04.06.02, 22:20
Otwieram 13 sesje KLUBU, tamta sesja juz przytyla niemozebnie , wiec....
otwieram letnia. Byc moze nie spasie ste tak jak poprzedniczki , boc to
wakacje , urlopy za pasemm. A wiec wyjazdy, rozjazdy , przyjazdy.....ale niech
zywi nie traca nadziei. Bumsss!!!! OTWARTE!
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: KLUB(13) 04.06.02, 22:26
      ha!
      moj ulubiony numerek. Cicho swintuchy tongue_out
      mam zamiar tego roku odwiedzic druga strone kontynentu - Vancouver
      • karelia Re: KLUB(13) 04.06.02, 22:34
        oczywiscie , ze numer 13 absolutnie nic nie znaczy , to tylko taka kombinacja
        jedynki+trojki nic wiecej. Odczynilam uroki, odprawilam modly w duchu voo doo,
        nic sie nikomu nie stanie. Jestesmy chronieni przez dobre duchy z wysp HULA
        GULAwink VIVA kombinacja 12+1=13, 11+2=13, 10+3=13............
    • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) - sprostowanie 05.06.02, 11:37
      To nie jest sesja letnia, tylko zimowa i zadnych wakacji u nas nie ma, chyba ze
      wliczycie dlugi weekend - Queen's Birthday. W czasie gdy Europa i Ameryka
      Polnocna wyleguja sie na sloncu, Australia bedzie dumnie dzwigac klubowa flage,
      trzymajac w drugiej rece kawal steku swiezo podniesiony z barbecue, ociekajacy
      marynata.

      Pozdrawiam zimowo
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: student a tymczasem w Polsce... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.02, 12:28
        ... slonce w pelni i ten skwar.. tak tak .. doslownie.. w sloneczku 36
        stopni... zyc nie umierac.. pozdrawiam z letnego i pelnego slonca poludnia
        Polski........

        bastard
        • luiza-w-ogrodzie Re: a tymczasem w Polsce... 05.06.02, 12:39
          student dzieki za pozdrowki, lato, cos takiego! a u mnie wszystko stabilnie,
          zaczely kwitnac kamelie, i ratownik na basenie wlozyl dlugie spodnie, to
          znaczy, ze zima rozhulala sie na dobre.


          Pozdrowienia z zimowej mgly
          Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: student Re: a tymczasem w Polsce... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.02, 12:50
            eee to fajnie macie.. chociaz dla Was pewnie to tak samo odczuwalne jak dla nas
            ta cholerna mrozna zima... Pewnie z 20 stopni tam maciesmile No ale juz 21 czerwca
            nastapi kulminacja i znow u Was bedzie coraz dluzej a u nas odwrotnie smile A w
            tej chwili to az milo.... wyjsc o 21:30 a tu jeszcze dosc jasno... no i w tym
            roku nie ma komarow..smile

            pozdrawiam.. ide na obiadek z grila...

            bastard
            • Gość: nanga1 Re: a tymczasem w Polsce... IP: *.bauboden.com, 05.06.02, 12:56
              a u mnie nie bylo ani wiosny i wyglada na to, ze i lata tez nie bedzie. Jakas
              taka niezdecydowana pora roku panowala tu przez pare miesiecy- cos w stylu
              przedwiosnia. Teraz moze okaze sie ze zapanuje przedlecie bo na prawdziwe lato
              przestalam juz liczyc.

              bez nadzieji
              N
              • karelia Re: a tymczasem w Polsce... 05.06.02, 13:13
                hahahaha 21,30 jasno hahahaha u mnie 23 i jasno , 23,30 zaczyna sie szarowka ,
                a ptaki swiergola juz o 2, student rozsmieszyl mnie do lez BUUUUUU
                • Gość: student Re: a tymczasem w Polsce... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.02, 13:20
                  easy easy WOMAN !!! nie zapominaj o polozeniu geograficznym... chyba mialas
                  geografie kiedys tam wiec polecam zajrzec i dowiedziec sie paru rzeczy na temat
                  polozenia slonca o tej porze roku i takich tam...

                  pozdrawiam
    • roseanne tymczasem w Kanadzie 05.06.02, 16:00
      przestalo lac, przeswieca slonko.
      Wychodzisz za drzwi i momentalnie znajdujesz sie w szklarni. Itak juz bedzie do
      polowy wrzesnia.
      Wilgotnosc 100%, bez deszczu. Dlatego tutejsze wina sa taakie pyszne.
      A ja dostalam czekoladki Godiva - takie cieniutki patyczki o posmaku mietowym.
      Mniam mniam - chce ktos?



      i co z tego, ze mi szkodza tongue_out
      • Gość: student Re: tymczasem w Kanadzie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.02, 16:05
        no to jak Wy tam wytrzymujecie... upal to jedno.. da sie przetrwac, ale parne
        powietrze... jeeeeeeez ...........

        pozdrawiam z upalnej ale suchej POLSKI smile
        • roseanne Re: tymczasem w Kanadzie 05.06.02, 16:17
          jakos wytrzymujecie - klimatyzatory.
          poza tym, na szczescie ,nie jest to klimat typowy dla calego kraju, jeno
          regionu Niagara.
      • Gość: Emilia Re: tymczasem w Kanadzie IP: *.bauboden.com, 05.06.02, 16:06
        roseanne napisał(a):

        > przestalo lac, przeswieca slonko.
        > Wychodzisz za drzwi i momentalnie znajdujesz sie w szklarni. Itak juz bedzie do
        >
        > polowy wrzesnia.
        > Wilgotnosc 100%, bez deszczu. Dlatego tutejsze wina sa taakie pyszne.
        > A ja dostalam czekoladki Godiva - takie cieniutki patyczki o posmaku mietowym.
        > Mniam mniam - chce ktos?
        >
        >
        >
        > i co z tego, ze mi szkodza tongue_out


        dziekuje, jestem na diecie.

        • roseanne Re: tymczasem w Kanadzie 05.06.02, 16:18
          Gość portalu: Emilia napisał(a):

          >
          >
          > dziekuje, jestem na diecie.
          >

          Ha!
          caly widz polega na tym, ze taki jeden patyczek ma tylko 8 kal
    • Gość: mordyga Re: a na zachodzie.... IP: *.bauboden.com, 05.06.02, 16:13
      a na zachodzie Helmutowic ciezkie olowiane chmury wisza i chyba zaraz zacznie
      lac. Poza tym Helmuty zasmucone i zaplakane ale to nie ze wzgledu na pogode ale
      na remis z Irlandia- w mecz przedluzone o 2 min. i wtedy Irlandia wpakowala juz
      prawie zwyciezcom gola!
    • pajacyk2 Re: KLUB(13) 05.06.02, 16:21
      Pozdrwiam wszystkih klubowitszuw a przede wszystkiem panne Kareliem.
      wasza
      pajacynka
      • Gość: narval jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 19:34
        Witam wszystkich cieplutko z deszczowej, zachmurzonej, zimnawej, i takiej tam
        sobie Fr.!
        Rozalka, Thank you very mutch, za Falls x 2smile)no to teraz juz wiem jak ta
        Niagara wyglada!
        A pomiedzy tymi dwoma wodospadami czyzby to byla wyspa? a moze w dodatku
        zamieszkala?
        Sliczna pocztowka!!

        Mam jeszcze jedno pytanko odnosnie slowka 'pean', ktore jest czasami uzywane
        na forze, niestety nigdzie nie znalazlam tlumaczenia!smile
        What that wants to say? (eeee tam! nawet i tego pytania w jego poprawnej
        formie gramatycznej nie jestem pewnasmile)

        a tak barzo chcialabym nauczyc sie tego jezyka, gdzie nie wymawia sie
        tego....rrrrrrrrrrrrrrrrrrsmile))))
        • roseanne Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 19:43
          to chyba polwysep od strony USA.jade w tamte okolce za dwa tygodnie -
          porozgladam sie
        • roseanne Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 19:46
          Gość portalu: narval napisał(a):

          > Witam wszystkich cieplutko z deszczowej, zachmurzonej, zimnawej, i takiej tam
          > sobie Fr.!
          >> Mam jeszcze jedno pytanko odnosnie slowka 'pean', ktore jest czasami uzywane
          > na forze, niestety nigdzie nie znalazlam tlumaczenia!smile
          pean (słownik nauk. tech.)
          znalazlam w swoim ulubionym slowniku
          narz. nosek młotka, rąb młotka







          • Gość: narval Re: jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 20:05
            Rozalka to chyba nie tosmile
            Kiedys przeczytalam, ze ktos tam pisal 'pean' dla kogos, czy cos w tym stylusmile

            pogrzebe troszke i przytaszcze ten cytat!smile
            • jot-23 Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 20:14
              Gość portalu: narval napisał(a):

              > Rozalka to chyba nie tosmile
              > Kiedys przeczytalam, ze ktos tam pisal 'pean' dla kogos, czy cos w tym stylusmile
              >
              > pogrzebe troszke i przytaszcze ten cytat!smile

              PAEON: Latin, from Greek paiOn, from paian, paiOn paean

              a metrical foot of four syllables with one long and three short syllables (as in
              classical prosody) or with one stressed and three unstressed syllables (as in
              English prosody)

              • Gość: narval Re: jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 20:30
                JoT-23!
                moze to i to, ale nic nie zrozumialam!!
                moj ang./ poczatki jak najbardziej zadawalajace, przyszedl czas na tzw. druga
                kolumne czasownikow nieregularnych (pierwsza bezokoliczniki)- bylo ciezej,
                ostatnio doszla trzecia kolumna (cos z jakims czasem present progressif) i
                nastalo KO! kompletne! a mialam takie dobre checi do nauki!sad((
                nie moge pojac, kiedy stosowac to cholerstwo!!

                no nic ide szukac tego paean, czy pean'a!!
                • jot-23 Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 20:40
                  Gość portalu: narval napisał(a):

                  > JoT-23!
                  > moze to i to, ale nic nie zrozumialam!!
                  > moj ang./ poczatki jak najbardziej zadawalajace, przyszedl czas na tzw. druga
                  > kolumne czasownikow nieregularnych (pierwsza bezokoliczniki)- bylo ciezej,
                  > ostatnio doszla trzecia kolumna (cos z jakims czasem present progressif) i
                  > nastalo KO! kompletne! a mialam takie dobre checi do nauki!sad((
                  > nie moge pojac, kiedy stosowac to cholerstwo!!
                  >
                  > no nic ide szukac tego paean, czy pean'a!!


                  pean po polsku, to tylko rodzaj stopy taktowej w utworze (polegajacej na 1-nej
                  dlugiej i 3-ch krotkich sylabach) pamietasz ze szkoly? ---> daktyl itd?

                  tylko wychodzi na to ze z czasem slowo nabralo troche innego znaczenia, i
                  generalnie oznacza "wyniosly"...czy tez "przepelniony patosem" wiersz.
                  • Gość: narval Re: jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 21:04
                    Jot-23!!!! To napewno jest to czego szukam!!!!!!!!

                    ale dlaczego nie znajduje w zadnym slowniku tego slowka!
                    we wtorki mam (raczej mamy, jest nas 6 osob w grupie) 2godz. ang. z Janet
                    (Angielka z krwi i kosci!!), kiedy zapytalam ja o 'to' slowko zadumiona
                    odpowiedziala, ze nigdy nie slyszala! a moze istnieje jakas strona net. gdzie
                    moglabym skopiowac tlumaczenie i jej pokazac???
                    • Gość: narval Re: jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 21:45
                      to jest po prostu polskie slowko?!
                      a tak mi z ang. brzmialo!!

                      jak kamien z serca!

                      _________________________________________________

                      pean pieśń uroczysta, dziękczynna, pochwalna; hymn.

                      _________________________________________________
                      • jot-23 Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 21:48
                        Gość portalu: narval napisał(a):

                        > to jest po prostu polskie slowko?!
                        > a tak mi z ang. brzmialo!!
                        >
                        > jak kamien z serca!
                        >
                        > _________________________________________________
                        >
                        > pean pieśń uroczysta, dziękczynna, pochwalna; hymn.
                        >
                        > _________________________________________________


                        solwo po angielsku i po polsku pochodzi od greki, dlatego znacza i brzmia
                        podobnie.
                        • karelia PEAN 05.06.02, 22:11
                          No , wiesz Narvalova, nie pialas nigdy peanow na czesc Dona? A te peany pod
                          adresem Prezesa? No przypomnij sobie , to byly pochalne peany na czascwink))

                          A dzienki niezmiernem Pajac, czy Pajacowka , czort jevo znajet: Moze ty po
                          prostu zwykly drewniany Pinokio???A nos ci rosnie jak klamiesz???Biedny
                          stolarz Giusteppe , jak on wytrzymuje z pajacem????

                          Rozyczkooooo jak ja lubie taki wilgotny klimatttt, ja cala odzywam, skora ,
                          wlosy, cera sie robi aksamitna, jak ja CI zazdroszcze!!!!!!Toz to salon
                          pieknosci .

                          Student tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                          • roseanne Re: PEAN 05.06.02, 22:17
                            karelia napisał(a):

                            >> Rozyczkooooo jak ja lubie taki wilgotny klimatttt, ja cala odzywam, skora ,
                            > wlosy, cera sie robi aksamitna, jak ja CI zazdroszcze!!!!!!Toz to salon
                            > pieknosci .

                            tiaaa, juz za chileczke , juz za momencik porosne glonami :o)
                            • karelia Re: PEAN 05.06.02, 22:19
                              a jak sie sprawa przedstawia z mieszkaniami?? nie ma wilgoci/grzyba ? jak sie
                              sprawuja materialy budowlane?
                              • Gość: narval Re: PEAN IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 22:42
                                Karelka, ekipa budowlana poszla dulary w skarpete chowac! to i ci 'budowlancy'
                                nic nie powiedza!smile))

                                ach, ten sentyment dla pean'ow!!

                                Adas (po digestif'ach, przejdziemy na Ty, a nie per inzyniezsmile))
                                pamietasz jeszcze te poezje???

                                "... byl sobie jeden student z Cieszyna
                                ktory zakochac sie w jedna dziewczyna,
                                jednak dziewcze byc starsza od niego,
                                ale mlody student nic sobie robic z tego...
                                Ona go zwodzic, ciagac za nos...
                                a On w niej widziec milosci swoj los.

                                ...nie czekajac na Jej pozwolenie,
                                do New York City student leciec SAS aeroplanem...
                                tam urocza Karelia czekac na Niego z niecierpliwieniem
                                i tak juz do konca, zyc milosci natchnieniem...

                                Spedzac ze soba duzo czasu...
                                chodzac po wielkim miescie bez chwili grymasu'
                                w ich oczach milosc spelniona
                                On i Ona - historia skonczona smile...

                                ach to byly czasysmile) gdzie tamte prywatki? Nio GDZIE???

                                • karelia Re: PEAN 06.06.02, 06:33
                                  ales mnie Narvalova rozczulila, buuuuuuuuu, a student to juz walizki pakuje,
                                  szorty , T-shirty sortuje i sandaly, koniecznie sandalyyyyy. I okulary
                                  sloneczne, koniecznie Ray-Ban, bo to na topie zawsze, buuuuuuuu
                              • roseanne Re: PEAN 05.06.02, 23:17
                                z mieszkaniami jest problem w zimie. Zbyt dokladnie uszczelnione - nie
                                przepuszczaja powietrza i plesn w drewnianych witrynach rosnie az gwizdze
                                • karelia Re: plesn 06.06.02, 06:32
                                  u mnie sa specjalne otwory w oknach, we framufach, mozna otorek regulowac,
                                  nawet jak szczelnie wszystko pozamykane to i tak wentylacja jest, zreszta w
                                  kuchni , lazience wentylacja caly czas opracuje, dlatego mam sucho
                                  • Gość: mordyga Re: szczelne okna IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 07:47
                                    eh, wspominam te nieszczelne okna z Polski- to byly czasy! Nigdy grzyba w domu
                                    nie bylo bo i jak mial byc?
                                    a teraz zima czy lato wietrzyc nalezy solidnie bo grzybica sciany zezre.
                                    Otworze sobie teraz okno i kukne na piekne sloneczko- dzisiaj tak pogodnie u
                                    Helmutow.
                                    • karelia Re: szczelne okna 06.06.02, 08:10
                                      a jak u nas u Svenssonow, nio wprost marzenie, az grzechsiedziec i cos robic. a
                                      ja tak strasznie grzeszeeeee sad((((((((

                          • pajacyk2 Re: PEAN 06.06.02, 20:02
                            O rany boskiem Karelya. To ja do ciebiem chlebem i z pozdrowieniami a ty mnie
                            od mitomanow wyzywasz. Hyba pojdem podlubac se w nosie.
                            twoja na zawsze
                            pajacynka

                            PS.A propos, czy nie wjecie co siem stalo z Dyziem (tak nazywamy w swoim gronie
                            Baloo)? Ktos zucil plotkem, ze podobniez zostal z rodziom deportowany ze
                            Szwajcarii. (zadenuncjowal go forumowy "tato"), no i ostatnio widziano ich jak
                            przekraczali granicem szwajc-francuzkom. To znowu ktos inny powiedzial, ze
                            podobnoz Dyzio wyplynal na chwile w Hiszpanii poludniowej i zachaczyl sie u
                            Dona jako szofer jego nowej beemki za 104 tys klockow.
                            Jak mysliz Kareliam moglaby to byc prawdam? Bo ja jusz nic z tego nie rozumiem.
            • Gość: kiepura Re: jutro Francja-Urugway IP: *.speed.planet.nl 07.06.02, 13:28
              pean-krotki utwor na czesc,pochwala...
    • karelia Re: KLUB(13) 06.06.02, 08:16
      dla zaimteresowanychwink, dowiedzialam sie pokatnymi kanalami, poprzez ludzi ,
      ze niejaki student znowu zaczyna studiowac. Chyba bedzie wieczny student,
      Zamiast sie sprezyc i zaplanowac amerykanski pobyt lepiej ( zakotwiczyc sie ,
      ozenic, dostac obywatelstwotongue_outPPP AMERYKANSKIE) to on znowu bedzie sie uczyc:
      to ja sie pytam, ile mozna sie uczyc????? A kto bedzie pracowac , emeryci????
      ja???? ja juz ledwo zipie! nie wydole 24 na dobe !
      ot dagens ungdomar, czyli co za mlodziez dzisiaj mamy, dawniej (czytaj: MY)
      mlodziez byla lepsza tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPp
      • Gość: mordyga Re: Karelia nie narzekaj IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 09:04
        Karelia, Ty nie narzekaj, przynajmniej pogode masz porzadna! Podruj mi troche
        slonca, Bitte.....
        • karelia Re: Karelia nie narzekaj 06.06.02, 10:42
          alez skad, alez gdzez tam, ja nie narzekam i malkontenrow nie lubie, bo
          rozsiewaja malopozytywna aure,
          pospiewajmy wraz z Anna Szalapak "Chwalmy Pana" a od razu zrobi sie nam eee
          tego tam pozytywnie.
          byla taka piosenka "Podaruj mi troche slonca", chyba 2+1, albo Ich piecioro
          spiewa wink)))
          • Gość: mordyga Re: Karelia nie narzekaj IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 11:00
            no i od razu zrobilo sie pozytywnie na swiecie. "Podaruj mi troche slonca" jako
            piosenke marnie pamietam. Byc moze spiewalo ja "2+1". W ich wykonaniu to
            pamietam "Winda do nieba" (nie mylic ze schodami do nieba Led Zeppelin). A tak
            poza tym jest dobrze- w prawdzie slonca znow brak ale...
            • karelia Re: Karelia nie narzekaj 06.06.02, 11:10
              oj, mordegawink nigdy nie jest tak zle zeby nie bylo jeszcze gorzej,pociesz sie
              ze slonce w duzych dawkach niezdrowe, jak swieci , to mruzysz oczy i robia ci
              sie zmarszczki, czyliii lepiej jak jest takie umiarkowane iiii duzo wilgoci w
              powietrzu, jak u Rozalki smile)))))
              • Gość: mordyga Re: Karelia nie narzekaj IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 11:32
                a krem na zmarszczki juz nic nie wskora?
                W klimacie goracym- wilgotnym szybko sie zeby psuja- podobno?
                • karelia Re: zeby i zmarszczki 06.06.02, 13:07
                  zmarszczek nie mam a zeby w komplecie , caly garnitur, iiiii wszystkie moje
                  wlasne, tzn naturalne a nie kupione .-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                  • Gość: mordyga Re: zeby i zmarszczki IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 13:20
                    karelia napisał(a):

                    > zmarszczek nie mam a zeby w komplecie , caly garnitur, iiiii wszystkie moje
                    > wlasne, tzn naturalne a nie kupione .-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP


                    Wow!!!! no no, jestem pod wrazeniem!
          • emerytka? Re: Karelia nie narzekaj 07.06.02, 15:08
            karelia napisał(a):

            > byla taka piosenka "Podaruj mi troche slonca", chyba 2+1, albo Ich piecioro
            > spiewa wink)))

            W kwestii formalnej-Ewa Bem to śpiewała,wtedy w zespole Bemibek o ile się nie
            mylę.
    • karelia Re: polka a Narvalova;-))) 06.06.02, 13:11
      widze Narvalka zes bbbardzo aktywna polkarsko, jestes swietnie zorientowana co,
      kto, ile wink))))w ogole ty TY masz leb nie od parady i w dodatku mowisz po
      FRRRRANCUSKU wink))))
      a ja taka niezdara o pilce wiem ze okragla , a po francusku to no, jakby to
      powiedziec nicievo, no moze z kilda dziwnych frazwink
      • karelia Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha 06.06.02, 13:12
        hahahaha
        • Gość: narval Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 13:23
          Karelka cicho, bo wsluchuje sie w Mareillaise czy upiekszyli jak naszego
          Mazurka czy zostawili bez zmian!
          poogladam Krzyska Dugarry, taki sympatyczny mlody foot-kopiacysmile
          nie zapeszaj, bo moje dwie preferowane ekipy na Mundialu (Pl., Fr.) juz
          walichy na wyjazd do domu zaczynaja pakowac!
          • Gość: student Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.06.02, 13:28
            Karelio dodaj jeszcze geografie i uklad sloneczny do pilki noznej...

            wiecznie studiujacy student !!!!
            • Gość: narval Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 13:31
              czesc Adasku!!

              Hymn, byl poprawnie wykonany, orkiestra deta, ludzie na trybunach spiewali!
              to tylko, tego naszego Mazurka tak ....zbeszczescila ta pannica!!
              • Gość: student Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.06.02, 13:36
                zal mi Edyty... zostala posmiewiskiem w Polsce... Ona nie zdaje sobie sprawy z
                tego jak o nie mowi sie tutaj... sad

                Z drugiej strony jak pokazali jej twarz i jak zobaczylem jak "wyje" to az mi
                sie glupio zrobilo... do tego brak taktu i wspolgrania.. Ona swoje tamci swoje
                a pilkarze jacys tacy zagubieni... z calosci wyniklo jedno wielkie
                zamieszanie.... ktore w finale okazalo sie KLESKA dla Polakow...


                Pomyslec, ze z tymi dzikusami przegralismy sad

                bastard
              • Gość: mordyga Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 13:41
                Gość portalu: narval napisał(a):

                > czesc Adasku!!
                >
                > Hymn, byl poprawnie wykonany, orkiestra deta, ludzie na trybunach spiewali!
                > to tylko, tego naszego Mazurka tak ....zbeszczescila ta pannica!!

                Oto fragment artykulu z Onet'u na temat interpretacji polskiego hymnu przez Edyte:
                Edyta została zaproszona przez organizatora mundialu, który porozumiał się w
                sprawie tego występu z FIFA i ze stroną japońską. Edyta nie zabiegała o to, a
                zaproszenie potraktowała jako wyróżnienie. Dziwię się, że PZPN nic o tym nie
                wiedział, ponieważ nie było to tajemnicą - Edyta wiele razy wypowiadała się na
                ten temat publicznie. Przykro mi także, że PZPN nie mógł porozumieć się w tej
                sprawie z FIFA” – powiedział Marcin Perzyna, menedżer Edyty Górniak.

                „Edyta już wraca do Polski. Nie miała w planach śpiewania hymnu przed meczem
                Polska – Portugalia” – dodał.

                Sama Edyta Górniak zapewniła, że zaśpiewała hymn najlepiej jak umiała.

                „Gdybym odśpiewała go tak po prostu, bez uczucia, wtedy rozumiałabym, że ktoś
                mógł poczuć się obrażony. Natomiast zrobiłam to najlepiej jak umiałam, z całą
                wrażliwością artystyczną. Nie wszystko poszło po mojej myśli. Głównie z powodów
                technicznych. Ani ja nie słyszałam orkiestry, ani ona mnie. Przez to tempo
                mazurka było takie wolne. Ja czekałam na nich, a oni na mnie” – powiedziała
                Górniak.

                „Pierwszy raz byłam na meczu. I byłam przerażona atmosferą nienawiści, jaka
                panowała na trybunach. Koreańczycy kibicowali agresywnie. Kiedy zdobywali gola,
                patrzyli na nas z pogardą, a kiedy nasi przejmowali piłkę, w ich oczach widziałam
                nienawiść. Rozumiem, że Polakom grało się bardzo ciężko” – stwierdziła.

                Warto dodać, że część koreańskich kibiców dopingowała Polaków, a polscy i
                koreańscy fani siedzieli razem. Na trybunach panowała przyjacielska atmosfera.

                Rozumiemy jednak, że ktoś, kto nigdy nie był na meczu, może mieć trudności z
                odróżnieniem zaangażowania w doping dla własnej drużyny od nienawiści.

                Sama Edyta Górniak zapewniła, że zaśpiewała hymn najlepiej jak umiała.

                „Gdybym odśpiewała go tak po prostu, bez uczucia, wtedy rozumiałabym, że ktoś
                mógł poczuć się obrażony. Natomiast zrobiłam to najlepiej jak umiałam, z całą
                wrażliwością artystyczną. Nie wszystko poszło po mojej myśli. Głównie z powodów
                technicznych. Ani ja nie słyszałam orkiestry, ani ona mnie. Przez to tempo
                mazurka było takie wolne. Ja czekałam na nich, a oni na mnie” – powiedziała
                Górniak.

                „Pierwszy raz byłam na meczu. I byłam przerażona atmosferą nienawiści, jaka
                panowała na trybunach. Koreańczycy kibicowali agresywnie. Kiedy zdobywali gola,
                patrzyli na nas z pogardą, a kiedy nasi przejmowali piłkę, w ich oczach widziałam
                nienawiść. Rozumiem, że Polakom grało się bardzo ciężko” – stwierdziła.

                Warto dodać, że część koreańskich kibiców dopingowała Polaków, a polscy i
                koreańscy fani siedzieli razem. Na trybunach panowała przyjacielska atmosfera.

                Rozumiemy jednak, że ktoś, kto nigdy nie był na meczu, może mieć trudności z
                odróżnieniem zaangażowania w doping dla własnej drużyny od nienawiści.




                • Gość: narval Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 13:58
                  tak to jest z ta Edycia!
                  tonacy lapie sie ostatniej deski ratunku! Ale niech nie pierniczy, ze
                  zaspiewala najlepiej jak umiala!! o tempie marszowym zapomniala?
                  Nie znajduje usprawiedliwienia na te interpretacje!!

                  • Gość: mordyga Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 14:18
                    ale Francja tez cienko.....
                    • Gość: narval Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 14:26
                      ech! tozesz sobie wybralam faworytow Mundialu! beda wracali...moze i razem!
                      no, ale chociaz ci biegaja po murawie, nasze 'orly', to korzenie zapuszczaly!
    • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 14:27
      Wy tu w wakacyjnych nastrojach, a ja nie dostalam biletu lotniczego do Polski.
      Trudno, pojade we wrzesniu.

      Wlasnie wrocilam z lekcji tanca, na dworze zimno, para bucha z ust, usiadlam
      pod grzejnikiem zawinieta w koc i ogladam mecz Francja-Urugwaj planujac na
      jutrzejszy obiad piers kurza w musztardowej marynacie. Macie jakies inne
      pomysly na rozgrzewke (poza standardowymi: strzelenie sobie kielicha, seks i
      goracy prysznic)?
      Poratujcie zamarzajaca Australie!

      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: mordyga Re: KLUB(13) IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 14:29
        wybierz sie do Niemiec. W prawdzie nie jest upalnie ale przyjemnie okolo 21
        stopni. Na rozgrzanie najlepszy jest kot na kolana.
        • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 14:32
          mordyga, u nas jest do 25 stopni, co prawda tylko w dzien... ale po co
          wyjezdzac? Zreszta do Niemiec i tak sie nie wybiore, bo biletow nie mozna
          dostac! Kot wyglada na lepsza alternatywe, a moze kocia skorka?!

          Luiza-w-Ogrodzie
          (na razie przerwa w meczu)
      • Gość: narval Re: KLUB(13) IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 14:30
        Luiza to ilez tam macie °C? /o 'ferenhaicie' czy jak mu tam nie pisz, bo kto
        by mial glowe przeliczniki robic!smile
        • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 14:36
          Zima, do 25 stopni w sloncu, 5 w nocy.. Celsjusze oczywiscie, jestem oburzona,
          co za insynuacje, jakie farenhajty, to jest porzadny kraj i tu sie uzywa
          systemu miar i wag SI! Jak ostatnio bylam w Stanach i zostalam zapytana ile moj
          samochod wyjezdzi mil z galona, to az mi mozg parowal od przeliczen.

          narval, dzieki, rozgrzalam sie probujac dokonac powyzszego przeliczenia.
          wink

          POzdrawiam cieplo znad kaloryferka olejowego!
          Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: mordyga Re: KLUB(13) IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 14:56
            dziwny kraj ta Australia....przy 25 stopniach siedziec przy kaloryferze? U nas
            dzisiaj wszyscy w krotkich rekawach a w Anglii przy takiej pogodzie to wszyscy
            narzekaja na upal.
            a tak a propos kota to cos Ty z nim zrobila? Kolnierzyk, mankiety, dywanik
            przed lozko?????
            • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 15:06
              25 stopni to bylo w poludnie a teraz jest po jedenastej wieczorem i ZIMNO!

              Z kota zrobilabym duzy koc. Pewnie musialabym zatluc ze dwadzeiscia kotow,
              bylby klopot z doborem kolorow ale jezeli to pomaga na zimno, czemu nie?

              Pozdrowienia
              Luiza-w-Ogrodzie
              • Gość: mordyga Re: KLUB(13) IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 15:08
                luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                > 25 stopni to bylo w poludnie a teraz jest po jedenastej wieczorem i ZIMNO!
                >
                > Z kota zrobilabym duzy koc. Pewnie musialabym zatluc ze dwadzeiscia kotow,
                > bylby klopot z doborem kolorow ale jezeli to pomaga na zimno, czemu nie?
                >
                > Pozdrowienia
                > Luiza-w-Ogrodzie


                ten koc, nie bylby lepszy z kangurow czy misiow kaola? No chyba ze w Australii
                koty sa cenniejsze?

                • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 07.06.02, 11:52
                  Koty to u nas chwast pospolity i wogole zaleca sie je tepic. Zdziczale koty
                  morduja miliony rodzimych zwierzatek i ptakow, ktore nie maja tutaj naturalnych
                  wrogow (moze poza nielicznymi jastrzebiami i orlami). Robiac kocyk z kotow
                  popieram ruchy ekologiczne!!!!

                  Luiza-w-Ogrodzie
      • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) - dobranoc 06.06.02, 15:09
        Ide spac bo ile mozna sterczec przed telewizorem przy bezbramkowym meczu?

        Dobranoc, do jutra!
        Luiza-w-Ogrodzie
        • Gość: narval Re: KLUB(13) - dobranoc IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 15:46
          D D
          O O
          B B
          R LUIZO w OGRODZIE!smile R
          A A
          N N
          O O
          C C
          • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) - dobranoc 07.06.02, 11:55
            o, jakie ladne! dziekuje narval!

            I haslo jak znalazl, bo znowu u mnie wieczor i robi sie sennie, jak to w
            piatek. Ocieplilo sie, jest bardzo przyjemnie i troche mzy, leze na sofie z
            laptopem na wlasciwym miejscu, z kieliszeczkiem Chardonnay Wolf Blass 2001 pod
            reka, a przede mna perspektywa trzydniowego weekendu... pozdrawiam wszystkich
            mruczac z zadowolenia

            Luiza-w-Ogrodzie
    • roseanne witam Kubowiczki i -czow 06.06.02, 15:50
      Przezabawnie wyglada zasypiajace kocie, ktore upiera sie przy siedzacej
      postawie. Pod lampa - bo grzeje.
      Siedzi i mruczy, z zadowolenia przymyka oczy i przykimuje. I nagle traci
      rownowaga , lepek jaj leci w bok lub w tyl. Przebudza sie , poprawia - co by
      siedziec rowno i od poczatku to samo. Nie wpadla jeszcze na to ,co by sie
      normalnie polozyc.


      AUSTRALIA:
      toz to u Was cieplej nie u mnie, no moze z wyjatkiem nocu - tutaj powyzej 10 C

      Kawcia wyzlopana, sniadanko spapane.
      POra zbierac pieniazki - za tydzien dzien OJCA.
      Jutro znow wyjazd z Ulcia - ni ma mnie
      • Gość: narval Re: witam Kubowiczki i -czow IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 15:58
        W...........................................W
        I...........................................I
        T............R.O.Z.A.L.K.O..................T
        A...........................................A
        J...........................................J

        Cwicze sobie rysunki ASCIIsmile)
        dla Luizy cos nie wyszedl, zobacze rezultat tegozsmile

        no to klik!
        • Gość: narval Re: witam Kubowiczki i -czow IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 15:59
          no i tez sie rozsypal, a mialam takie dobre checi!!sad(

          no to na razie!
        • roseanne rysuneczki 06.06.02, 16:01
          no prawie wyszlo
          jeno troche mniej kropecek

          p..............p
          a..............a
          p..............p
          a..Narvalko....a
          t..............t
          k..............k
          i..............i
          • Gość: mordyga Re: rysuneczki IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 16:08
            eeetam, dobrze Wam wychodzi.
            • karelia Re: rysuneczki 06.06.02, 21:56
              c.....co.........c
              i......i.........i
              r.....raz........r
              k...karelia......k
              u...usmiecha.....u
              s.....sie........s

              a czy i mnie "wyszlo"???
              • karelia Re: rysuneczki 06.06.02, 21:58
                eeeeeeeeeee nie wyszlo, nie tak zaplanowalam sad(((((((((((((((((((((((((((((
      • karelia Re: witam Kubowiczki i -czow 06.06.02, 21:47
        ale sie usmialam , hahahahaha
        • _szwedka Re: witam Kubowiczki i -czow 06.06.02, 21:50
          karelia napisał(a):

          > ale sie usmialam , hahahahaha

          a z czego?
        • karelia Re: witam Kubowiczki i -czow 06.06.02, 21:57
          oczywiscie usmialam sie z tego kota pod lampa hahahahaha
          • roseanne no to siem ciesze 07.06.02, 02:07
            ze moja Kicia Wam buzki rozweselila.
            Teraz dzielnie wdrapuje sie na drewniany slupek na patio i miauczy, bo boi sie
            zejsc / zeskoczyc.Nie ja, kotka.
            eh, zycie.
            pozdrowki
            • karelia Re: no to siem ciesze 07.06.02, 06:19
              wstawaaaaaaacccccc!!!!!!!!!!!nie spac, jeszcze sie wyspicie!!!!!!!!!
              • pajacyk2 Re: no to siem ciesze 07.06.02, 06:56
                > O rany boskiem Karelya. To ja do ciebiem chlebem i z pozdrowieniami a ty mnie
                > od mitomanow wyzywasz. Hyba pojdem podlubac se w nosie.
                > twoja na zawsze
                > pajacynka
                >
                > PS.A propos, czy nie wjecie co siem stalo z Dyziem? (tak nazywam
                >
                > Baloo). Ktos zucil plotkem, ze podobniez zostal z rodziom deportowany ze
                > Szwajcarii. (zadenuncjowal go forumowy "tato"), no i ostatnio widziano ich
                jak
                > przekraczali granicem szwajc-francuzkom. To znowu ktos inny powiedzial, ze
                > podobnoz Dyzio wyplynal na chwile w Hiszpanii poludniowej i zachaczyl sie u
                > Dona jako szofer jego nowej beemki za 104 tys klockow.
                > Jak mysliz Kareliam moglaby to byc prawdam? Bo ja jusz nic z tego nie
                rozumiem.
                Dobra noc moja droga.
                • Gość: mordyga Re: Dziendoberek! IP: *.bauboden.com, 07.06.02, 07:22
                  Dziendoberek Wszystkim,

                  a propos kota, to dzisiaj u mnie wieje z nad Renu i do tego leje, ze nawet kotu
                  nie chce sie wychodzic z domu.
                  Prosze, przeslijcie nieco slonecznego ciepelka, dla mnie i dla kota- oczywiscie.
                  • Gość: mordyga Re: Ekologiczne futro IP: *.bauboden.com, 07.06.02, 12:00
                    Jednym slowem o tej porze w Australii nosi ekologiczne futro z metka na ktorej
                    jest wypisana nie cena tylko ilosc kotow plrzypadajaca na owo futro. W sumie
                    dobry pomysl. Ale w Niemczech by nie przeszedl. Oni tu maja istnego kota na
                    punkcie kotow.
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Ekologiczne futro 07.06.02, 12:05
                      wlasciwie to tu sie futer nie nosi, ja myslalam tylko o uszyciu takiej duzej
                      kociej plachty, w ktora mozna sie zawinac w zimne lipcowe noce.

                      wink

                      pozdrawiam
                      Luiza-w-Ogrodzie
                      • Gość: mordyga Re: Ekologiczne futro IP: *.bauboden.com, 07.06.02, 12:40
                        luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                        > wlasciwie to tu sie futer nie nosi, ja myslalam tylko o uszyciu takiej duzej
                        > kociej plachty, w ktora mozna sie zawinac w zimne lipcowe noce.
                        >
                        > wink
                        >
                        > pozdrawiam
                        > Luiza-w-Ogrodzie



                        to moze lepszy bylby spiwor. Nie, chociaz nie. Plachta jest bardziej uniwersalna-
                        zawsze moze posluzyc jako koldra i jako dywyn a tez jako kreacja balowa. wink)))

                        • luiza-w-ogrodzie Re: Ekologiczne futro 07.06.02, 12:44
                          widze ze czujesz bluesa!
                          rzucic futro niedbalym ruchem przed kominek i pasc na nie omdlewajacym ruchem!

                          Luiza-w-Ogrodzie
                          • mordyga Re: Blues z kotem 07.06.02, 13:05
                            taaaak, blues z kotem to jest to!
                          • karelia Re: Ekologiczne futro 07.06.02, 13:19
                            Oj, Pinokio chlebem mowisz? a gdzie szynka???? a gdzie maslo,
                            obficie ,obficie , nie zaluj. Sam chleb to nawet w wiezniu wzbudza protesty
                            tamtejszych pensjonariuszy, a co ja gorsza??? Nie zaluj wedliny!!!

                            Nieprawda jest jakoby Prezes.....dalej nie bede pisac, bo wierutne klamstwa
                            uskuteczniasz Pinokio, mecisz , chachmecisz, rzucasz oszczerstwa i kalumnie.
                            Wara ci drewniany pajacu od naszego mnisia "mnietkiego", hahahahahaha( chyba
                            bedzie protestowac wink a tym bardziej od naszego Przewodniczacego, ojczulka
                            duchowego, niech wiecznie zyje. Zyjesz w zaklamaniu, Pinokio i niewiedzy, ale
                            jak mniem siem chomor poprawi to ci odpowiem, ze:
                            Prezesunio ma sie dobrze
                            Przewodniczacy tez nie narzeka, a wprost przeciwnie, jego inteligiencja i
                            madrosc sa niesamowicie dalekosiezne ( tlumacz jak chcesz) i maaaa takieeee
                            plany. Wigor i apetyt na zycie nie odstepuje ani jednego ani drugiego, HOWGH!
                            Paaaaaaaa Pinokio.
    • _szwedka URLOP URLOP URLOP 07.06.02, 13:23
      Pogoda jak marzenie!
      Rano zakonczenie roku szkolnego i myslalam potem jechac jeszcze na kilka godzin
      do pracy ale...ta pogoda...nie chcialo mi sie hehehe Pojade wieczorkiem zrobic
      kilka rzeczy.
      A teraz taras, opalanko, leniuchowanko...ale mi dobrze!!!
      • Gość: narval Zebranie Klubu (13) IP: *.abo.wanadoo.fr 07.06.02, 19:54
        Zignorowalam topik ZK (14), gdyz ani styl, ani forma tego 'pseudo-Baloo'
        niczym nie przypomina Prezesa!
        Primo, po tak dlugiej nieobecnosci, przywitalby sie unikalnym i niezastapionym
        tekstem!
        Secundo, NIGDY! nie otworzylby nowego watku, bez wpisu w poprzedni!!
        Terco, udzielilby nagan/upomnien/podziekowan, dla zasluzonych 'szaraczkow'
        tegoz klubu!
        Quatro, zwolalby ponad/nadzwyczajne walne posiedzenie!smile

        jesli macie wiecej charakterystycznych detali dotyczacych Prezesa,
        przytoczcie, gdyz ja.......musze isc przygrzac strawe dla dzieckow!!smile

        na razie, moze wroce pozniejszym wieczorkiem....a moze jush niesmile
        • roseanne Re: Zebranie Klubu (13) 07.06.02, 22:10
          no i dywanika zabraklo i sledzenia Luizy zza krzaczka :o)

          tez moze wroce pozniej.
          Wycieczka skonczona ,teraz pora nafestyn, uuuuuuuufffffffff
          • karelia Re: Zebranie Klubu (13) 07.06.02, 22:20
            dywanik, dywanik, Prezesunio ZAWSZE sie sciele dywanikiem a ja wisze makatka ,
            hahahaha PREZESIE, jak my Pana lubimy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: narval Re: Zebranie Klubu (13) IP: *.abo.wanadoo.fr 08.06.02, 08:52
              Cisza w necie!!
              Na nie/dobra sprawe zostaly same kobitki w tym klubie!
              U nas zimno! psia mac!

              wczera, zapomnialam dodac, ze Prezes pozdrowilby nas swoim --
              • karelia Re: Zebranie Klubu (13) 08.06.02, 12:22
                zimnoooo? u nas upalyyyyyy, trawe podlewalam przed chwila, bo zolknieeesad(((
                no cos cudnego, takie wstep do latasmile)))))oby tak dalej. J ajuz dawno
                mowilam,ze niedlugo Sverige zmieni nazwe na Canar_Sverige!UUUUUU chyba sie
                pojde polewac woda ze szlaufika smile))))))
    • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) - nieobecnosc usprawiedliwiona 08.06.02, 14:01
      Zglaszam nieobecnosc usprawiedliwiona - mamy w OZ dlugi weekend, bede plywac,
      wspinac sie i wogole nie siadac do Internetu. Prezesuniu, zatwierdzisz?
      Zapowiadaja wspaniala pogode na najblizszych 6 dni!

      Wypoczywajaca
      Luiza-w-Ogrodzie
      • karelia Re: KLUB(13) - nieobecnosc usprawiedliwiona 08.06.02, 20:21
        no po dlugich obradach, naradach, konsultacjach z Prezesuniem, ewentualnie ,
        tak jakby i dlaczego by nie: mozemy od biedy zatwierdzic.
        • karelia Re: KLUB(13) - nieobecnosc usprawiedliwiona 09.06.02, 12:30
          spia, czy maja aktywnosci na swiezym powietrzu??
          • Gość: narval Re:ZEBRANIE KLUBU(13) IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 14:51
            Witajcie wszystkie pracujace kobiety! Jesli jakis 'kawalek' chlopa sie
            napatoczy to rowniez pozdrawiam!! choc ostatnio krucho z ta 'gorsza polowa
            swiata'!!......hahaha! juz widze jak protesty i skargi sie posypia! Nic to!
            Moze obudzi to spiace kadry naszego klubiku!

            Wczoraj przycinalismy drzewka w ogrodzie! Magnolie,tuje,czeresnie z ktorej
            zreszta ptaszyska zdarzyly juz obskubac wszystkie owoce!smile

            Poczytalam stronke Macka z Hongkongu (na naszym forze). Ciekawie ja zrobil!! i
            potrafi! tak jak Rozalka!
            nawet nie wiedzialabym jak sie do tej 'roboty' zabrac!!sad(

            Z ciekawosci zobaczylam ile kosztuje przelot z Paryza do Melbourne; jakos
            Luiza mnie do tego nastroila!! i...nie polece!! ale ceny sobie zycza!! fiu
            fiu!!

            nauczycielka mojego mlodszego dzieciaka, przeprowadza sie na wyspe Reunion!
            a jakze tez poogladalam zdjecia z tej posiadlosci fr. na oceanie indyjskim!

            no teraz juz najwyzsza pora odejsc od kompa, ale po wczorajszym ogrodzie
            wszystko mnie boli!!

            No nic! wstaje! ubiore sie swiatecznie i ide glosowac na mojego kandydata do
            parlamentu!

            pozdrawiam wsjech cieplutko (choc zimno na dworzesmile)
            • karelia Re:ZEBRANIE KLUBU(13) 09.06.02, 20:47
              1000000000000000000000000000000000000000000
              no i znowu jawink
    • baloo1 Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 00:07
      Pozdrawiam wszystkie klubowiczki i klubowiczow, spiacych i czuwajacych.
      Pozwolilem sobie wstapic na chwileczke, tak tylko, aby zaznaczyc swoj powrot z
      wojazy ... wychyle co nieco i lece dalej, scielac sie po drodze dywanikem
      (oczywiscie) ...
      Dla porzadku tylko zaznaczam, iz to oczywiscie nie ja otworzylem 14 zebranie
      klubu , co oczywiscie wytropily wytrawne czlonkinie - tropicielki farbowanych
      misiow ;o)
      Glownym podejrzanym jest oczywiscie pewien calkowicie anonimowy amator
      anonymizerow, ale nic to - czuje sympatie do bestii, i nawet pewne
      pokrewienstwo duchowe, bo tak sobie w drodze myslalem, czy moze by tak nie
      przeskoczyc tej trzynastki .... No ale nic, stalo sie, trzynastka sie
      ciagnie i kataklizmow na razie nie widac ...
      No .. kawka z pradem wychylona, wiec zegnam i sciele sie , po czym kapote na
      grzbiet i znikam w mroku ....

      Baloo
      • japisze Re: Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 03:53
        Bardzo trafne. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego forum.
        • karelia Re: Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 10:10
          a nie mowilam, Prezesunio zyje i nawet pradowa hierbatka GO nie zmoze, tylko
          nieco zalatany, zaaferowany i robote musie zepchnac. Jakis oszust bedie sie tu
          pod dobre imie Prezesa podszywal, oszust i kretacz. Ale my wytropimy, leb
          hydrze ukrecimy i oczyscimy przedpole.
          Jakby co, to Prezes ma oko na to, co sie tu dzieje a i wierne donosicielki tez
          jeszcze zyja i w razie co, maluski donosik do Prezesa, no zeby nie marudzic ,u
          Przewodniczacego. Bo Przewodziczacy sie tam nie ceregieli , walnie z grubej
          rury i ubije typa.
          Nio, bez oszustw mi tutaj, ale dziennnnn , cudooooo. A ja nastepny remoncik
          rozpoczynam hahahaha co ja bede robic jak wszystko wyremontuje? Chyba zaczne
          od nowa, bo jakos tak dziwnie mi bedzie wink)))
          • Gość: mordyga Re: Przepraszam... mozna ? IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 13:00
            no wlasnie, ja nie w temacie (jak zwykle poza)i mam na dodatek mala prosbe?!
            Czy mogloby ktores z Was mie poinformowac KTO TO JEST PREZES?


            dziekuje z gory za info i pozdrawiam

            PS. Do Luizy w Ogrodzie
            Napisalas, ze sie wspinasz? W skalach, gorach czy jak? To tylko w kwestii
            zaspokojenia mojej ciekawosci.
            • _szwedka Re: Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 13:54
              Gość portalu: mordyga napisał(a):

              > no wlasnie, ja nie w temacie (jak zwykle poza)i mam na dodatek mala prosbe?!
              > Czy mogloby ktores z Was mie poinformowac KTO TO JEST PREZES?

              Jak to kto? Prezes to prezes. Jest klub to i musi byc prezes! Przewodniczacy tez
              jest ale dla powodow i z powodow to on teraz rzadko klub odwiedza ale...nic nie
              ujdzie oka przewodniczacego.
              Pozdrawiam
              Szwedka
              • Gość: mordyga Re: Przepraszam... mozna ? IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 13:58
                Dzieki Ci Dobra Szwedko za te wyjasnienia. Teraz jest juz dlam wszystko klar.
                Tylko jedno jeszcze, czy jakies skladki sa obowiazkowe?
                • roseanne skladki 10.06.02, 14:28
                  kiedys cos pobrzekiwali ,ze skladki wpisowe- rownowaznik za legitymacje z
                  pieczatka.
                  ale mozna sie wykupic robiac balange wirtualna

                  a'propos
                  zrobilam pecan pie, jeszcze troszenke zostalo. Chcecie?
                  • Gość: mordyga Re: skladki + impreza IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 14:37
                    dzisiaj jest odpowiedni termin na te impreze- Stypa po meczu z Portugalia. Lece
                    do sklepu po alkohol.....
                    • roseanne Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:18
                      to dla mnie gin z tonikiem, albo biale winko prosze
                      • baloo1 Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:23
                        Impreza swoja szosa, ale skladki to nie jest zly pomysl - na Centrum Zdrowia
                        Prezesa i na Fundusz Ochrony Misiow.

                        Prezes

                        PS : zadnych styp ! Wreszcie wszystko wraca do normy, a tzw. reprezentacja do
                        kraju . Dla mnie moze byc jakis whiskacz ... A jutro balanga z okazji rocznicy
                        zakucia w kajdany malzenskie. Do jutra.

                        dywanikiem scielacy sie prezes w przelocie (czyli dywanik - latajacy)
                        • Gość: tato Re: skladki + impreza IP: *.fastres.net 10.06.02, 15:26
                          baloo1 napisał(a):

                          > Impreza swoja szosa, ale skladki to nie jest zly pomysl - na Centrum Zdrowia
                          > Prezesa i na Fundusz Ochrony Misiow.
                          >
                          > Prezes
                          >
                          > PS : zadnych styp ! Wreszcie wszystko wraca do normy, a tzw. reprezentacja do
                          >
                          > kraju . Dla mnie moze byc jakis whiskacz ... A jutro balanga z okazji rocznicy
                          > zakucia w kajdany malzenskie. Do jutra.
                          >
                          > dywanikiem scielacy sie prezes w przelocie (czyli dywanik - latajacy)

                          STARY DUREN.
                          • baloo1 Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:35
                            Gość portalu: tato napisał(a):
                            > STARY DUREN.

                            To ladnie z waszej strony, tatko, ze jak gdzies wchodzicie (nawet nieproszony),
                            to sie przedstawiacie z imienia i nazwiska.
                            I nie denerwuj sie , jutrzejsze mecze beda mniej stresujace ... a najlepiej wywal
                            TV z tej swojej cieciowki ...

                            A poza tym, coz ... "bardzo trafna riposta. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego
                            forum " ... ;o)

                            Baloo

                            • Gość: theend Re: skladki + impreza IP: 213.78.123.* 10.06.02, 15:43
                              baloo1 napisał(a):

                              > Gość portalu: tato napisał(a):
                              > > STARY DUREN.
                              >
                              > To ladnie z waszej strony, tatko, ze jak gdzies wchodzicie (nawet nieproszony),
                              >
                              > to sie przedstawiacie z imienia i nazwiska.
                              > I nie denerwuj sie , jutrzejsze mecze beda mniej stresujace ... a najlepiej wyw
                              > al
                              > TV z tej swojej cieciowki ...
                              >
                              > A poza tym, coz ... "bardzo trafna riposta. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego
                              > forum " ... ;o)
                              >
                              > Baloo
                              >

                              balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos boli..sam
                              nie wiem...
                              • baloo1 Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:51
                                Gość portalu: theend napisał(a):

                                > balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos boli..sa
                                > m nie wiem...

                                Czesc dzidzius, niech ci bedzie , ze ci dzis odpowiem, bo tez sie stesknilem za
                                toba i tancem Sw. Wita w twoim wykonaniu ... na jakich prochach dzis jedziesz ?
                                Jak tam rwacy strumien swiadomosci ? Jak zwalczasz nadmiar sliny ? Tyle pytan ,
                                moj Boze ...
                                • Gość: tato Re: skladki + impreza IP: *.fastres.net 10.06.02, 15:54
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: theend napisał(a):
                                  >
                                  > > balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos bol
                                  > i..sa
                                  > > m nie wiem...
                                  >
                                  > Czesc dzidzius, niech ci bedzie , ze ci dzis odpowiem, bo tez sie stesknilem za
                                  >
                                  > toba i tancem Sw. Wita w twoim wykonaniu ... na jakich prochach dzis jedziesz ?
                                  >
                                  > Jak tam rwacy strumien swiadomosci ? Jak zwalczasz nadmiar sliny ? Tyle pytan ,
                                  >
                                  > moj Boze ...

                                  Uwaga,baloonik znowu szpanuje wiedza nabyta(Encyklopedja)
                                • Gość: theend Re: skladki + impreza IP: 213.78.123.* 10.06.02, 15:59
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: theend napisał(a):
                                  >
                                  > > balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos bol
                                  > i..sa
                                  > > m nie wiem...
                                  >
                                  > Czesc dzidzius, niech ci bedzie , ze ci dzis odpowiem, bo tez sie stesknilem za
                                  >
                                  > toba i tancem Sw. Wita w twoim wykonaniu ... na jakich prochach dzis jedziesz ?
                                  >
                                  > Jak tam rwacy strumien swiadomosci ? Jak zwalczasz nadmiar sliny ? Tyle pytan ,
                                  >
                                  > moj Boze ...

                                  swiety boze nie pomoze..ograniczanie umyslu i swoich celow takze..balonie na
                                  zasadzie,ze przeciwnosci sie przyciagaja..zycze ci bys mnie nienawidzil..a nasze
                                  poczuvie humoru..no coz ..dalej sie tylko wykrzawiaja..
                            • Gość: tato Re: skladki + impreza IP: *.fastres.net 10.06.02, 15:45
                              baloo1 napisał(a):

                              > Gość portalu: tato napisał(a):
                              > > STARY DUREN.
                              >
                              > To ladnie z waszej strony, tatko, ze jak gdzies wchodzicie (nawet nieproszony),
                              >
                              > to sie przedstawiacie z imienia i nazwiska.
                              > I nie denerwuj sie , jutrzejsze mecze beda mniej stresujace ... a najlepiej wyw
                              > al
                              > TV z tej swojej cieciowki ...
                              >
                              > A poza tym, coz ... "bardzo trafna riposta. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego
                              > forum " ... ;o)
                              >
                              > Baloo
                              >

                              baloo,juz to chyba powiedzialem.
                              Smierci w dupe zagladasz.
                            • Gość: mordyga Re: Otwarcie Imprezy!!! IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 15:45
                              No to Szalejemy!!!!
                              Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!

                              Na zdrowie!!
                              • baloo1 Re: Otwarcie Imprezy!!! 10.06.02, 15:53
                                Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                > No to Szalejemy!!!!
                                > Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!
                                > Na zdrowie!!

                                Usmiechnij sie ! jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jeden mecz przed nami -
                                moze nawet Saudyjczykow pobijemy !!! Zdrowko !

                                Baloo

                                • Gość: mordyga Re: Otwarcie Imprezy!!! IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 15:59
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                  > > No to Szalejemy!!!!
                                  > > Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!
                                  > > Na zdrowie!!
                                  >
                                  > Usmiechnij sie ! jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jeden mecz przed nami
                                  > -
                                  > moze nawet Saudyjczykow pobijemy !!! Zdrowko !
                                  >
                                  > Baloo


                                  Na Zdrowie!!!!!! Smieje sie caly czas!!!!! mamy jeszcze jeden mecz i kto wie czy
                                  nie wyjdziemy na prowadzenie.... wszystko mozliwe. Bo tak w ogole to ...bo do
                                  tanga trzeba dwojga...
                                  >

                                • Gość: theend Re: Otwarcie Imprezy!!! IP: 213.78.123.* 10.06.02, 16:02
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                  > > No to Szalejemy!!!!
                                  > > Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!
                                  > > Na zdrowie!!
                                  >
                                  > Usmiechnij sie ! jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jeden mecz przed nami
                                  > -
                                  > moze nawet Saudyjczykow pobijemy !!! Zdrowko !
                                  >
                                  > Baloo
                                  >

                                  jezeli sprawdzi sie do konca ..moj nie chwalac sie bezbledny scenariusz..to
                                  arabia upokorzy dwie najbutniejsze nacje swiata..i tak wierze w inteligentna
                                  polske- austria -szwajacaria- niemcy
                                  • Gość: <***> KOBITY RATUJCIE BALCO IP: *.sympatico.ca 10.06.02, 16:09

                                    • karelia Re: KOBITY RATUJCIE BALCO 10.06.02, 18:31
                                      a juzci, ze bedziemy ratowac. PREZESUNIU zlocisty , my baby za Panem jak mur ,
                                      nie przeuscimy zywemu, jak ten chlpo Grzeskowiaka. Ach Prezesie , jak my Pana
                                      lubimywink))))))))Lec Pan i czytaj dalej te encyklopedie tatula, na ktorej
                                      stronie juz jestes????
                                      • Gość: tato Re: KOBITY RATUJCIE BALCO IP: *.fastres.net 10.06.02, 18:38
                                        karelia napisał(a):

                                        > a juzci, ze bedziemy ratowac. PREZESUNIU zlocisty , my baby za Panem jak mur ,
                                        > nie przeuscimy zywemu, jak ten chlpo Grzeskowiaka. Ach Prezesie , jak my Pana
                                        > lubimywink))))))))Lec Pan i czytaj dalej te encyklopedie tatula, na ktorej
                                        > stronie juz jestes????

                                        Niestety,chlopak w konfuzji.
                                        Cos popierdolil.....zamiast encyklopedji zlapal kasete wideo,
                                        nie chce sie otworzyc.
                                      • Gość: theend Re: KOBITY RATUJCIE BALCO IP: 213.78.123.* 10.06.02, 18:47
                                        karelia napisał(a):

                                        > a juzci, ze bedziemy ratowac. PREZESUNIU zlocisty , my baby za Panem jak mur ,
                                        > nie przeuscimy zywemu, jak ten chlpo Grzeskowiaka. Ach Prezesie , jak my Pana
                                        > lubimywink))))))))Lec Pan i czytaj dalej te encyklopedie tatula, na ktorej
                                        > stronie juz jestes????

                                        zloty chlopie w deszczu zlocistym... grzesku ..chlopie..bedziem Polakami
                                    • bruno.5 Re: KOBITY RATUJCIE BALCO 10.06.02, 18:52
                                      Klub Emerytowanej Obslugi Naziemnej PLL "LOT" JUZ
                                      RUSZYL DO BOJU !!! Brawo Karelcia ,a gdzie jest
                                      szwedka ?Pozdrawiam
                                      • aka10 Re: Do Szwedki! 10.06.02, 19:14
                                        Wlasnie napisalam list do SCAN,co sadze o ich nowym produkcie.Mam nadzieje,ze
                                        i Ty napiszesz.Moze Karelia sie dolaczy?
                                        • _szwedka Re: Do Aka 11.06.02, 00:03
                                          Juz teraz nie zdaze ale nie omieszkam po powrocie. A co!!! Nie bedzie Szwed
                                          bezczescil nam naszego symbolu narodowego wink

                                          Pozdrawiam
            • luiza-w-ogrodzie Wspinaczka w okolicy Sydney 13.06.02, 14:07
              Nie napisalam, ze sie wspinam. Ja jestem plywajaca osoba, daj mi kawalek oceanu
              i bede szczesliwa.

              Wspina sie moj obecny romans a ja go ubezpieczam. Z braku solidnych scianek w
              okolicy Sydney robi tylko drogi 1 pitch (5.18-5.21) wiec ja wystarcze jako
              belay. Co prawda odgraza sie ze wytyczy drogi na klifach w Grose Valley (Gory
              Blekitne), ale to ok. 400-500 metrow w pionie, wiec moze mu sie nie uda...

              Pozdrawiam z gwiazdzistego Sydney
              Luiza-w-Ogrodzie

    • roseanne drogie ogrodniczki i mily prezesie, jak rowniez... 10.06.02, 20:21
      zlamalam sie.
      Kupilam wczoraj dwa krzaczki rozy marszczonej, takiej co to rosnie wszedzie.
      i teraz ryje trawniki i usiluje zrobic grzede dla tych wspanialosci.
      Nastepny etap to chyba beda klematisy :o)
      • karelia Re: drogie ogrodniczki i mily prezesie, jak rowniez... 10.06.02, 20:43
        protest??? ja zawsze i wszedzie , juz taki mam charakter , ze protestuje , bo
        mi sie nic nie podoba. Oflagowac sie , materac i na Hötorget???

        co za chwast? roza marszczona ??? z czym to sie je? Tego to nawet szwedka nie
        wie chyba wink)) marszczona? a moze pomylilas, moze to plisowana ???

        A spasiba Brunner, spasiba, pozdrawvlaju c ziemli, niet c vozduchasmile))
        • roseanne Re: drogie ogrodniczki i mily prezesie, jak rowniez... 10.06.02, 23:30
          a roze takia ,z ktorej platkow robi sie marmoladke do paczkow znaju?
          taka ,co po przekwitnieciu ma pomaranczowe owocki - kuleczki, znaju?
          taka co to bardzo slodko pachnie, ma rozowe lub biale kwiatki i strasznie duzo
          malenkich kolcow
          • roseanne Karelciu - obrazek 10.06.02, 23:52
            www.cnr.vt.edu/dendro/dendrology/syllabus/rrugosa.htm
            • karelia Re: Karelciu - obrazek 11.06.02, 00:33
              u nas tez takie sa, ale sa tez bardziej wypelnione platkami, jak pachna,
              mmmmmm czasami zrywam owoce i zuje ,zeby troche witamin zlapac. Kiedys moja
              mama nazrywala owocow , no duzo tego bylo. I drylowala!!!!!!!po czym zrobila
              konfiture z owocow. Ale na tych sprawach to szwedka sie bardziej wyznaje,
              gatunki, owoce, kwitnienie ile kilo z krzaka.....
          • karelia Re: drogie ogrodniczki i mily prezesie, jak rowniez... 11.06.02, 00:29
            aaaaa znaju , znaju u nas to normalka, nazywa sie nippon ros, z owockow robi
            sie zupy, suszy. Chyba nikt nie wpadla na pomysl tutaj ,ze by platki ucierac
            na konfiture. A moze znasz przepis na taka konfiture: ile platkow ile cukru,
            cytryna? jak trzec, przechowywac.....taka roza to delikates. Kiedys kupowalam
            u Turkow taka plynna konfiture do herbaty. Ale nie nadawala sie do paczkow, bo
            to byl tako gesty strop.
    • _szwedka Re:Spakowana 11.06.02, 00:12
      Spakowana i zaraz ide spac. Pobudka o godz.4. Okropne wstawac tak w srodku nocy
      ale chce sie zdobywac swiat to trzeba cierpiec wink Pokimam pewnie w samolocie.

      Mile klubowiczki i klubowicze! Miejcie sie zdrowo w czasie mojej nieobecnosci!
      Niech sloneczko Wam swieci w dzien a w nocy deszczyk pada (dobre dla roslinek).
      Moje fuksje zawiozlam do wyprobowanego czlowieka wiec nie musze sie o nie
      martwic. Nawet oslonke przed zbytnim sloneczkiem dostaly wink

      Jak ja ta abstynencje forumowo-czatowa zniose, nie wiem. Jak mi dokuczy to
      spieke sie na sloncu i do kafejki wink

      Pozdrawiam
      Szwedka
      • karelia Re:Spakowana , frunieeeeeeeeeeeee 11.06.02, 00:37
        no to z Bogiem, wsiadaj i leccccccc. A jak bedzie okazja, to jakis reportazyk
        pelen dramatu, typ: mafia , Palermo, pieniadze, Corleone , handel oliwa ,
        Ojczulek Chrzestny( czyt. sycylijskie wcielenie Dona) , wino, slonce,
        cytrynowka.......A my czekamy i mamy we wdziecznej pamieci. No, komu w droge
        temu czas....
    • Gość: mordyga Re:podroze a szarosc zycia IP: *.bauboden.com, 11.06.02, 07:24
      Przyjemnych podrozy dla jednych i lepszej pogody dla innych. Znow leje. I jak
      tu nie popasc w depresje.....Co do tych krzaczorow roz to chyba tez kupie jesli
      to nie wymaga specjalnej pielegnacji. Nie tylko ze wzgledu na te marmelade ale
      cos jeszcze musze posadzic przed domem a takie pachnaco- kwitnace bedzie dobre.
      • karelia Re:podroze a szarosc zycia 11.06.02, 10:17
        pielegnacji specjalnej chyba nie wymaga, u nas sadzi sie nie jako rosline
        ogrodkowa, ale raczej taka parkowa, posadzi sie i rosnie jak ma jakie takie
        warunki. Kwiatki sa rzeczywiscie pachnacei takie ciemny ceris w kolorze, i
        pozniej mozesz miec zajecie na jesieni jak bedziesz siedziec w kuchni i
        drylowac owocki na marmelade , wesolego drylowania tongue_outPPPPPPPPPPPPPPP
        a pozniej usmazymy paczkismile))))))))
        1. ja daje wyprobowany przepis na paczki a la Blikle
        2. Ty konfiture rozana
        3. ochotnik do zarobienia ciasta?
        4 ochotnik do smazenia?
        5 ochotnik do pudrowania?
        6 jemy wszyscy , kolektywniesmile)))

        aaaaaa produkty sie kupi za pieniadze z kasy Klubu.
        • Gość: mordyga Re:sadze na paczki IP: *.bauboden.com, 11.06.02, 10:47
          No to podjelam decyzje- kupuje i sadze a jesienia zapraszam najpierw na zniwa a
          pozniej do kuchni.
          Chetni sa?
          • karelia Re:sadze na paczki 11.06.02, 10:52
            ale jeszzce sie popytaj ogrodnika, posadz gdzies tak w slonecznum kacie, moze
            nie centralnie, bo to taka roza parkowa, krotko kwitnie, i moze sie rozrastac
            do duzych rozmiarow i taki krzak , jako krzak niezbyt ozdobny. No chyba ze
            kwitnie, ale to nie jest dlugo okres , pozniej zawiazuja sie owocki.
            • Gość: mordyga Re:roza IP: *.bauboden.com, 11.06.02, 10:59
              dzieki za info. Doczytam cos jeszcze na miejsca i pielegnacji, tzn. jak czesto
              mozna i trzeba taka roze przycinac. Jako krzaczor w sumie tez moze byc ozdobny.
        • roseanne paczki, paczusie 11.06.02, 16:01
          moge lepic i smazyc.

          Niestety ,nie mam przepisu na marmoladke z platkow.
          trala la, slonko swieci, plecy szczypia z nadmiaru tegoz wlasnie.
          • mordyga Re: Przepis zdobedziemy 11.06.02, 16:12
            Przepis zdobedziemy!!!!
            Najwazniejsze ze juz pierwsza chetna jest!!!!!
            • karelia Re: Przepis zdobedziemy 11.06.02, 16:18
              no wlasnie , moze ktora pani ma przepis na ucieranie platkow z rozy???? moze
              wyslac agente especiale do Bliklego, niech podejrzy, no wlasnei a gdzie sie
              Carina podziala???????Kogo sledzi tym razem????
            • baloo1 Drugi chetny 11.06.02, 16:19
              To ja tez sobie siade w kaciku kuchni i cos tam pomieszam ... na jesieni moze
              bedzie troche wiecej czasu :o(

              Baloo
              • Gość: narval Zebranie Klubu (13) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.06.02, 17:50
                Na wstepie witam piszacego pana prezesa i czytajacego pana przewodniczacego!smile

                no sie Fr. dzisiaj popisaly!.......na dwoje!!smile)
                ale taki elektrowstrzac dla Polakow i Fr. bedzie nauczka na przyszlosc!! albo
                reklamy, sponsorzy, jet-zycie, albo treningi i pilka!!

                a tak naprawde to jestem rozczarowana i od dzisiaj kibicuje....Anglii!
                moze to mnie zmobilizuje do intensywniejszej nauki tegoz jazyka!!

                i juz na samym poczatku pojawil sie problemik!
                mam tescik do rozwiazania i jesli ....dajmy na to Rozalka zobaczy w swej
                skrzynce moje bazgroly, niech wie, ze nie dostaly sie tam przez przypadek!
                Myslalam tez o Karelce, ale ona chyba bardziej skora do svenskich lamigowek, a
                mnie nie po drodze!!smile))
                no bo jakaz roznica miedzy / put off i take off, w zdaniu
                It was very hot, so he ........his coat;

                ech ciezka nauka!!

                • Gość: Cariño pojawiam sie i znikam (znowu) IP: 193.133.143.* 11.06.02, 17:52
                  Paczki, paczki, czy ktos powiedzial PACZKI!!!?????
                  No to ja sie pisze na degustacje a nawet dwie. Zwlaszcza ze zasoby tluszczowe
                  mi sie bardzo szybko wyczerpuja (don't ask), a paczki to baaardzo przyjemna
                  forma kuracji dotuczajacej. Pozdrowienia dla wszystkich a diestra y
                  siniestra, czyzbysmy mieli nowego klubowicza(czke)? Moja legitymacja jeszcze
                  nie wygasla (sprawdzilam - pieczatka troche rozmazana, ale data waznosci
                  jeszcze dluuuga). to na razie robaczki. sie znowu pokaze jak paczki beda
                  gotowe.

                  trallalaalallaaaaaaaaa (ach, jak juz dlugo nie spiewalam)

                  misiaczki i besos
                  Cariño
                  • karelia Re: paczki 11.06.02, 18:26
                    Mnisiek, Ty jak zwykle masz siedziec w kacie i smakowac, czy paczki
                    wystarczajaco smaczne,konfitura wonna,i skorka rumiana. Nic nie ruszaj, bo
                    zepsujesz!!!
                    A Carina jesc chce , ale do roboty to juz nie???No to bedzie gary pomywac , jak
                    sie juz paczki usmaza.
                    • Gość: Cariño Re: paczki IP: 193.133.143.* 11.06.02, 18:31
                      no wiesz, Karelina, wcale nie musisz Miska tak otwarcie favoryzowac, bo nie
                      ladnie. a poza tym on obce baby caluje - zobacz forum Zenada.
                      a garnki umyje (jak mi sie zachce) REBELIAAAAAAA

                      karelia napisał(a):

                      > Mnisiek, Ty jak zwykle masz siedziec w kacie i smakowac, czy paczki
                      > wystarczajaco smaczne,konfitura wonna,i skorka rumiana. Nic nie ruszaj, bo
                      > zepsujesz!!!
                      > A Carina jesc chce , ale do roboty to juz nie???No to bedzie gary pomywac , jak
                      >
                      > sie juz paczki usmaza.

                      • baloo1 Re: paczki 12.06.02, 09:23
                        Karelia - ty nie wiesz (masz prawo nie wiedziec), ze o maly wlos stracilabys
                        bardzo cenna pomoc kuchenna... ale nic z tego , nie dam sie tak latwo odepchnac
                        od pitraszenia. Carinio jest z pomywania zwolniona , bo po moim przejsciu
                        wszystkie garnki po konfiturkach beda wylizane do czysta.
                        Co do obcych kobit,nic cariniastej do tego, komu sie sciele dywanikiem i w
                        jakich podlych intencjach .... ale w ramach zadoscuczynienia i na pocieszenie
                        moge naszego Agente Superespecial ponadprogramowo podrapac za uchem (tez
                        slowianskim,jak sie domyslam).

                        scielacy sie tradycyjnie

                        Podkuchenny Baloo

                        • Gość: Cariño PRRRRRRRR PRRRRR PRRRRRR IP: 193.133.143.* 12.06.02, 09:36
                          prrr, prrrr, drap mnie, drap mnie prrrrrrprrrrprrrr (ucho 98% slowianskie)
                          ja o tych wylizanych garnkach i tak wiedzialam
                          no to jak juz jestem uglaskana, to ja moge eventualnie konfiture z rozy pomieszac
                          Cariño

                          baloo1 napisał(a):

                          > Karelia - ty nie wiesz (masz prawo nie wiedziec), ze o maly wlos stracilabys
                          > bardzo cenna pomoc kuchenna... ale nic z tego , nie dam sie tak latwo odepchnac
                          >
                          > od pitraszenia. Carinio jest z pomywania zwolniona , bo po moim przejsciu
                          > wszystkie garnki po konfiturkach beda wylizane do czysta.
                          > Co do obcych kobit,nic cariniastej do tego, komu sie sciele dywanikiem i w
                          > jakich podlych intencjach .... ale w ramach zadoscuczynienia i na pocieszenie
                          > moge naszego Agente Superespecial ponadprogramowo podrapac za uchem (tez
                          > slowianskim,jak sie domyslam).
                          >
                          > scielacy sie tradycyjnie
                          >
                          > Podkuchenny Baloo
                          >

                • roseanne korekta z angielskiego 11.06.02, 18:34
                  put off - to odlozyc cos, co np trzymasz w rekach
                  It was hot, so he took off his cloak (jak mial na sobie)
                  It was hot, so he put off his... (jezeli mial w rekach i zastanawial sie co z
                  tym zrobic)
                  ale jak zwylke moge sie mylic, TOEFL jeszcze nie zdawalam
                  • roseanne Re: korekta korekty 11.06.02, 18:49
                    ale namieszalam


                    put off (słownik ogólny)

                    1. odkładać, odwlekać
                    2. gasić

                    put off (słownik nauk. tech.)
                    (from the pier) żegl. odbić od nabrzeża







                    • Gość: narval Re: korekta korekty.....nie jest tak zle! IP: *.abo.wanadoo.fr 11.06.02, 19:07
                      Rozalka, ale jesli chodzi o ubranie to take off?
                      to took off, to pewno tzw. preterit

                      przesle Ci kopie takich pierdolek, ale widzisz nawet scanner nie chce
                      wszystkiego wziasc w pamiec! kopiuje mi tylko polowe!! chyba pozycze dechy od
                      Karelki!! na te cala informatyke! jak czlowiek potrzebuje to nic nie dziala!!
                      co za badziewie!!
                      • roseanne Re: korekta korekty.....nie jest tak zle! 11.06.02, 19:23
                        no popatrz, sama sie czegos nauczylam
                        Wszyscy dookola mowia "take of your shoes"
                        tymczasem
                        slowniki.onet.pl/index.html?tekst=take+off&tr=eng-pol

                        wszystko przez te dodatkowe "f"
                        przesylaj, przesylaj - pobawie sie
                        • Gość: narval Re: korekta korekty.....nie jest tak zle! IP: *.abo.wanadoo.fr 11.06.02, 19:33
                          Pierwsza czesc poszlasmile
                          Ciezko sie uczyc jezyka, jak nikt nim nie gada!smile dlatego narazie, robie
                          cwiczenia i staram sie nie wymawiac tego rrrrrrrr! ale za to mam mala przewage
                          nad Fr. gdyz w wymowie fr. nie ma 'h' natomiast w ang. musowo!
                          np. zamiast house mowia ouse!
                          • Gość: narval Re: korekta korekty.....nie jest tak zle! IP: *.abo.wanadoo.fr 11.06.02, 19:38
                            a to dopiero teraz sie dopatrzylam tej roznicy
                            take off i take of // a dla mnie te 'of', to bylo wsjo rawno, a tu taki
                            ambaras z niemi!
                            no to musze tez blizej sie temu przypatrzec!
                            • roseanne cwiczenia jezykowe 11.06.02, 20:22
                              druknelam sobie te stronke od Cie, w wolnej chwili usiade sobie na ogrodku i
                              sprobuje rozwiazac, choc nie na wszystko znam odpowiedz.
                              Skad na Boga mam wiedziec kto byl liderem gangu?(pyt 32)
                              Sa tez pytania dotyczace scisle USA, nie Kanady.
                              no dobra, to na razie.
                              zapukam w skrzynke wieczorowa pora.
                              • karelia Re: cwiczenia jezykowe 11.06.02, 20:40
                                a wesze Narvalova zdejm tem kapelusz z glowy i odloz go na polke wink)
                                Przetlumaczysz???
                                Ze tesz takimi zawilosciami meczysz glowke wieczorem, dziwie Ci siesmile
                                Carina, ja Ci tam porebelizuje, jak kolektyw ustali ze masz stac na zmywaku, to
                                bedziesz stac, kupa decyduje!!!
                                A Mnisiek rzeczywiscie sie nie zachowuje, jakies obce baby? No, prezesie
                                dziwuje sie , bardzo sie dziwuje.
                            • roseanne stukam patykiem w skrzynke 12.06.02, 01:39
                              przejzalam drugi zestaw
                              poza tym slonce prazy niesamowicie.
                              Nawet Kicia nie chce wylazic na ogrodek, tylko spi rozciagnieta na srodku
                              kuchni -charakternik jeden.

                              papa, ide ugniatac drozdzowca na pot-luck lunch, dla mezusia :o)
                              • Gość: mordyga Re: Zebranie przy paczkach IP: *.bauboden.com, 12.06.02, 09:10
                                widze, ze chetnych na paczki coraz wiecej wiec nic mi innego nie pozostaje jak
                                kupic tego krzaczora. W takim razie zebrania, konferencje, posiedzenia
                                przenosimy na okres zniw najpierw pod krzaczora a pozniej do kuchni. Zaznaczam,
                                ze w kuchni katow brak wiec debaty po katach odpadaja jedynie przerwa na
                                angielski bedzie uwzgledniona. Zarzad Klubu obiecal pomoc w formie 8 rak do
                                pracy- co zostalo zaprotokulowane wiec odmowy nie nalezy sie spodziewac.
                                Lista chetnych nadal otwarta- serdecznie zapraszam!!!!
                                • baloo1 Re: Zebranie przy paczkach 12.06.02, 09:26
                                  Przy takiej ilosci amatorow konfitur jednym krzaczatkiem sie nie wykpisz. Czeka
                                  cie zamienienie ogrodka w plantacje roz konfiturowych i jeszcze pare doniczek
                                  w salonie

                                  hej
                                  • Gość: mordyga Re: Zebranie przy paczkach IP: *.bauboden.com, 12.06.02, 09:30
                                    jako produkt zastepczy rozy proponuje sliwki - tez smaczna konfitura. Jesli Wam
                                    sliwki nie pasuje to moze ktos mi pozyczy kreta w celu przekopania ogrodka.
                                    • Gość: Cariño Kret IP: 193.133.143.* 12.06.02, 09:44
                                      no to wreszcie sie moge udzielic!
                                      Kret - Mole -Agente Superespecial. Gedit?

                                      Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                      > jako produkt zastepczy rozy proponuje sliwki - tez smaczna konfitura. Jesli Wam
                                      >
                                      > sliwki nie pasuje to moze ktos mi pozyczy kreta w celu przekopania ogrodka.

                                      • Gość: mordyga Re:Kret i mszyce IP: *.bauboden.com, 12.06.02, 10:20
                                        Carino, witaj i przybywaj, nalepiej z kretem i czyms na mszyce. Ostatnio wdaly
                                        sie w moja jablonke. Jesli nie jestes expertem od mszyc to moze przekonamy
                                        kreta zeby sie i mszycami zajal.
                                        • karelia Re:Kret i mszyce 12.06.02, 11:25
                                          Carina to expert od budowy fontanny opartej na gasiorku;-PPPPP
                                          a tak a propos, Mordega ( czy rzeczywiscie sie tak mordujesz, z kim,
                                          gdzieeeee?)
                                          to wlasciwie wlasnie, gdziez to mamy bilety kupowac? czy dojazd latwy? Nie
                                          zgubimy sie po drodze?????? Tych krzakow tak duzo nie sadz, bo jeszcze Mnisiek
                                          pojdzie w krzaki i bedzie spac albo obce baby obcalowywac myslac , ze to
                                          mniodtongue_outPPPPPPPPP A On ma paczki DEGUSTOWAC.
                                          • Gość: mordyga Re:Miejsce akcji i reszta z tym zwiazana IP: *.bauboden.com, 12.06.02, 11:50
                                            juz spiesze z wyjasnieniami:

                                            1. Wstep wolny, bezplatny. W ramach ram nalezy oddac rece tudziez inne
                                            potrzebne i niezbedne czesci ciala do wyrobu paczkow, konfitur i innych rzeczy
                                            z powyzszym zwiazanych.

                                            2. Krzaczorow w liczbie 1 sztuki zapewniam. Cala jedna sztuke udostepniam Baloo
                                            w celach towarzysko-towarzyskich

                                            3. Pomysl z fontanna rozwazam. W sumie nie w moim guscie sa sikajace anioly ale
                                            jesli mnie ktos przekona beda za...

                                            4. Miejsce akcji wyznaczone w Niemczech w stolicy landu Nadrenia Palatynat
                                            czyli w Mainz/Moguncji- kolebki drukarstwa

                                            5. Moja ksywa i dzialalnosc z nia zwiazana pozostanie moja tajemnica

                                            z powazaniem
                                            Mordyga
                                            • baloo1 Re:Miejsce akcji i reszta z tym zwiazana 12.06.02, 13:50
                                              Prze nie sluchac karelii..ja jej wybaczam , bo nie wie , co mowi ;o)
                                              Klubowiczki -phorumowiczki obcalowuje li i jedynie z szacunkiem i po rekach
                                              tudziez sciele sie dywanikiem ... nic ponad , a z obsciskiwania po krzaczkach
                                              juz wyroslem , niestety. Czasami tylko podgladam zza zywoplotu, ale tez tylko w
                                              jednym przypadku ...
                                              No i jeszcze nie zdarzylo mi sie pomylic zenskiej osoby ze sloikiem miodu czy
                                              konfitur.... do tego wieku jeszcze nie doszedlem..

                                              Pozdrawiam

                                              PS : ale propozycje zacienionego miejsca pod krzaczorkiem przyjmuje ...
                                            • karelia Re:Miejsce akcji i reszta z tym zwiazana 12.06.02, 13:53
                                              Moguncja, tez mi sie podoba, kulturalno-historyczne miejsce, kultury nigdy za
                                              duzo. Ten jeden krzak sprytnie rozwiazuje ewentualne zabawy w stary niedzwiedz
                                              mocno spi tongue_out czy inna ciuciuBabke ( moze byc wersja calujcalujBabke tongue_out )))
                                              szanownego Prezesunia. Nie damy MU zasnac ani sie nudzic, bedzie miesc ciasto,
                                              bo ma mocne raczki , na kamiennej robocei wytrenowane. Bo zebys wiedziala, to
                                              on kamieniarz archeologiczny, specjalnosc era kamienia lupanego . Niech zarabia
                                              ciasto.
                                              • Gość: mordyga Re:dla kazdeg cos znajdziemy IP: *.bauboden.com, 12.06.02, 14:21
                                                Oczywiscie osobiste zainteresowania, hobby tudziez wyksztalcenie wezniemy pod
                                                uwage podczas rozdawania prac. Proponuje zawiazac grupy hobbistyczne, np.
                                                zjadacze paczkow, zabawiacze w krzaczorach, kujony angielskiego, milosnicy
                                                archeolodzy itp.
                                                Przepraszam najmocniej juz poprawiam sie w mojej niewiedzy, nie sikajace anioly
                                                i witraze Chagalla a ruiny rzymskiego teatru przypadna Carino w udziale.
                                                W ten weekend rozpoczyna sie w Mainz slawny Johannesfest-zapraszam
                                                • baloo1 Re:dla kazdeg cos znajdziemy 12.06.02, 16:32
                                                  Jesli chodzi o rozdzielanie prac to z gory uprzedzam, ze kategorycznie odmawiam
                                                  przekopywania ogrodka. To stary dowcip i ograny... pisze to tak tylko, na
                                                  wszelki wypadek...
                                                  Zostanmy przy konfiturkach i ciuciubabce pod krzakiem rozy ;o)

                                                  Baloo
                                                  • roseanne a u mnie pada deszcz 12.06.02, 17:21
                                                    wiec kopania nie bedzie.
                                                    bezczelna kocica mnie drapnela, jak zdejmowalam ja z plota, bo sama bala sie
                                                    zejsc sad
                                                  • karelia Re: a u mnie pada deszcz 12.06.02, 18:21
                                                    Rozyczko, przeciez wiadomo, ze kot to wredus, dziwisz sie? a zostaw na drugi
                                                    raz na plocie, niech mialczy do u...s....to siem nauczy, ze pania trzeba lizac
                                                    po raczkach, nie przytykajac Baloo tongue_outPPPPP

                                                    No , dobrze , kopac nie musi, ale za to niech opowiada ucieszne historyjki z
                                                    wykopkowwink))))jak wykopal mumie pod ....., ewentualnie znalazl worek dinarow ,
                                                    ktore Rzepicha ukryla w banku ziemskim jablonka Pawlaka w ....
                                                  • Gość: narval Zebranie Klubu (13) IP: *.abo.wanadoo.fr 12.06.02, 21:27
                                                    Karelka, to Ty tym mundialowym 'svensonom' nie kibicujesz?? Niezle graja! I
                                                    nawet zakwalifikowali sie do cwiercfinalow!!
                                                    a Francuzy przyfrunely! Na lotnisku, czekala na nich chmara kibicow, ludzie
                                                    przyjechali z calej Fr. zeby ich przywitac, a te 'gasnace gwiazdory' nawet nie
                                                    zdobyly sie na przywitanie swoich! Pod eskorta policji, bocznymi
                                                    drzwiami .....spieprz.li!! Pokazali w tv. kibicow w koszulkach ekipy z
                                                    kogutem!! a oni jak zbite psy, z podwinietym ogonem prosto do samochodu!
                                                    Ot wsjo na temat dekadentow fr. footballu!

                                                    ale, ale w piatek Polacy przegraja z USA; ale ile bramek im dokopia jeszcze
                                                    niem!smile)

                                                    Pozdrawiam klubowiczow i widowniesmile

                                                  • karelia Re: Zebranie Klubu (13) 13.06.02, 00:37
                                                    jak to??? ja kibicuje , popatrz na Heja Sverige
                                            • ro-bert Re:Miejsce akcji i reszta z tym zwiazana 12.06.02, 22:15
                                              No to kiedy te paczki?
                                              Zaczyna byc interesujace! Paczki lubie... daleko by tez nie bylo... no to kiedy?

                                              ro-bert
                                              • roseanne Re:Miejsce akcji i reszta z tym zwiazana 12.06.02, 23:07
                                                jak tylko dowiemy sie jak sie robi marmoladke z platkow rozy
                                                • karelia Re:Miejsce akcji i reszta z tym zwiazana 13.06.02, 00:38
                                                  no wlasnie , sprobuje sie dowiedziec, moze tutaj ktos wie, choc watpie.
                                                  • cornio Re:Karelio 13.06.02, 01:36

                                                    jak mozesz poczytac,na knajpiarzy mozna liczyc ! Aniutek sie zajmie
                                                    studentem.Tak jak myslalem.pozdrawiam.corniszon polski -malo cukru prawdziwy
                                                    ocet.smile)
                                                  • Gość: mordyga Sprostowanie i proba wyjasnien IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 07:57
                                                    Zaraz, zaraz to Wy macie zamiar w moim ogrodku znalezc Ramzesa XIII?????
                                                    Jesli chodzi o wykopaliska to ja mialam na mysli te w kolo Dworca Mainz-
                                                    Poludnie- ruiny teatru rzymskiego z 90 r n.e. Sa i jeszcze inne pozostalosci po
                                                    Rzymianach- cale mnostwo ale nie myslalam, ze bedziecie probowac dokonywac
                                                    zmian w dziejach historii i nad Ren przenosic cywilizacje egipska??!!!
                                                    Baloo, Chlopie ratujmy ten jeden krzaczor jak juz wydzieraja nam ogrodek!!!!
                                                    Karelia, wspomoz i przyjezdzaj z przepisem i odsiecza!!!!
                                                    A tak w ogole to kiedy zaczynamy przygotowania do tych zniw??
                                                  • karelia Re: Sprostowanie i proba wyjasnien 13.06.02, 09:49
                                                    hm, tak mysle sobie, w tym roku zasadzisz krakysa, pardon krzakusa, w
                                                    przyszlym wypusci kwiatki iiii owoce , na jesieni 2003 zbior( kwiatkow i
                                                    owocow) krecenie w makutrze konfitury smazenie marmelady, przy okazji
                                                    frytowanie paczkow. To wtedy ewentualnie bedzie nalot, tzw zrzut glodomorow
                                                    pragnacych jesc prawdziwe paczki.
                                                    Moze Przewodniczacy, zglosi sie do sypania pudrem, albo lukrowania iii
                                                    oczywiscie musi miec oko na to , co sie bedzie dzialo, wszystko w ramach
                                                    przyzwoitosci, bez excesow. To znaczy bez nadmiernego obzerania sie paczkami.
                                                  • Gość: mordyga Re: przyszla dekada IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 10:21
                                                    no to mnie uspokoilas z tym terminem. W tym roku mam kalendarz nieco napiety
                                                    ale do jesieni 2003 to zdaze nawet zrobic miejsce w piwnicy na zbiory
                                                    archeologiczne i poddasze na sypialnie. A krzaczor to jeszcze nie zasadzony,
                                                    kreta tez brak a mszycom zaserwowalam chemikalia i padly ja muchy.
                                                  • karelia Re: przyszla dekada 13.06.02, 10:27
                                                    spokojnie i bez stressow, nie chodzi o to zeby zamordowac Mordyge ani zeby sie
                                                    umordowala, ale zeby mniala wypisana przyjemnosc na mordce wink
    • kawal re: do Luiza_w_ogrodzie 13.06.02, 10:50
      Mowisz ze bys zatlukla nawet 20 kotow zeby Ci bylo cieplo.

      Az sie wzdrygnalem!! Wstretne okrutne babsko (albo facet).

      Jak masz pisac takie bzdury, to lepiej nic nie pisz. Nie psuj atmosfery klubu!
    • dundee_girl Re: KLUB(13) 13.06.02, 10:55
      Kochani!

      Powrocilam do Klubu, zalobe po patalachach w Korei juz zdjelam teraz kibicuje
      pieknym Italianom.smile)
      • Gość: mordyga Re: Spokoj IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 11:23
        Dzieki Ci Dobra Kobieto Karelio za cieple slowo. Wiem, ze tym nickiem
        prowokuje, juz mi tu nawet na tym forum ktos chcial w morde dac????? Poki co
        wyszlam z tego bijacego tematu bez siniaka i pozostane sobie Mordyga.

        Dundee girl, witaj coro marnotrawna i przylacz sie do zniw 2003.
        Wlasnie przeszlo mi przez glowe, ze to jakies sprzety trzeba przygotowac do
        tego wypieku?
        • dundee_girl Re: Spokoj 13.06.02, 12:39
          Ty mi tu o zniwach a ja z zimna malo nie zamarzne!
          Do niczego sie nieprzylaczam! Leze pod kocem, przy piecyku, popijam herbate z
          rumem i palcem nie rusze az do lata!

          Pozdrawiam
          • Gość: mordyga Re: Zniwa 2003 IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 13:39
            Dundee girl, jak tak dalej pojdzie to do tych zniw 2003 rozpijesz sie tym
            rumikiem. Przyjdzie nam Cie jeszcze z nalogu wyciagac. Poki co pakuj walizy i
            na wakacje do Europy przylatuj.
    • karelia Re: KLUB(13) 13.06.02, 13:53
      musimy miec garnek , duzy i dosc plaski, bo sie nie bedziemy wyglupiac i po
      jednym paczku smazyc.
      Luiza , a moze jestes chora??? To nienaturalne zeby tak marznac. Na pewno sie
      glodzisz i dlatego masz za malo czerwonychkrwonek. Zbadaj no sie kobieto na
      okolicznosc hemoglobiny.
      • Gość: mordyga Re: KLUB(13) IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 14:03
        Duzy plaskaty garnek sie znajdzie i chyba trzeba miec cos do mieszania, no
        chyba ze ktos ma azbestowe rece i tymi recami bedzie.....
        Durszlak chyba nie wchodzi w gre ale jakies sitko do cukru pudru???
        I w czym to nalezy mieszac? a moze sie myle i ta marmelada tak bez mieszania....

        Dziewczyna Dundee'a i Luiza w zagrodzie to ta sama osobniczka???? Przekonana
        bylam, ze Was dwie.
        • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) - do Mordygi 13.06.02, 14:38
          Gość portalu: mordyga napisał(a):

          > Dziewczyna Dundee'a i Luiza w zagrodzie to ta sama osobniczka???? Przekonana
          > bylam, ze Was dwie.

          Ano, sa nas dwie. Mieszkamy okolo 200 km od siebie a ze pogoda u nas podobna, to
          i razem narzekamy...

          Pozdrawiam i ciesze sie ze zajrzalas do Klubu. Nie ma to jak swieza,
          entuzjastyczna czlonkini!

          Luiza-w-Ogrodzie

      • luiza-w-ogrodzie Hemoglobina... 13.06.02, 14:36
        karelia napisał(a):

        > Luiza , a moze jestes chora??? To nienaturalne zeby tak marznac. Na pewno sie
        > glodzisz

        Buahahahahaha! Ja sie glodze?!!!! Trzymajcie mnie, bo padne! Ahahahahahahaha!
        Przepraszam za ten rechot, ale sie ubawilam, bo kto mnie zna i biesiadowal w moim
        towarzystwie zawsze mowi "Az TYLE zjadlas??!!"

        >i dlatego masz za malo czerwonychkrwonek. Zbadaj no sie kobieto na
        > okolicznosc hemoglobiny.

        Zawsze mi badaja jak odaje krew (6 razy w roku) i hemoglobine mam 136-148, czyli
        wysoka norma. To nie hemoglobina, to niskie cisnienie mnie mrozi i ta zimowa
        pogoda w Sydney. Poszlam dzisiaj na taniec i od razu cisnienie podskoczylo!

        A Wlosi przegrywaja z Meksykiem, hura, hura, hura!

        Luiza-w-Ogrodzie

    • luiza-w-ogrodzie Konfitury z rozy - przepis 13.06.02, 14:27
      Ta Rosa Rugosa sie nadaje (musi byc ta rozowa, nie biala odmiana). Ja napadlam
      plantacje Herbapolu - ta roze hoduje sie na owoce ma herbatki rozane. Powinno
      sie uzywac rozy konfiturowej, ale kto je teraz ma?

      Uprzedzam, ze robienie konfitury z rozy jest tylko dla cierpliwych!

      PRZEPIS:
      1. Zebrac same platki. Trzeba to robic w suchy, sloneczny dzien. Nie wolno ich
      ubijac, bo sie zaparza. Najlepiej zbierac do koszykow albo toreb papierowych.
      2. Oberwac z KAZDEGO platka twarda, zoltawa czesc (sa lykowate i psuja sie w
      konfiturze).
      3. Na 1 kg obranych platkow dac lyzke kwasu cytrynowego w proszku i utrzec na
      wilgotna mase w makutrze (zadne miksery, to ma byc utarte, a nie posiekane).
      4. Odstawic na noc pod przykryciem i w chlodzie.
      5. Rano wrzucic ta mase do rondla, dodac 0.5 kg cukru i pol szklanki wody
      6. Powoli doprowadzic do wrzenia i gotowac na wolnym ogniu, mieszajac, az
      roztwor przyjmie barwe rozy a platki wyjete z konfitury beda bezbarwne - jak
      biala bibulka.
      7. Wlozyc do malych, wyparzonych sloikow i pasteryzowac.

      1 kg platkow rozanych luzno rozlozony zajmuje ze 2 m kwadratowe warstwa
      grubosci ok. 3 cm. Oberwanie nasadki z kazdego platka... macie zajecie na cale
      popoludnie!

      Powodzenia
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: mordyga Re: do Luizy i reszty Czlonkow IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 15:07
        dziekuje za mile powitanie i aprobate mojego czlonkostwa bo tak naprawde to
        bije sie w piers (od tego bicia to ze mi sie fizjonomia zmienila i wyglada na
        to, ze biustonosz bede nosic teraz na plecach), i przyznaje (tym razem bez
        bicia), ze prezesa, przewodniczacego, sekretarza i skarbnika nigdzie nie
        spotkalam wiec moj udzial w Klubie jest czysto nieformalny i nielegalny. Przy
        takim tez zostaje i obstaje. Co za tym idzie i z tym sie wiaze, Zniwa 2003
        zostaly uratowane przez Luize w zagrodzie cennym przepisem na konfiture.
        Potrzebne sprzety, makutry nadal sa poszukiwane!!!!
        Dziekuje takze za wyjasnienia co do identyfikacji nickow. Teraz juz wiem, ze
        Was dwie i w najblizszym czasie postaram sie przeslac Wam obu kaloryfer. Wiem,
        lepszy bylby kot ale Szwedka nie chce pozyczyc.
    • roseanne patykiem w parapet, ang 13.06.02, 15:59
      Narvalko mila, poszla ostatnia czesc, wiec poszperaj w skrzynce.

      Do smazenia paczkow to ja biore woka i prosze mi tu nie mowic ,ze to
      swietokradctwo, bo sprawdza sie w praniu.
      Skad to ja wezme 1 kg platkow ?!!!, z dwoch krzaczorkow?
      • Gość: mordyga Re: KOOPERACJA IP: *.bauboden.com, 13.06.02, 16:03
        Rosannko, to moze zrobmy jakas kooperacje z Twoimi 2 i moim 1 (jeszcze nie
        kupionym) krzyczorem i jakos ten kg platkow uzbieramy??
        • roseanne Re: KOOPERACJA 13.06.02, 16:20
          ha ha
          optymistka!
          Na moich 2 krzaczkach raptem kwiatkow sztuk jeden sad
          Kto sie jeszcze dolacza z wirtualnymi krzaczorami?
        • karelia Re: KOOPERACJA 13.06.02, 16:23
          taaa, pomysl niezly. Kazdy czlonek sadzi krzaka, pozniej zbiera platki ,
          pozniej wspolne pocieranie, pardon to jest ucieranie iiiii confitour gotowe.
          Przepis sobie sciagne i zachowam , bo to nigdy nic nie wiadomo. Ale , ale , ja
          mam przepis na PACZKI!!!!!Mama smazyla i mowila , ze jest bbbbbb dobry i paczki
          wychodza fantastyczne. A wiec produkty, sprzet, ludzie , wszystko pomalutku sie
          dociera. Jeszcze Prezesunio wyznaczy role, terminy, dniowke/akord iiiiii beda
          PAKI!!!!
    • _szwedka SYCYLIA 13.06.02, 19:12
      Hej Klubowiczki i klubowicze!
      Pozdrowienia z Sycylii!
      Pogoda dopisuje, kwatera bardzo fajna,na zarcie probuje nawet nie patrzec ale
      mi sie nie udaje.
      Aka! Nie ma komarow wink
      Szwedka
      • karelia Re: SYCYLIA 13.06.02, 20:42
        jesuuuuu z Sycylii 200 post, a to sie szwedka "wstrzelila" smile))))))nio,
        czekamy , czekamy na dalsze glebsze i szersze opowiesci z kraju Dona Corleona.
        • Gość: mordyga Re: SYCYLIA + Platki rozy IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 07:19
          Sycylijska Szwedko zycze przyjemnego urlopu i trzymam kciuki za to niepatrzenie
          na zarcie. Moze nas jednak Urlopowiczko podratujesz i wypatrzysz sycylijskie
          krzaczory rozy ktore mozna by juz bylo obrac z platkow. Jesli tak! To przesyjal
          kazdy kolejny kilogram do Klubu. Bedziemy niewymownie wdzieczni.
          • karelia Re: SYCYLIA + Platki rozy+inne sprawy 14.06.02, 09:11
            wlasnie, nie lenic sie , nie lezec , nie spogladac na Sycylianow, nie latac po
            sklepach, Tylko zbierac roze, tam sa juz ,a jak kwitnaaaaa, troche cytryn
            nazrywaj, zawsze co z drzewa od chlopa to lepsze. Kwasek jest potrzebny, tak
            do smaku. W reszcie cytryn bedziemy sie kapac , to tak w ramach kuracji
            konserwujacej.
            Bo musze Ci powiedziec , ze ostatnio to mnie tak postarzyli ci popierniczeni -
            nawiedzeni na Forum, ze wygladalo by na to ze mam lat 90+, a w dodatku senilna
            na maxa i pijaczka. A ja niestety nieco mlodsza, czasami zdarza mi sie
            zapominac, a alkoholowo prawie sie nie udzielam. Ja nic z tego nie rozumiem.
            Ale co tu duzo gadac, wariatow nie sieja , sami sia rodza, BIEDNYJE LJUDI:-
            ((((
            • Gość: mordyga Re: Gabinet odnowy IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 10:21
              A moze by tak jeszcze przed Zniwami nieco kondycje i aparycje upiekszyc.
              Przyszlo mi to na mysl w zwiazku z kapielami w cytrynach. Na poczatek zamiast
              cytryn taplanie sie w blocie a potem w cytrynach? Moze i Bruno zaopatrzy nas w
              kozie mleko z prawdziwej Grecji a Szwedka dodatkowo w oliwki na wlosy to
              poczatek odnowy bylby z glowy.

              Karelia, nie przejmuj sie ta krytyka!!!! Zalacz zdjecie i wszystkim szczeka
              opadanie!!!!!
              Jak by co to jestem z Toba!!

              Mordyga
              • karelia Re: Gabinet odnowy 14.06.02, 10:25
                tez sie nad tym zastanawiam, ale po co maja sie slinic przedmiom zdjeciem?
                Niech sie slinia na widok wlasnych , rodzonych slubnych. Nie bede im robic
                konkyrencji.
              • karelia Re: Gabinet odnowy 14.06.02, 10:25
                moze troche ziemi z ogrodka, sadzisz , ze mnie odnowi?
                • Gość: mordyga Re: Wiara czyni cuda IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 10:32
                  karelia napisał(a):

                  > moze troche ziemi z ogrodka, sadzisz , ze mnie odnowi?

                  Jasne, tylko musisz polac ja woda i sie w niej wytaplac- tak porzadnie!!!!
                  Bedziesz odnowiona jak sie patrzy!!! W prawdzie ja jeszcze nie probowalam ale
                  wierze a wiara podobno czyni cuda.

                  • karelia Re: Wiara czyni cuda 14.06.02, 10:40
                    no to dzisiaj przetestuje te metode, a pozniej kapiel cytrynowa, na glowie
                    kogiel mogiel( jajo+oliva+cytryna) i wtedy wszystkim opadnie szczeka , a
                    jezory bedza gadac bardziejj po ludzku.
                    • Gość: tato Re: Wiara czyni cuda IP: *.fastres.net 14.06.02, 10:50
                      karelia napisał(a):

                      > no to dzisiaj przetestuje te metode, a pozniej kapiel cytrynowa, na glowie
                      > kogiel mogiel( jajo+oliva+cytryna) i wtedy wszystkim opadnie szczeka , a
                      > jezory bedza gadac bardziejj po ludzku.

                      OOOOOO!!!!!!!!
                      Karelia sie zbroi,a to dlaczego?
                    • Gość: mordyga Re: Wiara czyni cuda IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 10:57
                      Czekaj, czekaj zdjecia jeszcze trza zrobic!!!!

                      • karelia Re: Wiara czyni cuda 14.06.02, 11:13
                        ale musze zrobic makijage dla upiekszenia sie
                        • Gość: tato Re: Wiara czyni cuda IP: *.fastres.net 14.06.02, 11:17
                          karelia napisał(a):

                          > ale musze zrobic makijage dla upiekszenia sie

                          No,to chyba bedzie zdjecie na bank!
                          Obiecuje nie slinic sie.
                          • Gość: mordyga Re: Wiara czyni cuda IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 11:22
                            Gość portalu: tato napisał(a):

                            > karelia napisał(a):
                            >
                            > > ale musze zrobic makijage dla upiekszenia sie
                            >
                            > No,to chyba bedzie zdjecie na bank!
                            > Obiecuje nie slinic sie.


                            TATO, czy przeslac Ci odbitke?

                            • Gość: tato Re: Wiara czyni cuda IP: *.fastres.net 14.06.02, 11:24
                              Gość portalu: mordyga napisał(a):

                              > Gość portalu: tato napisał(a):
                              >
                              > > karelia napisał(a):
                              > >
                              > > > ale musze zrobic makijage dla upiekszenia sie
                              > >
                              > > No,to chyba bedzie zdjecie na bank!
                              > > Obiecuje nie slinic sie.
                              >
                              >
                              > TATO, czy przeslac Ci odbitke?
                              >

                              Tak.
                              • karelia Re: Wiara czyni cuda 14.06.02, 11:37
                                oj zarty sobie robicie ze starej, senilnej, zapijaczonej Karelii, ktora
                                siedzi na socjalu i nic nie robi, ot szutniki
                                • Gość: mordyga Re: Tato tlumacz IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 11:39
                                  Tato, wytlumacz sie: zartowales ??????

                                  bo ja akurat nie!!!!!

                                  z powazaniem i braterskim pozdrowieniem
                                  Mordyga
                                  • Gość: mordyga Re: Obiektyw w plenerze IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 11:40
                                    a tak w ogole to ide szukac plenerow i czyscic obiektywy!!!!
                                  • Gość: tato Re: Tato tlumacz IP: *.fastres.net 14.06.02, 11:50
                                    Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                    > Tato, wytlumacz sie: zartowales ??????
                                    >
                                    > bo ja akurat nie!!!!!
                                    >
                                    > z powazaniem i braterskim pozdrowieniem
                                    > Mordyga

                                    Dlatego nie lubie klubu.
                                    Nigdy nie wiem o co tu chodzi.
                                    • Gość: mordyga Re: Tato luz!!!!! IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 11:59
                                      Gość portalu: tato napisał(a):

                                      > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                      >
                                      > > Tato, wytlumacz sie: zartowales ??????
                                      > >
                                      > > bo ja akurat nie!!!!!
                                      > >
                                      > > z powazaniem i braterskim pozdrowieniem
                                      > > Mordyga
                                      >
                                      > Dlatego nie lubie klubu.
                                      > Nigdy nie wiem o co tu chodzi.

                                      Tato, nikt nie jest w stanie poznac wszystkie tajemnice tego swiata! Wiecej luzu
                                      i pozostan z nami.

                                      • Gość: tato Re: Tato luz!!!!! IP: *.fastres.net 14.06.02, 12:03
                                        Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                        > Gość portalu: tato napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Tato, wytlumacz sie: zartowales ??????
                                        > > >
                                        > > > bo ja akurat nie!!!!!
                                        > > >
                                        > > > z powazaniem i braterskim pozdrowieniem
                                        > > > Mordyga
                                        > >
                                        > > Dlatego nie lubie klubu.
                                        > > Nigdy nie wiem o co tu chodzi.
                                        >
                                        > Tato, nikt nie jest w stanie poznac wszystkie tajemnice tego swiata! Wiecej luz
                                        > u
                                        > i pozostan z nami.
                                        >

                                        Moze masz racje.........Slyszalem ze macie prezesa.
                                        Moze zebym z nim pogadal.........
                                        • ro-bert Re: Do Tato 14.06.02, 12:30
                                          Gość portalu: tato napisał(a):

                                          > Moze masz racje.........

                                          Pewnie, ze ma racje! Zostan! Tu nie zawsze trzeba wszystko rozumiecsmile

                                          > Slyszalem ze macie prezesa.

                                          Zgadza sie!

                                          > Moze zebym z nim pogadal.........

                                          No, no, no...!! Tak od razu... z Prezesem... osobiste rozmowy!? smile)))

                                          ro-bert





                                • Gość: tato Re: Wiara czyni cuda IP: *.fastres.net 14.06.02, 11:42
                                  karelia napisał(a):

                                  > oj zarty sobie robicie ze starej, senilnej, zapijaczonej Karelii, ktora
                                  > siedzi na socjalu i nic nie robi, ot szutniki

                                  A ty co tak Karelia z rana?
                                  Su,con la vita.
                                  • karelia Re: Wiara czyni cuda 14.06.02, 11:45
                                    ano tak jakos , malo spie, tylko na necie przesiaduje, ze szczegolnym
                                    uwzglednieniem tego Forum,
                                    • aka10 Re: Wiara czyni cuda-do Karelii 14.06.02, 11:58
                                      Pozdrowienia!Pogoda cos sie nam popsula....
                                      • Gość: mordyga Re: Audiencja u Prezesa IP: *.bauboden.com, 14.06.02, 13:42
                                        Audiencja u Prezesa...to nielatwa sprawa. Nie martw sie Chlopie, my sie za Toba
                                        wstawimy. Aby jednak ta prezentacja Twojej Osoby dobrze wypadla, proponuje na
                                        wstapic do Gabinetu Odnowy i zaczac od wytaplania sie w blocie (dobrze dziala
                                        na uklad krazenia i obniza cisnienie), pozniej ewentualnie przy mocnym
                                        owlosieniu glowy kogel- mogel (przepis patrz Karelia)a na koniec kapiel w
                                        cytrynach. Po tych wszystkich zabiegach mozna stanac przed obliczem Wielce
                                        Szanownego Pana Prezesa i przedstawic swoja kandydature oraz argumenty i
                                        kontrargumenty (bardzo wazne).
                                        Nasze wstawiennictwo masz jak w banku jesli wezmiesz udzial w Zniwach 2003
                                        czyli staniesz sie hodowca krzaczorow rozy.
                                        No to jak?

                                        • karelia Re: Audiencja u Prezesa 14.06.02, 13:46
                                          Mordka, przejdz na najnowsza sesje Klubu , pleaseeee. Prezes juz otworzyl nowe
                                          plenumwink
                                          • Gość: narval No i wygralismy mecz!! IP: *.abo.wanadoo.fr 14.06.02, 19:42
                                            dzisiaj nijak nie dalo rady u mnie obejrzec Polska - USA!sad(
                                            ale wygralismy i sie tak strasznie ciesze!!
                                            tylko dlaczego wczesniej nie wbili gola, tylko jak juz po wszystkim?

                                            no i jak tam paczuchy?
                                            a tak wogole to strasznie narobiliscie mi ochoty na ten dzem z rozy!
                                            tylko gdzie go kupic?? musze posmakowac tego rarytasu; na ten klubowy to sie
                                            w zyciu nie doczekamsmile)

                                            pozdrawiam wszystkich z upalnej Fr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka