sueellen 11.08.12, 19:27 1 mln 831 tys. - tyle zwolnień chorobowych wydali w zeszłym roku lekarze kobietom w ciąży. Kwota wypłaconych zasiłków chorobowych dla kobiet w ciąży to aż 3 mld zł rocznie. Reszta w WO - abonamentu nie kupilam, ale i tak dobrze wiem co jest dalej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shellerka Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:31 wychodzę z założenia, że jaki pracodawca, taka ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:33 shellerka napisała: > wychodzę z założenia, że jaki pracodawca, taka ciąża Dokładnie. Są firmy które nie mają nic przeciwko temu i jak pracownica idzie na takie zwolnienie to raczej taka norma i nikt się nie czepia-typu korpo, urzędu. Natomiast u prywaciarzy jest inaczej i pewnie najbardziej bulwersują się takie pracownice- co musiały pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:00 > Dokładnie. Są firmy które nie mają nic przeciwko temu i jak pracownica idzie na > takie zwolnienie to raczej taka norma i nikt się nie czepia-typu korpo, urzędu. NIe, jesli chodzi o urzedy, to nie tyle maja cos przeciwko temu, ile maja to zupelnie w odwloku - oni sie nie martwia skad bedzie kasa na wyplaty jak ci znienawidzeni prywaciarze, ktorym sie w tylkach poprzewracalo, bo chcieliby, zeby zupelnie zdrowa panna w ciazy przepracowala ile moze. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:02 ktorym sie w tylkach poprzewracalo, bo chcieliby, zeby z > upelnie zdrowa panna w ciazy przepracowala ile moze. No cóż, nazwę to ''problemem prywaciarzy'' Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:05 Nie wycinaj, kochana, polowy zdania: "NIe, jesli chodzi o urzedy, to nie tyle maja cos przeciwko temu, ile maja to zupelnie w odwloku - oni sie nie martwia skad bedzie kasa na wyplaty" No coz, nazwe to po prostu kradzieza. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:07 > No coz, nazwe to po prostu kradzieza. Ja to nazwałam wypoczynkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:09 Wypoczywa sie za swoje pieniadze. Ty sie bujalas za pieniadze podatnikow. I jeszcze placzesz, ze falszywi rencisci kase wyciagaja... Szczyt hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:10 Nazwij to hipokryzją. Ja nie żałuję i powtórzyłabym to gdyby zaszła taka potrzeba. Naprawdę mnie to mało interesuje co kto sądzi o moim L4. duzeq napisała: > Wypoczywa sie za swoje pieniadze. Ty sie bujalas za pieniadze podatnikow. I jes > zcze placzesz, ze falszywi rencisci kase wyciagaja... Szczyt hipokryzji. > Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:13 Czyli jestes hipokrytka i oszustka. Oczywiscie, jest to sposob na zycie, tylko zupelnie nie rozumiem dlaczego sie tym chwalisz. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:17 duzeq napisała: > Czyli jestes hipokrytka i oszustka. Oczywiscie, jest to sposob na zycie, tylko > zupelnie nie rozumiem dlaczego sie tym chwalisz. Ja się tym nie chwalę. Zgodnie ze swoim przekonaniem piszę, że to dobrze że takie zwolnienia są dostępne i zgodnie z prawdą piszę, że korzystałam. Nie chwalę się, tylko wyrażam swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:26 Za moje siedziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 22:48 za jakie twoje gazeta, przecież ty bez pracy jesteś i podatków nie płacisz. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 23:39 nie za Twoje tylko za swoje. jak idzie na zwolnienie płatne, to znaczy ze odprowadzała składki. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 21:04 duzeq napisała: > Wypoczywa sie za swoje pieniadze. Ty sie bujalas za pieniadze podatnikow. Prooooszę cięęę?! Mało to ludzi żyje z twoich podatków???i to tacy,co czasami już do roboty się nie wezmą żadnej.A tobie szkoda na kobietę w ciąży,której dziecko będzie kiedyś pracowało może i na twoją emeryturę? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:56 Otóż to, na przykład właścicielki firm jednoosobowych lub małych na ogół mają najzdrowsze ciąże, zdrowsze od tych pracujących na etacie, takie cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:21 Bardzo często właścicielka maleńkiej firmy może dostosować spotkania, harmonogram pracy itp. do swojego samopoczucia, tym bardziej, gdy pracuje w domu. Przykładowo - rzygam co rano jak kot, więc załatwiam pewne sprawy w późniejszych godzinach, kiedy już czuję się dobrze. Pracownica za bardzo takiej możliwości nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:33 Otoz to. Gdyby kobieta w ciazy miala mozliwosc elastycznie podejsc do obowiazkow, wykonac prace,ale niekoniecznie te 8 godz musowo odbębniac, nie musiałaby na to L4 isc. To co mnie najbardziej irytowalo na etacie, to koniecznosc stawiania sie sztywno na te 8 godzin, mimo ze czesto pracy miałam raptem na 2. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:47 lily-evans01 napisała: > Bardzo często właścicielka maleńkiej firmy może dostosować spotkania, harmonogr > am pracy itp. do swojego samopoczucia, tym bardziej, gdy pracuje w domu. Przykł > adowo - rzygam co rano jak kot, więc załatwiam pewne sprawy w późniejszych godz > inach, kiedy już czuję się dobrze. > Pracownica za bardzo takiej możliwości nie ma. Moja bratowa jeździła 1,5 godz. Do pracy codziennie . Musiała wstać o 5.30 rano, w autobusie kilkakrotnie zemdlala na podłogę, kilkakrotnie leciały jej krew z nosa, raz obrzygala faceta. I 18 lat temu nie dostała zwolnienie. Jak dla mnie głupota, każda kobieta w ciąży powinna iść na zwolnienie kiedy i na ile jej sie podoba . Zmęczenie wymioty opuchniete nogi nie jest przyjemne, sikanie co chwila i bóle krzyża, nie wspomnę o innych dolegliwosciach, które pojawiają sie w ciąży . I każda ciężarną powinna mieć prawo czy czuje sie na siłach pracować, tym bardziej ze duży procent kobiet ma po 1 góra 2 dzieci, więc to nie za dużo. O wiele bardzie mnie wkurza dawanie kasy na polityków samochody kierowców, paliwo i ich imprezy, i telefony laptopy czy reszte gadżetów drogich. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 11:03 Hmm, w niejednej firmie, jeśli kobieta pracuje przeważnie przy komputerze, równie dobrze można by ją oddelegować do pracy w domu. Czyli - dostępność telefoniczna w godzinach pracy firmy, wykonywanie i przesyłanie zadań w sprecyzowanym harmonogramie czasowym. Być może liczba zwolnień spadłaby, bo problemem jest często dotarcie do pracy, te nieszczęsne mdłości, ból kręgosłupa w wymuszonej pozycji pracy przez kilka godzin, narażenie na infekcje. Są zwolnienia i zwolnienia. Nigdy nie zapomnę wojny podjazdowej, jaką ze mną prowadziła szefowa (wzięłam zwolnienie w 20 tc) - zagrożenie było istotne, ale na zwolnieniu wpisana "2" czyli można chodzić. Paradoksalnie, mogłam trochę chodzić, głównie leżeć, ale nie siedzieć - czyli odpadała jakakolwiek praca przy biurku. Dowiedziałam się wielu mądrości wówczas, m.in. że zdaniem szefowej kobieta w zagrożonej ciąży leży non stop w szpitalu... A mnie do szpitala nikt by nie przyjął, dopóki nic się nie działo, tak w ramach polityki oszczędności. Nic to, że potem się jedzie na sygnale z odklejonym łożyskiem, a dziecko rodzi się niedotlenione albo umiera. Nie szło tępej babie przetłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 15:05 Skoro taka ona tępa, a Ty taka mądra czemu ona jest Twoją szefową a Ty ledwie pracownikiem podległym? Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 19:24 Już dawno nie jest . Firma padła, bo mieli bałagan straszny w kwestiach finansowych, inwestycje na wielką skalę, przy braku stosownych zabezpieczeń. Położył ich jeden kontrahent. Taki lajf. Odpowiedz Link Zgłoś
zaradna.mama Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 17:14 Ja wychodzę z założenia: jaka praca - taka ciąża. Wiele babek pracuje po 12h na nogach, to nie są odpowiednie warunki dla ciężarnych. Pracodawca powinien zapewnić im inne miejsce, ale jak nie ma takiej możliwości to każe iść na L4. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:32 Hmmm a ile wydali na siebie politycy, ile nakradli, ile jest fałszywych rencistów itp. To Cię nie bulwersuje ? Jak wiele zdrowych osób jest na fałszywych L4 a to na głowę- bo ciężko sprawdzić, a to na kręgosłup co też trudniej sprawdzić. Taka matka potem wyda tyle na dzieci, że odbije 50 razy. Czemu żeś się akurat tych kobiet w ciąży uczepiła?Sama musiałaś pracować? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:41 ten temat nie jest o rencistach, politykach ani kulawych (chyba ze w ciazy) Ten temat jest o kobietach w ciazy i moze przy nim pozostajmy? Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:45 sueellen napisała: > ten temat nie jest o rencistach, politykach ani kulawych (chyba ze w ciazy) > Ten temat jest o kobietach w ciazy i moze przy nim pozostajmy? Ale ja jestem przy kobietach w ciązy, tylko zastanawiam się czemu tylko te kobiety się wiecznie atakuje a innych na fałszywych L4 nie? Bo babę łatwiej? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:50 wroc do tematu, albo zaloz nowy temat (o politykach, rencistach czy kim tam jeszcze) jesli chcesz poznac odpowiedz, bo w tym watku nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
5justi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:25 Sue - siedzisz sobie na wyspach to co cię obchodzi to ile polscy podatnicy zapłacili za te zwolnienia? nie wnikaj... chyba, że żal ci, że coś cię tu w kraju ominęło? lub chciałaś zabłysnąć na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 15:50 No tak. Brak argumentów merytorycznych trzeba zastąpić osobistymi wycieczkami. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:00 w życiu to jest tak, że widzisz to co chcesz widzieć. jak pojawia się 10 wątek o psach to jest dobrze, jak o bezrobotnych to jest dobrze, jak o żulach to jest dobrze, jak o dziuniach w różowych kieckach to jest dobrze a jak o kobiecie w ciąży, o kobiecie z dzieckiem to jest źle bo atak, atak i atak. Nie można niczego wypomnieć nawet wtedy jak masz waty że ci brzuchem łeb rozwali to też atak, prześladowanie itp. Bez przesady. temat jak każdy inny. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:55 Otóż to, jak mowa jest o patologiach związanych z osobą przenajświętszej matki małego dziecka lub kobiety ciężarnej to nagle każdy chce zmienić temat na inny. Mowa jest jednak o ciężarnych więc tego tematu się trzymajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:57 sueellen napisała: > ten temat nie jest o rencistach, politykach ani kulawych (chyba ze w ciazy) > Ten temat jest o kobietach w ciazy i moze przy nim pozostajmy? sue, kiedyś w jednym z wątków zadałam pytanie, która forumka wykonująca np pracę fizyczną za najniższą krajową, będzie pracowała w ciąży do 38 tyg, albo do samego końca? Żadna nie odpowiedziała. Ciekawe dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
vivi.bon Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:03 No strasznie ciekawe. Bo mowa nie o tych, które pracują fizycznie bądź w szkodliwych warunkach, tylko o mimozach, które muszą się wyciszać od momentu ujrzenia dwóch kresek? Tak oczywiste, że szkoda manicure na łupanie w klawiaturę na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:09 Myślę, że dużo zależy od atmosfery w pracy. Gdyby była do bani, sama bym poszła na l4 i po macierzyńskim/wychowawczym, szukałabym pracy w innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:38 O i kolejny, noemalnie WO krucjate zaczely www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,12274820,Od_Redakcji__Bierzesz_zwolnienie_na_poczatku_ciazy_.html I zeby nie bylo - zgadzam sie z kazdym slowem. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:49 Bardzo dobrze, że ginekolodzy wypisują takie zwolnienia.Chwała im za to. Dobrze wiem jak czuje się kobieta w 1, 2 czy 3 trymestrze ciąży. Naprawdę różnie. Uważam ,że dobrze że takie zwolnienia są płatne 100% i sporo kobiet sobie pokorzysta bo macierzyński jest śmiesznie mały. Potem ,z tego co widzę wracają chętnie do pracy oddając niemolęta babciom ,nianiom, żłobkom. U mnie w pracy nikt z tym problemu nie ma ,ani szef facet, ani szef kobieta, ani dzietna/bezdzietna koleżanka, tylko EMATKA ma z tym problem. Zwolnienie na ciążę to coś oczywistego co należy się każdej kobiecie. Sama z tego korzystałam i nie wahałabym się korzystać jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:52 "Zwolnienie na ciążę to coś oczywistego co należy się każdej kobiecie. " - ale na cholerę ma je brać dobrze czująca się kobieta? Bo nie wierzę w tę nagminność złego samopoczucia, co liczby, ile kasy na to idzie, pokazują. W obu ciążach czułam się dobrze, pracowałam do końca, wolne wzięłam ok. 2 tygodnie przed porodem, bo niby dlaczego miałam je brać wcześniej, jak normalnie się czułam??? Bo widzę sens brania, gdy z kobietą jest źle, ale biorą też te, którym nic nie jest, są tylko w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:02 > - ale na cholerę ma je brać dobrze czująca się kobieta? Bo nie wierzę w tę nagm > inność złego samopoczucia, co liczby, ile kasy na to idzie, pokazują. W obu cią > żach czułam się dobrze, pracowałam do końca, wolne wzięłam ok. 2 tygodnie przed > porodem, bo niby dlaczego miałam je brać wcześniej, jak normalnie się czułam?? A bo tak. Bo jest w stanie odmiennym i ma takie prawo. To że e-matki szły do porodu z pracy oraz pracowały na porodówce z laptopem już czytałam. Nie mam podziwu dla nich, naprawdę.Ale to ich prawo pracować, tak jak moje brać zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:54 "Dobrze wiem jak czuje się kobieta w 1, 2 czy 3 trymestrze ciąży". NIesamowite. Pewnie zadna inna ematka nie ma po tym pojecia. > Zwolnienie na ciążę to coś oczywistego co należy się każdej kobiecie. Bzdura. Zwolnienie powinno nalezec sie tylko kobietom w zagrozonej ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:03 > Bzdura. Zwolnienie powinno nalezec sie tylko kobietom w zagrozonej ciazy. Na całe szczęście- zagrożenie można dowolnie interpretować. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:08 Na szczescie? Chyba chcialas powiedziec "na nieszczescie"? I od kiedy to "zagrozenie" oznacza "mdli mnie rano"? Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:11 duzeq napisała: > Na szczescie? Chyba chcialas powiedziec "na nieszczescie"? I od kiedy to "zagro > zenie" oznacza "mdli mnie rano"? Na moje szczęście. Tak, ja sobie interpretowałam to tak, że praca to jest zagrożenie dla mojej ciąży i tyle. Wystarczyło. Miałam wybyczyć się przed porodem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:14 I tu powinno wkroczyc prawo. Zeby wyeliminowac zupelnie takich oszustow jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:25 Pomarzyć dobra rzecz. duzeq napisała: > I tu powinno wkroczyc prawo. Zeby wyeliminowac zupelnie takich oszustow jak ty. > Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 13:19 Ale to jest prawda, w wielu przypadkach praca na pełen etat dla kobiety w ciąży jest zagrożeniem dla jej zdrowia i zdrowia dziecka. U mnie w pracy były ostatnio 2 poronienia, babki łaziły do roboty i podpierajac sie nosami wysiadywały 8 godzin w robocie. szefowa sama "zarzadziła" że jak która jest w ciązy to ma iśc na zwolnienie bo ona nie chce miec nikogo na sumieniu a pracy lżejszej im nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 17:48 kozauwoza napisała: > Ale to jest prawda, w wielu przypadkach praca na pełen etat dla kobiety w ciąży > jest zagrożeniem dla jej zdrowia i zdrowia dziecka. Ile jest takich przypadków? Ile kobiet pracuje zawodowo fizycznie w sposób istotnie zagrażający ciąży (czyli noszenie, przesuwanie ciężkich przedmiotów, długotrwałe stanie czy chodzenie)? A co ma powiedzieć ciężarna, która ma dwójkę małych dzieci, dom na głowie, męża tylko w weekendy i zero pomocy. Skąd ona ma wziąć zwolnienie lekarskie na ciążę? > U mnie w pracy były ostatnio 2 poronienia, > babki łaziły do roboty i podpierajac sie nosami wysiadywały 8 > godzin w robocie. Poroniły z powodu_siedzenia_8 godzin w robocie? Doprawdy to chyba jakaś urban legend. > a pracy lżejszej im nie da. No bo i trudno znaleźć lżejszą, niż "wysiadywanie". Na leżąco trudno robić cokolwiek sensownego. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:43 Ale zwolnienie w ciąży jest 'należne' nie tylko, kiedy fizyczna praca realnie zagraża ciąży. Kiedy wymioty czy bóle kręgosłupa czy rozejście spojenia łonowego nie pozwalają przejść bez zatrzymania się 100m, to sorry - nie da się pracować. Do dworca mam metrów 500, potem z dworca do pracy kolejne. Droga do pracy, nie licząc samej jazdy pociągiem, zajmowałaby mi jakieś 40 minut (takie miałam tempo już w okolicach 12 tygodnia). Potem było tylko gorzej - doszło do tego, że jeśli pies się uparł wyjść na dwór (przez większą część ciąży ktoś w ciągu dnia przyjeżdżał, żeby tego biednego psa wyprowadzić), a nie mógł czekać na powrót męża, zawrotną wysokość jednego piętra pokonywałam windą, ciesząc się, że nowe budownictwo nie posiada żadnych schodów, których nie dałoby się wyminąć. No ale życiu dzieci takie 'nie chodzenie' nie przeszkadzało, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 19:47 robitussin napisał: > Ile jest takich przypadków? Ile kobiet pracuje zawodowo fizycznie w sposób isto > tnie zagrażający ciąży (czyli noszenie, przesuwanie ciężkich przedmiotów, długo > trwałe stanie czy chodzenie)? Jak pisałam u nas przez pół roku dwa przypadki, praca umysłowa, nie fizyczna,bardzo stresująca i dośc męcząca. > Poroniły z powodu_siedzenia_8 godzin w robocie? > Doprawdy to chyba jakaś urban legend. Tak, dokładnie, praca niby siedzaca przy biurku ale bardzo stresujaca i na dosc wysokich obrotach. Starasz sie udowodnić, że jedynie pracujac w kopalni mozna sie zmęczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 20:33 > Jak pisałam u nas przez pół roku dwa przypadki, praca umysłowa, nie fizyczna,ba > rdzo stresująca i dośc męcząca. I z tego powodu poroniły? Wybacz, ale doprawdy trudno w to uwierzyć. Co to za praca, która do tego stopnia wycieńcza zdrowe kobiety? > Tak, dokładnie, praca niby siedzaca przy biurku ale bardzo stresujaca i na dosc > wysokich obrotach. > Starasz sie udowodnić, że jedynie pracujac w kopalni mozna sie zmęczyć? Fizycznie owszem, męczy aktywność fizyczna, a nie umysłowa. Praca umysłowa, choćby nie wiem, jak stresująca, męczy jedynie psychicznie, a co to ma wspólnego z uciążliwościami czysto fizycznymi związanymi z ciążą, to już kompletnie nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 17:57 robitussin napisał: > I z tego powodu poroniły? > Wybacz, ale doprawdy trudno w to uwierzyć. A z jakiego powodu? zdrowe, młode kobiety....nie uważasz, że jest wielce prawdopodobne że z przemeczenia? Ja nie będąc w ciąży po ośmiu godzinach gdzies tak juz w środe jestem znacznie zmęczona. Praca bardzo stresująca i w dużych ilosciach, chociaż na siedząco w biurze Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 17:39 > Miałam wybyczyć się przed porodem i tyle. To trzeba było wziąć urlop. A jak się skończył, to kontynuować jako bezpłatny. Albo zwolnić się z pracy, jeśli Cię męczyła. Zwolnienie lekarskie jak sama nazwa wskazuje nie przysługuje osobom, które chcą odpocząć, tylko tym, które są chore. Zatem i zasiłek chorobowy nie przysługuje osobom pragnącym wypoczynku, tylko osobom chorym. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:14 Mdłosci, wymioty,sennosc, ustawiczny ból zoładka potrafia skutecznie na tyle zepsuc samopoczucie, ze kobieta po prostu nie nadaje sie do pracy- nawet do siedzenia za biurkiem.8 godzin przebywania w pracy i bycia efektywnym pracownikiem staje sie niemałym wyczynem. Nie da sie pracowac zle sie czujac.Dzien,dwa jeszczcze, ale tydzien za tygodniem? Nie da rady. Ostatnio czytalam, ze według ostatnich badan kobiety ktore pracuja do konca ciazy rodza mniejsze dzieci, co jest niekorzystne.Od 8 miesiaca powinny calkiem zwolnic tempo. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:17 Ja nie dyskutuje z kims, kto mial problem nie pozwalajacy mu pracowac. Ja dyskutuje z oszustka, ktora uwaza, ze mozna sobie isc na zwolnienie, bo tak. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:23 Nie znam kobiety w ciazy, której nic by nie dolegalo -chocby przez jakis czas.Pisze sie lekcewaząco- mdłosci.Sa nagminne w tym stanie, co wcale nie czyni ich nic nie znaczacym dyskomfortem.Jak czlowieka mdli, jest mu niedobrze, to najchetniej lezalby w łozku.A tu trzeba sie ogarnac, isc do pracy,przez 8 godzin PRACOWAC. Odpowiedz Link Zgłoś
lipcusiowa Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:25 Racja. Natomiast branie l4 bo chce sobie nadrobić zaległości czytelnicze jest ku...twem. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:30 Znaczy sie- te tysiace kobiet nic a nic nie odczuwa zadnych dolegliwosci,a chodzi im wyłacznie o wzrost poziomu czytelnictwa? No nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:34 Przeczytalas wiekszosc komentarzy pod artykulem? Czytasz lidiak1? Tak, gros panien chodzi na zwolnienie, bo im sie "nalezy", bo to "czas kiedy mysli sie o dziecku i czyta ksiazki". Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:21 Ale to niewazne,jak same okreslaja powód.Z pewnoscia odczuwały dolegliwosci i to L4 to nie były beztroskie wczasy. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:25 "Starsze w przedszkolu, a ja zapisałam się do biblioteki, leżałam z kawką i książką, chodziłam po CH w celu kupienia wyprawki, spotykałam się z koleżankami, spałam- cudnie było. Należało mi się". By lidiak. Jak widac, nie byly nie to w ogole beztroskie wczasy. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:45 A ty uwazasz, ze na L4 lezy sie przykutym do łozka? Bywa sie na zwolnieniu z okazji chorób, gdzie lekarz zakresla na zwolnieniu- chory moze chodzic.Nie nadaje sie do codziennej pracy, ale moze z domu wyjsc, na spacer, czy spotkac sie ze znajomymi. Czym innym jest koniecznosc spedzania 8 godzin efektywnie w pracy,czym innym parogodzinne wyjscia. W ciagu calego dnia trudno nie oddawac sie rozrywce typu czytanie- co bys chciala ,aby robiono? Calodobowe rzyganie dopiero rozumiem by cie satysfakcjonowalo? Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:02 lola211 napisała: > Znaczy sie- te tysiace kobiet nic a nic nie odczuwa zadnych dolegliwosci, To uwierz. Nie wiem, może jestem jakimś wyjątkiem, ale w ciąży głowa bolała mnie nie częściej, niż zwykle, mdłości miałam nie większe, niż po zjedzeniu czegoś niestrawnego czy przy niedzielnym kacu, puchłam nie bardziej, niż w czasie upałów. Dolegliwości jak każde inne - nic specjalnie wyolbrzymionego. Jedyne, co odczułam jako odmienność, to przyrost wagi w III trymestrze i związaną z tym konieczność zmiany odzieży oraz sposobu spania (bo lubię na brzuchu). Ostatni miesiąc był ciężki, ale nie przez to, że byłam gruba (bo są kobiety o naturalnej wadze nawet i dwa razy grubsze niż ja w ciąży i NIE BIORĄ zwolnień lekarskich z tego powodu!), tylko przez to, że niepokoiłam się porodem. Byłam aktywna we wszystkich moich ciążach do samego końca, choć tyłam w nich po 30 kg. I szczerze mówiąc znam dziesiątki takich kobiet, jak ja, dla których to, co nazywasz ciążowymi dolegliwościami nie różni się niczym od zwykłej fizjologii, którą trzeba po prostu zaakceptować jako coś naturalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 21:55 To raczej ty uwierz, ze te dolegliwosci moga skutecznie kobiete uziemic i nie bedzie mogla pracowac.Kwestia indywidualna. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:37 Praca odwraca uwagę od różnych drobnych dolegliwości, ja najwięcej dolegliwości różnego rodzaju miałam najwięcej na bezrobociu. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:23 Masz na mysli dolegliwosci wydumane, a te ciazowe sa jak najbardzie realne.Co po pracowniku, ktory siedzi i tylko odlicza czas do wyjscia, by w koncu sie polozyc? Zle samopoczucia=nieefektywna praca. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:27 Jak najbardziej miałam mdłości,wymioty, senność , bóle oraz zawroty głowy. Wystarczy? duzeq napisała: > Ja nie dyskutuje z kims, kto mial problem nie pozwalajacy mu pracowac. Ja dysku > tuje z oszustka, ktora uwaza, ze mozna sobie isc na zwolnienie, bo tak. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:32 To nie swiadczy o zagrozeniu i nalezy do zestawu ciazowego. Poszlas na zwolnienie bo sie chcialas wybyczyc, a nie ze wzgledu na mdlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:35 duzeq napisała: > To nie swiadczy o zagrozeniu i nalezy do zestawu ciazowego. Ale z tym się nie da pracować, zwłaszcza jak się pracuje z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:36 Ale ze co teraz, nagla zmiana frontu i zamiast byczenia sie jednak obierasz linie "OMG, takie mialam mdlosci, ze lezalam w domu i tylko rzygalam...?" I ile te mdlosci trwaja, 9 miesiecy? Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:41 Spieszę z wyjaśnieniem. Od początku dręczyły mnie mdłości, zawroty głowy, bóle głowy, senność. Niezręczne to było i w autobusie którym dojeżdżałam do pracy oraz w pracy z kolegami oraz klientami. Poszłam na zwolnienie od 12 tygodnia bo nie minęło niestety. Skończyłam zwolnienie w 38 tc. Czyli miałam 26 tygodni płatnego zwolnienia chorobowego. Odbiłam sobie za siebie, za męża - bo nigdy poza tym nie byliśmy na płatnych zwolnieniach, a do chorych dzieci brałam nianię. Chodziłam do pracy chora, mąż z obitymi żebrami, poza tym korzystam tylko z prywatnej opieki medycznej , więc czuję się rozgrzeszona. duzeq napisała: > Ale ze co teraz, nagla zmiana frontu i zamiast byczenia sie jednak obierasz lin > ie "OMG, takie mialam mdlosci, ze lezalam w domu i tylko rzygalam...?" I ile te > mdlosci trwaja, 9 miesiecy? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:56 Chwile wczesniej: "Tak, ja sobie interpretowałam to tak, że praca to jest zagrożenie dla mojej ciąży i tyle. Wystarczyło.Miałam wybyczyć się przed porodem i tyle". Nie mam wiecej pytan. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:01 duzeq napisała: > Chwile wczesniej: > "Tak, ja sobie interpretowałam to tak, że praca to jest zagrożenie dla mojej ci > ąży i tyle. Wystarczyło.Miałam wybyczyć się przed porodem i tyle". > > Nie mam wiecej pytan. No i ja nic nie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq A nie, jednak nie, cos mi umknelo... 11.08.12, 21:07 "Starsze w przedszkolu, a ja zapisałam się do biblioteki, leżałam z kawką i książką, chodziłam po CH w celu kupienia wyprawki, spotykałam się z koleżankami, spałam- cudnie było. Należało mi się". To jak, lidka, mdlosci mialas takie, ze do pracy nie dalo sie chodzic, ale do kolezanek i CH owszem...? Litosci. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A nie, jednak nie, cos mi umknelo... 11.08.12, 21:25 A ty chodzisz do kolezanek codziennie na 8 godzin? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: A nie, jednak nie, cos mi umknelo... 11.08.12, 21:27 "cudnie bylo" Tyle mi wystarczy jako komentarz 26tygodniowych wczasow. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:31 lidiak1 napisała: > duzeq napisała: > > > To nie swiadczy o zagrozeniu i nalezy do zestawu ciazowego. > > > Ale z tym się nie da pracować, zwłaszcza jak się pracuje z ludźmi. > Moja kuzynka młoda dziewczyna okaz zdrowia, pracowała w banku przy okienku, gdy miała mdłości musiała robić przerwę i iść do toalety, ludzie nie byli zadowoleni. A jak przychodzili smierdzcy prefumami to aż ja szarpalo. Poszła na zwolnienie. W 4 miesiącu wylądowała w szpitalu i lekarz jej powiedział ze dobrze ze w domu była i dużo leżała, bo mdłości miała okropne i ze możliwe ze dlatego nie urodziła w 4 miesiącu. Dotrwala do 31 t.c urodziła wcześniaka. Ja w ostatniej ciąży rzygalam ( bo mdłościami nie i i wymiotami nie można było tego tak nazwać) po każdym posiłku. W 30 t.c okazało sie ze moja wątroba nie daje rady, i wiesz jakość nie widzę siebie w pracy wiecznie z szarpiacym zoladkiem. I w pierwszych tygodniach nie da sie być pewnym ze ciąża bedzie ok. Ja jak mam mdłości to jestem nie do życia. Głowa mnie boli razem z oczami czuje sie, jak wrak człowieka. I to np czasem mam jak zjem pomidorów ze skóra i cały wieczór spędzam w obiecujący muszli, mam taki organizm i 100 razy zjem coś i jest ok a zjem 101 i koniec. ----------------------- Myśl o tym co mówisz... Nie mów tego co myślisz... Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzmuszka Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 11:29 Też jestem młoda, też byłam okazem zdrowia też sobie stałam 8 godzin i zaczęły się mdłości, latałam do łazienki, na zapachy WSZYSTKIE też mnie szarpało a w ciąży nie byłam...no i? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 21:59 No i do lekarza bylo pojsc. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzmuszka Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 12:00 No wyobraź sobie, że byłam, ze zdiagnozowano mi torbiel i jakoś zwolnienie mi się nie należało i też przypłaciłam to wielkim bumm zdrowotnym. Pora sobie uświadomić, ze nie tylko ciężarnym kobietom jest ciężko fizycznie w życiu i w pracy. Opisywany przypadek wydarzył się w DOMU - więc praca nie była przyczyną. A ciąża ewidentnie była zagrożona. A ile kobiet czuje się w miarę ok a idzie na zwolnienie bo je tam zaszczyknie, tu zaswędzi, tu jest bardziej zmęczona jakoś? A kobieta bez ciąży to niby się tak cudownie czuje? Ja mam ból około- owulacyjny gdzie mocno boli i rzygam, okres też boli, też ciężko mi się żyje i co? Bo nie mam w macicy dziecka to ja mogę źle się czuć i pracować a ta co ma dziecko i nie ma zagrożonej ciąży i mega mocnych dolegliwości z tego tytułu już nie musi bo ona se musi odpocząć, wybyczyć się. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 14.08.12, 18:10 Tak, kobiecie w ciazy sie nalezy,chocby dlatego,ze odpowiada za dwójke. A ty zmien lekarza na takiego,ktory da ci zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
topo-lina Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 10:09 Ostatnio czytalam, ze według ostatnich badan kobiety ktore pracuja do konca cia > zy rodza mniejsze dzieci, co jest niekorzystne.Od 8 miesiaca powinny calkiem zw > olnic tempo. Poszlam na macierzynski 3 tygodnie przed porodem, waga dziecka 3840g. Cale szczescie, ze nie poszlam na zwolnienie, bo az strach pomyslec ile by moja corka wtedy wazyla... Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 11:05 Zwolnienie na ciążę to coś oczywistego co należy się każdej kobiecie a bezproblemowa ciążą to choroba? Przecież kobieta i człowiek ogólnie tez ma gorsze dni i różnie się czuje BEZ CIĄŻY raz boli brzuch, raz głowa, raz masz niestrawność, innym razem dają o sobie znać problemy zdrowotne danego człowieka i co? Czemu jemu się zwolnienie nie należy skoro ma złe samopoczucie? Różnie się czuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 11:28 > a bezproblemowa ciążą to choroba? Czyli jaka? Zero jakichkolwiek objawów? Nie znam takiego przypadku,by choc przez jakis czas nie wystepowaly typowe ciazowe dolegliwosci. Jak juz pisalam- mdlosci, wymioty, bole zoładka,sennosc uniemozliwiaja efektywna prace.W ciazy ma sie je przez kilka tygodni, a nawet miesiecy.To co innego niz ból glowy od czasu do czasu.Poza tym- nigdy nie szlam do pracy,gdy zlapala mnie niestrawnosc i wymioty- jak niby mialabym siedziec przy biurku? Z woreczkiem? Bralam wolne, a w sytuacji gdy cos mi dolegalo dluzej niz 2 dni- szlam do lekarza i dostawalam zwolnienie.Jak kogos bolal kregosłup, rowniez ladowal na L4.Roznica z ciaza jest taka, ze dolegliwosci ma sie najczesciej dłuzej niz w innych przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:12 > Jak juz pisalam- mdlosci, wymioty, bole zoładka,sennosc uniemozliwiaja efektyw > na prace.W ciazy ma sie je przez kilka tygodni, a nawet miesiecy.[...] > Roznica z ciaza jest taka, ze dolegliwosci ma sie najczesciej dłuzej niz w inny > ch przypadkach. Wybacz, ale Ty opisujesz jakieś ekstrema, a nie normalne ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 22:00 A skad- to sa objawy "zdrowej" ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 22:17 lola211 napisała: > A skad- to sa objawy "zdrowej" ciazy. To jaką wobec tego ciążę miałam ja nie przeżywając przez 9 miesięcy tych wszystkich koszmarów, o jakich piszesz we wszystkich postach? Hiper-zdrową? Ja się zgadzam co do jednego - takie ekstremalne ciąże faktycznie się zdarzają, ale nie pisz proszę, że wszystkie tak wyglądają. Wręcz przeciwnie - w zdecydowanej większości przypadków kobiety przechodzą ten okres bardzo łagodnie i zwyczajnie. I nie jest to moja opinia, lecz ginekologów. Multum kobiet o ciąży dowiaduje się często dopiero w II trymestrze, więc też jest to argument za tym, że nie każda ciąża to mdłości, bóle głowy, zgagi i osłabienie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 14.08.12, 18:08 To chyba te zacofane, co nie wiedza,ze brak okresu moze byc oznaka ciazy.Mdlosci, wymioty,zle samopoczucie to norma ciazowa-wyjatkiem jest brak tych uciazliwych objawów. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 14.08.12, 22:51 lola211 napisała: > To chyba te zacofane, co nie wiedza,ze brak okresu moze byc oznaka ciazy. A jak nazwać Ciebie, skoro nie masz pojęcia o tym, że w czasie ciąży można regularnie krwawić? > Mdlosc i, wymioty,zle samopoczucie to norma ciazowa Wybacz, ale teraz to już naprawdę bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 17:34 > Zwolnienie na ciążę to coś oczywistego co należy się każdej kobiecie. > Sama z tego korzystałam i nie wahałabym się korzystać jeszcze. Ale tak bez powodu? Tylko dlatego, że przysługiwało, a Ty chciałaś się pobyczyć? Jeśli tak, to mam tylko nadzieję, że nie dziwisz się pracodawcom, którzy zdecydowanie wolą kadrę typową męską, bo obciążoną zerowym ryzykiem korzystania z nieuzasadnionych zwolnień ciążowych. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:50 Ja tez sie zgadzam, niemniej wiekszosc wypowiedzi pod tym artykulem jest w tym tonie: "Kiedy zaszłam w ciążę, wzięłam zaraz w pierwszym dniu zwolnienie lekarskie i była to moja najlepsza decyzja. Pracę swoja bardzo lubie, jestem w niej odpowiedzialna i szanowana przez innych. Jednak ciąża to taki czas, kiedy kobieta powinna sie wyciszyc i zrobic cos tylko dla siebie. To byl okres, w ktorym przeczytałam setki ksiazek, spalam ile chcialam i nie martwilam sie niczym. ciaza to nie choroba oczywiscie, ale ciaza to taki stan, w ktorym potrzebny jest spokoj i wszystko to co najprzyjemniejsze. Zachecam wszystkie panie do takich decyzji, bo ciaza to czas zeby myslec o dziecku". Zgroza. Czyli panna zdrowa jak rydz poszla sobie poczytac ksiazki, jako wymowke majac jedynie to, ze "ciaza to taki czas, zeby myslec o dziecku". No tak, bo jak sie siedzi w pracy, to o dziecku sie kompletnie zapomina. Ech, rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:05 > Zgroza. Czyli panna zdrowa jak rydz poszla sobie poczytac ksiazki, jako wymowke > majac jedynie to, ze "ciaza to taki czas, zeby myslec o dziecku". No tak, bo j > ak sie siedzi w pracy, to o dziecku sie kompletnie zapomina. > Ech, rece opadaja. Oj też tak robiłam. Starsze w przedszkolu, a ja zapisałam się do biblioteki, leżałam z kawką i książką, chodziłam po CH w celu kupienia wyprawki, spotykałam się z koleżankami, spałam- cudnie było. Należało mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:06 Ale dlaczego ci sie nalezalo? Z jakiej racji? Od kogo dostalas przyzwolenie, zeby wykorzystywac reszte spoleczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:08 duzeq napisała: > Ale dlaczego ci sie nalezalo? Z jakiej racji? Od kogo dostalas przyzwolenie, ze > by wykorzystywac reszte spoleczenstwa? Bo byłam w ciąży. Po prostu. Urodziłam obywateli i prędziutko po macierzyńskim wróciłam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:10 Skoro ciaza nie jest choroba, to ci sie NIC nie nalezalo. Ot, wykorzystalas sytuacje jak przecietny falszywy rencista czy inny oszust. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:12 duzeq napisała: > Skoro ciaza nie jest choroba, to ci sie NIC nie nalezalo. Ot, wykorzystalas syt > uacje jak przecietny falszywy rencista czy inny oszust. No trudno. Bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:14 Ok, to teraz mamy jasnosc sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:16 No chyba po to sie placi skladki, by kiedys z nich korzystac? Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:28 Dokładnie. Tym bardziej, że nie korzystam z tego ponad to. Nie choruję, mąz nie choruje, dzieci nie chorują. Jak już- leczymy się prywatnie, rodziłam też prywatnie. Aż tak bardzo kogoś okradłam? lola211 napisała: > No chyba po to sie placi skladki, by kiedys z nich korzystac? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:40 A jak za rok dostaniesz raka to też honorowo za całość terapii zapłacisz prywatnie? Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:15 lola211 napisała: > No chyba po to sie placi skladki, by kiedys z nich korzystac? Owszem, jak się zachoruje, a nie jak się chce wziąć urlop wypoczynkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:50 Witam, Najzabawniejsze są zawsze wypowiedzi panów pod takimi artykułami, bo im się wydaje, że ciąża to taki stan, gdzie brzuch trochę rośnie i tyle, a z brzuchem piwnym oni jakoś żyją, więc kobiety też mogą;-P Najlepiej by było, gdyby wzięli sobie od nas te ciąże, a wtedy zaręczam, że od momentu kreski na teście, byliby na zwolnieniu, wszyscy co do jednego. I byłoby to ze wszech miar słuszne i nie byłoby dyskusji, bo niby o czym?;-P Aha, pracowałam do 6, albo 7 miesiąca ciąży, już nie pamietam dokładnie, ale potem to już nie mogłam, bo mnie kręgosłup bolał i nogi mi puchły, moja córa ważyła prawie 4 kilogramy. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:00 Gruba matka - gruba córka. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:02 Gazeta, skad u faceta takie poklady beznadziejnosci...? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:29 4 kg u noworodka to nadwaga, patologia. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:35 Nie, to jest duze dziecko i tyle. Wez sie palnij w swoja patologiczna wiedze. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:39 To czemu często takie noworodki muszą rodzić się przez CC skoro niby taka waga to norma? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:47 Gazeciarz, skup sie: palnales patologicznie, ze gruba matka - grube dziecko. Dziecko 4-kilowe jest duze, a nie grube, a jego matka absolutnie nie musi byc gruba. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:54 Ale może, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:57 Oczywiscie. Tak samo jak 120-kilowa matka moze urodzic dziecko wazace 2.3 kg. I co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:33 Dla takiej to poród takiego dziecka to jak codzienne wypróżnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 15:54 No pewnie, ze moze. Tak samo jak kazdy, kto ma w gazete w nicku, moze miec gazete w mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:19 gazeta_mi_placi napisała: > To czemu często takie noworodki muszą rodzić się przez CC skoro niby taka waga > to norma? Przez CC rodzą się także dzieci 2.5 kg, a ja swoje (również ponad 4 kg, bo u nas takie się noworodki w rodzinie rodzą - co ciekawe, potem chudną jak pająki) urodziłam za każdym razie normalnie. Więc co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
kryptopiryna Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 10:26 Nie często, tylko czasami, a co jesteś przeciwnikiem cesarek? No jasne, przecież sam rodziłeś naturalnie i byłeś w ciąży i takie tam, to wiesz jak to jest..... Najgorzej, jak chłopy wypowiadają się o czymś o czym nie mają zielonego pojęcia. A propos ciąży. Mam koleżanki, ktore nie chodziły w ciąży na zwolnienie: jedna non stop miała mdłości, więc zamiast pracować siedziała sobie na ławeczce i czekała aż jej przejdzie. Pracodawca pewnie był zachwycony....że jest taka odpowiedzialna i przychodzi do pracy. Każda kobieta w ciąży ma jakieś dolegliwości, każda....więc musi to zwolnienie wziąć dłuższe lub krotsze, chyba że nie zależy jej na dziecku i własnym zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
kryptopiryna Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 10:29 kryptopiryna napisała: > Nie często, tylko czasami, a co jesteś przeciwnikiem cesarek? No jasne, przecie > ż sam rodziłeś naturalnie i byłeś w ciąży i takie tam, to wiesz jak to jest.... > . > Najgorzej, jak chłopy wypowiadają się o czymś o czym nie mają zielonego pojęcia > . > A propos ciąży. Mam koleżanki, ktore nie chodziły w ciąży na zwolnienie: jedna > non stop miała mdłości, więc zamiast pracować siedziała sobie na ławeczce i cze > kała aż jej przejdzie. Pracodawca pewnie był zachwycony....że jest taka odpowie > dzialna i przychodzi do pracy. > Każda kobieta w ciąży ma jakieś dolegliwości, każda....więc musi to zwolnienie > wziąć dłuższe lub krotsze, chyba że nie zależy jej na dziecku i własnym zdrowiu To była odpowiedz dla gazetamipłaci, tylko wkleiła się w złym miejscu. > . Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 23:46 ryhyhyhyhyhy widze nową gałąź medycyny - dietetyka dla płodów bede siedzieli z sondą i filtrowali z pępowiny składniki odżywcze. a jak dziecko osiągnie jakąs tam masę uznawaną za "normalną" to koniec, cesarka od razu, niewazne w ktorym tygodniu ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:03 uwazam ze odpowiednie instytucje powinny bardziej kontrolowac wszystkie wydawane zwolnienia lekarskie, szczegolnie te wydane w ciazy. Lekarzy , ktorzy wydaja je kazdej ciezarnej pacjentce , pozbawic tymczasowo prawa do wykonywania zawodu. A pozniej kasy brakuja na kazdy inny zabieg ratujacy czesto zycie. Powiem wiecej, nie wiem po co kobiety w ciazy zostaja w szpitalu tylko dlatego ze ten porod sie zbliza, na jakis dziwnych obserwacjach gdy nic sie nie dzieje. Leza tam i sie nakrecaja opowiesciami dziwnej tresci. Po prawidlowym porodzie i gdy wszyscy czuja sie dobrze, kobieta powinna po 48 godzinach zostac wypisana do domu. Sama 1 raz wyszlam do domu przed uplywem 24 godzin, a 2 razy tuz po uplywie 24 godzin i uwazam ze mozna bez skutkow ubocznych na ciele i duszy. Czas na jakies reformy w tej dziedzienie Dziekuje szanownym zgromadzonym za uwage Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:07 > Po prawidlowym porodzie i gdy wszyscy czuja sie dobrze, kobieta powinna po 48 g > odzinach zostac wypisana do domu. Ale po co? może po 2 godzinach już jak zszyją? co? Oraz od razu do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 20:33 Jeżeli nie jest to praca fizyczna to czemu nie? To coś takiego jak okres tylko nieco obfitszy. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:49 lidiak1 napisała: > > > Po prawidlowym porodzie i gdy wszyscy czuja sie dobrze, kobieta powinna p > o 48 g > > odzinach zostac wypisana do domu. > > > Ale po co? może po 2 godzinach już jak zszyją? co? > Oraz od razu do pracy? W UK po 6 godzinach można wyjść do domu. Ja urodziłam w niedziele nad ranem jeszcze tego samego dnia byłam w domu. Po córce musiałam zostać jedna noc bo musieli mi zrobić badanie krwi. I wyszła 24 po porodzie. Super jak dla mnie. W Polsce trzymali nas 10 dni i to był koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 08:36 10lat temu mialam cc i wypuscili mnie na 3 dobę- 2 noce w szpitalu, ale lekarz powiedzial, że jakbym chciala to by puścil mnie dzien wczesniej- jakbym wiedziala ze tak szybko chcieli sie mnie pozbyc to bym powiedziala, ze chce isc do domu wiekszosc znanych mi koniet jest wypuszczana po sn po 48, max 64h Odpowiedz Link Zgłoś
serei Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 19:55 Pracowałam kiedyś w dużym oddziale sporej firmy, na cały oddział było 14 kobiet i 15 mężczyzn, przez 4-5 lat większośc kobiet szła w 2 miesiącu na L4, dziś pracuję z samymi facetami, spytajcie pracodawców dlaczego przyjmą do pracy mniej wykształconego faceta niż młodą kobietę która byłaby nie wiem jak idealna na stanowisko, w młode kobiety pracodawcy boją się inwestować, sama szukałam długo długo pracy. Ale skoro lekarze tak chętnie wypisują L4 to bierzcie bierzcie ale potem nie ryczcie jak odchowacie malucha że tak ciężko o robote. Nie wrzucam wszystkich do jednego wora, ale sama swoje widziałam więc wiem że młodej kobiety też bym nie zatrudniła. Szkoda zachodu przy takim podejściu Odpowiedz Link Zgłoś
powerextension A może tak o KRUSIE, PSL, kolesiach na posadach, 11.08.12, 20:01 w samorządach, w urzędach, o posłach nierobach, producentach ustaw bubli prawnych, fałszywych rencistach, mundurowych, związkowcach wyłudzaczach i pensjach KGHM. Związkowiec nowego podatnika nie urodzi, 23% VATu na ubranka i jedzenie też nie zapłaci, co najwyżej jego zatkane piwskiem i golonką tętnice będą kosztowały nas wszystkich kupę kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: A może tak o KRUSIE, PSL, kolesiach na posada 11.08.12, 20:04 Jak juz bylo w tym watku powiedziane - zaloz sobie nowy watek o KRUS-ie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidiak1 Re: A może tak o KRUSIE, PSL, kolesiach na posada 11.08.12, 20:09 powerextension napisała: > w samorządach, w urzędach, o posłach nierobach, producentach ustaw bubli prawn > ych, fałszywych rencistach, mundurowych, związkowcach wyłudzaczach i pensjach K > GHM. No coś Ty- tych e-mama nie zaatakuje, tylko nieszczęsną ciężarną. > > Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: A może tak o KRUSIE, PSL, kolesiach na posada 11.08.12, 20:11 Bzdury piszesz i tyle; wątków o Krusie, posłach itp. było wiele, krytyki także; no ale jak ktoś chce chodzić w glorii prześladowanej kobiety, co dzieciątko powiła, to trzeba przesadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
serei Re: A może tak o KRUSIE, PSL, kolesiach na posada 11.08.12, 20:12 nie mam nic do nieszczęsnych ciężarnych które mają powód do zwolnienia, ale ciężarnej, która bierze zwolnienie aby poczytać i się wyspać nikt nie zmusi mnie uszanować Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: A może tak o KRUSIE, PSL, kolesiach na posada 11.08.12, 20:39 Na cale szczęście wielu takich oszustów jak i fałszywych rencistów wyłapują... I dobrze takiej Lidce przyjdzie oddać to co ukradła, jeśli była na lipnym L4, to się na drugi raz zastanowi zanim weźmie L4 ledwo jej się przesraną trząść nogi po stosunku... Odpowiedz Link Zgłoś
banika2 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 11.08.12, 21:31 A ja chciałam pracować bo lubię, ale pracodawca mi jakby nie ułatwiał. Nie chodziło o jakieś specjalne przywileje, w zasadzie chciałam mieć możliwość zjedzenia śniadania i zbadania cukru ( mam cukrzycę ciążową) a mnóstwo razy złapałam niedocukrzenie, bo pod drzwiami kolejka na 20 osób a ja nie mogę opuścić stanowiska pracy. Uciekałam się wysikać, bo nikt mnie nie zastąpił na 2 minuty a jak wracałam już były skargi u kierownika. W 6 miesiącu nie dałam rady poszłam na zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Dokopalam sie do GUS 11.08.12, 21:39 www.stat.gov.pl/gus/fulltext_search_PLK_HTML.htm Narodziny zywe: 2006 374244 2007 387873 2008 414499 2009 417589 Podobno w 2010 roku przyszlo na swiat 380 tysiecy dzieci (brak statystyk), nie ma danych na rok 2011. > 1 mln 831 tys. - tyle zwolnień chorobowych wydali w 2011 roku lekarze kobiet > om w ciąży. Przyjmijmy, ze narodzilo sie 400 tys dzieci, co znaczy, ze kazda ciezarna byla na zwolnieniu srednio 4-5 razy w czasie ciazy i dostala w tym czasie 7500zl. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Dokopalam sie do GUS 11.08.12, 21:55 A teraz dokopalam sie do statystyk Wielkiej Brytanii Urodzen zywych w 2011 bylo 723165 a wydano w sumie 349000 zwolnien kobietom (nie w ciazy - ogolnie bo nie ma osobnych danych odnosnie ciezarnych) Oj, chorowite te Polki, chorowite. Odpowiedz Link Zgłoś
undoo Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 05:30 Dobra, mi to zwolnienie bylo potrzebne, bardzo. I co? Przez naciagaczki musialam sie meldowac do ZUSu na kontrole, czy aby na pewno nie jestem jedna z nich. Coz na wezwanie stawilam sie juz na zwolnieniu po poronieniu, a i tak jadac prosto ze szpitala, co spowodowalo spoznienie, wiec musialam ledwo stojac wysluchac tego, co pan doktor orzecznik mysli o moim spoznieniu. Wiecej w zadnej kolejnej ciazy mnie nie wezwali, zawsze cos. Zwolnienia sa dla tych, ktore ich potrzebuja, a nie naciagaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 09:32 > Zwolnienia sa dla tych, ktore ich potrzebuja Czyli? Bledem uwazam jest zalozenie, ze L4 nalezy sie tylko w ciazy zagrozonej. Ono sie nalezy kazdej, ktora zle sie czuje- czyli wiekszosci.Kwestia tylko na jak długo to L4 jest wystawiane. Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 12:57 lola211 napisała: > Bledem uwazam jest zalozenie, ze L4 nalezy sie tylko w ciazy zagrozonej. > Ono sie nalezy kazdej, ktora zle sie czuje- czyli wiekszosci. No w bogatej Polsce tak właśnie się dzieje. W takiej biednej Holandii zwolnienia wydawane są jedynie w przypadku poważnych dolegliwości. Brak energii czy złe samopoczucie nie wystarczą, aby pójść na L4. A i dostanie się 70% zarobków a nie 100% jak w Polsce. A tak wygląda to w Anglii "Kobieta ciężarna na Wyspach jest traktowana jak każdy inny pracownik. Jeśli nie ma wyraźnych wskazań medycznych do odpoczynku, będziesz pracować prawie do samego porodu. Zwolnienie lekarskie dostaniesz tylko, jeśli rzeczywiście powinnaś się oszczędzać. Unikanie pracy w czasie ciąży nie jest w Wielkiej Brytanii społecznie akceptowalne. Możesz zwolnić się z pracy na okresowe badania i na zajęcia w szkole rodzenia." Powód tego, że Polski zajmują 1 miejsce w Europie pod względem L-4 w ciąży, a na emigracji ulegają cudownemu uzdrowieniu jest taki, że L-4 ciążowe w Polsce jest płatne 100%. Komu chce się chodzić do pracy gdy dokładnie tyle samo dostanie za siedzenie w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 14:03 Mnie by sie chcialo. Chocby dlatego, ze w Polsce istnieje realna podstawa, ze po dluzszym L4 jest sie pierwszym w kolejce do zwolnienia z firmy. Natomiast w sytuacji, gdybym zle sie czula,mialabym takie objawy jak w ciazy mialam- nie widze sie w pracy po 8 godz.Po prostu- nic by z tego nie wyszlo.Praca wowczas, gdy boli,mdli jest symulowaniem obowiazkow, odliczaniem czasu do 16.00, a nie efektywnym wykonywaniem obowiazkow. Tu trzeba innych rozwiazan,elastycznego podejscia do mozliwosci kobiety w tym czasie.Nie trzeba bedzie wowczas isc na L4. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 14:04 > W takiej biednej Holandii zwolnienia wydawane są jedynie w przypadku poważnych > dolegliwości Czyli konkretnie jakich? Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 14:36 Mam ci opisać konkretne przypadki konkretnych osób? Wiadomo, że jak masz takie stanowisko, czyli jak ciąża to leci się na L-4, bo się należy, to obojętnie co napiszę, zaczniesz to kwestionować i zrobi się głupawa przepychanka. Poważnie to nie jest ból głowy czy poranne mdłości, nie jest również - jak tu piszą niektóre panie - nieustępowanie miejsca w autobusie. Spuchnięte nogi czy ból w krzyżu czy parcie na pęcherz moczowy, też nie. Tak wiem, zaraz tu się wpisze jakaś pani, która ma taki silne migreny w ciąży, że się przewraca, albo wymiotuje non-stop przez 9 miesięcy. Prawda jest taka, że Polki przoduję w ilości L-4 w ciąży i dorabiają sobie do tego ideologię typu - w końcu na coś płacę składki, pracodawca ma naburmuszoną minę a ja w ciąży nie mogę się stresować, nie mogę pracować na kompie w pracy, ale w domu na forum to już nie ma problemu, autobus szarpnie a ja się przewrócę, koleżanki pracowała i poroniła, w ciąży trzeba się szanować a nie pracować itd. itd. Statystyki większości europejskich krajów pokazują, że nie ma wpływu przebywanie na L-4 na zdrowie i życie dziecka i kobiety. We wszystkich europejskich krajach kobiety zdecydowanie rzadziej mają L-4 w ciąży od Polek, a mimo to liczba poronień czy powikłań ciążowych nie jest wcale większa. W Polsce przyjęło się kombinować, jak kac to na L-4, jak mają zwolnić to na L-4, jak się jest w ciąży to też na L-4 i większość nie widzi w tym nic złego. Zresztą - jak ktoś tak robi, to musi się jakoś wybielić, sam na siebie będzie narzekał, raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 15:58 czyli jak ciąża to leci się na L-4, bo s > ię należy To absolutnie nie jest moj poglad. Moje stanowisko natomiast jest takie,iz bledem jest myslenie, ze L4 usprawiedliwia tylko zagrozenie ciazy. Uwazam, ze usprawiedliwiaja je takze typowe ciazowe dolegliwosci.To,ze sa czeste nie czyni je mniej dolegliwymi,a tak sie zwyklo uwazac. No i po to placi sie skladki, by moc korzystac w razie czego z luksusu zwolnienia.To nie panstwo placi ani inni, tylko samemu co miesiac wypracowuje sie ta kase. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:34 > Moje stanowisko natomiast jest takie,iz bledem jest myslenie, ze L4 usprawiedl > iwia tylko zagrozenie ciazy. > Uwazam, ze usprawiedliwiaja je takze typowe ciazowe dolegliwosci.To,ze sa czes > te nie czyni je mniej dolegliwymi,a tak sie zwyklo uwazac. Ale dolegliwości codziennie to nie tylko domena ciąży. Bóle głowy, opuchnięcia, mdłości, zmęczenie, ospałość, rozdrażenienie mogą się zdarzać każdemu i także trwać po kilka dni, co kilka miesięcy, z różnych powodów. I nikt nie bierze z tego powodu zwolnień lekarskich, jeśli te dolegliwości nie wskazują na jakąś chorobę. Naprawdę nie wiem, jaką ciążę przeżyłaś, ale wychodzi na to, że jakiś koszmar, skoro uważasz, że w tym stanie przez całe 9 miesięcy jest się skazanym na męczarnie. > No i po to placi sie skladki, by moc korzystac w razie czego z luksusu zwolnien > ia. Składki się płaci po to, by dostawać zasiłek chorobowy, a nie zasiłek "odpoczynkowy". Niefajne samopoczucie wywołane czystą fizjologią to NIE choroba. No niestety, nie stać nas, jako społeczeństwa na to, żeby fundować takie wczasy każdej kobiecie ciężarnej. A patrząc na to, że kobietom, które nie pracują, a mają już dzieci i dom na głowie, nikt zwolnienia z życia nie da, to tym bardziej żenuje mnie taka postawa. > To nie panstwo placi ani inni, tylko samemu co miesiac wypracowuje sie ta kase. Oczywiście - na wypadek, gdybyś była chora w ciąży, a nie zmęczona ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:41 Gdybym nigdy nie byla w ciazy, to bym uwierzyla w to co piszesz.Ale bylam, nie jeden raz i doskonale znam roznice w samopoczuciu.Zadnych długotrwałych mdlosci czy spuchnietych nóg nie mialam.Wymioty tylko przy okazji choroby, co kladlo mnie z automatu do łozka. W ciazy zas mialam dolegliwosci długotrwale, co cholernie męczy organizm. Jesli kogos non stop mdli, boli go zoładek to znaczy,ze nie jest zdrowy i musi szukac pomocy lekarskiej, a co za tym idzie, nadaje sie na L4.Nie pisz zatem, ze te symptomy nie sa oznaka choroby.Nikt zdrowy nie cierpi na przewlekle stany odbiegajace od normy. Co do mojej ciazy to zle samopoczucie mialam przez pierwszy trymestr, w kolejnych smialo nadawalam sie na L4, bo mialam ciąze zagrozona.Nawet jednak bez zagrozenia trudno mi uznac, ze czulam sie zdolna do siedzenia 8 godzin przy biurku. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:46 > Oczywiście - na wypadek, gdybyś była chora w ciąży, a nie zmęczona ciążą Dla mnie wymioty, rwanie zoładka,codzienny jego ból to choroba.Cos, co uniemozliwia normalne funkcjonowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:50 Jak to "nie bierze się zwolnień z powodu ...". Mój kolega miewał takie ciężkie migreny, że brał zwolnienia. Niedługie, 1-2 dni, tak raz na 1-2 miesiące. Źle się czuł, nie był w stanie pracować ze względu na swój stan zdrowia - był na L4. Urlop nie jest od tego, żeby na nim chorować, od tego jest chorobowe. Jak ktoś ma grypę żołądkową, megabolesne miesiączki (był ostatnio taki wątek), bóle kręgosłupa, które uniemożliwiają mu wstanie z łóżka (albo powodują, że to wstawanie trwa godzinę), to nie zaiwania do roboty, tylko idzie na zwolnienie, leczy się i robi co może, żeby swój stan zdrowia polepszyć. Nie uważam, że każda ciąża to natychmiastowe L4. Do szewskiej pasji doprowadzają mnie panny, które na L4 latają po całej Europie i świecie na wakacje, bo przecież im się należy. Ale udawanie, że podczas ciąży zdarzają się od czasu do czasu małe niedogodności, a reszta to wymysły i wyzyskiwanie to jakaś bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 19:33 robitussin napisał: Bóle głowy, opuchnięcia, mdłości, zmęczenie, ospałość, rozdrażenienie mogą się > zdarzać każdemu i także trwać po kilka dni, co kilka miesięcy, z różnych powodó > w. Witam, Nie, to się nie może zdarzyć każdemu. Jak ktoś przez kilka miesięcy ma takie objawy, to znaczy, że jest poważnie chory. Bóle głowy przez kilka miesięcy? Nowotwór mózgu? Przerzuty do mózgu? Opuchnięcia? Nerki nie pracują prawidłowo? Zmęczenie, ospałość - depresja, borelioza etc. To nie są "różne powody", to są choroby, na które wystawia się L4. Tyle że te choroby da się leczyć,a na ciążę lekarstwa nie ma, trzeba przeleżeć, jak daje w kość i tyle. Boli głowa w ciąży? Nie wolno brać lekarstw, bo mogą uszkodzić płód. Wysoka temperatura? To samo. Lekarze zazwyczaj mówią, jak już pani "umiera", to wziąć, ale jedną pastylkę. Głupie przeziębienie ciągnie się jak makaron. Kobiety w ciąży powinny unikać pomieszczeń przegrzewanych, dużych skupisk ludzkich etc. Ciąża nie jest chorobą, oczywiście, ale jak leczyć na grypę ciężarną w I trymestrze? A dlaczego ciężarne nie powinny pracować w laboratoriach typu BSL3 i BSL4? A ciężarne na kasie? A ciężarne przy biurku? Zakrzepica to nic fajnego, zaręczam. Nie ma co zaklinać rzeczywistości, ciąża jest stanem fizjologicznego zwolnienia,ociężałości. Tak to matka natura wymyśliła, że kobieta ciężarna jest senna i ociężała. Ciekawe, czemu? Żeby mały obcy mógł się pięknie zagnieździć, żeby matka nie skakała jak rącza sarna i zwolniła tempo. Do 5, 6 miesiąca czułam się jak mody bóg, nie miałam mdłości, spać mi się chciało, ale co tam, a po 6 miesiącu nie przespałam jednej nocy spokojnie, wierciłam się w łóżku, kregosłup mnie bolał piekielnie, czułam się jakby po mnie czołg przejechał. I wysłali mnie na L4, bo przestałam pracować(choć chodziłam do pracy) męczyłam siebie i wszystkich wokół. A miałam wspaniały fotel skórzany, mięciutki, z regulowanym oparciem;-D Nie wystarczyło. Czułam potrzebę wylegiwania się w łóżku, bo tam mój kręgosłup cierpiał najmniej. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 21:00 > Nie, to się nie może zdarzyć każdemu. Jak ktoś przez kilka miesięcy ma takie ob > jawy, to znaczy, że jest poważnie chory. A w ciąży te dolegliwości trwają po kilka miesięcy? Litości! Nawet jeśli tak jest, to również wskazują na nieprawidłowości, a nie na normę. I z takich powodów zwolnienie jak najbardziej przysługuje. Ja piszę o sytuacjach, gdy kobieta wraz z zajściem w ciążę leci na L4 trwające tygodniami, bo ją mdli rano. Nikt z powodu takich objawów w normalnym przypadku nie dostanie takiego samego zwolnienia. > Bóle głowy przez kilka miesięcy? A w ciąży boli non-stop przez kilka miesięcy? Innymi słowy - która kobieta wróci po tygodniu ze zwolnienia, jeśli miną mdłości i ból głowy? Konia z rzędem temu, kto zna taką osobę. Z reguły siedzi się na tym zwolnieniu tak długo, jak się tylko da, choć objawy dawno zniknęły. > Opuchnięcia? Nerki nie pracują prawidłowo? Jak wyżej? Od momentu zajścia w ciążę każda kobieta puchnie tak, że nie nadaje się do życia i stan ten trwa kilka miesięcy? > Zmęczenie, ospałość - depresja, borelioza etc. A ja myślałam, że czasem po prostu nadmiar obowiązków > Boli głowa w ciąży? Nie wolno brać lekarstw, bo mogą uszkodzić płód. To jakaś nowość chyba, bo za moich czasów jak najbardziej się brało. Dzieci - dzięki Bogu mam normalne > Ciąża nie jest chorobą, oczywi > ście, ale jak leczyć na grypę ciężarną w I trymestrze? Ale co to ma do rzeczy? Każda kobieta w ciąży choruje na grypę? > A dlaczego ciężarne nie > powinny pracować [...] na kasie? A ciężarne przy biurku? A oddychać mogą? > Zakrzepica to nic fajnego, zaręczam. I znów to samo - każdakobieta na to choruje w ciąży? > Nie ma co zaklinać rzeczy > wistości, ciąża jest stanem fizjologicznego zwolnienia,ociężałości. Tak to matk > a natura wymyśliła, że kobieta ciężarna jest senna i ociężała. Ciekawe, czemu? Nie mam pojęcia, ponieważ ja nie byłam. Pomijam ostatnie tygodnie przed rozwiązaniem, ale tak czy siak nie był to stan, który wyłączał mnie z normalnej aktywności, także zawodowej. I szczerze mówiąc na tyle matek, ile znałam, zdarzyły mi się dosłownie dwie osoby, które musiały siedzieć w domu od samego początku - jedna miała wymioty tak częste i obfite, że leczono ją klinicznie. Druga miała ciążę wysokiego ryzyka, a pracowała fizycznie, więc szef sam wysłał ją na zwolnienie. > Żeby mały obcy mógł się pięknie zagnieździć, żeby matka nie skakała jak rącza s > arna i zwolniła tempo. OK, co nie znaczy, że w tym czasie zamienia się w niedźwiedzia w porze zimowej. Zwolnienie tempa to nie wyłączenie z dotychczasowej aktywności. Ponownie zaznaczę, bo nikt jakoś nie chce się do tego odnieść - matki siedzącej w domu z dziećmi jakoś nikt z jej obowiązków nie zwalnia. A są niejednokrotnie cięższe, niż obowiązki pracownicy zza biurka. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 21:29 A ciąża ile trwa? Kilka tygodni, czy miesięcy? Miałam migreny 3-4 razy w tygodniu do końca 12 tygodnia. Wiesz, co można brać? Apap. Pomaga, jak dziki. Sprawiał, że mogłam otworzyć oczy, zamiast od razu rzygać od promieni słonecznych. Tyle w temacie leków i dolegliwości, które nie trwają miesiącami. Skończyły się migreny, nastały spokojne tygodnie - całe 3 czy 4. To można poszaleć! Osobiście nie znalazłam lekarza, który po dwukrotnym pobycie w szpitalu, w ciąży bliźniaczej, podpisałby mi zgodę na powrót do pracy. Po 3-4 tygodniach zaczęła się jazda z kolejnymi dolegliwościami. I to naprawdę nie są dolegliwości, które - gdy występują z rzadka i pojedyncze - skłaniałyby mnie do bycia na zwolnieniu. Tylko, że pojawiały się stadami i trwały długo. I marnym pocieszeniem był fakt, że to normalność. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 11:12 No to się spóźniłaś i co z tego? Olałabym ciepłym moczem, a w ogóle chyba nie stawiłabym się w dzień wyjścia do domu ze szpitala, tylko pisałabym wyjaśnienie. Równie dobrze mogli Cię wypisać ok. 15 i już by było po ptokach. A zaświadczenie ze szpitala na pewno miałaś. Zus nie jest Panem Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lutyk Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 12:03 Nie czytałam wszystkich wypowiedzi, wiec moze sie powtórze, ale: takie artykuły są tendencyjne. "wezmiesz zwolnienie, inni poniosą konsekwencje, nie jestes solidarna z innymi młodymi kobietami". A czy inni są solidarni ze mną? Przez całą ciążę moge policzyc na palcach jednej dłoni ile razy ktos mi ustąpił miejsca w komunikacji miejskiej - mimo, ze brzuch miałam ogromny i czasem ledwo stałam, raz nawet zdarzyło mi omdlenie). A ile razy czasem trzeba znosic fochy szefa? MOze najpierw niech pracodawca zadba o swój stosunek do pracownika, potem nie trzeba sie bedzie dziwic, dlaczego tak wiele kobiet decyduje sie na zwolnienie. Bo ja sie nie dziwie, ze jesli mam do wyboru godzinny dojazd do pracy, gdzie baaaardzo rzadko ktos raczy ustąpic mi miejsce, potem wiele godzin stresu ( nie kazdy ma fajną atmosfere w pracy), powrót w godzinach szczytu ( znów to samo) - wybieram zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 13:03 I dobrze skoro lekarze dają zwolnienia kobietom w ciąży to widocznie są one potrzebne. Moja córka pracowała jako kelnerka, pracowała do 6 mieś jednak dalej nie mogła- raz to czas pracy a dwa to czy widziała któraś z Was kelnerkę z brzuchem? Szefostwo wysłało ją na zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 15:02 W artykule była mowa o tym, że rozumie się kobiety pracujące fizycznie lub w trudnych warunkach, co innego panny biurewki. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 16:00 No tak, bo praca przy biurku to nie praca. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 16:38 Nie czytałam artykułu Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Ból kręgosłupa 12.08.12, 14:13 Do dziewczyn wykonujących prace biurowe/prace siedzące. Nie dokuczał wam kregosłup przy siedzeniu? Od 5 miesiąca nie byłam w stanie wysiedzieć dłuzej niż kilkanascie minut na krzesle. Nie wyobrażam sobie pracy , musiałabym pójść na zwolnienie. Miałyscie z tym problem? Ja nie miałam zadnych zgag, wymiotów,ale ten ucisk był nie do zniesienia. A może jestem jedna z nielicznych? Pytam, bo jeśli jest to powszechny problem, nie wiem, jak te laski na zachodzie moga pracować np. w biurze aż do rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi.bon Re: Ból kręgosłupa 12.08.12, 14:42 Nie. A w jakiej pozycji Cię nie bolał? Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Re: Ból kręgosłupa 12.08.12, 14:53 W takiej połleżącej/półsiedzącej było w miarę ok. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ból kręgosłupa 12.08.12, 15:16 Ale na forum w tym czasie siedziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Re: Ból kręgosłupa 12.08.12, 15:17 W ciąży to ja nawet nie znałam ematki. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 15:15 Jeżeli Panie tak słabo czują się w ciąży proponuję zwolnić się z pracy (tj. całkowicie - wypowiedzenie) i nie zawracać pracodawcy czterech liter. Nie ma obowiązku posiadania pracy przez kobietę w ciąży. Na ogół ma ona pracującego honorowo męża. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 16:02 Zaproponuj w takim razie to rozwiazanie kazdemu na L4,tym ciezko chorym rowniez. Niech pracuja, placa skladki,a jak juz przestana byc wydajni to kop w tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
mag-73 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:13 Pracowalam jako barmanka do prawie 9 miesiaca (dostalam zwolnienie 2 tygodnie przed porodem) moim zdaniem piescicie sie troche laski. I tak mialam wszelkie dolegliwosci zwiazane z ciaza. Nie robie z siebie matki-polki bo to nie o to chodzi ale nie robmy z ciazy choroby. A i tak dojezdzalam w Warszawie z Bielan do Lazienek bez metra i zyje. Dziecko rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 18:50 Nic tylko pomnik ci postawic. Przodownica pracy. Osobiscie zbyt cenie sobie swoje zdrowie oraz komfort zycia, by w imie zle pojmowanego gierojstwa udawac twardą i z zacisnietymi ustami zasuwac po 8 godz. Nie korzystalam z L4 na ciaze na etacie-tak mi sie ulozylo.Ale z pewnoscia bym korzystala, gdybym zaszla bedac pracownica.Zwazywszy na samopoczucie jakie mi w ciazy towarzyszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 20:04 mag-73 napisała: > Pracowalam jako barmanka do prawie 9 miesiaca (dostalam zwolnienie 2 tygodnie p > rzed porodem) moim zdaniem piescicie sie troche laski. I tak mialam wszelkie do > legliwosci zwiazane z ciaza. Nie robie z siebie matki-polki bo to nie o to chod > zi ale nie robmy z ciazy choroby. A i tak dojezdzalam w Warszawie z Bielan do > Lazienek bez metra i zyje. Dziecko rowniez Znam takie osoby co zapie...ją do roboty w czasie anginy przy 40 stopniach gorączki. Można i tak ale czy to madre? Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 15.08.12, 16:03 kozauwoza napisała: > Znam takie osoby co zapie...ją do roboty w czasie anginy przy 40 stopniach gorą > czki. Można i tak ale czy to madre? Zadałabym inne pytanie: ale co to za praca? Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 15.08.12, 16:47 malila napisała: > Zadałabym inne pytanie: ale co to za praca? A czy to istotne? Pisałam wczesniej, praca biurowa, przy papierach ale dośc stresująca z uwagi na narzucone duzo tempo. Odpowiedz Link Zgłoś
to_nie_my_toniemy Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 22:55 Ale do jakich wniosków mamy dojść po tak zajmującej lekturze? 2 razy byłam w ciąży ,2 razy lądowałam w szpitalu. Mam komuś personalnie oddać kasę? Ponoć młodzi przyszłością Narodu. O co Kaman? SZkoda Ci pieniędzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 12.08.12, 23:46 Pracodawca się mną nie przejmuje to dlaczego ja mam się przejmować nim? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 09:00 Można by zrobić L 4 ciążowe płatne 70%, zaraz część by cudownie ozdrowiała. Okres koniecznej hospitalizacji w czasie ciąży (tzn. leżenie na patologii, nie sprawy okołoporodowe)- płatne 100%, tak jak inne poważne, niepodważalne i udokumentowane problemy (np. ciąża osób z poważnymi chorobami somatycznymi- bywają takie przypadki). Bardzo szczegółowa kontrola zwolnień ciążowych, w razie wykrycia oszustwa- lekarz od razu do dyscyplinarki i zakaz wykonywania zawodu, oszustka- pismo z ZUS do pracodawcy będące podstawą do dyscyplinarki, zwrot wypłaconych kwot, kara finansowa. Oczywiście- dla pracodawcy też obowiązek dostosowania warunków pracy- np telepraca, zmiany godzin, zwalnianie na badania itp. Ale by byyyyyyło cudownych ozdrowień, Polska miałaby jak sądzę, długoletni prymat w monopolu na cuda. A te, które są uczciwe, pracowały by w komforcie i bez strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 10:41 ok a jak "udowodnic", że ciezarna ma bóle kręgosłupa na tyle znaczne, ze ciezko jej siedziec, a pracodawca nie ma kanapy? albo mdłości po wszystkim?- ja mialam tak, że schudłam 6 kg przezpierwsze 3 miesiace albo jak udowodnic, ze sie miałoplamienia i jak sie oszczędza to ich się nie ma? ja wiem polowa z Was chetnie by taką wysłała do roboty, bo " co ma byc to będzie", ale jak baba roni każdą ciąże to będzie nawet wisiała do góry nogami, zeby spróbowac moj kolega jest od pół roku na zwolnieniu z powodu operacji kręgoslupa. normalnie juz moze chodzic, krotko prowadzic samochod, mogłby na leząco pracowac przy kompie, ale nikt mu nie mowi ze jest darmozjadem chodzi o uświadomienie niektorym osobom niezasadnosci brania L4, ale nie rpzeginajmy w druga stronę, bo to jest niesprawiedliwe po to płaci się nie małe skłądki, zeby w razie niedyspozycyjnosci z nich korzystac tak jak jestem chora to ide do lekarza, choc w sumie mogłabym nie isc i "nie wydawac publ. pieniedzy" itd itd skupmy się na alkoholikach, narkomanach, palaczach ktory na wlasne zyczenie niszczą sobie zdrowie i kosztują panstwo bardzo duzo, a przestanmy z pwoodu kilku glupich babek wzbudzac w kobietach poczucie winy, ze po prostu koszmarnie czują się w ciązy Odpowiedz Link Zgłoś
dynema Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 11:33 Ale wlasnie chodzi o skale zjawiska. Gdyby to bylo kilka kobiet to nie byloby tematu jednak w niewyjasniony sposob ciaze w Polsce przechodzi sie o wiele ciezej niz w krajach gdzie jest zdrowe podejscie do zwolnienia chorobowego. Skala oszustw jest drastycznie nizsza np. w UK mimo tego ze w ogole na zwonienie do 7 dni nie trzeba nawet zobaczyc lekarza – wystarczy zadzwonic do pracy i powiedziec ze jest sie chorym. I wlasnie skala zjawiska, przekladajaca sie na koszty dla budzetu oraz odbior kobiety jako problematycznego pracownika jest problemem. Niewyjasnialnym tak samo jak fakt ekstremalnie niskiej elastycznosci krocza wymagajacej interwencji skalpelem w olbrzymim odsetku pierwszych porodow. Mozna zalozyc ze Polki znosza ciaze o wiele gorzej od innych narodowosci a pozniej nie maja technicznych mozliwosci urodzenia dziecka… tylko szczerze, nie jestemy genetycznie tak odmienni od kilku innych krajow europejskich aby miec tak olbrzymie problemy z rozmnazaniem sie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 13:45 skoro w uk mozna przez 7 dni nie chodzic do pracy bez zwolnienia to nie dziwne, ze ludzie nie chodzą, natomiast nie widze powodu dlaczego mam płacic składki zus za chorobowe, a w razie choroby brac urlop. Jakos jak wykupuję AC to nikt mi nie mowi w razie stłuczki- weź nie obciążaj ubezpieczyciela i sama napraw szkodę. Po to są ubezpieczenia- oczywiscie pomija wyłudzanie co do cc statystyki są nieubłagane statystycznie powinno byc ze wskazan ok 10-15%, a w wielkiej brytanii co 4 poród jest przez cc w PL co 3- przy czym jest idiotyczna polityka rodzic sn za wszelką cene, wiec kobiety z obawy ( o rozne rzeczy) załawiają sobie tez cc róznice nie są porażające, przy czym u nas tez jest nadal problem w niektorych szpitalach ze znieczuleniem. w uk mają za to ogromny problem z zasilkami i mnostwo brytyjczyków niewykształconych wolą siedziec na garnuszku panstwa niz rpacowac nie wspominając o najwyższym odsetku nieletnich matek tak wiec kazdy naró ma cos na sumieniu Odpowiedz Link Zgłoś
dynema Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 16:59 > skoro w uk mozna przez 7 dni nie chodzic do pracy bez zwolnienia to nie dziwne, > ze ludzie nie chodzą To jest nadal zwolnienie chorobowe, tylko ze nie potrzebujesz zaswiadczenia od lekarza. Po prostu wiara na slowo ze sie zle czujesz, oparte na zaufaniu ze nie bedzie to naduzywane. W dalszej czesci ja pisalam o cieciu krocza a nie o CC. Przeciez skoro tyle kobiet w Polsce wymaga interwencji zabiegowej w pierwszej ciazy (szczesliwie sie to zmienia od 10 lat) to w sumie dziwne jest ze przetrwalismy jako narod, skoro i ciaze bardziej problematyczne i urodzic nie ma jak naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 17:46 jesli chodzi o ciecie krocza to problem polega w lekarzach, a nie pacjentkach wiele kobiet ma żal do lekarzy, że nie dokonują wszelkich starań aby ułatwić poród bez cięcia ale generalnie w PL nadl docs czesto kobiete traktuje sie przedmiotowo w szpitalu, która nie ma prawa odczuwać komfortu ( na ile to możliwe) w czasie porodu i to nie jest wina kobiet, tak jak nie jest winą kobiet, ze poród w innej pozycji niż na plecach, w wodzie etc to jakaś egzotyka nadal to wszystko składa się na taki a nie inny obraz rodzącej kobiety w polsce. i temat ten jest mocno skomplikowany co do przewrazliwienia? ja raczej widze odwrotnosc w narodzie- przeciez to tylko ciąża, w głowie ci sie poprzewracało? etc czesc lekarzy traktuje przedmiotowo pacjentki, które nie powinny sie skarzyc, bo skoro boli to ma bolec, ciąża to nie wakacje wiec nie ma co grymasic etc czesc lekarzy, liczac na łątwy zarobek rozdaje zwolnienia na prawo i lewo, a czesc lekarzy podchodzi do ciązy i pacjentki indywidualnie. I tak powinno byc kazda z nas jest inna, ma inną historię ginekologiczno-ciążową, inna pracę i inaczej odczuwa dolegliwosci. dlatego głeboko niesprawiedliwe jest wrzucanie wszystkich ciezarnych na L4 do 1 worka i jestem przeciwna podchodzenia do ciezarnych schematycznie- albo przestan to tylkoc iaza, albo chodzic na paluszkach, bo ciąża a ja osobiscie?- tyle razy poroniłam, że mam w dupie zus i wszystko inne i jesli jest cien nadziei, ze zwolnienie pomoże, i leżenie, oszczedzanie się, wyeliminowanie strsów cos moze pomoc to postaram sie zrobic wszystko aby sie udało. i naprawdę z moich obserwacji wynika jedno\bywa różnie znam ciezarne, co chodzą dlugo do pracy i są mega aktywne, są takie co korzystaja z zycia na l4 , ale wiekszosc na l4 poszło z jakiś wskazan- mniejszych lub wiekszych- ale ludzie z bardziej błahych powodów chodza na zwolnienia i potrafię zrozumiec, ze ktos ma takie mdłości, że ostatnią rzeczą jest myslenie o pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 14.08.12, 22:04 aneta-skarpeta napisała: > znam ciezarne, co chodzą dlugo do pracy i są mega aktywne, są takie co korzysta > ja z zycia na l4 , ale wiekszosc na l4 poszło z jakiś wskazan- mniejszych lub w > iekszych- Problem w tym, że wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum ciążowe i poczytać, z jakich powodów panie idą na L-4. Podają sobie nazwiska lekarzy, którzy bez problemu wystawią L-4, gdy inny lekarz nie chce. ebobas "na pierwszej wizycie bez wahania zapytałam czy dostanę zwolnienie(nic mi wtedy nie dolegało) a on mi powiedział "skoro będę prowadził pani ciążę to oczywiście,że dostanie pani zwolnienie" i tak już u niego zostałam Dostałam wtedy 30 dni zwolnienia." hej Groszkowa, ja tez jestem z Wrocławia. Do jakiego lekarza się udałaś? dr (...) przyjmuje na armii krajowej 12a Hejka, ooooo Groszkowa, dzięki za odp., akurat znam to nazwisko od mojej koleżanki, która powiedziała, że jak moja lekarka nie da mi zwolnienia, to żebym poszła do Niego, to na pewno dostanę. Nawet mieszkam niedaleko Armii Krajowej )) Witam wszystkie kobitki Jeżeli chodzi o L4 to jestem na nim od pierwszej wizyty u ginekologa czyli od 6 tygodnia ciąży.Pracuje w instytucji finansowej i nie chciałam być narażona na stres,nerwy związane z wykonywanym zawodem tj. plany do wykonania,jedzenie śniadania w pośpiechu,8 godzin pracy przy komputerze a jeżeli nie 8 to 4 a reszta to krzątanie się na Oddziale. kafeteria: Witam dziewczyny z Dąbrowy i sosnowca. Czy któraś może polecić mi ginekologa który bez problemu wypisze l4 w ciąży? z lekarzami różnie bywa co do zwolnienia.trzeba szukać aż się znajdzie fajnego.ja z moim lekarzem nie miałam nigdy problemu ale niestety poszedł na urlop ikłopoty ze zwolnieniem lekarskim dopadły i mnie. Kolejne - tu kochana pani dr daje L-4 w zależności od tego, czy pacjentka chce Hej dziewczyny !!! Ja na L4 jstem od samego początku czyli od 5 tyg. ciaży i też nie miałam problemu moja kochana p. dr dała mi odrazu tylko zapytała czy chce. brzuszek Ja na twoim miejscu zmieniłabym lekarza jak nie chce ci dac zwolnienia...w końcu to lekarz i powinien zrozumiec...albo pościemniaj go, że gorzej się czujesz, że to ci dolega, tamto....może jednak ci da A tu też pani sobie pięknie tłumaczy: przypadku ciąży nie mam mowy o lewym L4 , ciąży się raczej nie udaje a prawo stanowi o tym, że kobieta może całą ciąże siedzieć na L4, więc skoro tak jest to nie można powiedzieć, że jest to lewe L4. A tak wyglądają rozmowy Polek pracujących w Anglii: na zwolnienie zawsze mozna isc tylko ze trzeba miec powod do pojscie na zwolnienie np. ciaza zagrozona etc. Nie da sie pojsc od tak na zwolnienie spowodu ciazy. Zaden lekarz ci nie da zwolnienia na ciaze. Jedynie moze Ci dac np zaswiadczenie o nie wykonywaniu szkodliwych dla Ciebie lub dziecka czynnosci. Nieststy to nie jest tak jak w Polsce gdzie jak pamietam kazda jedna w ciazy siedziala na l4 i miala placone 100%. albo widzę że mieszkasz w Polsce... ja mieszkam w UK tu o zwolnieniu moge pomarzyć... a pracuję w hotelu jako "pokojówka"...nie jest lekko hehe Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 11:35 ok a jak "udowodnic", że ciezarna ma bóle kręgosłupa na tyle znaczne, ze ciezko > jej siedziec, a pracodawca nie ma kanapy? > albo mdłości po wszystkim?- ja mialam tak, że schudłam 6 kg przezpierwsze 3 mie > siace lbo jak udowodnic, ze sie miałoplamienia i jak sie oszczędza to ich się nie ma > ? ja wiem polowa z Was chetnie by taką wysłała do roboty, bo " co ma byc to będ > zie", ale jak baba roni każdą ciąże to będzie nawet wisiała do góry nogami, zeb > y spróbowac żaden problem - praca w domu, rozliczanie zadaniowe wg harmonogramu, a babka moze sobie robić przerwy, odpocząć poronienia/ciąże patologiczne tez są z reguły przez lekarzy bardzo dobrze udokumentowane, to oczywiste, że taka osoba ma prawo do zwolnienia, ze względu na ryzyko moj kolega jest od pół roku na zwolnieniu z powodu operacji kręgoslupa. normaln > ie juz moze chodzic, krotko prowadzic samochod, mogłby na leząco pracowac przy > kompie, ale nikt mu nie mowi ze jest darmozjadem to też poważna, udokumetowana dolegliwość (chyba, ze znachor mu robił zabieg) i wiadomo, ze nie jest darmozjadem chodzi mi o to, żeby ci, którzy rzeczywiście mają realne dolegliwości- a np.schorzenia kręgosłupa wychodzą bez problemu w specjalistycznych badaniach (rtg, rezonans, tomografia) - i wcale nie są takie "niedokumentowalne", korzystali ze zwolnień, a dziunie biurewki ich nie wyłudzały żeby latać po galeriach spotkałam tylko jedną osobę, która wymiotowała przez 2 miesiące prawie non stop- i naprawdę, każdy lekarz pozna bez problemu, że nie ma ściemy- nawet laik gołym okiem dostrzeże Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 13:58 jak jest mozliwosc pracy w domu toja nie widze problemu, ale mnostwo ludzi, np sprzątaczka, kasjerka etc takiej mozliwosci nie ma inna kwestia, jako osoba chora ( np ciaza zagrozona, chory kręgosłup czy rekonwalestencja po oeracji haluksow) MAMY PRAWO skorzystac ze zwolnienia bo tak naprawdę to tylko śpiączka daje prawo do pelnego skorzystania ze zwolnienia, bo w zasadzie zawsze moznaby pracowac w domu- po wypadku, po operacji, przy złamaniu żeber- no zawsze mozna sie polozyc w pracowac ale takie podejscie jest idiotyczne. Po to sie całe lata płaci nie małe składki, w tym chorobowe, zeby w razie koniecznosci z nich spokojnie skorzystac ludzie to nie woły robocze, które zawsze muszą byc dyspozycyjne. czasem czlowiek choruje, czasem jest w niedyspozycji i do roboty sie nie nadaje i MA DO TEGO PRAWO< BO OPŁĄCA SOBIE UBEZPECZENIE Z TEGO TYTUŁU należy tępic cwaniactwo, ale nie wpadac w paranoje, bo zaraz mozemy powiedziec, ze w zasadzie moznaby zlikwidowac macierzynski bo po 3 dniach mogłybyśmy usiąść do komputera na 3h dziennie, bo noworodek dużo śpi Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 14:09 powiem szczerze, że jestem w lekkim szoku i tak, jako pracownicy dostajemy po dupie, bo zaniżają nam pensje, bo za wysokie koszty pracownicze i dostajemy przeważnie umowy smieciowe- nie tylko kobiety pracodawcy najchętniej wycisneliby, gł. w korpo, pracowników jak cytrynę, traktując pracownicków jak roboty wielofunkcyjne, które nie muszą spać, nie musza spedzac czasu w domu , w zasadzie nie muszą odpoczywac, bo praca biurowa rozwija, a nie męczy etc to jeszcze jak czlowiek jest w niedyspozycji ( znowy podkreslam faktyczną niedyspozycję) to nie moze myslec o sobie, o dziecku, tylko ma myslec o SZEFIE i ZUSIE? bo ktos moze pomyslec, ze miedzy jednym bólem i złym samopoczuciem, a drugim mógły pracowac, pracowac, pracowac Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: czemu się wszyscy boją prostych rozwiązań 13.08.12, 12:39 >Można by zrobić L 4 ciążowe płatne 70%, zaraz część by cudownie ozdrowiała. Jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 12:41 Naprawdę? Nie wypłaca Ci należnej pensji? Nie opłaca składek ZUS-owskich? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 10:50 ok, sprawdzilam ogolne statystyki\3 mld- kobiety w ciazy wszystkie zwolnienia to 18 mld z czego co 10 zostalo zakwestinowane, a ilu nie sprawdzono odzyskano dzieki temu 150 mln – W okresie spowolnienia gospodarczego, spadku koniunktury i trudnej sytuacji na rynku pracy, pracownicy częściej korzystają ze zwolnień lekarskich i częściej „chorują”. Zdarza się to zdecydowanie częściej pod koniec miesiąca, czyli wówczas, kiedy pracodawca wręcza wypowiedzenia Obecnie tylko niecałe 2 proc. wszystkich absencji chorobowych trwa dłużej niż 33 dni, a tym samym płaci za nie ZUS. ------------------- w obliczu tych informacji te 3 mld wyglądają mniej efektownie, a juz te 2 proc dluzszych niz 33 dni? jak to sie ma do kobiet biorących zwolnienia na całą ciąże? Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 13:26 Ano tak, że możesz sobie przez 9 miesięcy przedłużać odcinkami np. co 2 tygodnie i chociaż siedzisz na L4 przez kilka miesięcy, to nie masz ani jednego razu zwolnienia dłuższego niż 33 dni ciurkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 13.08.12, 13:33 nawet jak ci wypisują co 3 dni nowe zwolnienie to leci ciurkiem i po 33 dniach placi zus chyba ze bys chodzila w kratkę, co jest bez sensu, bo kazdemu w takiej sytuacji zalezy zeby przejsc szybko na zus i miec ciaglas placoną z zusu i nawet dziwnie wygląda jak chodzi 3 dni do pracy, 4 na zwolnieniu i tak 9 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
balconette Re: Zaraz zacznie sie jatka :P - Zwolnienia w cia 14.08.12, 21:10 W Polsce nawwet 60% pracowników może być mobbingowanych, bo kiepski rynek pracy i pracownicy w obawie przed utratą pracy pzwalają po sobie jeździc. Kobieta w ciaży poddawana stresowi źle sie czuje, ponadto stres zagraza ciaży i zdrowiu dziecka. Prosty rachunek: lepiej siedzieć na L4 bo zdrowie moje i życie dziecka jest najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś