Dodaj do ulubionych

Czy to przesada,

30.07.13, 22:13
jeśli facet ma 14 par spodni tylko dżinsowych (na resztę spuszczam zasłonę milczenia suspicious)? A jego żona ma dwie?
Obserwuj wątek
    • barefoot_duck Re: Czy to przesada, 30.07.13, 22:22
      Zdecydowana przesada, ale nie ze strony męża. Niepokojąca abnegacja ze strony żony. Żona stanowczo powinna się poprawić, usprawiedliwiona jest jedynie, gdy organicznie spodni nie toleruje i zazwyczaj paraduje w pięknych sukienkach.
      Swoją drogą byłabym zachwycona, gdyby mój małżonek dorobił się 14 i więcej par jeansów, tymczasem z jeansami ma zawsze problem z zakupem.
      • moje.m Re: Czy to przesada, 31.07.13, 10:30
        uważam że z żoną jest cos nie tak.
    • yenna_m Re: Czy to przesada, 30.07.13, 22:23
      przegięcie totalne
      • 3-mamuska Re: Czy to przesada, 30.07.13, 22:27
        Dla mnie nie przesada. Dorosły nie rośnie nie niszczy tak. Wiec wystarczy ze kupi co 2-3 miesiące spodnie i juz sie zbiera. No chyba ze kosztowały po 100£ każda.

        A kobieta ma jeszcze spódnice sukienki, jegginsy. Wiec jeansow moze mieć mniej.
        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
        • rosapulchra-0 Re: Czy to przesada, 31.07.13, 08:24
          Mamuśka, za 100 funtów to może nie, ale za 10 czy 20 też nie.
          14 par jest na niego dobrych, 4 za małe, a nawet nie zdążył sobie w nich zdjęcia zrobić suspicious (to taki żart wink) i tylko 2 znoszone i do wyrzucenia, bo te sobie ulubił.
          Wychodzi na to, że mam męża strojnisia suspicious, a sama ZNOWU nie mam się w co ubrać!

          A tak na serio, to rzeczywiście - czas zrobić przegląd szafy po prostu wink
    • pod.sufitka Re: Czy to przesada, 30.07.13, 23:41
      Trochę dużo, chyba że ma duże wahania wagi i stąd dzinsy na każdy rozmiar.
      • andaba Re: Czy to przesada, 30.07.13, 23:45
        Jak miałby 14 spódnic byłoby to bardziej niepokojące.

        Mój ma dwie pary i nie moge go namówić, żeby kupił jeszcze jedne...
    • soczek_bez_gazu Re: Czy to przesada, 31.07.13, 00:54
      Ja tam mu zazdroszczę, nienawidzę kupowania spodni.
      • feleedia elegancik z ciapatej dzielnicy :) 31.07.13, 07:33
        14 par piramid, do tego fryz na enerdowskiego piłkarza.

        Każda Aisza powilgotnieje big_grin
    • lilly_about Re: Czy to przesada, 31.07.13, 07:49
      Nienormalne jest, że żona ma tylko dwie pary.
      • rhaenyra Re: Czy to przesada, 31.07.13, 10:59
        a ile pa dzinsow musi miec kobieta zeby nie byla nienormalna?tongue_out
        • lilly_about Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:01
          więcej smile
          • rhaenyra Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:05
            no ale konkretnie od ilu sie zaczyna normalnosc ?tongue_out
            bo nie wiem czy sie łapietongue_out
            • podkocem Re: Czy to przesada, 31.07.13, 18:53
              to ja jestem calkowicie nienormalna bo mam jedne ciazowe a nieciazowych nie mam ani jednej pary...
    • chipsi Re: Czy to przesada, 31.07.13, 10:28
      Jak dla mnie przesada. Sama za wiele ciuchów nie mam - nie lubię kupować bom wybredna a i problem z rozmiarówką mam. Za to mój mąż ma obsesję na tle T-shirtów i kusi mnie by mu połowę spalić. Jak koszulka ma miesiąc to jest stara i potrzebuje kolejnej, za to moja kilkuletnia bluzka jest przecież nowa..... Jakby tak jeszcze zaczął ze spodniami to musiałabym dobudować pokój na jego ciuchy.
      • rosapulchra-0 Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:22
        No wczoraj się właśnie od tego zaczęło, że mój ciuch nowy (dwuletni) i jeszcze się nadaje, nieważne, że porozciągany w praniu jak ściera, nadaje się i już. No to pokaż swoje.. ciąg dalszy już znamy. W piątek pensja na moje konto przychodzi, mężu zapowiedziałam, że całą na ciuchy wydam, choćby mi się nie podobały, nie były w moim stylu i były bardzo drogie. Tak mi dopomóż Bóg!
    • gaskama Re: Czy to przesada, 31.07.13, 10:39
      Rozumiem, że przesadą ma być nie duża liczba spodni małżonka a różnica między liczbą spodni męża i żony? Nie wie widzę w tym żadnej przesady. Tym bardziej, że nie napisałaś, ile masz spódnic, sukienek i spodni materiałowych. To po pierwsze.
      A po drugie, każdy może mieć tyle gaci, na ile ma ochotę i na ile go stać i na ile ma miejsce w szafie. Ja i mąż mieścimy się w wspólnie w jednej "szafo-garderobie" ze wszystkimi naszymi ciuchami letnimi i zimowymi i przejściowymi. Tylko kurtki mamy w innej szafie. Nie lubimy wydawać pieniędzy na ubrania. Wolimy na wyjazdy urlopowe.
      Za to mój małżonek ma zdecydowanie więcej butów ode mnie. Czy to przesada?
      • naturella Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:11
        A mój mąż ma kilkanaście garniturów. Ja wcale. I co z tego, skoro ich nie noszę? smile
        • rosapulchra-0 Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:26
          Mój kilkunastu nie ma, to fakt.
          Ale jak chciałam sobie spodium kupić, to mi odradził, a potem, dobrych kilka miesięcy później się przyznał, że to spodium to drogie było, kosztowało 60 funtów, gdzie sam tyle za swoje spodnie potrafił zapłacić uncertain
      • rosapulchra-0 Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:24
        Mam jedną sukienkę mini, ale się w niej źle czuję, dwie dżinsowe spódnice, dwie materiałowe. Kilka bluzek.
        W dobieraniu ciuchów jestem raczej oszczędna, kupuję coś, co wiem, że będzie mi pasować do kilku innych rzeczy, które już posiadam.
        • gaskama Re: Czy to przesada, 31.07.13, 11:26
          Ja mam tak samo i dobrze mi się żyje.
    • podkocem Re: Czy to przesada, 31.07.13, 18:52
      a wolalabys by mial 2 pary i 14 sukienek...
      • rosapulchra-0 Sue, urodziłaś już? 31.07.13, 19:52

      • rosapulchra-0 Re: Czy to przesada, 31.07.13, 19:58
        Ilość par spodni mojego męża mi nie wadzi, tak samo jak ilość piór wiecznych (będzie tak ze.. dwadzieścia z hakiem). Bardzie wadzi mi, że ja mam tylko dwie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka