Dodaj do ulubionych

Żylaste piersi

03.06.14, 21:39
Jako argument przeciwko karmieniu. Że ktoś zobaczy żylaste piersi. Serio, jak blisko trzeba podejść, żeby zobaczyć żyły na czyimś ciele? Chyba bliżej niż metr, albo i pół nawet.
Owszem piersi w ciąży i laktacji się zmieniają. Moje są bardziej pełne np, ale w życiu nie nazwałabym im obwisłymi, żylastymi cycami. Jak można tak się wyrażać o czyimś ciele... rozumiem że wypchane do granic możliwości silikonowe kule są lepsze....
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Żylaste piersi 03.06.14, 21:46
      Moje tez wygladaja normalnie - alabastrowo- rozowe brzoskwinie :p. Ale widzialam tez inne babki karmiace i faktycznie kilka mialo nabrzmiale zylaste nieapetyczne piersi. Z tym ze moze poprostu normalnie takie maja? Ja zawsze mialam kompleksy i wlasne mi sie nie podobaly - dopoki nie zobaczylam takiego angielskiego programu o chirurgii plastycznej i tam to byly babki co mialy autentycznie powody do niezadowolenia uncertain innymi slowy docenilam wlasne.
      • stacie_o Re: Żylaste piersi 03.06.14, 21:55
        ale tych żył przecież nie da się zaoobserować nie stojąc bardzo blisko smile
        • ichi51e Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:02
          Pewnie masz tak jak ja i zyly sa glebiej. U niektorych naprawde to sa widoczne ciemnoniebieskie/fioletowe pregi.
          • ichi51e Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:03
            A mialas kreske na brzuchu? (Jak juz gadamy go zmieniajacym sie ciele ;p) bo ja np nie...
            • stacie_o Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:09
              w pierwszej miałam, taką mega, ale wtedy brzuch mi rósł do przodu.
              w drugiej nie, córka aż do porodu była ułożona wschód-zachód wink za to miałam ostudę na twarzy ala Marilyn i mówiono że wyglądam zalotnie.
              a Twoje dziecko urodziło się z jakimś znamieniem?
              • pederastwa Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:23
                Ja miałam i zaznaczone żyły na piersiach (widoczne normalnie w lustrze jak stalam w odległości ok. 1,5 metra), i ciemną pręgę na brzuchu i $%%&!! ostudę na twarzy ;-/ Z ostudą zresztą walczę do tej pory, wystraczyło trochę słońca i znowu wylazła. Jak się pozbyłaś tego świństwa?
              • ichi51e Re: Żylaste piersi 04.06.14, 14:35
                Tak smile ma naczyniaka w ksztalcie calusa na udku wink
          • demonii.larua Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:05
            Mi było widać niebieskie takie jak pierś była zbyt pełna np. gdy spanie dziecka się przedłużało.
    • pederastwa Re: Żylaste piersi 03.06.14, 21:58
      Trochę dziwne. Poszerzenie i uwidocznienie żył na piersiach to ciążowa fizjologia. Też miałam mocno widoczne, już od 3 miesiaca. W jakiś miesiąc po zakończeniu karmienia biust wrócił do dawnego wygladu.


      Zresztą proszę: " Piersi w ciąży są lepiej ukrwione, naczynia krwionośne rozszerzają się i prześwitują przez cienką skórę – biust wygląda tak, jakby pokrywała go siateczka drobnych, sinoniebieskich żyłek."

      www.mjakmama24.pl/ciaza-i-porod/ciaza/dolegliwosci/piersi-w-ciazy-problemy-bol-piersi-rozstepy-wyciek-pokarmu-asymetria-piersi,236_4642.html
      • stacie_o Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:05
        Jak dla mnie to ogromna różnica mieć piersi pokryte siateczką żył a żylaste tak, że wali estetki żyłami po oczach.
        • cherry.coke Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:10
          Zalezy od osoby. U mnie w rodzinie kobiety maja niebieskie zyly widoczne na co dzien i rece jak Angelina Jolie. Mam fotke-portrecik, jak matka mnie karmi, a na piersiach ma az jakby pregi, jak ofiara przemocy. Ojciec powiedzial, ze staral sie jak mogl i mial kilka ujec, to bylo z nich najlepsze big_grin
        • mary_lu Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:15
          Widziałam u kilku karmiących żyły na piersiach widoczne nawet z 10 metrów. Wiele miesięcy po porodzie, nawet chyba powyżej roku.

          Ale jakie to ma znaczenie, litości... To jakaś fobia (pewnie jakby poszukać w necie, to już nazwana), patrząc na najbardziej wrzeszczących forumowych popaprańców, mocno związana z mizoginią.
        • ichi51e Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:17
          https://1.bp.blogspot.com/_0EsDVOhlY9E/TBAsTrdkzcI/AAAAAAAAAxI/IvOQF8b-5vQ/s1600/breastfeeding.jpg
          Obrzydliwe suspicious
          • kkalipso Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:30
            Swoje wklej ocenimy !?
            • baltycki Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:56
              kkalipso napisała:
              > Swoje wklej ocenimy !?
              ichi51e napisała:

              > Moje tez wygladaja normalnie - alabastrowo- rozowe brzoskwinie :p.

              https://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/006/011/6011533_800.0.jpg/plaskie-brzoskwinie.jpg
              • kkalipso Re: Żylaste piersi 03.06.14, 23:00
                big_grin
              • pederastwa Re: Żylaste piersi 03.06.14, 23:06
                Brzoswinie rządzą wink
              • ichi51e Re: Żylaste piersi 04.06.14, 14:33
                Ha ha ha big_grinDD
          • stacie_o Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:32
            Piękne!
            • ichi51e Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:54
              ;D
    • demonii.larua Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:10
      Nazywanie tak piersi świadczy zwyczajnie o chamstwie. Niczym więcej. Na szczęście nie miałam okazji słyszeć tego określenia poza siecią.
    • rosapulchra-0 Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:18
      Na tym forum dowiedziałam się po raz pierwszy o żylastych piersiach.
      Naprawdę nic mnie już tu nie zadziwi. Żadna tępota, głupota, prostactwo, chamstwo i wiele innych negatywnych zachowań. Pomijam trolle, te mają misję pisania kompletnych bzdur. Zadziwiają mnie forumki, które uważałam za rozsądne i mądre.
      No cóż.. czas zweryfikować opinie..
    • vilez Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:26
      Ale co komu do cudzych żył? Nawet jak je widać? W czym problem?
      • rosapulchra-0 Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:31
        Otóz to!

        Wielu panów ma żylaste ręce i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Wiele pań ma żylaste nogi lub pełne żylaków, chodzą w spódnicach - ktoś naprawdę na ro zwraca uwagę? Jeśli to, to tylko zboczeńcy, wykolejeńcy lub chore psychicznie osoby. Podobnie z piersiami - jak bardzo trzeba mieć nasrane we łbie, żeby na coś tak naturalnego zwracać uwagę??
      • pederastwa Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:33
        Żaden. Ale mówmy też,że takie coś takiego występuje i jest normalne. Bo jak narazie zebrał się tu mały chórek, który twierdzi, że absolutnie nigdy nie doświadczył, nie widział, ani nawet nie słyszał o takim zjawisku.
        Brakuje jeszcze spektakularnego zdziwnienia, że w ciąży brzuch rośnie wink
        • vilez Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:40
          No pewnie, ze występuje. Mój mąż np. tych chudych, silnych i żylastych. I co?
          • pederastwa Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:48
            >Mój mąż np. tych chudych, silnych i żylastych. I co?

            I nic. Co mnie to obchodzi? Mój mało żylasty akurat.
            Ale nie zakładam watku na temat, że chudzi i żylaści mężczyżni to jakiś wymysł, bo ja takiego nie mam;-/
            • vilez Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:56
              To nie było do Ciebie w sensie krytyki. Miało wesprzeć to, co napisałaś smile
              • pederastwa Re: Żylaste piersi 03.06.14, 23:03
                A to ok wink
                • vilez Re: Żylaste piersi 03.06.14, 23:07
                  smile
        • baltycki Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:40
          > w ciąży brzuch rośnie wink
          OOO serio?
          • ichi51e Re: Żylaste piersi 04.06.14, 14:38
            Jak komu. Ja np mialam prawie niewidoczny suspicious
        • kkalipso Re: Żylaste piersi 03.06.14, 22:58
          Występuje ale wcale nie tak często jak by się wydawało. Tylko jedna z moich sióstr miała żylaste była wtedy z lekka przy tuszy może ma związek nie wiem. Ja jedynie miałam obrzmiałe piersi zero żył ciemnych i powiększonych ciemnych sutków. W sumie miałam wtedy idealne wymarzone cycki szkoda, że tak krótko ( około 6 miesięcy ) i bolały.
          • vilez Re: Żylaste piersi 03.06.14, 23:08
            To tak jak ja. Ale wwróciły do małych, co robić.
            • kkalipso Re: Żylaste piersi 03.06.14, 23:14
              Dobrze że nie wiszą i jeszcze jest się czym pochwalićsmile
          • lauren6 Re: Żylaste piersi 04.06.14, 07:02
            To jak moje. Żadnych żył, piersi miałam wielkie jak u gwiazdy porno. Nie potrafię zrozumieć czemu cyc napuchnięty od silikonu jest widokiem pożądanym w przestrzeni publicznej, chętnie wyświetlanym w tv i na billbordach, natomiast taka sama wizualnie pierś napuchnięta od mleka jest obrzydliwa?
            Odnoszę wrażenie, że osoby pokroju wyznawczyni robala mają głębokie kompleksy i myślą sobie, że zdobędą uznanie facetów jak będą atakować inne kobiety. A tu nic z tego.
            • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Żylaste piersi 04.06.14, 20:41
              pie*lisz i to konkretnie
              jestem ostatnią osobą, którą można by podejrzewać o chęć uznania u facetów
              może inne forumki ci uświadomią
              a ja akurat nie lubię ani mlecznych cyców tuż przed nosem ani silikonowych cyców tuż przed nosem ani niczego innego wywalonego tuż przed nosem
              nie mam żadnych kompleksów i wali mnie uznanie facetów i kobiet
              nie atakuję innych kobiet, wywalaj se cyce na zdrowie, jednak jakaś kultura obowiązuje i nie wiem dlaczego młoda matka miałaby być z niej zwolniona
    • czar_bajry Re: Żylaste piersi 04.06.14, 00:52
      Moje są bardziej pełne np, ale
      > w życiu nie nazwałabym im obwisłymi, żylastymi cycami. Jak można tak się wyraża
      > ć o czyimś ciele...

      To nie ciało to narzędzie do karmienia...
    • sanciasancia Re: Żylaste piersi 04.06.14, 03:18
      Mam coraz większe wrażeniem, że w przestrzeni publicznej jest miejsce dla kobiecego ciała tylko wtedy, gdy jest już po fotoszopie. I jest to zresztą w miarę przerażające.
      • anorektycznazdzira Re: Żylaste piersi 04.06.14, 06:16
        wtedy jest temat epatowania seksualnością
        • sanciasancia Re: Żylaste piersi 04.06.14, 14:23
          Tak, albo epatujesz seksualnością albo swoim ohydnym cielskiem.
    • anorektycznazdzira Re: Żylaste piersi 04.06.14, 06:13
      Z życia- nie spotykam ładnych w sytuacjach, kiedy karmienie jest publiczne big_grin
      Kryją się czy jak? I serio to mówię. Zapewne istnieją, ale jakoś zawsze okazuje się, jak już co do czego, że wiszą, są porozciągane i wymięte, upstrzone rozstępami. Żylaste nieraz też. Wzrok mam zwykły, okularów nie noszę, na kilka metrów widać takie szczegóły jak na dłoni. A temat powstał, o ile kojarzę, na przykładzie rodzinnego obiadu, gdzie w takim razie rzeczywiście pół metra jest realną odległością wink
      Pytanie jest moim zdaniem, nie o estetykę, bo może czasem jest, ale częściej jej nie ma, tylko czy należy się estetyką przejmować w tej sprawie w przestrzeni publicznej. Ewentualnie jak bardzo.
      • falka_85 Re: Żylaste piersi 04.06.14, 11:21
        anorektycznazdzira napisała:
        > A temat powstał, o ile kojarzę, na przykł
        > adzie rodzinnego obiadu, gdzie w takim razie rzeczywiście pół metra jest realną
        > odległością wink

        No dokładnie, pisałam o tym. Zwłaszcza, że z opisu wynika, nie była to wyższa konieczność (bo nie ma odpowiedniego miejsca, a dziecko jest bardzo głodne, małe, nie je jeszcze nic innego): były inne pomieszczenia do dyspozycji. Można odejść chociaż kawałek dalej, na fotel, kanapę a nie innym ludziom metr od twarzy rozpinać bluzkę, wyciągać pierś i karmić.
    • lauren6 Re: Żylaste piersi 04.06.14, 06:40
      Jakby faceci mogli karmić piersią to nikogo nie dziwiłby cyc wywalony na środku ulicy. Żadna na forum nie zająknęłaby się o żylastej piersi, a co dopiero w RL, bo mogłaby za to dostać po gębie.
      Taka prawda, że łatwo się szczuje na bezbronne kobiety karmiące noworodka. Żeby wytłumaczyć sobie swoją agresję wobec tak bezbronnych istot osoby pokroju wwr wymyślają argumenty wyssane z d... o śmierdzącym mleku czy żyłach na piersi. Myślą, że takie głupoty w jakikolwiek sposób zmniejszają ich winę i usprawiedliwiają zło, które głoszą. To oszukiwanie samego siebie.
      • czar_bajry Re: Żylaste piersi 04.06.14, 10:52
        lauren jakie szczucie, jaka agresja? Naprawdę tak trudno zrozumieć iż przysłonięcie np pieluchą załatwia sprawę? Czemu karmiące matki( oczywiście jakiś ich ułamek) muszą narzucać innym swój styl swoje upodobania?Naprawdę widuję wiele kobiet karmiących swoje dzieci w miejscach publicznych i jak dotąd nie spotkałam takiej która cyckiem na wierzchu by się afiszowała... ale ok właśnie córka mi opowiedziała o takich które jedzą posiłek w restauracji z dzieckiem doczepionym do cyca, oraz proszą o rachunek z sutkiem na wierzchu...to jest obrzydliwe( słowa mojej córki) a dzieci karmione w ten sposób chodzą i mówią ....
        • lauren6 Re: Żylaste piersi 04.06.14, 19:57
          A tobie jak jesz ktoś każe zakładać pieluchę na twarz? Jakby społeczeństwo kazało ci nosić burkę byłabyś szczęśliwa?
          Są biustonosze do karmienia, bluzki dla matek karmiących, wkładki laktacyjne i inne cuda na kiju. Ale nie da, po prostu nie da się tak nakarmić dziecka żeby ani kawałka cycka nie było widać. I co w związku z tym? Zabrońmy karmić przy ludziach, dalej porównujmy to karmienie do oddawania moczu?
      • gazeta_mi_placi Re: Żylaste piersi 04.06.14, 15:44
        Nawet pijaczkowie potrzeby fizjologiczne załatwiają odwracając się tyłem do publiczności, a nie frontem.
        • ichi51e Re: Żylaste piersi 04.06.14, 20:02
          Zalezy od pijaka. Ostatnio pan ma srodku zielenca kabackiego zdjal spodnie nachylil sie i zrobil ordynarnie kupe (z pol-kuca) na srodku trawnika. A sa tu przeciez krzaki uncertain
    • 18lipcowa3 Re: Żylaste piersi 04.06.14, 09:50
      w ciazy i podczas karmienia miałam widoczne zyły
      wszystko wrocilo do normy po skonczeniu kp
    • nie-matka Re: Żylaste piersi 04.06.14, 10:11
      Mam bardzo jasną karnację, do tego cienką skórę przez którą nawet na udach prześwituje siateczka żył, łatwo się siniaczę, a same siniaki długo się trzymają. Taka moja uroda. Jak najbardziej na piersiach miałam widoczne żyły. Czy mi się podobał mój biust w czasie kp - nie. Ale zaakceptowałam to jako coś normalnego i fizjologicznego.
    • gazeta_mi_placi Re: Żylaste piersi 04.06.14, 15:46
      Przesadzacie miłe Panie, macie generalnie jak pączki w maśle, więc na siłę wymyślacie problemy z tzw. tyłka smile
      • vilez Re: Żylaste piersi 04.06.14, 20:13
        Przeciez to Ty wymyślasz, naskakując na karmiące. I grube.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka