ichi51e
21.09.13, 15:42
Z racji remontu ciagnacego sie w nieskonczonosc nie mialam okazji w tym roku odpicowac sobie balkonu na lato. pojawila sie jednak nadzieja na rychly koniec i zastanawiam sie co by tu sobie posadzic...
Balkon jest duzy poludniowy-zachod - bardzo nasloneczniony.
Myslalam o jakiejs kompozycji wrzosowo-chryzantemowej ale czy to nie wyjdzie cmentarnie?
Ktos ma jakis pomysl? Przerabiacie balkony na jesien czy konserwujecie resztki lata?