Trochę wątków o prezentach się zebrało, więc może kogoś zainspiruje do kupowania lub nie

Ja np. nie lubię dostawać świeczek. Nawet ładnie zapakowane wydają się tandetne czasem i cmentarne. Anioły - kolejny prezent, który kojarzy mi się z cmentarzem

masakra jakaś. Ale to daje koleżance, która kolekcjonuje anioły w każdej postaci. Figurki, wazoniki i inne duperele na których zbiera się kurz. Pozbywam się ich prędziutko. Sztuczna biżuteria - kasa wyrzucona w błoto bo jestem uczulona, poza tym nie przemawia do mnie. Pościel - ludzie myślą, ze jak się mieszka w bloku to się nie ma sypialni i kupują zawsze rozmiar 200x160. Na ślub dostałam 6 takich kompletów