26.07.13, 00:29
podróżowałyście tą opcją? Jeśli tak to proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • ezmd99 Re: BlaBlaCar 25.12.14, 12:35
      Jeżdżę, bardzo sobie chwalę. Nigdy się nie "przejechałam". Wszystko pozytywnie.
      Koleżanka wozi i też zadowolona.
    • angazetka Re: BlaBlaCar 26.12.14, 00:46
      Moja dobra koleżanka często korzysta i nie narzeka, choć - oczywiście - kierowcy trafiają się czasem "oryginalni".
      • czar_bajry Re: BlaBlaCar 27.12.14, 00:08
        W Wakacje zabieraliśmy pasażerów, bardzo fajna przygoda. Na jesieni też nam się trafił.
    • srebrnarybka Re: BlaBlaCar 27.12.14, 00:19
      polecam. W dobie całkowitego rozkładu komunikacji publicznej bardzo cenne.
    • araceli SPAM 27.12.14, 01:30
      Ten sam zestaw spamerów co na forum WDPD uncertain
    • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 27.12.14, 11:15
      Korzystając z BlaBlaCar dokładasz się do ch..ni pn. "economy of sharing".
      • dyzurny_troll_forum Re: BlaBlaCar 27.12.14, 11:32

        Co to "do ch..ni pn. "economy of sharing"."?
        • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 27.12.14, 11:39
          Ale pytasz o "ch..ę", "pn." czy "economy of sharing"?
          • dyzurny_troll_forum Re: BlaBlaCar 27.12.14, 12:01
            babcia.stefa napisała:

            > Ale pytasz o "ch..ę", "pn." czy "economy of sharing"?

            Zasadniczo chyba znaczenia "pn." mi brakuje do opanowania całości.
            • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 27.12.14, 12:55
              www.slownikskrotow.pl/post/view/1806gSN0LMYalG.html
      • alina460 Re: BlaBlaCar 07.03.15, 11:59
        wyborcza.biz/biznes/1,100896,17532947,Podatkiem_w_Blablacar_i_Ubera___Kierowcy_nie_dzialaja.html?biznes=local#BoxBizImg
        Jak opodatkować wspólne przejazdy czy niekomercyjne użyczanie mieszkań? Po opisanej przez wyborcza.biz interpelacji poselskiej rozgorzała dyskusja na ten temat. Michał Pawelec z Blablacar nie ma wątpliwości: ekonomia współdzielenia nie polega na osiąganiu zysków.

        Czy kierowcy korzystający z aplikacji Uber lub serwisu Blablacar, udostępniający przejazdy innym osobom, powinni płacić podatki. A osoby oddające w użytkowanie - poniżej stawek komercyjnych swój dom lub mieszkanie? Takie udostępnianie usług i dóbr poniżej kosztów jest nową tendencją, na świecie zwaną "ekonomią współdzielenia".

        Interprelację w tej sprawie złożył w lutym poseł PiS Zbigniew Chmielowiec. Chodziło mu o ustalenie, jaka działalność jest opodatkowana i czy resort finansów kontroluje ten rynek. Ministerstwo Finansów odpowiedziało niejednoznacznie - w duchu, że każdy przypadek wymaga osobnej analizy.

        Część osób zaangażowanych w tzw. ekonomię współdzielenia poczuło się jednak zaniepokojonych kwestią podatków. Jak zatem zachować się zabierając do samochodu współpasażera?

        Rozmowa z Michałem Pawelcem z serwisu Blablacar.

        - Czy interpelacja posła PiS w sprawie opodatkowania przychodów ze wspólnych przejazdów budzi Wasze zaniepokojenie?

        - Interpelacja pana posła Chmielowca dotyczy przede wszystkim nielegalnego przewozu osób, gdzie firmy lub osoby bez stosownych zezwoleń prowadzą zarobkową działalność transportową, najczęściej w obrębie miast. Natomiast wspólny przejazd oferowany przez kierowcę w zamian za udział w jego kosztach, przy okazji zaplanowanej własnej podróży, nie stanowi usługi transportowej w świetle obowiązującej Ustawy o transporcie drogowym. Nie budzi ona naszego zaniepokojenia, gdyż zasadą wspólnych przejazdów jest dzielenie się kosztami swoich przejazdów z pasażerami przy okazji podróży na dłuższym dystansie, którą kierowca i tak planuje odbyć.

        - Tak, ale samo pytanie dotyczyło kwestii podatkowych. To zawsze budzi niepokój...

        - Kierowcy podwożący pasażerów nie osiągają zysku - to niemożliwe przy zasadach i stawkach obowiązujących w BlaBlaCar. Skoro nie przyjmują więcej pieniędzy, niż wydali na przejazd - nie ma dochodu, a zatem nie ma podstawy do wymierzenia podatku dochodowego.

        Poza tym kierowcy oferują miejsca pasażerom przy okazji swojej podróży z punktu A do B. Głównym celem kierowcy jest więc dojechanie do miejsca docelowego, a nie zabranie pasażerów. Wspólne przejazdy - jako okazjonalne zabieranie ze sobą osób podróżujących w tym samym kierunku w zamian za zwrot kosztów paliwa - nie stanowią stałej działalności usługowej nastawionej na zysk. Zgodnie z dostępnymi nam ekspertyzami nie występuje więc także obowiązek podatkowy z tytułu VAT.

        - Czy polskie prawo jest przystosowane do modnej i korzystnej społecznie ekonomii współdzielenia?

        - Ekonomia współdzielenia jest zjawiskiem stosunkowo nowym. Zakłada, że wolne miejsce w samochodzie czy w mieszkaniu nie musi się marnować. Pozwala dzielić się osobom, które posiadają dane dobra, z tymi, które chcą z nich korzystać. Dzięki temu efektywniej wykorzystujemy dostępne zasoby.

        Problem prawny powstaje w momencie, gdy w trend ekonomii współdzielenia chcą wpisywać się podmioty, które tak naprawdę z tym modelem nie mają nic wspólnego, bo funkcjonują po to, by użytkownicy osiągali zysk.

        Polskie prawo nie jest jeszcze w pełni dostosowane, ale nie utrudnia tego typu aktywności, więc kierowcy korzystający z BlaBlaCar mogą czuć się bezpiecznie. Natomiast pewnie lepiej by było, gdyby nie trzeba było posiłkować się dodatkowymi interpretacjami. W innych krajach europejskich istnieją wyraźne zapisy, które rozgraniczają niekomercyjne udostępnianie miejsc od usług przewozowych nastawionych na osiąganie zysku. Co więcej, parę miesięcy temu firma PwC przygotowała raport na temat ekonomii współdzielenia dla brytyjskiego rządu, którego przedstawiciele zamierzają swoimi działaniami tworzyć ramy do rozwoju tego typu inicjatyw.

        - Jednak zawsze może się pojawić ktoś, kto nadużywa takich możliwości, właśnie w celu osiągania zysku.

        - Chciałbym, abyśmy na ekonomię współdzielenia nie patrzyli przez pryzmat marginalnych przypadków nadużywania tego zjawiska przez podmioty, które są nastawione na świadczenie regularnych usług w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Prawdziwa ekonomia współdzielenia to kooperacja prywatnych osób bez celu komercyjnego. Wierzę, że wszyscy na tym wygrywają. To nie tylko lepsze wykorzystanie zasobów, ale też dbałość o środowisko i budowanie zaufania między ludźmi.

        - Jak powinien - zgodnie z Waszą wiedzą - zachować się kierowca uzyskujący zwrot kosztów przejazdu - a nie jest to dochód. Co zatem sugerują Wasi prawnicy?

        - Powtórzę to, o czym mówiłem wcześniej. Jeśli kierowca trzyma się kardynalnych zasad opisanych w naszym regulaminie, nie ma dodatkowych obowiązków podatkowych. Podatki płaci się od dochodu, a więc nadwyżki przychodu nad kosztami.

        - Czy dostajecie sygnały, że ktoś mógłby nadużywać systemu podwózek, np. wykorzystując do tego auta służbowe. Czy jest to kwestia, która nie leży w zakresie Waszych zainteresowań jako operatora aplikacji. W interpelacji mowa jest o osobach osiągających kosztem pracodawcy krociowe zyski.

        - Mamy w serwisie kilka mechanizmów, które eliminują tego typu zachowania. Po pierwsze, przy dodawaniu ogłoszenia ograniczona jest cena oraz liczba miejsc, a odpowiednie powiadomienia dodatkowo informują kierowców o konieczności trzymania się zasady podziału kosztów. Po drugie, serwis jest stale moderowany. Monitorujemy dodawane przejazdy i potrafimy wykrywać zachowania, które mogłyby wskazywać na nadużywanie serwisu - mamy też możliwość blokowania użytkowników, którzy chcieliby obejść zasady i za pośrednictwem portalu ogłaszać swoje komercyjne usługi transportowe.

        - Ale wróćmy do tego handlowca jadącego służbowym autem...

        - W BlaBlaCar oferują przejazdy osoby prywatne, które innym osobom prywatnym udostępniają miejsce podczas swoich podróży. Przejazdy te są z zasady sporadyczne, przeciętnie kierowcy udostępniają miejsca 4 razy w roku. Przeważająca większość z nich odbywa się w weekendy, czyli wtedy, gdy wyjeżdżamy i wracamy do rodziny czy przyjaciół. To także przeczy tezie, że serwis jest nadużywany przez przedstawicieli handlowych, którzy przecież odbywają swoje podróże służbowe w dni robocze.

    • jan.kran Re: BlaBlaCar 18.02.15, 01:45
      Jeździłam niemieckim odpowiednikiem BBC ale od dwóch lat przerzuciłam się na opcję polską. Jesteśmy z córką super zadowolone . Ja lecę z Oslo do Monachium do Młodej , przebywam tam kilka dni a potem jadę lub jedziemy do Wrocławia via BBC. Szybko , miło i tanio.
      6 - 7 godzin , 30 euro , trzeba wcześniej zamówić przez net. Można sie umówić co do miejsca zbiórki i w Monachium i we Wrocławiu.Jeszcze żadnego rozczarowania nie zaliczyłyśmysmile
      • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 08:07
        Mam nadzieję, że wreszcie dobiorą się solidnie do tyłków tym wszystkim Uberom i BlaBlaCarom - pierwsze grzywny za przewozy bez licencji w Polsce zostały już nałożone.
        • misterni Re: BlaBlaCar 18.02.15, 08:37
          A możesz wyjaśnić o co ci chodzi?
          Bo gardłujesz w tym wątku jak pierwszy pieniacz.
          • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 10:44
            Czego nie rozumiesz w zdaniu "Korzystając z BlaBlaCar dokładasz się do ch..ni pn. "economy of sharing".? Chętnie pomogę.
            • f.lamer Re: BlaBlaCar 18.02.15, 12:21
              babcia.stefa napisała:
              > Czego nie rozumiesz w zdaniu "Korzystając z BlaBlaCar dokładasz się do ch..ni p
              > n. "economy of sharing".? Chętnie pomogę.

              o!
              to mi pomóż. wyjaśnij "ch..ni"
              bo zawsze miałem wrażenie że jest to biznes który opłaca się wszystkim.
              ale być może nie brałem pod uwagę sfrustrowanych taksiarzy
              • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 13:14
                Przede wszystkim opłaca się właścicielom Ubera i BlaBla.

                Pozostałym - tak średnio.

                Poczytaj cokolwiek:

                time.com/3592098/uber-controversy/
                (poguglaj sobie jeszcze o robieniu w konia kierowców na stawkach)

                i wróć po odrobieniu zadania domowego.
                • f.lamer Re: BlaBlaCar 18.02.15, 13:50
                  > Przede wszystkim opłaca się właścicielom Ubera i BlaBla.
                  serio? zarabiają na tym?
                  nie prowadzą interesu do którego muszą dokładać? albo który jest dotowany z budżetu?
                  niesamowity przekręt! ktoś powinien to w końcu zgłosić do prokuratury!

                  > i wróć po odrobieniu zadania domowego.
                  nie zamierzam niczego samodzielnie szukać , skoro sama tak ładnie zaoferowałaś się z wyjaśnieniami. tyle że link który podałaś jest o uber, wątek o blabla, a "ch...nia" opisywała całą sharing economy.
                  czy i nic nie wyjaśniłaś
                  • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:02
                    To niech to robią - że tak to po marksistowsku ujmę - używając swoich środków produkcji. Model gospodarczy, w którym przerzuca się koszty pozyskania środków produkcji na de facto pracownika, jest w szerszym ujęciu niemożliwy. To po prostu nie ma prawa działać.
                • misterni Re: BlaBlaCar 18.02.15, 13:56
                  W jakiego konia? Na wożeniu pasażerów się nie zarabia i takie jest założenie tego serwisu, każdy kto z niego korzysta wie o tym.
                  Celem jest częściowy zwrot kosztów paliwa i towarzystwo w trakcie jazdy.
                  • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 14:42
                    W takiego, że Uber zwarł z kierowcami umowy długoterminowe udzielając im kredytów na samochody, a potem obniżył im stawki o połowę. I teraz jeżdżą po 18 h dziennie, żeby spłacić kredyt.
                    • f.lamer Re: BlaBlaCar 18.02.15, 14:52
                      babciu, ani wątek, ani post misterni nie jest o uber.
                      zaś twoja pierwsza wypowiedź tu, brzmi mniej więcej tak jakby w wątku o niedzielnym joggingu pisać że cały sport jest *ujowy bo lance armstrong brał doping.
                      ja wiem że starość ma swoje prawa, ale skupmy się trochę, ok?
                      • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:06
                        Jest o czymś, co opiera się o ten sam groźny pomysł: "economy of sharing". A tu masz o tym, czemu "economy of sharing" jest złe:
                        www.counterpunch.org/2014/05/28/the-downside-of-the-sharing-economy/
                        • f.lamer Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:20
                          pomysł że można się czymś z kimś podzielić (uwaga: nie płacąc przy tym podatków!!!) rzeczywiście wygląda na bardzo groźny

                          jeśli to wszystko w temacie to dziękuję. już obawiałem się że nie wiem czegoś istotnego
                          • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:26
                            Tak, jest groźny, bo z czegoś się te szkoły, drogi i szpitale muszą brać.
                            • f.lamer Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:46
                              naprawdę groźna, babciu, jest fiskalizacja wszystkich przejawów życia i kilkukrotne opodatkowywanie tych samych kwot uczciwie zarobionych przeze mnie pieniędzy.
                              a nie ma niczego złego w tym że dwójka ludzi się ze sobą dogada i zamiast dwoma samochodami pojadą gdzieś jednym. ani w tym że ja popilnuję dziś komuś dziecka, a jutro ktoś (nie płacąc podatku i nie spełniając żadnych wymogów działalności przedszkolnej) popilnuje mojego. ani w tym że oddam komuś - kto nie zapłaci podatku od darowizny - moje stare ubrania. ect, etc, etc...
                    • misterni Ale to jest wątek o blablacar 18.02.15, 15:14
                      tutaj nie ma żadnych umów, kredytów itp
                      Kierowcy jadąc gdzieś, biorą przy okazji pasażerów.
                      • babcia.stefa Re: Ale to jest wątek o blablacar 18.02.15, 15:32
                        Jeszcze raz: jeśli biorą za to choćby złotówkę, to jest to przewóz osób bez odpowiedniej licencji.
                        • zebra12 Re: Ale to jest wątek o blablacar 07.03.15, 13:35
                          O nie, ja codziennie dojeżdżałam do pracy z koleżanką mieszkającą obok. A z moim tatą ile się najeździłam, a z eskem, a z przyjaciółkami na zakupy, do kina, na wakacje. No to klops.
                        • skomplikowanaula Re: Ale to jest wątek o blablacar 03.03.16, 19:21
                          A opłata za paliwo z nieba leci?
                          Nie wiem w jakim ty świecie żyjesz ale jeśli ja jadę z kimś na wakacje np ze znajomym czy nawet służbowo do pracy czyimś samochodem to do paliwa się dokładam, tak jak i do opłat na drodze. Nikt mi nie FUNDUJE darmowego przejazdu bo to bez sensu w takich okolicznościach.
                          Te osoby często jadą i wracają służbowo i tez chcą kogoś zabrać aby mniej zapłacić za paliwo itp.
                    • fragile_f Re: BlaBlaCar 04.03.16, 03:17
                      W ciagu ostatnich trzech tygodni korzystałam z Ubera i Lyfta jakies ja wiem.. 20-30 razy? Wszyscy kierowcy byli ZACHWYCENI wink I my tez - bo zaplacilismy polowe tego, co wzialby od nas taksowkarz z korporacji a jechalismy czystymi, pachacymi autkami z darmowa woda mineralna. Ba, bardzo wielu taksowkarzy przechodzi do Ubera bo dla nich tez jest to oplacalne (korporacje zabieraly im 50% przychodzu, Uber jakies 20%).

                      Niektorzy kierowcy jezdzili 6h dziennie, inni 2h, niektorzy tylko od 20 do 24 i tak dalej. Wszyscy zgodnie twierdzili, ze zarabiaja wiecej, pracuja w dobrych warunkach i moga byc elastyczni.

                      Korzystalam tez z airbnb w ciagu ostatnich lat jakies 40-50 razy i znow - jest to rozwiazanie o niebo lepsze, tansze i wygodniejsze niz hotele. Co nie znaczy, ze nie korzystamy z hoteli - jesli np. ladujemy w srodku nocy w obcym miescie.

                      Prawda jest taka, ze najwiekszy bol dupy maja ci, ktorzy z serwisow nie korzystali albo ci, ktorzy dzieki Uberowi albo Airbnb musieli podniesc jakosc swoich uslug. Czyli np. nie palic papierosow w taksowce z pasazerem w srodku wink
                  • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:07
                    > Na wożeniu pasażerów się nie zarabia

                    Policja jest innego zdania - już dwóm kolesiom jeżdżącym w ramach BlaBlaCar walnięto po 10 k grzywny za przewozy bez licencji, mam nadzieję, że reszta skończy tak samo.
                    • misterni Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:18
                      Nie opowiadaj bajek Babciu smile
                      O jakim zarobku mówimy, skoro trasa z Wrocławia do Warszawy jest opłacana kwotą 35 zł/os wink
                      Kierowcy do osobówek nie biorą więcej niż 3 osoby, najczęściej jest ich mniej. To są kwoty nie pokrywające nawet kosztów paliwa, albo ledwie pokrywające przy pełnym zestawie pasażerów.
                      • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 15:31
                        Ale tak się stało, możesz się oflagować albo przykuć do kaloryfera w proteście.

                        Kwoty są nieistotne. Nie wolno Ci bez odpowiedniej licencji wozić obcych osób za pieniądze. Nawet dowolnie małe.
                        • misterni Re: BlaBlaCar 18.02.15, 16:00
                          Ciekawe, że jeszcze nie zrobiono obławy na użytkowników blablacar big_grin. Bez trudu można by ich zlokalizować i ukarać.
                          Mówisz o jakiś jednostkowych karach, przypuszczam że nie związanych bezpośrednio z działalnością tego serwisu.
                          • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 18.02.15, 16:05
                            Ależ to właśnie była taka mini-obława.
                            • misterni Re: BlaBlaCar 18.02.15, 16:17
                              Poproszę o jakieś linki, bo jakoś nic nie mogę znaleźć w necie na ten temat smile
                              • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 03.03.15, 20:44
                                Proszę:

                                www.pisil.pl/aktualnosci/1367/za_przewoz_bez_licencji_grozi_kara.html
                                • skomplikowanaula Re: BlaBlaCar 03.03.16, 19:23
                                  Strony nie znaleziono.
                                  bredzić każdy może.
                                  • kk345 Re: BlaBlaCar 03.03.16, 19:44
                                    No przez rok to mogła faktycznie zniknać...
                        • rhaenyra Re: BlaBlaCar 18.02.15, 16:23
                          dziadek busa prowadzi ?
                          • 32julek Re: BlaBlaCar 03.03.15, 14:20
                            Dla mnie nie już blabla taki fajny po tym jak musze zapłacić za rezerwacje. Od dłuższego czasu szukam jakieś fajnen formy stopa, carpoolingu? Ktoś coś poleci?
                            • babcia.stefa Re: BlaBlaCar 03.03.15, 20:46
                              He, he, zaczęły się żniwa, a.k.a. monetyzacja.

                              Nabijajcie dalej kasę kapitalistom, frajerzy.
                            • misterni Re: BlaBlaCar 07.03.15, 14:30
                              A gdzie musisz zapłacić za rezerwacje? W Polsce jeszcze tego nie ma.
    • drinkit Re: BlaBlaCar 03.03.15, 14:23
      mąż regularnie podróżuje. Bez zastrzeżeń
      • alina460 Re: BlaBlaCar 03.03.15, 16:00
        Mhm... wiec jak jechaliśmy w czwórkę (dwie pary) jednym samochodem na wakacje i robiliśmy zrzutkę na paliwo to było to nielegalne?
    • 71tosia Re: BlaBlaCar 03.03.15, 20:20
      corka i jej kolezanki korzysta, zwykle wybieraja opcje 'dla kobiet' (nie wiem czy jest w polskim serwisie) czyli pani jedzie z kierowca pania. Tanio i dosc sprawnie, dobra opcja dla studentow.
    • czar_bajry Re: BlaBlaCar 04.03.15, 01:48
      tak ale jako kierowca, świetna forma podróży.
    • skomplikowanaula Re: BlaBlaCar 03.03.16, 19:17
      Tak.
      Niestety nie często bo mam geograficznie kiepska lokalizację mieszkaniową. W skrócie często kierowcom nie po drodze a mi zależy na opcji " pod drzwi".
      Czasem jakiś BARDZO chętnie nadrobi drogi ale opłata jest taka jak za busa. W sumie i tak się opłaca bo szybciej, wygodniej. Rezygnuję jedynie wtedy gdy bagaż jest mocno ograniczony ale z reguły nie jest bo ci co nadrabiają drogi - najzwyczajniej w świecie zarabiają na tym na lewo.

      Raczej taka bezpieczniejsza forma " na stopa".

      Z minusów to chyba jest niepewność co do kierowcy. Czasem ciężko wytrzymać i podtrzymać rozmowę z kimś kto jest dziwny. big_grin A jak to trwa z 10 godzin to..eh.
      Ostatnio miałam z głowy bo trafiła sie aparatka co z kierowca przegadała 11 godzin bez przerwy. Byłam w szoku. big_grin I cieszyłam sie, że jest.


      Śmieszy mnie babcia i jej piana.
      Ludzie jeżdżą bo mogą i mogą zabierać kogo chcą a za paliwo się płaci. Nijak można się do tego dobrać bo kto komu co udowodni? Zakazu brania innych ludzi do auta nie ma i nie można wprowadzić bo to zamach na wolność.
      Oczywiście tracą kierowcy busów ale..każdy martwi się o siebie. Między 75 a 35 euro np jest spora różnica.
      Za 35 euro jechałam najtaniej.
    • liisa.valo Re: BlaBlaCar 03.03.16, 23:38
      Tak. Ja akurat trafiłam na rewelacyjne towarzystwo za każdym razem, kiedy jeździłam. Wiem natomiast, że to opcja chyba dla tych odważniejszych. Znam osoby, które się zwyczajnie boją podróżować w ten sposób.
    • czar_bajry Re: BlaBlaCar 04.03.16, 00:51
      Tak ale jako kierowca. Wszystko ok.
      Zresztą był tu mój wątek o bla...
    • anaisnnn Re: BlaBlaCar 13.03.16, 11:17
      Witam, ja nawet sporo podrózowałam ze wzgledu na mniejszą cenę.
      w większości kierowcy blablacar są uprzejmi ale

      1. Niektórzy jeżdżą bardzo niebezpiecznie i w nosie mają życia pasażera. Nie mam z tego tytułu żadnego ubezpieczenia bo nie jest to zarejestrowany przwoźnik tylko osoba prywatna

      2. Rzadko który kierowca jest na tyle uprzejmy, że podjedzie, lub wysadzi pasażera po podróży bliżej dla niego w dgodnym miejsu.

      3. jak było do przewidzenia bla bla car wprowdadziło opłaty za rezerwacje przejazdów od 3 zł w górę. Zanzaczam, serwisc ani keirowny nie dają pasażerowy żadnego ubezpieczena. Brak ochrony a pobierana dodakkowa opłata ,co już przeazdy czni zdecydowanie droższym i nieopłacalnym.
      Reasumując koszt zwrosł, ubezoiczenia nie ma, kierowny w wiekszości jeżdżą jak chcą, to już wolę zarejestrowanych przewoźników na na tą chwile zapłącę tyle samo a dojade faktyczne komfortowo i bezpiecznie

      Pozdrawiam
      www.blablacar.pl/blog/oplaty-serwisowe-informacje-dla-pasazerow

    • anaisnnn Re: BlaBlaCar 13.03.16, 11:37
      Witam, ja nawet sporo podrózowałam ze wzgledu na mniejszą cenę.
      w większości kierowcy blablacar są uprzejmi ale

      1. Niektórzy jeżdżą bardzo niebezpiecznie i w nosie mają życia pasażera. Nie mam z tego tytułu żadnego ubezpieczenia bo nie jest to zarejestrowany przwoźnik tylko osoba prywatna

      2. Rzadko który kierowca jest na tyle uprzejmy, że podjedzie, lub wysadzi pasażera po podróży bliżej dla niego w dgodnym miejsu.

      3. Jak było do przewidzenia Blablacar wprowdadziło opłaty za rezerwacje przejazdów od 3 zł w górę. Zanzaczam, serwis ani kierowcy nie dają pasażerowi żadnego ubezpieczena. Brak ochrony a pobierana dodatkowa opłata ,co już przejazdy czni zdecydowanie droższymi i nieopłacalnymi.
      Reasumując koszt wzrosł, ubezpieczenia nie ma, kierowcy w wiekszości jeżdżą jak chcą, to już wolę zarejestrowanych przewoźników na na tą chwile zapłacę tyle samo a dojadę faktyczne komfortowo i bezpiecznie

      Pozdrawiam
      www.blablacar.pl/blog/oplaty-serwisowe-informacje-dla-pasazerow

    • anaisnnn Re: BlaBlaCar 13.03.16, 11:48
      Witam, ja nawet sporo podróżowałam ze wzgledu na mniejszą cenę. W większości kierowcy blablacar są uprzejmi i mam miłe wspomnienia ale

      1. Niektórzy jeżdżą bardzo niebezpiecznie i w nosie mają życia pasażera. Nie mamy z tego tytułu żadnego ubezpieczenia, bo nie jest to zarejestrowany przwoźnik tylko osoba prywatna. No chyba że ktoś liczy na OC kierowcy. Powodzenia. Ponadto nie każdy Polak w tym kraju ma ubezpieczenie.

      2. Rzadko który kierowca jest na tyle uprzejmy, że podjedzie, lub wysadzi pasażera po podróży bliżej dla niego w dogodnym miejsu.

      3. Jak było do przewidzenia Blablacar wprowdadziło opłaty za rezerwacje przejazdów od 3 zł w górę w zalżności od ilości km. Zanzaczam, serwis ani kierowcy nie dają pasażerowi żadnego ubezpieczena. Brak ochrony jest a pobierana dodatkowa opłata, co już przejazdy czyni zdecydowanie droższymi i nieopłacalnymi.

      Reasumując koszt wzrosł, ubezpieczenia nie ma, kierowcy w wiekszości jeżdżą jak chcą, to już wolę zarejestrowanych przewoźników na na tą chwilę zapłacę tyle samo a dojadę faktyczne komfortowo i bezpiecznie

      Pozdrawiam

      www.blablacar.pl/blog/oplaty-serwisowe-informacje-dla-pasazerow
    • karmel82 Re: BlaBlaCar 06.05.16, 13:19
      hej, czy wiecie jak rysują się te opłaty? Serwis jakieś prowizje pobiera? bo tutaj ludzie piszą że niezle z nich blablacar zdziera!notespodrozny.pl/blablacar myslicie, ze sciemniaja??
    • tadek.truchlec.gmeil.com Re: BlaBlaCar 04.10.16, 19:42
      mnie usunieto z blablacar za to ze chcialem wiecej za przejazd niz oni proponowali taka podali podstawe mojego wyrzucenia a to ze szykanuje sie polakow o tym sie nie pisze np dajac ogloszenie po polsku proponuja mi ze musze dac 43 zl a dajac po niemiecku proponuja mi 16 euro to jest 64 zl wiec co to czyzby niemcy sa dla nich lepsi od polakoww

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka