Zamierzam dzis pierwsy raz w zyciu posadzic kwiaty.
Kupiłam kilkadziesiat cebul, m in:
Babiana stricta

Irysy

mieczyki

lilie azjatyckie
Mam dlugi waski pas ziemi pod płotem z dwoma krzewami ozdobnymi w odleglości około 2 metrów i tam planuje posiadzić z jednej strony lilie, z drugiej mieczyki, a w skalniaczku pod drzewem w koncy ogrodu babianę i irysy. Jest tam juz stary krzew róży. Co jeszcze posadzić? Cos łatwego i taniego, bo pierwszy raz urzadzam ogród, w dodatku domek jest wynajmowany.
W donicach przy wejsciu posadzilam juz zioła i ładnie wykiełkowały. Kupiłam też pomidory, bo chłop nalegał i teraz czytam i żałuję bo nie wygląda to różowo. Zdają się dośc trudne w hodowli.
Ogród jest długi i wąski jak ten na zdjeciu, wyłozony kostką z dwoma pasami ziemi po bokach i skalniaczkiem w końcu ogrodu. Po lewej stronie ogromne rozłożyste drzewo (sorry, nie mam pojęcia co to) zabierające światlo. Poobcinaliśmy dolne gałęzie by trochę odsłonić ogródek. Po środku ogrodu ni z tego ni z owego rosną sobie dwa iglaki w małych szczelinach pomiedzy płytami.
Kiedy się wprowadziliśmy, ogród był składowiskiem śmieci, wywalismy pół cieżarówi śmieci i chaszczy. Obecnie jest po prostu oczyszczony i pusty, a chciałabym by był kolorowy i pełen zycia.
Co radzicie?