Dodaj do ulubionych

Odwoływanie wizyt u specjalisty

08.03.13, 09:10
Przeczytałam ten artykuł: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,13523028,W_dzieciecym_szpitalu_kolejki__a_wolne_miejsca_sie.html#TRrelSST
...i tak się zastanawiam nad postępowaniem rodziców, którzy nie zgłaszają, że rezygnuja z wizyty, bo udało im się dostać gdzieś wcześniej (lub z innych powodów)
Egoizm? Chyba tak, bo egoista kieruje się przeważnie własnym dobrem i interesem, nie zwracając zbytniej uwagi na potrzeby i oczekiwania innych, brak emptii? Też...
Ale czy to boli, znaleźć chwilę i zadzwonić, zeby zwolnić miejsce, które nie będzie wykorzystane? Może skorzysta dziecko, któremu na prawdę bardzo taka wizyta pomoże...
Pomyślmy o tym czasem...pomyślmy o innych czasem...
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:17
      Myślę, że to dosyć naturalne, że łatwo zapomnieć o wizycie za pół roku. Dlatego prywatne przychodnie mają systemy przypominania o wizycie, łatwego zwalniania wizyty np. poprzez wysłanie smsa. Ludzie są tylko ludźmi i zawsze komuś się zdarzy po prostu nie pamiętać.
      • kropkacom Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:22
        Słuchaj, żyję od kilku lat w systemie pół/trzymiesięcznych kontroli w poradniach specjalistycznych i zdanie ma takie: jak komuś zależy to pamięta.
        • szironna Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 14:32
          Zgadzam się, jeśli zależy - pamięta się na pewno. Zresztą zawsze termin wizyty można wpisać sobie w terminarz.
          • tosterowa Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 17:27
            Dokładnie, przecież można odwołać zaraz po wcześniejszej wizycie gdzie indziej... Po prostu ludzie mają to w tyłku, a najwygodniej jest to zrzucić na niepamięć (ewentualnie na męża idiotę).
      • franczii Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:23
        We Wloszech przypominaja rowniez z publicznych placowek. Pare dni przed wizyta czy badaniem dostaje sie sms lub maila z przypomnieniem o wizycie i z przypomnieniem, ze niechciana wizyte trzeba odwolac zeby nie byc obciazonym jej kosztem.
        • emo8425 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:13
          > eniem, ze niechciana wizyte trzeba odwolac zeby nie byc obciazonym jej kosztem.

          no właśnie, jakie to proste.
        • mayaalex Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 15:34
          W Belgii tez jesli nie odwolasz to placisz - i to chyba nie jest taki zly system.
      • koronka2012 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 18:25
        lauren6 napisała:

        > Myślę, że to dosyć naturalne, że łatwo zapomnieć o wizycie za pół roku.

        Trzeba być mocno upośledzonym żeby zapomnieć o wizycie na którą się czeka pół roku.
    • kropkacom Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:19
      Bezmyślność i tyle.
      • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:27
        NIe wiem czy taka bezmyslnosc - zobacz sobie na komentarz pod artykulem.

        Skoro, zeby DODZWONIC sie, trzeba miec szczescie pokerzysty, to czesc rezygnujacych rodzicow na pewno poddaje sie po paru probach - tu motywacja jest zupelnie inna.
        Czy mozna ich za to winic? Nie sadze. To jest zadaniem szpitala jak to rozwiazac. Dodatkowy numer telefoniczny, tylko dla tych, co chca zrezygnowac? Mozliwosc poinformowania mailem?
        W dobie internetu tak ciezko cos wymyslec?
        • kropkacom Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:29
          Żeby umówić się na wizytę tez trzeba dzwonić. Tutaj cierpliwości starcza?
          • lola211 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:40
            To chyba oczywiste,ze gdy trzeba sie umówic jest potrzeba i motywacja.Których brak,gdy trezba wizyte odwołac.
          • kawka74 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:21
            Ja umawiam dziecko na kolejną wizytę w rejestracji, zaraz po zakończeniu wizyty poprzedniej.
            Dodzwonienie się do przychodni przyszpitalnej graniczy z cudem, więc nie ryzykuję. Odwołać musiałabym chyba osobiście.
            Wielka szkoda, że nie można takich spraw (odwołania, nie umawiania) załatwiać mailem na przykład (chyba że można, a ja po prostu nic o tym nie wiem).
            • pitahaya1 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 15:13
              W LuxMedzie można odwołać (a przynajmniej można było) nagrywając się na skrzynkę, podając po konkretnych poleceniach: datę wizyty, lekarza lub specjalizację, godzinę wizyty.
        • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:29
          Trudno się dodzwonić ale tylko w czasie telefonicznej rejestracji - potem bez problemu, więc nie przekonuje mnie to.
          • dorcia1234 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:35
            takie nieodwoływanie wizyt kosztowało mnie i parę innych osób po 70 zł. Byłam z córą u okulisty, musiałyśmy iść wcześniej niż wypadał wolny termin na NFZ więc trzeba było zapłacić. Z porady korzystałyśmy pod koniec pracy lekarza, stąd wiem że 5 pacjentów nie przyszło i nie odwołało wizyty. Gdyby odwołali, to 5 osób mogłoby skorzystać z porady w ramach ubezpieczenia.
            I dziwne zjawisko - gdy ktoś chce się zarejestrować to się może dodzwonić, gdy ma odwołac wizytę to raptem linia zajęta.
            • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:52
              Gdy ktos sie chce zarejestrowac, ma zupelnie, ale to zupelnie inna motywacje. Bedzie dzwonil na zmiany i do us....nej smierci, byle by sie dostac.
              Jak ktos chce zrezygnowac z wizyty, to nie bedzie dzwonil do u....nej smierci, bo to nie lezy w jego interesie, to chyba proste? Tak, rezygnacja powinna byc obowiazkowa i najlepiej objeta jakas pieniezna kara za jej brak, ale do tego MUSI BYC prosta do zrealizowania.
              • przystanek_tramwajowy Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:55
                No pacz pani! Ja nigdy nie miałam problemu, żeby się dodzwonić i odwołać wizytę. Czyli dla chcącego nic trudnego. A jak się komuś nie chce, to znajdzie milion wymówek.
                • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:06
                  No pacz pani, a ta pani miala problem...! I co teraz...???


