Dodaj do ulubionych

szukaj_mnie, yezyk, lippy !

05.01.05, 17:19
Gdzie się ukryłyście ? Dla mnie byłyście na tym forum od początku istnienia
świata a teraz Was ani śladu. Może dacie znak życia ?
Pozdrowienia
Aga
Obserwuj wątek
    • szukaj_mnie Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 08:35
      Zodnie z moim nickiem, należy mnie szukać, żeby znaleźć :)
      Jeże wydaje mi się, że zimą śpią :)
      A Lippy, to chyba o poranku angielski dla dzieci w TV prowadzi :)

      A tak serio, to pracka mnie i Lippy trochę mocno przywaliła... i - co
      stwierdzamy we dwie z przykrością niejaką - nie jest tu zbyt optymistycznie,
      radośnie i rozwojowo... wątki wciąż te same tylko pod innymi tytułami... albo
      podobne bardzo... hmmmm... życie jest czasami wystarczająco dołujące, żeby
      dołować się jeszcze w miejscu "rozrywki"... my wszystko rozumiemy, ale...
      czasem tego smutku i narzekania jest tu już zbyt wiele...
      Reasumując: podglądamy... ale wrócimy jak się rozjaśni :)

      Pozdrawiamy bardzo serdecznie wszystkie członkinie Klubu Mam Pracujących...
      Szukaj_mnie i Lippy

      Mamy!! Więcej optymizmu, uśmiechu, wiary we własne siły i możliwości.... nigdy
      nie jest tak źle, żeby gorzej być nie mogło!!
      • beata32 Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 09:02
        No cóż, rzeczywiście nie jest to może forum tryskające humorem na okrągło,
        ale ... chyba taka trochę specyfika bycia Mamą Pracującą. Zwłaszcza, że dla
        wielu dziewczyn, które do nas dołączaja to nowa i jeszcze nie oswojona sytuacja
        i każdy z pozoru taki sam wątek w stylu "wracam do pracy i się boję" jest tak
        naprawdę wątkiem zupełnie innym bo dotyczy innej osoby.

        Szkoda mi troszkę, że macie takie podejście ... tak fajnie było mieć tu osoby,
        na któych dobry humor zawsze można liczyć. Ale oczywiście rozumiem, że rozrywkę
        każdy sobie indywidualnie dobiera.
        Również serdecznie pozdrawiam.
        • yezyk Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 09:17
          ja byłam zaganiana niezimsko z końcem roku i świętami.
          dziw, że udało się jakoś wszystko ogarnąć i z zadyszką doczekałam świąt.
          a potem podczytywałam was ... i miałam wrażenie, że już nikogo tu nie znam....
          pozdrawiam serdecznie.
          u mnie tyle zmian, że o rany!
          ale jest dobrze :-) uśmiechów życzę :-))
        • szukaj_mnie Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 09:19
          Wiesz Beatko dlaczego mam takie do tego podejście? Z bardzo prostego powodu...
          zawsze w życiu miałam pod górkę, a kiedy urodziłam córkę wszystko na raz
          zwaliło mi się na głowę... miałam 18 lat, szkołę i nagle musiałam pójść do
          pracy, żeby utrzymać siebie i dziecko, bo jak się okazało - tatuś - nie był do
          tego skory... nie miałam czasu na płacze i użalanie się nad sobą... musiałam
          wziąć się w garść i walczyć... wiem, wiem, zaraz niektórzy powiedzą, że sama
          jestem sobie winna... OK - zdaję sobie z tego sprawę, bo dzieci z powietrza się
          nie biorą... ale stało się i odwrotu nie było... uczyłam się, pracowałam i
          wychowywalam dziecko... i da się tak!! bez łez i rozpaczy...
          Ja rozumiem, że młodej mamie jest ciężko i żal jej rozstawać się z dzieckiem
          często na cały dzień, ale wciąż się nad sobą użalając, "rozdrapując" rany,
          jeszcze się to wszystko pogłębia i zamiast z tego dołka wychodzić, wpadamy w
          niego coraz glębiej... a chyba nie tędy droga... forum powino być
          takim "promyczkiem szczęścia" na małe nieszczęścia... bo szczęśliwa i spełniona
          kobieta, to szczęśliwe dziecko :)
          • emilkaq Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 09:49
            Ja doskonale rozumiem Twoje podejście, jestes twarda i nie lubisz narzekania,
            bo życie Cię tego nauczyło. Ale jeszcze lepiej rozumiem smuteczki, żale i
            rozterki mam, które choć maja oparcie, boją się powrotu do pracy, tęsknią za
            swoimi pociechami. Dlatego trafiłam na to forum, miałam kiedyś rozterki i
            wątpliwości, dzięki doświadczeniu klubowiczek dużo zrozumiałam i teraz ja mogę
            pocieszać inne zagubione mamy.
            Dla mnie to nie zdublowane wątki ale nowa historia, odczucia, smutki. Myśle, że
            dzięki forum mamy wracają do domu szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i mogą
            dać więcej z siebie dla swoich dzieci.
            Cenię to forum, własnie za to, że nikt tu nie zostawia nikogo bez pomocy, a
            kazdy nowy - stary problem jest traktowany poważnie. Jednak doskonale
            rozumiem , że Ciebie frustruje ciągłe narzekanie i w związku z tym to nie
            rozrywka dla Ciebie.
            Pozdrawiam serdecznie Agata
          • beata32 Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 10:40
            Izo, to się dało zawsze zauważyć, że twarda z Ciebie kobietka i że świetnie
            sobie radzisz i ze niewiele jest w stanie Cię załamać. Ale jak sama piszesz -
            przeszłaś swoje w bardzo młodym wieku i dlatego tak jest. Nie każdemu jest to
            dane ... chyba 'na szczęscie' prawda?

            Dla Ciebie takie problem jak powrót do pracy nie jest duży, ale dla każdej
            nowej Mamy Pracującej jest. Mnie to bardzo cieszy, że takie dziewczyny do nas
            trafiają i że nie boją się podzielić swoimi troskami i że oczekują od nas
            wsparcia ... i dostają je i mają potem więcej wiary, że im się uda w nowej
            sytuacji znaleźć. Pomagamy dostrzec inne rozwiązania czy możliwości. Może to
            nie jest coś radosnego ale napewno coś pozytywnego.

            Ja akurat nie mam takiego odczucia, że jest tu smutno i tylko narzekania.
            Właśnie forum jest takim promyczkiem ... o jakim piszesz - tak ja to odbieram.

            I choć nie chodziłam na 'ciasteczka' ... brakuje mi troszkę tych Waszych
            codziennych wątków, w których się świetnie bawiłyście. :)))

            Pozdrawiam cieplutko i optymistycznie ... mimo tej jesieni zimą ... z nadzieją
            na rychłą wiosnę
    • lippy Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 10:12
      Ageman zapytala gdzie jestesmy- odpowiedzialysmy dokladnie tak, jak czujemy, to
      wszystko zalezy od tego czego oczekujemy od Forum; jedni szukaja pocieszenia,
      poparcia inni oderwania od codziennych trosk;
      dla nas tak samo jak dla innych Mam, powrot do pracy nie byl latwy, tesknie za
      moja coreczka rownie mocno jak kazda Mama, ale jak juz napisala szukaj_mnie,
      nie chce sobie wciaz o tym przypomniac, rozpamietywac..... dlatego nie pisujemy
      juz na Forum
      Pozdrawiam raz jeszcze-lippy
    • ageman Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 10:45
      Ups, ale sie tu działo, kiedy mnie nie było.
      Szukaj_mnie, Lippy, Yezyk !

      Rozumiem Waszą decyzję, ale - przyznam - żal mi, że odeszłyście. Bo myślę, że
      stworzyłybyście swoimi wątkami świetną przeciwwagę dla narzekania i lęków
      innych mam.
      Jak zauważyłyście, w pewnej chwili, przez pokazanie tego adresu na stronie
      forów gazety, trafiło tu bardzo dużo nowych osób a także anonsów osób zupełnie
      z tym forum nie związanych. Też się trochę zagubiłam. Ale jeśli Wy - stare
      Klubowiczki (sorry za "stare") przestaniecie tu pisywać, to to forum zupełnie
      straci swój dotychczasowy smaczek. Byłoby szkoda :(
      W każdym razie staram się stworzyć jakąś przeciwwagę dla narzekających, może
      chociaż na moich wątkach się dopiszecie ? Ale prywata, wiem wiem....
      W każdym razie zapraszam Was w wolnej chwili na pyszną kawę z pianką posypaną
      tartą mleczną czekoladą. Jakieś ciasteczko też się znajdzie :)))
      Pozdrawiam Was serdecznie i dziekuję za odzew :)
      Aga

      Ps. Yezyku, mam nadzieję, że Ty nadal będziesz zaglądać ? I napisz, jak się
      mieszka po przeprowadzce ?
      • yezyk Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 12:16
        ujęłaś mnie swoim postem.
        a ja mam chwilowe "wolniejsze dni" w pracy, więc już odpisuję.
        kawa suuuper!!!! a ja ostatnio zrobiłam keksa z herbatą earl grey :-))) serio
        to nie żart!!!
        będę się starała zaglądać, póki mam czas.....

        przesyłam uśmiechy :-)))
    • bekad Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 11:25
      A mi wydawało sie,ze własnie ostatnio zrobiło się tu weselej... Okres
      przeświateczny i noworoczny dał o sobie znać. Czuło się powiew optymizmu.
      Owszem, od czasu do czasu komuś jest smutno, ktoś przeżywa załamanie - sama
      jakiś czas temu nieźle przyczyniłam się do smutnej atmosfery na forum. Ale
      wiecie,bardzo cenię sobie wsparcie jaki mnie tu wtedy spotkało. Również
      dziewczyny stąd, których przecież osobiście nie znam, bardzo mi pomogły w mojej
      małej depresji.
      A jak wrociłam do pracy, to przez pierwsze tygodnie nie mogłam się w niej
      odnaleźć, przełożeni traktowali mnie trochę delikatnie i nie zawalali robotą.
      Ale przez to miałam zbyt dużo czasu na rozpamietywanie rozstania z dzieckiem.
      wtedy zaczęłam buszowac po internecie i trafiłam na to Forum (jeszcze nie klub)
      i dzięki temu nie zwariowałam. To był czerwiec. Myślę więc, że stażem moge się
      pochwalić. Też "stara" ze mnie klubowiczka. Na początku było nas mało. Pamietam
      Beatę 32. Kazuska, Mamę Oli, Becię , Pantaleonę - z pewnością kilka dziewczyn
      pominęłam, ale pamięć jest zawodna. Forum zaczęło się rozkręcać. Dziewczyny z
      tamtego okresu, czy myślałyście kiedyś, ze prześcigniemy Mamy Mądre i
      Sympatyczne i będziemy na głównej stronie gazety? A jednak udało się chociaż na
      początku było nas tak mało. Cieszę się , ze jest tu z dnia na dzień więcej
      nowych mam, pomimo ze nie wszystkie dziewczyny "znam".

      A moze by tak powrócić do zwyczaju picia razem porannej kawki?
      Mi też tego brakuje.

      Pozdrawiam wszystkie mamy, i "stare" klubowiczki i te całkiem młode. Trzymajmy
      się. Przecież też jesteśmy silne, twarde i mądre. Radzimy sobie z pracą z
      domowymi obowiazkami, z rozterkami. Ale mamy też prawo rozkleic sie,załamać,
      wyryczeć,wyrzucić z siebie smutek. By następnego dnia znów usmiechać się
      radośnie do naszych dzieci.
      • lippy Re: szukaj_mnie, yezyk, lippy ! 06.01.05, 11:34
        oczywiscie to wszystko prawda co piszecie, ze trzeba sie nieraz wyzalic, i po
        to Forum tez jest stworzone, ale tak sie zlozylo, ze byl moment, w ktorym watki
        smutne, dolujace zdominowaly Forum, i wtedy tez zniknelysmy z Szukaj_mnie
        pozdr-lippy
    • olab1 Re: A o mnie zapomniano... 06.01.05, 13:59
      Też się udzielałam na tym forum, dość długo i dość dużo, a szukacie tylko
      szukaj_mnie, Yezyka i Lilly.
      NIe miałam czasu tu bywać zawalona pracą, teraz mam jej jeszcze więcej -
      zgodnie z własną wolą. Cóż, pozdrawiam Was wszystkie serdecznie - te, które
      znam i te, które sa nowe. Chyba szybko się nie zobaczymy, zresztą - nie jestem
      tu chyba pamiętana...
      Serdeczności dla Trzech Wielkich w/w. Dużo szczęścia!!!
    • ageman Już jestem i serwuję :)))) 06.01.05, 14:08
      Grzeczne dziewczynki, poczekały na mnie ;-)
      Zeszło mi dłużej niż myślałam, ale jestem i to z całą tacą słodkości.
      Dla Lippy proszę - kremówka, serniczek i napoleonka.
      Dla Emilkiq może tarta z owocami, nie powinna Ci zaszkodzić.
      Szukaj_mnie, czy lubisz w-zetkę czy może wolisz torcik orzechowy ?
      Yezyku, dla Ciebie pyszna krucha babeczka śmietankowa czy także torcik ?
      Bekad, czy lubisz sernik ?

      Sama objadam się właśnie sernikiem :D

      Ale jest jeszcze szarlotka, zapraszam, kto ma ochotę.

      I uwaga na palce - rozlewam pyyyszną kawę. Czy komuś posypać jeszcze cynamonem
      oprócz czekolady ?

      Acha, Szukaj_mnie, jak zjesz to napisz, co z tym ciastem - jak się je robi ? A
      jak chcesz to dam Ci przepis na super łatwe i szybkie ciasto czekoladowe.
      Aga
      • szukaj_mnie Re: Już jestem i serwuję :)))) 06.01.05, 14:19
        To na początek poprosze torcik orzechowy :) mniam mniam...

        A o to przepis na "Najłatwiejsze ciasto w świecie"... jak byłam małą
        dziewczynką to ten przepis był w formie piosenki :)

        Najłatwiejsze cisto w świecie... tak, tak, tak... nic a nic się go nie
        gniecie... tak, tak, tak... Ty potrafisz także upiec... tak, tak, tak... nawet,
        gdy nie jesteś zuchem... tak, tak, tak...
        szklankę mąki, cukru szklankę zaraz wsypię do miseczki, potem dodam dwa
        jajeczka, no i proszku dwie łyżeczki, pół roztopionej margaryny i wymieszam
        tylko tylę, by się rzeczy połączyły... i do pieca na około godzinkę, jakieś 180
        stopni :)

        Smacznego !!
      • beata32 Re: Już jestem i serwuję :)))) 06.01.05, 14:27
        No to Aga namieszałaś ... ;-) i ściągnęłaś je tu z powrotem.

        ... chwali Ci się

        To ja, żeby się odstresować poproszę WZ-kę w rozmiarze XXL
        ... z podwójną czekoladową kruszonką.
        I jeszcze kawa, 2 łyżeczki cukru trzcinowego, zamieszane 2 razy w lewo 3 razy w
        prawo, dużo mleczka i pianki i cynamon ...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka