kokorycz
29.03.14, 18:57
Nigdy nie byłam przesadnie biuściasta, ale od ostatniego lata biust mi się zmniejszył bardzo.
Nie odchudzałam się.
Nie schudłam.
Jestem za młoda na menopauzę (39 lat).
Nie przestałam ostatnio karmic (8 lat temu).
Nie biorę hormonów.
Najpierw zauważyłam, że mam luz w biustonoszach, próbowałam zwężać, podciagać ramiączka, na nic.
Wczoraj mąż powiedział (nie złośliwie, tylko stwierdzając fakt), że mi się biust zmniejszył - czyli mi sie nie zdawało.
Czy coś da sie zrobić, czy jedynym wyjściem jest wpychanie waty do stanika?
I przede wszystkim - jaka może być przyczyna?
Na starcze zwiotczenie raczej za wcześnie, kobiety w tym wieku raczej nabierają kształtów, niż je tracą. Zrozumiałabym, jakby obwisł, ale on po prostu jest mniejszy, nie "luźny".