                  W dziecięcym szpitalu kolejki, a wolne miejsca ...
                  Autor: madzialena-lublin 08.03.13, 08:44


                  A przepraszam jak rodzice maja odwołać wizytę, skoro do szpitala nie można sie dodzwonić? Miałam podobną sytuację, chciałam odwołać wizytę córki u ortopedy, ale po 3 dniach prób dodzwonienia się po prostu zrezygnowałam.
                  Pewnie w szpitalu myślą, że ludzie będą przyjeżdżać, znowu stać w kolejkach po kilka godzin tylko po to, żeby powiedzieć że nie przyjdą? Bądźmy poważni. Pomysł z potwierdzaniem wizyt jest super, tylko że do jego realizacji trzeba odrobinę dobrej woli. No i np stażystki która by w ciągu kilku godzin załatwiała sprawę.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:10
                    duzeq napisała:

                    > No pacz pani, a ta pani miala problem...! I co teraz...???
                    >

                    Jakoś nie wierzę smile Pani się po prostu nie chciało i już. A teraz opowiada bajki o dzwonieniu przez 3 dni.
                    • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:31
                      Zakladanie, ze wszyscy maja dokladnie tak, jak my sami mamy jest duzym bledem logicznym.



                    • mgd3 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 18:33
                      No ja przy rejestracji dziecka po trzech dniach dzwonienia (autopowtarzanie w komórce przez godzinę) wysłałam męża żeby postał w kolejce osobiście. uncertain
                      Nie powiem gdzie bym miała dzwonienie do nich gdybym chciała wizytę odwołać, ale na 100% mąż nie zwalniałby się z pracy żeby po paru godzinach stania w kolejce poinformować, że nie przyjdziemy uncertain
                    • jolunia01 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 09.03.13, 08:44
                      przystanek_tramwajowy napisał:

                      > Jakoś nie wierzę smile Pani się po prostu nie chciało i już. A teraz opowiada bajk
                      > i o dzwonieniu przez 3 dni.

                      A ja wierzę. Próbowałam odwołać wizytę u ortopedy, bo MUSIAŁAM w tym terminie pojechać na pogrzeb. Dzwoniłam 43 razy. Na pogrzeb pojechałam, wizyta przepadła, ale jak po powrocie chciałam się zapisać na inny termin i dziunia w rejestracji zaczęła mi robić problemy, to z komórką w garści poszłam robić awanturę u dyrektora szpitala.
    • franczii Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:21
      Ja mieszkam we Wloszech i jest tak, ze jesli ktos nie odwola wizyty czy badania nawet jesli ta wizyta mu sie nalezy nieodplatnie (np. dzieci, ciezarne, bezrobotni) to i tak za nia musi zaplacic.
      Mysle ze to dobre rozwiazanie. Odwolanie nic nie kosztuje, dzwoni sie na bezplatny numer.
      • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:25
        Lauren...nie przekonuje mnie to. Bo jeśli rejestruję dziecko do specjalisty i mam termin za 6 miesięcy np, a w między czasie udaje mi się dostać gdzie indziej, to chyba w tym momencie mam świadomość, ze tamata rezerwacja przepada - więc należałoby jednak temu zapobiec.

        Rozwiązanie o którym pisze franczii jest ok...i jestem pewna,z ę wtedy wiekszość odzyskałaby pamięćsmile
    • jowita771 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:23
      To źle, że pacjenci wizyt nie odwołują, to nie dotyczy zreszta tylko rodziców dzieci, ale ogólnie pacjentów, dorośli o swoich wizytach też często zapominają. Z drugiej strony, czasami terminy są tak odległe, że rozumiem, że można zapomnieć. U okulisty, do którego chodziła mieli kiedyś niezły system - 15. maja zaczynali zapisywac na lipiec, skończyły sie lipcowe terminy, to dopiero 15. czerwca zaczynali zapisy na sierpień. Moim zdaniem niegłupie, bo terminy były niedalekie, a jak ktoś się jednak zapisał gdzie indziej, to juz tego 15. nie dzwonił i nie blokował terminu.
      • przystanek_tramwajowy Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:26
        Głupie tłumaczenie, że się zapomniało. Trzeba sobie ustawić przypomnienie w telefonie albo w kalendarzu na ścianie zaznaczyć.
        • lola211 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:39
          Mimo zapisywania w kalendarzu potrafie zapomniec, bo po prostu regoz kalendarza nie sprawdzam non stop.To kwestia osobnicza- mam kolezanke, która skrupulatnie wszystko planuje, notuje, no uporzadkowana jest.A ja nie.Zdarzyło mi sie zapomniec o wizycie u lekarza, duzo mam na glowie, moze sie zdarzyc.
          Jak najbardziej powinien istniec system przypominania o wizytach u specjalistów i wymóg zgłaszania nieobecnosci plus kara finansowa chocby symboliczna,gdy sie nie dopelni tego obowiazku.Ludzi by to zmobilizowalo do niezapominania.A tak,skoro nie ma zadnych konsekwencji, po prostu sie tym nie przejmuja.
        • jowita771 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:39
          Jak Ci wyznaczą lekarza za dwa lata, to zdążysz telefon zmienić i na guzik przypomnienie.
      • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:28
        Pewnie, ze dotyczy to też dorosłych, jednak dziecko to przypadek wyjątkowy-bo zależy od nas-rodzicówwink I jeżeli ktoś czeka z dzieckiem do kardiologa ( czy innego specjalisty gdzie kolejki megadługie), to nie sądzę by zapomniał o wizycie wogóle, chodzi o nieodwołanie wizyty, z której nie skorzyta!
    • aguar Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:25
      "Ale czy to boli, znaleźć chwilę i zadzwonić, żeby zwolnić miejsce, które nie będzie wykorzystane?" Odpowiedź jest w samym artykule - linia notorycznie zajęta!
      A tak poza tym taka sytuacja na pewno nie odpowiada dyrektorowi szpitala, który
      by chciał maksymalnie wykorzystać zasoby ludzie, ale uważam, że dla lekarzy i tych pacjentów, którzy dotrą jest to korzystne. Lekarze mają więcej luzu, mogą poświęcić więcej czasu pacjentom, krócej się czeka. Przy "wysyceniu na maksa" spada jakość usług i pewnie ten ośrodek nie byłby już tai fajny.
    • kobieta_z_polnocy Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:27
      Wprowadzenie kar pienieznych za nieodwolanie wizyty, tak jak ma to miejsce w wielu innych krajach, z pewnoscia przywrocilaby ludziom pamiec.
      • ziarenko-piasku aquar 08.03.13, 09:33
        Linia jest zajęta tylko w określonym czasie - w czasie telefonicznej rejestarcji 12.00 do 14.30.
        Po tym czasie spokojnie się dodzwaniasz!
        • lola211 Re: aquar 08.03.13, 09:46
          Jesli sie wie duzo wczesniej, to ma sie sposobnosc dzwonic i w koncu dodzwonic.A co w sytuacji, gdy wypadło cos nagle i nie ma za duzo czasu na poinformowanie?
          Ja do swojej przychodni spokojnie moge dodzwonic sie po południu.Tyle, ze to popołudnie najczesciej mam zajete, bo pracuje.I albo nie mam jak,albo zapomne.
          • ziarenko-piasku Re: aquar 08.03.13, 09:54
            lola211 napisała:

            > Jesli sie wie duzo wczesniej, to ma sie sposobnosc dzwonic i w koncu dodzwonic.
            > A co w sytuacji, gdy wypadło cos nagle i nie ma za duzo czasu na poinformowanie
            > ?
            > Ja do swojej przychodni spokojnie moge dodzwonic sie po południu.Tyle, ze to po
            > południe najczesciej mam zajete, bo pracuje.I albo nie mam jak,albo zapomne.

            Myślę, że mówiąc o nieodpowiedzialności w związku z nieodwoływaniem wizyt, nie mamy tu na myśli sytuacji gdy coś wydarza się nagle, w dnu wizyty, albo nawet dzień przed.
            Skoro na wizytę do specjalisy w dsk czeka się długo, to chyba logiczne, ze jak szukam gdzie indziej, to chcę zdecydowanie szybciej, nie rezerwuję kolejnej w podobnym terminie. Zresztą jak się idzie prywatnie do kardiologa dziecęcego, to wizyta jest zazwyczaj z dnia na dzień...więc wystarczy włączyć myślenie i wtedy idąc prywatnie, mamy duzo czasu na odwołanie, nawet kilka miesięcy i na pewno w końcu sie dodzwonimywink
            • jowita771 Re: aquar 08.03.13, 10:46
              Ciekawe, na ile wczesniej trzeba byłoby odwołać. Ja niedawno odwołałam w dniu wizyty, bo dziecko mi się rozchorowało. Przeprosiłam, pani powiedziała, że nic się nie stało, ale mało prawdopodobne, żeby kogoś znaleźli na to miejsce. Chyba, że ktoś wpadł się zapisać i od razu go wcisnęli.
        • kawka74 Re: aquar 08.03.13, 11:59
          Która linia - czy zakładasz, że wszystkie możliwe w Polsce?
    • malgosiek2 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:33
      Niestety, ale to normalne, że pacjenci nie odwołują wizyt.
      U rodzinnego jest tak samo.
      Ileś tam osób w ogóle nie informuje, że nie przyjdzie, mylą dni choć nie czeka się przecież jak do specjalistów.
      Odwołujących wizyt pacjentów można na palach jednej ręki policzyć.
      A potem na nas się wyżywają, że nie mogą się dostać do lekarza rodzinnego.
      Choc ten i tak przyjmie tych "nadprogramowych"
      • nowi-jka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 12:17
        malgosie2k ustaw sobie sygnaturkę jeszcze do następnego pierdnięcia
    • aguar Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:35
      Mi oczekiwanie na termin aż tak bardzo nie przeszkadza, jak czekanie potem w poczekalni. Nie cierpię niepunktualności lekarzy. A jeszcze zdarzało się, że jak się już doczekałam to lekarz chciał zaoszczędzić na mnie trochę czasu i wizyta odbywała się w pośpiechu.
      A przecież nie chodzi o to, żeby „zaliczyć” wizytę tylko, żeby ona miała jakiś sens. Więc uważam, że to jest korzystne jak się kilka osób nie pojawi.
      • przystanek_tramwajowy [...] 08.03.13, 09:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:42
          Zupełnie nierozumiem tego wywodu...
          Bywałam swego czasu parę razy w DSK ze starszakiem i nigdy, mimo kompletu pacjentów (przed i po mnie), wizyta nie była "na odwal" inikt nie szczędził nam czasu.
      • malgosiek2 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:44
        U rodzinnego nie da się szybko zaliczyć wizyty, zapewniam Cię.
        Mamy 4 lekarzy i do dwóch są numerki na godziny u dwóch pozostałych przyjęcia wg.kolejności przyjścia.
        I najmniej kłótni między pacjentami jest u tych wg. kolejności.
        Bo to się dzieje gdy są wyznaczone godziny, jak pacjenci są rejestrowani co 15 min, a siedzi pół godziny.
        Czy lekarz ma go wyprosić z gabinetu?
        Jak nie przyjda na swoją godzinę to wtedy faktycznie wygrywają Ci co są do rejestrowani jako dodatkowi lub jak ktoś przyjdzie nieco wcześniej niż na swoją godzinę.
        • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:44
          > I najmniej kłótni między pacjentami jest u tych wg. kolejności.
          > Bo to się dzieje gdy są wyznaczone godziny, jak pacjenci są rejestrowani co 15
          > min, a siedzi pół godziny.
          > Czy lekarz ma go wyprosić z gabinetu?

          Hmm, to dla mnie jest malo logiczne. Jezeli ktos przyjdzie i wg kolejnosci jest piaty, to moze czekac i 5 godzin, bo nie ma zadnej okreslonej godziny, tak? A taki, co mial byc na 10:45, a o 11:00 jeszcze nie wszedl juz zaczyna sie burzyc?

          U nas (NL) jest na godziny i co 10 minut. Czasami musze czekac, moj rekord to 45 minut.
          Z tym, ze zanim sie dostaniesz do lekarza, musisz sie wyspowiadac pani w rejestracji z czym do niej idziesz - czyli ze np. dziecie ma chyba zapalenie uszu, trwa to juz pare dni, trzeba sprawdzic czy to wirus czy juz bakteria. Gdybym chciala u lekarza jeszcze dodac, ze boli mnie szyja, a dziecie uskarza sie rowniez na bol brzucha, to lekarz kazalby mi sie zarejestrowac JESZCZE RAZ, osobno na moja szyje i osobno na bol brzucha dziecia. W ten sposob unika sie przesiadywania pacjenta przez 30 minut w gabinecie, a jezeli cos takiego sie zdarza (bo zdarzyc sie moze), to nalezy raczej do rzadkosci.
          • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 11:04
            duzeq napisała:

            > Z tym, ze zanim sie dostaniesz do lekarza, musisz sie wyspowiadac pani w rejest
            > racji z czym do niej idziesz - czyli ze np. dziecie ma chyba zapalenie uszu, tr
            > wa to juz pare dni, trzeba sprawdzic czy to wirus czy juz bakteria.

            No nieźle wink To już prawie diagnoza przed rejestratorką - po co więc do lekarza tongue_out
            • aguar Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 11:07
              chyba chodzi o to, że ona to wszystko opisuje, żeby już lekarz nie musiał tracić czasu na pisanie
              • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 12:01
                Nie, ona nie opisuje, ona decyduje czy z twojego opisu wynika, ze MUSISZ byc przyjeta w tym dniu.
            • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 11:59
              Tak, rejestratorka decyduje czy mozesz przyjsc do lekarza. Jezeli uzna, ze mozesz jeszcze poczekac, zeby zobaczyc czy objawy same przejda, do lekarza sie nie dostaniesz.
              Dzieki temu z dodzwonieniem sie nie ma problemu, wiec jezeli lekarz juz jest faktycznie potrzebny, to z dostaniem sie tez nie ma problemu (mowie o domowym, nie o specjalistach).
              • graue_zone Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 14:02
                Czy rejestratorska ma jakiekolwiek przeszkolenie / wykształcenie medyczne? Bo jeśli nie, to idiotyczny system. Nie mówiąc już o tym, ze niektóre objawy są niespecyficzne i łączą się, a rejestrowanie się na każdy oddzielnie jest po prostu głupie.
                • duzeq Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 16:03
                  Jakas wiedze medyczna na pewno ma, a ludzie nie wymieraja masowo, co oznacza, ze system idiotyczny nie jest. Bo w odroznieniu od polskiego systemu, w przypadku nieco powazniejszych objawow niz dwudniowy katar, dodzwonienie sie o 9:30 i dostanie sie do lekarza nie stanowi zadnego problemu.

                  Nie mówiąc już o tym, ze niektóre objawy są nie
                  > specyficzne i łączą się, a rejestrowanie się na każdy oddzielnie jest po prostu
                  > głupie.

                  Mozesz zawsze wspomniec lekarzowi, ze np. oprocz uporczywego pociagania za ucho i goraczki, dziecie skarzy sie jeszcze na bol brzucha. Jezeli LEKARZ uzna, ze moze to byc polaczone ze soba, to odpowiednio zareaguje. Jezeli uzna, ze to osobny problem, musisz rejestrowac sie jeszcze raz. Glupie to nie jest, bo po pierwsze nie spedzasz u lekarza godzin, a po drugie, jezeli masz dwa problemy, zamawiasz po prostu dluzsza wizyte. Ale MUSISZ o tym uprzedzic rejestratorke, a nie wpadac na pomysl zrobienia dopiero u lekarza calej listy bolaczek, bo na wizyte masz +/- 10 minut.
                  Lepiej?
                  • carmita80 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 17:25
                    duzeq napisała:

                    Ale MUSISZ o tym uprzedzic rejestratorke, a nie wpadac na pomysl zrobienia dopiero u lekarza calej listy bolaczek, bo na wizyte masz +/- 10 minut.
                    > Lepiej?

                    U mnie podobnie z tym ze osoba rejestrujaca pyta o problem aby trafniej zabkukowac wizyte np do lekarza ze spocjalnoscia w odpowiedniej czesci medycyny np. jesli kobieta zadzwoni i powie ze ma uplawy i bole podbrzusza to zostanie zabukowana wizyta do lekarza np.ze specjalnoscia do ginekologii albo jesli dzwoni i powie ze potrzebuje antykoncepcji to ze specjanoscia do planowania rodziny itd. Osoba rejestrujaca jednak nie decyduje czy lekarz potrzebny juz czy za kilka dni, bo nie wezmie przeciez odpowiedzialnosci za to ze opozni albo uniedostepni lekarza gdy jest konieczny. Nie ma jednak problemow z zabukowaniem wizyty w tym samym dniu. Jest 10 min i kazdy umawia sie na godzine i nie czeka sie dluzej niz 10-20 min czasem moze sie przedluzyc ale to w wyniku nieprzewidzianych sutyacji i lekarz zawsze przeprasza za opoznienie.
        • iwles malgosiek2 - sygnaturka ! 08.03.13, 23:06

          "pięknie" by wyglądalo to forum, gdyby każdy mial taką sygnaturkę.

          proszę zmniejszyć do przepisowej wielkości - max. około 4 linijki tekstu.
          • malgosiek2 Re: malgosiek2 - sygnaturka ! 08.03.13, 23:18
            Buu....,a tak fajnie było i się skończyło.
            Toż, to ograniczenie wolności !!!!
    • lelija05 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 09:57
      Szkoda, że to nie działa również w druga stronę.
      Mnie się zdarzyło czekać jakiś czas na wizytę, zarezerwować sobie ten dzień, a na miejscu się okazuje, że lekarza nie ma...
      Teraz budzę zdziwienie, jak wcześniej dzwonię i pytam, czy aby na pewno dziś lekarz będzie przyjmował.
    • blond_suflerka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:00
      Trochę tu są winni ludzie a trochę system. Jak się dzwoni do lekarza w lutym 2013 i zapisy są na 2014 albo 2015 to myślę, że więcej jak połowa w ogóle na te wizyty nie przyjdzie. Są przychodznie gdzie zapisuje się z miesięcznym wyprzedzeniem i wtedy to ma ręce i nogi. Natomiast po cholerę praktykuje się zapisy na rok czy dwa lata w przód? To robienie bałaganu i uniemożliwianie leczenia ludziom.
    • przeciwcialo Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:10
      Ja od tygodnia próbujęsie dodzwonic do szpitala aby odwołać zabieg dziecka. Nie mam czasu aby jechac ponad godzine autobusem w jedną strone aby to zgłosić ustnie.
      W prywatnej przychodni nie ma problemu, sa przypominajki, wizytę sms można odmówic.
    • emo8425 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:12
      wystarczyloby wprowadzic drobna odplatnosc za zarezerwowane i niewykorzystane miejsce. Nie przychodzisz - dostajesz rachunek pocztą.
    • martishia7 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:14
      kwestia elementarnej kultury. Ale skoro taki argument do większości nie przemawia, to należy sięgnąć po argument finansowy i wprowadzić kary pieniężne za nieodwołane wizyty.
    • guderianka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 10:14
      To sporadyczne przypadki. Kolejki nie powstają przez to, że rodzice nie odwołali wizyt. Wszak rodzic po to idzie do specjalisty, by coś uzyskać.
      Mi w tym roku po raz pierwszy od lat zdarzyło się nie powiadomić szpitala o tym, że nie będzie nas na wizycie. Zdarza się.
      • yoka1 historia - odwołanie wizyty Wrocław 08.03.13, 11:01
        dzwonię odwołać wizytę:
        Odwoływanie wizyty przez telefon

        ja: dzień dobry, chciałam, odwołać wizytę u neurologa.
        pani: dziękuję.

        i....odłożyła słuchawkę.

        Ciekawe skąd wiedziała u którego lekarza, na którą godzinę i jak nazywa się pacjent odwołujący?

        I tyle w temacie odwoływania
        • ziarenko-piasku Re: historia - odwołanie wizyty Wrocław 08.03.13, 12:06
          Ale, że co...???
          Pani dała ciała a ty uważasz, ze w związku z tym nie warto odwoływać???
          • yoka1 Re: historia - odwołanie wizyty Wrocław 08.03.13, 12:31
            ziarenko-piasku napisała:

            > Ale, że co...???
            > Pani dała ciała a ty uważasz, ze w związku z tym nie warto odwoływać???

            nie, ale pokazuję tylko jak panie w rejestracji podhcodzą do tego. Nikt akurat w tej przychodni nie skorzystał z odwoływania, lekarze nawet nie wiedzą, że tep anie sobie tak robią
    • seniorita_24 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 11:54
      Jeśli korzystam z państwowej przychodni wizytę u lekarza odwołuje telefonicznie lub mailowo. Zazwyczaj sami mi odpisują z podziękowaniem lub propozycją innego terminu kiedy chodzi o szczepienie. Co za problem wysłać maila?
      Prywatnie - dzwonie na infolinię, wysyłam smsa lub maila zwrotnego i załatwione.
    • puza_666 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 12:07
      To jest "mienie w doooopie wszystkiego i wszytskich dookola" oraz brak swiadomosci spolecznej. Inaczej sie tego nazwac nie da.
      Wymieni sie pare pokolen i bedziemy miec cos na ksztalt spoleczenstwa obywatelskiego, ale to jeszcze nie teraz, za 30lat moze.
    • nowi-jka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 12:14
      Jest jeszcze druga strona.
      Odwołuje wizyte bo umawiałam pół roku wczesniej i nie przewidziałm ze w pracy goracy dzien i wolnego nie dostane albo ze syn bedzie miał goraczke. I słysze ze kolejny termin za kolejne pół roku. Codziennie dzwonie i dopytuje czy ktos nie zrezygnował. Po 2 tyg pani poirytowana co tak wydzwaniam prosze ze moze wobec tego ona zadzwni jakby sie cos zwolniło i wtedy mówi mi ze terminy sa napiete i rzadko ktos rezygnuje a nawet jak zrezygnuje to wtedy lekarz moze odsapnąć i nie dzwonia do nikogo.
    • afro.ninja Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 12:28
      Ostatnio odwolywalam wizyte na zabieg. W sekretariacie jak juz sie dodzwonilam, nikt nie umial mi odpowiedziec jaki jest numer telefonu do pokoju, gdzie mozna odwolac wizyte. Podawano mi rozne numery telefonow, gdzie albo rzucano sluchawka (serio), albo bylo zajete, albo ktos powiedzial, ze to nie tu. Na skierowaniu nie bylo numeru, gdzie mozna odwolac wizyte. W koncu sie dodzwonilam i uslyszalam, ze musze zadzwonic jutro pod inny numer w okreslonych godzinach.

      To nie jest takie proste odwolac wizyte w niektorych placowkach oczywiscie...
      • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 12:38
        Faktycznie z tego co opisujecie, to z drugiej strony też bywają takie trochę głupie trudności-których nie powinno być. Ale mimo wszystko, chyba trzeba o tym pamiętać, że warto czasem pomyśleć o innych i widzieć więcej niz tylko czubek własnego nosa...będzie nam milej i łatwiej żyćsmile
    • hellulah Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 13:31
      Problem przedstawiony od duppy strony. Znowu szwankuje organizacja i zarządzanie. Czy nie można telefonicznie potwierdzać tych wizyt? mam na myśli oczywiście telefon z poradni do rodziców zarejestrowanego dziecka. Połączenia telefoniczne to teraz groszowe sprawy, wykonywać mogłaby jakaś zatrudniona na pół etatu osoba bez kwalifikacji. Owszem koszt, ale czy nie warto?

      Ja staram się w miarę możliwości powiadamiać o rezygnacji, ale np. raz zdarzyło się mi zapomnieć na czas (wizyta zresztą prywatna), bo natłok innych spraw. Innym razem mąż zapomniał zaznaczyć w kalendarzu termin wizyty i niestety, przypomniało się nam dwa dni po (bo że mniej więcej w tym okresie,to pamiętaliśmy, a pamiętać trzeba było długo). To były dwa przypadki na kilkanaście, gdy odwoływaliśmy albo przekładaliśmy starannie, ale jednak nawet nam, a uważam że świadomie do tego podchodzimy, oraz mamy dość sprawny system zarządzania terminami w domu (planowanie i wykonawstwo, bo raz robi to mąż, a raz ja) się zdarzyło. Ponieważ tak długie są okresy oczekiwania tym bardziej ktoś tym powinien sensownie zarządzać. Mój stomatolog dzwoni, poprzedni też dzwonił - w sensie recepcjonistka. Z ginem wymieniamy maile. I tu nigdy nie zapomnę o wizycie.
      • ziarenko-piasku Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 13:34
        Tak byłoby fajnie - zatrudniona Pani dzwoni do rodziców, pyta czy wizyta aktualna, jesli nie dzwoni do tych z listy rezerwowej - a nuż ktoś skorzystawink
        • nowi-jka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 13:40
          albo odwrotnie rodzic dzwoni potwierdzic wizyte, nie zadzwoni, dzwoni sie do niego lub na liste rezerwowa
          moze byc tez sytuacja gdy lekarz z jakiegos powodu am wolne i gdy juz biore wolne i sie dowiaduje ze nie ma lekarza jest zastepstwo albo w ogóle nic to mnie tez wkurw bierze bo nie chce zeby nie dosc ze raz na pól roku to jeszcze nieznajacy go lekarz ogladał
          • hellulah Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 17:09
            Też dobrze (twoja propozycja, sam potwierdzasz - nie, to telefon - brak kontaktu=lista rezerwowa i niestety wypadnięcie z kolejki). Wszystko lepsze niż niestety powszechne niedasię obecne.

            > moze byc tez sytuacja gdy lekarz z jakiegos powodu am wolne i gdy juz biore wol
            > ne i sie dowiaduje ze nie ma lekarza jest zastepstwo [...]

            A ja akurat bardzo miło się zdziwiłam, gdy dostałam telefon z poradni, że lekarz do którego się rejestrowałam na oooo na długo długo do poczekania, z jakichś przyczyn nie będzie wtedy przyjmował, ale może przyjąć w o wiele krótszym terminie. I fajno, potwierdziłam, już załatwiłam (tak to czekałabym do maja). Można było, mimo że poradnia na Fundusz.
        • kawka74 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 13:44
          Najfajniej byłoby mieć różne możliwości odwołania i potwierdzania.
          W Medicover można zadzwonić na infolinię, wysłać maila albo smsa - minuta roboty i załatwione. W Babka Medica było chyba podobnie.
          Ale jeśli mam dzwonić do rejestracji przyszpitalnej przychodni, w której non stop jest ruch, bo trzy panie muszą zapisywać, potwierdzać, rejestrować i odbierać telefony, a przychodnia jest ogromna, to odwołanie czegokolwiek może naprawdę być co najmniej bardzo trudne.
        • afro.ninja Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 15:06
          ziarenko-piasku napisała:

          > Tak byłoby fajnie - zatrudniona Pani dzwoni do rodziców, pyta czy wizyta aktual
          > na, jesli nie dzwoni do tych z listy rezerwowej - a nuż ktoś skorzystawink

          Cos takiego dziala w prywatnej przychodni przy szpitalu sw. Zofii. Dzieki temu, ze oni obdzwaniaja ludzi przed wizyta, to faktycznie niektorzy rezygnuja i ci w rezerwie maja szanse na szybsza wizyte.

          A co sie dzieje w luxmedzie, tam to juz w ogole, totalna olewka, a przeciez przypominajace smsy przychodza.
          Chcielismy isc do lekarza, terminy na marzec, a chcielismy w styczniu. Postanowilam jednak isc, a moze mnie ta lekarka przyjmie. I co? Nie bylo zadnego pacjenta, z samego rana, choc zapisani, nikt nie przyszedl.
    • tully.makker Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 13:49
      No mnie tez to wkurza.

      Ale...

      Kiedys dzwonilam do spzitala na madalinskiego, zeby umowic sie do ginekologa. Poltorej godziny, w godzinach pracy, bo kiedy nie jestem w pracy, to tez nieczynna jest rejestracja.

      Dodzwonilam sie po poltorej godziny chyba tylko dlatego, ze w koncu wkurzona znalazlam w internecie numer do dyrekcji,m zadzwonilam tam i zlozylam skarge. nagle cudownym trafem telefon w rejestracji zaczal byc odbierany.

      No i potem okazalo sie, ze wyniki badan sa dobre i nie potrzrebuje wizyty u szpitalu. Probowalam odwolac wizyte, ale niestety nie mialam juz kolejnych 1.5 godziny, zeby poswiecic na proby dodzwonienia sie tam.

      Odwolanie wizyty powinno byc latwe, inaczej nic z tego nie bedzie.
    • hamerykanka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 14:22
      U nas jest tak, ze przychodnia badz pielegniarka konkrtetnego lekarza dzwoni dzien, dwa wczesniej aby przypomniec o wizycie. W przypadku, ze nie mozesz przyjsc danego dnia sprawdza kalendarz lekarza i proponuje inna date i jesli ci pasuje, zapisze Cie na ten dzien i godzine.
      Nawet jesli wizyta jest co pol roku (czyszczenie zebow u dentysty, test pap u gina itp) , dzieje sie tak samo. Zeby odwolac, dzoni sie na ogolny nr telefonu do danego lekarza/przychodni. Czesc ma zautomatyzowane systemy, ktore mowia ze jesli chodzi ci o recepte, nacisnij ten klawisz, odwolanie wizyty -ten numer itp. Czesc ma rejestratorke, ktora to robi i nawet jesli w danej chwili numer jest zajety, wystarczy zadzwonic za chwile.

