shellerka
12.11.12, 14:56
nie wiem, jak wy...
ale ja zauważyłam pewną zależność. ilekroć ktoś mi dopie prza w jakiś wątkach regularnie i z namiętnością, staram się sprawdzić, kto zacz...
i co? i te najbardziej złośliwe gadziny zawsze ale to zwsze mają profile nieaktywne.
już dawno aktywowałam profil. nie mam powodów dla którego nie miałabym tego robić. dzięki temu mam swoich znajomych, nieprzyjaciół i takie tam... ktoś, kto dla mnie nie aktywuje profilu, a zionie jadem jest dla mnie ża łos ny. autentycznie. to dla mnie sąsiadka zza ściany, która boi się że ją rozpoznam, to dla mnie dawna koleżanka z kawiarni, która mimo zę ja nie zmieniam nicka od 15 lat, boi się konfrontacji, to dla mnie sfrustrowana otyła sąsiadka z naprzeciwka, która swoim mesiem sprzed dwóch dekad nie potrafi stanąć poprawnie na parkingu... itp. itd...
ludzie uczciwi nie ukrywają się w taki sposób...