swiezynka77
22.04.15, 14:30
Na fali dzisiejszych wątków. czy spotkałyście się z takim zjawiskiem, że niesamowicie przystojny facet (ok, sprawa gustu, ale są tacy którzy podobają się powiedzmy 75% kobiet), taki który nigdy nie musiał się starać o kobietę bo same mu się do łóżka pchały - jest w istocie niezbyt ciekawy w tym łóżku i w ogóle tak bardziej daje się adorować niż sam adoruje?