Dodaj do ulubionych

pranie a deszcz

23.04.12, 11:20
rano ładna pogoda pranie wieszamy w ogrodzie, koło południa chmurzy sie i pada deszcz. widzac ze sasiadka ma pranie na linkach w ogrodzie idziecie i ściągacie jej tez czy wisi, niech sie martwi?
Obserwuj wątek
    • platki_sniadaniowe Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:23
      No nie wpadłabym na to żeby sasiadce pranie ściagać smile
      • soft69 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:28
        ostatnio sasiadka mnie zaczepiła i (chyba miała okres) burczała czemu jej prania nie zebrałam. tak pytam czy tylko u nas jest taki zwyczaj o którym nie wiem, zepranie sie sąsiadom ściąga.
        • suazi1 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:29
          Zaje....ta sąsiadka...
        • hanalui Re: pranie a deszcz 23.04.12, 12:16
          soft69 napisała:

          > ostatnio sasiadka mnie zaczepiła i (chyba miała okres) burczała czemu jej prani
          > a nie zebrałam. tak pytam czy tylko u nas jest taki zwyczaj o którym nie wiem,
          > zepranie sie sąsiadom ściąga.


          A gdzie to takie wspolne prania wisza? Bo ja takowe znam tylko z opwiesci mojej mamy, ale to gdzies w latach 60-70 bylo
        • mozyna Re: pranie a deszcz 23.04.12, 12:42
          soft69 napisała:

          > ostatnio sasiadka mnie zaczepiła i (chyba miała okres) burczała czemu jej prani
          > a nie zebrałam


          ze co??
          czy to Twoj obowiazek jest, skoro ja to urazilo?
    • suazi1 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:28
      Wisi, niech się martwi.
      • zuzanna56 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:30
        Nie, takiego zwyczaju u nas nie ma.
      • carmita80 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:35
        Gdybym miala dostep do jej ogrodu to zdjelabym. Pamietam moje poczatki w uk, kiedy to moja sasiadka tak wlasnie zrobila i bylo to mile no i prania nie mialam suszyc jeszcze raz a suszarki wtedy nie mialam. Jesli masz czas i wiesz ze sasiadka bylaby wdzieczna to czemu nie?
    • zuwka Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:50
      zależy od stopnia zażyłości między sąsiadami. Jeśli wiem, że sąsiad nic nie miałby przeciwko temu, żebym ściągała jego majtki ze sznurka, to ściągnęłabym to pranie. Jeśli jednak kogoś nie znam i nie wiem czy sobie tego życzy czy nie, zostawiam i niech moknie.
    • chipsi Re: pranie a deszcz 23.04.12, 11:56
      Osobiście było by mi fuj. Zarówno zbierać czyjąś bieliznę jak i gdyby moją ktoś ściągał.
    • dzoaann Re: pranie a deszcz 23.04.12, 12:19
      To chyba zalezy od ukladow z sasiadka, a te musialyby byc baaardzo zazyle.
    • jowita771 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 12:21
      Nie ściągałabym sąsiadki prania, chyba, że byśmy się przyjaźniły. Nie chciałabym też, żeby ktoś moje pranie ściągał, wolałabym, żeby zmokło.
    • margerytka69 Re: pranie a deszcz 23.04.12, 12:37
      Wscieklabym sie gdyby mi ktos grzebal w praniu czystym czy brudnym, wiszacym czy lezacym w szufladach. Nie cierpie tego. Tak jak nie lubie grzebania cudzych gaciach tak nie lubie jak ktos grzebie po moich.

      Mam taka tesciowa ktora gdy tylko sie odwroce czy weyjde z domu od razu robi mi przeglsd majtek - musi sprawdzic jakie aktualnie nosze i pozostalej garderoby. Za to ja znienawidzilam m. in.

      I absolutnie nie zyczylabym sobie aby jakikolwiek sasiad grzebal w mojej bieliznie. Bielizna osobista poszlaby wtedy i tak do powtornego prania.
    • mozyna Re: pranie a deszcz 23.04.12, 12:39
      nie
      jej ogrod to jej prywatny teren
      nie chcialabym rowniez, zeby ktos czul sie upowazniony do wchodzenia do mojego ogrodu bo costam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka