W sprawie psa terapeuty ? I która to mi obiecywała, że na forum mnie opisze jak to jej odmówiłam "pomocy" z najdrobniejszymi szczegółami?
Czekam caaaaaaały dzień aż mnie opiszesz droga matko i co? i nic...
rozczarowana jestem...
Acha i tak to byłam ja

I tak nadal twierdzę, że ludziom twojego pokroju to najlepiej dać kamień a nie żywe zwierzę...