Dodaj do ulubionych

finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu?

21.06.12, 09:28
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,11979847,Przelom_w_sprawie_zaginiecia_Iwony_Wieczorek__Co_juz.html
Być może pamiętacie tę sprawę- dziewczyna(19 lat) pokłóciła się ze swoimi znajomymi na imprezie i ruszyła sama do domu z Sopotu do Gdańska. Chyba jeszcze pod wpływem alkoholu,bez pieniędzy na taksówkę i z rozładowanym telefonem.Wybrała drogę przez nadmorski park.Pomimo nagrań z monitoringu przez 2 lata nie udało się trafić na żaden ślad.

Ciekawa jestem czy naprawdę coś mają,czy to tylko zagrywka policji,żeby przestraszyć sprawcę(-ców)
Obserwuj wątek
    • owianka Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 09:48
      Doskonale pamiętam tę sprawę. Chciałabym, żeby ją w końcu wyjaśniono. Oby się udało.
      • iwoniaw Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 10:15
        Cytat"To politycy są niebezpieczni dla nas wszystkich. Są przyzwyczajeni do składania obietnic bez pokrycia, kłamania na każdym kroku i opowiadania bullshitów. Gdy w Polsce rząd coś sknoci w mediach jako przykrywka pojawiają się „nowe sensacyjne informacje” w sprawie Krzysztofa Olewnika lub Marka Papały."

        wywiadowcy.pl/gen-slawomir-petelicki/
        Jasne, a matka tak całkiem przypadkowo poleciała od razu do mediów, choć nic ma nie mówić nikomu. Już w to uwierzę...
        • rita75 Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 12:41
          swietny wywiad z generałem...az trudno uwierzyć, że ot tak się zastrzelił...
    • gazeta_mi_placi Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 10:38
      Pamiętamy sad
      Biedna dziewczyna i jej matka, ja od samego początku mówiłam, że palce nie maczał jakiś przypadkowy psychol tylko ktoś z jej imprezowego towarzystwa, widziałam ich facjaty/zachowanie w telewizji, nie ufam im.
      Ale zobaczymy jak będzie.
      • d.o.s.i.a Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 12:56
        Tez tak uwazam. Najbardziej podejrzany mi sie wydaje ten co pierwszy wszczal alarm... W ogole najlepsze jest to, ze oni do tej pory chyba sie nie przyznali o co sie wtedy poklocili.
        • gazeta_mi_placi Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 13:46
          Otóż to, ciekawa sprawa. Rozumiem że mogli być podpici, ale z całej paczki nikt nie pamiętał o co się pokłócili?
          Musiała to być grubsza kłótnia skoro wkurzona dziewczyna zostawiła towarzystwo w połowie imprezy i zdecydowała się na samotny powrót do domu.
          • d.o.s.i.a Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 14:05
            Na tyle gruba, ze sie przestraszyli, ze wygada...
            • 18_lipcowa1 Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 16:23
              d.o.s.i.a napisała:

              > Na tyle gruba, ze sie przestraszyli, ze wygada...


              no ale co,sledzili ją?
              byloby widac na kamerach
              poza tym chyba pili, to co maja pamietac?
              • d.o.s.i.a Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 18:36
                > no ale co,sledzili ją?
                > byloby widac na kamerach

                Czekali pod domem. Zaprosili do samochodu, zeby "pogadac" i wywiezli w nieznanym kierunku.

                > poza tym chyba pili, to co maja pamietac?

                Naprawde Lipcowa jak sie pije to nic sie nie pamieta?
                • 18_lipcowa1 Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 19:13

                  > > poza tym chyba pili, to co maja pamietac?
                  >
                  > Naprawde Lipcowa jak sie pije to nic sie nie pamieta?


                  młodzi ludzie, lato, dyskoteka...
                  no na pewno wypili po redsie i juz...


                  co do sprawców, ja stawiam ze ktoś ją po prostu zaciukał po drodze do domu

                  nie wierze że małolaty tyle czasu wiedzą i zaden nie pęknął od 2lat

                  ''A moja teściowa nazwała mnie dzisiaj ku..., popchnęła mnie i życzyła mojemu mężowi rozwodu ze mną. Mąż się rozpłakał. Jest między młotem a kowadłem''
                  • d.o.s.i.a Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 19:42
                    tak, urzneli sie wszyscy jak messerszmity i poszli spac do rowu. Nikt nic nie pamieta. Cud, ze pamietaja na ktorej dyskotece byli...
                    Ile Twoim zdaniem wystarczy wypic, zeby calemu towarzystwu sie film urwal? Wez bzdury przestan gadac.
              • asocial Re: finał sprawy Iwony Wieczorek z Sopotu? 21.06.12, 20:05
                po co robic z tego nowy odcinek CSI?
                Przeciezz moglby to byc po prostu ¨wypadek¨ ; nikt jej nie sledzil, moze ktos czekal pod domem w samochodzie, zeby pogadac, uspokoic (chociaz pamietam, ze byla tez hipoteza jakoby koledzy Iwony to domniemani sutenerzy-?- jakas polmafia, czy cos), laska dostala ataku histerii? Inna sprawa, ze fakt, dzieciaki musialyby miec naprawde zimna krew, ze jeszcze nie zaczely sypac...

                Bardzo przezywalam te historie, kilkanascie lat temu mieszkalam calkiem niedaleko... a te zdjecia z cctv sa przerazajacesad Widac, jak sobie spokojnie laska idzie i nagle znika... Bardzo chcialabym, zeby znaleziono rozwiazanie tej zagadki...

                Swoja droga, w trojmiescie duzo sie dzieje; pamietacie te dziewczynke sprzed roku, ktora wlasna matka znalazla kilaset metrow od domu? Konajaca.... co za koszmarsad i nikogo nie znalezli!!!: (

                18_lipcowa1 napisała:

                >
                >
                > no ale co,sledzili ją?
                > byloby widac na kamerach
                > poza tym chyba pili, to co maja pamietac?
                >
                >
    • antyideal Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 16:10
      Tu też przełom ?? Nie chce mi sie wierzyc

      www.fakt.pl/Tylko-w-Fakcie-Wiadomo-kim-jest-chlopczyk-z-Cieszyna-,artykuly,164785,1.html

      • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 18:44
        Strasznie ten chłopczyk wygląda.
        • olcia029 Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 20:30
          gazeta ale masz sygnaturkę.... brrrrrrrrrr
        • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 21:20
          Tez nie bedziesz po smierci ladnie wygladac,
          obawiam sie...
      • to_ja_tola Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 21:23
        czytałam to....az wierzyć się nie chce,że coś się reszcie ruszy....
        • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 21:50
          No mogloby, takie obrzydliwe zbrodnie na dzieciach
          powinny byc wyjasniane priorytetowo i do skutku.
          • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 22:01
            Tak samo jak zbrodnie na dorosłych.
            • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 22:06
              No ba, najlepiej jakby wszystkie zbrodnie byly wyjasniane.
              • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 22:42
                Za wyjątkiem zbrodni na teściowych.
                • olcia029 Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 23:41
                  Jeżeli mięli pobrać materiał genetyczny od babeczki prawdopodobnie matki, a na wsiąkła t raczej jest winna.........
                  • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 21.06.12, 23:50
                    No i policja znowu ma kogo szukac..
                  • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 11:10
                    A jakiś link do tej informacji ze źródła pewniejszego niż Fakt?
                    • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 11:22
                      Raczej nie ma, wiec dlatego srednio w to wierze.
                      Rok temu brukowce tez juz donosily o rzekomej matce

                      www.se.pl/wydarzenia/kraj/tak-wyglada-matka-martwego-chopca-z-cieszyna_181706.html
                      • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 16:22
                        Tu jest chyba wiarygodniejsze zrodlo
                        wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/tajemnica-chlopca-z-cieszyna-bliska-rozwiazania,1,5168356,region-wiadomosc.html
                        Okazuje sie, ze cała rodzinka sie ulotniła,
                        pewnie zupelnie przypadkowo...
                        • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 16:32
                          Dalej mi to nie pasuje, trójka dzieci i żadne nie pisnęło że brat zniknął?
                          • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 16:37
                            Niby tak, ale dziwne to znikniecie w momencie,
                            gdy policja chciala z nimi rozmawiac.
                            Dzieciom moze kazano mowic o szpitalu i tak mowily.
                            Dzieciaki potrafia utrzymac tajemnice, czasem sa molestowane, bite
                            i tez nikomu nie mowia, gdy sie je zastraszy.
                          • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 16:46
                            A w ogole, jesli to polskie dziecko,
                            to jakas zmowa milczenia musi byc, bezdusznosc.
                            Niemozliwe, zeby nikt nie skojarzyl ze zdjeciem,
                            ktore pojawialo sie wszedzie.
                            Takie dziecko znaja z widzenia sasiedzi, panie w pobliskich sklepach,
                            znajomi rodzicow, o blizszej i dalszej rodzinie nie wspominajac.
                            Nie zyjemy na pustyni.
                            • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 16:52
                              Dlatego myślę iż ten trop jest fałszywy, zaś dziecko jest zagraniczne, ma urodę skandynawską.
                              A zagranicą na pewno skala poszukiwań na pewno nie była aż tak rozdmuchana i nagłośniona jak w Polsce.
                              Skoro zagranicą wszystko lepsze to i pewnie i tubylcy ze Skandynawii (lub innych cywilizowanych krajów) uznali, że to pewnie polska patologia zatłukła dziecko i nie ma co się tematem za bardzo przejmować (w sensie, że pewnie to nikt z nich).
                              • antyideal Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 17:07
                                Mnie taka uroda bardziej z niemieckim typem sie kojarzy.
                                No ale moze to nasz blondasek był, za kilka dni maja
                                byc wyniki badan DNA, pobranego od babci.
                              • kosmitos Re: Chlopiec z Cieszyna 22.06.12, 20:10
                                pamiętam, że ok roku temu zrobiono analizę ubrań tego dziecka; okazało się np, że spodnie mogły pochodzić np. z sieciówki X na terenie śląska; rękawiczki miały pochodzić ze sklepu internetowego itp...; mieli analizować transakcje kartami w wytypowanych sklepach; a co do ostatnich rewelacji to jakoś dziwne mi się wydaja, że pobiorą materiał od domniemanej babci, a ona nie wie czy miała wnuka czy nie? poza tym każdy ma sąsiadów, znajomych itp.. i jakiejś pani po 2 latach przypomniało się, że ktoś miał dziecko a nie ma? dla mnie prawdopodoby scenariusz był taki, po pozbyciu się dziecka jakaś rodzina zmieniła miejsce zamieszkania, ale nadal pozostają rodzice, teściowie itp...
                                • gazeta_mi_placi Re: Chlopiec z Cieszyna 23.06.12, 09:42
                                  Dużo osób płaci gotówką.
                                • hellulah Re: Chlopiec z Cieszyna 23.06.12, 14:01
                                  Babcia może twierdzić albo być przekonana, że ma owszem wnuka (a nawet kilkoro) ale nie ma kontaktu z dziećmi i nie wie, gdzie ta rodzina przebywa.
                              • olena.s Re: Chlopiec z Cieszyna 23.06.12, 13:54
                                Guzik.
                                Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak "czysty Polak" jesteśmy wymieszani i z tymi od wschodu, i od zachodu, i z północy i z południa.
                                Po drugie, takie małe dziecko wygląda głównie jak dziecko, a nie jak miniaturka dorosłego: buzia okrągła, oczy duże, nosek malutki.
                                Po trzecie zmowa nie jest potrzebna - dziecko o ile pamiętam zostało znalezione na przedwiośniu, czyli po paru miesiącach czapek, wczesnych zmierzchów, szalików i siedzenia w domu. Przy tym to był szybko zmieniający się maluch, po 4-5 miesiącach nawet sąsiadce mógł się z nikim nie skojarzyć.
                                Po czwarte ci z cywilizowanych krajów okolicznych nie będą poszukiwać rodziców zatłuczonego dziecka bez żadnych śladów wskazujących, że dziecko jest od nich: to ból głowy polskiej policji, bo dziecko znaleziono w Polsce.
                                Po piąte wyprowadzka i zmiany rodzinne typu rozwód skutecznie gaszą podejrzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka