xika_da_selva
14.10.12, 19:26
Tak sie zastanawiam w kontekscie ostatnich wydarzen w Polsce- jaka mamy realna moc sprawcza.
Ot, np. sprawa zaostrzenia ustawy dot. aborcji. Co my naprawde mozemy? Jakie sa realne szanse na zmiane biegu tej sprawy? Trudno mowic tutaj o demokratycznym wyborze, by ustawa wciaz byla tematem rozmowow- w koncu wielu z nas zostalo oszukanych, wystarczy zerknac na nazwiska glosujacych..
Znalazlam na FB event:
www.facebook.com/events/286269028141616/
Z tego co wiem, jest otwaty rowniez dla tych bez FB konta- ciekawe zjawisko, ponad 11 tys osobo wysylajacych maile do politykow. Czy da to jakies realne efekty?
Czy w ogole zwykly Kowalski moze miec wplyw na takie rzeczy? Albo na wieksze? Na kryzys w Europie? Oczywiscie zdaje sobie sprawe ,ze jest to wizja conajmniej idealistyczna, ale kurcze, moze cos mozemy?