07.10.12, 11:31
Macie jakieś rady, jak pomóc psu (dziewięciomiesięczna), który zdaje się, ma zapalenie spojówek (?)? Oczy łzawią, trochę zbiera się ropa. Najgorsze jest to, że de weta jestem w stanie pojechać z nią dopiero we wtorek/środę, wczesniej niewykonalne, z kilku powodów. Kupiłam wczoraj w aptece sól fizjologiczną do oczu. I tutaj jest problem: sunia nie znosi, jak się jej oczy zakrapla. Próbowałam nawet przekupić ulubioną przekąską, głaskam, zagaduję, ale na nic. Nie można jej zakropić. Cudem się udało. Jak chciałam ,,zabieg'' powtórzyć później - nic z tego nie wyszło.
Klka miesięcy wcześciej tez musiałam zakraplać jej oczy, i był ten sam cyrk. Nie wiem, czemu tego nie lubi, ani nigdy nie została dźgnięta buteleczka w oko, ani nic podobnego.
Macie może jakies inne rady, jak pomóc (przed wizytą u weta), i to najlepiej bez użycia ww kropli? Weta będę musiała prawdopodobnie poprosić o lek, którego podawanie nie wymaga bezpośredniego zakraplania oka.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Do psiar 07.10.12, 11:39
      Sprobuj przemyć letnią esencją herbacianą (niezbyt mocną), trzeba nasaczyć wadtę czy ligninę i delikatnie przylozyc do oka, to nie jest tak stresujące jak zakraplanie, a herbata bardzo pomaga.
      • babcia47 Re: Do psiar 07.10.12, 11:49
        hertbatą lub naparem z swietlika..ale nie watą, bo gdy "kłaczki" dostaną się do oka moga dodatkowo porażnic spojówki..mozna za to uzyc płatków owiniętych w gazę, które sie az tak nie kłaczą lub tamponu z gazy albo zwinietego w kłebek bandaża..pewnie psicy te zabiegi nie będą się równiez podobać ale łatwiej zniesie niz zakraplanie..tamponu nie odciskaj zbyt mocno z naparu, lepiej by był wręcz mokry, wtedy część płynu ma szanse dostac sie do oka
    • czarnaalineczka Re: Do psiar 07.10.12, 11:52
      po pierwsze dokladnie obejrzyj oczy i sprawdz czy cos nie utknelo
      po drugie jak nanga napisala przemywaj herbata ,
      potem dawaj jakas przekaske zeby sie szybciej przyzwyczaila do zabiegu
      po trzecie zadzwon do weta i zapytaj co jeszcze masz robic
      • majenkir Re: Do psiar 07.10.12, 16:34
        czarnaalineczka napisała:
        > po pierwsze dokladnie obejrzyj oczy i sprawdz czy cos nie utknelo


        Ale chore sa oba oczka wink.-
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Charty
    • yenna_m Re: Do psiar 07.10.12, 14:18
      katus, są weci, którzy są skłonni do domu przyjechać

      Zadzwoniłabym do weterynarza, który prowadzi Twojego psa i zapytałabym o domową wizytę.

      Do oczu - świetlik np. Choć obawiam się, że skończy się na antybiotyku.
      Więc tę wizytę lekarską sugeruję jak najszybciej. Bo takie infekcje oka u kociąt (nie wiem, jak u dorosłych psów) mogą się skończyć utratą oka.
      • marina2 Re: Do psiar 07.10.12, 16:12
        zamówiłabym weta do domu.zresztą dzisiaj też są lecznice czynne-u nas niektóre 24/7.

        i jeśli jest ropa bez szczypawki podałabym neomycynę w maści.
      • majenkir Re: Do psiar 07.10.12, 16:38
        yenna_m napisała:
        > Więc tę wizytę lekarską sugeruję jak najszybciej


        Jak najszybciej tak, to w koncu nic przyjemnego chodzic z zapaleniem spojowek, ale juz sie nie wyglupiajcie z ta niedzielna wizyta domowa na cito. To nie jest zagrozenie zycia tongue_out!

        Katus, z przymoczkami herbacianymi uwazaj, jesli pies jest bialy (siersc zrudzieje).
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Charty
        • yenna_m Re: Do psiar 07.10.12, 17:35
          no dobra, ale czekanie do wtorku/środy to jednak trochę długawo
        • katus118 Re: Do psiar 07.10.12, 18:44
          majenkir napisała:

          > Katus, z przymoczkami herbacianymi uwazaj, jesli pies jest bialy (siersc zrudzi
          > eje).
          To raczej herbata odpada, bo to labradorka biszkoptowa.
          Jutro wypróbuję napar ze świetlika.
          • thegimel Re: Do psiar 07.10.12, 18:51
            A nie masz czasami neomycyny gdzieś pod ręką?
    • majenkir Re: Do psiar 07.10.12, 16:40
      A, i jeszcze jedno - musisz popracowac nad psem. Ona musi sie nauczyc cierpliwie znosic roznorakie zabiegi przy oczach, uszach, zebach, pazurach, itp. Bo inaczej czeka Cie droga przez meke..... big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka