elle.hivernale 15.04.14, 15:06 kulinarnie. Barszcz czy żur, mazurek czy piernik? Kiedy jest lepsza wyżera? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miruka Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:29 Mnie wyżera nie kręci za to 20 na plusie za oknem jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:32 A ja właśnie dostałam zapytanie jakiego mazurka sobie życzę i szczerze nie wiem, za dużo szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Wyższość świąt 15.04.14, 16:44 orzechowo- migdałowy... ehhh różany.... kajmakowy.... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Wyższość świąt 15.04.14, 16:48 A więć ja do orzechowego daję też róże Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Wyższość świąt 16.04.14, 13:48 misterni napisała: > Orzechowego sobie zażycz, mówię Ci Ale makowy z czekoladą... Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:33 Dla mnie Wielkanocy mogłoby nie być. Boże Narodzenie za to uwielbiam Mazurki lubię, ale wolę makowce. Żurku nie lubię wcale i dopiero po ślubie dowiedziałam się (od teściowej) że to tradycyjna potrawa. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:36 Boże Narodzenie bezapelacyjnie wygrywa-karp, karp, karp! zupa rybna! makiełki! Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:43 No żur generalnie nie zwilża, ale desery... pascha, mazurki, ciasta cytrynowe, marcepan. Marcepan... Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:44 To marcepan też ma jakiś związek ze świętami? Całe życie człowiek się uczy Uwielbiam marcepan. Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:53 Nie wiem czy wszędzie, ale u nas marcepan był zawsze. Jak kompot Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Wyższość świąt 16.04.14, 10:48 Słodkie mnie nie rusza, wolę konkrety. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:44 pod wzgledem jedzeniowym zadne swieta nie sa dla mnie lepsze. lubie zarowno tradycyjne potrawy wigilijne, jak i wielkanocne. na wigilie uwielbiam dobrze zrobione sledzie w oleju, barszczyk z uszkami, pierogi z grzybami, kluski z makiem i jeszcze pare innych. przed wielkanoca czekam za to na swieconke, zurek, jajka nadziewane, biala z sosem tatarskim, pyszny sernik mojej mamy i tez jeszcze pare innych potraw. moj maz jeszcze kilka lat temu twierdzil, ze nie lubi wielkanocnych ciast, a w szczegolnosci mazurkow. odkad mazurki zaczelam piec ja, stwierdzil, ze sa dobre Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Wyższość świąt 15.04.14, 15:44 lubie barszcz grzybowy i grzyby smażone ale zdecydowanie wolę Wielkanoc ze względu na pogdę. Chociaż mazurki i paschę uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Wyższość świąt 15.04.14, 16:03 Bezdyskusyjnie Wielkanoc, Wigilia to jest dla mnie najpierw barszcz z uszkami, a potem kutia, cały środek dla mnie mało atrakcyjny. A jajka, babki i mazurki kocham. I pasztety. I klops. I rzeżuchę. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Wyższość świąt 15.04.14, 16:12 Wyżerka lepsza z mojego punktu widzenia na Boże Narodzenie, wizualnie też wolę Boże Narodzenie, emocjonalnie mniej więcej tak samo (w Boże Narodzenie jest ciepło i przytulnie, sentymentalnie, w Wielkanoc nowy początek i nadzieja), ale duchowo lepiej czuję Wielkanoc. Żałuję, że w tym roku nie będę na orędziu wielkanocnym w Wielką Sobotę i nie usłyszę o nocy, kiedy niebo łączy się z ziemią, a sprawy ludzkie ze sprawami boskimi - ale pewnie będzie w telewizji, a następnego dnia przynajmniej posłucham sobie sekwencji (Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy - od tego fragmentu zawsze mam dreszcze). Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Wyższość świąt 15.04.14, 16:49 Zdecydowanie BN, za dużo mięcha w te święta. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: Wyższość świąt 15.04.14, 16:58 Zdecydowanie BN wolę. Ten nastrój, choinka, zapachy, prezenty. A tu? Siedzę w domu się nudzę. Jajka jem na co dzień w dużych ilościach - żadna atrakcja. Nie ma tej tajemniczości, oczekiwania na coś szczególnego. Od kilku lat nic więc nie szykuję. Jemy śniadanie,k obiad, kolację i się lenimy na spacerach. Bo i co więcej robić? Odpowiedz Link Zgłoś
helufpi Re: Wyższość świąt 15.04.14, 18:49 U nas się nie je żurku na Wielkanoc. Wielkanoc pachnie mi chrzanem, rzeżuchą, rzodkiewkami i bukszpanem (którym udekorowany jest stół). Dobrze, jeśli te zapachy zabiją niezbyt miły zapach wieprzowiny. Jedzenie wigilijne lepsze - ale te ciemności! Ta zima! Zdecydowanie globalnie lepsza Wielkanoc. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Wyższość świąt 15.04.14, 18:50 U nas w każde święta króluje sernik a mazurków ani piernika nie lubię. Wyżera jest taka sama, wigilijnych dań nie lubię w ogóle, reszta leci bez zmian. Dla mnie BN ma jakiś magiczny klimat, wielkanoc to po prostu przedłużony weekend. Nuuuuda. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Wyższość świąt 15.04.14, 18:53 Barszcz i żurek . Ciasta mogą dla mnie nie istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wyższość świąt 15.04.14, 19:30 Wolę Wielkanoc jako Święta. Dla mnie Wielki Tydzień to [przygotowanie do przeżywania Wielkiej Nocy, jakiego nie ma przed Bożym Narodzeniem. A gotowanie też na Wielkanoc jakby bardziej na luzie. Nie robię stu uszek Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Wyższość świąt 15.04.14, 20:15 pierogi z kapusta i grzybami i barszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Wyższość świąt 15.04.14, 20:24 Nie robię ani barszczu czerwonego na Wigilię (czasem tylko czysty do picia, bez uszek), ani żuru na Wielkanoc. Ciasta lubię wszystkie. Ogólnie na Wigilię robię pierogi, których nie robię przez cały rok, podobnie kompot z suszu, karp (no karpia może jeszcze ze dwa razy robię, ale już tak nie smakuje). Na Wielkanoc, no cóż jajka jak jajka, kiełbasa jak kiełbasa... Ale ja lubię jeść i każdą okazję uważam za dobrą i wyjątkową Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Wyższość świąt 16.04.14, 10:49 Kulinarnie, to jednak Boże Narodzenie. Pod każdym innym względem Wielkanoc. Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Wyższość świąt 16.04.14, 12:48 Może być gorzej, impostor może być: Podobno to rpg działa w dwie strony Odpowiedz Link Zgłoś