Dodaj do ulubionych

dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma biedy

11.12.14, 17:46
www.szlachetnapaczka.pl/paczka-laczy/module,article_new,action,get,id,18607,t,polska-bieda-8-zl-na-miesiac.html
Przeczytalam ten artykul i mnie przerazil. A jednak na forum mozna spotkac osoby, ktore twioerdza, ze jak ktos jest biedny to zazwyczaj jest sam sobie winien. Czytajac opisy rodzin widze wiele ludzkich dramatow, wiekszosc trudnych sytuacji zupelnie niezawioniona.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 17:50
      Nie wyskakiwałabym tu ze szlachetną paczką.
      • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 17:59
        Do dochodu nie dolicza sie zasiłków, stypendiów socjalnych, obiadów itp.

        Ja akurat nie zamierzam sie kłócic z tym, ze biedy nie ma, bo jest, ale kombinatorstwa też jest dużo,\ oraz złego gospodarowania.

        Mam przyjaciółkę, która sama raczej biedna, kupowała podręczniki kolezance z klasy syna, bo mamusia jej nie kupi, bo nie ma pieniędzy. Ale wystrojona (nie, nie na ciuchach), wypacykowana, papieros w paszczy jeden za drugim, mała bez podręczników, ale z tabletem goni. Podręczniki łykęła. Ja na jej miejscu chyba bym sie pod ziemię zapadła.
        Zwłaszcza, ze jakby policzył dochody, to ta, co kupiła biedniejsza. Tylko z dobrym sercem i odpowiednimi priorytetami .
        • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:03
          andaba napisała:

          > Ja akurat nie zamierzam sie kłócic z tym, ze biedy nie ma, bo jest, ale kombina
          > torstwa też jest dużo,\ oraz złego gospodarowania.

          Jest dużo kombinatorstwa, jest kiepskie gospodarowanie i niestety czasem brak chęci by zmienić swój los. I bardzo często są to roszczeniowe postawy.
          Ja staram się wspierać akcje dla rodzin z chorymi dziećmi. Nie wspieram rodzin wielodzietnych.
      • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:17
        A co jest zlego z w szlachetnej paczce?
        • anorektycznazdzira Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:27
          w samym pomyśle nic, ale co roku trafiają się perełki typu " Halina lat 45 opiekuje się piątką dzieci, Zenon lat 51 od 8 lat poszukuje pracy, Bogusia lat 22 dorabia dorywczo, Piotruś lat 20 na utrzymaniu rodziców, Julek lat 19 w tym roku skończył ZSZ, Grażynka lat 17, Szymuś lat 8. Pragną otrzymać telewizor, tablet, SPS dla Szymusia, środki czystości, ładne ubrania dla dziewcząt i słodycze"
          • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:30
            Problem ze Szlachetną Paczką jest taki, że trafia nie do tych ludzi co powinna. Do rodzin wielodzietnych (tutaj inne wsparcie by się przydało), alkoholików, ludzi, którzy pracy szukać nie zamierzają i nie przepracowali w swoim życiu wiele, bo nie mają na to ochoty.
            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:33
              Dla mnie Szlachetna Paczka powinna być skierowana do ludzi starszych, schorowanych, niedołężnych, z chorym dzieckiem, po wypadkach.
            • tol8 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:07
              Alkohol w rodzinie wyklucza włączenie jej do projektu, więc nie pisz bzdur...

              W tym roku, na 8 przeankietowanych rodzin włączyłam 4:
              -ojca, który został z dwójka dzieci, bo mamusia poszła się zabawić i nie wróciła, pan pracuje
              -matkę zasuwającą za 6zł/h, aby mieć na chleb, z dwójką dzieci
              -rodzinę z czwórką dzieci, gdzie rodzice są tak chorzy, że nie wychodzą z domu
              -rodzinę z czwórką dzieci, rodzice pracują, ale brak wykształcenia oznacza najniższe wynagrodzenie
              Nie włączyłam:
              -trzyosobowej rodziny, która w zeszłym roku dostała paczkę i absolutnie nic nie zmieniła w swojej sytuacji, podejrzewałam że piją alkohol
              -pani, która miała roszczeniową postawę i żądania jak z kosmosu
              -pani z dwójką dzieci, która ,,nie idzie do pracy, bo Mops odbierze jej zasiłek''
              -pani z dwójką nastoletnich dzieci i wnuczką, bo nie umiała sprecyzować swoich potrzeb, a poza tym rysy twarzy wskazywały na spożywanie alkoholu

              To nie jest tak, że każda zgłoszona rodzina trafia do akcji. Odsiew sięga 50%.
              • mozambique Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:13
                wyklucza ?
                wczoraj na forum tej paczki czytalam kilka charaterystyk rodzin gdzie pana tatuś "od lat choruje na alkoholizm"

                no wiec jak wyklucza ?
          • ichi51e Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:57
            Zapomnialas dopisac ze rodzina jest obecnie w skrajnej biedzie bo wyprawili wesele najstarszej corce suspicious
          • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:32
            Ja takich rodzin nie widzialam, nie widzialam ani jednego opisu gdzie dzieci chcialyby tablet czy PSP. Rodzina dla ktorej robimy w tym roku paczke na pytanie o marzenia powiedziala, ze chce cos totalnie malego i co wiekszosc tutaj uwaza za cos co powinno byc w kazdym domu. A jednak sa ludzie, ktorzy tego nie maja.

            Ja samej akcji nie oceniam chociaz na stronie jest napisane, ze jednak niektorym odmawiaja pomocy. Wiec to nie jest tak, ze zglosic sie moze kazdy.

            Nie wiem skad przekonanie, ze Was nigdy nic zlego nie spotka.
            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:39
              black_halo napisała:

              > Nie wiem skad przekonanie, ze Was nigdy nic zlego nie spotka.

              Każdego może spotkać w życiu coś złego.I nie potrzeba do tego jakiś większych akcji. Większość ludzi sobie pomaga finansowo i rzeczowo. Nie każdy musi wspierać kogoś przez Szlachetną Paczkę. Biedniejsi (chorzy, starsi) ludzie żyją wśród nas.
              • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 20:21
                Ale czy ja mowie, ze trzeba wspierac przez szlachetna paczke czy inna akcje? Jednak osobie z ulicy ciezko jest pomoc a zorganizowana akcja ma jednak swoje plusy. Do tego wiele osob publicznie, czyli nawet sasiadce nigdy w zyciu sie nie przyzna, ze ma ciezko, ze brakuje jedzenia czy czegos ... predzej wlasnie wolontariuszowi.
                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 20:22
                  Dlatego zawsze można wspierać przez SZP. Zgadzam się.

                  www.szlachetnapaczka.pl/wybor-rodziny/action,step4,ids,2,idw,582,idf,415310.html#position
                  • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 20:34
                    Przeciez Tobie nikt nie kaze wspierac wielodzietnych ani biednych ani nikogo innego. Dlaczego jestes taka zawzieta?

                    Zreszta zakladasz, bardzo blednie, ze wielodzietnosc jest wynikiem wlasnego wyboru. Czasami maz alkoholik gwalci kobiete latami, ledwo zdazy urodzic i juz jest w nastepnej ciazy, antykoncepcja nie jest refundowana, do najblizszego ginekologa trzeba pojechac do wiekszego miasta, wykupic tabletki w lokalnej aptece - nie dosc ze koszt to jeszcze i ploty a i ksiadz z ambony moze zrzucic, maz gumki nie zalozy.

                    Najlatwiej miec gebe wypchana frazesami o tym jak to kazdy moze sobie swietnie poradzic gdyby tylko chcial.
                    • anorektycznazdzira Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:08
                      Koleżance (i mnie wcześniej także) chodziło raczej o to, że 20-letnie dzieciątko z rodziny gdzie "na nic nie ma" mogłoby iść do pracy. 19-letnie również. Chyba, że mamy rozumieć, iż są na studiach dziennych suspicious
                    • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:17
                      Takie kobiety mogą np. założyć spiralkę - taniej, a skutek jest. Skoro trzeba dojechać do ginekologa do miasta, to i tabletki można kupić w tym mieście, nie trzeba u siebie na wsi.

                      Poza tym gdyby czynny alkoholizm sprawiał, że pani pomocy nie otrzyma, to byłaby dla niej motywacja, żeby się wynieść od alkoholika lub wyrzucić go z domu. A tak udzielanie pomocy jest utzrymywaniem pani i dzieci w stanie współuzależnienia - to tak, jak pomaganie alkoholikowi w utrzymaniu się w nałogu poprzez łagodzenie mu konsekwecnji picia (krycie w pracy albo choćby wycieranie jego rzygów).
                      • zebra12 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 18:25
                        Zgadza się i dlatego antykoncepcja w takich przypadkach powinna być bezpłatna!
                      • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:20
                        www.szlachetnapaczka.pl/wybor-rodziny/action,step3,ids,15,sname,wielkopolskie,idw,495.html#position

                        Na stronie szlachnej paczki zostaly dwie rodziny. Trzeba trafu, ze jedna to pani, ktora na leza doniosla.
                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:41
                          I właśnie takim ludziom należy pomagać, bo kobieta zrobiła pierwszy najważniejszy krok. Widać, ze zależy jej aby zmienić życie swoje i swoich dzieci na lepsze i nie ma wygórowanych oczekiwań, widzę same niezbędne rzeczy.
                    • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:54
                      ja tak nie uważam. pomagam na Pomocnych emamach i nie oceniam. tzn. oceniam takie sytuacje (a zdarzają się), w ktorych kobieta zgłaszająca sie po pomoc przedkłada gacha nad własne dzieci, i te dzieci sa na jej dalekiej liście priorytetów. moja cała pomoc jest skierowana na dzieci - matki sa tylko posrednikami. dzieci nie sa niczemu winne.
                      poza tym nie uważam, ze wszystko zawdzięczamy sobie. jestem za stara i za mądra, by tak uważać. tak, jakoś pokierowałam moim losem, ale równiez - urodziłam się w takiej, a nie innej rodzinie, która zainwestowala w moją edukację, ale przede wszystkim wspierała mnie emocjonalnie całe zycie (a to daje niesamowitą moc). na drodze swojego życia spotkałam tez kilku ludzi, którzy wpłyneli na mój los.
                      wszystko jest splotem przypadków, pecha, szczęścia i tak, owszem wyborów ludzkich, ale dokonowynach bardzo często w sytuacji wysokiego niedoboru danych, więc umówmy sie - troche na ślepo. potrafie ocenić swoj wplyw na mój los i nie jest on nieograniczony. poza tym mam świadomość, ze jestem osobą o wysokich kompetencjach - nie tylko zaowodowych, ale tez społecznych, językowych itd. - jestem w stanie dużo lepiej poradzic sobie w każdej sytuacji z urzędem, instytucją itd. niż jakaś nieedukowana kobieta przytłoczona przez ogrom biedy i niepowodzeń zyciowych. czy to jej wina? nie, to nie jej wina.
            • anorektycznazdzira Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:03
              > Nie wiem skad przekonanie, ze Was nigdy nic zlego nie spotka.
              Komentarz zaiste z doopy.
              A swoja drogą: czyżbyś wierzysz, że jak zapłacisz podatek od tego, że nic Ci nie jest w postaci tej paczki to będą Cie omijały złe przypadki?

              > Ja takich rodzin nie widzialam
              A ja widziałam. Opisy oczywiście, bo rodzinami się dalej nie interesowałam, bo i po co. Widocznie się nie interesowałaś i nie trafiłaś.
            • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 01:32
              black_halo napisała:
              > Ja takich rodzin nie widzialam, nie widzialam ani jednego opisu gdzie dzieci ch
              > cialyby tablet czy PSP.

              A ja przeglądając ze znajomymi rodzinę do wybrania widziałam, że dziecko, dokładnie nie pamiętam, ale około 9 lat chce telefon komórkowy, inna mamusia łańcuszek srebrny. Szkoda, ze sobie złotego nie zażyczyła. A najbardziej mnie wkurza, że wszystko ma być nówka sztuka. Dla mnie to jest jakiś kosmos. Ludzie na Allegro, kupują używane rzeczy za kilka zł mniej niż wynosi wartość nowych produktów, a tu niby bieda, ale ometkowane musi być. Ja rozumiem, że nie daje się rzeczy, które się na śmietnik nadają, ale jak mam sukienkę którą dwa razy założyłam i wygląda jak nówka, tylko metki nie ma, to chyba nie ma czym gardzić.
              • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 06:43
                kitka05 napisała:



                Ja rozumiem, że nie daje się rzeczy
                > , które się na śmietnik nadają, ale jak mam sukienkę którą dwa razy założyłam i
                > wygląda jak nówka, tylko metki nie ma, to chyba nie ma czym gardzić.


                Tu jest akurat przykład, jak syty głodnego nie zrozumie.

                Nie wiesz jak to jest, gdy nigdy nie ma się nic nowgo, dla ciebie to normalka, że masz nowe, dla innych - luksus. I chcieliby się czasem poczuć tak jak ty.

                A jak się daje prezenty, to raczej nie wypada dawać rzeczy używanych, no chyba że to srebrna cukiernica po Poniatowskim.
                • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:56
                  A jak się daje prezenty, to raczej nie wypada dawać rzeczy używanych, no chyba że to srebrna cukiernica po Poniatowskim.

                  Dokładnie. Używane rzeczy można oddać przy innej okazji.
                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 11:30
                  andaba napisała:

                  > Nie wiesz jak to jest, gdy nigdy nie ma się nic nowgo, dla ciebie to normalka,
                  > że masz nowe, dla innych - luksus. I chcieliby się czasem poczuć tak jak ty.

                  To nie chodzi tylko o to jak by się chcieli poczuć, ale w jakiej są sytuacji. Ja też bym chciała się czasem poczuć tak bogata jak Bill Gates, ale nie jestem.
                  Ludzi też trzeba uczyć życia na ich realnej stopie, bo samo dawanie dla dawania nic nie wnosi. Nie wszystko jest dla wszystkich. Ludzie nie są równi pod względem finansowym i nigdy nie będą. Ja nie oczekuję od innych więcej tylko dlatego, że ktoś inny ma lepiej ode mnie.
                  • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 11:39
                    Takie coś uczy tylko tego, że nie trzeba w swoim życiu nic zmieniać, do niczego dążyć, a wystarczy wyciągnąć tylko ręce do "świętego mikołaja" i będzie mp4, nowy laptop i tv.
                    Jak się jest na prawdę biednym to się z serca dziękuję za każdy drobiazg, za każdą okazaną pomoc.
                    • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:20
                      Zgadzam się z Tobą agnieszka77 w stu procentach. Osoby ze szlachetnej paczki, to w większości zdrowe, młode kobiety z kilkorgiem dzieci, nigdzie nie pracujące, gdzie tata wyjechał za granicę, albo nie daje znaku życia. I zamiast iść do pracy, wyciągają rękę po laptopy, srebrne łańcuszki, czy telefony dla dzieci. Przecież jak dzieciak ma telefon, to trzeba mu kupić kartę, albo zapłacić abonament. No sorry, ale to nieprawda, ze dzieciak w tym wieku musi mieć telefon i że każdy dzieciak w tym wieku ma telefon.
                      Właśnie sprzedałam na Allegro sukienkę po dziecku, używaną w idealnym stanie. Pani zapłaciła za nią prawie 70,00zł (licytacja była od 10,00zł) i bardzo mi dziękuje za tak piękną sukienkę, wyglądającą jak nowa. Sorry, ale czy człowiek potrzebujący pomocy, ma prawo gardzić taką sukienką, tylko dlatego że jest bez metki??? Sama niejednokrotnie kupuję w lumpku coś dla siebie czy dziecka, mimo, ze mnie stać na nowe, ale jak widzę kurtkę w super stanie za ok. 50zł, która w sklepie kosztuje 699zł, to korzystam z okazji, bo szanuje swoje ciężko zarobione pieniądze. Często oddaje rodzinie i znajomym odzież po swoim dziecku, czy też dostaje dla swojego dziecka i nigdy nie wybrzydzam. A tu mam dać nowe z metką i jeszcze wielokrotnie spotkałam się z informacją w jakim kolorze ma być ta kurtka. Może jeszcze powinna być szyta na miarę? To samo z wspomnianym wyżej srebrnym łańcuszkiem. Owszem, nie był on wyszczególniony w produktach pierwszej potrzeby, a w szczególnych upominkach, ale czy to nie jest lekka przesada??? Sorry, ale żeby zrobić paczkę dla takiej rodziny, trzeba wydać około 1500-2000zł, a czasem i więcej, więc mogliby sobie darować prośby, o tego typu rzeczy.
                      Ja nie mówię, że nie należy pomagać i pomagam. Jak widzę rodzinę, w której ludzie pracowali, dążyli do czegoś, ale nagle choroba czy nieszczęśliwy wypadek stanęły im na drodze, to rozumiem, że trzeba wyciągnąć do nich pomocną dłoń, ale taką zdrową, młodą mamuśkę, co siedzi i tylko narzeka, ze mąż na czas alimentów nie przysyła i czeka że jej kaszka manna z nieba spadnie i nic nie robi żeby poprawić byt swój i swoich dzieci, tylko żyje z Mopsów i cudzej naiwności i zachciewa jej się srebrnych łańcuszków, to bym chętnie w rakietę wsadziła i w kosmos z biletem w jedną stronę wysłała.
                      • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:40
                        Ja też pomagam. Pomagam ludziom, którzy znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji przez różne zdarzenia losowe (mój tata miał wypadek, więc wiem z autopsji co to znaczy). Ludziom starszym, którym ciężko już zmienić w swoim życiu coś na lepsze bo brak im sił i zdrowia. Chorym dzieciom. Pomagam zwierzętom.
                        Ale są ludzie roszczeniowi, którzy chcieliby tylko brać. W wielu rodzinach jest tak, że tylko jedna osoba pracuje, ale nie dlatego, że nie może znaleźć pracy. Tylko dlatego, że nie będzie pracować za 1500, że praca nie taka, że za długo, za ciężko, bo nie dostaną kasy z MOPSu.
                        Ogrom biednych ludzi z województwa mazowieckiego. A dlaczego tak mało z podkarpackiego, z podlaskiego, sląskiego?
                        Albo mąż pracuje, a w domu pojawia się 5 czy 6 dziecko. W takich przypadkach potrzebna jest inna pomoc niż finansowa.
                        U mnie w domu też nie było różowo. Nie pochodzę z bogatej rodziny. I mam ogromny szacunek do pieniądza, bo nigdy mi łatwo w życiu nie przyszedł.
                  • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 11:56
                    Jednym słowem: znaj, gnoju, swoje miejsce, bo wyżej d.py nie podskoczysz? Żałosne uncertain Miałoby to sens, gdyby ta "ich stopa życiowa" oznaczała godne warunki życia, w których jedzenie czy ubranie nie są żądaniami na miarę bogactwa Billa Gatesa.
                    • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:04
                      memphis90 napisała:

                      > Jednym słowem: znaj, gnoju, swoje miejsce, bo wyżej d.py nie podskoczysz? Żałos
                      > ne uncertain Miałoby to sens, gdyby ta "ich stopa życiowa" oznaczała godne warunki życ
                      > ia, w których jedzenie czy ubranie nie są żądaniami na miarę bogactwa Billa Gat
                      > esa.

                      Playstation, laptopy, tablety, mp4 to są rzeczywiście podstawowe potrzeby. Jeżeli ktoś gardzi sukienką, które inne dziecko miało na sobie dwa razy to chyba biedny nie jest.
                      • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:11
                        albo nie docenia pomocy.
                      • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:04
                        Może właśnie o to chodzi, że całe życie chodzi w używanych i brzydkich i chociaż raz chciałby mieć coś nowego i ładnego? i taka jest chyba idea prezentów świątecznych- kupuje się coś niepraktycznego co cieszy a nie skarpetki i mopa.
                        • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:27
                          taka jest chyba idea prezentów świ
                          > ątecznych- kupuje się coś niepraktycznego co cieszy a nie skarpetki i mopa.

                          Niektóre jak widać tego nie łapią. Ale gdyby dostały pod choinkę od teściowej drogi krem otwarty i troszkę napoczęty (bo uczulił i można wydać dalej) albo od szwagierki sukienkę którą miała na sobie "tylko raz" pewnie by się nie ucieszyły.
                          • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:30
                            I laptopa i mp4. Takich rzeczy nawet moje dzieci nie mają.
                            • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:34
                              Moje też niesmile
                            • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:36
                              Ale pewnie jakiś sprzęt w domu masz. A sa takie domy, gdzie nie ma żadnego.

                              Mam sąsiadów - bardzo porządna rodzina, żadnej patologii, najstarsza dziewczyna licealistka, komputer kupili dopiero kilka miesięcy temu, używany. A z pewnościąewnoścoom dzieciom do szkoły był potrzebny wczesniej, mam dzieciaki w szkole i wiem, że od gimnazjum w góre bez komputera z internetem i drukarką ciężko.

                              • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:42
                                Jak piszesz kupili i to uzywany, a nie wyciągnęli rączki po nowy. Komputer rzecz potrzebna całej rodzinie, chociażby do szukania pracy, czy odrabiania lekcji, ale wybacz ps4, łańcuszek, tablet nie są do życia konieczne, no chyba żeby lenie dalej mogły siedzieć w domku i mieć się czym bawić. Pomaganie to nie dawanie drogich zabawek raz do roku, bo takie widzimisie ma potrzebujący.
                                • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:47
                                  Nie jestem pewna, czy akurat w szlachetnej pczace celem jest pomaganie, od tego są OPS-y i Caritas, czy nie po prostu zrobienie komuś przyjemności.



                                  • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:51
                                    ja właśnie miałam wrażenie, że o zrobienie przyjemności na święta chodzi ale może źle zrozumiałam ideę.
                                    • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:56
                                      mag1982 napisała:

                                      > ja właśnie miałam wrażenie, że o zrobienie przyjemności na święta chodzi ale mo
                                      > że źle zrozumiałam ideę.

                                      A juz zrobiłaś przyjemnosć tym ludziom? Wsparłaś już w tym roku Szlachetną Paczkę wybierając jakąś rodzinę?
                                      • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:59
                                        Wydaje mi się jakoś, że jednak tego nie zrobiłaś.
                                        • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:10
                                          > Wydaje mi się jakoś, że jednak tego nie zrobiłaś.

                                          Nie, Szlachetnej Paczki nie wsparłam w tym roku, ale zdarzało mi się w poprzednich latach. W mojej pracy robiono zbiórkę np. na kuchenkę gazową dla jakiejś starszej pani itp. Oczywiście chodziło o kwoty rzędu kilkudziesięciu złotych i nie przeszkadzałoby mi gdyby moje pieniądze miały iść na srebrny łańcuszek dla jakiejś pani która o nim marzyła.
                                          • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:15
                                            mag1982 napisała:

                                            > Nie, Szlachetnej Paczki nie wsparłam w tym roku, ale zdarzało mi się w poprzedn
                                            > ich latach. W mojej pracy robiono zbiórkę np. na kuchenkę gazową dla jakiejś st
                                            > arszej pani itp. Oczywiście chodziło o kwoty rzędu kilkudziesięciu złotych i ni
                                            > e przeszkadzałoby mi gdyby moje pieniądze miały iść na srebrny łańcuszek dla ja
                                            > kiejś pani która o nim marzyła.

                                            Ja wspieram biedniejszym ludzi i tych, którzy mają w życiu z różnych przyczyn ciężko. I zgadzam się. Osób potrzebujących pomocy jest bardzo dużo w Polsce . Akurat nie angażowałam się w SZP. Przeczytałam opisy rodzin z moich okolic i zrezygnowałam.
                                            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:22
                                              I chodzi o kwoty wyższe niż kilkadziesiąt złotych rocznie.
                                              • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:28
                                                Wybacz Agnieszko ale nie będę się z Tobą licytować, która pomaga bardziej.
                                                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:14
                                                  mag1982 napisała:

                                                  > Wybacz Agnieszko ale nie będę się z Tobą licytować, która pomaga bardziej.

                                                  Pewnie, że nie chodzi o to, aby się licytować. Zawsze możesz wesprzeć jakąś rodzinę ze SZP przeznaczając te parędziesiąt złotych na srebrny łańcuszek. Nikt Ci nie broni. Tylko trzeba po prostu to zrobić, a nie tylko krytykować innych, gdy chcą oddać swoje używane, niezniszczone rzeczy.

                                                  Z drugiej strony mamy w Domu Samotnej Matki z takiej sukienki z pewnością by się ucieszyły.
                                                  • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:45
                                                    Owszem, oddaję używane rzeczy, nawet trochę zużyte, ale najpierw pytam potencjalnych obdarowanych czy chcą takowe. Natomiast nie daję używanych.rzeczy na prezent nswet jeśli są w stanie idealnym.
                                                    Poza tym niby nie chcesz się licytować a z Twoich postów przebija poczucie wyższości.
                                                  • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:49
                                                    mag1982 napisała:

                                                    > Owszem, oddaję używane rzeczy, nawet trochę zużyte, ale najpierw pytam potencja
                                                    > lnych obdarowanych czy chcą takowe. Natomiast nie daję używanych.rzeczy na prez
                                                    > ent nswet jeśli są w stanie idealnym.

                                                    Ok, to możesz wesprzeć jakąś rodzinę łańcuszkiem. W czym problem?
                                                  • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:54
                                                    Nie ma żadnego problemu, wyrażam tylko swoje zdanie tak samo jak Ty.
                                    • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:58
                                      Ale przyjemność można zrobić rzeczami niezbędnymi, pierwszej potrzeby, odzieżą, opałem, żywnością. Sorry, ale wy kupujecie pod choinkę sobie i swoim dzieciom laptopy, PS4, tablety, telefony, łańcuszki??? Kurczę, to chyba ja się zgłoszę na następny rok jako rodzina potrzebująca, bo dziecko dostanie hulajnogę, a ja zamówiłam sobie książkę i bieliznę.
                                      • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:15
                                        kitka05 napisała:

                                        bo dziecko dostanie hulajnogę,

                                        I na cholerę mu to?
                                        A pobiegać nie łaska?

                                        a ja z
                                        > amówiłam sobie książkę

                                        Książkę? A po co ci książka, nie mas żadnej? Do szkoły chodzisz, ze książki potrzebujesz?


                                        i bieliznę.

                                        Oczywiście majtki z bazaru za 2,5 sztuka, bo inne to niepotrzebny zbytek, no nie?
                                        Cieszyć mogą tez rzeczy pożyteczne, a majty to majty.
                                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:24
                                          Widzę, ze poziom dyskusji z Tobą osiągnął dna. Nie wiedziałam, że książki czyta się tylko wtedy jak się chodzi do szkoły. Ale wyobraź sobie że rzeczywiście mam ich bardzo mało, bo zamiast kupować, to wypożyczam, bo szanuję swoje pieniądze i przeznaczam je na rzeczy pierwszej potrzeby.
                                          A majty z bazaru, to śmierdzące sprzedają???
                                          Rzeczywiście dziecku kupie lepiej ps4, niech gnije na kanapie, a sobie zamiast bazarowych majt, srebrny łańcuszek, co by widać było, bo przecież bez majt też da się żyć.
                                          • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:31
                                            Kup ty sobie jednak tę książkę, najlepiej słownik i sprawdź znaczenie słowa sarkazm.
                                            • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:10
                                              Ja sobie na gwiazdkę sama prezentów nie kupuję, ja je dostaję. Ale jak widzę Tobie skończyły się argumenty, to wymyśliłaś sobie sarkazm. Słabe.
                                              • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:12
                                                I ładnie to tak dostawać i jeszcze "życzyć sobie"?

                                                Sama sobie na majty zarób.


                                                • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 20:55
                                                  Nie Ty mi to musisz kupować, więc nie mów mi na co mam zarabiać. I doprawdy nie rozumiem coś się tak tych majt doczepiła, wszak bielizna to nie tylko majty. I może odpowiedz w końcu co masz do majt bazarowych, bo trochę z tematu zboczyłaś.

                                                  A życzę sobie na święta, bo taki jest w mojej rodzinie zwyczaj i dodam, że nikt nie życzy sobie laptopów, tabletów, telefonów, PS4, tylko rzeczy skromne i pierwszej potrzeby, żeby nikomu budżetu nie rujnować. Na extra podarki zarabiam sobie sama, ewentualnie zarabia mój mąż, bo kasę mamy wspólną.
                                                  • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:29
                                                    Twoje dzieci też sobie zarabiają same na ekstra prezenty?
                                                  • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:45
                                                    Nie, od tego mają pracujących rodziców.
                                            • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 00:03
                                              big_grin
                                      • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:11
                                        > Ale przyjemność można zrobić rzeczami niezbędnymi, pierwszej potrzeby, odzieżą,
                                        > opałem, żywnością.
                                        Tja, ja pakuję moim dzieciom na święta klopsy z pieczarkami. Niech się cieszą! A dla mnie mąż ma mega pakę tampaksów, ależ sobie poużywam przez ten rok!
                                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:21
                                          Ale my tu mówimy o Szlachetnej Paczce, a nie o Tobie. Jak człowiek nie ma na czym gotować lub czym domu ogrzać, to chyba przyjemnością jest jak ktoś tą rodzinę wybierze i im to kupi. Nie wolałabyś całą zimę mieć ciepło w domu, niż upajać się konsolą czy srebrnym łańcuszkiem jak mróz na ściany wchodzi???
                                          • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:35
                                            Nie, nie wolałabym. W swoim czasie spełniliśmy marzenie męża kupując motocykl, choć moglibyśmy za to kupić sobie lepsze żarcie - woleliśmy jeść skromniej, za to spełnić marzenia. Rozumiem, że jak ktoś biedny, to wolno mu marzyć najwyżej o mielonce w puszce. Straszne. Obyś nigdy nie musiała znaleźć się z drugiej stony.
                                            • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:37
                                              Widzisz, każdy ma w życiu inne priorytety. Do tego jeszcze trzeba by przedyskutować co oznacza "woleliśmy jeść skromniej". Poza tym kupiliście sobie motocykl za swoje pieniądze, a nie prosiliście o niego obce osoby, czyli było Was na niego stać.
                                              Wiesz, są ludzie naprawdę biedni, którzy marzą o mielonce w puszce. I to jest rzeczywiście straszne. A bieda mnie akurat kiedyś dotknęła, więc poznałam jej smak na własnej skórze.
                          • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:33
                            Produktów żywnościowych, czy kosmetycznych nigdy nie daję używanych, tak samo bielizny i butów. Natomiast gdybym dostała sukienkę, której nigdy w życiu nie widziałam na tej osobie, wyglądałaby jak nowa, a nie miałaby metki, to na pewno bym się ucieszyła. Niejednokrotnie rzeczy używane, są lepszej jakości niż te prosto ze sklepu. I gdybym akurat potrzebowała mopa, to też bardzo bym się cieszyła z takiego prezentu, zdecydowanie bardziej niż ze srebrnego łańcuszka, bo mop ułatwiłby mi życie.
                      • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:07
                        1. laptopy i tablety nie są na liście życzeń absolutnie każdej rodziny w szlachetnej paczce; wiele osób chętnie przyjmuje używane ubrania, zabawki itd.
                        2. można zdychać z głodu i żebrać o jedzenie, ale marzyć o srebrnym łańcuszku, żeby sobie na nim krzyżyk od komunii powiesić. Taka jest idea marzeń. Nie willa Billa Gatesa, ale coś, co większość rówieśników po prostu ma, bez skrajnych wyrzeczeń.
                        • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:19
                          Dlaczego akurat ten srebrny łańcuszek tak drażni? Żeby choć platynowy albo kolczyki z diamentami.
                          • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:30
                            To jest tylko przykład wyciągnięty z życzeń pewnej rodziny.
                            • fin-dus Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:55
                              Srebrny łańcuszek to koszt ok. 10 zł.
                              10 zł.
                              10! zł!
                              Jak trochę grubszy, to 20 zł.

                              OJP
                              Ja dzisiaj więcej za papier toaletowy w Rossmanie zapłaciłam.
                              • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 00:04
                                Ile kosztuje łańcuszek już tu omówiliśmy. Natomiast nie zrozumiałaś chyba, że papier toaletowy należy do produktów pierwszej potrzeby, a łańcuszek nie.
                                • fin-dus Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 00:18
                                  Nawet dziewczynka z zapałkami miała odlot w postaci gęsi na półmisku, a nie obierek po kartoflach. Roszczeniowa dziewucha.
                                • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:33
                                  No co Ty ! Zamiast papieru mozna uzywac wlasnej reki, liscia czy gazety. A nie sorry, gazeta w sklepie tez kosztuje, w dupach sie poprzewracalo, ze papier to jest artykul pierwszej potrzeby. Papier toaletowy to luksus.
                                  • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:00
                                    Być może dla niektórych luksus, dlatego chyba nie warto na takie tematy ironizować.
                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:31
                          Marzyć a wyciągać po coś łapę to wielka różnica. Chyba wszyscy mają marzenia, ale w większości albo realizują je sami, albo marzą dalej.
                          • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:31
                            Nie rozumiem, w jaki sposob czlowiek, ktoremu trzeba pomoc, wyciaga po cos lape. Siedze i glowkuje, czy ci ludzie mowia "dajcie mi konsole" czy jak?

                            Wiekszosc ludzi ma jakies szanse spelnic swoje marzenia, samotna matka chorego dziecka tych szans ma bardzo malo. Panstwo nie pomaga a jesli juz to tylko na tyle, ze da sie utrzymac na powierzchni nie zdychajac z glodu. Uwazasz, ze jak marzy o srebrnym lancuszku to to jest jakas przesada.
                            • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:37
                              Biedocie wolno marzyć o mielonce w puszce, wszystko inne to roszczeniowość. Łańcuszek! Niech sobie sznurek od włoszczyzny zamota i będzie jak znalazł!
                  • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:57
                    na prezent sie nie daje rzeczy używanych. koniec kropka. sa jakies elementarne zasady dobrego zachowania, które obowiązują cię również wobec biednych.
                    używane rzeczy można oddać, po prostu. ale nie na prezent.
                    • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 00:13
                      Ale to nie jest prezent, to jest pomoc ludziom potrzebującym-ludziom żyjącym w biedzie, tak aby było łatwiej wrócić im do normalności. Ta pomoc ma być dla nich impulsem do zmiany.
                      • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:41
                        no co ty? myślalam, ze jest to paczka związana ze świetami.
                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:05
                          I tu jest właśnie problem, że w wątku wypowiadają się osoby, które nie biorą udziału w szlachetnej paczce i nie znają jej regulaminu, ani nie rozumieją dla kogo i po co jest organizowana.
                      • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 22:12
                        A jesteś pewna, że to opał albo mop będą impulsem do zmiany? W takim razie po co tworzy się świetlice dla dzieci z biednych i patologicznych rodzin? Po co dofinansowuje się takim dzieciom wakacje? przecież wystarczyłoby jedzenie i odzież, prawda?
                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 23:59
                          Ale my tu mówimy o SZP. Tu się nie tworzy świetlic dla dzieci i nie przeprowadza szkoleń dla kobiet, które mają problemy z powrotem do pracy.
                • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:25
                  To ciekawe, że np. ja potrafię się wymieniać z koleżankami ciuchami, i to nie takimi "dwa razy założyłam" tylko np. "lubiłam i często nosiłam, ale wytyłam". Zdarza się, że jeśli jedna trafi na wyprzedaż "wszystko za złotówkę" w ciuchlandzie, to kupuje dla pozostałych też, jeśli trafi na coś ładnego.

                  Jak byłam mała, to też nosiłam używane rzeczy po ludziach. I owszem, zdarzało mi się marzyć o konkretnym rodzaju ciucha (kolor, fason, zdobienie), ale nigdy jakoś nie miałam wymogu, by był nowy.

                  Co do marzenia o srebrnym łańcuszku - parę złotych to to nie jest, ale parę stów też nie. Jest wiele rzeczy droższych od tego łańcuszka, których za wydumane marzenia byśmy nie uznały. Duży słoik dobrej kawy. Mały zestaw klocków legopodobnych. Nowa książka. Dyndadełko z kategorii tych, które się wiesza nad łóżkiem niemowlęcia.
                  • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 21:09
                    mgla_jedwabna napisała:
                    > Co do marzenia o srebrnym łańcuszku - parę złotych to to nie jest, ale parę stó
                    > w też nie. Jest wiele rzeczy droższych od tego łańcuszka, których za wydumane m
                    > arzenia byśmy nie uznały. Duży słoik dobrej kawy. Mały zestaw klocków legopodob
                    > nych. Nowa książka. Dyndadełko z kategorii tych, które się wiesza nad łóżkiem n
                    > iemowlęcia.

                    Marzenia rzecz piękna, ale jak się nie ma na kurtkę czy buty dla siebie czy dla dziecka, to raczej o tym łańcuszku można tylko pomarzyć, a nie o niego prosić. Chyba lepiej żeby dziecko nie marzło, niż żeby mamusi coś się na szyi świeciło. Jak ja bym nie miała na kombinezon dla maluszka, to dyndadełka bym mu nie kupiła. Tak samo nie poprosiłabym o dyndadełko, zwłaszcza, że żeby obdarować potrzebującą rodzinę rzeczami z listy, to trzeba niezłą sumę uzbierać i przeciętny Polak sam nie jest w stanie tego zrobić, tylko zbiera się po kilka-kilkanaście osób. Dlatego uważam, że proszenie o srebrny łańcuszek, tablet czy PS4 jest nie na miejscu.
                    • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:33
                      Czyli jak jesteś biedny to jednak mop a konsolę pooglądasz na gazetkach reklamowych Media Marktu?
                      W sumie jeszcze należałoby sprawdzać na co "patologia" przeznacza zasiłki, jak nie daj Bóg kupią coś poza najtańszą żywnością, najtańszymi środkami czystości i mydłem(bo już krem i szampon to przecież luksusy i zbytki), to z miejsca odbierać.
                      • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:50
                        Takie życie. Większość społeczeństwa, nie ma wszystkiego i może sobie jedynie w gazetce pooglądać. Na konsoli zupy nie ugotujesz, ale niektóre mamuśki wolą wyciągnąć łapę po konsole, bo chociaż dziecko się będzie miało czym zająć i nie będzie stękać że głodne, a mamuśka będzie miała czas żeby podziwiać się w lusterku jaka to piękna jest w tym nowym łańcuszku.
                      • wioskowy_glupek Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 15:36
                        "W sumie jeszcze należałoby sprawdzać na co "patologia" przeznacza zasiłki, jak nie daj Bóg kupią coś poza najtańszą żywnością, najtańszymi środkami czystości i mydłem(bo już krem i szampon to przecież luksusy i zbytki), to z miejsca odbierać. "

                        A żebyś wiedziała może w tedy więcej dzieci miałoby obiad na stołówce zamiast flaszkę czystej na stole.
              • tol8 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:15
                W ankiecie jest pytanie, co każdy z domowników chciałby dostać pod choinkę- najczęściej w tych rodzinach prezentów pod choinka po prostu nie znajdziesz, więc jest to jedyna okazja, żeby mieć coś dla siebie, na co nigdy nie będą sobie mogli pozwolić. Często tez prezent wybiera wolontariusz, bo mama jest tak biedna, że nie myśli o swoich potrzebach.
                W tym roku wśród marzeń mam:
                -bilet do aquaparku - rodzina nigdy nie była
                -auto na pilota
                -lalkę funkcyjną
                -tablet
                -tv
                -bilet do opery
                -perfumy
                -żel pod prysznic
                -krem
                -bluzka
                -Barbie
                -Monster High
                -gry planszowe
                -modna koszulka
              • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 11:53
                inna mamusia łańcusz
                > ek srebrny. Szkoda, ze sobie złotego nie zażyczyła.
                No rzeczywiście, srebrny łańcuszek. Przecież to musi z kilkanaście złotych kosztować! (w sklepie, bo u producenta ledwie kilka zł)
                • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:36
                  Daj mi namiary gdzie mogę kupić srebrny łańcuszek za kilka zł. Chętnie skorzystam.
                  • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 22:14
                    Na allegro spokojnie kupisz.

                    allegro.pl/bizuteria-damska-lancuszki-123432?a_mask%5B15835%5D%5B4%5D=4&buyNew=1&counters=1&order=p

                    Zeby nie byc goloslowna.
                    • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:27
                      Dziękuję. Ja patrzyłam w sklepie stacjonarnym w Warszawie. Żeby nie być gołosłowną:
                      Tekst linka
                      A za taką kwotę można kupić już kurtkę dziecku.
                      • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:12
                        Ale w szlachetnej paczce chodzi tez o to, zeby robic przemyslane zakupy. Moja siostra z kolezankami ledwo w tym roku skonczyly studia, niektore juz pracuja, niektore jeszcze nie. Potrafily zebrac ponad 2000 zlotych i kupic za to pewnej rodzinie nowe lozko, odkurzacz a do tego jeszcze kazda przeszla sie po sasiadach, rodzinie, zajomych i zalatwily cale mnostwo rzeczy. Np. ktos znajomy dal 10 kg maki, inny dal cukier, pani z papierniczego dala troche artykulow szkolnych, jedna sasiadka dala plyn do naczyn, inna zele pod prysznic, jeszcze inna kilka kostek mydla, ktos dal kilka paczek makaronu, paczke kaszy, ryzu, butelke oleju. Mysle, ze wartosc tej paczki to ponad 5 tysiecy w sumie, tego co zebraly po znajomych i rodzinie. Czesc to rzeczy uzywane, typu kurtka na zime, plecaki ale starczylo tez na drobne upominki o wartosci ok. 50 zlotych.
                        • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:28
                          Zgadzam się z Tobą. Zakupy powinny być przemyślane, ale i prośby powinny być przemyślane. My też zbieramy się w kilkanaście osób, aby zorganizować taką paczkę, bo w pojedynkę byłoby trudno, też często kupujemy coś dodatkowo, czego nie ma na liście, aby sprawić rodzinie niespodziankę, dać prezent, ale oczekiwania niektórych osób uważam za przesadzone. I nieważne jaką one mają wartość.
                  • memphis90 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 23:14
                    No i masz. Tylko żeby się od tego dobrobytu za 3.50 obdarowanej w d.pie nie poprzewracało!
            • tol8 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:10
              Nie widziałaś, bo w ankiecie nie można podawać takich marzeń- prezent ma być do 100 zł max. Dopiero gdy znajdzie się darczyńca, przekazujemy mu tamte prośby , ale nie są to prezenty wymagane.
              I nie dziw się, że dziecko marzy o czymś, co maja jego rówieśnicy. W tym roku dzieci w moich rodzinach chciały tv, PSP, tablety itp. Jedna z podopiecznych dostanie jutro od super darczyńcy laptopasmile Za super wyniki w nauce.
              • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:26
                tol8 napisała:
                > Nie widziałaś, bo w ankiecie nie można podawać takich marzeń- prezent ma być do
                > 100 zł max.
                Szkoda, ze nie mogę Ci udowodnić, ale pewnie wiesz, że jak ktoś wybierze rodzinę to jej już nie widać. A100,00zł to mało??? szczególnie przy innych niezbędnych potrzebach, które trzeba zakupic???

                > I nie dziw się, że dziecko marzy o czymś, co maja jego rówieśnicy. W tym roku d
                > zieci w moich rodzinach chciały tv, PSP, tablety itp. Jedna z podopiecznych dos
                > tanie jutro od super darczyńcy laptopasmile Za super wyniki w nauce.
                Ani moje dziecko, ani połowa dzieci znajomych czy rodziny nie ma większości rzeczy które wymieniłaś. Ale pewnie my nie jesteśmy super rodzicami, a tym bardziej super darczyńcami.
                • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:26
                  > Szkoda, ze nie mogę Ci udowodnić, ale pewnie wiesz, że jak ktoś wybierze rodzin
                  > ę to jej już nie widać. A100,00zł to mało??? szczególnie przy innych niezbędnyc
                  > h potrzebach, które trzeba zakupic???

                  No nie malo ale tez malo kto wybiera prezent za 100 zlotych, jesli juz to czesto prosza o uzywana konsole czy inna elektronike. Nie bede pisala co wybrala rodzina, ktorej paczke robi moja siostra. W zeszlym roku jednak mama chciala perfumowany dezodorant (kosztowal 14 zlotych w rossmanie), starszy chlopiec chcial plecak bo stary juz sie rozpadal a mlodszy ... czerwony samochodzik. No kosmos jakis, takie marzenia.

                  > Ani moje dziecko, ani połowa dzieci znajomych czy rodziny nie ma większości rze
                  > czy które wymieniłaś. Ale pewnie my nie jesteśmy super rodzicami, a tym
                  > bardziej super darczyńcami.

                  A ja znam wiele dzieci, ktore maja nie tylko komputer stacjonarny ale tez czesto po laptopie na kazdego czlonka rodziny, tablety, iphony, mp3, mp4 i plecaki wartosci miesiecznych wydatkow niektorych rodzin na jedzenie. Albo nosza majtki od Ralpha Laurena po 100 zlotych sztuka.
                  • kitka05 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:31
                    black_halo napisała:
                    > No nie malo ale tez malo kto wybiera prezent za 100 zlotych, jesli juz to czest
                    > o prosza o uzywana konsole czy inna elektronike. Nie bede pisala co wybrala rod
                    > zina, ktorej paczke robi moja siostra. W zeszlym roku jednak mama chciala perfu
                    > mowany dezodorant (kosztowal 14 zlotych w rossmanie), starszy chlopiec chcial p
                    > lecak bo stary juz sie rozpadal a mlodszy ... czerwony samochodzik. No kosmos j
                    > akis, takie marzenia.
                    Ja nigdzie nie napisałam, że wszystkie rodziny są roszczeniowe, ale niestety takie też się trafiają.
                • morekac Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:42
                  Ani moje dziecko, ani połowa dzieci znajomych czy rodziny nie ma większości rze
                  > czy które wymieniłaś.
                  Tak sobie myślę, że twoje dziecko ma dużo więcej niż niektórzy jego rówieśnicy - poczucie stabilności i bezpieczeństwa. Nie musi wiecznie chodzić w ciuchach po kimś, nie musi oszczędzać mydła i proszku do prania oraz innych rzeczy w sposób obsesyjny.
                  Oraz ma prawdopodobnie świadomość, że jeśli to czy owo będzie niezbędne, to jednak wyskoczycie z kasy i to kupicie. Nie w tym miesiącu, to w następnym.
          • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:11
            Jeszcze dodaj wnuka 9 miesięcy, drugi w drodze wink
    • mx3_sp Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 17:53
      oczywiście, że jest i będzie. Polska to żaden rodzynek. Tutaj żeby napisać o problemie musisz zmienić nicka więc taka dulszczyzna.
    • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 17:56
      W Polsce jest duża bieda. Wystarczy pojechać na jakąś wieś, bo w dużych miastach może tak bardzo tego nie widać. Jest dużo ludzi, którzy ledwo wiążą koniec z końcem.

      Czy są sobie winni? Niektórzy zapewne tak. Ośmioro dzieci w sytuacji, gdy nie ma co się do garnka włożyć?! Ja bym chciała trzecie dziecko, a wiem, że przy 3 finansowo byłoby znacznie ciężej, mimo że oboje z mężem zarabiamy całkiem dobrze.
      • tol8 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:18
        Zrozum, że to są prości ludzie, niewykształceni- często tylko po podstawówce. Oni nie rozumują tak, jak ty...Nie przychodzi im do głowy, że można się zabezpieczać, że kolejne dziecko to większe wydatki...Maja stare, kilkunastoletnie wózki, ciuchy z lat dziewięćdziesiątych dla dzieci i żyją. To są rodziny niezaradne życiowo.
        • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:47
          tol8 napisała:

          > Zrozum, że to są prości ludzie, niewykształceni- często tylko po podstawówce. O
          > ni nie rozumują tak, jak ty...Nie przychodzi im do głowy, że można się zabezpie
          > czać, że kolejne dziecko to większe wydatki...Maja stare, kilkunastoletnie wózk
          > i, ciuchy z lat dziewięćdziesiątych dla dzieci i żyją. To są rodziny niezaradne
          > życiowo.

          Dlatego warto też zainteresować się inną pomocą, nie tylko finansową. Żeby dzieci tych rodzin odmieniły swój los.
    • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 17:56
      Już ta pierwsza historia jest mocno podejrzana, z takim przychodem nie dostają dodatku mieszkaniowego i zasiłku rodzinnego? i prawdopodobnie zwrot za lekarstwa z MOPS-u jeszcze by dostali
      • amoreska Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:03
        Prawdziwej biedy jest w Polsce dużo sad
        Niestety - kombinatorstwa, naciągania społeczeństwa i postawy "należy mi się" - również sad
        • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:05
          amoreska napisała:

          > Niestety - kombinatorstwa, naciągania społeczeństwa i postawy "należy mi się" -
          > również sad

          I najgorsze, że ta pomoc najczęściej idzie do rodzin patologicznych.
          • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:17
            Akurat w tym roku paczke organizuje moja siostra i trzeba trafu, ze wybrala rodzine, ktora znamy. Wielodzietnosc niezawiniona. Piatka dzieci lat 12 i 13 oraz blizniaki w wieku 16 miesiecy. Kobieta 47 lat, maz 49. No trafilo im sie, co mieli zrobic? Wyskrobac? Oddac do adopcji? Nie sa patologia. Ale utrzymanie blizniakow kosztuje wiecej niz dwojki rok po roku bo wszystko trzeba kupic podwojnie. Zycie. W zeszlym roku pomagalismy samotnej matce z jednym dzieckiem.

            Dziwi mnie te kategoryczne stwierdzenie, ze najczesciej to patologia i ze potrzebujacy mysla, ze im sie nalezy.
            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:22
              Wielodzietność to absolutnie nie jest patologia. Ale jeżeli ktoś decyduje się na 5 dzieci to powinien wziać pod uwagę czy jego na to stać. Wspieram ludzi, którzy mają chore dzieci. Nie wspieram wielodzietnych.
              • jakw Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:59
                agnieszka77_11 napisała:

                > Wielodzietność to absolutnie nie jest patologia. Ale jeżeli ktoś decyduje się n
                > a 5 dzieci to powinien wziać pod uwagę czy jego na to stać. Wspieram ludzi, któ
                > rzy mają chore dzieci. Nie wspieram wielodzietnych.
                Ja znam takiego co mu się trojaczki urodziły, więc już podpada pod wielodzietność. Po prostu patologia.
                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:03
                  jakw napisała:

                  > Ja znam takiego co mu się trojaczki urodziły, więc już podpada pod wielodzietno
                  > ść. Po prostu patologia.

                  Dlatego wielodzietność to nie jest patologia. Mój dyrektor ma 5 dzieci i ma forsy jak lodu. Większy dochód na osobę niż ja przy 2 dzieci. Ale każdy ma tyle dzieci na ile go stać.

                  Jednak patologia często wiąże się z wielodzietnością.
                  • jakw Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:05
                    agnieszka77_11 napisała:

                    > jakw napisała:
                    >
                    > > Ja znam takiego co mu się trojaczki urodziły, więc już podpada pod wielod
                    > zietno
                    > > ść. Po prostu patologia.
                    >
                    > Dlatego wielodzietność to nie jest patologia. Mój dyrektor ma 5 dzieci i ma for
                    > sy jak lodu. Większy dochód na osobę niż ja przy 2 dzieci. Ale każdy ma tyle dz
                    > ieci na ile go stać.
                    Ale w przypadku trojaczków to niekoniecznie stać - rodzice raczej chcieli wygenerować sobie jedno dziecko, a nie od razu trójkę.
                    • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:11
                      jakw napisała:

                      > Ale w przypadku trojaczków to niekoniecznie stać - rodzice raczej chcieli wygen
                      > erować sobie jedno dziecko, a nie od razu trójkę.

                      Taki przypadek to oczywiście co innego.
                      • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:15
                        Tylko komu o tym decydować? Tobie gazeto, znaczy agnieszko? big_grin Bo pewnie można podać jeszcze kilka podobnych sytuacji. Fakty są takie, że jak są problemy finansowe to zawsze sytuację można pociągnąć pod jakąś nieroztropność (delikatnie pisząc).
                        • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:19
                          kropkacom napisała:

                          > Tylko komu o tym decydować?

                          Chodzi o całą sytuację dlaczego nie wszyscy ludzie chcą się angażować w Szlachetną Paczkę.
                          • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:20
                            Nie ma takiego obowiązku więc o co chodzi?
                            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:21
                              kropkacom napisała:

                              > Nie ma takiego obowiązku więc o co chodzi?

                              Dokładnie. Nie ma.
                              • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:23
                                W czym problem?
                                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:27
                                  kropkacom napisała:

                                  > W czym problem?

                                  A czy jest jakiś problem? Jest dyskusja.
                                  • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:30
                                    Czyli sztuka dla sztuki.
                    • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:13
                      Ja osobiście uważam, że zamiast angażować się w takie ogólne akcje to lepiej pomóc konkretnej rodzinie, którą znamy. Zawsze można samemu raz w roku przygotować taką paczkę i mieć pewność, że trafiła do tych ludzi, do których chcielibyśmy, żeby trafiła.
                      • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:17
                        No a jak ta sama rodzina jest w takiej akcji to jest kombinatorem z marszu? Bo przecież o to chodzi, prawda?
                        • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:21
                          kropkacom napisała:

                          > No a jak ta sama rodzina jest w takiej akcji to jest kombinatorem z marszu? Bo
                          > przecież o to chodzi, prawda?

                          W takich akcjach są ludzie którzy potrzebują pomocy i kombinują. A do Ciebie należy decyzja co chcesz wspierać.
                          • kropkacom Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:24
                            Czyli ta sama rodzina może być kombinatorem. I życie jest piękne. I ma sens.
                      • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:14
                        problem jest taki, że społeczne mechanizmy są takie, ze ludzie dobrze sytuowani mają zazwyczaj dobrze sytuowaną rodzinę i znajomych, mieszkają w dobrze sytuowanym sąsiedztwie i nie znaja osobiście nikogo, kto klepie biedę.
                    • mx3_sp Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:14
                      Ty co byś zrobiła po takiej "diagnozie"? Kolejne gdybanie .
                  • semihora Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 23:03
                    Ale chrzanisz. A jak ktoś planował jedno, a trafiły mu się pięcioraczki? A jak mąż pijak robi dzieci biednej kobiecie, której nie stać na środki antykoncepcyjne?

                    Widać, że empatię i wyobraźnię masz na nędznym poziomie. I nie wciskaj kitu, że pomagasz komukolwiek.
                    • turzyca Dlaczego MOPSy nie wspieraja perspektywicznie? 12.12.14, 08:57
                      A jak
                      > mąż pijak robi dzieci biednej kobiecie, której nie stać na środki antykoncepcyj
                      > ne?

                      A tak w zasadzie to dlaczego w takiej sytuacji MOPS nie moze zasponsorowac kobiecie spirali? Jedna spirala raz na piec lat a piecioro dzieci to sa jednak rozne sumy. Stac nas jako spoleczenstwo na utrzymywanie niechcianych dzieci? Nie lepiej doinwestowac w te, ktore juz sa na swiecie, zeby mialy lepsze warunki nauki? Byly zdrowsze?
                      • black_halo Re: Dlaczego MOPSy nie wspieraja perspektywicznie 12.12.14, 09:06
                        > A tak w zasadzie to dlaczego w takiej sytuacji MOPS nie moze zasponsorowac kobi
                        > ecie spirali? Jedna spirala raz na piec lat a piecioro dzieci to sa jednak rozn
                        > e sumy. Stac nas jako spoleczenstwo na utrzymywanie niechcianych dzieci? Nie le
                        > piej doinwestowac w te, ktore juz sa na swiecie, zeby mialy lepsze warunki nauk
                        > i? Byly zdrowsze?

                        Nie moze bo to zabijanie nienarodzonych dzieci.
                    • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:35
                      To wtedy trąbią o tym na pół Polski i rodzina dostaje sponsoring, aż miło. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat były dwa takie przypadki na całą Polskę.

                      Z opisów rodzin w Szlachetnej Paczce wynika raczej, że rodzice niefrasobliwie fundowali sobie dzieciaki jedno po drugim, i to już po stracie pracy, zdiagnozowaniu niepełnosprawności itd.
                • rosapulchra-0 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:47
                  W takim razie ja jestem patologia, jak się patrzy! Troje dzieci, rok po roku..
                  Tyle, że nikt nigdy dla mnie żadnej paczki nie organizował.. buuu sad
                  • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 20:06
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > W takim razie ja jestem patologia, jak się patrzy! Troje dzieci, rok po roku..
                    > Tyle, że nikt nigdy dla mnie żadnej paczki nie organizował.. buuu sad

                    No widzisz. A niektórzy tylko za wielodzietność oczekują pomocy. "Mamy 5 dzieci, żona nie pracuje, potrzebujemy pomocy".

                    Ale to co mnie zadziwiło najbardziej to to, że tak mało ludzi z województwa podkarpackiego oczekuje pomocy (7 rodzin) w porównaniu do mazowieckiego (48).

                    www.szlachetnapaczka.pl//wybor-rodziny/action,step1.html?action=step1&place=step0
                    • rosapulchra-0 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 21:02
                      W całym moim życiu nigdy nikogo nie prosiłam o pomoc dla siebie i swojej rodziny. Ba! zdarzało się, że utrzymywałam niektórych ludzi, więc gdy czytam, że rodziny wielodzietne to patologia, to aż mnie skręca ze złości.
                      • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 21:24
                        rosapulchra-0 napisała:

                        > W całym moim życiu nigdy nikogo nie prosiłam o pomoc dla siebie i swojej rodzin
                        > y. Ba! zdarzało się, że utrzymywałam niektórych ludzi, więc gdy czytam, że rodz
                        > iny wielodzietne to patologia, to aż mnie skręca ze złości.

                        A ktoś napisał, że patologia?
                    • lauren6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 21:53
                      Tak, mazowieckie to jest najbiedniejsze wojewodztwo w Polsce.
                      • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 21:59
                        lauren6 napisała:

                        > Tak, mazowieckie to jest najbiedniejsze wojewodztwo w Polsce.

                        Najwięcej rodzin z mazowieckiego. Podlaskie, podkarpackie, śląskie mało rodzin.
                    • tol8 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:20
                      Ktoś, kto oczekuje pomocy, nie może się zgłosić do paczki. Dlatego właśnie w ogóle nie można się zgłaszać samodzielnie. Adresy rodzin dostajemy z przychodni, szkół i Mopsów.
              • totorotot Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:44
                Agnieszko, SZP wspiera rodziny, gdzie nastąpiło niezawinione pogorszenie sytuacji. Typu normalna rodzina, pięcioro dzieci, żyją sobie dostatnie a tu nagle tata ma wypadek i nie może pracować. Albo okazuje się, ze dziecko jest poważnie chore i wymaga dodatkowego czasu rodzica i pieniędzy na leczenie. Te rzeczy są skrupulatnie sprawdzane. Jeszcze co do tych "marzeń". Ci ludzie nie mają marzeń, często gęsto wolontariusz coś wyciąga, bo te dzieci NIC nie chcą. I są pytane: no a piłkę byś chciał? Nie wiem. A może gierkę? Nie wiem. A może... i w końcu w coś tam się trafi albo dzieciak dla spokoju przytaknie, pomysł może być wolontariusza a forum roztrząsa: no jak to sobie można zażyczyć czegoś takiego.
                Trochę proponuję się ogarnąć w rzeczywistości.
                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 20:10
                  Totorotot, czytałaś wszystkei historie?

            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:25
              I co to znaczy "niezawiniona wielodzietność"?
              • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:24
                Jak Ci sie trafia blizniaki albo trojaczki. Wiekszosc ludzi nawet jak wpadnie to ma jedno, jak sie naraz trafi dwojka a juz dwoje masz to podpadasz pod patologiczna wielodzietnosc wychodzi.
                • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:43
                  Przecież odpowiedzialna ematka taka jak Agnieszka77_11 oddałaby "nadwyżkę" niemowląt do adopcji, to chyba jasne? a ty tu z niezawinioną wielodzietnością wyskakujesz
                  • lauren6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:10
                    Mnie jeszcze zastanawia jaką karę wymyśliłaby odpowiedzialna ematka za zawinioną wielodzietność. Podejrzewam, że bieda i głód to mało jak za tak zaawansowaną patologię.
                • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 15:02
                  Jeśli kogoś stać na jedno dziecko, a trafią się bliźniaki, to będą miały skromniej, ale nie aż tak, by popaść w nędzę. Natomiast w SZP często trafiają się ludzie, którzy mają dzieci sześcioro-siedmioro, a dochody takie, że przyzwoicie można utrzymać za to jedno, góra dwoje (w wypadku bliźniąt).

                  Jakbym była notorycznie gwałconą żoną alkoholika, która szczerze nie chce siódmego dziecka, to bym je oddała do adopcji. Serio.
                  • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:32
                    A zgoda ojca na taką adopcję nie jest potrzebna czasem?
                  • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:18
                    "jesli kogoś stac na jedno dziecko, to znaczy, ze stac go na trójke dzieci"
                    z matematyką to w szkole byliśmy na bakier?
        • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:06
          Nie twierdzę, że biedy nie ma, tylko, że te historie z podanego linku są jakieś mało wiarygodne.
          • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:07
            mamameg napisała:

            > Nie twierdzę, że biedy nie ma, tylko, że te historie z podanego linku są jakieś
            > mało wiarygodne.

            Mają zachęcić ludzi do akcji, więc niekoniecznie muszą być prawdziwe.
            • aankaa Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:11
              jeśli to ma być zachęta to ktoś się nieźle wygłupił - mnie akurat zniechęciło totalnie. Nawet do prostego sms'a. Poszukam raczej "paczki dla zwierza"
              • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:13
                aankaa napisała:

                > jeśli to ma być zachęta to ktoś się nieźle wygłupił - mnie akurat zniechęciło t
                > otalnie. Nawet do prostego sms'a. Poszukam raczej "paczki dla zwierza"

                Ja np wolę wspierać akcje dla rodzin z chorymi dziećmi. I wcale nie muszą być to rodziny najbiedniejsze. Mam wrażenie, że Szlachetna Paczka nie zawsze trafia do tych ludzi co powinna trafiać.
                • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:25
                  W co drugim poscie piszesz, ze wspierasz chore dzieci, uwazasz, ze to jakies szlachetniejsze?
                  • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:31
                    black_halo napisała:

                    > W co drugim poscie piszesz, ze wspierasz chore dzieci, uwazasz, ze to jakies sz
                    > lachetniejsze?

                    Nie, każdy wspiera kogo chce wspierać.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:21
      wciąż powtarzam, iż 80% tego, co piszą tu babki o rozmaitych sytuacjach ekonomicznych jest nieprawdą; kreują wymyśloną przez siebie rzeczywistość.
      PL to biedny kraj (w wielu dziedzinach jesteśmy w ogonie Europy);sam fakt 60% Polaków nie ma żadnych oszczędności ! Oczywiście ematki należą do tych 40% smile)
      wszelkie dane podawane przez ematki: dotyczące zarobków, wydatków, itp. nie pokrywają się z jakimikolwiek innymi danymi z poważnych źródeł.
      • mx3_sp Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:27
        też nie do końca tak. Większość tu z nas jest z miast, nawet większych więc automatycznie dochody mogą być większe. Te , które nie pracują lub słabo zarabiają tym nie epatują. Poza tym wydatki przedstawiane są tu bardziej jak fanaberia , widzimisię, ale nie konieczność. Samochodu tańszego niż 50 tys nie kupię, na forum oczywiście, a realu wystarczy kilkoletnia panda, ale przecież nie napiszę, no chyba, że pod innym Nickiem.
        • wielkanocnaniespodzianka Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:29
          dokładnie to maiłam na myśli, pisząco tych 40%...

          mx3_sp napisała:

          > . Samochodu tańszego niż 50 tys nie kupię, na f
          > orum oczywiście, a realu wystarczy kilkoletnia panda, ale przecież nie napiszę,
          > no chyba, że pod innym Nickiem.
          • andaba Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:41
            Ja nawet wierzę w to, że ematki nie maja problemów finansowych, ostatecznie forum nie jest przekrojem społeczeństwa, tylko przekrojem pewnej określonej grupy, raczej wykształconych i pracujących, bądź przynajmniej wydanej za takich ludzi kobiet.

            A do biedy strach się przyznac, bo zjedzą, bo choc wszystkie na wykwintnych dietach i z pełnymi lodówkami, to dieta zżerania bliźniego swego nie dotyczy.

            Więc kto ma mniej niz przeciętna ematka, to siedzi cicho.
            • maria220 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 18:49
              ja pracuje z tą ,,patologią'' jak to mówicie i w dużej części jest to kombinatorstwo, postawa roszczeniowa lenistwo, natomiast nie widzę nic złego w tym żeby zrobić im paczkę na święta, przynajmniej dzieciaki skorzystają, przecież one nie wybierały sobie rodziców...
              • mx3_sp Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:00
                ja socjalistką nie jestem, ale możesz napisać uczciwie, że cała ta patologia to tak z dziada pradziada, że mnożą się jak króliki, że papierosy ponad ser? Kiedyś stało się coś czego rodzina nie udźwignęła, co odbiło się echem na następne pokolenia. Natomiast jeśli jest to patologia bez ".." to chyba są instrumenty by temu zaradzić.
              • mamako2216 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 09:42
                Dokładnie.Przecież co te dxieci winne,że mają takich rodziców.
                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:49
                  mamako2216 napisała:

                  > Dokładnie.Przecież co te dxieci winne,że mają takich rodziców.

                  Dzieci niewinne, ale w dużej częsci te dzieci w przyszłości powtarzają błędy swoich rodziców. Sama pomoc finansowa nic nie zmieni w ich myśleniu.
        • edelstein Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:40
          Sorry ale wiekszosc ematek zarabia o niebo wiecej niz ja.Znane mi osoby w Pl,na wysokich stanowi sache maja duzo mniej.
      • koronka2012 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:02
        wielkanocnaniespodzianka napisała:

        > PL to biedny kraj (w wielu dziedzinach jesteśmy w ogonie Europy);sam fakt 60% P
        > olaków nie ma żadnych oszczędności ! Oczywiście ematki należą do tych 40% smile)


        A mi się wydaje, że to nie jest miarodajne. Osobiście znam tylko 2-3 osoby, które oszczędności nie mają. Jedna z nich wyłącznie dlatego, że szasta kasą bezmyślnie, reszta - z innych powodów, nie z biedy, co z problemów wynikających z przeinwestowania.
        Gros osób które znam ma oszczędności, ba - im biedniejsi, tym bardziej odkładają. Nawet moja babcia z emeryturą 980 zł miała odłożoną sumkę.

        A że forum jest specyficzne - to inna sprawa, i nie chodzi tu o chwalenie się, ale realia. Osoby które nie mają na chleb z dżemem nie mają też na neta.
        • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:32
          A moze maja neta darmowego albo siedza caly dzien w biblitece zeby nie placic za ogrzewanie w domu?

          Gdzies byl wywiad z ekspertem, ktory powiedzial, ze Polacy maja 500 mld oszczednosci a jednoczesnie polowa nie ma na koncie ani grosza. Wiec teoretycznie polowa Twoich znajomych nie ma zadnych oszczednosci. Czego zazwyczaj nie widac dopoki nie wydarzy sie jakis dramat.

          Wiekszosc nie ma z czego oszczedzac i to jest nawet wiekszy problem.
        • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:26
          tak, na pewno wszyscy znajomi Ci się ze stanu konta spowiadają. ja też z boku wygladam, jakbym miała oszczędności.
          • koronka2012 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 19:36
            Nie spowiadają się, ale między wierszami też można wiele wyczytać. Choć w wielu wypadkach stopa życiowa wyjaśnia powody braków na koncie.

            Nie zgodzę się że większość nie ma z czego oszczędzać. Większość zwyczajnie tego nie potrafi/nie chce. Tych, którzy naprawdę nie mają z czego jest niewielu. Wystarczy popatrzeć na niektóre reportaże, - chodzi mi o sytuacje takie, kiedy przedstawia się biedę, ale na stole paczka fajek leży.
      • guderianka Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:40
        sam fakt 60% P
        > olaków nie ma żadnych oszczędności !

        to nie wynika tylko z biedy
        ludzie nie potrafią oszczędzać, nie widzą potrzeby i się wstydzą oszczędzania
        • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:54
          guderianka napisała:

          > to nie wynika tylko z biedy
          > ludzie nie potrafią oszczędzać, nie widzą potrzeby i się wstydzą oszczędzania

          Panuje konsumpcjonizm, a że niektórych nie są na tyle bogaci wybierają dobra rzeczowe niż zabezpieczenie na przyszłość. Jest wiele ludzi, którzy mogliby odłożyć, ale nie odkładają, bo wolą mieć większy telewizor. Albo nie pójdą do pracy, bo im się nie chce pracować za 1500. Wolą siedzieć i narzekać. Nie zawsze jest tak źle jakby nam się wydawało.
          Jest bardzo dużo wypadków losowych, to prawda. Ale jest też dużo postaw roszczeniowych i braku chęci by coś w życiu zrobić.
        • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 15:10
          To wynika także z bardzo niskich zarobków. Nie ma sensu oszczędzanie, jeśli alternatywą jest leczenie stomatologiczne, witaminy, owoce dla dzieci, benzyna na zawiezienie ich do szkoły odległej o 2km w deszczowy dzień itd. Oczywiście - to wszystko jest konsumpcją, ale czy zaraz konsumpcjonizmem?
          • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:42
            Oj tam oj tam, zeby mozna leczyc na nfz, witami nie sa niezbedne, od owocow zeby sie psuja a 2km to ja chodzilam niezaleznie od pogody przez wiele lat. Dowozenie dzieci do szkoly gdy ona znajduje sie blizej niz 3 km to jest fanaberia jednak, 3km idzie sie pol godziny spacerkiem, no 40 min w przypadku dziecka. Niektorym wrecz sie troche swiezego powietrza by przydalo i zaraz by czlowiek zaoszczedzil na zajeciach dodatkowych.
            • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:16
              black_halo napisała:
              > Oj tam oj tam, zeby mozna leczyc na nfz, witami nie sa niezbedne,
              > od owocow zeby

              forum.gazeta.pl/forum/w,567,155361855,155365644,Re_Szczerbata_bieda.html
      • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:21
        ja nie mam żadnych oszczędności. co mnie prawdę mowiąc przeraża. jestem w stanie z mojej pensji splacac kredyty, płacić horrendalny czynsz, rachunki, utrzymywac rodzinę i odłożyć na jakieś tam wakacje, ale nie jestem w stanie robic oszczędności.
        • koronka2012 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 19:41
          Wierzę ci - ale to jest m.in. kwestia wyboru - albo wakacje albo oszczędności. Po urodzeniu dziecka klepaliśmy biedę i 10 razy się zastanawiałam czy stać mnie na nowe gacie na bazarze, bo liczyłam że to rownowartość iluś dkg szynki. Na wakacje nie jeździliśmy, ale 500 zl odłożone miałam (20 lat temu).
    • rosapulchra-0 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 19:50
      Pięknie przypomniałaś mi ten wątek i postawę naszych ematek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,148370733,148370733,bieda_w_niepublicznym_przedszkolu.html
    • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:12
      Szlachetna Paczka <FACEPALM>
    • koronka2012 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:26
      Przerażająca jest dla mnie historia dziadka, ktory się zapożycza, żeby godnie podjąć syna, który przyjeżdża z zagranicy. K..wa, to syn nie widzi w jakich warunkach żyje ojciec? sąsiedzi pomagają, drzwi pożyczą (?!) ale żaden się nie zająknie i nie otworzy synowi oczu, nie powie, ze ojciec głoduje? koszmar jakiś... i pomoc, choć potrzebna - jakby od d.. strony załatwiana. Paczka to doraźna pomoc i problemu na stałe nie rozwiąże przecież, a wystarczyłoby gębę otworzyć...
      • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 23:28
        To też dla mnie to wszystko jest jakieś naciągane, przecież można by syna uświadomić, że ojciec głoduje a rodzinę z niepełnosprawnym ojcem o pomocy ze strony państwa np. dopłatach do czynszu(w końcu po to mamy państwo, żeby pomagało słabszym-chorym, starym, niepełnosprawnym, dzieciom).
        Nawet jeśli te opisane historie są prawdziwe, to co zmieni jednorazowa pomoc?
        • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:06
          mamameg napisała:

          > To też dla mnie to wszystko jest jakieś naciągane, przecież można by syna uświa
          > domić, że ojciec głoduje a rodzinę z niepełnosprawnym ojcem o pomocy ze strony
          > państwa np. dopłatach do czynszu(w końcu po to mamy państwo, żeby pomagało słab
          > szym-chorym, starym, niepełnosprawnym, dzieciom).
          > Nawet jeśli te opisane historie są prawdziwe, to co zmieni jednorazowa pomoc?

          Bogate socjalne państwo może pozwolić sobie, by dać wszystkim potrzebującym tyle, ile potrzebują, ale Polska jest krajem biednym, więc ma mniej do wydawania i do tego zasady socjalnie nie są takie socjalistyczne jak na przykład w krajach skandynawskich. Tłumaczenie się więc w Polsce "państwem", to taka naiwna postkomunistyczna postawa negująca brutalną kapitalistyczną rzeczywistość. Państwo w kapitalistycznym kraju, to jest cała społeczność i z podatków nie da się wszystkiego załatwić. Potrzeba świadmości, że dzisiaj ty pomagasz biednym, a kiedy tobie będzie źle, to może wtedy tobie też ktoś pomoże. Nie chodzi więc o materialną wartość jednorazowego podarunku, tylko tak buduje się zaufanie społeczne, które w Polsce jest na razie zerowe. W wielu bogatych krajach pomoc społeczna też sponsorowana jest przez prywatnych ludzi i nie zawsze są to ci z najgrubszymi portfelami.
          • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:28
            Może więc trzeba dążyć do tego, żeby słabszym była udzielana pomoc od państwa? A właśnie na emamie bardzo często są posty potępiające taką pomoc
            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:36
              mamameg napisała:

              > Może więc trzeba dążyć do tego, żeby słabszym była udzielana pomoc od państwa?
              > A właśnie na emamie bardzo często są posty potępiające taką pomoc

              Ale to nie jest pomoc od państwa tylko pomoc od nas, bo skąd to państwo bierze pieniądze jak nie z naszych podatków?! Większa pomoc dla potrzebujących i na inne różne cele = większe podatki. A tak już wszyscy narzekamy, że są za duże.
              • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:40
                Dlaczego większe podatki? po prostu mniej stadionów i wyjazdów polityków zagranicę i starczy i na podstawowy cel państwa- pomoc dla słabszych
                • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:45
                  mamameg napisała:

                  > Dlaczego większe podatki? po prostu mniej stadionów i wyjazdów polityków zagran
                  > icę i starczy i na podstawowy cel państwa- pomoc dla słabszych

                  Myślę, że politycy tak prędko nie zrezygnują ze swoich wojaży. Predzej nam podniosą podatki, gdy zajdzie taka potrzeba. A ludzi potrzebujących w Polsce jest na prawdę bardzo dużo. Nasz kraj jest niestety biedny.
                  • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:49
                    Dlatego też uważam, że fajnie samemu (nie tylko w ramach konkretnych akcji) zmobilizować się do pomocy dla potrzebujących. Obok każdego z nas mieszka ktoś komu taka paczka się przyda. Są ludzie starsi, chorzy, mający niepełnosprawne dzieci. Do tego nie trzeba ogólnopolskiego zrywu. Wystarczy czasem komuś zrobić mały prezent lub przelać pieniądze na konto.
                    • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:44
                      Jaaasne, juz widze jak przelewasz pieniadze na konto sasiadce z niepelnosprawnym dzieckiem. Sorry, ja swojego numeru konta obcym nie podaje. Nawet komus znanemu z widzenia bym nie dala.

                      Takie akcje sa potrzebne, zeby czesci spoleczenstwa uswiadomic skale biedy w tym kraju bo dopoki lemingoza bedzie trawila mozgi duzej czesci spoleczenstwa to nic sie nie zmieni.
                      • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 12:39
                        black_halo napisała:

                        > Jaaasne, juz widze jak przelewasz pieniadze na konto sasiadce z niepelnosprawny
                        > m dzieckiem.

                        Rodziny z niepełnosprawnymi dziećmi (koło nas sąsiedzi z córeczką z porażeniem mózgowym) mają konto założone przez fundację.
                      • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:07
                        black_halo napisała:
                        > Takie akcje sa potrzebne, zeby czesci spoleczenstwa uswiadomic skale biedy w ty
                        > m kraju bo dopoki lemingoza bedzie trawila mozgi duzej czesci spoleczenstwa to
                        > nic sie nie zmieni.

                        Emigranteczka będzie ludzi pouczać z zagranicy bo głupi ludzie w kraju nie wiedzą jaka jest sytuacja smile Urocze smile
                        • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:35
                          araceli napisała:

                          > Emigranteczka będzie ludzi pouczać z zagranicy bo głupi ludzie w kraju nie wied
                          > zą jaka jest sytuacja smile Urocze smile

                          No nie wiedzą i dlatego mamy coraz więcej emigrantów. 2 miliony Polaków za granicą, to z powodu złej pogody w Polsce zawistna babo.
                          • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:37
                            No tak - uniwersalny 'argument' idiotów - zawiść big_grin
                            • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:46
                              araceli napisała:

                              > No tak - uniwersalny 'argument' idiotów - zawiść big_grin
                              >

                              Trafiłaś z samooceną, więc nawet już nie pytam, co masz przeciwko ludziom, których ojczyzna wystawiła do wiatru, bo idiota dokopuje innym z samej przyjemności dokopywania.
                              • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:52
                                Jak uważają, że 'ojczyzna wystawiła ich do wiatru' to droga wolna - granice otwarte. Niech jadą i nie wracają - szczególnie w formie plucia jadem na polskim forum. Dezerter musi mieć niezły tupet, żeby pouczać ludzi jak się walczy.
                                • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 15:52
                                  No, za to araceli to "stuprocentowa polka" i tez ma niezly tupet, ze pouczac innych gdzie moga sie udzielac. Plucie jadem uprawiasz ty i nikt inny.
                        • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 15:50
                          > Emigranteczka będzie ludzi pouczać z zagranicy bo głupi ludzie w kraju nie wied
                          > zą jaka jest sytuacja smile Urocze smile

                          Jestes zalosna. Urocze jest, ze tego nie widzisz.
                          • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 15:54
                            Inwektywy z Twojej strony to komplement big_grin
                • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:51
                  mamameg napisała:

                  > Dlaczego większe podatki? po prostu mniej stadionów i wyjazdów polityków zagran
                  > icę i starczy i na podstawowy cel państwa- pomoc dla słabszych

                  A kto tych pazernych polityków wybiera? Z kosmosu nam spadają? Widocznie to "państwo", czyli całe społeczeństwo, takiego układu chce i potrzebuje tych stadionów, oraz reprezentatywnych polityków, inaczej by takich wybryków nie tolerowało. Biedni ludzie nie muszą być jednak karani, że na nich już nie wystarczyło więc odrobina prywatnego materialnego wsparcia do czasu do czasu nikogo nie zabije.
                  • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 01:00
                    snakelilith napisała:

                    > Biedni ludzie nie muszą być jednak karani, że na nich już nie wystarczyło wi
                    > ęc odrobina prywatnego materialnego wsparcia do czasu do czasu nikogo nie zabij
                    > e.

                    Można zakupić jakieś drobiazgi i zawieść do Domu Samotnej Matki, można zrobić paczki świąteczne dla dzieci w Domu Dziecka, można wesprzeć finansowo starszą samotną sąsiadkę lub jakąś fundację dzieci niepełnosprawnych.
                    • agnieszka77_11 Akcja Pajacyk 12.12.14, 01:14
                      www.pah.org.pl/nasze-dzialania/8/pajacyk
                    • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:32
                      Domy Dziecka mają zapenwnione finansowanie od panstwa - to placowki państwowe, nie wolontarystyczne - tam nie brakuje jedzenia, zabawek - tam brakuje miłości. zawieziesz im miłość?
                  • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:05
                    Źle to napisałam, zdecydowanie nie jestem przeciwna akcjom charytatywnym, tylko w tych opisanych historiach przydałaby się długotrwała pomoc- przecież niepełnosprawny ojciec nie wyzdrowieje a starszy człowiek nie odmłodnieje. I powinno to być normalne, że z tej pomocy korzystają- a ile razy ktoś korzystający z takiej pomocy jest wyzywany od nierobów czy patologii?
                    • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:16
                      mamameg napisała:

                      > Źle to napisałam, zdecydowanie nie jestem przeciwna akcjom charytatywnym, tylko
                      > w tych opisanych historiach przydałaby się długotrwała pomoc- przecież niepełn
                      > osprawny ojciec nie wyzdrowieje a starszy człowiek nie odmłodnieje. I powinno t
                      > o być normalne, że z tej pomocy korzystają- a ile razy ktoś korzystający z taki
                      > ej pomocy jest wyzywany od nierobów czy patologii?

                      U nas na osiedlu mieszkała taka starsza pani (już nie żyje). Była samotna, chora, bez męża, bez dzieci, bez bliższej rodziny. Każdy z sąsiadów jej pomagał. Finansowo, rzeczowo, a także przy różnych pracach z którymi starsza kobieta nie dawała sobie rady. Ludzie na prawdę sobie pomagają. Jeżeli będziesz chciała komuś pomóc to zobaczysz, że wiele jest osób wokoło Ciebie, którzy takiej długotrwałej pomocy potrzebują. Nie słyszałam, żeby ktoś starszą, schorowaną osobę wyzwał od nierobów i patologii.
                      • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 09:46
                        Ale samotna matke chorego dziecka mozna juz nazwac nierobem i patologia wyciagajaca reke po srebrne lancuszki po 3.5 peelenow ...
                  • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:42
                    snakelilith napisała:
                    > Biedni ludzie nie muszą być jednak karani, że na nich już nie wystarczyło

                    W ŻADNYM kraju dla wszystkich nie starcza. Ciekawe, że innym nie zaleca się rezygnacji ze stadionów. W UK nawet olimpiadę sobie zachcieli.
                    • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:51
                      araceli napisała:

                      > W ŻADNYM kraju dla wszystkich nie starcza. Ciekawe, że innym nie zaleca się rez
                      > ygnacji ze stadionów. W UK nawet olimpiadę sobie zachcieli.
                      >

                      Aaa, znalazłaś mojego posta i jest okazja by mi dowalić, zawistna babo? Gdybyś była bystrzejsza, to byś znalazła jeszcze to, że sama pisałam, że nie ma szans by starczyło na wszystko. Socjalistyczne stany ogólnej błogości, to tylko już w krajach skandynawskich, a i tam powoli się to wali.
                      • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:54
                        Wyzywaj dalej smile Ulżyj sobie smile
                  • asia-loi Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 22:51
                    snakelilith napisała:

                    > A kto tych pazernych polityków wybiera? Z kosmosu nam spadają? Widocznie to "państwo", czyli całe społeczeństwo, takiego układu chce ....


                    Nie byłam już na tych i poprzednich wyborach ponieważ nie miałam na kogo głosować. Nie podoba mi się to co wyprawiają politycy (wszystkich partii) i czy to coś zmienia? Zawsze jakieś darmozjady zostaną wybrane przez ludzi. Zawsze jacyś ludzie będą głosować i kogoś wybierać, a wybrani nie zmienią swojego postępowania.
                • claudel6 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 01:29
                  tak, kluczowe słowo: alokacja. ale to jest za trudne słowo i pojęcie dla niektórych, by je zrozumieć.
            • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:44
              mamameg napisała:

              > Może więc trzeba dążyć do tego, żeby słabszym była udzielana pomoc od państwa?

              Ale jedno nie wyklucza drugiego, szczególnie, że biedne "państwo" z pustego nie naleje i nie może pomóc wszystkim potrzebującym w satysfakcjonującym wymiarze. Biedni ciągle jeszcze będą. A pojedynczy obywatel płaci oczywiście przymusowe podatki, które dzieli się na różne dziedziny życia społecznego (na co nie mamy często bezpośredniego wpływu) oraz może, jak chce, od czasu do czasu dorzucić coś z własnej kieszeni na konkretny, wybrany przez niego cel.


              > A właśnie na emamie bardzo często są posty potępiające taką pomoc

              Bo to jest postawa zawistnych ludzi malutkich duchem - oby tylko innym nie było lepiej. Jako wytłumaczenie podaje się niesprawiedliwy podział, ale by coś zrobić, by poprawić sytuację rozdziału, to żadnej krytykantce nie chce podnieść się tyłka. Bo to też wymagałoby społecznego zaangażowania.
        • princess_yo_yo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:20
          bez wzgledu na to czy historie sa naciagane czy nie, przekonanie ze skoro nie da sie pomoc dlugoterminowo i na zawsze to nie nalezy robic nic jest wyjatkowo podly.
          • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:37
            Uważasz, że lepiej kupić komuś gacie a potem go jeszcze rozliczać czy aby się wystarczająco stara zmienić swoją sytuację niż pomóc znaleźć pracę/uzyskać zasiłek rodzinny/dopłatę do opłat za mieszkanie?
          • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 00:39
            princess_yo_yo napisała:

            > bez wzgledu na to czy historie sa naciagane czy nie, przekonanie ze skoro nie d
            > a sie pomoc dlugoterminowo i na zawsze to nie nalezy robic nic jest wyjatkowo p
            > odly.

            I nie tylko pomoc finansowa tym ludziom jest potrzebna.
          • koronka2012 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 19:47
            Ale to nie o to chodzi, żeby nie pomagać! chodzi o to (w przypadku dziadka konkretnie) żeby robić to z sensem, żeby takich osob zyjących w dramatycznych warunkach nie opędzić tylko paczką, skoro w bardzo prosty sposób można jego sytuację poprawić trwale.
      • tol8 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 08:22
        Mam nadzieję, że wolontariusz zadzwonił do syna i streścił mu sytuację. Na pewno nie zostawił tego bez żadnego ruchu. Nie znamy jednak ciągu dalszego.
    • lily-evans01 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 11.12.14, 22:30
      Nie chce mi się czytać dyskusji, bo pewnie już się jatka wywiązała.
      Wierzę jednak w tę biedę, bo w tym kraju ma ona następujące oblicza: samotna matka, rodzice dziecka niepełnosprawnego. samotna matka dziecka niepełnosprawnego (sytuacja - dno nad dnami, o ile się utrzymuje i mama ma problem z powrotem do pracy, bo nikogo do pomocy). Z kolei o egzekwowaniu komorniczym alimentów można by tomy napisać, pomijając "zawrotne" kwoty rzędu 300 zł na dziecko w wieku szkolnym...
      Wśród sąsiadów czy znajomych sąsiadów widzę i biedę wynikającą z beztroski i lenistwa, jak i też całkowicie niezawinioną sad.
      • mag1982 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 09:01
        Wierzę jednak w tę biedę, bo w tym kraju ma ona następujące oblicza: samotna matka, rodzice dziecka niepełnosprawnego. samotna matka dziecka niepełnosprawnego

        Dodałabym jeszcze samotne starsze osoby. Przy emeryturze 1200 zł po opłaceniu mieszkania i wykupie leków zazwyczaj na życie już niewiele zostaje.
        • mozambique Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:11
          niestety w polsce niepełnosprawnosc członka rodziny ( a juz na pewno dziecka) oznacza w wiekszosdci przypadków nędzę rodziny

          ja zajrzalam na Sz.Paczke ale odpadłam po chrakterystyce jednej potzrebującej rodziny :

          "pani KAtarzyna lat 38 samotnie wychowuje 5 dzieci w wieku 2-17 lat , cała rodzina cierpi niedostatek, dwaj najstarsi synowie pani Katrzyny przebywają w Zakłądzie KArnym a cala rodzina i otoczeniei odwrócilo sie od niej po poznaniu czynów za jaki zostali skazani." itd

          sorry ale to jest orbita poza moim zasięgiem
          • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 10:57
            mozambique napisała:

            > sorry ale to jest orbita poza moim zasięgiem

            Ja też odpadłam po charakterystyce kilku rodzin na SZP. W wielu przypadkach to nie paczka by się przydała.
            • agnieszka77_11 Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 11:00
              Dorosłe dzieci na utrzymaniu rodziców (20l, 19l, 18l). Jak się nie ma kasy to takie dzieci powinny iść do pracy, nawet za te tysiąc złotych. Swoją drogą moja pierwsza praca też była za tysiąc złotych i nie grymasiłam.
              • morekac Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 10:03
                Dorosłe dzieci na utrzymaniu rodziców (20l, 19l, 18l). Jak się nie ma kasy to t
                > akie dzieci powinny iść do pracy, nawet za te tysiąc złotych.
                Przyszło ci do głowy, że ludzie w wieku 18-20 lat jeszcze mogą się uczyć?
                • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 13:09
                  morekac napisała:
                  .> Przyszło ci do głowy, że ludzie w wieku 18-20 lat jeszcze mogą się uczyć?

                  Nauka nie wyklucza prac np. dorywczych. U nas w mieście (i w innych też) spółdzielnie pozwalały odpracować czynsz np. w postaci odśnieżania chodników. I w zeszłym roku musieli podnieść stawki bo chętnych nie było. Taka bieda.
      • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 12:08
        Wierzę jednak w tę biedę, bo w tym kraju ma ona następujące oblicza: samotna ma
        > tka, rodzice dziecka niepełnosprawnego. samotna matka dziecka niepełnosprawnego
        > (sytuacja - dno nad dnami, o ile się utrzymuje i mama ma problem z powrotem do
        > pracy, bo nikogo do pomocy). Z kolei o egzekwowaniu komorniczym alimentów możn
        > a by tomy napisać, pomijając "zawrotne" kwoty rzędu 300 zł na dziecko w wieku s
        > zkolnym...

        Tylko, że samotnym rodzicom(na ogół jednak matkom)jest potrzebna nie SZP czy zasiłek a skuteczna egzekucja alimentów przez państwo.
    • mgla_jedwabna Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 13:49
      Część z tego rzeczywiście wygląda na niezawinioną biedę, ale rzut oka na te historie i pojawia się wspólny mianownik: olewka ze strony tzw. bliskich. Najczęściej ojców, ale nie tylko. Popatrzmy:

      Pożyczone drzwi: i co, synek naprawdę nie orientuje się, że ojciec potrzebuje pomocy? Synek za granicą nie wydaje przypadkiem na głupoty kwot, które ojcu wystarczyłyby na drzwi, radio i sprzęt kuchenny?

      Raz na rok kurczak z KFC: no nie wierzę, że stolarz nie jest w stanie wyciągnąć więcej ze swego fachu. Podobnie jak nie wierzę, że dla matki nie mażadnej innej pracy poza odśnieżaniem chodników. Chyba że pan należy do takich, którzy kurczowo trzymają się posadki za 1500, a robienie na prywatne zamówienie wieczorami/ w weekendy jest poniżej ich godności, bo po robocie do 16 trzeba wszak resztę dnia odpoczywać. A KFC i tak niezdrowe.

      Woda z kostką rosołową: jestem bardzo ciekawa, czy to dzieci takie podłe, że zaglądają do niewidomego ojca raz na miesiąc, czy też tatuś był dla nich tak podły, że się odcięły.

      Sąsiedzi mówią "darmozjad": poza tym o ojcu ani słowa. Np. że pracuje, albo że opiekuje się dziećmi. Albo że własnymi siłami wyremontował lokum. Sąsiedzi chyba wiedzą, co mówią.

      Żeby myszy nie wskakiwały do domu: pani Iwona to tamto, dwóch niepełnosprawnych synów to tamto. O czwartej osobie - zapewne ojcu - ani słowa. Czyżby też "darmozjad"?

      Każdy dzień jest wyzwaniem: nie jestem pewna, czy dziecku nie byłoby lepiej w zakładzie. Tam miałoby możliwości rehabilitacji i rozwoju, których babcia mu nie zapewni.

      Łóżko na zmianę: gdzie jest ojciec Patryka?


      -
      • mamameg Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 16:35
        Raz na rok kurczak z KFC: no nie wierzę, że stolarz nie jest w stanie wyciągnąć
        > więcej ze swego fachu. Podobnie jak nie wierzę, że dla matki nie mażadnej inne
        > j pracy poza odśnieżaniem chodników. Chyba że pan należy do takich, którzy kurc
        > zowo trzymają się posadki za 1500, a robienie na prywatne zamówienie wieczorami
        > / w weekendy jest poniżej ich godności, bo po robocie do 16 trzeba wszak resztę
        > dnia odpoczywać. A KFC i tak niezdrow

        Są regiony gdzie faktycznie matka może mieć problem z pracą a ojciec-stolarz z zamówieniami, pisali skąd ta rodzina jest?
    • nowi-jka Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:09
      nie moge tego czytać

    • anusia_magda Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 12.12.14, 14:46
      Lepsza jest pomc celowana ( do konkretnych osób, najlepiej z otoczenia które się zna np. zbiórka na chore dziecko ect., albo zrobienie starszej Pani zakupów). Ostatnio w córki przedszkolu była akcja - góra grosza, podobno uzbierali w Polsce 2 bańki ale 900tys. poszło na obsługę, więc ktos na tym robi niezłą kaskę.
      • wioskowy_glupek Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 19:00
        Wy się kłócicie a ten tekst to jakieś grafomańskie popisy na zamówienie, stażysty jakiejś głupawej gazety. W KFC nie ma obniżek świątecznych co najwyżej jakaś promocja na dany produkt. Reszta też naciągana. Niestety SP zawsze powoduje spięcia itp. bo wybór rodzin typu samotna matka "wychowująca" 6 dzieci lat 30,20,19,17,16,11 z czego 2 w kryminale to nie jest szczęśliwy strzał na takie akcje.
    • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 14:02
      Wyzywaj sobie - pluj jadem smile Lżej?
      • snakelilith Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 14:09
        araceli napisała:

        > Wyzywaj sobie - pluj jadem smile Lżej?
        >

        Ziew. Nic lepszego na stanie nie masz? Myślisz, że na mnie działa twoja taktyka rodem z piaskownicy?
        • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 14:14
          Zawsze zastanawia mnie to morze złości w Was. Cóż - wolę być szczęśliwa w biednej Polsce smile
          • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 15:59
            Jestes szczesliwa w biednej Polsce bo masz znacznie lepiej niz srednia a to szczegolna cecha "polactwa". Nie chcesz zeby tobie bylo lepiej, chcesz zeby inni mieli gorzej. I tylko dlatego siedzisz w Polsce, inaczej zdezerterowalabys jak wszyscy ale nie znioslabys mysli, ze gdzies za Odra nalezalabys do sredniakow a w Polsce mozesz uwazac sie za kogos lepszego. Oto cala diagnoza twojego hejtu w stosunku do emigrantow. Ty nie mozesz zniesc, ze ktos zyje na poziomie lepszym od ciebie !
            • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 16:03
              Emigranteczka najlepiej wie, dlaczego ja jestem szczęśliwa big_grin I wyzywa - buta, pycha, złość i nienawiść - cała Black. Co ta emigracja robi z ludźmi... brrrrrrr... uncertain
              • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 16:13
                araceli napisała:

                > Emigranteczka najlepiej wie, dlaczego ja jestem szczęśliwa big_grin I wyzywa - buta,
                > pycha, złość i nienawiść - cała Black. Co ta emigracja robi z ludźmi... brrrrr
                > rr... uncertain
                >

                Jaka buta i pycha? Ty w ogole rozumiesz znaczenie tych slow czyli tylko tak plujesz jadem bo brak ci argumentow. Przychodzisz i rozwalasz kazda jedna dyskusje. Bute i pyche prezentujesz w kazdej swojej wypowiedzi, uwazasz sie za lepsza od milionow emigrantow bo zostalas w biednej Polsce i walczysz podobno o lepszy byt tych wszystkich, ktory zostali razem z toba zapominajac, ze ty nalezysz do grub uprzywilejowanych. Gdybys sie urodzila na sciane wschodniej, w podkarpackiej wiosce duzo bys nie zwojowala a moglabys byc wlasnie klientem szlachetnej paczki. Albo innej akcji.

                Zlosc pojawia sie w tobie tylko i wylacznie dlatego, ze nie mozsze strawic ani zniesc tego, ze ktos ma lepiej, choc odrobinke. Jestes szczesliwa w Polsce biednej bo masz lepiej niz inni, gdybys miala gorzej to bys taka szczesliwa nie byla.
                • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 16:26
                  Ja jestem uprzywilejowana big_grin Błahaha - jad na oczach zasłania rzeczywistość big_grin Wielokrotnie w dyskusjach z Tobą - tu i na innym forum pisałam, że pochodzę z niezamożnej rodziny smile Ale pluj sobie, pluj smile Ulżyj emogranckim cierpieniom smile

                  I tak tak - żyje Ci się lepiej - frustracje za to wychodzą pod innym nikiem - prawda Coeur_...?

                  Może w końcu zrozumiesz, że Twoje 'rady' są tak mile widziane jak złośliwości teściowej?
                  • araceli Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 16:28
                    PS. Za kasą poleciałaś za granicę, ale szczęście to nie pieniądze. Jad nie pozwala tego dostrzec smile
                    • black_halo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 16:43
                      araceli napisała:

                      > PS. Za kasą poleciałaś za granicę, ale szczęście to nie pieniądze. Jad nie pozw
                      > ala tego dostrzec smile
                      >

                      Szkoda czasu na te jalowe dyskusje.
    • kliplo Re: dla tych co twierdza, ze w Polsce nie ma bied 13.12.14, 19:24
      Wczoraj w aptece przy przychodni zaczepiała mnie para z dziećmi, żebym wykupiła recepty dla nich i dla ich dzieci, pan z zabandażowaną ręką żeby choć mu bandaż kupić. I tak wszystkich po kolei zaczepiali, kilka osób się ulitowało i wykupiło recepty. 5 minut później widzę tych ludzi jak idą i... facet pali papierosy.
      Czyli stać go żeby wydać na papierosy kilkaset złotych miesięcznie ale nie ma pieniędzy żeby recepty wykupić? Chamscy naciągacze i tyle.
      • kliplo idea SZP 13.12.14, 19:48
        Niemniej ideą szlachetnej paczki nie jest chyba ocenianie kto biedny jest "grzeszny" a kto "grzeczny" .. ona z założenia ma nie różnicować życzliwości ze względu na winy cierpiących...
        • estelka1 Re: idea SZP 13.12.14, 21:33
          Dlatego od zawsze wolę pomagać samotnym seniorom. Dorobić nie mają gdzie, pomóc im z reguły nie ma kto, a prawdopodobieństwo naciągania znikome. Choć mam zaprzyjaźnione 3 rodziny w trudnej sytuacji, którym czasem-w miarę możliwości coś podrzucę, a przede wszystkim służę wsparciem i pomocą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka