Dodaj do ulubionych

Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowania.

03.05.15, 14:23
Kto jest "za" niech się wpisze na tym wątku. Uzasadniać chyba nie ma potrzeby.
Obserwuj wątek
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia [...] 03.05.15, 14:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:37
        A ilu analfabetow kulturowych i spolecznych na miejscu w RP siedzi?
        • cosmetic.wipes Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:41
          No, to też prawda niestety.
        • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:44
          Pełno. Ale oni przynajmniej będą żyć w rzeczywistości, którą sobie sami zgotowali. Jakoś nie na miejscu wydaje mi się głosowanie emigrantów, którzy nie chcą tu mieszkać.
        • majenkir Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:46
          Tylko taki "analfabeta na miejscu" bedzie potem pil to piwo, ktore sam pomogl nawarzyc.

          Tez jestem zdania, ze emigranci nie powinni glosowac.
        • azja-od-kuchni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:58
          Tak jest np. w Sinagapurze jeśli jesteś za granicą dłużej niż 5 lat to nie głosujesz... prawo wyborze przywrócone zostaje po półrocznym mieszkaniu w kraju... W Polsce też tak może być jeśli Gazeta zbierze 100000podpisów i wystosuje do sejmu wniosek obywatelski... Mogę złożyć podpis numer 2 ( jeden jest dla Gazety)
          To prawda, że żyjąc poza granicami człowiek jest z daleka od problemów, ale długoletni mieszkańcy Chicago głosują nie tyle na Pis co na państwo socjalne... bo jak już im sił do zarabiania dolarów zabraknie to chcą wrócić do ojczyzny najlepiej na państowowy garnuszek, a gdy będzie w owym garnuszku za mało to wyjmą ciężko zarobione dolary z sakiewki , które przecież są tylko ich...( W stanach tez podatków nie płacili, bo byli często nielegalnie)
          Wyprzedzam pytanie i mówię otwarcie ja nie głosuję w tym roku, bo nie byłabym obiektywna...( 4 lata nie byłam w Polsce)
          Zresztą wybory i tak się nie rozstrzygną w 1 turze a 2 zagraniczni nie głosują... ( gdyby głosowali Wałęsa załapałby się na kadencję )...
          • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:08
            Bardzo rozsądnie zrobili to w Singapurze, no może prawo bym dał/a po pełnych dwóch latach, nie półtora roku.
            • azja-od-kuchni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:32
              Gazeta nie półtora roku a pół roku czyli 6 miesiecy.... chodzi o to , żeby ludzie nie wpadali na wakacje głosować wink
      • srebrnarybka Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:23
        a jakby głosowali na PO albo na Palikota, to już byłoby dobrze?
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:30
      gazeta_mi_placi napisała:

      > Kto jest "za" niech się wpisze na tym wątku. Uzasadniać chyba nie ma potrzeby.

      Cenzus majątkowy przy prawie do głosowania w myśl zasady gołodupcy nie mają racji.

      Ksiadz Anatol
      • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:36
        No to ja sie podwojnie zalapuje: mam w PL mieszkanie i dom, i jeszcze cezure majatkowa spelniam wink.
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:42
          annajustyna napisała:

          > No to ja sie podwojnie zalapuje: mam w PL mieszkanie i dom, i jeszcze cezure ma
          > jatkowa spelniam wink.

          Nie, nie, nie....nie o chodzi o majątek posiadany, bo on może być wynikiem spadku na przykład. Ja bym cenzus majątkowy oparł na wartościach w PIT poprzedzającym rok wyborczy.

          Ksiadz Anatol
          • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:45
            Dokladnie to mialam na mysli wink.
          • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:47
            oj, to mysle, ze bys sie bardzo mogl zdziwic big_grin. samego odpisu od podatku mielismy za ubiegly rok cos kolo 10 tys. frankow tongue_out, wiec to akurat moglby sie okazac strzal w kolano big_grin
            • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:49
              eliszka25 napisała:

              > oj, to mysle, ze bys sie bardzo mogl zdziwic big_grin. samego odpisu od podatku miel
              > ismy za ubiegly rok cos kolo 10 tys. frankow tongue_out, wiec to akurat moglby sie oka
              > zac strzal w kolano big_grin

              Ale składałaś PITa przed Polskim Urzędem Skarbowym? Nie?! To w ogóle nie jesteś brana pod uwagę.... P A T R I O T Y Z M Córko!

              Ksiadz Anatol
              • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:52
                w odpowiedzi przeczytaj sobie moja wypowiedz ponizej, to ci sie rozjasni big_grin. nie mam najmniejszego zamiaru glosowac
                • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:56
                  eliszka25 napisała:

                  > w odpowiedzi przeczytaj sobie moja wypowiedz ponizej, to ci sie rozjasni big_grin. n
                  > ie mam najmniejszego zamiaru glosowac

                  Wydawało mi się, że rozmawiamy ogólnie o stanowieniu prawa, a nie o tym czy Ty zagłosujeszcz czy nie.

                  Ksiadz Anatol
                  • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:58
                    totez ogolnie napisalam wiecej poniezej, jak masz chec, to sobie poczytaj.
                  • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:47
                    A jak jestem bezposrednio potomkimia Sejmu Wielkiego, to chyba jednak mi sie nalezy, nie? wink
      • finalna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:52
        To już lepiej niech wybierają tylko inteligentni. Powiedzmy IQ>= 107?
        • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:54
          Albo tylko z doktoratem!
    • triss_merigold6 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:40
      Nie jestem pewna czy emigranci tak chętnie głosują. Może ci, którzy wyjechali chwilowo do pracy sezonowej albo na studia, ale reszta... nie sądzę.
      • mejerewa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:43
        Głosują. Tam, gdzie jest silna polonia, tam wybory są dużym wydarzeniem, nawet kandydaci z kraju jeżdżą tam na spotkania w ramach kampanii.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:46
        Głosują, głosują.
      • misterni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:33
        Głosują, głosują. To najwierniejszy elektorat PiSu.
        • azja-od-kuchni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:42
          W Polsce " odebranie " praw wyborczych jest formą kary, więc prawdę mówiąc słabo widzę odebranie praw wyborczych emigracyjnym nie ważne czy mają 1 czy 2 paszporty , czy są za granicą tydzień czy całe zycie...
          • misterni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:07
            Też uważam to za zbyt radykalne posunięcie, chociaż patrząc na część rodziny męża wybyłej do UK w połowie ubiegłego dziesięciolecia, skłaniałabym się ku temu wink
      • esi1 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 09:46
        Głosują, głosują. Mam znajomych i rodzinę w Stanach. Emocjonują się wyborami bardziej niż ja, tutaj.
    • mejerewa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:41
      Niech głosują ci, którzy mieszkają na stałe w kraju oraz płacą tu podatki. Jak fantazjować, to na maksa smile
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:45
        mejerewa napisała:

        > Niech głosują ci, którzy mieszkają na stałe w kraju oraz płacą tu podatki.

        Tak, ale odpowiednio wysokie podatki. Ktoś kto nie potrafi własnego życia ułożyć nie będzie przecież nam układał państwa. Bez sensu.

        Ksiadz Anatol
      • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:46
        mejerewa napisała:

        > Niech głosują ci, którzy mieszkają na stałe w kraju oraz płacą tu podatki. Jak
        > fantazjować, to na maksa smile

        A co z tymi, co mieszkają w Polsce, ale mają pozakładane firmy za granicą, żeby uciec od horrendalnych kosztów utrzymania ich firm w kraju?
        • mejerewa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 20:26
          > A co z tymi, co mieszkają w Polsce, ale mają pozakładane firmy za granicą, żeby uciec od horrendalnych kosztów utrzymania ich firm w kraju?

          Ci też nie dorzucają się do budżetu, choć vat płacą robiąc zakupy.
    • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:45
      wiesz gazeta, jakem emigrantka, tak sie z toba zgadzam! moze nie az tak radykalnie, ze wszystkim "wyjechanem" bez wyjatku, bo jest calkiem sporo takich, ktorzy sa np. kilka lat na kontrakcie gdzies tam, a potem wracaja do domu. jednak znakomita wiekszosc, to tacy, ktorzy wyjechali i wracac juz nie maja zamiaru i naprawde nie rozumiem z jakiej racji ktos taki chce miec prawo do decydowania o panstwie, w ktorym nie ma zamiaru nigdy mieszkac. my nie bralismy udzialu w wyborach, odkad zdecydowalismy, ze nie wracamy. od jakichs 10 lat nie glosowalam ani razu w zadnych polskich wyborach. moglabym, nawet bez koniecznosci jechania do polski, ale po pierwsze uwazam, ze nie bardzo mam prawo, a po drugie nie poczuwam sie tez do obowiazku decydowania o panstwie, w ktorym nie mieszkam. teraz juz nawet specjalnie nie sledze sytuacji wyborczej na biezaco i nawet nie znam wszystkich kandydatow.

      totalnym kuziozum jest dla mnie tez to, ze taka szumnie zwana polonia amerynkanska ma prawo do glosowania. przeciez to sa ludzie, ktorzy czesto nigdy albo dziesiatki lat nie byli w polsce i nie maja zielonego pojecia o polskiej rzeczywistosci!
      • mejerewa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:49
        eliszka25 napisała:

        > totalnym kuziozum jest dla mnie tez to, ze taka szumnie zwana polonia amerynkan
        > ska ma prawo do glosowania. przeciez to sa ludzie, ktorzy czesto nigdy albo dzi
        > esiatki lat nie byli w polsce i nie maja zielonego pojecia o polskiej rzeczywis
        > tosci!

        Ale to "som patryjoci". I tylko ten pseudopatriotyzm się liczy, a nie prawo, bezpieczeństwo, sprawiedliwość i nowoczesność w Polsce.
        • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:53
          no oczywiscie, oni sie czuja patriotami pelna geba, a jakze!
      • azja-od-kuchni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:04
        Eliszka, ale kontaktowcy spowiadają się przed polskim urzędem skarbowym i płaca podatek dochodowy w Polsce... Ważne jest miejsce ulokowanie czyli czy to jest kontrakt czy umowa na warunkach lokalnych.. Przerabiałam na własnej skórze...
        Generalnie uważam, że 4-5 życia poza krajem oddala mocno od problemów dnia codziennego... A Polonia amerykańska ( szczególnie ta wyemigrowana w latach 70 i 80) to często nie ma pojęcia o tym co się dzieje na ich ulicy wink
        • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:15
          no tak, masz racje z tym kontraktem.

          dla mnie ktos, kto wyemigrowal dziesiatki lat temu i przez ten czas nie ma kontaktu z krajem, naprawde sam powinien puknac sie w leb, ze tak powiem i zastanowic nad paroma rzeczami. wsrod polonii amerykanskiej sa cale rzesze takich, ktorzy polske znaja li i jedynie z opowiadan i/lub tv polonia i dla mnie tacy ludzie nie powinni miec prawa glosu. ja jestem w polsce 3-4 razy w roku, spotykam sie z rodzina, na codzien rozmawiamy przez telefon czy skypa, widze "na zywo" jak zyja itd. jednak mimo to uwazam, ze nie bardzo mam prawo mieszac sie w to, kto bedzie nimi rzadzil czy reprezentowal polske. dlatego nie biore udzialu w glosowaniu, bo dla mnie to jednak nie do konca moja sprawa. to nie tak, ze polska mnie nie obchodzi, ale po prostu tak sobie mysle, ze nie mam juz moralnego prawa glosowac.
          • azja-od-kuchni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:32
            Gdyby to była tv Polonia nie byłoby najgorzej... To najczęsciej jest radio z Torunia.
            • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:38
              a wlasnie, o mocy ksiedza dyrektora zupelnie zapomnialam uncertain
      • ingryd Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:23
        Zupelnie sie z niezgadazm sie,

        Po pierrwsze primo, jestem obywatelem polskim, legitymujacym sie polskim paszportem,
        Nie mieszkam w polsce lecz jestem z krajem mocno zwiazana czy tego chce czy nie bowiem :
        Zyja tam moi najblizsi : rodzice, rodzenstwo, wiec poprzez ich losy zycie moje jest bardzo uwarunkowane i nie jest mi wszystko jedno jak funkcjonuje np sluzba zdrowia bo z niej nie korzystam, czy wymiar sprawiedliwosci, pod ktory jako obywatel polski podlegam.
        Place podatki, corocznie wypelniam pity (poniewaz zainwestowalam "patriotycznie" w polska gospodarke)
        Poza tym, stworzylam, chcac nie chcac, przez swoja emigracje, kilka stanowisk pracy, oplacam wiec ZUS (aktualnie moimi 90letnimi tesciami znajmuja sie 4 osoby)
        I jedno wam powiem, tak jak w polsce ludowej nikt by mnie nie zaciagnal koniem do urn wyborczych, to niech teraz ktos mi sprobuje stanac na drodze do tej urny, zle by sie skonczylo.
        Pierwszy raz w zyciu przyszlo mi glosowac w 89 w konsulacie i od tej pory nie odpuscilam zadnych wyborow, gorzej, teraz glosuje juz ze swoimi dorooslymi dziecmi (10tego corka bedzie inaugurowala), ktore nawet w polsce nie sa urodzone ( moze kiedys beda chcialy wrocic do kraju przodkow, o to sie modla babcie smile )
        • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:12
          To znaczy jak ja mam rodzinę w Niemczech (a mam tak się składa) to powinnam mieć prawo do głosowania w tamtejszych wyborach bo zależy mi by żyło im się dobrze?
          • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:13
            A jestes osoba kulturowo zwiazana z Niemcami? Znasz ich jezyk na ten przyklad? Ja mam rodzine m. in. w Szwecji i jakos na taka ekstrawagancje do tej pory nie wpadlam, pewnie to blad wink.
            • zwariowana_wariatka Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:47
              ale to wbrew pozorom bardzo dobre porównanie. często pada argument troski o rodzinę - w druga strone jak najbardziej tez ma sens.
              • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:02
                Dlatego podpytuje o zwiazki kulturowe - jak ma zadbac o rodzine, skoro nie, co kaman na niemieckiej stronie politycznej?
                • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:55
                  Mam internet i dostęp do wiadomości z zagranicy.
                  • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:56
                    Ale czytasz je po polsku czy w oryginalnym brzmieniu?
          • to_ja_caryca_katarzyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:51
            A masz niemieckie obywatelstwo? Nie? To nie masz nic do gadania.
    • kropkacom Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:45
      Wybierzemy wam dobrego prezydenta big_grin Podziękujesz potem.
    • asmarabis Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:46
      Po co zabierac prawa emigrantow, po prostu zmiencie sobie konstytucje i wpiszcie dozywotnio Bronislawa jako prezydenta i rzad PO.....
    • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:46
      A czy jestescie pewni, ze wiecie, jaka jest rola Prezydenta RP?
      • triss_merigold6 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:49
        No, ja akurat wiem.wink
    • aankaa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:52
      znakomita wiekszosc, to tacy, ktorzy wyjechali i wracac juz nie maja zamiaru i naprawde nie rozumiem z jakiej racji ktos taki chce miec prawo do decydowania o panstwie, w ktorym nie ma zamiaru nigdy mieszkac
      ...
      po pierwsze uwazam, ze nie bardzo mam prawo, a po drugie nie poczuwam sie tez do obowiazku decydowania o panstwie, w ktorym nie mieszkam.
      ...
      totalnym kuziozum jest dla mnie tez to, ze taka szumnie zwana polonia amerynkanska ma prawo do glosowania. przeciez to sa ludzie, ktorzy czesto nigdy albo dziesiatki lat nie byli w polsce i nie maja zielonego pojecia o polskiej rzeczywistosci!


      oby wszyscy, jak eliszka, którzy wyjechali w ten sposób podchodzili do wyborów w Polsce
      • oqoq74 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 14:58
        Też tak uważam.
      • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:00
        aankaa napisała:

        > [i]znakomita wiekszosc, to tacy, ktorzy wyjechali i wracac juz nie maja zamiaru
        > i naprawde nie rozumiem z jakiej racji ktos taki chce miec prawo do decydowani
        > a o panstwie, w ktorym nie ma zamiaru nigdy mieszkac


        Jednak jesli te osoby maja polskie obywatelstwo to maja takie same prawa jak obywatele mieszkajacy w Polsce. Niby jakim prawem mieliby je miec ograniczone? To od nich zalezy czu glosowac chca.
        • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:06
          najma, z jednej strony masz racje, bo sa obywatelami polskimi. tak samo, jak moje dzieci, ktore nigdy w polsce nie mieszkaly i raczej watpie, ze kiedykolwiek do polski wroca. polske znaja z wyjazdow na wakacje. teoretycznie prawo do glosowania na polskiego prezydenta starszy za 9 lat bedzie mial. jednak naprawde uwazasz, ze to go upowaznia do glosowania na prezydenta kraju, do ktorego od czasu do czasu jezdzi na wakacje? to i tak jeszcze dobrze, bo przynajmniej w polsce byl, czasem i na dluzej, bo zdarzalo sie nawet na 2 miesiace. sa jednak tacy, ktorzy w polsce nawet nigdy nie byli, ale twardo glosuja, bo maja prawo. jak dla mnie to jest wlasnie kuriozalne prawo, ktore powinno sie zmienic.
          • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:08
            Bo Ty rozrozniasz prawo formalne i prawo moralne.
            • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:19
              owszem, formalnie mam prawo. mimo to uwazam, ze jednak nie powinnam i nie glosuje. choc moze bardziej w ten sposob, ze skoro mnie to bezposrednio nie dotyczy, to w sumie nie bardzo mam prawo sie mieszac.
              • ingryd Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:56
                Nie dotyczy cie ?
                Jestes tego pewna ?
                No to zabawmy sie w zabawe pt : piszemy scenariusz
                Wyobraz sobie ze do wladzy dochodzi partia X, nastapily zmiany obiecywane wyborcom.
                1/zmiana konstytucji poprzez wprowadzenie poprawki o ochronie zycia poczetego od chwili zaplodnienia, co sprawilo bezwyjatkowy zakaz aborcji i totalna supremacje ochrony plodu.
                Tak sie niestety sklada ze najstarsza corka twojej siostry, 21 letnia mloda mezatka zachodzi w ciaze pozamaciczna, lekarze nie moga abortowac, czekaja az plod sam zacznie "schodzic" , nastepuja powiklania, dochodzi do masowego krwotoku, ktorego nie udaje sie zahamowac, siostrzenica umiera na rekach twojej zrospaczonej siostry, ktora nastepnie trafia do psychiatryka, a szwagier popelnia samobojstwo (boze, co ja wypisuje sad )
                Dalej cie to nie dotyczy kto wygra w polsce wybory ?
                Przyklady mozna by bylo mnozyc i wcale nie bylaby to wybujala fantastyka
                2/ np. do wladzy dochodzi frakcja smolenska, stosunki dyplomatyczne z rosja zostaja zerwane, polska wystepuje z ue, i pojawiaja sie przy wsch granicach tajemnicze zielone ludziki ( twoi rodzice wlasnie tam mieszkaja) ekonomicznie zaczyna byc nie ciekawie, mama pisze ze zaczyna brakowac zywnosci, lekarstw a co najgorsze zima idzie i nie wiadomo co bedzie z ogrzewaniem.
                Nadal sadzisz ze nie bedzie cie to dotyczyc.
                Jesli tak, to masz racje, nie wtracaj
                • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:19
                  bezposrednio mnie to nie dotyczy. taka jest gorzka prawda, niestety. losy mojej rodziny mnie jak najbardziej interesuja, choc coraz wieksza czesc tej rodziny tez jest juz poza granicami polski, wiec polska rzeczywistosc nawet posrednio dotyczy mnie coraz mniej.

                  co do twoich przykladow, to poniewaz losy mojej rodziny mnie obchodza, zainterweniowalabym w odpowiednim momencie. w pierwszym przypadku siostrzenica dostalaby zaproszenie na "wakacje" w szwajcarii, gdzie sfinansowalabym jej wszystko, co byloby trzeba. w drugim przypadku rodzicow zabralabym po prostu do siebie lub znalazla jakis sposob, zeby nie umierali z glodu i zimna. na wszystko jest jakas rada, jesli ma sie dopowiednie srodki.

                  nie glosuje nie dlatego, ze nie obchodzi mnie moja rodzina, ale po prostu uwazam, ze w sytuacji politycznej nie jestem na tyle zorientowana, zeby wiedziec, kto bylby dla polski najlepszy. tak po prostu. zwyczajnie nie znam kandydatow. polskiej telewizji nie mam, czytam tylko informacje w necie i to tez wybrane. polska mnie interesuje nadal, ale nie jestem juz az tak zorientowana, jak wtedy, gdy mieszkalam w polsce.

                  dodam jeszcze, ze z tego, co sie orientuje, to znakomita wiekszosc starej polonii amerykanskiej glosuje np. na podstawie tego, co uslyszy z ust ojca dyrektora i zapewniam cie, ze dla polski byloby lepiej, gdyby oni nie mieli prawa glosu.
                  • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:27
                    Poza tym argument o rodzinie jest kiepski, bo wszystko działa w dwie strony, skoro Ty się interesujesz rodzicami pozostałymi w Polsce i w związku z tym chcesz iść do polskich wyborów, to i Twoi rodzice którzy na pewno się interesują Tobą (zgodnie z taką logiką) powinni mieć prawo do wyborów w Szwajcarii.
                    • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:33
                      gazeta, nie do konca, bo ja obywatelem szwajcarii nie jestem, wiec na odwrot to nieco inna sytuacja, ale ogolnie mozna to tak rozpatrywac. moja ciocia np. moglaby na tej zasadzie wybierac prezydenta usa, bo jej wnuki maja obywatelstwo stanow zjednoczonych, a ona sama nawet ma wize wink.

                      po prostu uwazam, ze nie jestem w sytuacji gospodarczo-politycznej az tak zorientowana, zeby moc glosowac. najzwyczajniej w swiecie nie znam kandydatow na tyle, zebym miala jakikolwiek sensowny oglad i mogla sobie wyrobic konkretne zdanie. w zwiazku z tym nie glosuje, co wcale nie oznacza, ze nie obchodzi mnie moja rodzina.

                      nie zamierzam tez za iles tam lat ciagnac na wybory moich dzieci, ktore polske znaja z wakacji u dziadkow. to juz dla mnie w ogole kuriozum jakies.
                    • to_ja_caryca_katarzyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:58
                      Jesli rodzice posiadaja francuskie obywatelstwo (zastepujac Szwajcarie Francja), to jak najbardziej. Jest wtedy wieksza szansa ze do Francji wroca i wobec tego powinni miec prawo ksztaltowania francuskiej rzeczywistosci, poprzez udzial w zyciu spolecznym i politycznym. Jesli zwiazani sa z Francja tylko przeze mnie to nie widze podstaw do tego zeby glosowali we Francji. Nie znaja ani jezyka, ani nie maja tam nikogo oprocz mnie, ani nie chodzili tam do szkoly, ani nigdy nie mieszkali. Szanse ze pojada tam zyc sa zerowe. Ja jestem zwiazana z Polska nie tylko przez wiezy krwi ale tez spolecznie. Twoje rozumowanie nie trzyma sie kupy, ale niczego sensownego nie nalezy sie po towbie spodziewac. Zawsze gadasz od rzeczy. Emocje cie zaslepiaja.
                  • ingryd Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:38
                    Czyli przyjelas opcje, nie wtracam sie, w razie czego bede ratowac gdyby skutki glosowania okazaly sie katastrofalne dla moich najblizszych.
                    Wydaje mi sie to dosyc krotkowzroczne, bo obawiam sie ze szybko rzeczywistosc by cie przerosla, i musialabys dokonywac "wyborow sofii" , widzisz ja jestem emocjonalnie zbytnio zwiazana z polska i ciezko by mi bardzo bylo przejsc do porzadku dziennego nad sytuacja w ktorej moi rodacy skazani byliby na scenariusze ktore wyzej wypisalam ( pomozesz siostrze, ale nie dasz juz rady kasce z parteru z ktora bawilas sie na trzepaku przez cale dziecinstwo ), wiec glosuje, tak jak mi moja inteligencja i wrazliwosc podpowiadaja.
                    • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:13
                      poki co nie zapowiada sie na to, zeby w polsce mial nastac totalny zamordyzm, to po pierwsze. po drugie docieraja do mnie informacje, ze w polsce mimo wszystko zyje sie lepiej niz kiedys (tak wiem, to niemodne w kregach emigranckich). no i po trzecie i moim zdaniem najwazniejsze - mimo wszystko ufam w to, ze w polsce zyja rowniez rozsadni ludzie, ktorzy potrafia dokonac wyboru i naprawde nie czuje sie upowazniona do tego, zeby mowic im, jak maja zyc w swoim wlasnym kraju. wlasnie to podpowiada mi moja wrazliwosc i inteligencja i naprawde nie sadze, zeby polacy, ktorzy pozostali w polsce, oczekiwali ratunku od emigrantow.
                      • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:17
                        Bardzo dobrze napisane.
                      • ingryd Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:20
                        No i wlasnie o to chodzi,
                        Jak byl mowil moj sp ojciec : kazdy narod ma takiego prezydenta na jakiego zasluguje,
                        a jako ze czuje sie polka, to poczuwam sie rowniez do obowiazku (jak placenie podatkow) zaglosowania na kandydata na ktorego wg mnie polska zasluguje smile

                        Ps. Naleze do frakcji tych zachwyconych zmianami w polsce
                        • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:22
                          A jak się czuję Francuzką i mam tam załóżmy rodziny to mogę brać udział w Waszych wyborach?
                          • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:45
                            A znasz chociaz francuski?
                            • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:57
                              Na potrzeby wątku załóżmy, że mam. Jest dużo szkół językowych, języka można się nauczyć.
                              • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:58
                                No to sie najpierw nausz i recytuj poczet kapetyngow od tylu, to wtedy sie zobaczy wink.
                            • zwariowana_wariatka Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:00
                              no a jesli ja znam, i czytam prase, i mam tam rodzine, to z troski o nich powinnam glosowac?
                              • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:10
                                We Francji? Napisz do Hollande´a, zobaczymy, co Ci odpowie wink.
                                • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:11
                                  Ale czemu ma pisać do Holandii skoro chodzi o Francję?
                                  • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:12
                                    No tak, co niektorym to jednak wszelkie prawa wyborcze powinno sie odebrac. Za debilizm uncertain.
                          • to_ja_caryca_katarzyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:59
                            Nie wystarczy sie czuc. Trzeba nia byc na papierze podpisanym przez prezydenta Francji.
                        • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:41
                          ja tez czuje sie polka i sie tego absolutnie nie wypieram oraz nie wstydze. moim zdaniem polska zasluguje na jak najlepszy los, bo to zawsze w glebi serca bedzie "moj kraj", bo tam sie urodzilam i tam doroslam. sentymentalnie laczy mnie z polska bardzo duzo. dlatego zmiany na lepsze bardzo mnie ciesza, choc zauwazam tez to, co zle. mimo wszystko uwazam, ze moralnie nie mam prawa decydowac o tym, czy wybor ludzi wciaz w polsce mieszkajacych jest dobry czy tez zly.
          • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:42
            eliszka25 napisała:

            > jednak naprawde uwazasz, ze to go upowaznia do glosowania na prezydenta kraju, do ktorego od czasu do czasu jezdzi na wakacje? to i tak jeszcze dobrze, bo przynajmniej w polsce
            > byl, czasem i na dluzej, bo zdarzalo sie nawet na 2 miesiace. sa jednak tacy,
            > ktorzy w polsce nawet nigdy nie byli, ale twardo glosuja, bo maja prawo. jak dl
            > a mnie to jest wlasnie kuriozalne prawo, ktore powinno sie zmienic.

            Alez oczywiscie ze kuriozalne (jak wiele aspektow polskiego prawa, niestety) i ja nie uwazam ze glosowac powinni ale takie prawo stworzyli rzadzacy Polska. Z drugiej strony jednak sa obywatelami i nie da sie sprawdzic jak bardzo sa z Polska i zyciem w pl zwiazani. Moga byc bardzo a moga nie byc wogole. Spojrz na to jak wielu emigrantow posyla swoje dzieci do polskich szkol, uczy religi, histori, geografi no i jezyka, przynajmniej deklaruja ale sa przeciez rejestry czy to w szkolach stacjonarnych czy internetowych. Wiele emigrantow pompuje tez pieniadze do Polsko, wcale nie jest to marginalne wiec trudno im zabrac prawa do glosowania.
            Ja nie zamierzam bo nawet do pl nie jezdze, ale wielu ma wciaz bliskie zwiazki z Polska, zamierza wrocic w krotszym lub dluzszym czasie, na emeryture ale jednak.
            • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:14
              Zatem niech zagłosują jak już na ową emeryturę do Polski się przeniosą, co stoi na przeszkodzie?
              • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:28
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Zatem niech zagłosują jak już na ową emeryturę do Polski się przeniosą, co stoi
                > na przeszkodzie?
                >
                A co tobie przeszkadza ze ci ktorzy maja zwiazki z Polska (bo ci ktorzy nie maja nie beda sobie glowy zawracac) i to dosc bliskie beda glosowac? A co do emerytury to maja prawo glosowac i miec wplyw na rozwoj kraju do ktorego chca sie przeniesc na starosc.
                • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:31
                  Mamy wiele praw, jednak wielce wskazane by było gdyby nie ze wszystkich korzystać. Ty masz np. prawo do rozmawiania z mężem w miejscach publicznych po polsku, ale tego nie robisz tylko porozumiewacie się po angielsku smile
                  • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:32
                    A my po chinsku wink.
                    • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:59
                      A jak sie jest czlonkiem niepolskiej partii, to co? Tym bardziej nie wolno glosowac w PL/ brac udzialu w polskich wyborach?
                  • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:37
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > Mamy wiele praw, jednak wielce wskazane by było gdyby nie ze wszystkich korzyst
                    > ać. Ty masz np. prawo do rozmawiania z mężem w miejscach publicznych po polsku,
                    > ale tego nie robisz tylko porozumiewacie się po angielsku smile
                    >
                    big_grin bo kazdy ma prawo wybrac to co chce, a byle kto (jak ty) moze sobie poszczekac z piana w gebie na forum, bo jest wolnosc slowa i ma prawo wyrazac swoje opinie. Wiec poszczekaj sobie do woli, i tak nie ma to znaczenia. Kto bedzie chcial bedzie glosowac.
                  • azja-od-kuchni Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:43
                    Gazeta, ale jezyk czy szeroko pojęta tożsamość kulturowa to jedno, a głosowanie to drugie... W Stanach żyją całe masy Amerykanów z amerykańskim paszportem mieszkających od wielu lat za granicą którzy mówią : Jestem Meksykaninem, Polakiem czy Chińczykiem...
                    Jestem Polką mam polską duszę i myślę po polsku bez względu na kraj w którym mieszkam, ale uważam, że wybieranie prezydenta ( parlametu) gdy ma się info wakcyjno-telewizyjne jest nie w porządku wobec rodaków z ojczyzny...A moje rodzina i przyjaciele niech zagłosują za siebie...i nie mają do mnie pretensji, że im źle wybrałam wink
                    • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:56
                      To było konkretnie do Najmy, sama zarzeka się, że do kraju nie wróci, Polski wstydzi się do tego stopnia, że w Anglii do męża Polaka mówi po angielsku. Ale prawa do głosowana będzie broniła jak niepodległości, trochę dziwne, nie?
                      • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:01
                        A moze sobie jezyk chca pocwiczyc ewentualnie opanowali go na poziomie (prawie) native? Ja czasem tez nie kojarze, w jakim jezyku czytam...
                        • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:09
                          Nie znając innych jej postów tylko i wyłącznie krytykujących Polskę nawet bym uwierzyła.
                      • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:15
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > To było konkretnie do Najmy, sama zarzeka się, że do kraju nie wróci, Polski ws
                        > tydzi się do tego stopnia, że w Anglii do męża Polaka mówi po angielsku. Ale pr
                        > awa do głosowana będzie broniła jak niepodległości, trochę dziwne, nie?
                        >
                        Dla ciebie wiele rzeczy jest dziwnych, wiele rzeczy tez nie pojmujesz i nigdy to nie nastapi. Trudno z toba wogole dyskutowac, na jakikolwiek temat. EOT.
                      • jagienka75 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:37
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > To było konkretnie do Najmy, sama zarzeka się, że do kraju nie wróci, Polski ws
                        > tydzi się do tego stopnia, że w Anglii do męża Polaka mówi po angielsku. Ale pr
                        > awa do głosowana będzie broniła jak niepodległości, trochę dziwne, nie?


                        dodaj jeszcze, że ma rodziców w DE.
                        z tym porozumiewaniem się w j.angielskim obojga, to już w ogóle jakiś kosmos.
                        tacy nie powinni mieć praw do głosowania.
                    • eliszka25 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:16
                      o wlasnie, pod tym moge sie z czystym sumieniem podpisac smile
                  • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 17:30
                    Gazeciarzu, ty masz prawo do pisania na ematce, choć ani matką, ani ojcem nie jesteś - w ogóle nie wiadomo kim jesteś. To po co z tego prawa korzystasz? Prosi cię ktoś? Misję masz? A może jakieś zboczenie? Sorry, ale masz ugruntowaną opinię trolla, pieniacza i typowego polaczka (w tym najgorszym sensie). Ale jeśli lubisz ten sport, to twój wybór. Innymi słowy - nie masz prawa nawet sugerować, co mogą, co chcą, kiedy, z kim, gdzie i za ile mają co robić - tobie nic do tego.
        • aankaa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:43
          Niby jakim prawem mieliby je miec ograniczone?

          no, niestety nie ma takiego prawa, które ograniczałoby ich "zdolność wyborczą"

          To od nich zalezy czu glosowac chca

          jak nie chcą tu mieszkać to niech również nie chcą urządzać innym życia

          taka ingryd np razem z dziećmi swoimi głosami pokażą mi, że ich kandydat jest lepszy niż mój

          niech teraz ktos mi sprobuje stanac na drodze do tej urny, zle by sie skonczylo
          Pierwszy raz w zyciu przyszlo mi glosowac w 89 w konsulacie i od tej pory nie odpuscilam zadnych wyborow, gorzej, teraz glosuje juz ze swoimi doroslymi dziecmi (10tego corka bedzie inaugurowala), ktore nawet w polsce nie sa urodzone


          • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:47
            aankaa napisała:

            > jak nie chcą tu mieszkać to niech również nie chcą urządzać innym życia

            Wiesz ale to nie jest bialo-czarne. Wielu emigrantow ma bliskie zwiazki z Polska, emigrancji pompuja pieniadze itp nie jest mierzalne bo trudno to fizycznie zrobic ale zabranianie prawa w wyborach mogloby wielu skrzywdzic jako obywateli.
            Uwazam ze kazdy powinien sam ocenic czy glosowac chce czy nie, czy uwaza ze ma to dla niego znaczenie czy tez nie.
            • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:14
              Chociaż na odległość Was obrzygam, nie?
            • aankaa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:45
              myślisz, że gdyby im zabrano czynne prawo wyborcze przestaliby wysyłać (z reguły rodzinie) pieniądze ?
            • araceli Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 07:53
              najma78 napisała:
              > zabranianie prawa w wyborach mogloby wielu skrzywdzic jako obywateli.

              Ojej! Konsekwencje ich własnego wyboru bywają ciężkie. Życie.
          • ingryd Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:46
            Ale wytlumacz (nie bij) w czym to glosowanie ingrydow & co uwlacza tobie jako wyborcy i twojemu kandydatowi ?
            • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 08:00
              Inni wyborcy poniosą efekty wyborów na własnej skórze, emigranci pozostaną u siebie, większość tutejszych emigrantów (niemal wszyscy) zarzekają się że nie wrócą do Polski w ogóle, jedna - że wróci za około 5 lat.
              • snakelilith Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:18
                Nie wrócą do tej Polski, do innej może by wrócili, więc mogą z daleka spróbować coś zmienić. Polacy to taki romantyczny naród, nie widzi, kiedy czas sobie odpuścić. wink Gwoli uspokojenia, ja nie głosuję, bo porzuciłam wszelkie nadzieje. Szybkie internety pod każdą strzechą i kawa w papierowych kubkach dla każdego hipstera, to nie ta zmiana, na którą od początku lat 90-tych liczyłam. Za mojego życia nie liczę na ważne dla mnie zmiany, więc pomimo polskiego obywatelstwa zostawiam wolną rękę takim jak tym gazeta.
                • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:32
                  Tak się składa, że Polska z krajów byłego bloku przoduje lub jest w ścisłej czołówce jeśli chodzi o rozwój, natomiast nie ma (nie znam, może taki jest) kraju który bez farta w postaci np. odkrycia złoża ropy na swoim terenie był w stanie nadrobić pół wieku komunizmu w ciągu połowy tego czasu i to we wszystkich dziedzinach.
    • baltycki Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:32
      Zgodzilbym sie z prawem do glosowania w jednym panstwie.
      Obywatel polski posiadajacy wylacznie polskie obywatelstwo powinien zachowac prawo do udzialu w polskich wyborach bez wzgledu na miejsce aktualnego zamieszkania.
      Obywatel polski posiadajacy obywytelstwo jeszcze innego kraju i mieszkajacy w tym innym kraju powinien brac udzial w wyborach tego innego kraju.
      Obywatel polski posiadajacy 2 paszporty a mieszkajacy w trzecim kraju, powinien moc sobie wybrac kraj "blizszy jego sercu" i tam glosowac.
      (adnotacja w paszporcie o prawie do glosowania).
    • eve-lynn Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:35
      A robisz cos wiecej, cos bardziej konkretnego zeby wcielić w życie ten postulat? Czy tylko tak se pieprzysz na forum zeby pieprzyć?
      • eve-lynn Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:39
        Aha - ja nie głosuje w polskich wyborach bo nie widzę ku temu powodu. No chyba ze by sie trafił jakiś kandydat w którego programie byłby punkt mówiący o tym, ze juz teraz moge moja emeryturę przenieść z ZUSu do norweskiego systemu i miec wszystkie sprawy z PL w końcu z głowy - na niego bym głosowała bo mnie to by dotyczyło. Poza tym nie mam interesu w polskich wyborach.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 15:59
        eve-lynn napisała:

        > A robisz cos wiecej, cos bardziej konkretnego zeby wcielić w życie ten postulat
        > ? Czy tylko tak se pieprzysz na forum zeby pieprzyć?

        Poważnie pytasz czy tak raczej retorycznie?

        Ksiadz Anatol
      • cauliflowerpl Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:12
        "Czy tylko tak se pieprzysz na forum zeby pieprzyć? "

        Odpowiedź na to pytanie, zważywszy na to, kto jest autorem postu, jest raczej oczywista.

        Acha, nie głosuję.
        Wszystko mi jedno, kto zostanie prezydentem RP, i tak niewiele może.
        Jeśli zaś o chlew przy Wiejskiej chodzi i zmieniające się przy nim świnie, to w ogóle nie mam zamiaru przykładać ręki do ich "kariery". Nie ja jedna, jak widać:
        www.dziennik.com/publicystyka/artykul/emigranci-maja-w-nosie-wybory
        • najma78 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:34
          cauliflowerpl napisała:

          > "Czy tylko tak se pieprzysz na forum zeby pieprzyć? "
          >
          > Odpowiedź na to pytanie, zważywszy na to, kto jest autorem postu, jest raczej o
          > czywista.
          >
          > Acha, nie głosuję.
          > Wszystko mi jedno, kto zostanie prezydentem RP, i tak niewiele może.
          > Jeśli zaś o chlew przy Wiejskiej chodzi i zmieniające się przy nim świnie, to w
          > ogóle nie mam zamiaru przykładać ręki do ich "kariery". Nie ja jedna, jak wida
          > ć:
          > www.dziennik.com/publicystyka/artykul/emigranci-maja-w-nosie-wybory
          >

          big_grin
        • aankaa Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 16:50
          wyciągnęłaś artykuł sprzed 4 lat...
          • cauliflowerpl Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 17:04
            No... napisany po ostatnich wyborach parlamentarnych. Trudno, żeby dotyczył obecnego roku bo tegorocznych wyborów jeszcze nie było.
    • croyance Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:04
      Zdefiniuj emigranta.
    • run_away83 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:50
      Bardzo chętnie zrzeknę się prawa do głosowania w polskich wyborach, pod jednym warunkiem: razem z prawem wyborczym pozbędę się też obowiązku płacenia Polskiemu rządowi jakiegokolwiek haraczu.
      • araceli Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 07:48
        W UK nie masz prawa głosu a jednak podatki płacisz? Hipokrytka pełną gębą.
        • run_away83 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 08:52
          Podatków w UK nie płacę (bo nie pracuję, mąż pracuje i płaci). Oboje mamy prawo do głosowania w wyborach do europarlamentu i w lokalnych, samorządowych - czyli szansę by wpłynąć na to, co mnie najbardziej interesuje jako emigranta - czyli stosunki UK z UE, oraz jako mieszkańca konkretnej gminy - czyli wykorzystanie środków z lokalnego budżetu, inwestycje poprawiające jakość mojego życia, lokalne szkolnictwo i takie tam.

          Niestety, jestem zmuszona płacić podatek dochodowy w Polsce (z tytułu dochodu z najmu nieruchomości) i podatek od nieruchomości. Wku...a mnie to niemożebnie, bo mam świadomość, że nie dokładam się w ten sposób ani do infrastruktury, ani do służby zdrowia, ani nawet do szkolnictwa - dokładam się za to do budowy Świątynii Opatrzności Bożej, zagranicznych wycieczek posłów i ich żon, limuzyn, skórzanych foteli i innych luksusowy dla darmozjadów pierdzacych w stołki. Z chęcią zrzeknę się prawa do głosowania decydującego o tym, kto w Pl dorwie się do koryta, pod warunkiem, że polski US odstosunkuje się od moich dochodów i będę mogła ten podatek płacić tu, gdzie mieszkam - gdzie będzie nadzieja, że dorzucę w ten sposób cegiełkę do pensji pielęgniarki na oddziale ratunkowym, rozwoju lokalnej sieci kolejowej, albo utworzenia większej ilości darmowych miejsc w przedszokolu.
          • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 09:18
            Nieruchomości w Polsce możesz sprzedać. Poza tym te wszystkie podatki to w sumie grosze. Chyba, że masz wille za kilka milionów złotych (a nie kawalerkę po babci z wypierdzianą kanapą), a nieruchomości pod wynajem masz co najmniej 10 i w samych prestiżowych lokalizacjach, ale wydaje mi się, że jak przeciętna E-mama tego forum masz jedną starą chałupę za miastem i kawalerkę po babci którą wynajmujesz przy dobrych wiatrach do 1500 zł razem z opłatami. Od takich nieruchomości oczywiście też jest podatek, ale niski.
          • araceli Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 10:48
            run_away83 napisała:
            > Podatków w UK nie płacę (bo nie pracuję, mąż pracuje i płaci).

            A Ty rozumiem pieniędzy nie wydajesz? Siedzisz w domu jak przykładna muzumańska żona?

            > Niestety, jestem zmuszona płacić podatek dochodowy w Polsce (z tytułu dochodu z
            > najmu nieruchomości) i podatek od nieruchomości.

            To czemu nie sprzedasz i nie kupisz w UK? Kupno nieruchomoci w UK też pociąga za sobą płacenie podatków a prawa głosu nie daje. Zdajesz sobie z tego sprawę?
            • rosapulchra-0 run_away83, OT 05.05.15, 10:51
              Bądź mądrzejsza od trolla i nie odpowiadaj. Szkoda twojego czasu, zdrowia i urody (kolejność dowolna smile) na to smile
    • skiela1 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:53
      Jak najbardziej.Nie placisz podatkow w Polsce - nie glosujesz.
      • t.tolka Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:06
        Mialam kilka tygodni temu spotkanie przypadkowe z Polonia. Taka, co wyemigrowala w latach 80tych. Glosuja a jak. Glosuja na wartosci tradycyjne. Jakkolwiek je definiuja. I jakkolwiek im je pewien ojciec dyrektor zdefinijuje.
        Nie wyrazalam dezaprobaty, bo balam sie o swoje zycie niemal. Juz po moim stwierdzeniu, ze nie glosuje, bo jako emigrant sobie to prawo (sama wobec siebie, inni mnie nie interesuja) odebrlam zostalam prawie zapluta przez rodakow.
        A obywatelstwo mam tylko polskie. Jednak wracac nie planuje.
        • asmarabis Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 20:15
          e, bo jako emigrant sobie to prawo (sama wobec siebie, in
          > ni mnie nie interesuja) odebrlam zostalam prawie zapluta przez rodakow.
          > A obywatelstwo mam tylko polskie. Jednak wracac nie planuje.

          A to czemu sie tak umartwiasz i karzesz?

          Rozumiem ze to normalne miec takie niskie poczucie wlasnej wartosci i odgrywac role udreczonej matki- polki jak sie mieszka w polsce ale skoro mieszkasz za granica to po co to robisz?
    • barbibarbi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:53
      A ja postuluję, aby zakazać wjazdu do Warszawy mieszkańcom Krakowa. A co! Niech siedzą na dupie, a nie się będą po Warszawach szlajać. Jak któryś broń bosze do pracy wyjedzie do innego miasta, to powinien mieć odbierane prawo zameldowania w Krakowie, zdrajca jeden. I ma się zamknąć na temat Krakowa i nie szczekać jadaczką po forach, czy Kraków ładny czy nie, biedny czy nie, bo to już nie jego interes - zdrajcy jednego!
      • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:01
        barbibarbi napisała:

        > A ja postuluję, aby zakazać wjazdu do Warszawy mieszkańcom Krakowa. A co! Niech
        > siedzą na dupie, a nie się będą po Warszawach szlajać. Jak któryś broń bosze d
        > o pracy wyjedzie do innego miasta, to powinien mieć odbierane prawo zameldowani
        > a w Krakowie, zdrajca jeden. I ma się zamknąć na temat Krakowa i nie szczekać j
        > adaczką po forach, czy Kraków ładny czy nie, biedny czy nie, bo to już nie jego
        > interes - zdrajcy jednego!

        100/100!!! big_grin
      • araceli Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 07:50
        barbibarbi napisała:
        > A ja postuluję, aby zakazać wjazdu do Warszawy mieszkańcom Krakowa. A co! Niech
        > siedzą na dupie, a nie się będą po Warszawach szlajać. Jak któryś broń bosze d
        > o pracy wyjedzie do innego miasta, to powinien mieć odbierane prawo zameldowani
        > a w Krakowie, zdrajca jeden.

        Chciałaś się popisać i popisałaś - niewiedzą. Warszawiak w krakowskich wyborach samorządowych nie zagłosuje. Takie prawo i słusznie.
        • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 10:39
          A ty za to, jak widać, jak zwykle zresztą, czytać ze zrozumieniem to NIE POTRAFISZ big_grinbig_grinbig_grin
          • araceli Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 10:43
            Myślisz, że jak debilne szczekanie pogrubisz to nabierze jakiejś wartości?
            • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 10:49
              Banik się skończył i trzeba nadrabiać zaległości, co? big_grin
              • araceli Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 10:54
                Kłam Rosa, kłam.
                • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:05
                  Tak, tak, słoneczko big_grin
    • bufo.bufo Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 18:56
      Za, oczywiście.
      Albo rybka, albo pipka, jak powiedział Hamlet.
    • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:32
      Moze chciala byc dowcipna, tylko nie wyszlo?
      • cauliflowerpl Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:48
        Raczej.
        Nie można być aż takim ignorantem.
        • barbibarbi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 04.05.15, 13:30
          Można można. Gazeta jest. Teraz cicho siedzi i udaje, że go nie ma, bo się zbłaźnił. Stara taktyka.

          Polazł do innych wątków szczuć na swoich rodaków pracujących za granicą.
          • cauliflowerpl Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 04.05.15, 13:47
            Moze inny gimnazjalista przyszedl na swoja zmiane i nie chce sie z bledow kolegi tlumaczyc wink
            Swoja droga, jak im w opisie stanowiska pracy "troll gazeta mi placi" wyjasnili, ze maja jechac po emigrantach i nie lubic dzieci, to i jedna plec by im mogli ustalic, bo sie czlowiek gubi.
    • hemp_plant Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 19:37
      zgadzam się, jeżeli sa poza krajem np ponad 5 lat.
      • andaba Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 03.05.15, 20:06
        Ja, no chyba że to wyjazd słuzbowy.

        A nie jak ktos mieszka od lat i języka zpomniał - powinien mieć g... do gadania.
    • lilly_about Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:01
      A to emigranci w ogóle mają ochotę głosować na obcego prezydenta?
      • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:17
        Nie zgadzam się. Jeśli jestem obywatelką Polski (mam tylko jedno obywatelstwo) to oczywiście, że to co się dzieje w Polsce mnie dotyczy. Nie chodzi tylko o rodzinę a przede wszystkim o mnie, jeśli do władzy dorwie się jakiś idiota, który wyprowadzi Polskę z unii to moje prawa w kraju w którym mieszkam bardzo się zmienią. Podobnie jeśli jakiś inny idiota poleci z szabelkami na Rosję.
        Wydaje mi się jednak, ze osoby z podwójnym obywatelstwem powinny głosować tylko w jednym kraju.
        • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:19
          Koperta z kartą do głosowania właśnie dzisiaj została wysłana do konsulatusmile
        • lilly_about Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:25
          Czyli głosując na emigracji na polskiego prezydenta martwisz się... o swój tyłek na emigracji? No tak, tak, to ma w zasadzie sens.
          • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:34
            no chyba każdy głosuje bo sie boi o swój tyłek... o czyj mam sie martwic?
            Tyklo tak sie głupio składa, ze o Polske tez się martwię i chciałabym, żeby ludziom w kraju żyło sie lepiej. Głosuje zgodnie ze swoimi poglądami politycznymi, które mam mocno ustalone, interesuje się tym , dużo czytam, rodzinę w Polsce mam, wiem co sie dzieje...
            Odpowiadałam na twierdzenie, ze emigrantów Polska władza nie dotyczy, dotyczy i to bardzo bo sa polskimi obywatelami. Pisałam, że inna sprawa jesli maja dwa obywatelstwa, wtedy należałoby sie zdecydować na wybory w jednym państwie.
            • lilly_about Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:40
              No to abo martwisz się o swój tyłek, albo o to, by ludziom w Polsce dobrze się żyło. Bo zapewniam cię, ze o mnie, osobę żyjącą w Polsce, emigranci martwić się nie muszą smile
            • nenia1 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:47
              Straszne, ponieważ nie dociera do ciebie, że masz do czynienia jedynie z pewnymi wycinkami rzeczywistości, często zniekształcanymi przez to co rozdmuchują mass media. Nie wiesz co się dzieje, jak nie mieszkasz gdzieś od lat, w każdym razie ucieka ci bardzo wiele rzeczy, informacje uzyskujesz przez przez filtr rodzinny i opinie dziennikarzy, nie masz własnych obserwacji z codziennego życia. Ludzie żyją sobie latami w Stanach, płaczą nad polską flagą z wyhaftowanym "Bóg, Honor, Ojczyzna" i glosują na paranoików destabilizujących życie polityczne w Polsce, bo im się kojarzą z patetycznymi hasłami w ulubionym amerykańskim stylu. Tu nie chodzi o "mszczenie się" na emigrantach, zwykły zdrowy rozsądek podpowiada, że jak nie mieszkasz gdzieś ponad 5 lat to wypadasz z reala, ze zwykłej przyzwoitości nie powinno się głosować, zamiast nosić w sobie mrzonki, że po 5 latach dalej "wiem co się dzieje".
              • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 11:55
                Po 10 latachsmile W Polsce jestem średnio 3x w roku, mieszkam w UK (czyli sprawy unii np interesują mnie bardzo) W wyborach do Europarlamentu głosowałam na kandydatów brytyjskim (mam do tego prawo) głosuje również w brytyjskich lokalnych, nie głosuje w polskich samorządowych bo nie jestem w Polsce zameldowana. W prezydenckich i parlamentarnych głosuje bo mam do tego prawo będąc obywatelka polski.
                Amerykańska Polonia nie mająca o niczym pojęcia też mnie wkurza dlatego po raz trzeci powtarzam, ze osoby z podwójnym obywatelstwem powinny glosować w jednym kraju. tak by było sprawiedliwie.
                Z realiów jakis tam wypadłam, co nie zmienia faktu, ze jakieś poglądy mam (społeczne, polityczne, ekonomiczne) i niekoniecznie muszę kupować codziennie pietruszkę w biedronce, żeby wiedzieć w jakim kierunku chcę by Polska się rozwijała.
                Jeśli kiedyś dostanę Brytyjskie obywatelstwo, przestanę głosować w Polsce.
                I nie ja nigdy w życiu nie głosowałam na piswink
                • nenia1 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:09
                  Ależ poglądy sobie możesz mieć, ale nie powinnaś mieć wpływu na życie ludzi w innym kraju niż mieszkasz od 10 lat. Napisałam po 5-ciu bo według mnie po takim czasie prawo do głosowania powinno zostać zawieszone.
                  • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:30
                    Ale ja też jestem obywatelka tego kraju i to co robią władze w Polsce ma wpływ na moje życie! Innego obywatelstwa nie mam! Czy to tak trudno zrozumieć! Nie jestem bezpaństwowcem, jestem obywatelka RP mieszkającą w UK. TO polski rząd negocjuje moje prawa, nie brytyjski.
                    • nenia1 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:34
                      A co konkretnie ma wpływa na twoje życie?
                    • gazeta_mi_placi Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:37
                      Mieszkając w UK podlegasz tamtejszemu prawu np. masz prawo do aborcji (pierwszy przykład jaki przyszedł mi do głowy), nie prawu polskiemu. Jaki wpływ ma prawo polskie na osobę mieszkającą w UK?
                      • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:40
                        Ano taki chocby , ze jakby RP wystapila z Unii, to osoba mieszkajaca w UK moglaby przestac byc na legalu.
                      • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:51
                        Właśnie idioci, którzy chcą wyjść z Unii... Prawo do aborcji tutaj mam jak i wiele innych praw, prawa te otrzymałam właśnie na podstawie polskiego paszportu (prawo do pobytu, pracy itd...) Polski rząd wynegocjował wejście do unii UK dało swoje prawa, jeżeli stosunki Polski z Uk się zmienią, zmieni się moja sytuacja tutaj. Jeżeli UK wystąpi z Unii to Polski rząd będzie negocjował warunki na jakich Polacy będą mogli zostać, albo na jakich będą musieli wyjechać... Chcę Polskiej władzy, która nie oleje kilku milionów swoich obywateli mieszkających zagranicą. Ale nie chcę też bandy oszołomów, którzy tylko krzyczeć i straszyć i sie obrażać o każde gó... potrafią..
                        Kwestie wewnętrzne dotyczą mojej rodziny, czyli w jakiś am sposób i mnie (daruj sobie argument o rodzinie w Niemczech bo niemieckiego obywatelstwa nie masz a ja polskie jak najbardziej).
                    • lilly_about Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:41
                      Jaki to ma wpływ na twoje życie? Chyba tylko taki, ze gdybyśmy wyszli z UE to juz by tak kolorowo na obczyźnie nie było, prawda?
                      • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 12:44
                        no nie byłoby, dlatego nie głosuje na oszołomów, którzy chcą wyjść z Unii.
            • rosapulchra-0 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 16:19
              No ja np. głosuję, bo mam rodzinę w Polsce i argument, że Polacy mający za granicą krewnych nie głosują w obcych wyborach - tam, gdzie ich rodziny wyemigrowały - jest o kant .. potłuc. W końcu najczęściej ludziom jest znacznie lepiej za granicą (tym, co wyjechali of kors) niż tym, co zostali w biednym, postkomunistycznym kraju, prawda? wink
    • woman_in_love wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 05.05.15, 14:05
      chcesz głosować, to kup sobie bilet i przyleć do Polski, wcześniej tracąc czas na procedurę rejestracji, tak jak robi to pani Agnieszka, która wyjechała do Warszawy z Lublina i mieszka w wynajętym mieszkaniu bez zameldowania (i żeby zagłosować musi wrócić do Lublina).
      • gazeta_mi_placi Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 05.05.15, 20:35
        Też dobry pomysł, uboga warstwa społeczna czyli na emigracji większość dzięki temu by i tak nie mogła zagłosować bo by ich nie było stać na bilety do Polski tylko w celu oddania głosu.
        • kaka-llina Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 05.05.15, 22:43
          Wiesz co? Nie wiem skąd ci się ta emigrancka fobia wzięła ale to już naprawdę jest nudne...
          I nie słońce, nikt nie zawiesi ani nie odbierze prawa głosu emigrantom...Możesz sobie pisać sto wątkó i milion petycji.. Prawo wyborcze może być odebrane tylko prawomocnym wyrokiem sądu ( większość więźniów wciąż je ma) to gwarantuje konstytucja naszej najjaśniejszej...
          Jednym z moich podstawowych praw obywatela szlachetnej RP jest prawo głosu w wyborach i miejsce zamieszkania nie ma z tym nic wspólnego..
          Pisałam wcześniej dlaczego biorę udział w wyborach, pisałam również, że w wypadku uzyskania drugiego obywatelstwa nie brałabym udziału w polskich wyborach..
          • araceli Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 07:25
            kaka-llina napisała:
            > to gwarantuje konstytucja naszej najjaśniejszej...

            Konstytucja nie jest prawem niezmienialnym.
            • kropkacom Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 08:13
              To zmień konstytucję big_grin Proszę, czy w wyborach prezydenckich, któryś z z kandydatów ma w swoim programie wniosek odebrania nam prawa do głosowania w wyborach? big_grin
              • baltycki Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 08:18
                Zanim zmieni sie prawo, czesto przeprowadza sie konsultacje spoleczne..
                I tym jest ten watek.
                • kropkacom Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 08:20
                  No ale coś się dzieje w temacie poza konsultacjami na ematce? big_grin Może przeoczyłam.
              • araceli Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 09:23
                kropkacom napisała:
                > To zmień konstytucję big_grin Proszę, czy w wyborach prezydenckich, któryś z z kandyd
                > atów ma w swoim programie wniosek odebrania nam prawa do głosowania w wyborach?
                > big_grin

                Nie tylko prezydent ma prawo do wnioskowania o zmiany w konstytucji. Czy takie zajdą - nie wiem. Myślę, że pod kątem emigracji tak, na przykład w kwetii bezpłatnego szkolnictwa wyższego (temat na inną dykusję).

                Dyskusje prowadzą do uświadomienia ludziom z czym się wiążą niektóre kwestie. Np. danie prawa emigrantom do głosowania za wysłaniem Polaków (w kraju rzecz jasna bo sami nie ruszą 4 liter) na wojnę. Uważasz, że tak powinno być?
                • kropkacom Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 09:37
                  Za chwilę będzie wybierany prezydent RP i stąd ten prezydent big_grin
                  Ludziom nie trzeba uświadamiać na kogo mają akurat winę zwalić jak coś nie jest po naszej myśli. Naprawdę. Ludzie bardzo szybko sobie kozła ofiarnego znajdą sami. Bo tak traktuje ten watek. Jak czytam to co piszą forumki nie emigrantki o wyborach prezydenta to myślę, że nie ma sensu nam odbierać prawa wyboru, sami sobie krzywdę robicie. My wam i Polsce niczym nie zagrażamy. Większość z nas nie zagłosuje, a zagłosują ci, którzy bardzo chcą i wiedzą na kogo chcą głosować. A to powinno być docenione. Dopóki noszą w kieszeni polski paszport to tak, chcę decydować. Niekoniecznie w sprawie prezydenta, ale na pewno na przykład za wysłaniem Polaków na wojnę. Emigracja to nie zdrada.
                  • kropkacom Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 09:38
                    Przepraszam za błędy.
                  • araceli Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 09:39
                    Dlaczego nie odpowiedziałaś na moje pytanie Kropko?
                    • kropkacom Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 09:45
                      Wybacz, czego nie zrozumiałaś? Tak, tak powinno być dopóki mamy obywatelstwo polskie.
                      • araceli Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 09:54
                        Ale obowiązki obywatelskie możecie mieć w 4 literach? Czy w razie wojny emigranci wrócą bronić Polski?
                        • kropkacom Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 06.05.15, 10:05
                          Kochanie, ja wyjechałam z kraju, a nie go zdradziłam smile Zobaczymy jaka będzie frekwencja w wyborach tak a propos obowiązków obywatelskich. A czy wrócą to nie wiem, bo nie wiem jak to będzie wyglądało. Podyskutuj z tymi, które swojego męża na wojnę nie puszczą a mieszkają w Polsce. Chyba, że szybko czmychną do tych okropnych zachodnich państwa.
        • snakelilith Re: wystarczy im nie tworzyć komisji za granicą 05.05.15, 23:31
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Też dobry pomysł, uboga warstwa społeczna czyli na emigracji większość dzięki t
          > emu by i tak nie mogła zagłosować bo by ich nie było stać na bilety do Polski

          Przecież bilety do Polski kosztują dziś grosze. Tyle, że nawet człowiek na zasiłku na pijacki łykend z Londynu do Krakowa i w drugą stronę się przeleci. Tobie bardzo marnie muszą płacić gazeta, jeżeli dla ciebie to tak duży wydatek.
    • zonaczolgisty Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 14:41
      Rozbawilas mnie gazeta. Zabieraj sobie to prawo do glosowania w cholere, nigdy z niego nie korzystalam bo w 4 literach mam to co tam sie u Was dzieje.
    • vi_san Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 15:15
      Zabrać to przegięcie. Ale owszem, jestem zwolenniczką zawieszania praw wyborczych. Np. przedłużasz pobyt za granicą powyżej 4 lat [kadencja sejmu] - automatycznie prawa wyborcze masz zawieszone, odwieszane powiedzmy po półrocznym pobycie ponownie w granicach. Tak by uniknąć tych, co "wpadną na wybory w ramach wakacji".
      • annajustyna Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 15:39
        A skad niby polskie urzedy maja wiedziec, ze przebywasz za granica? Jesli nigdy nie pracowalas w PL, a meldunek zachowalas (jak najbardziej mozliwe i legalne), to niby jak?!
        • iwles Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 16:29

          myślisz, że chciałoby się komuś specjalnie przyjeżdżać do Polski na wybory ?
        • vi_san Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 05.05.15, 17:21
          A tego nie wiem. big_grin Na szczęście nie ja jestem ustawodawcą. Ale uważam, że osoby przebywające trwale na emigracji powinny mieć zawieszone prawa wyborcze, bo fe facto im wisi, kto i jak Polską będzie rządził - ich to i tak nie dotyczy.
    • evee1 Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 06.05.15, 08:10
      Pisałam wcześniej dlaczego biorę udział w wyborach, pisałam również, że w wypadku uzyskania drugiego obywatelstwa nie brałabym udziału w polskich wyborach..
      A dlaczego nie? Czy oznacza to rowniez, ze nie bedziesz glosowac w wyborach tego drugiego kraju, ktorego masz obywatelstwo, bo masz tez obywatelstwo polskie? Chyba ze jednak wytlumaczenie jest inne.
      Ja w wyborach polskich nie glosuje juz od dawna. Z Polska nie wiaze mnie nic na co moj wybor mialby jakikolwiek wplyw.
      Ale nie uwazam tez, ze osoby, ktore mieszkaja nawet na stale za granica nie powinny miec do tego prawa. Przykladem jest moja mama, ktora mieszka u mnie na stale, ale z Polska nadal jest bardzo zwiazana. Ma tam mieszkanie, dostaje emeryture (ktora sobie przez 35 lat wypracowala), ciagle slucha, czyta i interesujesie polska polityka i zyciem spolecznym i kulturalnym. I to co sie dzieje w Polsce nadal bardzo ja obchodzi i dotyczy jej w sposob dosc bezposredni.
      Ale tez nie przyszlo by mi do glowy namawiac do glosowania moich dzieci. Zreszta jak narazie im to nie grozi, bo nie moge im wyrobic paszportu.
      • kaka-llina Re: Zabrać/zawiesić emigrantom prawo do głosowani 06.05.15, 09:13
        Nie będę głosować w polskich wyborach, bo bede obywatelką innego państwa i to p[aństwa w którym mieszkach... Wtedy polskie prawo nie bedzie mnie juz dotyczyć i nie bedę czuła potrzeby wpływania na to co się w Polsce dzieje.
    • gaskama Jestem ZA!!! 06.05.15, 09:42
      To oburzające, że takie np. imbecyle, które od pokoleń siedzą w Chicago i nie władają ani angielskim ani polskim mogą głosować, mimo że zupełnie nie kumają, co się w tym kraju dzieje. Świadomość polityczną mają osadzoną w latach 60-tych czy nawet 80-tych i mają wpływ na to, jak ja będę żyła TU i TERAZ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka