Dodaj do ulubionych

Żescie mnie namówiły

06.11.12, 20:36
na zakupy on-line w dużym sklepie na "T" - nie chcę robić kryptoreklamy, bo sami bilboardy bez mojej pomocy wieszająwink
i teraz jak mi nie przywiozą, albo mi nie to przywiozą, albo mi nieświeże przywiozą, albo mi nie wszystko przywiozą, albo mi nie takie przywiozą, albo mi nie na ten adres co chciałam przywiozą, albo mi pomylą godziny i mi przywiozą jak mnie nie będzie w domu-
TO BĘDZIE NA WAS big_grin
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 20:48
      O matulu ! I ja też już mogę onlajn zamówić big_grin
      To ja najpierw poczekam na Twoją relację. Jak się sprawdzi to zaoszczędzę bitą godzinę w sobotę i zamiast w sklepie na T spędzę ją na basenie !
      • mamaemmy Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 20:57
        e tam-polecam Almę.
        Nigdy nie mialam problemów-a bardzo duzo zamawiałam(samotna matka i 4 pietro)
      • anorektycznazdzira Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:22
        To ja jutro dam znać, czy możesz się szykować na basen w niedzielęwink
        przy założeniu ze komputer nie muli, bo mi mulił i wklepanie się zajęło mi więcej niż optymistycznie zakładałam. Tak czy siak krócej niż wycieczka do T-sklepu.
    • donkaczka Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:43
      o rany jak zazdroszcze, dalabym sobie brwi ogolic w zamian za dostawy do domu, ale w niemcowie to mrzonka sad
    • pade Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:44
      chodzi o ten sklep na 5 liter?
      zamawiałam dwa razy i jestem bardzo zadowolonasmile
      • anorektycznazdzira Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:46
        właśnie ten na 5 litersmile
        • robitussin Re: Żescie mnie namówiły 07.11.12, 22:24
          anorektycznazdzira napisała:

          > właśnie ten na 5 litersmile

          Możecie dać po prostu namiar? smile
          Bo ja znam dwa na T i na pięć liter.
    • tosterowa Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:45
      Też se zrobięsmile
      a kasę za dowóz biorą?
      • anorektycznazdzira Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:47
        Trochę biorą, tak w przedziale 4-10, zależnie jaką godzinę wybierzesz
        • tosterowa Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:51
          A, to da się przeżyć. W almie chyba więcej biorą?
          • pade Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:55
            ostatnio płaciłam 4,98złsmile
            mniej niż za benzynę, o czasie nie wspomnę
            no i nie trzeba było targać zgrzewek mineralnej i kartonów mleka do windy ...
            jak się nic nie zmieni to zostanę ich wierną klientką
          • mamaemmy Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 21:59
            tosterowa napisała:

            > A, to da się przeżyć. W almie chyba więcej biorą?

            jeszcze nic nie płaciłam w almie za dowóz,ale nie pamietam,czy to byla promocja-za kazdym razem-czy po prostu kupowałam za ponad 200zł.
            Jedyny minus taki,ze zawsze płaciłam więcej niz zamówiłam,bo np miesa zawsze ukroili więcej niz mniej,ale to i tak mrozilam,więc ok
            • tosterowa Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 22:01
              no i w almie jest drożej, niż w teskosmile
            • chipsi Re: Żescie mnie namówiły 10.11.12, 10:22
              w "naszej" Almie dowożą gratis gdy zamówienie powyżej 50 zł. Nie wiem czy wszędzie tak jest. Ja tam zadowolona jestem smile
    • a.va Re: Żescie mnie namówiły 06.11.12, 22:04
      Ja od początku robię u nich zakupy, odkąd są. Z reguły jest ok, ale mieli kilka wpadek, np. regularnie przywożą mi nie te serki kanapkowe, które zamawiałam. Już sami kurierzy się złoszczą, że znowu mam nie takie zakupy, jak trzeba, bo to wkurzające jest, że musimy się bawić w odsyłanie tylko dlatego, że pakowacz znów nie doczytał. No i mrożonki regularnie przyjeżdżały rozmrożone, więc przestałam zamawiać. A tak to git smile
    • anorektycznazdzira przywieźli! 07.11.12, 21:40
      Przywieźli bez jednego produktu, którego nie było, reszta git. No jest OKsmile
      Sadosia, bierz karnet na sobotęsmile
      • sadosia75 Re: przywieźli! 07.11.12, 21:42
        Super ! Dzięki ! to siadam, zamawiam i sobotę rezerwuję na basen !
    • inguszetia_2006 Re: Żescie mnie namówiły 07.11.12, 21:43
      Witam,
      Dałaś napiwek kierowcy?;-D
      Pzdr.
      Ing
      • anorektycznazdzira Re: Żescie mnie namówiły 08.11.12, 17:10
        NIE,
        ale weź pod uwagę, że ja nie mam bidetu...


    • eilian Re: Żescie mnie namówiły 07.11.12, 22:08
      Ale to chyba tylko w mieście działa, czy na wieś tez dowiozą?...
    • claudel6 zepsute mięso 07.11.12, 23:35
      a ja w końcu nie napisałam na forum moich przygód z polskim e-Tesco. to, ze zamieniają produkty zupełnie z dupy, to trudno, wkurza, ale można przeżyć. ale to, ze ostatnio mi przywieźli śmierdzące zepsute mięso, a gdy złożyłam reklamację, spuścili mnie na bambus jest niewybaczalne.
      miałam w sobote gości i na sobotę zostałam ze śmierdzącym kurczakiem, który nadawał się tylko do śmieci. musiałam zrobic wycieczkę do supermarketu (okoliczne sklepy były juz zamknięte - sobota!), choć zamawiając zakupy online do domu własnie TEGO chciałam uniknąc, bo po prostu brak mi na to czasu.
      po sprawie napisałam do nich, że mięso było zepsute, a dynia, którą mi przywieźli jako zamiennik - niejadalna (po upieczeniu nie nadawała się do jedzenia). obie rzeczy musiałam wyrzucić. już nie wspominałam o wędlinach, które miały śluz (mniam) i które tez poszły do kosza ani o zielonych pomidorach - bo te stwierdziłam mają szanse dojrzeć. poprosiłam o zwrot pieniędzy za tego kurczaka i dyni. i co mi napisali? że mam jechać do stacjonarnego tesco, z którego przyjechał towar i tam złożyc reklamację. bo oni reklamacji nie obsługują. czyli robię zakupy online - ale mam popylać do sklepu w realu. co wiązałoby się z kolejnymi dodatkowymi kosztami (benzyna, czas) - które sprawiają, że taka wycieczka nie ma żadnego sensu, ale niezadowolenie (a raczej furia) klienta zostaje. poza tym w tym stacjonarnym Tesco prawdopodobnie musiałabym pokazac im te smierdzace mięso jako dowód - czyli co? trzymać je jeszcze w domu? na balkonie? whatever - ono trafiło natychmiast do kosza, nie miałam zamiaru tego przetrzymywać.
      Tesco online w Polsce jest dla mnie skreślone.
      • claudel6 Re: zepsute mięso 07.11.12, 23:44
        robie zakupy regularnie w hipernecie24, robiłam w Almie i Auchan. jeśli chodzi o obsługę klienta - to hipernet jest na 6+, są doskonali. jesli chodzi o asortyment - niestety gorzej, szczególnie w dziale z warzywami. stąd te moje zakupy w Tesco.
        Auchan miewa wpadki, ale bardzo sie starają, jak kiedyś byłam z czegos niezadowolona przysłali mi bon do wykorzystania na nastepne zakupy. bardzo tez szybko zareagowali na moją reklamcję, nie mailem, tylko telefonem. Tesco natomiast na reklamacje odpisuje takie automatyczne odpowiedzi, jakby pisał je robot. wszystkie są takie same i kompletnie nie ma się poczucia, ze ktos realnie odpowiedział ci na twoj problem, tylko że odpowiedziała ci maszyna cytując odpowiedni ustęp regulaminu. koszmar.
        obsługa klienta w Tesco online - 0.
        • anorektycznazdzira Re: zepsute mięso 08.11.12, 17:14
          to Auchan też na swój onlajn?
        • a.va Re: zepsute mięso 08.11.12, 18:55
          No ale kto kupuje mięso i wędliny w supermarketach? smile
          To nie jest miejsce na takie zakupy.

        • pade Re: zepsute mięso 10.11.12, 09:23
          Jedno mnie tylko dziwi, dlaczego nie rozpakowałaś mięsa przy kurierze?
          Ja sprawdzam dokładnie każde zamowienie, bo za pierwszym razem bylo dużo zamienników, a ja ich nie chciałam. A takie rzeczy jak mięso czy wędlina sprawdza się obowiązkowo.
      • wsciekly_pies3 Re: zepsute mięso 08.11.12, 08:41
        To ja mam podobną opinię do Twojej. Robię u nich zakupy od kilku miesięcy i zamienniki wysyłane bez konsultacji telefonicznej (co robi Alma) są wkurzające. Ostatnio przywieziono mi migdały w skórkach, podczas gdy zamawiałam mielone. Niby nie taka wielka różnica, ale nie mam gdzie tego cholerstwa zmielić, a potrzebowałam właśnie takie. Migdały w sumie z a 40 zł! Reklamacji przyjąć nie chcieli, bo przecież widziałam ,że jest zamiennik. Tak - na kartce widniało jak byk Migdały 400 g na migdały 400 g, do głowy by mi nie przyszło, że ktośmoże być tak tępy i zamienić dwa różne produkty.

        Co do mięsa - też dostałam nieświeżego kurczaka i nadpsute warzywa - więcej mięsa ani warzyw/owoców od nich nie zamówiłam. Teraz zamawiam samą chemię i kosmetyki.

        Jest sporo lepiej sprawujących się sklepów, a jeśli chodzi o obsługę reklamacji to Tes"c"o daje d**y na całej linii.
      • sueellen Re: zepsute mięso 10.11.12, 01:33
        to, ze zam
        > ieniają produkty zupełnie z dupy, to trudno, wkurza, ale można przeżyć.

        W angielskim tesco tez zamieniają, ale można zaznczyć opcję że nie akceptuje się substytutów. Ja jednak wolę zgodzić się na substytuty a potem zwyczajnie ich nie przyjąć podczas odbioru.

        ale to,
        > ze ostatnio mi przywieźli śmierdzące zepsute mięso, a gdy złożyłam reklamację,
        > spuścili mnie na bambus jest niewybaczalne.

        jak wyżej. Sprawdzam przy odbiorze. Jesli coś ze spozywką nie tak, od razu oddaję kierowcy.

        Poza tym, sklep sklepowi nierówny. Jeden dowoził jakieś 90-95% produktów w stanie idelnym i zgodnie z zamówieniem, inny znacznie mniej. Niby ta sama firma, ale zupełnie różna jakość. Reguła jest jedna: im większa konkurencja, tym lepsza jakośc usług.
    • yenna_m Re: Żescie mnie namówiły 08.11.12, 02:25
      notorycznie robię w sklepie P i P (takie tam dwa imiona apostolskie wink )
      uwielbiam smile
      najważniejsze - pan przywozi wszystko pod drzwi, dzierząc grzecznie terminal w dłoni smile
      • asiaiwona_1 Re: Żescie mnie namówiły 08.11.12, 08:52
        ja zamawiałam i w Almie i w PiP i w leclercu. Zawsze miałam jakieś problemy. A to kurier dojechał z 3-godz. opóźnieniem, a to mrożonki rozmrożone, a to woda nie taka jak chciałam i jeszcze próbowali mi wmówić, że zamienią mi przy następnych zakupach (oczywiście nie było nast. zamówienia). A najbardziej wkurzył mnie leclerc, w którym hurtowo zamówiłam różne kasze i ryże i wszystkie były z molami uncertain
    • gazeta_mi_placi Re: Żescie mnie namówiły 08.11.12, 11:01
      Ojej, to w Polsce są sklepy on line, no nie może być... I to jeszcze więcej niż jeden surprised
      I do domu przywożą. Patrz Pani....
      Wątek dla Suellen.
      • yenna_m Re: Żescie mnie namówiły 10.11.12, 01:48
        no big_grin
        ja w PL spożywkę przez net od 2006 roku zamawiam tongue_out
        i dowożą do domu aż miło big_grin
    • redheadfreaq Re: Żescie mnie namówiły 08.11.12, 17:25
      Zamówiłam dwa tygodnie temu. Przywieźli dokładnie to, co chciałam - z zamienników mogłam zrezygnować. Dla mnie bajka - nie mam samochodu, a dzięki temu dostałam "na słomiankę" zgrzewki wody, puszki, kartony mleka, mrożonki smile Nic nie musiałam dźwigać. Dla mnie - 10/10 smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka