Dodaj do ulubionych

Mój mąż unika seksu:(((

25.09.04, 12:41
Kiedyś byliśmy kochankami powiedziałabym dobrymi. Mój mąż w pierwszej
kolejności starał się zaspokoić mnie. Seks u niego nigdy nie był na pierwszym
miejscu. uwielbia się przytulać,całować,lubi gdy się uśmiecham,jestem w
dobrym nastroju.
Zaczęło się gdy zaszłam w ciążę. Bał się współżycia ze względu na dziecko.
Tłumaczyłam mu że nic mu nie będzie,że można się kochać gdy ciąża przebiega
normalnie...ale on...nie mógł się podniecić. Zwalał to na stres
(odpowiedzialna praca,dużo obowiązków) i na dziecko w brzuchu...nie chciał go
uszkodzić (dziecka ma się rozumieć)
Minęło 2 miesiące od porodu,miałam cc,mąż nieśmiało zapytał kiedy idę do
lekarza na kontrol i po jakąś antykoncepcję. U mnie wypieki na
twarzy...poszłam do lekarza,dostałam zastrzyczek na trzy miesiące,radosna
wróciłam do domu,czekam na wieczór,a mąż co! zamiast lecieć za mną do
sypialni oglądał tv.
wołam-choć kochanie,czekam
on-już,już
ja-czekałam
on-tv
ja-zasnęłam
Pierwszy raz po porodzie kochaliśmy się po trzech miesiącach. Nie chciałam go
do niczego przymuszać,czekałam.
Od tej pory (mała ma 6miesięcy) kochamy się średnio raz w miesącu,zawsze z
mojej inicjatywy.
Mąż nie ma kochanki (on nie z tych,hihi,naiwna powiecie,ale nie,nie ma i już)
Mąż mnie kocha i pragnie,ale mówi że przez te nerwy i stresy nie ma siły. Ja
też nie jestem wzorową żoną, gderam trochę za dużo i za mało się uśmiecham.

Dziewczyny czy to normalne że facet nie potrzebuje seksu, a jak juz to
baaaaardzo rzadko?
Co ja mam robić?
Poradźcie mi,liczę na wasze opinie.
Mój mąż jest trochę wstydliwy,nie będzie chciał pójść do seksuologa...to wiem.
Z góry dziękuję i zazdroszczę tym,o których w postach czytam,że mężowie się
na was rzucają,że często się kochacie...ach...sad
Obserwuj wątek
    • mama_radka Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 12:51
      To ja też mam ten sam problem... tylko, że w ciąży jeszcze sie dużo kochaliśmy,
      przed ciąża tez, a teraz mozma policzyć to na palcach jednej ręki - a minal
      ponad rok jak urodzilam dziecko --
      • fackelmannka Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 12:54
        Dziewczyny ja mam taki problem sama z sobą, żadko mam ochotę mimo, iż kiedyś
        było nam b, dobrze... Mąż chodzi i powtarza, że pewnie kogoś mam bo nie chcę
        się z nim kochać. a to bzudra.
        • l.e.a Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 13:33
          Kiedy mąż miał problemy w pracy - obawiał się, że zamkną placówkę, w której
          pracuje nie miał "siły" kochać się, poprostu stres go męczył. Trwało to parę
          miesięcy. Teraz kiedy sytuacja sie wyklarowała jest lepiej smile ale teraz to ja
          padam często ze zmęczenia wink
    • nitka111 Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 14:23
      Jak ja to dobrze znam! U nas było podobnie, tzn. przed ciążą i w czasie było ok.
      A potem coraz rzadziej i rzadziej.. A po porodzie obydwoje czekaliśmy na ten
      dzień. Mąż zasłania się zmęczeniem po pracy ale przedtem też pracował.
      trochę mi się przytyło, ale on podkreśla , że lubi przy kości!
      Dzisiaj przed wyjściem do pracy to on chciał, a ja się nie zgodziłam i mówiłam
      to co zawsze słyszę od niego i chyba dotarło( mam nadzieję).Może będzie lepiej.
      A też nie ma kochanki ( nie miałby czasu).
    • olivka27 Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 14:42
      A może on sie zablokował psychicznie przez tę ciążę?Na to wygląda,może potrzebna mu pomoc jakiegoś terapeuty?
    • lideczka_27 polecam forum 25.09.04, 15:08
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
      Tam znajdziecie osoby z podobnymi problemami. Forum kulturalne, przyjemna
      atomsfera.

      powodzenia
      lidka
    • mamamarka Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 15:36
      Nie pocieszę Cię nasze dziecko ma 9,5 miesiąca a my kochaliśmy się 3 razy.
      Wiem, że nikogo nie ma, wiem, że go podniecam (bo widzę) ale seksu jak nie było
      tak nie ma.
    • melanie Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 17:08
      bulk napisała:

      > Dziewczyny czy to normalne że facet nie potrzebuje seksu, a jak juz to
      > baaaaardzo rzadko?
      > Co ja mam robić?
      ***********
      Jest normalne. Im bardziej wrazliwy mezczyzna, tym bardziej delikatna ma sfere
      seksu. To mit, ze facet "wsiegda gotow". Moze byc chwilowo przemeczony,
      oslabiony, moze miec jakies problemy, nawet niewielkie, ale juz moga rzutowac
      na te sfere .
      Co robic?
      Kuchnia z afrodyzjakami, wzmacniajaca mezczyzne. Przyprawy, np imbir (lubczyk
      koniecznie). Oczywiscie nie przesadzac. Lekka, ale pozywna. I duuuzo wlasnej
      inicjatywy, a juz bron boze wyrzutow.
      Bedzie dobrze.
      • melanie Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 17:13
        Zapomnialam dodac, to tak dla formalnosci, bo wiem ze w twoim przypadku to
        zbednesmile
        Oczywiscie dbac o siebie. Kupic porzadny krem dla siebie,nawet kosztem rodziny.
        Musisz byc dla niego zawsze atrakcyjna.
    • yenna_m Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 17:30
      Przepracowany, zestresowany czlowiek (kobieta, mezczyzna) nie będzie miec
      takiego zapotrzebowania na seks jak czlowiek wypoczęty i odstresowany.
      Mysle, ze dobrze zrobilby Wam jakis wyjazd dokads - we dwojke, powiedzmy na
      jakis lykend.

      Ale pewnie marzenia swoje a realia swoje.

      Coz, prowokowac radzę. Tworzyć klimat romantyzmu (wiesz, kolacja przy swiecach
      i te sprawy - gdy dziecko zasnie) i do dziela.

      PS: Sa ludzie (kobiety, mezczyzni) ktory, poki maja male dziecko w domu tez
      maja klopoty z seksem, bo boją sie, że sie za bardzo zapamiętają i obudzą
      spiące dziecko. Albo tez nie uslysza placzu dziecka. Tak czy inaczej jakos to
      dziecko obok/za scianą ich krępuje.
      • utalia Re: Mój mąż unika seksu:((( 25.09.04, 22:40
        tylko abys nie przesafdzila z tymi inicjatywami i nastrojami. Jak sie facet
        zorientuje, ze bez przerwy wyczekujesz na te chwile a on ma blokade to bedzie
        jeszcze bardziej zestresowany, ze on nie chce a ty bardzo i bledne kolo. Badz
        mila, urocza, seksowna ale tak jakby wogole seks nie istnial tzn. tak jakby
        sprowadzal sie jedynie do usmiechow, czulosci a nie stosunku fizycznego. W ten
        sposob nie poczuje sie pod scianka a bedzie delikatnie uwodzony. Tak wiem,
        wymagac to bedzie pewnie cierpliwosci ale seks to wielce delikatna sfera i nic
        po diable czyli nagle. Utalia
    • bulk Re: Mój mąż unika seksu:((( 26.09.04, 09:00
      Ufff, delikatnie mi ulżyło. już myślałam że wszystkie macie takich co to zawsze
      zwarci i gotowi. Trochę obwiniałam siebie...zrzędzenie moje...potrafię być
      okropna,ale chyba świruję z braku seksu smile)) Mąż widzi,ale co jak nie może się
      przełamac...a może...nie chce...już nie chce!
      Jesteśmy dopiero 3 leta po ślubie, a co będzie za 10,15? Brrrrrr!
      Muszę działać!!!
      Musi być dobrze,musi!!!
    • ania.freszel Re: Mój mąż unika seksu:((( 26.09.04, 19:50
      A ja troche z innej strony. Polecam zakupic i nosic codziennie, zwlaszcza przy
      chlopiesmile))). Pozdrowionka
      Aneczka

      fiberya.com/cgi-bin/webshop/sklep.cgi?c=link&tab=w&tmpl_id=144&sid=7b797c28f373f2ddba77666b04b37506
    • jaity5 Re: Mój mąż unika seksu:((( 26.09.04, 22:07
      Miałam taki sam problem. Mój mąz przez kilka lat unikal zbliżeń. Przed zajciem
      w pierwsza ciąze bylismy swietnie dobrani, moglismy uprawiac sex kilka rzy
      ziennie. Zmienilos ie kiedy zaciazyłam. A ciaza była zagrozona. Po urodzeniu
      dziecka kochalismy sie b. rzadko, głownie z mojej inicjatywy. Wreszcie, przez
      przypadek, odkryłam przyczynę. Nie, nie miał i nie ma kochanki ale jednak
      zdradził. A przynajmniej ja czuję sie zdradzona. Mój mąz, zamiast mnie,
      wybieral filmy, gazety, strony internetowe i ... własna rękę.
      Długo nie chciał sie przyznac, pózniej tłumaczył, ze to ze wstydu. Mówił tez,
      ze "chciał" ale im dalej brnął w bagno pornografii tym cieżej było mu kochac
      sie ze mną. Bywało i tak, ze ja inicjowałam, on pozwalał na pieszczoty, po czym
      do niczego nie dochodziło bo...zasypiał. Albo udawał, ze zasypia. Bo kilka razy
      odczekawszy jakis czas (ja tez udawałam, ze spie) nakryłam go jak wychodził do
      lazienki a tam... same wiecie.

      Dobra. Wystarczy. Za trudne dla mnie. Na konkretne pytanie odpowiem jesli
      bedzie potrzeba ale sama z siebie wiecej nie dam rady.

      Wiele mi wyjasnił, Ja wiele zrozumiałam. Teraz uczymy sie szanowac sie od nowa,
      kochac sie (równiez w fizycznym tego słowa zanzceniu) i uafac sobie.

      • etato1 Re: Mój mąż unika seksu:((( 26.09.04, 23:43
        jaity5
        pokazuje dobry kierunek wink
        moze nie odrazu jakies powazne uzaleznienie
        ale ...
        czy na prawde sadzicie ze facet po 2 miesiacach abstynencji czeka na polucje
        nocne ? o naiwnosci...
    • babka71 Re: Mój mąż unika seksu:((( 27.09.04, 12:31
      Powiem Ci tak :
      każdy facet jest inny ale....
      to od żony zależy jak i w jaki sposób nawet wtedy kiedy sama nie ma ochoty to
      wyczuje potrzeby męża, czy będąc w ciąży czy po porodzie, czy zmęczona czy on
      zmęczony, to kwestia szczerej rozmowy i zrozumienia po prostu braterstwo dusz
      U mnie jest tak -10 lat po ślubie
      I jest super! kochamy się jak dawniej może nie tak często jak za czasów bez
      dziecka ale nie narzekam !!!
      Nawet powiem, że jest mi lepiej bo im kobieta starsza to podobno bardziej
      napalona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka