sueellen
18.06.14, 17:17
Nie bardzo rozumiem idei zakładania sklepu np ksiegarni internetowej, która działa wyłącznie na terenie Polski. Dla mnie to nie problem - kupię u konkurencji, a jeśli u konkurencji nie znajdę, zmienię proxy i też kupię, ale nie bardzo rozumiem idei sklepu internetowego obsługującego wyłącznie klientów przebywajacych na terenie Polski. O co chodzi? Za sprzedaż za granicą dodatkowo się płaci? Co lepsze, nie chodzi o to, że dostawa jest za granicę czy karta obca, tylko fakt, ze zamawiający fizycznie przebywa w momencie zamawiania towaru poza granicami Polski.