Dodaj do ulubionych

Która jematka do mnie dziś dzwoniła?

09.10.12, 16:22
W sprawie psa terapeuty ? I która to mi obiecywała, że na forum mnie opisze jak to jej odmówiłam "pomocy" z najdrobniejszymi szczegółami?
Czekam caaaaaaały dzień aż mnie opiszesz droga matko i co? i nic...
rozczarowana jestem...
Acha i tak to byłam ja smile I tak nadal twierdzę, że ludziom twojego pokroju to najlepiej dać kamień a nie żywe zwierzę...
Obserwuj wątek
    • konwalka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 17:16
      rozbudzilas ciekawosc niemozebnie...
      nie ma nic fajofszego niz soczysta aferka
      ps. nie, to nie bylam ja
      na zmywaku opcieli overtajmy i nie mam na miedzynarodowe gadki big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:05
        No tobie też owery obcięli??? shock
    • wuika Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:39
      To nie ja smile
      • katus118 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:45
        Ja tez nie, ale domyślam się, że rozmowa była mało przyjemna, skoro, jak sama napisałaś, owa baba powinna dostać kamien, niż psa..
    • marzeka1 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:45
      Ale jaja! Wzięła, obraziła się i e-matką postraszyła ???? big_grin
    • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:45
      Łe tak aferki nie będzie. Ale czekam już z coraz mniejszą cierpliwością na to aż pani raczy się przedstawić na forum i opowie o naszej dzisiejszej rozmowie smile
      na bank się dowiem, że dziecku choremu pomóc nie chcę i jaka to ja jestem zuuuua big_grin

      W sumie szkoda, że to nie Wy smile Było by całkiem zabawnie
      • kropkacom Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:49
        Napisz pierwsza o co chodzi smile Będziesz na wygranej pozycji. To i babka się pewnie odezwie...
        • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:52
          Oj nie nie smile poczekam na panią smile aż przyjdzie, poskarży się, wyżali.
          Jak długo żyje tak nikt mnie nigdy nie straszył, że na forum się na mnie poskarży smile

          No i nie ukrywam, że to pewna nowość dla mnie.
          • katus118 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:57
            Może to nie o ematkę chodziło? wink
            • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:00
              Najpopularniejsze forum na gazeta.pl o rodzicielstwie, gdzie jak moja rozmówczyni stwierdziła " nie raz i nie dwa widziała psychopatki,dla których zwierzę było ważniejsze niż człowiek "
              no jak pysk przywalić jematka...
              • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:09
                No to już daję punkt ematce, bo mnie też dziwi, że dla kogoś zwierzę może być ważniejsze od człowieka.
                • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:11
                  Ciekawe smile stajesz po stronie w sprawie,której nie znasz smile
                  No ale może ematka się odważy i wreszcie się przyzna, że to akurat ona dzwoniła i zechce zaciekawione czytaczki poinformować jak to jej bezczelnie odmówiłam smile
                  • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:16
                    Cóż, opieram się tylko na informacjach, które podajesz, jak to na forum.
                    • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:20
                      Póki co nie podałam żadnej informacji poza tą, że odmówiłam współpracy między tą panią a mną i moim psem.
                      To jest jedyna informacja dotycząca sprawy.
                      Nie wiesz dlaczego odmówiłam, nie wiesz też czy odmówiłam słusznie czy też nie.
                      O tym jak to zwierzę jest wazniejsze od człowieka to informacja a raczej coś w stylu cytatu z pani. ale to i tak żadna informacja bo nie wiesz czego dotyczyła rozmowa ani jak przebiegła.

                      Poczekaj na panią aż powie swoją wersję i wtedy zajmuj stanowisko.
                      a, że pani się odezwie to pewna tego jestem .
                      • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:24
                        Czyli dokładnie jak to na ematce - jedna baba drugiej babie i to jej racja jest jejsza.

                        Mam tylko to, co napisałaś, jestem "tamta baba team". Jak akcja się rozwinie, może zmienię strony suspicious
                      • jowita771 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:29
                        A ja obstawiam, że się nie odezwie. Może by się odezwała, ale ją spłoszyłaś swoim wątkiem. Chyba, że wlezie na forum, Twojego wątku nie zauważy i wyskoczy ze swoim "Wiecie, jaka z tej Sadosi świnia, woli psy od ludzi".
                        • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:42
                          A no toż... jak ta świnka z Mbanku co to rośnie jak wydajesz pieniądze big_grin
                          Taka ze mnie świnia o właśnie taka wink
                  • chipsi Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 10:31
                    Nikt tu (chyba) nie jest jasnowidzem. I jeżeli piszesz tylko że wkurzyła cię głupia baba bo dla niej człowiek ważniejszy niż pies to do tej jednej tylko wypowiedzi można się odnieść, prawda? Nikt nie napisze "tak masz rację" nie znając całej sprawy, prawda? smile

                    Tak, z założenia człowiek ważniejszy dla mnie. Nie, nie ja dzwoniłam.
      • aquarianna Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:32
        sadosia75 napisała:

        > Łe tak aferki nie będzie. Ale czekam już z coraz mniejszą cierpliwością na to a
        > ż pani raczy się przedstawić na forum

        Serio ktoś z tego forum dysponuje Twoim numerem telefonu, rozmawiał z Tobą, a Ty nie masz pojęcia kto to jest? big_grin Skąd zatem miał ten numer?

    • d.o.s.i.a Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:49
      No, ale pytanie, dlaczego odmowilas pomocy?
      PS. To nie bylam ja smile
      • kropkacom Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:59
        Tez jestem ciekawa... tongue_out
    • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:50
      Ciekawa jestem, co ta zła kobieta z bachorem zamierzała zrobić psu?
    • antyideal Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:54
      To nie ja, nie znam numeru sad
    • majenkir Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 18:55
      W koncu cos sie dzieje! Sadosia, informuj na biezaco! big_grin
    • jowita771 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:04
      Ona wiedziała, że Ty to Ty, tzn. znała Twojego nicka?
      • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:08
        Nie. Ale się chyba zorientowała jak jej powiedziałam, ze może śmiało opisywać wszystko ze szczegółami na ematce.
        Kurczaki chyba się wydałam i teraz nici z całego misternego planu sad Nie dowiem się,która to taka sprytna sad
        • kropkacom Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:14
          Jak napiszesz o co chodzi to napisze na bank swoja wersję. Chyba, że nie jest typowa ematka big_grin
          • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:17
            Oj baby nie bądźcie takie wścibskie smile
            na bank się ematka odezwie. sprowokowana już będzie musiała się wypowiedzieć .
            Co najdziwniejsze to na bank znajdzie się kilka osób jej przyklaskujących , choćby z racji tego, ze wspólny wróg łączy.

            No ! odwagi dziewczyno! Pisz ! big_grin tak jak żeś mi obiecała dziś przez telefon.
            • kropkacom Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:23
              Zła kobieta jesteś wink Nie chcem czekać...
    • graue_zone Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:05
      Oj, no napisz, bo paznokcie poobgryzam z ciekawości. smile
    • ma_dre Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:11
      Oooo ? Ktora matka mnie ubiegla? Co prawda nie znam twojego nr tel, ani nie wiedzialam ze masz wtyczki w znalezieniu psa terapeuty... , ale tez szukam takiego stwora.
      Wez napisz cos wiecej, to potem bedziesz miala mozliwosc i mnie odmowic big_grin (juz na mnie psy raz wieszalas, bo chcialam dziecku psa kupic i nadal zamierzam, tylko czekam na korzystne warunki, a rase juz znalazlam. tak niegodna jestem bo nie chce znajdka).

      Wez nie badz wisnia i powiedz czymze zasluzyla sobie owa istota, ze predzej kamien bys jej powierzyla? Ciekawosc mnie zre od srodka!
    • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:22
      przykro mi, to nie ja byłam wink
      • heca7 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:33
        Teraz juz się nie odezwie wink Trzeba było zaczekać aż się wyżali a potem ujawnić smile
        Ja to nie byłam bo numeru nie znam, psa nie potrzebuję , amm własnego- 13 letnią , kompletnie głuchą i niedowidzącą yorkę.
    • jak_matrioszka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:28
      Odmowilas uslug psa-pomocnika? Hmmm, zebym ze skory wyszla to nie wymysle czego owa jematka chciala, bo nie mam pojecia co takie psy robia sad Daj jakas nadzieje, dedlajna jakiegos, ze jak sie pani nie ujawni do weekendu to wtedy sama napiszesz o co kaman!
      Albo chociaz napisz co takie psy robia, bom ciekawa niemozebnie smile
      • jowita771 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:31
        Ja obstawiam, że albo dziecko z tych, co psy męczą, A mamusia na to nic, albo terminu nie było, a pani chciała, żeby Sadosia spuściła innego pacjenta na drzewo, a zajęła się jej dzieckiem. Zgadłam?
      • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 19:41
        Dogoterapia

        Owszem odmówiłam. nie tyle co usług, odmówiłam Pani kontaktu z moim psem. Psów dogoterapeutycznych w polsce jest całkiem sporo. Kilku opiekunów tak jak i ja nie pobiera opłat za spotkanie dziecka czy osoby starszej z psem. Więc poza mną Pani ma jeszcze kilku opiekunów do obdzwonienia.
        zresztą pani stwierdziła, że ją stać opłacić takie spotkanie z psem ale skoro oferuję za darmo... to po co ma płacić?
        Sprytne prawda smile No ale się pani nie udało i teraz czekam.... czekam... czekam... a ze mną jeszcze kilka ematek czeka... i czeka... i czeka.... smile
        • jak_matrioszka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:04
          Dzieki smile
          Jesli to Twoja strona, to na milosc boska zwieksz literki, bo caly kurz z ekranu rzesami starlam czytajac!
          • bloopsar Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:13
            > Jesli to Twoja strona, to na milosc boska zwieksz literki, bo caly kurz
            > z ekranu rzesami starlam czytajac!

            Polecam nacisnąć tak ze 3 razy Ctrl+ i już można czytać. Albo profilaktycznie co jakiś czas odkurzyć ekran przed czytaniem big_grin
            • jak_matrioszka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:23
              Tak wyglada strona po kilku ctrl+
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/zd/wb/bgzt/qGcbbQY04G1gkXg67X.png
              • jak_matrioszka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:24
                A dokladniej jedna czwarta strony, porownaj zdjecie psa z tym na stronie.
          • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:23
            Heh, no strona niestety nie moja.

            Ale bardzo ciekawa jest, i wyczerpuje temat dla początkujących o dogoterapii.
        • spicy_orange Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:19
          ja się przyłączam do czekania na objawienie, a przy okazji.., Weszłam na stronę którą zalinkowałaś i zaciekawiłam sie, jaka to rasa psa na zdjęciu? Ten łaciaty po prawej:

          https://www.dogoterapia.com/Dogoterapia/Dogoterapia_files/shapeimage_2.png
          • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:22
            cavalier king charles spaniel.
            Jeśli jesteś zainteresowana to tu jest link na forum spanielowatych.
            • spicy_orange Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 22:37
              a nie nie, tak sobie tylko podziwiam-łapie za serce smile
        • shellerka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:21
          Sadosia! To Ty z Poznania jesteś???
          • shellerka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:22
            To nie ja dzwoniłam. Mam swojego psa smile
            • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:23
              Ja pyr nie jadam wink ja jadam kartofle jak na podlaską dziewczynę przystało smile

              No to która to dzwoniła no ! bo ciekawa jestem bardzo.
              • shellerka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:33
                no właśnie... a strona??? ja jadam pyry z gzikiem i kartoflankę big_grin
                • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:36
                  Co to gzik? ciągle gdzieś to słyszę, raz mi nawet przepis chcieli dać ale jakoś nie wzięłam. I zapominam wygooglować sobie. to mi Poznaniako powiedz co to gzik.
                  A strona nie moja. Niestety, nie mam czasu na profesjonalne prowadzenie dogoterapii. ja to jednie w ramach wolontariatu robię.
                  • madzioreck Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 23:39
                    > Co to gzik? ciągle gdzieś to słyszę, raz mi nawet przepis chcieli dać ale jakoś
                    > nie wzięłam. I zapominam wygooglować sobie.

                    Ja sobie dziś wyguglałam - twaróg, pani smile Znaczy ser biały ze śmietaną i dodatkami wink
                    • shellerka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 08:57
                      biały ser dokładnie + śmietana (u nas w wersji mniej tuczącej jogurt naturalny) + dodatki jak Madzioreck piszesmile
                      mój mąż toleruje tylko cebulkę pokrojoną w drobniutką kosteczkę.
                      ja i moje dzieciaki wolimy jak jest coś zielonego - szczypiorek, a najlepiej jeszcze rzodkiewki.

                      i to się podaje z ziemniakami. najlepiej pieczonymi w folii. ale ja gotuję po prostu pyry i tak podaję. to ulubione danie (zaraz obok placków ziemniaczanych ze śmietaną) mojego męza, który nie stąd jest.

                      • nutka07 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 10:51
                        Hehe w Niemczech tez tak podaja ziemniaki, przepraszam kartofle wink
                        • jak_matrioszka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 12:01
                          Kurcze, czlowiek je i sam nie wie co. Ja jadalam z chlebem, bo ziemniakow, kartofli ani pyrow nie jadlam przez ponad 15 lat (nie lubilam).
              • varna771 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 21:40
                sadosia75 napisała:

                > Ja pyr nie jadam wink ja jadam kartofle jak na podlaską dziewczynę przystało smile

                jadasz kartofle jak przystało na dziewczyne z Polski "B"
                • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 23:48
                  no Varna !trzeba było się przyznawać, że to ty dzwoniłaś !
                  może i jestem dziewczyną z Polski B ale się tego nie wstydzę . Taka ta Polska B jest fajna, że stać mnie na ufundowanie spotkań terapeutycznych z psem terapeutą. No kurcze no... to skoro tak żyją ludzie w Polsce B to jak żyją w Polsce A?
                  Ach no tak.. żebrzą o darmową pomoc u tych z Polski B... faktycznie raj Pani no raj w tej Polsce A.
                  Oby się tobie varna tak powodziło jak mnie, dziewczynie z Polski B.
                  • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 00:53
                    hehe, zabolało pannę big_grin nie, sadosiu? big_grin
                  • koralik12 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 07:27
                    Ja z Polski C (czyli Bieszczad) strasznie ci zazdroszczę że nawet ci z Polski A u ciebie żebrzą. U mnie to nawet nikt z Polski B nie pożebrze... sad
                    Wy w tej Polsce B to macie raj
                  • varna771 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 11:08
                    sadosia75 napisała:

                    > no Varna !trzeba było się przyznawać, że to ty dzwoniłaś !
                    po co miałabym do Ciebie dzwonić ? big_grin wiesz dobrze, że to niemożliwe !!!

                  • jak_matrioszka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 12:49
                    A skad wiesz ze to Varna, przyznala sie czy na podstawie tych kartofli i Polski B wymyslilas? Ja sie juz gubie w tym...

                    • varna771 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 15:52
                      jak_matrioszka napisała:

                      > A skad wiesz ze to Varna, przyznala sie czy na podstawie tych kartofli i Polski
                      > B wymyslilas? Ja sie juz gubie w tym...
                      do czego miałabym sie przyznać ?? jeżeli sadosia została obrażona i szuka "sprawcy" to proponuje zgłosić sprawe na policje i wszystko się wyjaśni ... bo oskarżanie mnie jest zwykłym chamstwem !!!
        • slonko1335 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 20:27
          o rany. Zakochałam się w Montanie na zabój. Już dawno wybraliśmy tą rasę...tyle, że nasze psie plany musimy odłożyć na kiedyś....
    • majenkir Sadosia, 09.10.12, 20:16
      A skoro tak juz o psach, to nie orientujesz sie, czy ktos w PL szkoli psy dla cukrzykow?
      • sadosia75 Re: Sadosia, 09.10.12, 20:20
        Chyba jeszcze nie.
        Trudi z Berlina miała się tym zajmować na terenie Niemiec i zawiązać współpracę z polakami. Ale coś im chyba nie wyszło. W przyszły weekend będzie mini spotkanko to popytam czy są już u nas psy sygnalizujące.
        A potrzebujesz szkoleniowca czy rady szkoleniowca? Bo jeśli rady to o kontakt mogę popytać Trudi.
        • majenkir Re: Sadosia, 09.10.12, 20:48
          Potrzebuje gotowego psa! W cenie bardziej przystepnej niz miejscowe wink.
          • sadosia75 Re: Sadosia, 09.10.12, 20:51
            Ok, popytam.
            Chociaż marneszanse na to, że szybko będzie gotowy pies. ciągle szkolą psy,które już mają przydzielonych właścicieli ew. na jednego psa jest dwóch chętnych .
            • ma_dre Re: Sadosia, 10.10.12, 11:09
              A mozna swojego psa podeslac? Ile kosztuje wyszkolenie?

              Tak pytam, ale faktem jest ze przymierzam sie aby sama go wyszkolic, bo oddac psa na szkolenie to dla mnie tak jak oddac dziecko do pensjonatu uncertain Ja swojego bym tam nie wyslala, chyba ze sam by chcial.

              Pozostaje jeszcze kwestja taka ze czlonkow rodziny szkoli sie najciezej ze wzgledu na stosunek emocjonalny do szkolenia... no ale moze psa usynowie jak go juz wyszkole big_grin
              • ma_dre Re: Sadosia, 10.10.12, 18:33
                haaaaloooo, ktos wie, ile kosztuja studia dla pupila????
                • sadosia75 Re: Sadosia, 10.10.12, 18:52
                  Zależy gdzie i na jakiego asystenta chcesz wyszkolić. No i czy chcesz oddać psa na szkolenie, czy sama będziesz aktywna w szkoleniu ( czyli szkolą i ciebie i psa ) .
                  No i czy masz psa czy to dopiero planowany zakup. bo często można kupić już psa wyszkolonego, ew zgłoś się do velvetu oni teraz promowali akcję z psami asystentami. i chyba mają do rozdania jeszcze kilku pomocników.
                  • ma_dre Re: Sadosia, 11.10.12, 17:02
                    dzieki za odpowiedz
                    chcialabym na asystenta dla dziecka autystycznego, ktore kocha zwierzeta, ale musi posiadac zwierze o solidnych gabarytach, bo niestety nie przyswaja ze z wiekiem robi sie coraz wiekszy, ciezszy i silniejszy sad

                    chcialabym psa rasy owczarek belgijski groenendael, ktorego planuje zakupic jak bede miala ustabilizowana sytuacje, bo szykuje sie do przeprowadzki. W gre wchodzilby tez byc moze nasz owczarek podhalanski, nie wiem w zasadzie ktora rasa lepiej sie nada... Ten pierwszy ponoc dobrze znosi zycie w mieszkaniu, jakby co, ten drugi raczej nie, wiec chyba odpada, bo nie wiadomo co zycie przyniesie, a nie chce sie ladowac w trudna sytuacje, bo pies wiadomo, te pare lat pozyje jednak, nie chcialabym zeby sie meczyl, wystarczy ze ja sie mecze... Przeprowadzamy sie do domu z ogrodem.

                    Chetnie wyszkole sie na takiego psiego trenera, chyba mam zadatki bo jestem dosc stanowcza, zreszta z autystykiem trzeba byc stanowczym za dwoje.
                    Masz namiar do velvetu? Adres strony, czy cos? Chetnie zobacze tez jakie rasy szkola. Wybor rasy to wazna sprawa, musi pasowac do charaktero domownikow, tak mi sie wydaje...
                    • missmiriam1 Ma_dre 11.10.12, 18:24
                      Ma_dre, tu masz link do Pomocnej Łapy www.pomocnalapa.pl/
          • wilma1970 Re: Sadosia, 09.10.12, 23:04
            www.dogandroll.com
        • anetuchap Re: Pies szkolony dla chorego na cukrzycę 10.10.12, 22:12
          W Polsce szkoli,pod kątem cukrzycy,szkoli pan Sebastian z Gdańska.
          Współpracuje z tą panią z Berlina,bardzo często tam jeżdzi. Pamiętam,że w "Zwierciadle"
          był artykuł o psach-opiekunach i wspominali o psie wyszkolonym przez niego. Jakieś dzieckochore na cukrzycę ma właśnie takiego pieska.
          Z p.Sebastianem znam się osobiście,więc jakby co,to mogę popytać.
          • majenkir Anetuchap, 11.10.12, 01:38
            Popytaj, kochana, popytaj smile
      • missmiriam1 Majenkir 09.10.12, 22:57
        majenkir napisała:

        > A skoro tak juz o psach, to nie orientujesz sie, czy ktos w PL szkoli psy dla c
        > ukrzykow?

        Tu poczytaj www.u18.mojacukrzyca.org/?a=text&id=67
        • majenkir Re: Majenkir 10.10.12, 13:52
          Dzieki smile.W Stanach jest kilka miejsc, gdzie sie szkoli psy dla diabetykow, niestety cena psiaka to cos kolo $20,000, o wiele za duzo niz bym chciala zaplacic za psa. Nawet za takiego cudownego tongue_out.
    • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 09.10.12, 22:07
      sadosiu, to ja byłam








      (niestety, nie moglaś odebrać telefonu tongue_out )
    • czar_bajry Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 01:22
      Coś Ty żadna się nie przyznabig_grin
    • blekitny.zamek Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 09:12
      Strasznie jesteś z siebie dumna,że spuściłaś na drzewo osobę potrzebującą pomocy.
      Żałosne jest to twoje powtarzanie,no która się przyzna..
      Pani śmiała mieć inne zdanie niż ty, na temat pozycji psa w rodzinie?
      Mam nadzieję,że powód był jednak bardziej poważny?

      • dziennik-niecodziennik Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 10:57
        a mzoe przeczytaj temat? suspicious
      • czarnaalineczka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 11:02
        > Mam nadzieję,że powód był jednak bardziej poważny?

        a jaki to jest wg ciebie powazny powod ?
        • ma_dre Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 11:12
          obstawiam za tym ze pani chciala seanse za darmo, podczas gdy nie podpada pod warunki, jakie nalezy spelniac by korzystac z darmowych seansow (no bo chyba jakies warunki trzeba spelniac, czy sie myle?)
          • chipsi Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 11:16
            No i właśnie te gdybanie jest gupje tongue_out
            Napisała by Sadosia o co biegało i można by spokojnie jedną czy drugą zjechać wink
            • czarnaalineczka Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 12:05
              ale to pies sadoski
              wiec jakie by agrumenty drugiej strony nie by;ly
              to sadoska ma psa i ma obowiazek dbac przede wszystkim o dobro psa
              • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 13:08
                howgh!
              • chipsi Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:00
                ale puki co nie wiemy czy coś groziło psu czy tylko tamtej babie źle z oczy patrzało big_grin
      • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 13:08
        1. babe stać na to, żeby zapłacić za pomoc - ja rozumiem, że sadosia chce pomagać tym rodzicom, których na to nie stac
        2. jak skuteczna jest dogoterapia, gdy do takiej terapii przystępuje ktoś, kto nie lubi zwierzaków?
        3. jeśli robię coś, co jest warte realne pieniądze, i robię to za free, to mogę zdecydować, czy chcę współpracować z daną osobą, czy też nie (np dlatego, że jej stosunek do zwierząt może znacząco wpłynąc na niepowodzenie dogoterapii)
        4. odgrażanie się owej pani tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że sadosia podjęła najlepszą z możliwych decyzję

        blekitny.zamek - a może to ty byłas? hehe big_grin
        • blekitny.zamek Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 15:05
          blekitny.zamek - a może to ty byłas? hehe big_grin

          raczej nie,bo ja już takiego jednego,wielkiego posiadam,mam terapie 24h smile
      • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 13:56
        Spuściłam na drzewo buraka,który chciał za darmo otrzymać usługę, na którą buraka stać.
        I to ja bym miała opłacić dojazd psa z Podlasia do Szczecina, ja bym miała opłacić nocleg ( ok. 4 dni ) i to ja bym miała opłacić wyżywienie.
        Spuściłam na drzewo buraka,który uznał, że może być wyjątkowo chamski i wulgarny bo dzwoni do mnie bo ja mam rzekomo obowiązek udzielić pomocy jej dziecku...
        otóz nie mam takiego obowiązku, to moja dobra wola, i to mój pies wyszkolony za moje prywatne pieniądze i poświęcam na wyjazdy również swoje prywatne pieniądze.
        Nie wiem skąd w ogóle pomysł , że nie udzieliłam pomocy bo pani miała inne zdanie dotyczące pozycji psa w stadzie. Cóż... znów sobie panie dopowiedziały. pani mnie postraszyła wątkiem na forum, na którym pies nie jest najważniejszy. widzą szanowne panie różnicę? czy nadal nic...

        No ale skoro dzielna ematka się nie odezwała to może odezwie się teraz.
        Z rana zadzwoniła do mnie z pytaniem czy za darmo udostępniam psa do terapii. odpowiedziałam, że tak . na co pani, że jej jest taki pies potrzebny i ona by chciała. w sumie stać ją na opłacenie zajęc terapeutycznych no ale skoro ofiaruję za darmo to dlaczego by nie skorzystać. jak to pani ujęła " głupi przepłaca" śmiejąc się przy tym.
        odpowiedziałam pani, że opłacam sama wszystkie wydatki wyłacznie w przypadku rodzin,których nie stać na opłacenie zajęć. i te rodziny zazwyczaj są kierowane do mnie przez fundację X lub przez stowarzyszenie Y.
        Zadałam pytane czy pani i dziecko mieli wcześniej kontakt z psem. na co pani powiedziała, że i owszem. mieli psa. ale oddali do teścia na wieś bo pies był wredny. pytam dlaczego wredny. na co pani, że miał pól roku i gryzł, szczekał, sikał w domu. pies trafił na wieś, i po paru dniach przepadł.
        więc mówię pani, że różnimy się podejściem do zwierząt.
        na co się dowiedziałam, ze jak jej tego psa nie dam to ona opisze to wszystko na forum, gdzie pies nie jest wazniejszy od człowieka.
        więc pani powiedziałam, że gdyby to ode mnie zależało to by pani kamień dostała a nie psa. poleciłam kontakt z innymi opiekunami psów terapeutów bo ja nie wyrażam zainteresowania współpracą z tą panią.


        I tak mam prawo odmówić każdemu,kto mi nie podpasi. Nie wiem z jakiej racji mam się zmuszać do kontaktu z osobą,która jest zwykłą naciągaczką, która żeruje na ludzkiej uprzejmości, która nie potrafi nawet poudawać miłej skoro to ona czegoś chce ode mnie a nie ja od niej. Mój pies jest moim psem, kupionym, wyszkolonym, leczonym i utrzymywanym za moje prywatne pieniądze i nic nikomu do tego z kim mój pies będzie współpracował a z kim nie ! mam prawo o tym decydować. Wybitnie chamskim było żądanie udostępnienia psa za darmo i oczekiwanie, ze jeszcze będę się przed panią kajać jak mnie postraszy forum... kretyńskim forum !

        to jak zameczku dorzucisz się do tego wyjazdu? przecież ta osoba potrzebuje pomocy... i poza tą panią ok. 40 rodzin,których nie stać na terapię z psem.no ale pani potrzebująca jest... i na bank mój powód poważny nie był.
        • d.o.s.i.a Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:06
          No, ale mimo wszystko mozna bylo chyba jakos grzeczniej odmowic...?
          • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:07
            A była byś grzeczna gdyby Cię wyzwano od wariatek, szurniętych psiór i tym podobnych?
            bo wiesz... ja nie mam obowiązku dać sobie pluć w twarz i udawać, ze pada. szczególnie kiedy chce się wyłudzić z mojej kieszeni grubą kasę za coś na co człowieka stać.
            • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:22
              uwielbiam Cię, szurnięta, walnięta psióro smile smile smile
            • d.o.s.i.a Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:25
              > A była byś grzeczna gdyby Cię wyzwano od wariatek, szurniętych psiór i tym podo
              > bnych?

              O nie nie, ja bym zakonczyla rozmowe duzo wczesniej niz zaczelyby sie bluzgi. Przykro mi, ale nieodplatnie udzialam pomocy tylko ludziom poleconym przez fundacje X. Prosze do nich dzwonic i wtedy sie do mnie odezwac, zobaczymy co bede mogla zrobic. Do widzenia.
              • chipsi Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:28
                Tak, też myślę że starałabym się bardziej kulturalnie. W rzeczywistości jednak pewnie kazałabym babie wyp...odejść .
                • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:29
                  big_grin big_grin big_grin
                • gryzelda71 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:33
                  > Tak, też myślę że starałabym się bardziej kulturalnie. W rzeczywistości jednak
                  > pewnie kazałabym babie wyp...odejść

                  big_grin rozwalasz mnie
          • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:21
            naciągaczce?
            no proszę cie
            dzwoni do ciebie baba i w żywe oczy mówi, że jesteś frajerem, bo sponsorujesz pobyt, wyzywienie, terpię
            i chce zająć miejsce dzieciom z rodzin, których nie stać na takie usługi, bo tylko glupi nie korzysta z darmowej oferty

            tak, to forum nie przestaje mnie zadzwiać

            gdzie, do jasnej anielki, podziała się zwykła ludzka przyzwoitość

            PS: sadosiu, i tak byłaś kulturalna. Gdyby to na mnie trafiło, obawiam się, że nie byłabym taka miła a dodatkowo rozesłałabym numer telefonu do znajomych terapeutów świadczących usługi za darmo i poinformowała o naciągaczce.
            • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:21
              zadziwiać
            • aneta-skarpeta Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 09:34
              przyłączam sie do słów yenny

              brak słów - jak mozna być bezczelnym. masakra
        • chipsi Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:06
          > Nie wiem skąd w ogóle pomysł , że nie udzieliłam pomocy bo pani miała inne zdan
          > ie dotyczące pozycji psa w stadzie

          Bo tylko i wyłącznie takiej informacji udzieliłaś na forum? smile
          Jakby mi ktoś napisał że trawa jest niebieska tez bym oponowała że jednak zielona gdym nie wiedziała że ktoś se te trawę atramentem polał, prawda?

          Koniec końców facetka ma niezdrowe podejście do zwierząt i roszczeniowe do ludzi. Racja po Twojej stronie a babie kopa big_grin
        • blekitny.zamek Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 15:20
          Nie można było tak od razu?
          Teraz rozumiem,że spuściłaś panią na drzewo,bo jeżeli piszesz prawdę,to była wyjątkowo bezczelna.

          > to jak zameczku dorzucisz się do tego wyjazdu? przecież ta osoba potrzebuje pom
          > ocy... i poza tą panią ok. 40 rodzin,których nie stać na terapię z psem

          nie dzięki,mam całkiem sporo wydatków smile
    • rosapulchra-0 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 14:02
      shock
      To ja już uczucie zazdrości poczułam, że rozdajesz swój nr telefonu komu się da, a mnie omijasz, a tu taki kwiatek suspicious
    • peggy_su Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 15:15
      Eee sadosia spaliłaś. Ja bym zaczekała az szanowna jematka sama się ujawni ;P Teraz to już będzie jej raczej głupio.
    • volta2 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 17:51
      pani nie musiała wiedzieć że sama sobie wybierasz rodzinę

      nie rozumiem, co złego jest w tym, że chciała skorzystać za darmo z terapii słysząc, że jest taka możliwość?

      wściek cię ogarnął na hasło oddanego na wieś psa - cała reszta to już tylko wisienka na torcie.

      skoro pani buraczka stwierdziła, że jednak ją stać, to znaczy że chciała zapłacić, czyż nie?
      język jakim operujesz w tym poście usadza cię absolutnie w tej samej redlince, co tę kobietę, niestety.
      ps.
      nie, to nie byłam ja.
      • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:19
        Owszem pani wiedziała, bo mój telefon nie jest telefonem publicznym. posiada go wyłącznie fundacja X oraz stowarzyszenie Y . Pani wiedziała, że oferuję pomoc moje psa za darmo, wyłącznie rodzinom,które są w kiepskiej sytuacji materialnej.

        Nie wiesz co jest złego w korzystaniu z oferty,która jest skierowana do uboższych? No cóż... bierzesz w sklepie chleb za darmo choć cię na niego stać i masz świadomość, że ktoś tego chleba nie dostał bo ty go sobie zabrałaś?
        tak mniej więcej wygląda ta sytuacja.
        Moja drukarka już dawno przestała dodrukowywać pieniądze, więc wyłożenie ok tysiąca dla pani,która pieniądze ma ale nie da jest dla mnie bzdurą.
        co więcej ta jedna pani wyczerpuje pieniądze,które można przeznaczyć na osoby potrzebujące.
        masz rację. jestem dokładnie jak ta pani. ona chciała biednemu zabrać, a ja bogatemu nie dałam.
        I nie, pani buraczka nie chciała płacić. pani stwierdziła, że skoro jest za darmo to po co płacić?
        I nawet gdyby chodziło wyłącznie o oddanie psa na wieś to pragnę delikatnie zaznaczyć, że pies terapeuta jest moim psem, wyszkolonym za moje pieniądze, leczonym, utrzymywanym oraz dowożonym na terapie również za moje pieniądze.
        chyba nie chcesz mi teraz wmówić, że nie mam prawa decydować na jakie cele przeznaczę swoje pieniądze?
        • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:26
          Chyba powinnam przestać chodzić na bezpłatne zajęcia z dzieckiem i terapię z NFZ, skoro dałabym radę zapłacić.

          Chyba świetnie na siebie trafiłyście. Teraz według mnie jest remis, wyobrazam sobie Waszą rozmowę przez telefon big_grin
          • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:30
            Ale ja nie jestem NFZtem, i mnie nikt nie opłaca składek, żeby w przyszłości w razie potrzeby mógł za darmo skorzystać z psa terapeuty za darmo...
            ja wykładam swoje prywatne pieniądze ( nie żadne fundacyjne, biorę pieniądze z mojego prywatnego sadośkowego konta bankowego ) na dojazd do dziecka czy osoby potrzebującej, to ja opłacam pobyt psa i pobyt opiekuna w czasie trwania zajęć i to ja opłacam godziny pracy opiekuna współpracującego z fundacją lub stowarzyszeniem.
            No masz rację.... zupełnie jak NFZ...
            • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:42
              I ta kobieta dokładnie wiedziała w momencie siegania po telefon, jak wygląda działanie tej fundacji, finansowanie Twojej pracy?

              Chodziłam z dzieckiem na hipoterapię, też czasem na bezpłatne zajęcia, były ogłoszenia to się zapisywałam, zostawało dużo wolnych miejsc, które dopiero potem były zapełniane, bo terapeutki dzwoniły po znajomych potrzebujących rodzinach.

              Teraz przyzwyczilismy się do finansowania róznych zajęć "z Unii", "z miasta", "z fundacji", nie rozkminiam godzinami, czy ktoś na pewno ma pieniądze, żeby zajęcia prowadzić. Ogłasza się, to idę. Jak można bezpłatnie, to nie pytam czy aby jednak nie zapłacić.
              • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:49

                Skoro dzwoni do mnie i mówi mi, że ją stać na opłacenie takiej terapii ale nie będzie płacić za coś co może dostać za darmo to jak sądzisz... wiedziała czy nie wiedziała?

                Być może przeoczyłaś ten kawałek

                Z rana zadzwoniła do mnie z pytaniem czy za darmo udostępniam psa do terapii. odpowiedziałam, że tak . na co pani, że jej jest taki pies potrzebny i ona by chciała. w sumie stać ją na opłacenie zajęc terapeutycznych no ale skoro ofiaruję za darmo to dlaczego by nie skorzystać. jak to pani ujęła " głupi przepłaca" śmiejąc się przy tym.

                Fundacja nie finansuje niczego w terapii z udziałem mojego psa. Fundacja jedynie przekazuje informację o psach,które są terapeutami i istnieje możliwość skorzystania z psiej terapii za darmo bo finansują ją właściciele/opiekunowie psów. Fundacja również informuje o tym, że darmowa terapia jest skierowana wyłacznie do rodzin ,których nie stać na opłacenie sesji terapeutycznej.
            • missmiriam1 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 20:00
              Sadosia, czyli pies jest Twój, a Ty dodatkowo pokrywasz z własnej kieszeni koszty związane z terapią? Jeśli tak, to napisz to jeszcze raz dużymi literami, bo chyba niektóre oburzone nie skumały.
              Zajmuję się pomocą potrzebującym - głównie osobom starszym i samotnym. Czy ktoś młody, sprawny i będący w stanie zapewnić sobie byt ma prawo domagać się ode mnie ubrań, węgla i jedzenia, bo innym to finansuję?
          • gryzelda71 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:35
            złe porównanie z tym NFZem
            • mary_lu Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 18:44
              A ile dorzucam za moje dziecko do NFZ? A korzystam bardzo dużo.
              • gryzelda71 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 19:01
                Ale coś dorzucasz prawda?
              • moty_lanoga Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 19:47
                A jak jesteś głodna na mieście to idziesz na zupę, którą rozdają biednym i bezdomnym czy jednak sama kupujesz sobie jakąś bułkę lub idziesz do knajpy?
                A jak musisz kupić kurtkę zimową swojemu dziecku lub wyprawkę do szkoły to idziesz na forum Pomocne Mamy (czy jakoś tak, nie pamiętam)?
                A jak chcesz dziecko wysłać na wakacje, to zgłaszasz się do Mopsu/Caritasu/fundacji dla biednych?

                Ja też korzystam z wielu bezpłatnych warsztatów lub chodzę do galerii/muzeów w dni wolne od opłat, jednak te usługi są przeznaczone dla wszystkich. Naprawdę łatwo odróżnić to od tego, co jest przeznaczone dla najuboższych.
                • missmiriam1 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 20:10
                  moty_lanoga napisała:

                  A jak jesteś głodna na mieście to idziesz na zupę, którą rozdają biednym i bezdomnym czy jednak sama kupujesz sobie jakąś bułkę lub idziesz do knajpy?
                  A jak musisz kupić kurtkę zimową swojemu dziecku lub wyprawkę do szkoły to idziesz na forum Pomocne Mamy (czy jakoś tak, nie pamiętam)?
                  A jak chcesz dziecko wysłać na wakacje, to zgłaszasz się do Mopsu/Caritasu/fundacji dla biednych?
                  Ja też korzystam z wielu bezpłatnych warsztatów lub chodzę do galerii/muzeów w dni wolne od opłat, jednak te usługi są przeznaczone dla wszystkich. Naprawdę łatwo odróżnić to od tego, co jest przeznaczone dla najuboższych.

                  Moty_lanoga, nic dodać, nic ująć.
        • volta2 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 10.10.12, 19:31
          czy pani którą stać na tę terapię, musi być od razu bogata?

          skąd wyciągasz takie wnioski? to że ją stać, to nie znaczy, że nie żyje od pierwszego do pierwszego, może oznaczać, że po prostu ma ciut więcej, niż ci, którym pomagasz ty.

          z resztą posta dyskutować mi się nie chce,
          poza tym, że jak w markecie roznoszą kawę, to sobie łyknę, i już nie kupię w kawiarni przy markecie, choć MNIE STAĆ I JESTEM BOGATA i może dla biednej emerytki już zabraknie.

          odmiana słowa moje we wszystkich przypadkach imponująca, przecież ci pani tej usługi z gardła nie wydrze, tak się nie bój.

          • eliszka25 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 00:27
            wiesz volta, w supermarkecie to ja sobie lykne i wina, jak daja, i chleba i owocow posmakuje, jak wyloza na tacy pokrojone. tylko widzisz, oni na tym skorzystaja, bo jak mi wino zasmakuje, to kupie sobie butelke albo nawet i karton. a nawet, jak nic mi nie zasmakuje, to i tak zostawie u nich pare stowek na cotygodniowych zakupach. supermarket na tym nie straci, spoko wodza.

            tylko widzisz, gdybym to ja oferowala cos za darmo dla ludzi, ktorych nie byloby na to stac, gdyby mieli zaplacic i przyszedl/zadzwonilby do mnie ktos, kogo spokojnie na to stac i nie omieszkalby mi o tym powiedziec, przy czym zasmialby mi sie w twarz, ze musialby byc glupi, zeby za to placic, skoro ja, frajerka daje za darmo, to sorry, ale tez poslalabym na drzewo banany prostowac. czaisz te drobna roznice?
            • volta2 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 00:48
              czaję różnicę, ale nie do końca jestem przekonana, ze rozmowa tak właśnie wyglądała.

              no jakoś nie wierzę, że są ludzie tak głupi, bardziej jestem skłonna uwierzyć, że kobieta była zdesperowana i skoro dowiedziała się, że jest jakis pies, co uzdrowi jej dziecko, to gotowa była różne głupoty gadać. i skoro padła informacja, że panią stać, to może jednak chciała płacić, by zmiękczyć autorkę, ale ta już miała obraz psa na wsi, naciągaczkę itp. że o niczym więcej już nie chciała gadać.

              i jakoś nie wydaje mi się by to jakaś jematka była, pewnie kobita na jakim psim forum dostała namiary, lub na forum tematycznym o zaburzeniu konkretnym.

              i nie mamy pewności, że fundacja tej kobiecie na 100% przekazała informację, że ten pies jest tylko dla biedaków. zakładam, że kobieta namiary mogła zdobyć inaczej niż przez fundację.

              i już kompletnie nie rozumiem postawy autorki, która podkreśla że ona wszystko sponsoruje z własnej kieszeni - może powinna rozważyć, czy fundacja nie pokryłaby częściowo kosztów wyjazdów/zakwaterowania czegoś jeszcze i zamiast jednemu dziecku za darmo - to pomóc dwójce?

              no, ale to już nie moja sprawa.
              • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 00:54
                no ale współpraca sadosi z fundacją na tym polega, że sadosia WSZYSTKO finansuje

                koniec, kropka
                • volta2 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 01:50
                  przyjmiesz na klatę info, że nie muszę interesować się jak działa fundacja i współpraca z nią sadosi? i mogę tego zwyczajnie nie wiedzieć.

                  przyznam, że o ile współpracowałam(krótko, to fakt) z różnymi fundacjami i stowarzyszeniami - to nigdzie nie napotkałam się z tym, ze pomocy udziela się wyłącznie biednym. udziela się potrzebującym. kwiestia dochodów tylko porządkuje kanał pomocy.
              • eliszka25 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 01:03
                czy pani dzwoniaca odgrazala sie forum ematkowym, to juz nie wnikam. moze to i mozliwe, ze np. z nerwow glupot nagadala, ale przez telefon dociera do mnie tylko to, co rozmowca mowi. gdyby to mnie nagadala glupot, to tez bym sie specjalnie nie rozczulala, niestety.

                co do finansowania, to juz nie wiem, jak to jest i co by bylo lepiej. jednak skoro na chwile obecna to sadosia wszystko finansuje, to zgadzam sie z nia, ze jednak ma prawo zdecydowac, czy podejmuje z dana osoba wspolprace, czy nie. ja bym sie tylko nie wdawala w dyskusje, tylko potraktowala, jak upierdliwego telemarketera, czyli powiedziala do widzenia i odlozyla sluchawke.
                • volta2 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 01:47
                  ale nawet jakby kobieta chciała zapłacić - to i tak, sadosia dalej decyduje, czy podejmuje współpracę.

                  bo chyba tu dwie strony muszą zagrać.

                  ja płacę naszemu trenerowi, nie robi nic dla mnie za darmo - ale jakbym była niepodatna na współpracę, to on, mimo że miałby płacone - mógłby mi odmówić. bo obie strony muszą się dogadywać, by był efekt.
                  • eliszka25 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 01:57
                    no i sie wlasnie nie dogadaly, wiec wspolpracy nie ma. dla mnie tylko pyskowka telefoniczna jest niepotrzebna. ja bym rozmowe zdecydowanie wczesniej urwala. choleryczka jestem i gdybym wdala sie w dyskusje zbyt dluga, moglabym tez glupot nagadac, dlatego z wlasnego doswiadczenia wiem, ze lepiej zakonczyc wczesniej rozmowe z kims, z kim rozmawiac sie nie chce. doszlam nawet do calkiem niezlej wprawy w tej kwestii.
                • d.o.s.i.a Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 11:28
                  Z jezyka w jakim Sadosia opisuje ta historie wynika moim zdaniem, ze Sadosia sobie troche dopowiedziala w glowie co "Pani miala na mysli". A Pani pewnie pojecia nie miala, ze Sadosia sponsoruje to wszystko z wlasnej kieszeni - gdyby wiedziala, to pewnie by nie zadzwonila, a tak, skoro terapia reklamowana jako darmowa to zadzwonila. Bo na logike! Jesli wiesz, ze ktos oferuje darmowa terapie to przeciez nie oznacza to automatycznie, ze tylko dla biednych, tylko moze oznaczac milion roznych rzeczy, tak jak juz jedna z dziewczyn pisala - pieniadze Unii, pieniadze gminy, sponsor itp. I w takiej sytuacji ja naprawde nie rozumiem tego swietego oburzenia, ze kobieta zadzwonila spytac o darmowa terapie, zamiast od razu szukac terapii platnej. No bez przesady. Mnie tez stac, ale jak ktos sie oglasza, ze organizuje darmowy kurs gotowania to dlaczego mam nie skorzystac? Naprawde nie korzystalas nigdy z darmowych biletow, darmowego festynu, darmowego szkolenia??

                  Mam kuzynke z niepelnosprawnym dzieckiem i ona tez chodzi na darmowe kursy hipoterapii i zapisuje sie na turnusy rehabilitacyjne gdzie tylko moze. Chociaz moze i nawet byloby ja stac, zeby to sobie samej oplacic, bo rodzina nie gloduje przeciez. Ale chyba nie o to chodzi prawda? Po co od razu zakladac czyjas pazernosc?

                  Sadosiu. Wez poprawke na to, ze Panie z fundacji mogly NIE udzielic dokladnej informacji tej kobiecie i powiedziec jej: tu jest telefon do Pani, ktora oferuje za darmo, prosze zadzwonic i sie dogadac, czy sie zgodzi na terapie dla Pani dziecka. A Ty ja potraktowalas jak zlodzieja jakiegos i to z wyzszoscia bo TY robisz to z wlasnej kieszeni, och, ach, patcz Pani jaka jestem swieta i poswiecajaca sie. A kobiecina mogla w ogole nie miec pojecia o zasadach, czyj pies, kto placi itp. Czy Ciebie ktos zmusza do swiadczenia uslug za darmo? Nie, wiec troche zejdz z tych wyzyn filantropii i przestan sobie podbudowywac czyims kosztem wlasne ego.
                  • sadosia75 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 14:29
                    Dosiu nie wiem ile razy jeszcze będziesz musiała czytać to co za chwilę napisze, żębyś zrozumiała ale ufam, że się wystarczająco skupisz i pojmiesz w lot.

                    1. Fundacja informuje rodziców, który pies jest za darmo ( bo rodziny nie stać na terapię ) a który jest płatny ( bo rodzinę na to stać ) w chwili wręczenia ulotki informacyjnej o dogoterapii . W ulotce są również zamieszczone telefony do opiekunów psów terapeutów.
                    2. Pani doskonale wiedziała, że oferta jest skierowana wyłącznie do osób najuboższych.
                    3. Pani postanowiła z niej skorzystać no bo przecież jest za darmo.
                    4. Pani nie musi wiedzieć z czyjej kieszeni jest sponsorowane spotkanie z psem. Pani wystarczy wiadomość, że nie jest rodziną do której ta oferta jest skierowana.
                    5. Czy teraz rozumiesz oburzenie? Czy nadal nic nie zgrywa się?
                    6. Panie z fundacji udzieliły poprawnych informacji, co więcej wręczyły ulotki, na których jest dokładnie opisany każdy pies i to do kogo jest skierowana dana usługa a do kogo nie. No trzeba być za przeproszeniem kretynem, żeby tego nie pojąć.
                    7. Ja podbudowuję ego swoim kosztem? No śmieszne... w całej histori chodzi o to, że usługa jest skierowana do osób najbiedniejszych i tylko i wyłącznie oni mogą z niech korzystać. A dlaczego? a dlatego, że to ja za to płacę. i to ja zdecyduję do jakiej rodziny pojedzie mój pies.
                    I tak słowo "mój" i "moje" odgrywa tu ogromną rolę .
                    No masz rację. Mogłam tego nie pisać to by sobie panie ( min. ty ) dorobiły historyjkę, jak to nie dbam o biedne chore dzieci a o samą siebie i co tam wam by jeszcze przyszło do głowy.
                    No ale skoro napisałam dlaczego pani nie załapie się na usługę to się dowiaduję, że podbudowuję swoje ego czyimś kosztem i powinnam zejść z wyżyn filantropi..
                    Tej samej filantropii o której kompletny brak oskarża się mnie w każdym wątku prozwierzęcym...
                    Coś zabawnego...
                    • lelija05 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 15:47
                      Sadosia, Ty się w ogóle nie powinnaś tłumaczyć.
                      Niektórym się wydaje, że wszystko im się należy i nie potrafią zrozumieć, że tak nie jest.
                      Pani widocznie przyzwyczajona, że co chce to ma, tu została zaskoczona, że jednak nie. Może jeszcze powinnaś jej zapłacić?
                      Można być frajerem, no ale bez przesady, są jakieś granice.
                      A pani ze Szczecina powiadasz? Bo tak mi się coś skojarzyło...
                    • d.o.s.i.a Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 18:29
                      Sadosiu, ja to wszystko rozumiem, tylko jakos nie moge pojac dlaczego ta rozmowa przebiegla jak przebiegla, skoro powinna sie zakonczyc po minucie "Prosze Pani, nie wiem czy fundacja Pania poinformowala, ale ja niestety swiadcze uslugi tylko dla rodzin ubogich poleconych przez fundacje, takze obawiam sie, ze bedzie musiala Pani wybrac kogos innego. Ale moge Pani polecic tego i tego psa, prosze dzwonic i sie dowiedziec...." Koniec.
                      Zeby przejsc od zwyklego zapytania do takiej pyskowki, to naprawde sie trzeba troche postarac. OBIE strony sie musza postarac.

                      I jeszcze jednego nie rozumiem. Czy jak ja poinformowalas juz, ze to sa Twoje pieniadze itp. to ona dalej sie upierala, ze ona chce wziac tego psa za darmo i nawet nie oplacic przejazdow, bo przeciez w ulotce napisane bylo, ze za darmo? Jakos trudno mi sobie to wyobrazic.

                      Mysle, ze problem jest w tym, ze organizacyjnie macie to zle zorganizowane. To fundacja powinna sprawdzic, czy rodzine stac, czy nie i dopiero wtedy dzwonic do Ciebie.
                      • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 18:46
                        chyba jasne, że każdy ma prawo do własnych emocji zwłaszcza wówczas, gdy ktoś mu wchodzi na, dla niego istotne, zasady moralne.
              • missmiriam1 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 08:30
                volta2 napisała:


                > no jakoś nie wierzę, że są ludzie tak głupi,

                Oj, uwierz, uwierz. Z własnego biura wywalałam znajomą z byłej pracy, co przyszła ''wybrać sobie coś ładnego''. Uprzedzając pytanie - nie, nie trąbiłam na prawo i lewo, że mam stosy ciuchów do rozdania. Pani do dzisiaj jest oburzona, bo przecież ''tyle tego mam''. Biedna nie jest, raczej dość majętna.
              • ledzeppelin3 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 08:42
                Myślę że było tak, jak pisze Volta.
              • ma_dre Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 17:21
                volta2, nie moge sie z toba nie zgodzic, tak, masz calkowita racje, kiedy piszesz ze to nie towja sprawa. I na tym powinnas poprzestac.
          • yenna_m Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 00:51
            volta i z tego powodu fundowałabyś babce dogoterapię?
            bo choć ją stać, to może se oszczędzić?

            a kto Ci kochana broni?
            zadzwon do sadosi (myślę, że chętnie Ci udostępni nr tel), ja myślę, że jeśli sfinansujesz tę terapię - to pewnie i sadosia zmięknie
            i wszyscy będą szczęśliwi wink
            i babeczka, i ty (bo babeczce, którą stać, ktoś dobrze zrobił) i sadosia, bo pozna taką wspaniałą i hojną osobę, i w dodatku będzie mogła się fstretna zrehabilitować przed nami wink smile

            ale jesli twoje sugestie polegać mają na sięganiu do portfela sadosi i narzucaniu jej, na co ma wydać, jako osoba prywatna, swoje prywatne pieniądze, to sorry, ale raczej paskudne to
            i raczej jednak źle o tobie świadczy
            • volta2 Re: Która jematka do mnie dziś dzwoniła? 11.10.12, 01:44
              caniu jej[/b], na co ma wydać, jako osoba prywatna, swoje prywatne pi
              > eniądze
              , to sorry, ale raczej paskudne to
              > i raczej jednak źle o tobie świadczy

              gdzie wyczytałaś co ja narzucam sadosi?

              razi mnie język jakiego używa w opisanej historii
              dodatkowo mam wrażenie, że relacja z tej rozmowy jakaś taka nieprawdziwa. bo o co chodzi?
              o to że pani inaczej traktuje zwierzęta(jakby lepiej to tę pomoc by dostała?)
              czy że jest za bogata(jakby była biedna to by dostała?)
              a może za bezczelna i po rękach całować nie chce pani dobrodziejki. a może wszystko razem.

              mnie się wydaje, że kobieta zadzwoniła po pomoc - skoro dowiedziała się w fundacji, że jest ona dla biednych(sadosia jest pewna, że fundacja ostrzegała)- jedynie i wyłącznie, to chciała poudawać biedną, byle psa zdobyć dla dziecka. no, to tak dla mnie na logikę. nie chciałabym się dowiedzieć, że fundacja mi odmawia pomocy tylko dlatego, że jestem ponad minimum socjalne.(rozumiem, ze sadosia płatnych usług nie świadczy, tylko odsyła gdzie indziej, komercyjnie a może babka zdobyła info, że to właśnie sadosiowy pies czyni cuda i stąd próba "podszycia się")

              ale oczywiście wszelkie moje wątpliwości są tu traktowane jako zamach na sadosię, jej psa i jej porfel. ok, z mojej strony eot.
    • mama_gromadki Do Sadosi 11.10.12, 19:33
      Oj miałam podobną sytuację gdy chciałam podarować sporą ilość ubranek dziecięcych ( markowych, nie jednokrotnie nie noszonych, wraz z zabawkami, wózkiem iwieloma innymi rzeczami. Ot cała wyprawka dla malucha do 3 lat ), zaznaczyłam że podaruję je komuś potrzebującemu. Po wielkim nalocie zgłoszeń zaczynałam żałować że umieściłam ogłoszenie. Zgłaszały mi się osoby dobrze znane (ogłoszenie było lokalne) co gorsza panie te wręcz po mojej odmowie obruszały się strasznie, były i wyzwiska. Skończyło się tak że ubranka wysłałam na własny koszt kurierem do przypadkowej nieznanej mi dziewczyny. Dziewczyna była bardzo szczęśliwa i proponowała mi zwrot kosztów przesyłki, których nie przyjęłam. Nie wiem czy pomogłam ubogiej mamie czy nie i nie chcę wiedzieć. Teraz bym to wszystko oddała do kościoła lub domu samotnej matki, zaoszczędziłabym sobie stresu. Niektórzy na prawdę uważaja że wszystko się im należy. Później zrozumiałam.

      P/S Sadosiu dobrze zrobiłaś, mamy prawo zdecydować do kogo trafia nasza pomoc finansowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka