26.06.15, 20:28
www.przewodniklekarzapoz.pl/Karmienie-piersia-a-ryzyko-zachorowania-na-bialaczke-w-dziecinstwie,17792.html
Obserwuj wątek
    • bufo.bufo Re: Ważne 26.06.15, 20:38
      O rety. Pokolenie lat 80. powinno umierać na białaczkę jak muchy.
      --
      Nie mamy Pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi?
      • kota_marcowa Re: Ważne 26.06.15, 21:04
        No pacz, ja jestem pokolenie lat 80 karmione mm, nie byłam karmiona piersią ani jeden dzień, tylko od urodzenia bebikiem, które było bardzo ciężko dostać, więc dokarmiana (jak pewnie wszystkie dzieci w tamtym czasie, nawet te karmione piersią) mlekiem z mąką i żyję, według forumki aguar powinnam już nie żyć albo być kaleką, ewentualnie mieć złamaną psychikę, myśli samobójcze i korzystać z usług psychologa do końca życia big_grin Niestety rozczaruję, nigdy nie leżałam w szpitalu, antybiotyk brałam kilka razy w życiu, w dzieciństwie prawie nie chorowałam i nie mam depresji wink
        • bufo.bufo Re: Ważne 26.06.15, 21:10
          Ja podobnie, tylko u mnie była Humana po sąsiedzie... sąsiad lekarz miał syna starszego ode mnie o parę miesięcy, czego tamten nie dojadł, to ja dostałam... a soczki bobofrut jak rzucili czasem do Delikatesów to moja mama godzinami stała w kolejce, żeby kupić... Bebiko chyba później było. W dzieciństwie czasem się przeziębiałam, ale żadnych poważnych chorób, nigdy nie byłam w szpitalu, dopiero jako dorosła osoba.
          • bufo.bufo Re: Ważne 26.06.15, 21:12
            Aha, mnie mama karmiła do 3 miesiąca, tak twierdzi.
          • kota_marcowa Re: Ważne 26.06.15, 21:26
            A to bebiko tak napisałam, bo mi się nie chciało mleko modyfikowane pisać tongue_out Jaka to dokładnie marka była to nie wiem. Wiem, że było na receptę i babcia musiała obłazić całe miasto, bo losowo do aptek rzucali i ogólnie ciężko było dostać, często załatwiała "spod lady". Niestety moja matka nie mogła karmić z powodów zdrowotnych.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Ważne 26.06.15, 22:12
          To już w 70 latach był boom na mleko w proszku w niebiekim worku. I karmienie cycem było bee.
          • bufo.bufo Re: Ważne 26.06.15, 22:15
            Ja ostatnio czytałam zalecenia z lat 50. kazali karmić mlekiem zmieszanym z mąką smile
            • zuleyka.z.talgaru Re: Ważne 26.06.15, 22:39
              No - to była porada mojej babci - noworodek Ci nie śpi w nocy? Zaciągnij mleko mąką - na moje pytanie jak mam sobie mąki do cycków nasypać odpowiedzi nie dostałam tongue_out

              A fajny wątasek teraz jest na niemowlu big_grin a propos braku żelaza ;D oczywiście pełen fanatyzm. Gdzie takie sieją to nie wiem big_grin

              • bufo.bufo Re: Ważne 27.06.15, 14:09
                Widziałam smile
      • memphis90 Re: Ważne 28.06.15, 12:17
        Mając na uwadze efektywność leczenia nowotworów w latach 80 i wiek występowania ostrych białaczek u dzieci (1-5rż)- to ta część pokolenia niespecjalnie wypowie się na forum uncertain
    • heca7 Re: Ważne 26.06.15, 20:43
      To ja mogę odetchnąć. Nie jestem dzieckiem ani młodzieżą- wyrosłam z niebezpiecznego wieku wink A byłam karmiona tylko 3 tygodnie.
      Moje były karmione 5m, 9m i 6m.
    • evchen.ol Re: Ważne 26.06.15, 20:56
      Mój syn był karmiony mm i był chory na białaczkę. Czyli co,gdybym karmiła go piersią wg tych badań mógłby uniknąć choroby? Powiem wam coś, na oddziale z nami leżało mnóstwo dzieci, o wiele więcej niż 20 lat temu. I kiedyś tak sobie porozmawiałyśmy matki o tym, czy nasz sposób żywienia i pielęgnacji mógł mieć wpływ i doszłyśmy do wniosku, że nie. Były tam dzieci karmione piersią do 18 msc życia, mieszkające na wsi , ja byłam mamą eko sreko i co? I nic. Jedyne co było wspólne dla wszystkich, to wybuch w Czarnobylu. Niektóre brały też Duphaston na podtrzymanie ciąży, ja też. A na marginesie ja byłam na sprowadzanej milupie chowana, tak jak i moi bracia, na zdrowie dzięki Bogu nie narzekamy.
      • heca7 Re: Ważne 26.06.15, 20:58
        Ja byłam chowana na Humanie kupowanej w Pewexie. Tylko to trawiłam po zapaści w wieku 3 tygodni. I jak widać żyję tylko mi w doopę poszło tongue_out
      • memphis90 Re: Ważne 28.06.15, 12:15
        > Mój syn był karmiony mm i był chory na białaczkę. Czyli co,gdybym karmiła go pi
        > ersią wg tych badań mógłby uniknąć choroby?
        To jeszcze zależy od przyczyny tej białaczki. Większość jest uwarunkowana genetycznie, dziecko już rodzi się z mutacją prowokującą komórki szpiku do niekontrolowanego wzrostu. Ale są i inne przyczyny - promieniowanie, chemioterapia, infekcje wirusowe. Być może zmniejszenie ryzyka białaczki wywoływane przez karmienie piersią polega na zmniejszeniu ryzyka zakażeń we wczesnym okresie, które mogą mieć wpływ na mutacje w komórkach szpiku (np. wirus EBV)? Być może mniej chorób=mniej diagnostyki, w tym rtg?
    • marikooo Re: Ważne 26.06.15, 20:57
      Fajnie, że ktoś zrobił takie badania.
      Jestem pod wrażeniem wyników.
      • aqua48 Re: Ważne 27.06.15, 11:37
        Wiadomo, że karmienie piersią jest lepsze dla dziecka, ale są sytuacje kiedy nie jest ono możliwe z powodów zdrowotnych, albo innych - byłam świadkiem choć przecierałam oczy ze zdumienia jak dziecko mojej przyjaciółki odmawiało piersi i żadne sposoby przechytrzenia noworodka nie dały rezultatu. Umęczona matka w końcu przeszła na butlę.
        Mnie udało się moje dzieciaki dokarmić do roku bez problemów. Ale ja byłam karmiona zwykłym mlekiem butelkowym, w czasach mojego dzieciństwa - lata 60 nie było ani bebika ani innego mleka modyfikowanego.
    • edelstein Re: Ważne 27.06.15, 14:55
      Taaa dopiero co odkryli,ze w mleku matek znajduje sie najwieksza stezenie pestycydu o nazwie Glyphosat.Silnie trujacy,powodujacy rakabig_grin
      • koralik12 Re: Ważne 27.06.15, 19:40
        Największe stężenie czyli większe niż w Roundupie?
      • paloma_blauwinder Re: Ważne 27.06.15, 22:19
        Tak, w mleku amerykańskich matek. W Stanach sieją np. praktycznie wyłącznie kukurydzę typu "roundup-ready" (kukurydza odporna na glifosat - jak się ją spryska, wszystko ginie, tylko nie ona). My w Europie ani nie mamy takiego udziału kukurydzy transgenicznej w zasiewach, ani takiego spożycia kukurydzy (choć oczywiście są amatorzy kukurydzianego syropu g-f jako tańszego zamiennika cukru z buraków).
        • edelstein Re: Ważne 28.06.15, 16:36
          Nie,w mleku niemieckichtongue_out samo zdrowiebig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka