Dodaj do ulubionych

Bajzel na cmentarzach

24.10.14, 11:21
Myślałam, że sprzątną przed Zaduszkami, ale się nie zanosi - pomniki wyszorowane, a bałagan został. Przy niemal każdym nagrobku poutykane kilkanaście wypalonych zniczy (pewnie na zakup wkładu czekają od kilku lat, brudne bardzo), po dwie butle po płynie do prania (do podlewania kwiatków) oraz kupka brudnych sztucznych wiązanek. Wszystko schowane za krzakiem, pod ławeczką, z tyłu za płytą nagrobka, więc "nie widać".

Oba cmentarze, na których mam najbliższych wyglądają jakby wichura na nie z miejskiego wysypiska naniosła. W poniedziałek wybieram się późnym wieczorem i jak nic się nie zmieni, to przynajmniej śmieci sąsiadów z najbliższej okolicy wylądują w kontenerze.

U Was to samo, czy to u mnie lokalna epidemia zbieractwa?
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 11:29
      Szkoda wyrzucać znicze, do których można dokupić wkłady, a nie można zabrać, bo zabobon głosi, że nic z cmentarza nie można wziąć do domu.
      Ja bym cudzych śmieci nie zbierała.
      Idź i podumaj, zamiast na sąsiadów patrzeć...
      • mary_lu Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 11:34
        Czyli sprzątanie na cmentarzu to oznaka braku zadumy i nieszanowania tradycji big_grin
        • broceliande Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 11:41
          Braku zadumy, tu się będę upierać.
          Ja nawet nie wiem, jak wyglądają groby koło grobu rodziców...
          To trochę tak, jak byś sąsiadom do domów zaglądała, czy czysto.
          No, nie podoba mi się to jakoś.
          • mary_lu Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 11:48
            Może zrób sobie badanie pola widzenia, bo mogiły to raczej małe są i stłoczone, nie da się nie zauważyć śmieci leżących 30 cm od nagrobka babci. Tym bardziej, że sąsiadów "z tyłu za pomnikiem", to nasze "z przodu".
            • ja204 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:02
              mary_lu napisała:

              > Może zrób sobie badanie pola widzenia, bo mogiły to raczej małe są i stłoczone,
              > nie da się nie zauważyć śmieci leżących 30 cm od nagrobka babci. Tym bardziej,
              > że sąsiadów "z tyłu za pomnikiem", to nasze "z przodu".


              szczerze to nie rozumiem.Co cię interesują śmiecie na innych grobach? do sprżatania sie zatrudnij. Ja nawet nie rozglądałam się po innych grobach w tym celu. Ale cóż kazdy ma problem
              • dziennik-niecodziennik Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:38
                no przeciez pisze czemu ją interesują - bo się "rozłażą" na groby obok. cos co jest ustawione za krzyzem jednego grobu - stoi równoczesnie u stóp drugiego grobu. ktoś sobie pochowa, a innemu nasmieci. i co z tym zrobic, bo wyrzucic troche nie halo (w koncu nie nasze), sprzątac komus równiez, a tolerowac burdel na swojej mogile tez sie nie uśmiecha.
                ja osobiscie składam takie smieci w reklamowkę i zostawiam na przynależnym grobie. ale u nas to sie bardzo rzadko zdarza, z reguly jest porządek.
                natomiast ostatnio usunęłam drzewko, ktore ktos sobie posadził na "skrzyzowaniu" czterech grobów. wyjątkowo słaby pomysl ktos miał.
        • jola-kotka Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 15:34
          Co to znaczy,że rzeczy najbliższych sąsiadów trafia na śmietnik. Ty nie masz prawa nic wyrzucać co nie należy do ciebie. Ja nie widziałam aby nawet ci co sprzątają główne alejki wyrzucali to co ludzie chowają gdzieś przy pomniku. To jest czyjas własność i to jest kradzież.
      • ichi51e Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 12:48
        Raczej masz sasiadow przydasiowcow. Co do smieci to wywal co kest serio potrzebne (sloik zeby wody doniesc?) zostaw. I nogdy nic nie widzialas a w ogole to strasznie kradna...
      • sweetsimplicity Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:07
        Taaaa? No popatrz, a ja nieuzywane aktualnie znicze zabieram do domu i zanosze po dokupieniu wkładu. Co mi za to grozi?
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 15:15
          O matko. Zabierasz znicze??? To szczyt ubóstwa czy skąpstwa?
          • sweetsimplicity Re: Bajzel na cmentarzach 27.10.14, 10:24
            Zabieram puste znicze do domu, stawiam nowe, potem do tych zabdanych dokupuje wkłady i voila, ani to skąpstwo, ani ubóstwo, ale:
            - ekologia - po co za każdym razem kupowac nowy i wyrzucac szkło +plastik?
            W ten sposób mam piekne unikatowe znicze z megadłigo palącymi się wkładami. Zauwazyłaś, ze jak kupuje sie ładny i drogi znicz, to wkład w nim "fabryczny" pali się baaardzo krótko 9 w porównaniu do wielkości znicza).
    • plater-2 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 11:30
      U nas nie wolno utykać.

      Ludzie reaguja, zwracaja uwagę, gdy ktoś nie zanosi smieci do kontenera.


    • chipsi Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 12:07
      No to jednak nie mieszkam na slumsach tongue_out Poważnie, czysto i porządnie na naszym cmentarzu aż miło.
      • toxicity1 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 12:26
        chipsi napisała:

        No to jednak nie mieszkam na slumsach tongue_out Poważnie, czysto i porządnie na naszym
        cmentarzu aż miło.

        Muszę zadać to pytanie...
        Mieszkasz na cmentarzu???
        • chipsi Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 12:35
          Prawie że.
        • ja204 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:03
          toxicity1 napisała:

          > chipsi napisała:
          >
          > No to jednak nie mieszkam na slumsach tongue_out Poważnie, czysto i porządnie na naszy
          > m
          > cmentarzu aż miło.
          >
          > Muszę zadać to pytanie...
          > Mieszkasz na cmentarzu???


          czasami ludzie mieszkają na cmentarzu, kredyty na mieszkania takie drogie teraz...
          • wielkanocnaniespodzianka może kol. nadaje z zaświatów? :)) 24.10.14, 13:04
            • chipsi Re: może kol. nadaje z zaświatów? :)) 24.10.14, 13:13
              Bu! big_grin
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 12:29
      mam zupełnie inne spostrzeżenia. Od czerwca, kiedy to zmarł mój Tata, chodzę na cmentarz 2x w m-cu. Uważam, iż nasze cmentarze są czyste i schludne: nie ma śmieci, ani nigdzie poupychanych zniczy, a jeśli wkłady się wypalają-ludzie je wyjmują, zaś znicze stoją normalnie na grobie. Zauważyłam również, iż na grobach nie ma kiczu, typu: miks wszystkich kolorów i stylów,lecz przestrzegana jest kolorystyka, itp. i ludzie często sprzątają groby, nie tylko teraz, przed 1 listopada. Zawsze, gdy byłam na grobie Taty: miesiąc, dwa, trzy wcześniej, to widzę ludzi krzątających się , porządkujących.
    • pederastwa Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 12:59
      Zadbaj o czystość i schludny wygląd grobów swoich bliskich, ale nie wyrzucaj rzeczy innych ludzi.
      Jeśli rzeczywiscie jest tak bałaganiarsko zgłoś się do osób zarządzajacych cmentarzem i poproś o wydanie stosownego obwieszczenia na temat utrzymywania porządku. Stare wiązanki to przegięcie, ale jakaś butelka do przyniesienia wody, czy zmiotka ukrtyte za nagrobkiem mi nie przeszkadzają.
    • mama.gucia Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:50
      Nie zauwazylam niczego podobnego na naszym cmentarzu. Sa groby niezadbane w ogole, ktorych nikt nie porzadkuje od lat ale zbieractwa w najblizszej okolicy naszego to nie ma.

      Nigdy nie slyszalam o zabobonie, ze z cmentarza nic nie bierze sie do domu. Ostatnio zbieralam kasztany i robilam z nich dekoracjewink.
      • wielkanocnaniespodzianka Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:59
        jak mogłaś !! i czym się teraz duchy będą bawiły ???
        smile
        p.s. wczoraj w tv mówili, iż ponad połowa Polaków wierzy w zabobony sad
      • edelstein Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:04
        Tez nie slyszalam o tym zabobonie.Bralismy misy,by zrobic nowe stroiki,znicze,by je wymyc.Po kiego kupowac nowy znicz jak stary dobry,tylko go wymyc.Tez trafilas my na balaganiarzy,do tego stopnia zawalali tylko grobu,ze zaczeli podlewania czyms zracym tuje,by miec wiecej miejscauncertainpo interwencji u zarzadcy,posprzatali i przestali niszczyc.
        Robienie wiencow i stroikow ma u nas wymiar praktyczny.Sa inne niz wszystkie,wiec Hieny ich nie zbieraja do ponownej sprzedazy.
        • mama.gucia Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:20
          Robie wlasnorecznie wience i obszywam materialem kamien by nie spadlywink. Ciapne lakierem do paznokci i markerami by hien cmentarnych nie kusily. Zniczy nigdy nie mylam, bo nie kupuje z wyzszej polki, a te plastikowe sie topia. No a zabobony mam gdzieswink.
      • solejrolia Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:17
        Zabobon jest.
        Zanamy.
        Moja mama za kazdym razem mówi, że nie powinna zabierać tych kwaitków z cmentarza, ale zabiera

        Duchy kusi, jak nic!
        • bei Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:50
          Niektorzy zapobiegliwi mają skrzynki pod lawkami, czasami są one wkopane w ziemię, na wieku kłódka lub nie. W skrzyniach chowają narzędzia ogrodnicze, konewki, wazony, znicze.
          Znam zabobon, ze nie przynosi się nic z cmentarza, ale złodzieje raczej go nie znają.
    • beata985 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:59
      ale do 1go listopada jeszcze trochę, ludzie sprzątają, może zostawili, żeby nie targać ciągle w te i wewte....
    • noname2002 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 13:59
      Butle, małe grabie, gąbki i szczotki mamy faktycznie poutykane za grobem w żywopłocie- potrzebne nam do czyszczenia grobów. Butle a właściwie kanisterki są potrzebne do przynoszenia wody z pompy. Najczęściej jeździ moja mama- mam jej nakazać, żeby to wszystko woziła w tą i z powrotem?
      • mary_lu Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:13
        To cudnie musi ten żywopłot wyglądać.

        Może sprawdziłaby się u Was ławka ze schowkiem?
      • edelstein Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:20

    • solejrolia Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:07
      wiem o czym piszesz.
      moja mama z siostrą upychają za rodzinnym grobem, to butelkę,to znicze, do których trzeba tylko dokupić wkład, ale nigdy nie pamiętają, i co wizyta na cmentarzu, to donoszą i tak nowe.
      a bałagan sie rozrasta.
      jak jestem to wywalam do kontenera jak leci, one nawet nie zauważają braku!
      a poza tym....mama zabiera do domu swoje kompozycje ze sztucznych kwiatów , a potem, i tak za każdym razem przynosi na cmentarz nowe kompozycje, wiec ten bałagan rozrasta się nam również w garazu, mamy tego na wory, majątek jestw tych sztucznychindifferent
      ( mama sama robi kompozycje, robi pięknie i zawsze zgodnie z porami roku, czy świętami, a jak zmienia się sezon to stwierdza, że teraz bombki juz nie pasują, teraz będą pisanki, dlatego zbiera to do domu, nie wywala)

      i co ja mogęindifferent

      ale wiem o czym piszesz.
      • solejrolia Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:15
        AAAAAA, bo na cmentarzu przy studni wiszą plastikowe konewki, ludzie mogą z nich korzystać, i korzystają. od kilku lat (8lat?) to się sprawdza, konewki są podpisane i nie giną, one tam po prostu są, i naprawdę nie ma potrzeby znoszenia i przetrzymywania kanisterków za grobami.
        ale nie przetłumaczyszindifferent
        • mary_lu Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:23
          U nas latami wisiały przy kranach plastikowe butle po 5l wodzie. Zawsze było ich wystarczająco dużo. Dalej są. Ale od kilku lat nastała moda na posiadanie własnych dwóch butli 5l , najlepiej po płynie do płukania, żółtych, różowych lub niebieskich. Utkniętych między tują a pomnikiem, nie widać ich nic a nic...
    • iwoniaw Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 14:42
      W życiu czegoś takiego nigdzie nie widziałam, a groby rodzinne mam na dwóch cmentarzach wiejskich, jednym średniomiejskim i jednym wielkomiejskim. Wyobrażam sobie, że "ślicznie" to musi wyglądać uncertain Czy ten cmentarz nie ma jakiegoś zarządcy, który byłby odpowiedzialny za sprzątanie ewidentnych śmieci walających się między grobami?
      Wypalone znicze, jeśli ktoś chce włożyć nowy wkład, ludzie u nas po prostu zostawiają na nagrobkach, podobnie jak kwiaty/wiązanki/inne dekoracje wobec których mają jakieś plany, resztę wywalają do śmieci. Nie wyobrażam sobie, by to upychać gdzieś "w sąsiedztwie", no ludzie.
      • marzeka1 Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 16:03
        Nie, jest porządek, wielu założyło (jak my) przy grobach swoich bliskich takie ławeczki ze schowkiem i tam mamy schowaną konewkę, znicze lub wkładki do zniczy).
    • eo_n Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 17:56
      Intrygujący tytuł wątku big_grin
    • mynia_pynia Re: Bajzel na cmentarzach 24.10.14, 20:47
      My nie mamy nic przy pomniku taty ( nie liczac 2 zniczy, i kwiatow w ziemi) ale korzystamy z roznych gadzetow od sasiadow, a to miotelke pozycze, baniak na wode, ostatnio nawet znalazlam zatyczke do znicza w kolorze, bo nasza znikla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka