mialo miejsce w kosciele
        a raz w sali katechetycznej w szkole big_grin
        • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 15:14
          no i odkad przestalam chodzic do kosciola to ani razu nie zemdlalam
          no opetnanie na bank
          • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:59
            Przypomniało mi się, że jako 10-latka miałam przypadki zasłabnięć w kościele właśnie. Te tłumy ludzi, zapach kadzidła, często długie stanie i gotowe. Ale mama pobiegła ze mną do lekarza. Ten wysłuchał, obejrzał i zalecił "nie chodzić do kościoła". Po kilku latach zastosowałam się do rady mądrego lekarza big_grin
    • mamanatalki2 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 14:15
      W Biblii jest o opętaniu! Oczywiście wierzę! Toż jestem rzymską katoliczką i wierzę, że Biblia jest prawdziwa.

      Proponuję zapoznać się z tematem, dla mnie jest bardzo ciekawy. Polecam książkę "Egzorcyści i psychiatrzy" i inne Amortha. Tam jest sporo na ten temat.
      • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 14:44
        I ten, ze Noe te wszystkie miliony gatunkow x 2 wpakowal na łódkę i sobie z nimi plywal - tez wierzysz?
        • bloopsar Noe i Arka 21.03.12, 20:49
          > I ten, ze Noe te wszystkie miliony gatunkow x 2 wpakowal na łódkę

          Ale nie wszystkie, pewnie dlatego się pomieścili! big_grin
          www.youtube.com/watch?v=pSbMUIiXB5w
        • lolinka2 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 23:18
          methinks, dopóki uważasz że w łódkę - to faktycznie brzmi jak bzdura.
          Jak się wczytasz w wymiary, założenia konstrukcyjne (tak, tak, to jest w księdze Rodzaju) to wychodzi, że Noe z rodziną wykonali kawał dobrej roboty. I dłubali w tym wiele lat. I szło tam upchać te zwierzaki.
          • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 00:40
            Zwierzaki i jedzenie dla nich, nie?
            A rosliny? Wiekszosc roslin ladowych raczej nie wytrzyma 40 dniowego zatopienia w slonawej wodzie...
            A, no i woda pitna by sie przydala... No i zeby te rosliny podlewac.

            Oczywiscie Noe ze szwagrem w piwnicy nie takie rzeczy majstrowali.

            A co, dajmy na to, z materialem genetycznym? Pula genow dla wszystkich gatunkow nieplywajacych (slon jest gatunkiem, ktory umie plywac, ale zeby przez 40 dni, to nie wiem) stala sie nagle zalosnie mala. Biorac pod uwage to, ze krzyzowanie sie miedzy soba osobnikow blisko spokrewnionych zwykle prowadzi do silnej homozygotycznosci, do glosu dochodza geny recesywne, ktore wowlywac moga ciezkie i czesto smiertelne choroby genetyczne (stad m.in. prawny zakaz kazirodztwa). Organizmy staja sie tez mniej roznorodne, przez co ich uklad odpornosciowy jest niezroznicowany i gatunek nie potrafi sie przystosowac do zmiennych warunkow srodowiskowych (a te po 40 dniowej powodzi MUSIALY byc baaaaaardzo zmienne). Musialo to doprowadzic do wyginiecia wielu gatunkow, ktore Noe ze szwagrem pieczolowicie upakowal na swoim okrecie (ktorego wymiary musza byc prawdziwe, bo przeciez napisali w ksiazce). Czy zle rozumuje?

            To sie oczywiscie wszystko kupy trzyma.
            • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:23
              no jak sprowadzil miski polarne
              i dziobaki

              no i czemu kurna nie zabil komarow jak mial okazje
              • pleschanka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:32
                > no i czemu kurna nie zabil komarow jak mial okazje

                I dlaczego dinozaurów nie wziął?
                • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:37
                  Dinozaury się spóźniły przecież, jak ty nic nie wiesz...
                  • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:51
                    t rex zachlam z brontozaurem w sodomie
                    potem wnajeli pokoj ...
                    i tak to sie skonczylo
            • 3.14-roman Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 22:55
              A ja podziwiam Noego za to, że udało mu się tak wszystko załatwić, mimo drobnych potknięć. Moi rodzice kiedyś przeszli prawdziwą przygodę, próbując postawić w swoim własnym ogródku altankę. Ile spraw urzędowych trzeba było wtedy przemęczyć. Nie wyobrażam sobie, co by było, gdyby chcieli machnąć sobie taką inwestycję jak Noe.

              Pomyślcie sobie, ile trudności musiał pokonać Noe:
              - ile lat załatwiał sobie pozwolenie na budowę,
              - jak często ichniejszy nadzór budowlany mu wlatywał z wizytą,
              - nie mówiąc o tych wszystkich przetargach publicznych, masakra jakaś,
              - o ekologach, którzy robili mu protesty, kiedy w spokoju chciał powycinać sobie te parę drzewek z lasu, nie wiedząc, że na jego terenie bytuje chroniony gatunek królika i rosną rzadkie porosty,
              - na łodzi to dopiero było okropnie - Sanepid kontrolujący wszystkie pomieszczenia dla zwierząt, lwy cierpiące na chorobę morską (tam, gdzie najbardziej cierpiały, jest teraz Morze Żółte.

              Proszę o szacunek dla człowieka, który wykonał taką ciężką pracę (chyba nie myślicie, że takie krokodyle wchodziły dobrowolnie na Arkę)?
              • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 23.03.12, 06:15
                bo sie nie od tej strony braliscie za ta altanketongue_out
                • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 23.03.12, 09:59
                  Zapomnieliscie dodac, ze to bog Wam nakazal. Podobno wtedy mozna bez pozwolen.
              • lolinka2 Re: Wierzycie w opętanie? 23.03.12, 17:31
                a protesty mu, owszem, robili "od czasów naszych praojców, od stworzenia świata wszystko trwa tak samo, a ty sobie wodę z nieba wymyślasz" - to zdaje się Piotr w którymś ze swoich listów parafrazował, a tych protestujących nazwał konkretnie szydercami.
                • 3.14-roman Re: Wierzycie w opętanie? 25.03.12, 01:55
                  Ale nikt mu się do drzew chyba nie przykuwał? Ani na tablicach kamiennych (ówczesnemu odpowiednikowi Facebooka) bredni nie wypisywał?
            • hamerykanka Re: Wierzycie w opętanie? 03.04.21, 16:52
              I dlatego nie ma juz smokow...
          • feel_good_inc Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:40
            lolinka2 napisała:
            > methinks, dopóki uważasz że w łódkę - to faktycznie brzmi jak bzdura.
            > Jak się wczytasz w wymiary, założenia konstrukcyjne (tak, tak, to jest w księdz
            > e Rodzaju) to wychodzi, że Noe z rodziną wykonali kawał dobrej roboty. I dłubal
            > i w tym wiele lat. I szło tam upchać te zwierzaki.

            133,5 × 22,3 × 13,4 m
            Gdyby je pociął w kostkę, to może udałoby mu się upchnąć tam z połowę gatunków antylop wink
            • landora Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:37
              > Gdyby je pociął w kostkę, to może udałoby mu się upchnąć tam z połowę gatunków
              > antylop wink

              Jednorożce się nie zmieściły! sad
              • feel_good_inc Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:42
                landora napisała:
                > > Gdyby je pociął w kostkę, to może udałoby mu się upchnąć tam z połowę gat
                > unków
                > > antylop wink
                >
                > Jednorożce się nie zmieściły! sad

                Zmieściły się zmieściły. Jak myślisz, czym karmili lwy? wink
          • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:00
            Lolinka zlituj się ahahahha biorę do sygnaturki to cudo
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:22
        wierzysz, bo w Biblii jest ?
    • myga Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 14:50
      Jezeli wierzy sie w Boga, to wierzy sie rowniez w diably. Jezeli ktos moze byc swiety, to inny ktos moze byc opetany. To chyba logiczne. Jak dwie strony medalu. Wszystko ma swoje dwie strony: dobro i zlo, zdrowie i choroba, dzien i noc itd.
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:22
        wierzysz w diabły, bo wierzysz w boga?
        • myga Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:07
          > wierzysz w diabły, bo wierzysz w boga?
          -------
          Tak. Malo tego, obserwuje duza aktywnosc zlego i zmasowane ataki na chrzestianstwo, nie tylko katolicyzm. Ogolnie na wszystkie normy moralne, na dobro w pojeciu dekalogu itd., na rodzine i dzieci.
          • zosia_1 Re: Wierzycie w opętanie? 04.04.21, 00:29
            A na księży zauważyłaś?
            • bylamnarandce Re: Wierzycie w opętanie? 04.04.21, 08:27
              O to!
      • zuzanna_a Re: Wierzycie w opętanie? 04.04.21, 08:44
        No pewnie, jeszcze są elektrony i protony, majonez kielecki i winiary, owsiak i caritas, pis i opozycja, no i Bóg ma diabła.
        Potwierdzam, wszystko sie zgadza!
        Tylko prezes Jarosław jest jeden.
    • katia.seitz Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 15:02
      Jest taka jednostka chorobowa w klasyfikacji ICD-10, "Trans i opętanie". Tak więc to nie kwestia wiary, a rzecz udowodniona naukowo tongue_out

      A na serio - ciekawe, że w myśl współczesnej psychiatrii "do zaburzenia włącza się jedynie te, które pojawiają się poza religijno-kulturowymi akceptowalnymi powszechnie obrzędami". Czyli - dany stan może być uznany za patologiczny w zeświecczonym społeczeństwie Zachodu, a nie zostanie uznany za taki (przez medycynę), jeśli chodziłoby o lud syberyjski praktykujący szamanizm (a co z ortodoksyjnym wyznawcą katolickiej nauki o opętaniach -?).

    • kozica111 tak 21.03.12, 15:03
      .
    • shellerka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 18:00
      tak
    • mabingo Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 18:42
      Sprecyzuj o co pytasz: o opętanie czy o egzorcyzmy? Bo to wcale nie jedno i to samo. W to pierwsze wierzę, w drugie - nie. Przynajmnije nie w wykonaniu księży katolickich za pomocą kadzidła, wody święconej i krzyżyka. Na widok tych przedmiotów każdy diabeł umarłby ze śmiechu.
      • azile.oli Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 18:55
        Tak, wierzę. Mam znajomego księdza, który jest egzorcystą, przygotowywał moje dzieci do komunii. Bardzo fajny człowiek i naprawdę ksiądz z powołania. Sensowny i rzeczowy.
        Opowiadał, jak przebiega weryfikacja, jeśli chodzi o stwierdzenie opętania. To nie jest tak, że każdy przyjdzie, a on zaraz z kropidłem odprawia egzorcyzmy. Przede wszystkim taka osoba jest konsultowana medycznie i poddawana obserwacji psychiatrycznej i , jak sam ksiądz powiedział, 99 % są to przypadki, które należy po prostu leczyć.
        Ten 1 % też nie jest od razu poddawany egzorcyzmom, zawsze szuka się naturalnych przyczyn dziwnego zachowania, czy też dolegliwości osoby, u której bierze się pod uwagę opętanie.
        Ale są takie przypadki, a sam obrzęd egzoecyzmów ma niewiele wspólnego z wizją, jaką znamy z horrorów.
        • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:21
          wierzysz, bo znasz egzorcystę?
          • azile.oli Re: Nie, nie dlatego... 22.03.12, 08:34
            Wierzyłam nawet wtedy, gdy jeszcze egzorcysty nie znałam.
            • nabakier Re: Nie, nie dlatego... 22.03.12, 09:49
              Dzięki za odpowiedź. teraz jest jaśniej smile Śledzę poszczególne ogniwa rozumowania tłumaczącego wiarę w opętanie (fantastystyczne zajęcie)
      • lolinka2 Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 23:19
        mabingo - to ja wierzę dokładnie tak, jak ty.
    • iuscogens Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 20:55
      Oczywiście.
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:23
        wierzysz, bo oczywiście?
    • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:26
      Cytat> Podobno diabeł bardzo uaktywnił się w Polsce, szczególnie w Gdańsku.

      To zdanie to cymesik smile
      • mamaemmy Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:29
        wierze.
        a oglądalaś Egzorcyzmy Emily Rose?
        Film na faktach.
        Do dziś boje się trzeciej w nocy;/
        • feel_good_inc Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:48
          mamaemmy napisała:
          > wierze.
          > a oglądalaś Egzorcyzmy Emily Rose?
          > Film na faktach.

          ಠ_ಠ
        • jowita771 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:55
          A czytałaś o Anneliese Michel, która była pierwowzorem Emily Rose? Mając taką matkę i takie przeżycia, trudno, żeby nie oszalała na tle religijnym.
      • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:33
        z tym gdanskiem to jest cos na rzeczy

        diabel siedzi i urywa sznureczki od tamponow
        • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 22:47
          Prawda!
    • mary_lu Re: Wierzycie w opętanie? 21.03.12, 23:43
      Znam kilka osób, które pojechały do Lichenia, bo sądziły, że mają problemy w życiu z powodu "Złego", albo wiozły kogoś z rodziny, sądząc, że jest opętany (np. matka wiozła syna homoseksualistę). Podobno w Licheniu do niedawna był najbardziej znany egzorcysta w Polsce. Każda z tych osób została odesłana z zaleceniem, aby zwróciła się do psychologa/psychiatry. Przynajmniej nie jest tak, że egzorcyści odprawiają jakieś obrzędy odciągając ludzi od terapii.
    • sarling Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:12
      Wierzę i jest dla mnie oczywiste, że opętanie niekoniecznie musi być spektakularne. Ba! Te spektakularne przypadki prawie w 99% to przypadki psychiatryczne.
      W większości opętań delikwent w jakiś sposób sam zgadza się na bycie zawładniętym przez zło.
      • feel_good_inc Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:44
        sarling napisała:
        > Wierzę i jest dla mnie oczywiste, że opętanie niekoniecznie musi być spektakula
        > rne. Ba! Te spektakularne przypadki prawie w 99% to przypadki psychiatryczne.
        > W większości opętań delikwent w jakiś sposób sam zgadza się na bycie zawładnięt
        > ym przez zło.

        No kul. Bo dużo łatwiej uwierzyć w demony, niż w to, że ktoś jest po prostu skończonym ch**m?
        • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:56
          Oczywiście, że nie wierzę, to nielogiczne, jak większość rzeczy związane z wiarą i religiami. Nie rozumiem, dlaczego opętanie objawia się w tak idiotyczny i karykaturalny sposób? Czasy się zmieniły, żyjemy w XXI wieku, ale demony jakieś zacofane. Martwi mnie tez ich kondycja - strasznie mało ludzi opętanych, a możliwości sporo, zła tyle na świecie że hoho, a chętnych na przyjęcie demonów też mnóstwo by się znalazło. Ogólnie kupy się to nie trzyma, ale wielu jak widać to nie przeszkadza, a wiedzę o opętaniach czerpią z "filmów na faktach" smile
    • lilly_about Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:46
      Nie, chyba że za opętanie uznamy fakt, że nie mogę się wyzwolić od słodyczy.
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:53
        Ja nie mogłam się uwolnić od opętania chęcią zakupu chodaków ogrodowych, koniecznie takich z Lidla. I dziś kupiłam. Jak sądzicie- czy się wyzwoliłam?
        • pieskuba Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:57
          Tego nie wiemy, wiemy natomiast, że dokonałaś znakomitego zakupu. Kupiłam takie chodaki w zeszłym roku i są niezastąpione!
          • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:28
            Dzięki, dobra kobieto. wprawdzie ogrodu nie mamy, ale chadzamy z psem an taki ugór, gdzie i błoto i inne takie, i butów zwykłych szkoda smile Wyglądają na solidne.
        • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:57
          A egzorcystę miałaś?
          Ja jestem opętana seksem, ale już długo mnie trzyma, z kilkanaście lat będzie. Żeby do tego jeszcze dochodziło mówienie obcymi językami, a tu lipa, wkuwać trzeba. Do doopy (nomen omen) z takim opętaniem.
          • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:00
            a jak w takim razie wytłumaczyć, że ofiary (rzekome, Waszym zdaniem) mówią starożytnymi językami albo robią z ciałem rzeczy niemożliwe dla zwykłego człowieka albo mają ponadprzeciętną siłę fizyczną? ( zaburzenia psychiczne raczej tego nie wyjaśniają, o ile można niektóre z 'objawów' pod nie podciągnąć, o tyle tych powyższych już niekoniecznie).
            • vivi.bon Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:11
              tabakierka2 napisała:

              > a jak w takim razie wytłumaczyć, że ofiary (rzekome, Waszym zdaniem) mówią star
              > ożytnymi językami

              Prosto. Nie mówią.

              albo robią z ciałem rzeczy niemożliwe dla zwykłego człowieka
              > albo mają ponadprzeciętną siłę fizyczną? ( zaburzenia psychiczne raczej tego ni
              > e wyjaśniają, o ile można niektóre z 'objawów' pod nie podciągnąć, o tyle tych
              > powyższych już niekoniecznie).

              Od kiedy moja umierająca, osłabiona ciocia odepchnęła dwóch rosłych pielęgniarzy i im nawiała, nic mnie nie zdziwi. Myślisz, że jest opętana?
              Mózg potrafi robić z ciałem różne durne rzeczy, żeby tylko wspomnieć zespół obcej ręki np.
              • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:33
                vivi.bon napisała:


                >
                > Prosto. Nie mówią.

                Są na to dowody, nagrania, relacje świadków...



                > Od kiedy moja umierająca, osłabiona ciocia odepchnęła dwóch rosłych pielęgniarz
                > y i im nawiała, nic mnie nie zdziwi. Myślisz, że jest opętana?
                > Mózg potrafi robić z ciałem różne durne rzeczy, żeby tylko wspomnieć zespół obc
                > ej ręki np.

                ale po ścianie jak pająk nie biegała?
                • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:37
                  A masz to gdzieś nagrane? Jak biegała po ścianach? Czy to tylko "zeznania wiarygodnych świadków"?

                  Cytat> Są na to dowody, nagrania, relacje świadków...

                  Jakie dowody, przez kogo przygotowane? Przez samych egzorcystów? Badała to jakaś niezależna komisja naukowa? Ach, relacje świadków smile
                • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:37
                  alain robert jest opetany ?sad
                  • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:38
                    www.youtube.com/watch?v=VhoklCQzwaI
                  • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:38
                    a jakie masz dowody, że opętanie jest niemożliwe?
                    • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:43
                      Coś ci się pomyliło. To ci, którzy wierzą w występowanie jakiegoś zjawiska nadprzyrodzonego muszą udowodnić jego istnienie. Sceptyczni nic udowadniać nie muszą.
                      • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:51
                        morgen_stern napisała:

                        > Coś ci się pomyliło. To ci, którzy wierzą w występowanie jakiegoś zjawiska nadp
                        > rzyrodzonego muszą udowodnić jego istnienie. Sceptyczni nic udowadniać nie musz
                        > ą.

                        udowadniać można fakty/wiedzę, wiary się nie udowadnia, bo wiara z natury swojej polega przede wszystkim na przyjęciu istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt
                        • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:00
                          Ale my teraz nie mówimy o wierze jako takiej, tylko o pewnym zjawisku. W ten sposób można wmówić ludziom istnienie każdej bzdury i zasłaniać się "nieudowadnianiem wiary". Zresztą.. w sumie jak widać w tym wątku całkiem nieźle to wychodzi.
                          • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:04
                            morgen_stern napisała:

                            > Ale my teraz nie mówimy o wierze jako takiej, tylko o pewnym zjawisku. W ten sp
                            > osób można wmówić ludziom istnienie każdej bzdury i zasłaniać się "nieudowadnia
                            > niem wiary". Zresztą.. w sumie jak widać w tym wątku całkiem nieźle to wychodzi

                            Ok, ale skoro wierzę w Boga, to wierzę też, że istnieje szatan...i dalej, wierzę, że możliwe jest opętanie przez złego ducha...Jako, że kwestia dotyczy wiary, nie udowodnię Ci, że opętanie jest możliwe, bo różnimy się w podstawowej kwestii - wiary właśniewink i nijak nie przedstawię na to 'naukowych' dowodów, bo wiary (w Boga, demona, opętanie) nie udowadnia się za pomocą takich dowód z natury rzeczy.
                          • myga Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:07
                            > Ale my teraz nie mówimy o wierze jako takiej, tylko o pewnym zjawisku.
                            --------
                            Alez to zjawisko scisle sie laczy z wiara.
                            • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:11
                              W ten sposób, jak wyżej napisałam, można wmówić każdą bzdurę, każde "zjawisko nadprzyrodzone" i zasłaniać się wiarą, której "nie można udowadniać". Wygodne i niebezpieczne.
                              I taka jest z wami rozmowa - wszystko to "wiara", "tajemnica", i tak idzie logika sobie, a wiara w "opętania" sobie.
                              • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:27
                                morgen_stern napisała:

                                > W ten sposób, jak wyżej napisałam, można wmówić każdą bzdurę, każde "zjawisko n
                                > adprzyrodzone" i zasłaniać się wiarą, której "nie można udowadniać". Wygodne i
                                > niebezpieczne.
                                > I taka jest z wami rozmowa - wszystko to "wiara", "tajemnica", i tak idzie logi
                                > ka sobie, a wiara w "opętania" sobie.
                                >

                                no, ale czego oczekujesz? namacalnych dowodów?
                                nikt Ci takich nie przedstawi, tak samo, jak dowodów na istnienie Boga/szatana/nieba/piekła - bo takich dowodów nie ma. Jakiej rozmowy oczekujesz?
                                • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:18
                                  Przeciez sama wczesniej napisalas, ze sa dowody na opetanie. Teraz piszesz, ze takich dowodow byc nie moze. Ja sie juz troche pogubilem.
                                  • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:27
                                    methinks napisał:

                                    > Przeciez sama wczesniej napisalas, ze sa dowody na opetanie. Teraz piszesz, ze
                                    > takich dowodow byc nie moze. Ja sie juz troche pogubilem.

                                    dla osób niewierzących w opętanie/Boga etc. to nie są żadne dowodywink
                                    innych niż wcześniej przytoczone nie mam - osobiście nie słyszałam jak opętany mówi po hebrajsku (na szczęście) ani nie widziałam jak śmiga po ścianach, a nawet gdybym miała takie dowody, to i tak dla 'niewierzących' to nie byłby dowód...smile
                                    • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:33
                                      Powiem Ci tak, gydybs mi pokazala jak ktos chodzi po suficie, to bym sie zastanowil.
                                      To bylby jakis dowod, ale musialby zostac dokladnie zbadany.

                                      Niestety, nadzwyczajne twierdzenia wymagaja nadzwyczajnych dowodow.

                                      Jesli dla osoby wierzacej wystarczajacym dowodem na zaistnienie zjawiska jest to, ze ktos kiedys powiedzial, ze cos tam widzial, to ja sie nie dziwie, ze tosty z "wizerunkiem" Jezusa osiagaja na eBayu zawrotne sumy.
                                      • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:41
                                        methinks napisał:

                                        > Powiem Ci tak, gydybs mi pokazala jak ktos chodzi po suficie, to bym sie zastan
                                        > owil.
                                        > To bylby jakis dowod, ale musialby zostac dokladnie zbadany.

                                        szczerze? gdybyś Ty mi kogoś takiego pokazał, to też bym się zastanawiaławink
                                        ale myślę, że to nie byłby wystarczający dowód na istnienie opętań.

                                        >
                                        > Niestety, nadzwyczajne twierdzenia wymagaja nadzwyczajnych dowodow.
                                        >

                                        wiara w ogóle nie wymaga dowodów - wiedza, owszem, trzeba ją udowodnić, ale wiara sama w sobie zakłada, że bierzesz coś 'na wiarę' bez oczekiwania dowodów.

                                        > Jesli dla osoby wierzacej wystarczajacym dowodem na zaistnienie zjawiska jest t
                                        > o, ze ktos kiedys powiedzial, ze cos tam widzial,

                                        z tego, co mi wiadomo egzorcyści niezbyt chętnie opowiadają o przebiegu egzorcyzmów; już pisałam wcześniej, że wierzę w Boga/szatana/niebo/piekło a także w to, że demon może opętać człowieka. Inaczej tego nie wyjaśnię, nie dam Ci namacalnego i wiarygodnego dowodu na istnienie Boga, bo takich dowodów nie ma.
                                        • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:45
                                          Wcale nie oczekuje dowodow na istnienie boga, bo ta teoria jest niefalsyfikowalna, czyli nienaukowa.

                                          Ale skads wiara w opetanie sie bierze. Łykacie takie tematy jak mlode pelikany, czy w jakis sposob probujecie odzielac ziarno od plew? Jak ksiadz powie, ze jakis bog nakazal mu molestowanie dzieci, to bierzecie to na wiare, czy jak? W koncu niezbadane sa jego wyroki...
                    • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:47
                      Udowadania się tezę pozytywną, czyli MOŻLIWOŚĆ, a nie NIEMOŻLIWOŚĆ.
                • vivi.bon Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:41
                  tabakierka2 napisała:

                  > Są na to dowody, nagrania, relacje świadków...

                  Tak jak swego czasu na bycie czarownicą? Poza nagraniami rzecz jasna.

                  > ale po ścianie jak pająk nie biegała?

                  Nie, ciocia - o ile mi wiadomo - Spidermanem nie była. Są też takie nagrania?
                  Poświęciłam kiedyś nieco czasu na wysłuchanie nagrań Anneliese Michel. Bardzo dogodne dla kościoła rzeczy mówiły te demony, trzeba im to przyznać, że nie są chłopaki uprzedzone i dawały wyraźne instrukcje jak zostać zbawionym.
                  • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:47
                    Cytat Poświęciłam kiedyś nieco czasu na wysłuchanie nagrań Anneliese Michel. Bardzo d
                    > ogodne dla kościoła rzeczy mówiły te demony, trzeba im to przyznać, że nie są c
                    > hłopaki uprzedzone i dawały wyraźne instrukcje jak zostać zbawionym.


                    lowju smile
                    • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:55
                      Cytat z zupełnie innego forum, ale no właśnie, dlaczego? wink
                      "Po jakiego diabła, diabeł, albo nawet kilka diabłów, wstępuje w jakieś niewinne i do tego religijne dziewczę, aby nim miotać po ścianach? I dlaczego pchają się po kilku naraz do jednej osoby? Przecież wygodniej by było, aby każdy sobie pojedynczo osobę przygruchał i ją dręczył."
                      • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:57
                        No własnie mówiłam, że to wszystko nielogiczne wink głupie te diabły i demony jak stołowa noga.
                        A dlaczego na ogół jest to młoda, niewinna dziewczyna? Bo to chwytliwe i erotyczne, ludziska to lubieją.
                        • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:05
                          No tak, jakby starszy pan nagle po aramejsku zaczął mówić, żabami pluć,to by pomyśleli wszyscy, że na starość zbzikował i wszystkiemu winna chemia w jedzeniu. Ciekawa też jestem, czy był przypadek opętania niewierzącego, albo osoby innego wyznania? Czy po prostu to nie leży w sferze zainteresowania diabła? I czemu opętują właśnie w taki sposób - nadludzka siła, mówienie w starożytnych językach, sprytniej by było opętać, dać nieprzeciętną inteligencję, ukierunkować i tak swoją krecią (diablą) robotę wykonać. (Tak wiem, "adwokat diabła" może być oparty na faktach wink )
                          • vivi.bon Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:10
                            mondovi napisała:

                            > No tak, jakby starszy pan nagle po aramejsku zaczął mówić, żabami pluć,to by po
                            > myśleli wszyscy, że na starość zbzikował i wszystkiemu winna chemia w jedzeniu.
                            > Ciekawa też jestem, czy był przypadek opętania niewierzącego, albo osoby inneg
                            > o wyznania? Czy po prostu to nie leży w sferze zainteresowania diabła? I czemu
                            > opętują właśnie w taki sposób - nadludzka siła, mówienie w starożytnych językac
                            > h, sprytniej by było opętać, dać nieprzeciętną inteligencję, ukierunkować i tak
                            > swoją krecią (diablą) robotę wykonać. (Tak wiem, "adwokat diabła" może być opa
                            > rty na faktach wink )

                            Prawda? Albo żeby człowiek wygrał tę 6 w Lotto i mógł się tak zepsuć do szpiku kości big_grin
                            Ale nie, tylko robią z człowieka wariata.
                          • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:26
                            dialbly to to samo co anioly prawda?
                            tylko dekalogu i przestrzehaja i ogolnie zue sa
                            ale pod wzgledem formalnym maja takie same mozliwosci i ograniczenia
                            jak wiemy z filmu na faktach pt miasto aniolow
                            anioly nie czuja
                            ( przesrane , bardzo wspolczuje)
                            nie wie taki aniolek jak bita smietana smakuje
                            doznac z seksu tez brak

                            i co wlazi taki w cialo czlowieka i zamiast korzystac z pelni zmyslow
                            jesc pic palic bzykac sie plywac
                            itp itd
                            to se leb o sciany obija??
                            gdzie sens gdzie logika???
                            • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 14:08
                              Oglądałaś "Niebo nad Berlinem"? Tam się anioły wcieliły i nie żałowały tego, o nie!
                              • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 14:18
                                nie
                                ale wlasnie ogladam fragment i sie zachwycam
                                www.youtube.com/watch?v=9lIOTukPvck
                        • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:20
                          no i po co w jedna wlazic
                          nie lepiej jakby z 10 diablow weszlo w 10 mlodych ludzi i zrobili orgietke?
                          • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:27
                            a tam orgietka, 10 osób rozbijających małżeństwa połączone węzłem, grzech się szerzy w postępie geometrycznym. naprawdę durne te demony, że im na necie instrukcje trzeba pisać.
            • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:19
              wez dwa krzesla i poloz sie tak zeby na jednym miec czubek glowy a na drugim stopy
              a cale cialo ma miec wyprostowane miedzy tymi dwoma krzeslami
              zrobisz ?
              no nie zrobisz
              cyrkowcy zrobia
              ale ty jesli bedziesz zahipnotyzowana tez to zrobisz chociaz to "rzecz niemozliwa dla zwyklego czlowieka"

              a starozytnymi jezykami to ja po pijaku umiem
              idzia bidzia min tongue_out
              • methinks Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:30
                ...sua hua wej sua tin
                • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:33
                  Hen Do Hen Do Mej
                  Tchonze Hua Sua Pien Do Sien
          • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:29
            Łoj, to szkoda, bo mówienie językami bardzo erotycznym jest tongue_out
        • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:26
          na razie
          ale jak sprobujesz talarkow kapuczino tongue_out to juz na bank bedzies opetnata
    • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 09:59
      Czyżby znów niewierzącym przeszkadza wiara innych?
      Tak wierze.
      • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:04
        Przeszkadzać nie przeszkadza, ale śmieszy i przeraża, w jakie bzdury człowiek jest w stanie uwierzyć. Przerażające jest tez to, ile ludzi na przestrzeni wieków zamęczono wierząc, że są "opętani".
        • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:07
          Każdy w jakąś bzdurę wierz.
        • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:13
          nie ma co sie przenosci o jakis tak wiekow
          wystraczy sobie tego 15 latka zameczonego ostatnio w gb przypomniec
          • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:13
            * przenosic do jakichs tam wiekow
            mialo byc
        • myga Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:16
          > Przeszkadzać nie przeszkadza, ale śmieszy i przeraża, w jakie bzdury człowiek j
          > est w stanie uwierzyć.
          -------
          Ty wierzysz, ze diabla nie ma, inni, ze jest. Dlaczego uwazasz, ze twoja wiara lepsza? Ostatecznie nikt tego do konca nie wie, to kwestia li tylko wiary.
          • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:21
            lepszosc jej wiary polega na tym
            ze jej wiara nie prowadzi do zameczenia na smierc czlowieka
            w imie wypedzania zlego ducha
            • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:36
              czarnaalineczka napisała:

              > lepszosc jej wiary polega na tym
              > ze jej wiara nie prowadzi do zameczenia na smierc czlowieka
              > w imie wypedzania zlego ducha

              ale jej wiara z kolei też temu człowiekowi nie pomaga (dlaczego psychiatra go nie wyleczył? farmakologicznie np.?)
              • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:39
                Nikomu nie szkodzę, to przede wszystkim. Twoja wiara pomaga "opętanym"? To ciekawe.
                Od kiedy to psychiatria leczy wszystkie przypadki zaburzeń psychicznych? Może o czymś nie wiem, jakiś przełom się dokonał w medycynie, a ja z tyłu zostałam.
                • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:54
                  morgen_stern napisała:

                  > Nikomu nie szkodzę, to przede wszystkim. Twoja wiara pomaga "opętanym"? To ciek
                  > awe.

                  tyle, że podajesz pojedyncze przypadki (znane z resztą ogółowi np. Annieliese), a nie mówisz o tych, w których faktycznie egzorcyzmy pomogły.

                  > Od kiedy to psychiatria leczy wszystkie przypadki zaburzeń psychicznych? Może o
                  > czymś nie wiem, jakiś przełom się dokonał w medycynie, a ja z tyłu zostałam.
                  >

                  nie twierdzę, że leczy wszystkie, ba! pewnie nie zawsze jest też w stanie dokonać 'poprawnej' diagnozy, ale przecież od psychiatry do egzorcysty droga jest b. daleka. I każdy poszczególny przypadek musi być dogłębnie zanalizowany, żeby zabrał się za niego egzorcysta. Czy mylę się?
              • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:48
                psychiatra tego nastolatk anie wyleczyl booo
                uwaga nastolatek byl normalny
                i nic mu nie dolegala
                to jego durna siostrzyczka z durnym partnerem wymyslili sobie ze chlopak jest czarownikiem
                zadali mu ponad 100 roznych ran a na koniec utopili
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11304589,Egzorcyzmy_zabijaja_w_Londynie___To_czubek_gory_lodowej_.html
                i ci ludzie serio wierzyli ze wypedzaja zle duchy
                • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:56
                  domyślam się, że siostra ze szwagrem egzorcystami nie byli?
                  To dlaczego powołujesz ten przykład?
                  przecież chłopakiem nie zajmował się egzorcysta, a samo stwierdzenie, że był czarnoksiężnikiem (sic!) jaki ma związek z religią i opętaniem?
                  • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:17
                    no wlasnie taki
                    ze wierzacy w demony wyganiali zlego ducha
                    tylko nazwa religi inna
                    zalozenie i skutek ten sam
                • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:22
                  Meczący byli katolikami?
                  • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:30
                    gryzelda71 napisała:

                    > Meczący byli katolikami?

                    i jednocześnie egzorcystami?
                    ateiści nie mogli 'mieć nie równo pod sufitem' i zamęczyć w pijackim widzie człowieka?
                    • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:33
                      Ale WIERZYLI w opętanie.A jak WIERZYLI to można przypiąć do katolicyzmu.
                      • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:40
                        gryzelda71 napisała:

                        > Ale WIERZYLI w opętanie.A jak WIERZYLI to można przypiąć do katolicyzmu.

                        w opętanie, czy w to, że facet jest czarnoksiężnikiem?suspicious
                        wszystko można podpiąć pod katolicyzmbig_grin
                        ale w GB chyba katolicyzm nie jest szczególnie popularny?
                        • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:44
                          Nawet nie chodzi o przypięcie do katolicyzmu, tylko o wiarę, że w drugim człowieku zamieszkał demon, którego trzeba wypędzić. BTW czy w przypadki opętania u osób innego wyznania wierzysz? czy że to głupie, że pomyśleli, że jest czarnoksiężnikiem?
                          • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:46
                            mondovi napisała:

                            > Nawet nie chodzi o przypięcie do katolicyzmu, tylko o wiarę, że w drugim człowi
                            > eku zamieszkał demon, którego trzeba wypędzić. BTW czy w przypadki opętania u o
                            > sób innego wyznania wierzysz? czy że to głupie, że pomyśleli, że jest czarnoksi
                            > ężnikiem?

                            wierzę, że demon może opętać każdego, nie tylko katolika, ale nie wiem, w co wierzyła siostra i szwagier wspomnianego chłopaka - nie wiem, czy nie mieli zaburzeń, czy nie byli np. pijani, naćpani etc.
                            • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:51
                              > wierzę, że demon może opętać każdego, nie tylko katolika, ale nie wiem, w co wi
                              > erzyła siostra i szwagier wspomnianego chłopaka - nie wiem, czy nie mieli zabur
                              > zeń, czy nie byli np. pijani, naćpani etc.
                              a opętują niekatolików? pytam naprawdę z ciekawości.
                              • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:52
                                mondovi napisała:


                                > a opętują niekatolików? pytam naprawdę z ciekawości.

                                to chyba nie do mnie pytanie, czy opętują czy niewink
                                Wierzę, że demon może opętać każdego.
                                • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:02
                                  a były przypadki udokumentowane opętania niekatolika? czy tylko fanatycznie religijnym katolikom się to zdarza?
                                  • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:15
                                    mondovi napisała:

                                    > a były przypadki udokumentowane opętania niekatolika? czy tylko fanatycznie rel
                                    > igijnym katolikom się to zdarza?

                                    szczerze? nie wgłębiałam się aż tak szczegółowo w temat.
                                    Może w przypadku osoby niewierzącej bliscy/sam opętany nie szukają pomocy u egzorcystów? nie wiem...nie odpowiem.
                                    • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:49
                                      w zasadzie zdziwiłabym się, gdybym nagle posiadła znajomość języków, których się nie uczyłam i tarzała po podłodze.no ale jakoś mnie to ominęło. na razie.
                          • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:47
                            Nie mam pojęcia czy to głupie.Znam tylko finał tej historii.
            • myga Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:41
              > lepszosc jej wiary polega na tym
              -------
              Lepszosc wiary big_grin
              Ateisci zameczyli nie mniej, bedziemy sie licytowac? Cala Rosja splynela krwia w imie walki z religia, a ja wierze, ze Stalin i Lenin byli opetani. Ale co tam, niech twoja wiara jest twojsza, mi nie zalezy, aby tobie niczego udowadniac. Wiara po to jest wiara, ze sie wierzy.
              • morgen_stern Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:44
                Ale oni nie zabijali "w imię ateizmu" (choć oczywiście ateizm i materializm tam występował), chodziło li i jedynie o władzę, jak wszystkim dyktatorom. Wybacz, ale chyba jest coś z tobą mocno nie tak, skoro porównujesz mój ateizm z ateizmem Stalina.
                • myga Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:50
                  skoro porównujesz mój ateizm z ateizmem Stalina.
                  -------
                  Wcale nie mowilam do ciebie. Poza tym mowa o opetaniu. Uwazam, ze Stalin i Lenin byli narzedziem szatana, bo zniszczyc religie w tak uduchowionym religijnie panstwie, jakim byla przedrewolucyjna Rosja, to nie moglo byc dzielem zwyklych ludzi. Do ciebie sie odnioslam tylko w tym, ze ty wierzysz w to, ze diabla i Boga nie ma, a ja w to, ze sa. I mamy takie samo prawo wierzyc. I twoja wiara dokladnie jest tyle samo warta, co i moja. Wiara po to jest wiara, ze sie jej nie udowadnia.
          • feel_good_inc Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:40
            myga napisała:
            > Ty wierzysz, ze diabla nie ma, inni, ze jest. Dlaczego uwazasz, ze twoja wiara
            > lepsza? Ostatecznie nikt tego do konca nie wie, to kwestia li tylko wiary.

            Jest to jeden z częściej popełnianych błędów logicznych w dyskusjach teologicznych.
            Takie rozumowanie jest poprawne tylko w przypadku, gdy obydwie alternatywy mają mniej-więcej takie samo prawdopodobieństwo.
            Istnienie postaci baśniowych ma prawdopodobieństwo znikome.
            • czarnaalineczka Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:41
              lzesz
              elfy istnieja
              zapytaj w islandii !!!
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:40
        Mnie nie przeszkadza. Mnie bardzo ciekawi, jak to sobie i innym tłumaczą.
        • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:44
          To nie dualizm korpuskularno-falowy,że trzeba to tłumaczyć.
          To wiara.
          • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:50
            To ciekawe czemu taki Tomasz z Akwinu wyprowadzał rozumowo drogi do uznania istnienia boga. I nie on jeden. Przecieź wystarczyło mu wierzyć a nie wyprowadzać, psia jucha jeden, no!
            • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:52
              Aż szkoda,że Tomasz nie możesz zapytać co nie?
              Dużo znajomych draży dlaczego nie wierzysz i jak to możliwe?
              • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 10:57
                Nie, moi znajomi raczej z tych zainteresowanych tym, co ja. zespół badawczy tworzymy smile Z sukcesami. Ja pracuje w terenie, czyli na forum tongue_out
                • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:01
                  To dopiero dziwne,interesować się czymś co wg ciebie nie istnieje hehehe
                  • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:09
                    Gryzeldo, znowu nie zrozumiałaś. Interesuję się czymś ISTNIEJĄCYM, mianowicie ARGUMENTACJĄ osób wierzących.
                    • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:17
                      Każde zagadnienie tak zgłębiasz?
                      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:21
                        Oczywiście, że nie. Tylko te, które mnie interesują.
                        • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:24
                          I akurat interesuje cie czemu ktoś wierzy?Niesamowite.
                          • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:31
                            czy jeśli ktoś uważa, że Cię kocha, to też dociekasz jego argumentacji?
                            czy nie wierzysz w istnienie miłości? a może masz dowody?
                            W sumie podobnie jak z wiarą w Boga - wierzysz 'na słowo', bo taka jest antura wiary, że jej wiedzą nie wytłumaczysz.
                            • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:34
                              Oczywiście, że mam dowody miłości, Ty nie? Swoim zachowaniem tych dowodów nie dajesz? dziwny argument
                              • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:41
                                mondovi napisała:

                                > Oczywiście, że mam dowody miłości, Ty nie? Swoim zachowaniem tych dowodów nie d
                                > ajesz? dziwny argument

                                tak samo mam dowody (ja osobiściewink), że Bóg istniejewink bo daje mi dowody swojego istnienia...
                                Na takiej samej zasadzie jak wierzę w miłość męża.
                                • mondovi Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:48
                                  ale mąż istnieje, tak? doświadczasz jego obecności codziennie, wsparcia itd, dziecku też codziennie dajesz pewność, że je kochasz, tak? czy dziecko rodzica bardzo złego ma wierzyć, że mama/tata je kocha i tylko sprawdza, czy dziecko wiarę w obliczu próby przejdzie? bo to tego porównałaś.
                            • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:37
                              Ależ mnie nie interesują dowody, ja nie potrzebuje dowodów. Mnie interesuje cudza ARGUMENTACJA. Łańcuch rozumwoania, sposoby rozumowania, procesy poznawcze, które zachodzą, sposoby obrazowania, fantazmatyzowanie itp.
                          • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:35
                            Tak. To mnie bardzo interesuje. I nie chodzi tylko o wiarę typu religijnego, dla dojaśnienia smile
                            • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:38
                              Wiarę w co jeszcze?
                              • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:49
                                Och, w najrozniejsze rzeczy. Rozmaite wiary ideologiczne.
                                • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:03
                                  Dziwny temat dociekań.Jeszcze gdybyś szukała,chciała uwierzyć,a tak?No nic.Nie pomogę.Ja tylko wierze.
                                  • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:05
                                    Różne rzeczy ludzi interesują smile Mnie właśnie to: jak ludzie siebie i innych oszukują, nazywając to "wiarą".
                                    • tabakierka2 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:16
                                      nabakier napisała:

                                      > Różne rzeczy ludzi interesują smile Mnie właśnie to: jak ludzie siebie i innych o
                                      > szukują, nazywając to "wiarą".

                                      innych?
                                      w sensie, twierdząc, że wierzę oszukuję Ciebie, bo sama sobie wmówiłam, ze wierzę i sama siebie oszukałam i teraz chcę oszukać Ciebie?suspicious
                                      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:21
                                        No tak. Bo nie każda wiara zatrzymuje się na poziomie jednostki. czasem jest to wiara zbiorowa i tworzy system.A system to już wiadomo...oddziałuje.
                                    • gryzelda71 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:20
                                      W jaki sposób ciebie oszukuje wierząc?A w jaki siebie?To dopiero ciekawostka.
                                      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 12:33
                                        Różnie przy różnych rodzajach wiary czy ich "wykonaniach". Jeden przykład był dyskutowany w wątku Rosy o "'granicach" "człowieczeństwa".
      • la_felicja Re: Wierzycie w opętanie? 03.04.21, 12:49
        Wiara mi nie przeszkadza dopóki nie jest finansowana przez państwo.
    • izabellaz1 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 11:10
      Wierzę.
    • pjan66 Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 13:39
      Zaczynając tę dyskusję miałam nadzieję dowiedzieć się jak sobie katolicy, ci światli, radzą z kwestią opętania, ostatnio chętnie poruszanego przez kościół, które uzewnętrznia się np. pluciem psami. Dotyczy to również bardzo popularnego, także ostatnio, kultu relikwii, czyli np. wystawiania na wieżę kościoła kawałka piszczela św. Stanisława, aby powstrzymał powódź, czy też procesje z odciętym palcem Popiełuszki. Czy to nie jest powrót do średniowiecza, po okresie bardzo umiarkowanego oświecenia za pontyfikatu JP II.
      • nabakier Re: Wierzycie w opętanie? 22.03.12, 14:04
        za godzinę muszę wyjść, a siadłabym na dlużej z piwem i chipsami przed monitorem smile

        Mnie ciekawi, ile kropel krwi ma wdowa po papieżu, skąd je ma, czy papież o tym wiedział (że przyszła wdowa ją ma i w jakim celu) i w co NAPRAWDĘ wierzy ten wdowa?
        • anorektycznazdzira Re: Wierzycie w opętanie? 23.03.12, 17:23
          o człowieku, jaka wdowa, po jakim papierzu???
          przeoczyłam w mediach coś grubszego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka