stacie_o
03.06.14, 21:39
Jako argument przeciwko karmieniu. Że ktoś zobaczy żylaste piersi. Serio, jak blisko trzeba podejść, żeby zobaczyć żyły na czyimś ciele? Chyba bliżej niż metr, albo i pół nawet.
Owszem piersi w ciąży i laktacji się zmieniają. Moje są bardziej pełne np, ale w życiu nie nazwałabym im obwisłymi, żylastymi cycami. Jak można tak się wyrażać o czyimś ciele... rozumiem że wypchane do granic możliwości silikonowe kule są lepsze....