Dodaj do ulubionych

Wymeldowanie w siną dal.......

24.08.15, 10:46
Na fali wątku o 30-sto latku i kredycie mam pytanie. Jest sobie taka sytuacja:

W domu rodzinnym ( rodzice nie żyją) został najmłodszy z rodzeństwa plus zameldowany, a nie mieszkający od lat ok. 12-stu starszy brat. Niestety brat z rodziną utrzymuje kontakt sporadycznie, a można mieć obawy, że zaciągając ciągle kredyty i opóźniając się z ich spłatą, w końcu ściągnie do domu komornika ( po prostu przestanie spłacać, jak to już kiedyś było, wtedy kredyt spłaciła mama).
Czy mieszkający w domu brat może wymeldować starszego bez jego woli?

Dodam, że brat mieszka w wynajmowanych mieszkaniach.

I drugie pytanie czy kwestia, że dom ma nieuregulowaną sytuację ( nieprzeprowadzony spadek) ma na to wpływ?
Obserwuj wątek
    • peonka Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 11:46
      Wymeldowac lokatora może właściciel, czyli osoba mająca prawa do lokalu, a nie inny lokator.
      Wymeldowanie osoby, która tam nie mieszka, odbywa się w trybie administracyjnym, wniosek składa się w urzędzie gminy/miasta. Możecie próbować, moim zdaniem nie przyjmą wam wniosku.
    • jola-kotka Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 11:54
      Czyli w tej chwili nie ma właściciela bo nie żyje a spadek jest nie nabyty. Nie moze wymeldować brata. Najpierw sprawa spadkowa. Ale tutaj pózniej moze on byc współwłaścicielem i znowusz nic nie da sie zrobic z meldunkiem.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 11:57
      Tak, trzeba być właścicielem, mieć uregulowane wpisy w księdze wieczystej i złożyć wniosek. Sprawa się komplikuje, gdyby brat z powrotem ściągnął do domu, wtedy tylko eksmisja wchodzi w grę.
      Z komornikiem jednak jest sprawa dość prosta, wystarczy, że przedmioty nie należą do nieobecnego brata. Dopóki spadek nieuregulowany komornik nie może też zająć mieszkania.
      Kiedyś w podobnej sprawie radziłam się prawnika i mało prawdopodobne, by wierzyciel wystąpił o zajęcie części spadku ale coś mi się kołacze, ze teoretycznie taka opcja istnieje.
    • nitka111 Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 13:17
      Dzięki, tak przypuszczałam, że będzie problem. Generalnie rodzeństwo spłacone, ale właśnie kto to teraz udowodni. Tzn. wszyscy potwierdzą, że dostali, ale ten jeden brat - gwarantuje, że będzie robił problemy uncertain
    • kota_marcowa Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 13:40
      A nie jest przypadkiem tak, że jak przez pół roku spadkobiercy nie wykonają sami żadnego ruchu, to spadek automatycznie uznaje się za przyjęty?
      • jola-kotka Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 14:05
        Jest 6 miesięcy na to zeby sie rzec spadku potem tego juz nie możesz zrobic. Sprawa o nabycie spadku moze sie odbyć i za dwa lata od śmierci tutaj nie ma ścisłego terminu.
    • a1ma Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 14:30
      Już miałam pisać, że bez problemu, bo sama przeprowadzałam procedurę wymeldowania osób nieprzebywających w lokalu wbrew ich woli, ale rzeczywiście, może to zrobić tylko własciciel. I nie wiem, co w sytuacji, kiedy osoba wymeldowywana byłaby współwłaścicielem lokalu? Ale to chyba nie powinno być przeszkodą, w końcu zameldowanie ma być potwierdzeniem stanu faktycznego, w takiej sytuacji robi się wywiad z sąsiadami i jeśli dana osoba nie mieszka w lokalu, to nie powinno być problemów.
      • nitka111 Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 17:03
        tu jest problem, bo sprawa nieprzeprowadzona jeszcze przez rodziców, w ich pokoleniu było: moje bo ojcowizna, ale nie będę się interesował i nie będę nic załatwiał. Młodsi ( kuzynostwo)są zdecydowani zrzec się, poza tym może się udać zasiedzenie, problem jest z tym jednym bratem, który : "swoje" dostał i przehulał, pozostałe rodzeństwo spłatę potraktowało jako wkład własny i wzięli kredyty na mieszkania, każdy ma już swoje ( poza tym jednym). Żal najmłodszego, bo miał zostać on w tym domu, a ma na karku brata, od którego niczego dobrego nie może oczekiwać.
        • jola-kotka Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 22:56
          Nie ma własności , brat nie mieszka to jak ma go na karku? Komornik nie przyjdzie nawet jak bedzie współwłasność to po co komornikowi cos takiego zlicytuje polowe? Teoretycznie można praktycznie raczej sie tego nie praktykuje. Niech zaczną od sprawy spadkowej a nie od wymeldowywania brata.
        • aqua48 Re: Wymeldowanie w siną dal....... 24.08.15, 22:58
          nitka111 napisała:

          >problem jest z tym jednym bratem, który : "swoje" dostał i przehulał
          > , pozostałe rodzeństwo spłatę potraktowało jako wkład własny i wzięli kredyty
          > na mieszkania, każdy ma już swoje ( poza tym jednym).

          Warto zatem z pozostałym rodzeństwem porozmawiać i poprosić aby poświadczyli w sądzie, że brat "czarna owca" spłatę za swój udział również dostał, tyle, że zmarnotrawił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka