Dodaj do ulubionych

Dałybyście - dylemat?

18.03.15, 10:47
Zalóżmy, że spotykacie się z facetem, jesteście w związku ponad rok, etap "chodzenia" a jeszcze nie małżeństwa,
Wasz ukochany ma gest, na każde okazje gdzie się daje prezenty, kupuje wam drogie perfumy.
Macie aktualnie ze 4 napoczęte butelki różnych zapachów, używacie ich wszystkich zamiennie, jednych zostało mniej, innych więcej, każdy zapach inny ale każdy coś w sobie fajnego ma.
Właśnie kilka dni temu dostałyście kolejne perfumy na urodziny. Na pierwszy węch średnio wam się podobają.
Przyjeżdża do was siostra. Wącha waszą kolekcję perfum i bardzo jej się podobają te, które właśnie dostałyście (a jeszcze ich nie używałyście na sobie).
Siostra między wierszami sprawia wrażenie, że chętnie by te perfumy sobie wzięła, bo wy przecież macie 4 inne.
Wiecie, że siostra zarabia niezbyt dobrze i nie kupuje sobie takich drogich perfum bo jej nie stać.
Czy oddajecie jej swój prezent od ukochanego?

Tak- bo?
Nie- bo?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 10:50
      tak oddajemy siostrze ale za jakieś 2-3 miesiące, nie tak od razu
    • triss_merigold6 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 10:51
      Dałabym. Zresztą ze dwie gwiazdki temu oddałam perfumy-prezent, które niespecjalnie mi pasowały.
    • jesienna.nuta Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 10:53
      Oczywiście, że oddaję siostrze, a jak pan jest dociekliwy, to mówię, że się stłukły i już.
      • e-kasia27 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 10:58
        Już na wstępie zaczynasz od krętactw??
        • 5justi Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:05
          ???
          nie potrzeba żadnych krętactw
          myślisz, że facet będzie wnikał, gdzie są perfumy?
          szczerze wątpię
          bo jeśli tak, to jakiś strasznie skrupulatny musiałby być...
          • kalina_lin Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:27
            powiedzenie, że się stłukły to przecież kłamstwo
            • 5justi Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:46
              tak zgadza się
              dlatego nie trzeba kłamać i wymyślać bzdur
              po co?
              ja tylko nie sądzę, że mąż będzie tak strasznie sprawdzał czy żona ma te perfumy...
              mój by nie wnikał...
              • to_ja_caryca_katarzyna Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 22:45
                Czyli jednak klamstwo, a to ze wnika czy nie wnika nie ma tu nic do rzeczy. Szczerosc polega na tym ze mowimy partenrowi nawet o rzeczach w ktore nie wnika. No bo jak ma wnikac jak zyje w niewiedzy? Wiem, ze koncep szczerosci parnerskiej jest tu wielu osobom obcy, ale nie bede go tlumaczyc.
              • burina Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 23:04
                Pozostaje tylko mieć nadzieję, że trafiłaś/trafisz na takich, którzy do prezentów podchodzą komediowo-romantycznie: dam jej butelkę drogich perfum, niech wie, że mnie stać/bo tak wypada.

                Gorzej, jak pan z jakiegoś powodu wybrał ten akurat zapach, chcąc sprawić przyjemność Tobie a nie siostrze. Sprawić przyjemność zapachem a nie faktem wręczenia drogich perfum.

                Siostrze, którą bardzo kocham i ostatnią koszulą bym się z nią podzieliła, mogę w takiej sytuacji zaproponować odpsikanie małej buteleczki i któreś z pozostałych perfum. Z resztą nie wyobrażam sobie, żeby siostra mnie poprosiła o oddanie jej prezentu od świeżego narzeczonego.
      • jesienna.nuta Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:02
        Ale ten wstęp trwa już 28 lat big_grin
    • beataj1 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 10:53
      Dajemy. Zresztą oddałam koleżance pierwszy pierścionek (nie zaręczynowy) jaki dostałam od lubego. Mi się średnio podobał a jej pasował.
    • karolciab125 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 10:58
      No pewnie, że dajemy.
      Dlaczego miałabym nie dać ? Bo się Pan obrazi ? Czy, że taka nasza natura, że nie dam, bo nie i już ?
    • e-kasia27 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:01
      Oddaje siostrze skoro mi nie pasują, a jej tak.
    • lady_mary Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:04
      Tak - chętnie się podzielę.
      Ale rozumiem, że chłopakowi może zrobic sie trochę przykro - to w końcu prezent.
      • sonia_bra Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 18:24
        No mnie by było głupio gdyby prezent dla osobistego chłopa który pieczołowicie wybierałam dał swojemu znajomemu tylko dlatego, że znajomy takiego nie ma..
    • triss_merigold6 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:05
      Czy dobrze rozumiem podtekst pytania, że jak prezent od ukochanego, to powinien być szczególnie sentymentalnie potraktowany i absolutnie nie wypada oddawać?
      • cosmetic.wipes Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:25
        Skoro ma być szczególnie, sentymentalnie i na wieczna pamiątkę, to nie wypada też zużywać.
    • eliszka25 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:05
      jasne, ze bym dala i nie musialabym mojemu mezowi wkrecac zadnych dziwnych historyjek, bo racze nie stroil by fochow. wprawdzie nie dalabym moze tak od razu, tylko taktownie za jakis czas, ale maz bylby lojalnie uprzedzony. juz nie raz oddalam cos np. mojej chrzesnicy, moj maz o tym wiedzial i nie mial z tym problemow. ostatnio np. oddalam doroslej siostrzenicy stanik, ktory dostalam od meza. markowy, kupiony w sklepie z braffiterka. w sklepie mi sie podobal, ale w trakcie noszenia okazalo sie, ze jednak to nie to. w koncu wpadlam na pomysl, ze oddam siostrzenicy, maz nie protestowal.
      • alsk9 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:16
        To jednak trochę inna sytuacja, raz że mąż więc już się znacie jak łyse konie, dwa że mówisz mężowi że przekazujesz prezent od niego dalej bo tobie nie odpowiada. Nie wiem czy autorce te perfumy za jakiś czas nie zaczną się podobać, ja tak miałam kilkakrotnie, że perfumy ktore mi się wydawały drażniące na początku używania po jakimś czasie stały się moimi ulubionymi.
        Więc to nie jest kwestia, że prezent się jej nie przyda wcale więc go daje temu kto go wykorzysta, tylko raczej że chłopak wydał kasę by dać autorce prezent od serca dla niej, a jej głupio , że ma więcej niż jej siostra i czuje się zobowiązana wyrownać tę dysproporcję. Czy jeśli siostra jest sama to autorka chłopaka tez jej udostępni do seksu żeby było po rowno?wink

        • triss_merigold6 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:19
          Chłopak? Któraś z ematek umawia się z 17-latkami? Niech się podzieli.
          • gazeta_mi_placi Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 15:04
            A jaką inną nazwę proponujesz? Mężem nie jest. Jeżeli się nie oświadczył i nie ma daty ślubu - narzeczonym też nie jest. Partner - interesów chyba nie prowadzą ze sobą. Jak nie mieszkają ze sobą to nawet na konkubenta się nie załapuje.
        • kota_marcowa Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:00
          Dałabym.

          Nie wiem czy autorce te perfumy za jakiś czas nie zaczną się podobać,
          > ja tak miałam kilkakrotnie, że perfumy ktore mi się wydawały drażniące na począ
          > tku używania po jakimś czasie stały się moimi ulubionymi.

          Nawet jeżeli, to ma jeszcze kilka innych do wyboru.

          > Więc to nie jest kwestia, że prezent się jej nie przyda wcale więc go daje temu
          > kto go wykorzysta, tylko raczej że chłopak wydał kasę by dać autorce prezent o
          > d serca dla niej, a jej głupio , że ma więcej niż jej siostra i czuje się zobow
          > iązana wyrownać tę dysproporcję.

          Dałabym nie dlatego, że czułabym się zobowiązana, tylko żeby sprawić siostrze przyjemność.

          Bez przesady, perfumy to nie samochód.
        • eliszka25 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 20:27
          no teraz to juz maz, ale jak jeszcze nie bylismy malzenstwem, to bylo tak samo. on sie o takie rzeczy nie obrazal nigdy. pewne zapachy mi sie nie podobaja i nigdy mi sie to nie zmienilo, wiec nie widze opcji, zeby kiedys zaczal mi sie podobac zapach, ktorego nie lubie. dlatego takie perfumy podala bym dalej. tu nie chodzi o to, zeby bylo po rowno. prostu ja nie widze powodu, dla ktorego mialabym nie dac siostrze takich perfum, skoro jej sie podobaja, a mi nie.
          • sonia_bra Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 20:59
            Ja jednak zrozumiałam temat inaczej, że perfumy są takie sobie, ale jeszcze ich na sobie nie używała więc nie wie czy jej się będą podobać. Trzymanie na siłę czegoś co się nie podoba nie ma sensu, ale oddawanie innym czegoś co się dostało i jeszcze się tego nie użyło więc się nie wie czy się spodoba czy nie, jest również bez sensu. Na miejscu faceta bym przestała dawać prezenty jeśli się je obdarowana tak nonszalancko rozdaje dalej, ledwo rozpakowane.
    • mynia_pynia Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:14
      My się z siostrą wymieniamy czy też oddajemy rzeczy bez problemu. Jak jest coś fajnego
      w promocji a wiem że siostrze się też kończy to jej kupuje.
      Kilka razy dostałam od niej perfumy bo sobie kupiła i jej nie podrasowały, kilka razy oddawałam jej swoje kremy na tej samej zasadzie.
      • sonia_bra Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 18:22
        To nie jest wątek na temat jak się pozbyć rzeczy które nam nie pasują..
    • rhaenyra Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:15
      jasne ze bym oddala
    • zuleyka.z.talgaru Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:18
      Oddałabym - skoro mi nie pasują to po co mają leżeć i wietrzeć.

      Chłopu bym powiedziała,że tym razem nie trafił, więc oddałam, żeby się nie zmarnowały.
    • jolie Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:23
      Dałabym bez problemu.
    • goodnightmoon Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:24
      Tak - bo:

      1 - Ogolnie lubie dawac prezenty, sprawiac bliskim radosc
      2 - Siostry nie stac
      3 - Facet i tak ci kupi kolejne smile
    • madame_edith Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:40
      Oczywiście, że bym dała siostrze.
    • vi_san Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 11:42
      Najpierw sprawdzam na sobie - często jest tak, że aromat "z flakonika" jest inny niż na skórze, po paru godzinach noszenia. Więc pierw kilka razy "próbuję" czy mi nie podpasują jednak. Jeśli nie to oddaję bez żalu.
    • solejrolia Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 13:49
      nie, absolutnie nie.
      bo nie.
      ale zapamiętałabym, że jej się spodobały, i przy okazji (urodzin, czy B Narodzenia) kupiłabym jej na prezent. i już.
      albo bez okazji kupiłabym ale mały flakonik tongue_out albo testery, czy próbki. jest tego pełno na allegro.
      • sonia_bra Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 18:29
        O, ja podobnie. Dałabym dalej prezent od chłopa tylko wtedy gdyby mi absolutnie nie pasował, np ciuch w nie moim rozmiarze. Akurat dobre perfumy w większości mi pasują, można je używać na różne okazje.
    • ichi51e Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:05
      Tak. Z zadowoleniem ze udalo sie upchnac. Chyba ze ukochany prezentopamietliwy wtedy nie zeby nie robic mu przykrosci.
    • volta2 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:19
      niestety, przywiązuję się do przedmiotów, więc w tej sytuacji albo bym nie dała, bo nie

      albo jeśli już to zaproponowałabym odkupienie za 50% wartości(skoro siostra mało kasiasta) i resztę kasy dołożyłabym by kupić coś, co mi podpasuje
      • kamunyak Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:44
        > niestety, przywiązuję się do przedmiotów,


        no, chyba do pieniędzy bardziej, skoro na odkupienie przez siostrę to już gotowa jesteś.
        • sonia_bra Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 18:20
          Autorka nie napisała ile sama zarabia. Napisała, że jej facet daje stosunkowo drogie prezenty. Jeśli perfumy za 350zł to dla autorki dużo, to bardzo możliwe, że wcale nie zarabia dużo lepiej niż jej siostra.
    • lati7 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:23
      Tak, oddałabym jakbym miała fajną siostrę ;p Dlatego oddałabym przyjaciółce lub koleżance ...
      Ale z drugiej strony.. gdyby to wasz facet oddał perfumy sprezentowane przez was swojemu bratu, przyjacielowi ?? Jak byłaby wasza reakcja?
    • aguar Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:37
      Pewnie, że bym oddała. Gdyby pan się zorientował coś bym wymyśliła, nie będę tu udawać, że nigdy nie "kręcę". W ogóle siostra bliższa niż facet, dłużej ją znam, najlepiej mnie rozumie (piszę o swojej), zawsze będzie moją siostra, a facet raz jest, raz go nie ma.
    • misiu-1 Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:39
      kliplo napisała:

      > Zalóżmy, że spotykacie się z facetem, jesteście w związku ponad rok, etap "chodzenia" a
      > jeszcze nie małżeństwa, Wasz ukochany ma gest, na każde okazje gdzie się daje prezenty,
      > kupuje wam drogie perfumy.

      I ten przykład pokazuje, że problem może zrazu wyglądać nieco inaczej, niż po przeczytaniu do końca. big_grin
    • kamunyak Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 14:56
      No, to zalezy od faceta.
      Mój pierwszy mąż właśnie taki był, że lubił robic prezenty, a że przy okazji miał gust to prezenty były właśnie wysmakowane, zawsze trafione. Będąc z nim na pewno perfum bym nie dała bo od razu wiedziałby, że ich już nie ma i poczułby się dotkniety. Natomiast na pewno sprezentowałby siostrze podobne przy najbliższym spotkaniu bo on taki właśnie był, obdarowywał nie tylko mnie ale też i dziewczyny z naszej rodziny czy przyjaciółki.
      Natomiast obecny mąż pojęcia nie ma o prezentach. Te, które dostaję to, założę się, kupowane są przy pomocy pań sprzedawczyń. Perfum też mam aktualnie 8 flakonów + jedne zdublowane. Nawet ich nie otwierałam i czekaja właśnie na jakąś okazję. Nie to, że mi sie nie podobają tylko zanim zużyję wcześniejsze to ten sie zestarzeje.
      Przy czym ja takie prezenty "oddaję" też na jakąs okazję, imieniny tp. Wtedy sama mam prezent z głowy.
      No, chyba, że mąż byłby przy wręczaniu obecny, to wtedy nie. Jednak nie chciałabym sprawiać przykrości.
    • gazeta_mi_placi Re: Dałybyście - dylemat? 18.03.15, 15:05
      Dałabym siostrze bez wahania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka