Czytała któraś? Mam jakieś mieszane uczucia...Tak naprawdę nie wiem jak mam rozumieć ten artykuł. Trochę oderwany od naszej szarej rzeczywistości, przegadany. Miał mnie wzruszyć? I te zwykłe czynności , które wykonuje większość matek tu są przedstawiane jako odkrycia- nie jada już w restauracjach, gniecie banany, rozciera jabłka! Wow! I to zdziwienie dziadka- córka jedynaczka urodzi trojaczki

A to ilość rodzeństwa ma wpływ na ciąże mnogie?