Dodaj do ulubionych

faszyn from raszyn

09.05.13, 13:55
faszynfromraszyn.pl/
jestem pod wrazeniem. fakt, kobitka nabija sie ze zwyklych smiertelnikow, fotografuje z ukrycia. ale ludzie sami sobie winni. jak mozna tak sie ubierac? niektore kreacje jeszcze obleca, ale inne powalaja z nog....
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 13:57
      Był niedawno o tym wątek. Nie, nie jestem pod wrażeniem, jeśli już to raczej dość negatywnym.
    • angazetka Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 13:59
      Zwalają z nóg, jeśli już tongue_out
      Ludzie są sami sobie winni - bo co? Bo nie mają gustu? Rzeczywiście, wielka wina. W nosie mam, jak to się ubiera, mnie to nie boli, krzywdy mi nie robi.
    • melancho_lia Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:03
      Niektóre kreacje faktycznie wynikają z bezguścia i braku dbałości o wygląd- rozwalają mnie przede wszystkiem panie w za małych ciuchach- 15 lat temu nosiła rozmiar 36 to i teraz (jak waży 15 kg więcej) będzie.
      Ale przykre są zdjęcia i naśmiewanie się z osób starszych i wyraźnie ubogich- oni nie mają wielkiego wpływu na swoje ubranie- noszą to co mają lub co uda im się dostać z organizacji pomocowych.
    • croyance Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:14
      Blog jest straszny, nie dosc, ze ma rasistowska i glupia nazwe, to w ogole zalozenie jest zenujace.
      Kazdy sie ubiera jak chce, wysmiewanie sie z cudzego ubrania jest strasznie prowincjonalne i malomiasteczkowe.
      • rhaenyra Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:23
        no "blog" zenujacy ale czemu nazwa rasistowska?
        • croyance Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:01
          A podobalby Ci sie blog nazwany, powiedzmy 'Stroje Polaczkow', utozsamiajacy biede/brak gustu/nizsza klase spoleczne z narodowoscia? To tytulowe 'raszyn' (Russian)
          • rhaenyra Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:03
            nawet o rosji w kontekscie bloga nie pomyslalm
            myslalm ze o polski raszyn chodzi i ze autorka stamtad jest
            • pieskuba Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:05
              Autorka w wywiadzie mówi, że chodzi o Raszyn pod Warszawą smile
          • default Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:05
            croyance napisała:

            > To tytulowe 'raszyn' (Russian)

            Hm, chyba raczej Raszyn jako Raszyn pod Warszawą. Tak myślę.
            • croyance Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:06
              Myslisz? Na to nie wpadlam big_grin
              • morgen_stern Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:06
                Tak, to chodzi o Raszyn smile
                • croyance Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:19
                  Nie moze byc big_grinDDDDDDDDD dobre
                  • angazetka Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:47
                    A ja bym nie wpadła na skojarzenie z "russian", Raszyn to Raszyn big_grin
                    • lauren6 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:58
                      Ja tak samo. Ani przez chwilę mi nie przyszło do głowy, że może chodzić o Rosjan big_grin
                      • morgen_stern Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:08
                        Croyance trzeba wybaczyć, bo ona teraz bardziej międzynarodowa niż polska smile
                        • angazetka Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:10
                          Wiem. I wiem, że nie każdy musi znać podwarszawskie miejscowości, ale skojarzenie było po prostu prima sort smile
                          • morgen_stern Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:27
                            To prawda big_grin będę jej teraz trochę tym dokuczać tongue_out
                            • croyance Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 17:58
                              Az sie przeszlam wyjasnic to pod manifestem, ktory wysmarowalam pod listem do WO w tej sprawie big_grin Co do reszty utrzymuje swoje poglady, blog jest durny. Ale Raszyn big_grin
                      • croyance Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 17:57
                        Zabil mnie ten Raszyn big_grin W zyciu nie slyszalam o tej miejscowosci big_grin
    • rhaenyra Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:21
      chciala niunia bloga ale ani pisac nie umiala ani nic ciekawego nie miala do przekazania
      ani nie umie robic dobrzezdjec zeby miec fotobloga
      wiec robie kiepskie foty niezyczacym sobie tego ludziom, wsmarowuje chamski komentarz a jej podobni sie tym jaraja

      a cybergotka ma wiecej za***istosci w jednym dredzie niz autorka bloga bedzie miala w czymkolwiek kiedykolwiek
      • anulka.p Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:26
        Wywiad z autorką bloga:
        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,13719708,Autorka_bloga_Faszyn_from_Raszyn__Zly_gust_mnie_pociaga.html
        Mówi m.in.:
        " ja pokazuję rzeczywistość. Ani przez chwilę nie przyszło mi do głowy kogokolwiek obrażać, wyśmiewać się"
        • puza_666 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:29
          Wywiad tez zenua bo ona tam twierdzi ze niby pietnuje tylko zly gust i "pogon za trendami" a ja tam widze na co drugim zdjeciu emerytke, ktora kazda zlotowke co miesiac liczy i pogon za trendami to raczej nie jej bajka...
        • rhaenyra Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:32
          zenujace tlumaczenie
    • asia_i_p Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:40
      Niektóre brzydkie, niektóre fajne z przymrużeniem oka - autorce bloga trochę brakuje stylistycznego poczucia humoru - na przykład "Krakowiaczek jeden", pani z siatką z Lidla i szaloną kurtką deszczową, pani cała w paski podobają mi się, białe wycięte Conversy na czarnej stopie są dowcipne.

      Nie wiem, ale w poświęceniu mnóstwa czasu, żeby tropić czyjeś błędy wydaje mi się lekko żałosne.
    • morgen_stern Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:43
      Weźmy sobie na tapetę poniższe zdjęcie, pierwsze lepsze, z tego bloga.
      Co, na Jowisza, zasługuje na tych fotkach na takie obśmianie publiczne w internecie? Może mi ktoś wytłumaczy?
      https://imageshack.us/a/img827/5633/5182d3b7280b69926f82ef2.jpg
      https://img534.imageshack.us/img534/2220/5183f9e5934784f75cb485e.jpg
      https://img809.imageshack.us/img809/3296/51829c33f083d808075dc8f.jpg
      https://img7.imageshack.us/img7/7245/51890f8ecc04b2e85821fbb.jpg
      https://img202.imageshack.us/img202/2471/5186874a841a781b545642e.jpg

      Kiedyś rozdarłam sobie dżinsy na wystającym czymś w autobusie, łaziłam potem przez pół miasta z dziurą na udzie - na szczęście nie trafiłam na autorkę bloga, bo pewnie wylądowałabym z podpisem jak pod ostatnim zdjęciem - "wietrzenie", albo zostałabym wyśmiana, że sobie nieudolnie poszarpałam artystycznie dżinsy.
      Ten blog jest ŻENUJĄCY.
      Autorko, wstydź się.
      • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:52
        Wyjątkowo się zgodzę z Pedałkową.
      • asia_i_p Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:53
        Ta na trzecim od góry ma irytująco ładne nogi, też mnie wkurza. W życiu takich łydek nie będę mieć, więc mogę się popocieszać, że mam lepszy gust, prawda?
        • majenkir Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 17:20
          asia_i_p napisała:
          > Ta na trzecim od góry ma irytująco ładne nogi, też mnie wkurza


          Ja tam nic irytujaco ladnego nie widze......
      • nabakier Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:57
        Czy do obśmiania, to z pewnością do dyskusji.

        Na pierwszym zdjęciu np. sandały do rajstopek.
        Na drugim: dosłowność koloru torby i butów.
        Na trzecim: legginsy bez spódniczki czy choćby bluzki.
        NAaczwartym skarpety i "adidaski" nie pasują.
        • nabakier Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:59
          Ps. NA pierwszym jeszcze ta zebra na torbie do rajstopek- też zbytnia dosłowność.
          • morgen_stern Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:06
            Ale zlituj się, można dyskutować o tym, czy strój jest na tip top czy nie, ale czy naprawdę o to chodzi? Nie czujesz niestosowności w zamieszczaniu zdjęć BEZ ICH WIEDZY bogu ducha winnych ludzi, których jedynym błędem jest to, że nie bardzo umieją się ubrać. Choć nie wszyscy, część ludzi na fotkach nie omiotłabym ani jednym spojrzeniem, wyglądają zupełnie zwyczajnie.
            • nabakier Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:11
              Czuję, czuję. Napisałam, ze obśmiewanie do dyskusji. Podałam tylko możliwe punkty krytyki.

              Sam blog chyba poszedł w inną stronę, niż zamierzała pierwotnie autorka.
            • lauren6 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:02
              Zgadzam się. Do czego to juz doszło, że nie można sobie spokojnie wyjść w klapkach na ulicę, żeby nie zostać obsmarowanym w necie z podpisem wiocha itd. Autorka musi być strasznie nudną, zakompleksioną laską, skoro nie ma nic lepszego w życiu do roboty niż wyszukiwanie takich zdjęć.
        • croyance Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:05
          No i co z tego, ze nie pasuja?
          • nabakier Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:12
            Nic smile
    • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 14:53
      Skoro ten blog niby taki fajny, ona też taka fajna to czemu nie jest odważna i nie robi tych zdjęć oficjalnie, nie z ukrycia? Żenujące babsko, że też takie ścierwa wypływają na fale popularności.
    • rosapulchra-0 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:11
      Ten blog to zwykła chamówa. Tak jak wiocha.pl i podobne.
      Osobiście nie podoba mi się, ani co ta panna w swoim blogu pokazuje, ani co na jego temat mówi, a już miechu warte są dla mnie jej teksty, że ona przecież nikogo nie wyśmiewa.
      Ja już pisałam, że na szczęście mieszkam w UK, gdzie spacerowanie w piżamie i kozakach po ulicy w lecie nie przyciąga niczyjej uwagi, więc takie napiętnowanie, jakie stosuje autorka bloga jest buractwem.
      • e-milia1 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:18
        ciekawa jestem jak panna wyglada i jak sama sie ubiera... nie ma gdzies tam jej fotki?
        • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 15:23
          Wiesz, takie osoby dbają o to aby oficjalne ich zdjęcia były super. Jednak ciekawa jestem jak owa Pani wyglądała w okresie nastoletnim gdzie dość mało młodych osób ubiera się z gustem.
          I jak to wygląda od strony prawa? Kilka lat temu facet obśmiany w jednym z programów TVN (wkręcano w różne sytuacje normalnych ludzi - nie celebrytów) poszedł do sądu i wygrał mimo, że jego twarz była rozmazana (zawsze "rozmazywali").
          Chciałabym aby osoby z bloga zrobiły jakiś pozew zbiorowy (w końcu nie są osobami publicznymi, nie wyrażały zgody ani na fotografowanie ani na publikację) i Paniusia musiałaby zaciągać duży kredyt aby pospłacać odszkodowania.
        • zdzisnadzis aurotka wygląda tak 09.05.13, 23:08
          dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/faszyn-from-raszyn,86035.html
          • gazeta_mi_placi Re: aurotka wygląda tak 10.05.13, 09:05
            Chamówa z twarzy. 26-latka (chyba jeszcze bezdzietna) a już okrąglutka.
            W telewizji nie sztuka się odpowiednio ubrać, ciekawe jak wygląda wychodząc ze śmieciami albo do spożywczego. Ona nie fotografuje osób wybierających się na galę do telewizji tylko w zwykłych sytuacjach.
            • zdzisnadzis Re: aurotka wygląda tak 10.05.13, 10:58
              big_grin
          • rosapulchra-0 Re: aurotka wygląda tak 10.05.13, 11:01
            Ona jest w ciąży, czy taka gruba?
            Nie podoba mi się jej styl.
        • wegatka Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 23:41
          Widziałam tą dziewczynę w telewizji śniadaniowej TVN - jakoś mi na ikonę stylu nie wyglądała.
    • lelija05 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:21
      Biedna, zakompleksiona istota, jakie musi mieć puste życie, by mieć takie "hobby". Chce poprawić wygląd polskich ulic? To do dzieła, niech gówna pozbiera, miotła do ręki i wio, do roboty, niech zrobi coś pożytecznego.
    • kota_marcowa Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:42
      Cały ten blog to szczyt chamstwa i prostactwa, a już naśmiewanie się ze staruszek to buractwo poniżej jakiegokolwiek dna.

      P.S. Mam nadzieję, że baba się doigra i któraś z "ofiar" ją pozwie.
      • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:44
        Podobno już jedna osoba ją pozwała, ale przegrała. Coś mi się widzi, że może nie miała na dobrego adwokata bo na mój gazetkowy rozum są podstawy do wygrania sprawy??? Jest tu jakaś e-mama prawniczka?
    • peggy_su Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 16:45
      Beznadziejny ten blog. Do jednego worka wrzuca jakieś śmieciowe aukcje internetowe, ludzi wyraźnie bienych którzy nie mają co na siebie włożyć, ludzi starszych. Wiele zdjęć wcale nie wygląda na zrobione na polskiej ulicy, tylko raczej ściągnięte z neta.
      A do wielu nie ma się naprawdę o co przyczepić. A że się autorce bloga nie podobają - cóż, nie jest chyba wyrocznią modową.
      Np tak ja bym się jak najbardziej ubrała:

      https://faszynfromraszyn.pl/images/364/517bee57724725ef2f0e58ea58bc6c3e7a74c826cc1cd.jpg
      • majenkir Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 17:23
        peggy_su napisała:
        > Np tak ja bym się jak najbardziej ubrała:



        Spodnie nie pasuja wink.
        • peggy_su Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 17:34
          ale że niepomarańczowe? smile
          • podkocem Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 22:15
            zupełnie nie wiem co złego jest w ubiorze monochromatycznym?
            Jak ktoś się ubierze cały na czarno, to ok a na pomaranczowo to już źle?

            A ja powiem że od jakiegos czasu mam fazę na oczojebne kolory i na ulicy można mnie spotkać np w takich zestawach:

            https://images2.fanpop.com/image/photos/9500000/Elena-Satine-for-Custo-Barcelona-elena-satine-9565754-600-738.jpg
            https://thumbnail.image.rakuten.co.jp/@0_mall/bb-shopping/cabinet/02713952/02804893/03027471/img59224904.jpg
            • peggy_su Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 23:20
              Ja też mm fazy na różne kolory. Wprawdzie nie ubieram się całkiem monochromatycznie, ale lubię mieć kilka rzeczy w ulubionym kolorze. Dwa lata temu miałam fazę na fiolet, rok temu na turkus, potem na pomarańcz. Zawsze coś smile
            • puza_666 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 08:02
              Ale ekstra buty! Skad? Skad?smile
              • podkocem Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 08:10
                custo barcelona - obecnie moja ulubiona marka. Wszystkie ciuchy maja w tym stylu.
    • aandzia43 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 17:31
      Oj tam, oj tam, cybergotka jest w dechę wink
      • aandzia43 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 17:38
        O, tutaj link:
        faszynfromraszyn.pl/show,2725,Cyber_goth..html
        Al przy tych zdjęciach skręciło mnie ze śmiechu:
        faszynfromraszyn.pl/show,926,suck_my_dick..html
        faszynfromraszyn.pl/show,1767,ALE_JAJA.html
        • kota_marcowa Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 18:32
          Faktycznie, to jest bardzoo śmieszne uncertain

          Tekst linka
        • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 21:09
          "a co miał zrobić posdczas pracy jak mu spodnie pękły??? Uciekać czym prędzej i się przebierać jak mieszka kilkadziesiąt km stąd może? On nie myśli o modzie, tylko o pieniądzach na chleb."

          Mądry komentarz.
      • lauren6 Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 18:51
        Cybergotka wyrwała się do sklepu z jakiegoś zlotu czy innego caslte party, a niektórzy się podjarali jakby na codzień miała chodzić w takim stroju.

        Natomiast nabijanie się z ludzi biednych, starych, otyłych, że są brzydko ubrani to dla mnie dno.
        • peggy_su Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 22:19
          Podobnie ludzie w dresach czy innych "niewyjściowych" ubraniach. Może szli akurat na fitnes, pobiegać do parku, albo po gazete do kiosku.
    • kkalipso Re: faszyn from raszyn 09.05.13, 22:05
      A mnie się wydaje ,że wrzucają tam fotki internauci z całej Polski ,na górze pisze dodaj fotkę.

      Nie wiem ile zdjęć tygodniowo pani prezentuje,jednak nie sposób aż tylu "inaczej" ubranych spotkać w ciągu roku co ona w tydzień....

    • mayaalex Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 00:19
      Zenada i buractwo.
    • kamelia04.08.2007 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 01:22
      dobra, mozna sie usmiechnac z politowaniem, gdy wystaja gole tylki, gdy wychodzi sadlo biodrowkowe, gdy paniusie nosza sie za ciasno i za krotko, zbyt tandetnie czy zbyt ordynarnie-seksi, a przy tym brak im warunkow (glownie z powodu tuszy), nawet jeszcze moge zrozumiec tych facetow ubranych na dole w krate, na gorze w paski, ale do kurki nie rozumiem co jest takiego do wysmiania w zdjeciu "co ona przyodziala" z 29. kwietnia 2013r. Dziewczyna ubrana na sportowo, w fajnych adidaskach, biala bluza, troche na luzie, do tego o ile kratka torebki jest oryginalna i jest tym o czym mysle, to ja sie pisze na taki stroj poranno-przedpoludniowy w sobote czy w niedziele.

      Sa tez wysmiane osoby, kotre widac, ze za bardzo wyczucia nie maja, chodzi o dobranie fasonow, ale kurcze, nie jest to az taka zbrodnia. Czepianie sie tych skarpet do sandalow, to jest juz nudne.

      Babie sie nudzi, a i sama nie ma pojecia do modzie, czasem ewidentnie nie rozumie kontekstu danego stroju.
      A w ogole, to mnie rozlozyla na lopatki przy zdjeciu kobiety ubranej w szare spodnie dresowe i w szara bluze/polar z symbolami jakiegos znaku zodiaku (bodajze raka), otoz skomentowala to w stylu "ulubiona pozycja 69". No coz, pani blogerce wszystko sie najwidoczniej z dupa kojarzy.


      Nie rajcuje mnie jej blog.
      • anulka.p Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 08:15
        > A w ogole, to mnie rozlozyla na lopatki przy zdjeciu kobiety ubranej w szare sp
        > odnie dresowe i w szara bluze/polar z symbolami jakiegos znaku zodiaku (bodajze
        > raka), otoz skomentowala to w stylu "ulubiona pozycja 69". No coz, pani bloger
        > ce wszystko sie najwidoczniej z dupa kojarzy.

        To nie są znaki zodiaku, tylko liczby 69smile
        • rhaenyra Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 08:23
          to jest znak raka
          https://www.rhayader.art.pl/obrazki/signs_cancer.jpg
          • anulka.p Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 09:12
            Ale chyba tak na zabawnie, dwuznacznie?
    • kamelia04.08.2007 a i jeszcze 10.05.13, 02:00
      ciekawe, jak by nasza blogerka-faszonistka obsmiala te stylizacje dosc konserwatywnej i wywazonej francuskiej marki (i do tego nienajtanszej), jest to propozycja na wiosne 2013:
      www.cyrillus.fr/Les-Tailleurs.htm?SilhouetteId=83129&PreviousId=001000216&CodeSaison=83

      nie upieram sie przy tych szortach, bo osobiscie nie lubie ani szortow, ani bermudow (takze damskich), ale calosc bynajmniej nie jest kiczowata, a co do jakosci ubran, to osobiscie zareczam, ze jest bez zarzutu
      • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 05:51
        Nuuudne. I brzydkie. Jak dla mnie.

        Ale widzę w tym trochę hipokryzji, kobitki (to nie do Ciebie, Kamelio, raczej-uwaga ogólna do wątku). W tych reakcjach "jak ona śmie". Owszem, blog źle skręcił, bo się materiał wyczerpuje- ostatecznie ewidentnej żenady nie ma aż tak wiele, ale same przecież wielokroć tu komentujemy: że te buty to owszem, a tamte to nie, i że ta kiecka nie do tej biżuterii (czy odwrotnie). To nam wolno, ale jej nie? Nagle wszystko do wszystkiego pasuje? To skąd te wątki: co sądzicie o tych butach, albo o tych portkach itd?
        I żeby było jasne, sama pomykam w dresach z psem, i mi lotto, co otoczenie sądzi.
        Nie popadajmy w przesadę.
        • kropkacom Re: a i jeszcze 10.05.13, 06:12
          Blog jest okropny. Jednak aż tak bardzo nie odstaje od tego co można przeczytać tu na forum. Skąd to oburzenie tak nagle? Forumki przecież nie raz i nie dwa, nie patyczkując się bawią się w obśmiewanie i ocenianie.
          • asia_i_p Re: a i jeszcze 10.05.13, 06:26
            A na pewno te same wyśmiewają, które oburzają się w tym wątku? Bo ja w tym wątku chyba nie widzę (ale może pamięć mnie zawodzi) tych nicków, które zawsze zakładają wątki z serii "Jak on/a okropnie wygląda".

            Ja już parę razy przyłapałam "Forum" na tego typu hipokryzji, ale po bliższym przyjrzeniu się okazywało się, że hipokryzji nie ma, a ja pamiętam wypowiedzi innych nicków. Trudno wymagać konsekwencji od całego forum.
            • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 06:58
              No może, nie chce mi się sprawdzać nicków. Oby tak było, że to różne nicki.
        • rhaenyra Re: a i jeszcze 10.05.13, 06:25
          nie widzisz roznicy miedzy odpowiedzia na pytanie "co sadzicie o tych butach ?" itd
          od robienia zdjec przypadkowym ludziom i wysmiewania sie z nich ?
          w tym wysmiewania staruszek i ludzie ewidentnie biednych ?
          • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 06:57
            A ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Przeczytaj raz jeszcze, o co pytam, a potem odpowiedz lub nie. Ale na temat, pliz.
            • rhaenyra Re: a i jeszcze 10.05.13, 07:38
              widac w przeciwnienstwie do ciebie umiem
              • rhaenyra Re: a i jeszcze 10.05.13, 07:43
                a zreszta dpobry dzien mam i sie poswiece dla tych ktorym trzeba tlumaczyc smile

                tak na forum komentujemy ze te buty do tej sukienki to nie
                ale w odpowiedzi na konkretne watki
                typu " co do tej sukienki " jaka sukienka na wesele itd "
                nie robimy tu zdjec obcym osobom
                nie wyciagamy zdjec kogos kto poszedl po bulki i nie komentujemy ze on ma niedobrane buty czy kurtke
                • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 07:47
                  Ale ja nie o tym. Nadal nie rozumiesz. Przeczytaj jeszcze raz.
                  • rhaenyra Re: a i jeszcze 10.05.13, 07:52
                    juz wyjasnilam w jakich sytucjach komentuje dobor ubran innych
                    no o twoich urojeniach i bezpodstawnie zarzucanej forumkom hipokryzji i porownaniu z ta pozal sie boze blogerka rozmawiac nie zamierzam
                    • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 07:59
                      To dobrze, że nie zamierzasz. Bo cały czas gadasz ze sobą (w tym topiku).
                      • rhaenyra Re: a i jeszcze 10.05.13, 08:00
                        no fakt ciebie nie da sie uznac za godnego rozmowce smile
                        • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 08:26
                          Właśnie zaprezentowałaś "poziom".
                • gazeta_mi_placi Re: a i jeszcze 10.05.13, 09:14
                  Dokładnie, co innego gdy ktoś zdjęcie spodni skomentuje, że są okropne albo nie pasuję np. do danej bluzki a co innego robienie obcym ludziom zdjęć, wstawiania na forum i wyśmiewania się z nich.
                  I co ta Pani bełkocze? Że brak gustu to bieda umysłu? Żenada ...
                  • kota_marcowa Re: a i jeszcze 10.05.13, 09:18
                    Hmm ciekawe czy pani byłaby podobnego zdania gdyby znalazła swoje zdjęcie w sieci z podpisem ze np. wygląda jak spasiona świnia (czego jej zresztą serdecznie życzę).
        • kamelia04.08.2007 Re: a i jeszcze 10.05.13, 12:04
          nabakier napisała:


          > Ale widzę w tym trochę hipokryzji, kobitki (to nie do Ciebie, Kamelio, raczej-u
          > waga ogólna do wątku). W tych reakcjach "jak ona śmie".
          ale same przecież wielokroć tu komentujemy: że te buty to owszem, a tamte to
          > nie, i że ta kiecka nie do tej biżuterii (czy odwrotnie). To nam wolno, ale je
          > j nie? Nagle wszystko do wszystkiego pasuje? To skąd te wątki: co sądzicie o ty
          > ch butach, albo o tych portkach itd?




          nabakier, ty na prawde ciezko myslisz.
          Wytlumacze ci na spokojnie, otoz, co innego jest gdy zamiescisz na forum zdjecie kurtki i butow i zapytasz "co o tym myslicie ematki?", a te ematki ci odpowiedza, ze kurtka jest made in china, a buty z bazaru.


          Inaczej jest, gdy kobieta zamieszcza na przesmiewczym potralu typu "wiocha", "biale kozaczki", czy "faszyn from raszyn" fotki zrobione z ukrycia, albo fotki, ktore zrobil im ktos znany/zaufany (ten cienki czarny prostokacik na oczach nic nie zmienia, bo mozna czlowieka latwo zidentyfikowac, jak np. te dziewczyne ze studniowki). Do tego dochodzi jeszcze niewybredny komentarz.

          W ogole zenujace jest zamieszczanie fotek zrobionych w domu, czy na jakichs zamknietych imprezach, przeciez to jest naruszenie dobr osobistych tych osob. W domu czlowiek moze sobie robic fotki , jakie chce, nawet z halce z panterka i trzeba miec wyczucie, by tego nie zamieszczac na ogolnodostepnym blogu.

          Jak juz mowimy o tym, ze mozna kogos fatwo zidentyfikowac, bo te czarne prostokaciki na oczach sa iluzoryczne, to ewidentnie winna baba wypikselowac numery rejestracyjne samochodow.

          W ogole, to czesc zdjec jest zamieszczona na sile, bo owszem jest zgrzyt i cos do czegos nie pasuje, ale to nie jest az taka straszna zbrodnia stylistyczna, jak ktos ma niebieskie skarpety do czarnych pantofki i spodni, albo, ze chodzi w misiowym polarze w zime czy jesienia. Czesc strojow, np spodnie 3/4 czy 7/8 i widoczne skarpety, to sa efekty zamierzone i pani stylistka-faszioniskta nie zakumala tego zartu z moda.

          Obsmiewanie straszych czy biednych udzi jest juz ponizej wszelkiej krytyki. Paniusia powinna wiedziec, ze kazde pokolenie ma swoja mode i poczucie elegancji. Ironizowanie ze straych kobiet w adidasach, bo z powodu choroby nie moga sobie kupic eleganckich kozaczkow tez jest chamskie.

          Kumasz teraz, na bakier
          • nabakier Re: a i jeszcze 10.05.13, 12:08
            Nie kumam. Ani dudu. Ta gramatyka jakaś dziwna wink
            • kamelia04.08.2007 Re: a i jeszcze 10.05.13, 17:22
              no coż, do braku polotu jeszcze doszła zbyt trudna polska gramatyka. Nie pogadamy nabKIer, nie pogadamy....
    • karola1008 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 09:01
      Wyśmiewanie się z ludzi po prostu biednych czy starszych to żenada. Część obśmiewanych ubiorów na mnie sprawia wrazenie po prostu zabawy modą, czega autorka bloga nie załapała. Co do reszty-nie mogę się nadziwić, że pasją może się stać tropienie czegoś takiego jak modowe wpadki innych, które, oprócz ich twórców, krzywdy nikomu nie robią. Mnie by się na ten przykład po prostu nie chciało. Co innego modowe majstersztyki - zawsze można coś dla siebie zaadaptować.
      • kanga_roo Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 09:40
        a ja uważam, że strasznie sztywne jesteście. odbieracie ten blog w kategoriach szyderstwa, ja - nie. dla mnie to takie trochę "cuda świata", przeciwwaga do the sartorialist, choć i tam można napotkać modowe dziwadła. jeśli widzę na zdjęciu starsza osobę w jakimś dziwacznym swetrze czy bluzce, nie myślę źle o noszącym, tylko dziwuję się, że ktos takie cudo wyprodukował, ktoś sprzedała ktoś kupił i założył smile
        jeśli natomiast widzę stylizację w stylu "nie mam w domu lustra", mogę się pośmiać, ale mam świadomość, że tak samo może trafić na bloga moje zdjęcie. i co z tego? to nie powód do rozpaczy.
        • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 09:43
          Nie jesteśmy sztywne, mamy po prostu inny próg wrażliwości (od Twojego) najwyraźniej....
          • kanga_roo Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:48
            taa, czytuję ematkę, rzeczywiście sporo osób tu ma próg wrażliwości inny od mojego big_grin
            przyszło mi jeszcze do głowy: na tym blogu komentowany jest wygląd. tylko. a ematki się oburzają. na forum często komentowane są, i to niewybrednie, poglądy, zachowanie, sposób postępowania. i jest git.
            ludzie obserwują i oceniają czyjąś twórczość (vide: złote maliny, plebiscyt makabryły, ba nawet nagrody Darwina) i nie ma o to tyle szumu, co o parę kiepsko ubranych niuń. znamienne.
            • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 17:43
              Ale od kiedy to tandetny nawet czy nie dopasowany do figury ubiór to twórczość? Od kiedy?
              Złote maliny to nagroda przyznawana aktorom, czyli osobom publicznym, które żyją między innymi z publiczności. Pani wychodząca rano na przystanek czy dojeżdżająca do pracy autobusem to nie osoba publiczna i ma prawo do ochrony swojego wizerunku.
              Zresztą nawet gwiazdy procesują się niekiedy z ludźmi którzy bez ich zgody wykorzystali ich wizerunek.
            • hellulah ależ za wybaczeniem 10.05.13, 21:31
              1. na forum funkcjonujemy jako nicki, czyli w zasadzie anonimowo; jak ktoś nie chce, nie musi podawać danych umożliwiających identyfikację w realu (były podejścia pod ujawnianie tożsamości użytkowników dla funu i były o ile wiem ścinane przez społeczność forum);

              2. jest rok 2013, na forum wchodzi się jak na ring (powiedzmy w 2002 można by liczyć na poklepywanko po pleckach i kozetkę, no ale sorry, ktoś TERAZ może być tak naiwny i cyfrowo analfabetyczny?); forum służy właśnie do wymiany poglądów i dyskusji, także ostrych, a o ile wiem, hejty grubszego kalibru są usuwane (vide casus demotywatora z dzieckiem jednej z użytkowniczek) = jeśli ktoś tu pisze, to jest świadomy, że jego poglądy mogą się spotkać z rozmaitymi reakcjami (... i tak to forum jest niczym ostoja kulturności i empatii w zestawieniu z większością innych);

              3. jeśli tu piszę z mojego konta, to wyrażam tym samym zgodę na udział w dyskusji; he he co lepsze, wyrażam zgodę na wykorzystanie moich postów przez Agorę smile

              4. ...a ludzie uwieczniani na Faszyn nie wyrażają zgodny, o ile mi wiadomo, na upublicznianie swoich wizerunków;

              5. znajdują się w przestrzeni publicznej ale a) nie są osobami publicznymi, b) ich podobizny nie są częścią (neutralną) tła, są głównym celem zdjęcia;

              6. ...osoby te w wielu przypadkach można łatwo zidentyfikować w ich środowisku...

              7. ...a strona prowokuje do niewybrednej szydery i naruszania dóbr osobistych.

              Nie noszę białych kozaczków, a printy w "pantyrkę" są w moim domu zakazane ustawowo, owszem, przy niektórych fociach nie daję rady pohamować śmiechu, ale niemniej jednak zasadniczą różnicę między najbardziej flejmowatym shitwarem na ematce a tym blogaskiem widzę.

              Blogasek jest paskudny, a gazeta kolejny raz robi celebrytę z osoby łagodnie mówiąc naruszającej ład społeczny i dobre obyczaje.

              BTW Złote Maliny dotyczą filmów, czyli utworów defaultowo poddawanych ocenie i krytyce, Makabryła hmm trzeba by pomyśleć, jak się właściwie ma do przepisów prawa, ale zdaje się obiekty użyteczności publicznej nie podlegają ochronie wizerunku (nie można zakazać fotografowania np. gmachu sądu czy galerii handlowej - poprawcie mnie, jeśli się mylę). Nagrody Darwina, cóż, kaliber Faszyna - ale można chociaż usprawiedliwiać funkcją edukacyjną.

              Czego ten blogasek poza tanią śmeichówą ma uczyć? że w jakichś tam grupach społecznych nie nasza się skarpet do klapek Kuboty? oł maj gad, bez tej wiedzy niebo runie, Słońce zgaśnie i wieloryby przestaną śpiewać.



        • lauren6 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 09:46
          To nie jest kwestia sztywności, tylko szacunku do drugiego człowieka. Co innego pośmiać się z kogoś pod nosem, gdy mu spodnie zjechały i pokazał się rowek na pupie. Co innego zrobić takiej osobie zdjęcie i wrzucić na prześmiewczy serwis, gdzie zobaczą to tysiące osób. Szczególnie, że często nawet z takich fotek robionych od tyłu da się zidentyfikować osobę, której było robione zdjęcie.
          • mamaemmy Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 09:54
            Autorka w ten sposób leczy swoje kompleksy.
            Co do tych obsmiewanych osób-cóż,wyjdę teraz na ulicę i zrobię zdjęcia pierwszym 15 napotkanym ludziom i jestem pewna,że 14 z nich byłoby wyszydzone przez tą dziewczynę.
            Za to ja kiedyś mialam ochotę lazic z aparatem i robić fotki,ale fajnym stylizacjom smile ale nigdy nie mam na to czasu.
            Blog jest żenujący,a ten wątek niepotrzebnie nabija jej tam naszych wejść.
            • eliszka25 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 11:41
              jest tam troche smiesznych zdjec, ale jako calosc dla mnie zenada. przede wszystkim dlatego, ze laska wrzuca do jednego wora wszystkich, wlacznie z emerytkami czy ludzmi ewidentnie biednymi, co widac na zdjeciach przeciez. do tego robi z siebie taka obyta "faszjonistke", a wysmiewa m.in. rzeczy zupelnie normalne oraz nie zauwaza zabawy moda. do tego tlumaczy sie tak glupio, ze az boli. blog nie jest przesmiewczy? to po co okrasza zdjecia durnymi tytulami? no i "bieda umyslu" mnie rozwalila. od dzis w moim slowniku jest "biedny umysl" big_grin.

              prawie kazdego mozna obsmiac, jak sie nie zna okolicznosci. cybergotka jest dla mnie swietna i raczej watpie, ze jest to jej stroj codzienny. dziewczyna pewnie byla w drodze na/z jakiejs imprezy albo nawet byla hostessa w tym sklepie na jakims innym stoisku. no i bardzo chetnie bym sie dowiedziala, co jest smiesznego w tym zdjeciu
              faszynfromraszyn.pl/show,2565,Jadac_kolejami_mazowieckimi.html
              facet ubral sie na rower, ale autorka bloga najwyrazniej nie ma zielonego pojecia, jak stroj na rower wyglada, bo pewnie w calym swoim zyciu nie przejechala na rowerze tyle, ile ten gosc macha za jednym razem.
              • kamelia04.08.2007 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:07
                pani modnisi z bloga nie podoba sie, ze facet ma skarpery w tych sandalach, no po prostu kicz ostatni i koniec swiata.

                Tez uwazam, ze wiele zdjec jest wymuszonych
                • eliszka25 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:10
                  domyslam sie, ze chodzi o skarpety i sandaly. moze nie sa to typowo rowerowe buty, ale sandaly nie sa eleganckie, a facet, skoro ubral sie w ten sposob, to raczej wybiera sie na dluzsza wycieczke rowerowa. nie dziwie sie, ze zalozyl skarpety. sama ubieram skarpety do sandalow trekingowych, jak idziemy sobie polazic po gorach. niech sie modnisia przejdzie w sandalkach na bosa stope 5-6 godz. w terenie, to pogadamy tongue_out.
              • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:10
                No, sporo jest śmiesznego. Profesjonalne gatki rowerowe do sandałków z rozkosznymi skarpetkami wyglądają prześmiesznie.
                • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:13
                  Acha, mam profesjonalnego rowerzystę w domu, co by mnie Kamelia o ignorancję nie posądziła. Jego też to zdjęcie rozbawiło.
                  • eliszka25 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:15
                    nabakier, tez mam rowerzyste w domu i w takich butach na rower by sie nie wybral. przede wszystkim dlatego, ze jego rower nie ma normalnych pedalow, tylko klipsy wczepiane w buty, wiec nie bardzo mialby jak pedalowac wink. stroj nie jest moze do konca profesjonalny, ale porzadne buty na rower nie sa tanie i nie kazdego na nie stac, niestety. poza tym wcale bym sie nie zdziwila, gdyby facet w sandalach byl w kolejce, a przed wejsciem na rower ubral buty rowerowe. moj maz czesto samochodem jedzie w innych butach, a dopiero jak ma zamiar wsiadac na rower, to ubiera te rowerowe. przez te klipsy nie chodzi sie w nich zbyt wygodnie i wkurza go odglos pukania o podloge smile
    • rosapulchra-0 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:36
      Czy to dziewczę też powinno wylądować na blogu tej pani?
      https://ocdn.eu/images/pulscms/ZTI7MDMsMCwyNTgsMSwx/ac4cba121d59ac5d0d8c8a9f05d4d710.jpg
      • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:45
        Nie smile
        • rosapulchra-0 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:21
          No przecież ma i sandałki i skarpetki..
          • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 14:18
            Aaa....faktycznie, Ty wiesz, że nie zauważyłam? Zatrzymałam się na górze.
            Ale ma pod kolor, to już coś wink
    • damajah Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:42
      Ogólnie zupełnie nie czuję klimatu nabijania się z czyjegoś stroju że niemodny, niegustowny, zbyt dosłowny kolorystycznie. Ale przyznam że mnie też czasem ruszają widoki takie:
      https://faszynfromraszyn.pl/images/364/5180f3b2262d07687b84ba56511c0961db2f08d89a358.jpg
      i nie raz się zastanawiałam czy taka pani zdaje sobie sprawę jak obleśnie wygląda (dla mnie widok ogromnych pośladków wylewających się ze spodni jest dość obrzydliwy) i czy gdyby zobaczyła się na zdjęciu to nie załapałaby że powinna nosić po prostu ciuchy w swoim rozmiarze...
      • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:45
        Czemu osoby robiące zdjęcia (skoro aż tak ich to obrzydza) nie mają na tyle odwagi aby powiedzieć to niczego nie świadomym modelom, że coś im się zsunęło albo że spodnie za ciasne itp.
        Albo przynajmniej czy mogą zrobić danej osobie zdjęcia i umieścić na swoim blogu? Gdzie ich odwaga cywilna? Ponabijać się z ukrycia każdy głupi potrafi.
        • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:01
          Z tego samego powodu, co beztroskie nabijanie się na forum. Ty też to robisz, Gazecia.
          • gazeta_mi_placi Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:14
            Nie przypominam sobie abym szafowała czyimś wizerunkiem bez wiedzy i zgody, a jak kiedyś namierzyli niejakiego Antkacwaniaka na forum i podali jego dane personalne sama zgłaszam do moderacji aby usunąć wątek. Pewnych rzeczy się nie robi i tyle.
            Co innego nie zgadzać się z czyimiś głoszonymi poglądami i czasem je obśmiewać (poglądy), a co innego nabijać się z wyglądu niczego nieświadomej osoby, której zdjęcie użyto bez wiedzy i zgody.
            Jak tego nie rozumiesz to trudno.
            • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:18
              Wyyśmiewanie czyjegoś wyglądu (wygląd to nie pogląd) jest tu jak najbardziej "na stanie". Ciuchów też. Tak, że wiesz...
            • kosheen4 Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 13:36
              > Co innego nie zgadzać się z czyimiś głoszonymi poglądami i czasem je obśmiewać
              > (poglądy), a co innego nabijać się z wyglądu niczego nieświadomej osoby, której
              > zdjęcie użyto bez wiedzy i zgody.

              tobie nie potrzeba było zdjęcia, żeby kpić z osoby z nadwagą, hipokrytasku.
          • eliszka25 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:19
            nabakier napisała:

            > Z tego samego powodu, co beztroskie nabijanie się na forum. Ty też to robisz, G
            > azecia.

            nabakier 10/10 smile
        • damajah Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:03
          Nie wiem, ja nie robię zdjęć smile Generalnie blog mi się nie podoba, większość fotek to chamskie nabijanie się bez większego powodu. Mnie właściwie nie przeszkadza nawet totalnie dziwny ubiór, może być w kropki w paski - co kto lubi i jak lubi.
          Jedyne co jakoś tam ewentualnie mogę zrozumieć to poczucie zdziwienia czy nawet zniesmaczenia strojami mocno nieestetycznymi, głównie chodzi mi o te tyłki na wierzchu, stringi, przeźroczyste legginsy z krótką bluzką... Niedawno autentycznie zagapiłam się na babkę (odruchowo mnie wzięło) która miała legginsy w kolorze ciała. Totalnie w kolorze ciała, bardzo obcisłe. Pani na oko 50+, bluzeczka do połowy bioder a niżej wyglądała jakby była naga. I ludzie się gapili - po prostu chyba każdy miał taki odruch: "czy ta pani jest naga czy coś na sobie ma??" Ja odruchowo spojrzałam na okolice łona czy tam są włosy/majtki czy jednak coś na sobie ma i dopiero jak dotarło że to po prostu bardzo obcisłe leginsy w fatalnym kolorze to się zawstydziłam tego gapienia się.
      • nabakier Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 12:47
        Przyznam się, ze miewa czasem chęć pofotografować nasze "alpinistki" w japonkach czy innych laczuszkach wchodzące na Rysy czy Śnieżkę. No kusi mnie bardzo wink
        • ledzeppelin3 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:15
          Ale ludziom się nudzi
          Panna powinna popracować w ramach wolontariatu na izbie przyjęć dowolnego szpitala
          Popatrzyłaby sobie na tych staruszków z martwiczymi stopami, ci to dopiero są bez gustu, nic tylko cykać foty a potem boki zrywać, buhaha buhaha buhaha buh
          Obstawiam, że młode to i głupie, wyrośnie
      • eliszka25 Re: faszyn from raszyn 10.05.13, 13:18
        damajah, mnie w takim wypadku najbardziej zastanawia, jakim cudem udalo jej sie naciagnac te spodnie ?!
    • landora Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 13:10
      Pani twierdzi, że zdjęcia są z polskiej ulicy, a tu w tle palmy... https://faszynfromraszyn.pl/show,1299,co_tu_sie_wydarzylo_z_tymi_plecami_bo_nie_ogarniam.html
      • landora Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 13:11
        teraz chyba dobrze
        • mozambique Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 13:15
          wiele fotek ewidentnie zrobionych w USA wiec tez nie rozumiem co cone tu robią
          • landora Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 13:29
            A z kolei w wielu przypadkach nie rozumiem, o co babie chodzi. Każdy kolor inny niż czerń jest chyba przez nią uznawany za niegustowny. Co jest złego w żółtych spodniach czy czerwonych butach? Aż strach wyjść na ulicę, ja wczoraj ganiałam w żółtym płaszczu!
            A ta tu pani: Tekst linka jest moim zdaniem fajnie ubrana.
            • mozambique Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 15:20
              wiesz , gdyby tak wyszla modelka na Fashion Week w Paryżu to by autroka bloga piała z zachwytu

              kolorystycznie jest ok , fason tez obleci , a buty obłędne, czego tu sie czepiac
    • anielka5 Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 15:13
      Ja jak zobaczyłam te zdjęcia to powiem szczerze, że poczułam taki ścisk w gardle. Przecież to są w większości ludzie bardzo biedni.
      - mają za małe ciuchy- bo pewnie z przed 15 lat, teraz figura im się zmieniła a na nowe nia ma pieniędzy
      -ciuchy niemodne- z powodów takich samych
      -ciuchy ,źle dobrabe, bo pewnie to jedyna bluzka i spodnie to i jak tu komponować
      -ciuchy po kimś- zdjęcie Pani w autobusie w złotych butach- pewnie po wnuczce
      -buty opisane jako "baleronki" - pewnie jedyna jakie ta kobieta ma
      -pani w autobusie w szpilkach i dresie, nie sądze, żeby w szafie miała pokaźny wybór innycgh ciuchów
      I z czego tu się smiać?
      Mnie tego typu "akcje" nie bawią. Pewnie dlatego, że sama pamiętam jak jedne portki miałam.
      • baczyn_ska8 Re: faszyn from raszyn 11.05.13, 15:29
        Ja znowu usmiałam się przednio.
        I zastanawiam się, czy ci ludzie luster w domu nie mają, czy po prostu lubią wyglądać jak idioci.

        Niektóre ,,stylizacje'' przerażające.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka