Z przepisem, albo chociaż pomysłem na tradycyjny wyspiarski (wszystko jedno z jakiego obszaru - jest mi zupełnie obojętne czy to będzie hit londyński, edynburski czy dubliński czy zaściankowy wiejski przysmak z Kornwalii ) deser, który wszystkich zachwyci? Muszę zrobić wyspiarski obiad bez ceregieli (nie będzie to przyjęcie dla królowej Elżbiety

), a ponieważ goście lubią zapiekanki, będzie zapiekanka pasterska, ale nie mam pomysłu na nie czasochłonny deser, który w dodatku zawsze się udaje, bo nie lubię robić słodyczy i w związku z tym mam marne doświadczenie.
Pomożecie?