kariwitch00
12.07.15, 11:32
Czy uważacie ze brak pewności siebie u faceta partnera,zwłaszcza w tych czasach to jest duza wada która przekłada sie na zycie z takim czlowiekiem? Mam koleżankę,która ma fajnego w gruncie rzeczy starającego sie faceta, nie jest leniem, olewaczem( jesli ja miałabym juz wymieniać jakies negatywne cechy które rzutują na związek to wlasnie wybrałabym te dwie )ale nie moze przeżyć ze on jest typem człowieka bardzo mało pewnego siebie i przebojowego.Mowi ze nie doskwiera jej to nawet prywatnie ale narzeka ze widać to bardzo na gruncie zawodowym.Facet ma ciagle problemy w pracy,i nie tyle ja traci,co w każdej wchodzą mu na głowę wlasnie dlatego ze jest mało pewny siebie,jak juz wejdą to on czuje sie stłoczony wiec popełnia błędy,podważa sie jego kompetencje i jest oceniany kiepsko i tak w kółko jak to w życiu.Podobno nigdy nie miał jeszcze zajęcia gdzie było by normalnie i ona twierdzi ze to nie on zle trafia tylko jego problemem jest wlasnie ten brak pewności siebie, przebojowości bo nie jest to głupi facet ale jest jak jest.Ja uwazam ze żyjemy w czasach gdzie bycie hop do przodu, pewność siebie sa bardzo wysoko na drabinie cech pożądanych, bo tacy ludzie rzeczywiście maja lepiej dzieki charakterowi w życiu sa lepiej oceniani, doceniani w pracy ale czy takie wymagania od ludzi a przede wszystkim facetów juz samo w sobie nie jest tłoczeniem ich osobowości? Jak uważacie?