belgijska.czekolada
11.02.14, 09:36
Macie pomysły na małą zemstę na niewiernym mężu w wieku 50+? Mąż wielce zakochany w nowej zdobyczy, ale nie poczuwa się ani do wyprowadzki z domu, ani do dobrowolnego płacenia alimentów. Z małżeństwa już i tak nic nie będzie, ale zdradzonej żonie jakieś zadośćuczynienie się należy za to, że stała się pośmiewiskiem w towarzystwie. Mi przyszedł do głowy jedynie donos do skarbówki za nieujawnione dochody, ale z drugiej strony lepiej, żeby Misio miał z czego płacić alimenty.
Mąż nie mój (całe szczęście).