      Mysle ze Polacy musza dojrzec do tego, no i powinna byc kara finansowa za nieodwolanie wizyty.
    • aagnes Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 14:35
      Przyklad z dzisiaj: moj brat po b. ciezkiej chorobie musi co 3 miesiace zrobic usg jamy brzusznej. no i jest cyrk, dzwonienie, szukanie terminu odpowiedniego, w rezultacie zapisal sie na dzisiaj prywatnie.
      idzie i lekarka siedzi wsciekla - mowi, ze od rana (byla godzina 12-ta) nie przyszlo 6 osob zapisanych na NFZ(oczywiscie nie odwolaly) a jemu musi zrobic juz prywatnie za pieniadze, i ze to jest skandal.
      podejrzewam, ze to jest jeden z powodow dla ktorego leczenie w naszym kraju jest takie uciazliwe.
      zreszta moja wlasna tesciowa zapisuje sie do wszystkich mozliwych lekarzy, po czym idzie do niektorych a do reszty nie, bo zapomniala, albo pogoda zla byla itp itd. jakby jej przyslali rachunki za te nieodbyte wizyty to by sie dwa razy zastanowila nad kolejna rezerwacja u specjalisty.
      • jak_matrioszka Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 14:53
        I z tym pomyslem na odplatnosci za niewykorzystane wizyty sie zgadzam, pod warunkiem ze zostanie poparty systemem powiadomien przed terminem wizyty i ulatwiona mozliowscia odwolania.
      • jowita771 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 15:49
        Moja teściowa z kolei zapisała się do ortopedy. Termin za trzy miesiące. Niedługo przed wizytą zmarła przyjaciółka teściowej i pogrzeb był w dniu wizyty u lekarza, w miejscu na tyle odległym, że nie było mozliwości być w obu miejscach. Teściowa zadzwoniła do przychodni, powiedziała, jaka sytuacja, zaproponowano termin za kolejne trzy miesiące, teściowa załamana, bo ją boli i chciałaby jednak wczesniej. Zapytała grzecznie, czy może dałoby sie zadzwonić do kogoś z listy, może byłby zainteresowany zmianą terminu. Babka ją ofuknęła, że co sobie wyobraża, ona nie będzie wydzwaniać. To naprawde taki problem był zadzwonic do kogoś?
        • lola211 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 09.03.13, 09:24
          Oczywiscie, ze problem.Musialaby dzwonic do kilkudziesieciu osób i poswiecic na to czas, a przeciez ma inne zadania i raczej nie siedzi bezczynnie.Plus zablokwalaby mozliwosc dodzwonienia sie pacjentów, wiszac na telefonie i obdzwaniajac zapisanych na wizytę.Zeby jednej osobie pomóc.
    • lu31 Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 14:52
      Dla poradni chyba byłoby lepiej, w sensie dochodu, gdyby pacjent jednak przybył na wizytę. Jeżeli nie przypomina o odległym terminie spotkania, to znaczy że nie jest nim zainteresowana. I niema co biadolić "czemu te ludzie takie są niedobre i nieodpowiedzialne". Po prostu tak jest. To raczej kwestia złej organizacji w przychodni niż nie zdyscyplinowania pacjentów.
      Pierwszą wizytę u ortodonty, na NFZ, umówiono moim dzieciom z terminem 10-omiesięcznym po 4 dniach prób dodzwonienia się. Datę oczywiście zapisałam, a przed samą wizytą sprawdziłam czy na pewno sprawa jest jeszcze aktualna- ale to mi zależało.
      • 77kunda Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 15:30
        Zazwyczaj staram się odwołać wizyty ale czasami się nie da...wizytę u ginekologa tel można umówić w godzinach 13-14 i zazwyczaj pamiętam przed albo po, ponadto dodzwonić się do kliniki okulistycznej w Katowicach graniczy z cudem udało choć myślę że wystarczyłby inny nr telefonu dla osób odwołujących wizyty
    • kosmopolis Re: Odwoływanie wizyt u specjalisty 08.03.13, 17:18
      Odwołuję zawsze, ale tam, gdzie mogę.
      Sytuacja sprzed miesiąca - syn po dosyć długiej chorobie miał problem, który wyglądał mi na laryngologiczny. Przychodnię specjalistyczną mam dosyć daleko. Dzwoniłam tam cały dzień, od rana do wieczora. Nie dodzwoniłam się, ale zależało mi na wizycie, więc zwolniłam się z pracy i poszłam tam zapisać dziecko osobiście. Termin za dwa tygodnie. Po kilku dniach okazało się, że problem minął, więc wizyta również niepotrzebna. Zaczęłam dzwonić, ale po kolejnym telefonie z rzędu uznałam, że oni po prostu nie w ogóle nie odbierają tam telefonów. Zwalniać się z pracy drugi raz mi się nie chciało, zresztą w celu odwołania wizyty... No wiadomo, że już przychylnie nikt na mnie by nie patrzył, że wychodzę z pracy na ponad godzinę.
      I też mnie to wkurzyło, bo ja tej wizyty również potrzebowałam wcześniej. I założę się, ze pewnie miejsce by się znalazło po kimś innym, kto by odwołał. No ale to za trudne, za trudne. Jakoś u mojego dentysty czy w lux medzie (który jest jaki jest, nie najlepszy) takich problemów nie mają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka