yenna_m
03.07.13, 14:40
Dwóch chłopców: 12 lat i 10. Bracia.
Relacje między nimi okresowo mocno burzliwe.
Od rana mi jęczą, że chcą pojechać z kolegą z klasy starszego syna na basen.
1. Podróż na rowerach, chodnikiem i ulicą.
2. basen troszkę oddalony od miejsca zamieszkania (ok 30 min spacerkiem)
3. basen odkryty, zatłoczony, pewnie będzie wariactwo, bo do użytku również zjeżdzalnie.
I teraz: puściłybyście samych?
Bo ja raczej nie bardzo, nie bardzo gościom ufam.