04.06.02, 22:20
Otwieram 13 sesje KLUBU, tamta sesja juz przytyla niemozebnie , wiec....
otwieram letnia. Byc moze nie spasie ste tak jak poprzedniczki , boc to
wakacje , urlopy za pasemm. A wiec wyjazdy, rozjazdy , przyjazdy.....ale niech
zywi nie traca nadziei. Bumsss!!!! OTWARTE!
Obserwuj wątek
      • karelia Re: KLUB(13) 04.06.02, 22:34
        oczywiscie , ze numer 13 absolutnie nic nie znaczy , to tylko taka kombinacja
        jedynki+trojki nic wiecej. Odczynilam uroki, odprawilam modly w duchu voo doo,
        nic sie nikomu nie stanie. Jestesmy chronieni przez dobre duchy z wysp HULA
        GULAwink VIVA kombinacja 12+1=13, 11+2=13, 10+3=13............
    • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) - sprostowanie 05.06.02, 11:37
      To nie jest sesja letnia, tylko zimowa i zadnych wakacji u nas nie ma, chyba ze
      wliczycie dlugi weekend - Queen's Birthday. W czasie gdy Europa i Ameryka
      Polnocna wyleguja sie na sloncu, Australia bedzie dumnie dzwigac klubowa flage,
      trzymajac w drugiej rece kawal steku swiezo podniesiony z barbecue, ociekajacy
      marynata.

      Pozdrawiam zimowo
      Luiza-w-Ogrodzie
    • roseanne tymczasem w Kanadzie 05.06.02, 16:00
      przestalo lac, przeswieca slonko.
      Wychodzisz za drzwi i momentalnie znajdujesz sie w szklarni. Itak juz bedzie do
      polowy wrzesnia.
      Wilgotnosc 100%, bez deszczu. Dlatego tutejsze wina sa taakie pyszne.
      A ja dostalam czekoladki Godiva - takie cieniutki patyczki o posmaku mietowym.
      Mniam mniam - chce ktos?



      i co z tego, ze mi szkodza tongue_out
      • Gość: narval jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 19:34
        Witam wszystkich cieplutko z deszczowej, zachmurzonej, zimnawej, i takiej tam
        sobie Fr.!
        Rozalka, Thank you very mutch, za Falls x 2smile)no to teraz juz wiem jak ta
        Niagara wyglada!
        A pomiedzy tymi dwoma wodospadami czyzby to byla wyspa? a moze w dodatku
        zamieszkala?
        Sliczna pocztowka!!

        Mam jeszcze jedno pytanko odnosnie slowka 'pean', ktore jest czasami uzywane
        na forze, niestety nigdzie nie znalazlam tlumaczenia!smile
        What that wants to say? (eeee tam! nawet i tego pytania w jego poprawnej
        formie gramatycznej nie jestem pewnasmile)

        a tak barzo chcialabym nauczyc sie tego jezyka, gdzie nie wymawia sie
        tego....rrrrrrrrrrrrrrrrrrsmile))))
        • roseanne Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 19:46
          Gość portalu: narval napisał(a):

          > Witam wszystkich cieplutko z deszczowej, zachmurzonej, zimnawej, i takiej tam
          > sobie Fr.!
          >> Mam jeszcze jedno pytanko odnosnie slowka 'pean', ktore jest czasami uzywane
          > na forze, niestety nigdzie nie znalazlam tlumaczenia!smile
          pean (słownik nauk. tech.)
          znalazlam w swoim ulubionym slowniku
          narz. nosek młotka, rąb młotka







            • jot-23 Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 20:14
              Gość portalu: narval napisał(a):

              > Rozalka to chyba nie tosmile
              > Kiedys przeczytalam, ze ktos tam pisal 'pean' dla kogos, czy cos w tym stylusmile
              >
              > pogrzebe troszke i przytaszcze ten cytat!smile

              PAEON: Latin, from Greek paiOn, from paian, paiOn paean

              a metrical foot of four syllables with one long and three short syllables (as in
              classical prosody) or with one stressed and three unstressed syllables (as in
              English prosody)

              • Gość: narval Re: jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 20:30
                JoT-23!
                moze to i to, ale nic nie zrozumialam!!
                moj ang./ poczatki jak najbardziej zadawalajace, przyszedl czas na tzw. druga
                kolumne czasownikow nieregularnych (pierwsza bezokoliczniki)- bylo ciezej,
                ostatnio doszla trzecia kolumna (cos z jakims czasem present progressif) i
                nastalo KO! kompletne! a mialam takie dobre checi do nauki!sad((
                nie moge pojac, kiedy stosowac to cholerstwo!!

                no nic ide szukac tego paean, czy pean'a!!
                • jot-23 Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 20:40
                  Gość portalu: narval napisał(a):

                  > JoT-23!
                  > moze to i to, ale nic nie zrozumialam!!
                  > moj ang./ poczatki jak najbardziej zadawalajace, przyszedl czas na tzw. druga
                  > kolumne czasownikow nieregularnych (pierwsza bezokoliczniki)- bylo ciezej,
                  > ostatnio doszla trzecia kolumna (cos z jakims czasem present progressif) i
                  > nastalo KO! kompletne! a mialam takie dobre checi do nauki!sad((
                  > nie moge pojac, kiedy stosowac to cholerstwo!!
                  >
                  > no nic ide szukac tego paean, czy pean'a!!


                  pean po polsku, to tylko rodzaj stopy taktowej w utworze (polegajacej na 1-nej
                  dlugiej i 3-ch krotkich sylabach) pamietasz ze szkoly? ---> daktyl itd?

                  tylko wychodzi na to ze z czasem slowo nabralo troche innego znaczenia, i
                  generalnie oznacza "wyniosly"...czy tez "przepelniony patosem" wiersz.
                  • Gość: narval Re: jutro Francja-Urugway IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 21:04
                    Jot-23!!!! To napewno jest to czego szukam!!!!!!!!

                    ale dlaczego nie znajduje w zadnym slowniku tego slowka!
                    we wtorki mam (raczej mamy, jest nas 6 osob w grupie) 2godz. ang. z Janet
                    (Angielka z krwi i kosci!!), kiedy zapytalam ja o 'to' slowko zadumiona
                    odpowiedziala, ze nigdy nie slyszala! a moze istnieje jakas strona net. gdzie
                    moglabym skopiowac tlumaczenie i jej pokazac???
                      • jot-23 Re: jutro Francja-Urugway 05.06.02, 21:48
                        Gość portalu: narval napisał(a):

                        > to jest po prostu polskie slowko?!
                        > a tak mi z ang. brzmialo!!
                        >
                        > jak kamien z serca!
                        >
                        > _________________________________________________
                        >
                        > pean pieśń uroczysta, dziękczynna, pochwalna; hymn.
                        >
                        > _________________________________________________


                        solwo po angielsku i po polsku pochodzi od greki, dlatego znacza i brzmia
                        podobnie.
                        • karelia PEAN 05.06.02, 22:11
                          No , wiesz Narvalova, nie pialas nigdy peanow na czesc Dona? A te peany pod
                          adresem Prezesa? No przypomnij sobie , to byly pochalne peany na czascwink))

                          A dzienki niezmiernem Pajac, czy Pajacowka , czort jevo znajet: Moze ty po
                          prostu zwykly drewniany Pinokio???A nos ci rosnie jak klamiesz???Biedny
                          stolarz Giusteppe , jak on wytrzymuje z pajacem????

                          Rozyczkooooo jak ja lubie taki wilgotny klimatttt, ja cala odzywam, skora ,
                          wlosy, cera sie robi aksamitna, jak ja CI zazdroszcze!!!!!!Toz to salon
                          pieknosci .

                          Student tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                          • roseanne Re: PEAN 05.06.02, 22:17
                            karelia napisał(a):

                            >> Rozyczkooooo jak ja lubie taki wilgotny klimatttt, ja cala odzywam, skora ,
                            > wlosy, cera sie robi aksamitna, jak ja CI zazdroszcze!!!!!!Toz to salon
                            > pieknosci .

                            tiaaa, juz za chileczke , juz za momencik porosne glonami :o)
                              • Gość: narval Re: PEAN IP: *.abo.wanadoo.fr 05.06.02, 22:42
                                Karelka, ekipa budowlana poszla dulary w skarpete chowac! to i ci 'budowlancy'
                                nic nie powiedza!smile))

                                ach, ten sentyment dla pean'ow!!

                                Adas (po digestif'ach, przejdziemy na Ty, a nie per inzyniezsmile))
                                pamietasz jeszcze te poezje???

                                "... byl sobie jeden student z Cieszyna
                                ktory zakochac sie w jedna dziewczyna,
                                jednak dziewcze byc starsza od niego,
                                ale mlody student nic sobie robic z tego...
                                Ona go zwodzic, ciagac za nos...
                                a On w niej widziec milosci swoj los.

                                ...nie czekajac na Jej pozwolenie,
                                do New York City student leciec SAS aeroplanem...
                                tam urocza Karelia czekac na Niego z niecierpliwieniem
                                i tak juz do konca, zyc milosci natchnieniem...

                                Spedzac ze soba duzo czasu...
                                chodzac po wielkim miescie bez chwili grymasu'
                                w ich oczach milosc spelniona
                                On i Ona - historia skonczona smile...

                                ach to byly czasysmile) gdzie tamte prywatki? Nio GDZIE???

                                • karelia Re: PEAN 06.06.02, 06:33
                                  ales mnie Narvalova rozczulila, buuuuuuuuu, a student to juz walizki pakuje,
                                  szorty , T-shirty sortuje i sandaly, koniecznie sandalyyyyy. I okulary
                                  sloneczne, koniecznie Ray-Ban, bo to na topie zawsze, buuuuuuuu
                              • roseanne Re: PEAN 05.06.02, 23:17
                                z mieszkaniami jest problem w zimie. Zbyt dokladnie uszczelnione - nie
                                przepuszczaja powietrza i plesn w drewnianych witrynach rosnie az gwizdze
                                • karelia Re: plesn 06.06.02, 06:32
                                  u mnie sa specjalne otwory w oknach, we framufach, mozna otorek regulowac,
                                  nawet jak szczelnie wszystko pozamykane to i tak wentylacja jest, zreszta w
                                  kuchni , lazience wentylacja caly czas opracuje, dlatego mam sucho
                          • pajacyk2 Re: PEAN 06.06.02, 20:02
                            O rany boskiem Karelya. To ja do ciebiem chlebem i z pozdrowieniami a ty mnie
                            od mitomanow wyzywasz. Hyba pojdem podlubac se w nosie.
                            twoja na zawsze
                            pajacynka

                            PS.A propos, czy nie wjecie co siem stalo z Dyziem (tak nazywamy w swoim gronie
                            Baloo)? Ktos zucil plotkem, ze podobniez zostal z rodziom deportowany ze
                            Szwajcarii. (zadenuncjowal go forumowy "tato"), no i ostatnio widziano ich jak
                            przekraczali granicem szwajc-francuzkom. To znowu ktos inny powiedzial, ze
                            podobnoz Dyzio wyplynal na chwile w Hiszpanii poludniowej i zachaczyl sie u
                            Dona jako szofer jego nowej beemki za 104 tys klockow.
                            Jak mysliz Kareliam moglaby to byc prawdam? Bo ja jusz nic z tego nie rozumiem.
    • karelia Re: KLUB(13) 06.06.02, 08:16
      dla zaimteresowanychwink, dowiedzialam sie pokatnymi kanalami, poprzez ludzi ,
      ze niejaki student znowu zaczyna studiowac. Chyba bedzie wieczny student,
      Zamiast sie sprezyc i zaplanowac amerykanski pobyt lepiej ( zakotwiczyc sie ,
      ozenic, dostac obywatelstwotongue_outPPP AMERYKANSKIE) to on znowu bedzie sie uczyc:
      to ja sie pytam, ile mozna sie uczyc????? A kto bedzie pracowac , emeryci????
      ja???? ja juz ledwo zipie! nie wydole 24 na dobe !
      ot dagens ungdomar, czyli co za mlodziez dzisiaj mamy, dawniej (czytaj: MY)
      mlodziez byla lepsza tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPp
    • karelia Re: polka a Narvalova;-))) 06.06.02, 13:11
      widze Narvalka zes bbbardzo aktywna polkarsko, jestes swietnie zorientowana co,
      kto, ile wink))))w ogole ty TY masz leb nie od parady i w dodatku mowisz po
      FRRRRANCUSKU wink))))
      a ja taka niezdara o pilce wiem ze okragla , a po francusku to no, jakby to
      powiedziec nicievo, no moze z kilda dziwnych frazwink
              • Gość: student Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.06.02, 13:36
                zal mi Edyty... zostala posmiewiskiem w Polsce... Ona nie zdaje sobie sprawy z
                tego jak o nie mowi sie tutaj... sad

                Z drugiej strony jak pokazali jej twarz i jak zobaczylem jak "wyje" to az mi
                sie glupio zrobilo... do tego brak taktu i wspolgrania.. Ona swoje tamci swoje
                a pilkarze jacys tacy zagubieni... z calosci wyniklo jedno wielkie
                zamieszanie.... ktore w finale okazalo sie KLESKA dla Polakow...


                Pomyslec, ze z tymi dzikusami przegralismy sad

                bastard
              • Gość: mordyga Re: mialo byc PILKA a Narvalova ,hahahaha IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 13:41
                Gość portalu: narval napisał(a):

                > czesc Adasku!!
                >
                > Hymn, byl poprawnie wykonany, orkiestra deta, ludzie na trybunach spiewali!
                > to tylko, tego naszego Mazurka tak ....zbeszczescila ta pannica!!

                Oto fragment artykulu z Onet'u na temat interpretacji polskiego hymnu przez Edyte:
                Edyta została zaproszona przez organizatora mundialu, który porozumiał się w
                sprawie tego występu z FIFA i ze stroną japońską. Edyta nie zabiegała o to, a
                zaproszenie potraktowała jako wyróżnienie. Dziwię się, że PZPN nic o tym nie
                wiedział, ponieważ nie było to tajemnicą - Edyta wiele razy wypowiadała się na
                ten temat publicznie. Przykro mi także, że PZPN nie mógł porozumieć się w tej
                sprawie z FIFA” – powiedział Marcin Perzyna, menedżer Edyty Górniak.

                „Edyta już wraca do Polski. Nie miała w planach śpiewania hymnu przed meczem
                Polska – Portugalia” – dodał.

                Sama Edyta Górniak zapewniła, że zaśpiewała hymn najlepiej jak umiała.

                „Gdybym odśpiewała go tak po prostu, bez uczucia, wtedy rozumiałabym, że ktoś
                mógł poczuć się obrażony. Natomiast zrobiłam to najlepiej jak umiałam, z całą
                wrażliwością artystyczną. Nie wszystko poszło po mojej myśli. Głównie z powodów
                technicznych. Ani ja nie słyszałam orkiestry, ani ona mnie. Przez to tempo
                mazurka było takie wolne. Ja czekałam na nich, a oni na mnie” – powiedziała
                Górniak.

                „Pierwszy raz byłam na meczu. I byłam przerażona atmosferą nienawiści, jaka
                panowała na trybunach. Koreańczycy kibicowali agresywnie. Kiedy zdobywali gola,
                patrzyli na nas z pogardą, a kiedy nasi przejmowali piłkę, w ich oczach widziałam
                nienawiść. Rozumiem, że Polakom grało się bardzo ciężko” – stwierdziła.

                Warto dodać, że część koreańskich kibiców dopingowała Polaków, a polscy i
                koreańscy fani siedzieli razem. Na trybunach panowała przyjacielska atmosfera.

                Rozumiemy jednak, że ktoś, kto nigdy nie był na meczu, może mieć trudności z
                odróżnieniem zaangażowania w doping dla własnej drużyny od nienawiści.

                Sama Edyta Górniak zapewniła, że zaśpiewała hymn najlepiej jak umiała.

                „Gdybym odśpiewała go tak po prostu, bez uczucia, wtedy rozumiałabym, że ktoś
                mógł poczuć się obrażony. Natomiast zrobiłam to najlepiej jak umiałam, z całą
                wrażliwością artystyczną. Nie wszystko poszło po mojej myśli. Głównie z powodów
                technicznych. Ani ja nie słyszałam orkiestry, ani ona mnie. Przez to tempo
                mazurka było takie wolne. Ja czekałam na nich, a oni na mnie” – powiedziała
                Górniak.

                „Pierwszy raz byłam na meczu. I byłam przerażona atmosferą nienawiści, jaka
                panowała na trybunach. Koreańczycy kibicowali agresywnie. Kiedy zdobywali gola,
                patrzyli na nas z pogardą, a kiedy nasi przejmowali piłkę, w ich oczach widziałam
                nienawiść. Rozumiem, że Polakom grało się bardzo ciężko” – stwierdziła.

                Warto dodać, że część koreańskich kibiców dopingowała Polaków, a polscy i
                koreańscy fani siedzieli razem. Na trybunach panowała przyjacielska atmosfera.

                Rozumiemy jednak, że ktoś, kto nigdy nie był na meczu, może mieć trudności z
                odróżnieniem zaangażowania w doping dla własnej drużyny od nienawiści.




    • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 14:27
      Wy tu w wakacyjnych nastrojach, a ja nie dostalam biletu lotniczego do Polski.
      Trudno, pojade we wrzesniu.

      Wlasnie wrocilam z lekcji tanca, na dworze zimno, para bucha z ust, usiadlam
      pod grzejnikiem zawinieta w koc i ogladam mecz Francja-Urugwaj planujac na
      jutrzejszy obiad piers kurza w musztardowej marynacie. Macie jakies inne
      pomysly na rozgrzewke (poza standardowymi: strzelenie sobie kielicha, seks i
      goracy prysznic)?
      Poratujcie zamarzajaca Australie!

      Luiza-w-Ogrodzie
        • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 14:32
          mordyga, u nas jest do 25 stopni, co prawda tylko w dzien... ale po co
          wyjezdzac? Zreszta do Niemiec i tak sie nie wybiore, bo biletow nie mozna
          dostac! Kot wyglada na lepsza alternatywe, a moze kocia skorka?!

          Luiza-w-Ogrodzie
          (na razie przerwa w meczu)
        • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 14:36
          Zima, do 25 stopni w sloncu, 5 w nocy.. Celsjusze oczywiscie, jestem oburzona,
          co za insynuacje, jakie farenhajty, to jest porzadny kraj i tu sie uzywa
          systemu miar i wag SI! Jak ostatnio bylam w Stanach i zostalam zapytana ile moj
          samochod wyjezdzi mil z galona, to az mi mozg parowal od przeliczen.

          narval, dzieki, rozgrzalam sie probujac dokonac powyzszego przeliczenia.
          wink

          POzdrawiam cieplo znad kaloryferka olejowego!
          Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: mordyga Re: KLUB(13) IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 14:56
            dziwny kraj ta Australia....przy 25 stopniach siedziec przy kaloryferze? U nas
            dzisiaj wszyscy w krotkich rekawach a w Anglii przy takiej pogodzie to wszyscy
            narzekaja na upal.
            a tak a propos kota to cos Ty z nim zrobila? Kolnierzyk, mankiety, dywanik
            przed lozko?????
            • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 06.06.02, 15:06
              25 stopni to bylo w poludnie a teraz jest po jedenastej wieczorem i ZIMNO!

              Z kota zrobilabym duzy koc. Pewnie musialabym zatluc ze dwadzeiscia kotow,
              bylby klopot z doborem kolorow ale jezeli to pomaga na zimno, czemu nie?

              Pozdrowienia
              Luiza-w-Ogrodzie
              • Gość: mordyga Re: KLUB(13) IP: *.bauboden.com, 06.06.02, 15:08
                luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                > 25 stopni to bylo w poludnie a teraz jest po jedenastej wieczorem i ZIMNO!
                >
                > Z kota zrobilabym duzy koc. Pewnie musialabym zatluc ze dwadzeiscia kotow,
                > bylby klopot z doborem kolorow ale jezeli to pomaga na zimno, czemu nie?
                >
                > Pozdrowienia
                > Luiza-w-Ogrodzie


                ten koc, nie bylby lepszy z kangurow czy misiow kaola? No chyba ze w Australii
                koty sa cenniejsze?

                • luiza-w-ogrodzie Re: KLUB(13) 07.06.02, 11:52
                  Koty to u nas chwast pospolity i wogole zaleca sie je tepic. Zdziczale koty
                  morduja miliony rodzimych zwierzatek i ptakow, ktore nie maja tutaj naturalnych
                  wrogow (moze poza nielicznymi jastrzebiami i orlami). Robiac kocyk z kotow
                  popieram ruchy ekologiczne!!!!

                  Luiza-w-Ogrodzie
    • roseanne witam Kubowiczki i -czow 06.06.02, 15:50
      Przezabawnie wyglada zasypiajace kocie, ktore upiera sie przy siedzacej
      postawie. Pod lampa - bo grzeje.
      Siedzi i mruczy, z zadowolenia przymyka oczy i przykimuje. I nagle traci
      rownowaga , lepek jaj leci w bok lub w tyl. Przebudza sie , poprawia - co by
      siedziec rowno i od poczatku to samo. Nie wpadla jeszcze na to ,co by sie
      normalnie polozyc.


      AUSTRALIA:
      toz to u Was cieplej nie u mnie, no moze z wyjatkiem nocu - tutaj powyzej 10 C

      Kawcia wyzlopana, sniadanko spapane.
      POra zbierac pieniazki - za tydzien dzien OJCA.
      Jutro znow wyjazd z Ulcia - ni ma mnie
      • Gość: narval Re: witam Kubowiczki i -czow IP: *.abo.wanadoo.fr 06.06.02, 15:58
        W...........................................W
        I...........................................I
        T............R.O.Z.A.L.K.O..................T
        A...........................................A
        J...........................................J

        Cwicze sobie rysunki ASCIIsmile)
        dla Luizy cos nie wyszedl, zobacze rezultat tegozsmile

        no to klik!
          • roseanne no to siem ciesze 07.06.02, 02:07
            ze moja Kicia Wam buzki rozweselila.
            Teraz dzielnie wdrapuje sie na drewniany slupek na patio i miauczy, bo boi sie
            zejsc / zeskoczyc.Nie ja, kotka.
            eh, zycie.
            pozdrowki
              • pajacyk2 Re: no to siem ciesze 07.06.02, 06:56
                > O rany boskiem Karelya. To ja do ciebiem chlebem i z pozdrowieniami a ty mnie
                > od mitomanow wyzywasz. Hyba pojdem podlubac se w nosie.
                > twoja na zawsze
                > pajacynka
                >
                > PS.A propos, czy nie wjecie co siem stalo z Dyziem? (tak nazywam
                >
                > Baloo). Ktos zucil plotkem, ze podobniez zostal z rodziom deportowany ze
                > Szwajcarii. (zadenuncjowal go forumowy "tato"), no i ostatnio widziano ich
                jak
                > przekraczali granicem szwajc-francuzkom. To znowu ktos inny powiedzial, ze
                > podobnoz Dyzio wyplynal na chwile w Hiszpanii poludniowej i zachaczyl sie u
                > Dona jako szofer jego nowej beemki za 104 tys klockow.
                > Jak mysliz Kareliam moglaby to byc prawdam? Bo ja jusz nic z tego nie
                rozumiem.
                Dobra noc moja droga.
                      • Gość: mordyga Re: Ekologiczne futro IP: *.bauboden.com, 07.06.02, 12:40
                        luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                        > wlasciwie to tu sie futer nie nosi, ja myslalam tylko o uszyciu takiej duzej
                        > kociej plachty, w ktora mozna sie zawinac w zimne lipcowe noce.
                        >
                        > wink
                        >
                        > pozdrawiam
                        > Luiza-w-Ogrodzie



                        to moze lepszy bylby spiwor. Nie, chociaz nie. Plachta jest bardziej uniwersalna-
                        zawsze moze posluzyc jako koldra i jako dywyn a tez jako kreacja balowa. wink)))

                          • karelia Re: Ekologiczne futro 07.06.02, 13:19
                            Oj, Pinokio chlebem mowisz? a gdzie szynka???? a gdzie maslo,
                            obficie ,obficie , nie zaluj. Sam chleb to nawet w wiezniu wzbudza protesty
                            tamtejszych pensjonariuszy, a co ja gorsza??? Nie zaluj wedliny!!!

                            Nieprawda jest jakoby Prezes.....dalej nie bede pisac, bo wierutne klamstwa
                            uskuteczniasz Pinokio, mecisz , chachmecisz, rzucasz oszczerstwa i kalumnie.
                            Wara ci drewniany pajacu od naszego mnisia "mnietkiego", hahahahahaha( chyba
                            bedzie protestowac wink a tym bardziej od naszego Przewodniczacego, ojczulka
                            duchowego, niech wiecznie zyje. Zyjesz w zaklamaniu, Pinokio i niewiedzy, ale
                            jak mniem siem chomor poprawi to ci odpowiem, ze:
                            Prezesunio ma sie dobrze
                            Przewodniczacy tez nie narzeka, a wprost przeciwnie, jego inteligiencja i
                            madrosc sa niesamowicie dalekosiezne ( tlumacz jak chcesz) i maaaa takieeee
                            plany. Wigor i apetyt na zycie nie odstepuje ani jednego ani drugiego, HOWGH!
                            Paaaaaaaa Pinokio.
    • _szwedka URLOP URLOP URLOP 07.06.02, 13:23
      Pogoda jak marzenie!
      Rano zakonczenie roku szkolnego i myslalam potem jechac jeszcze na kilka godzin
      do pracy ale...ta pogoda...nie chcialo mi sie hehehe Pojade wieczorkiem zrobic
      kilka rzeczy.
      A teraz taras, opalanko, leniuchowanko...ale mi dobrze!!!
      • Gość: narval Zebranie Klubu (13) IP: *.abo.wanadoo.fr 07.06.02, 19:54
        Zignorowalam topik ZK (14), gdyz ani styl, ani forma tego 'pseudo-Baloo'
        niczym nie przypomina Prezesa!
        Primo, po tak dlugiej nieobecnosci, przywitalby sie unikalnym i niezastapionym
        tekstem!
        Secundo, NIGDY! nie otworzylby nowego watku, bez wpisu w poprzedni!!
        Terco, udzielilby nagan/upomnien/podziekowan, dla zasluzonych 'szaraczkow'
        tegoz klubu!
        Quatro, zwolalby ponad/nadzwyczajne walne posiedzenie!smile

        jesli macie wiecej charakterystycznych detali dotyczacych Prezesa,
        przytoczcie, gdyz ja.......musze isc przygrzac strawe dla dzieckow!!smile

        na razie, moze wroce pozniejszym wieczorkiem....a moze jush niesmile
          • Gość: narval Re:ZEBRANIE KLUBU(13) IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 14:51
            Witajcie wszystkie pracujace kobiety! Jesli jakis 'kawalek' chlopa sie
            napatoczy to rowniez pozdrawiam!! choc ostatnio krucho z ta 'gorsza polowa
            swiata'!!......hahaha! juz widze jak protesty i skargi sie posypia! Nic to!
            Moze obudzi to spiace kadry naszego klubiku!

            Wczoraj przycinalismy drzewka w ogrodzie! Magnolie,tuje,czeresnie z ktorej
            zreszta ptaszyska zdarzyly juz obskubac wszystkie owoce!smile

            Poczytalam stronke Macka z Hongkongu (na naszym forze). Ciekawie ja zrobil!! i
            potrafi! tak jak Rozalka!
            nawet nie wiedzialabym jak sie do tej 'roboty' zabrac!!sad(

            Z ciekawosci zobaczylam ile kosztuje przelot z Paryza do Melbourne; jakos
            Luiza mnie do tego nastroila!! i...nie polece!! ale ceny sobie zycza!! fiu
            fiu!!

            nauczycielka mojego mlodszego dzieciaka, przeprowadza sie na wyspe Reunion!
            a jakze tez poogladalam zdjecia z tej posiadlosci fr. na oceanie indyjskim!

            no teraz juz najwyzsza pora odejsc od kompa, ale po wczorajszym ogrodzie
            wszystko mnie boli!!

            No nic! wstaje! ubiore sie swiatecznie i ide glosowac na mojego kandydata do
            parlamentu!

            pozdrawiam wsjech cieplutko (choc zimno na dworzesmile)
    • baloo1 Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 00:07
      Pozdrawiam wszystkie klubowiczki i klubowiczow, spiacych i czuwajacych.
      Pozwolilem sobie wstapic na chwileczke, tak tylko, aby zaznaczyc swoj powrot z
      wojazy ... wychyle co nieco i lece dalej, scielac sie po drodze dywanikem
      (oczywiscie) ...
      Dla porzadku tylko zaznaczam, iz to oczywiscie nie ja otworzylem 14 zebranie
      klubu , co oczywiscie wytropily wytrawne czlonkinie - tropicielki farbowanych
      misiow ;o)
      Glownym podejrzanym jest oczywiscie pewien calkowicie anonimowy amator
      anonymizerow, ale nic to - czuje sympatie do bestii, i nawet pewne
      pokrewienstwo duchowe, bo tak sobie w drodze myslalem, czy moze by tak nie
      przeskoczyc tej trzynastki .... No ale nic, stalo sie, trzynastka sie
      ciagnie i kataklizmow na razie nie widac ...
      No .. kawka z pradem wychylona, wiec zegnam i sciele sie , po czym kapote na
      grzbiet i znikam w mroku ....

      Baloo
        • karelia Re: Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 10:10
          a nie mowilam, Prezesunio zyje i nawet pradowa hierbatka GO nie zmoze, tylko
          nieco zalatany, zaaferowany i robote musie zepchnac. Jakis oszust bedie sie tu
          pod dobre imie Prezesa podszywal, oszust i kretacz. Ale my wytropimy, leb
          hydrze ukrecimy i oczyscimy przedpole.
          Jakby co, to Prezes ma oko na to, co sie tu dzieje a i wierne donosicielki tez
          jeszcze zyja i w razie co, maluski donosik do Prezesa, no zeby nie marudzic ,u
          Przewodniczacego. Bo Przewodziczacy sie tam nie ceregieli , walnie z grubej
          rury i ubije typa.
          Nio, bez oszustw mi tutaj, ale dziennnnn , cudooooo. A ja nastepny remoncik
          rozpoczynam hahahaha co ja bede robic jak wszystko wyremontuje? Chyba zaczne
          od nowa, bo jakos tak dziwnie mi bedzie wink)))
          • Gość: mordyga Re: Przepraszam... mozna ? IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 13:00
            no wlasnie, ja nie w temacie (jak zwykle poza)i mam na dodatek mala prosbe?!
            Czy mogloby ktores z Was mie poinformowac KTO TO JEST PREZES?


            dziekuje z gory za info i pozdrawiam

            PS. Do Luizy w Ogrodzie
            Napisalas, ze sie wspinasz? W skalach, gorach czy jak? To tylko w kwestii
            zaspokojenia mojej ciekawosci.
            • _szwedka Re: Przepraszam... mozna ? 10.06.02, 13:54
              Gość portalu: mordyga napisał(a):

              > no wlasnie, ja nie w temacie (jak zwykle poza)i mam na dodatek mala prosbe?!
              > Czy mogloby ktores z Was mie poinformowac KTO TO JEST PREZES?

              Jak to kto? Prezes to prezes. Jest klub to i musi byc prezes! Przewodniczacy tez
              jest ale dla powodow i z powodow to on teraz rzadko klub odwiedza ale...nic nie
              ujdzie oka przewodniczacego.
              Pozdrawiam
              Szwedka
                • roseanne skladki 10.06.02, 14:28
                  kiedys cos pobrzekiwali ,ze skladki wpisowe- rownowaznik za legitymacje z
                  pieczatka.
                  ale mozna sie wykupic robiac balange wirtualna

                  a'propos
                  zrobilam pecan pie, jeszcze troszenke zostalo. Chcecie?
                      • baloo1 Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:23
                        Impreza swoja szosa, ale skladki to nie jest zly pomysl - na Centrum Zdrowia
                        Prezesa i na Fundusz Ochrony Misiow.

                        Prezes

                        PS : zadnych styp ! Wreszcie wszystko wraca do normy, a tzw. reprezentacja do
                        kraju . Dla mnie moze byc jakis whiskacz ... A jutro balanga z okazji rocznicy
                        zakucia w kajdany malzenskie. Do jutra.

                        dywanikiem scielacy sie prezes w przelocie (czyli dywanik - latajacy)
                        • Gość: tato Re: skladki + impreza IP: *.fastres.net 10.06.02, 15:26
                          baloo1 napisał(a):

                          > Impreza swoja szosa, ale skladki to nie jest zly pomysl - na Centrum Zdrowia
                          > Prezesa i na Fundusz Ochrony Misiow.
                          >
                          > Prezes
                          >
                          > PS : zadnych styp ! Wreszcie wszystko wraca do normy, a tzw. reprezentacja do
                          >
                          > kraju . Dla mnie moze byc jakis whiskacz ... A jutro balanga z okazji rocznicy
                          > zakucia w kajdany malzenskie. Do jutra.
                          >
                          > dywanikiem scielacy sie prezes w przelocie (czyli dywanik - latajacy)

                          STARY DUREN.
                          • baloo1 Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:35
                            Gość portalu: tato napisał(a):
                            > STARY DUREN.

                            To ladnie z waszej strony, tatko, ze jak gdzies wchodzicie (nawet nieproszony),
                            to sie przedstawiacie z imienia i nazwiska.
                            I nie denerwuj sie , jutrzejsze mecze beda mniej stresujace ... a najlepiej wywal
                            TV z tej swojej cieciowki ...

                            A poza tym, coz ... "bardzo trafna riposta. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego
                            forum " ... ;o)

                            Baloo

                            • Gość: theend Re: skladki + impreza IP: 213.78.123.* 10.06.02, 15:43
                              baloo1 napisał(a):

                              > Gość portalu: tato napisał(a):
                              > > STARY DUREN.
                              >
                              > To ladnie z waszej strony, tatko, ze jak gdzies wchodzicie (nawet nieproszony),
                              >
                              > to sie przedstawiacie z imienia i nazwiska.
                              > I nie denerwuj sie , jutrzejsze mecze beda mniej stresujace ... a najlepiej wyw
                              > al
                              > TV z tej swojej cieciowki ...
                              >
                              > A poza tym, coz ... "bardzo trafna riposta. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego
                              > forum " ... ;o)
                              >
                              > Baloo
                              >

                              balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos boli..sam
                              nie wiem...
                              • baloo1 Re: skladki + impreza 10.06.02, 15:51
                                Gość portalu: theend napisał(a):

                                > balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos boli..sa
                                > m nie wiem...

                                Czesc dzidzius, niech ci bedzie , ze ci dzis odpowiem, bo tez sie stesknilem za
                                toba i tancem Sw. Wita w twoim wykonaniu ... na jakich prochach dzis jedziesz ?
                                Jak tam rwacy strumien swiadomosci ? Jak zwalczasz nadmiar sliny ? Tyle pytan ,
                                moj Boze ...
                                • Gość: tato Re: skladki + impreza IP: *.fastres.net 10.06.02, 15:54
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: theend napisał(a):
                                  >
                                  > > balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos bol
                                  > i..sa
                                  > > m nie wiem...
                                  >
                                  > Czesc dzidzius, niech ci bedzie , ze ci dzis odpowiem, bo tez sie stesknilem za
                                  >
                                  > toba i tancem Sw. Wita w twoim wykonaniu ... na jakich prochach dzis jedziesz ?
                                  >
                                  > Jak tam rwacy strumien swiadomosci ? Jak zwalczasz nadmiar sliny ? Tyle pytan ,
                                  >
                                  > moj Boze ...

                                  Uwaga,baloonik znowu szpanuje wiedza nabyta(Encyklopedja)
                                • Gość: theend Re: skladki + impreza IP: 213.78.123.* 10.06.02, 15:59
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: theend napisał(a):
                                  >
                                  > > balon..sam nie wiem..tesknie ,a kiedy wystawiasz rylo to mnie to jakos bol
                                  > i..sa
                                  > > m nie wiem...
                                  >
                                  > Czesc dzidzius, niech ci bedzie , ze ci dzis odpowiem, bo tez sie stesknilem za
                                  >
                                  > toba i tancem Sw. Wita w twoim wykonaniu ... na jakich prochach dzis jedziesz ?
                                  >
                                  > Jak tam rwacy strumien swiadomosci ? Jak zwalczasz nadmiar sliny ? Tyle pytan ,
                                  >
                                  > moj Boze ...

                                  swiety boze nie pomoze..ograniczanie umyslu i swoich celow takze..balonie na
                                  zasadzie,ze przeciwnosci sie przyciagaja..zycze ci bys mnie nienawidzil..a nasze
                                  poczuvie humoru..no coz ..dalej sie tylko wykrzawiaja..
                            • Gość: tato Re: skladki + impreza IP: *.fastres.net 10.06.02, 15:45
                              baloo1 napisał(a):

                              > Gość portalu: tato napisał(a):
                              > > STARY DUREN.
                              >
                              > To ladnie z waszej strony, tatko, ze jak gdzies wchodzicie (nawet nieproszony),
                              >
                              > to sie przedstawiacie z imienia i nazwiska.
                              > I nie denerwuj sie , jutrzejsze mecze beda mniej stresujace ... a najlepiej wyw
                              > al
                              > TV z tej swojej cieciowki ...
                              >
                              > A poza tym, coz ... "bardzo trafna riposta. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego
                              > forum " ... ;o)
                              >
                              > Baloo
                              >

                              baloo,juz to chyba powiedzialem.
                              Smierci w dupe zagladasz.
                              • baloo1 Re: Otwarcie Imprezy!!! 10.06.02, 15:53
                                Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                > No to Szalejemy!!!!
                                > Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!
                                > Na zdrowie!!

                                Usmiechnij sie ! jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jeden mecz przed nami -
                                moze nawet Saudyjczykow pobijemy !!! Zdrowko !

                                Baloo

                                • Gość: mordyga Re: Otwarcie Imprezy!!! IP: *.bauboden.com, 10.06.02, 15:59
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                  > > No to Szalejemy!!!!
                                  > > Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!
                                  > > Na zdrowie!!
                                  >
                                  > Usmiechnij sie ! jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jeden mecz przed nami
                                  > -
                                  > moze nawet Saudyjczykow pobijemy !!! Zdrowko !
                                  >
                                  > Baloo


                                  Na Zdrowie!!!!!! Smieje sie caly czas!!!!! mamy jeszcze jeden mecz i kto wie czy
                                  nie wyjdziemy na prowadzenie.... wszystko mozliwe. Bo tak w ogole to ...bo do
                                  tanga trzeba dwojga...
                                  >

                                • Gość: theend Re: Otwarcie Imprezy!!! IP: 213.78.123.* 10.06.02, 16:02
                                  baloo1 napisał(a):

                                  > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                  > > No to Szalejemy!!!!
                                  > > Drugie miejsce zaraz za Arabia Saudyjska (8:0) tez jest dobre!!!!!!!
                                  > > Na zdrowie!!
                                  >
                                  > Usmiechnij sie ! jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jeden mecz przed nami
                                  > -
                                  > moze nawet Saudyjczykow pobijemy !!! Zdrowko !
                                  >
                                  > Baloo
                                  >

                                  jezeli sprawdzi sie do konca ..moj nie chwalac sie bezbledny scenariusz..to
                                  arabia upokorzy dwie najbutniejsze nacje swiata..i tak wierze w inteligentna
                                  polske- austria -szwajacaria- niemcy
            • luiza-w-ogrodzie Wspinaczka w okolicy Sydney 13.06.02, 14:07
              Nie napisalam, ze sie wspinam. Ja jestem plywajaca osoba, daj mi kawalek oceanu
              i bede szczesliwa.

              Wspina sie moj obecny romans a ja go ubezpieczam. Z braku solidnych scianek w
              okolicy Sydney robi tylko drogi 1 pitch (5.18-5.21) wiec ja wystarcze jako
              belay. Co prawda odgraza sie ze wytyczy drogi na klifach w Grose Valley (Gory
              Blekitne), ale to ok. 400-500 metrow w pionie, wiec moze mu sie nie uda...

              Pozdrawiam z gwiazdzistego Sydney
              Luiza-w-Ogrodzie

      • karelia Re: drogie ogrodniczki i mily prezesie, jak rowniez... 10.06.02, 20:43
        protest??? ja zawsze i wszedzie , juz taki mam charakter , ze protestuje , bo
        mi sie nic nie podoba. Oflagowac sie , materac i na Hötorget???

        co za chwast? roza marszczona ??? z czym to sie je? Tego to nawet szwedka nie
        wie chyba wink)) marszczona? a moze pomylilas, moze to plisowana ???

        A spasiba Brunner, spasiba, pozdrawvlaju c ziemli, niet c vozduchasmile))
            • karelia Re: Karelciu - obrazek 11.06.02, 00:33
              u nas tez takie sa, ale sa tez bardziej wypelnione platkami, jak pachna,
              mmmmmm czasami zrywam owoce i zuje ,zeby troche witamin zlapac. Kiedys moja
              mama nazrywala owocow , no duzo tego bylo. I drylowala!!!!!!!po czym zrobila
              konfiture z owocow. Ale na tych sprawach to szwedka sie bardziej wyznaje,
              gatunki, owoce, kwitnienie ile kilo z krzaka.....
          • karelia Re: drogie ogrodniczki i mily prezesie, jak rowniez... 11.06.02, 00:29
            aaaaa znaju , znaju u nas to normalka, nazywa sie nippon ros, z owockow robi
            sie zupy, suszy. Chyba nikt nie wpadla na pomysl tutaj ,ze by platki ucierac
            na konfiture. A moze znasz przepis na taka konfiture: ile platkow ile cukru,
            cytryna? jak trzec, przechowywac.....taka roza to delikates. Kiedys kupowalam
            u Turkow taka plynna konfiture do herbaty. Ale nie nadawala sie do paczkow, bo
            to byl tako gesty strop.
    • _szwedka Re:Spakowana 11.06.02, 00:12
      Spakowana i zaraz ide spac. Pobudka o godz.4. Okropne wstawac tak w srodku nocy
      ale chce sie zdobywac swiat to trzeba cierpiec wink Pokimam pewnie w samolocie.

      Mile klubowiczki i klubowicze! Miejcie sie zdrowo w czasie mojej nieobecnosci!
      Niech sloneczko Wam swieci w dzien a w nocy deszczyk pada (dobre dla roslinek).
      Moje fuksje zawiozlam do wyprobowanego czlowieka wiec nie musze sie o nie
      martwic. Nawet oslonke przed zbytnim sloneczkiem dostaly wink

      Jak ja ta abstynencje forumowo-czatowa zniose, nie wiem. Jak mi dokuczy to
      spieke sie na sloncu i do kafejki wink

      Pozdrawiam
      Szwedka
      • karelia Re:Spakowana , frunieeeeeeeeeeeee 11.06.02, 00:37
        no to z Bogiem, wsiadaj i leccccccc. A jak bedzie okazja, to jakis reportazyk
        pelen dramatu, typ: mafia , Palermo, pieniadze, Corleone , handel oliwa ,
        Ojczulek Chrzestny( czyt. sycylijskie wcielenie Dona) , wino, slonce,
        cytrynowka.......A my czekamy i mamy we wdziecznej pamieci. No, komu w droge
        temu czas....
    • Gość: mordyga Re:podroze a szarosc zycia IP: *.bauboden.com, 11.06.02, 07:24
      Przyjemnych podrozy dla jednych i lepszej pogody dla innych. Znow leje. I jak
      tu nie popasc w depresje.....Co do tych krzaczorow roz to chyba tez kupie jesli
      to nie wymaga specjalnej pielegnacji. Nie tylko ze wzgledu na te marmelade ale
      cos jeszcze musze posadzic przed domem a takie pachnaco- kwitnace bedzie dobre.
      • karelia Re:podroze a szarosc zycia 11.06.02, 10:17
        pielegnacji specjalnej chyba nie wymaga, u nas sadzi sie nie jako rosline
        ogrodkowa, ale raczej taka parkowa, posadzi sie i rosnie jak ma jakie takie
        warunki. Kwiatki sa rzeczywiscie pachnacei takie ciemny ceris w kolorze, i
        pozniej mozesz miec zajecie na jesieni jak bedziesz siedziec w kuchni i
        drylowac owocki na marmelade , wesolego drylowania tongue_outPPPPPPPPPPPPPPP
        a pozniej usmazymy paczkismile))))))))
        1. ja daje wyprobowany przepis na paczki a la Blikle
        2. Ty konfiture rozana
        3. ochotnik do zarobienia ciasta?
        4 ochotnik do smazenia?
        5 ochotnik do pudrowania?
        6 jemy wszyscy , kolektywniesmile)))

        aaaaaa produkty sie kupi za pieniadze z kasy Klubu.