Dodaj do ulubionych

Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie pomysl

04.05.16, 19:10
pomysły? Tego kalibru?

Jeden z braci mojej matki ekshumował jakas członkinię rodziny. Ich prababkę bodajże. Tak sobie wymyślił-ekshumował, chyba skremowal (chyba, to już na etapie wiadomości o ekshumacji krew mnie zalała ) i pochował szczątki gdzieś bliżej. Zeby nie było-o jakieś 63 km ja przeniósł, nie z końca świata.

Wiec to pierwszy hit.

Drugi-obdzwonił rodzine o chce kasy za imprezę. Nie, nic nie uzgadniał, wymyślił i zrobił. Teraz chce kasę.

Na tym etapie na wieści zareagowałam wybuchem śmiechu. Jeszcze nie oszalałam, zeby wydawać kasę na takie cyrki.

Ale. Jest jedno ale. Moja matka chce mu te kasę dać,bo honor, bo on ja bedzie traktował jak żebraczkę itd. ALE nie ma tej kasy, bo jest uboga emerytka której dzieci dokładają co miesiąc na zycie. I chce wziąć pożyczkę...

No i teraz stoję w rozkroku. Bo gdyby to do mnie sie zwrócił ktoś z takim pomysłem, to wybuchnelabym po raz kolejny śmiechem.
Ale jak mama weźmie pożyczkę, to nie bedzie miała na zycie (ona to zrobi, nie wybije jej tego z głowy). Wiec w sumie prościej by było, gdybym jednak wyłożyła za nią pieniądze....

Taki moj rodzinny Smolensk....
Obserwuj wątek
    • feniks_z_popiolu Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:29
      Nie konsultując tego z nikim z rodziny? Niepojęte. Ale jeśli tak zrobił to na własny rachunek, starałabym się wybić to mamie z głowy
    • asia-loi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:29
      Moja ciotka (siostra mojej matki) też ekshumowała swoją matkę, czyli moją babcię.
      Chodziło o przeniesienie na inny cmentarz, do grobu rodzinnego (w tym samym mieście).
      Rodzina, w tym też ja, byliśmy za. Ja współfinansowałam ten pomysł, jak też byłam przy ekshumacji.
      Wydarzenie miało miejsce kilka lat temu, i uważam, że moja ciotka miała dobry pomysł.
      Dla nas jest wygodniej i taniej, jak większość zmarłych członków rodziny, jest na jednym cmentarzu i w jednym rodzinnym grobowcu.

    • wuika Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:31
      Wiesz co? Nie pocieszę, ale w każdej rodzinie zdarzają się przypały. Mój wujek tydzień po śmierci ciotki stwierdził, że każe ją wykopać i pochować w innym grobie, bo on jednak nie wyraża zgody, żeby jego żona dzieliła grób ze swoimi rodzicami. Na szczęście on tylko gada, niczego nie umie załatwić, więc nowego miejsca na grób też nie ogarnął.

      A w przypadku Twojej matki - może skontaktuj się z tym bezczelem i poproś grzecznie, żeby się wycofał z prośby, przedstaw sytuację matki, czy coś.
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:36
        Ale on zna jej sytuacje. Rzucił "Ty nie masz pieniędzy, wiec możesz mi ogródek wypielic hehe", mama nie jest asertywna, nie umie odpowiedzieć, całe zycie ustawia sie na pozycji ofiary "olaboga nikt mnie nie lubi", chodzi i przezywa. Na 100% weźmie te pożyczkę.
        Nie chce do wujka dzwonić, do jasnej ciasnej-to dorośli ludzie, powinni umieć załatwiać takie sprawy miedzy sobą...
        No i tak to wyglada.
        • wuika Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:49
          To wymuś wycofanie się z prośby. Jak taki buc, to nie trzeba być grzecznym suspicious Np. postrasz łosia, że go oskarżysz o wymuszenie pieniędzy, czy coś. Bo to i tak na Tobie się skupi finansowo.
        • ludborka Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 20:00
          Ale... wujek z niego.
        • dziennik-niecodziennik Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 20:05
          To wez go opierd...l solidnie i kaz odwolac.
          Owszem, sa dorośli, ale sa różni dorosli. Madz zestawienie buca i ofiary, ofiare trzeba chronic, zwlaszcza ze posrednio uderzy to w Ciebie.
          Tylko Twoj udzial w imprezie jednak pomin. Bo buc Ci powie ze przeciez masz wybor - utrzymywac zapozyczona matke albo dac kase bezpośrednio jemu.
          I zabierz mamie dowód osobisty.
          • misterni Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 01:07
            dziennik-niecodziennik napisała:

            ,I zabierz mamie dowód osobisty.

            Żartujesz oczywiście?
            • dziennik-niecodziennik Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 10:39
              nie. w takim przypadku, kiedy mama jest skrajnie podatna na manipulację i wyłudzenia finansowe, a taka tu zachodzi, zabralabym mamie dowód, dopóki nie minie zagrożenie albo sprawa nie zostanie załatwiona. bo mówię oczywiscie o czasowym zabraniu dowodu, nie na stałe. trudno, ja wiem że to wydaje się nie fair, ale w takiej sytuacji nie miałabym skrupułów i zrobiłabym wszystko żeby cwaniaczek mojej matki nie wykorzystywał.
              • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:33
                No bez przesady wink
        • ichi51e Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 20:19
          A to sku...el niestety slow brak.
        • gaga-sie Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:13
          Wredny buc z tego wujka, tylko takiego w andrzeja kopnąć.
        • asia_i_p Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 08:02
          O matko, ale cham.
          Ja bym jednak zadzwoniła i zrobiła awanturę nieziemską.
    • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:33
      Przepraszam was, ze ciagle używam słowa "kasa". Z lenistwa chyba, ale słabe usprawiedliwienie. Przepraszam.
      • asia-loi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:38
        mia_siochi napisała:

        > Przepraszam was, ze ciagle używam słowa "kasa".


        Tym się akurat nie martw, ja też często na tym forum, używam słowa "kasa" zamiast pieniądze.
        A tą ekshumację sobie przemyśl, bo to wcale nie musi być głupi pomysł, i nie jest też tak strasznie drogi. Odpadnie Wam w przyszłości jeden grób do odwiedzin. No chyba, że lubiłaś jeździć na ten grób, to co innego.
        • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 21:04
          Ja nawet nie do końca wiem czyj to był grób. Cos w stylu prababki albę z jakiejś bocznej linii, w życiu tam nie byłam. Babcia (czy dziadek?) mieli jakąś odnogę rodziny, podobno żyją gdzieś za granicą. Nikt tam nie jeździł. Nie wiemy dlaczego tego wujka nagle olśniło z ta ekshumacja.
          • cosmetic.wipes Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 10:07
            A może nie było zadnej ekshumacji, a te opowieści tylko po to, żeby od twojej mamy kasę (pieniądze wink) wyciągnąć?
            • dziennik-niecodziennik Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 10:53
              a w sumie to tez jest ciekawe.
              i w ogole jeden przeniósł, a drugi żąda pieniedzy?...
              • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:34
                Ten sam chce pieniędzy co przeniósł.
                • cosmetic.wipes Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:08
                  A wiadomo chociaż po co przeniósł? I czy nie przymierza się czasem do jakiejś serii ekshumacji?
          • memphis90 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 14:15
            No to moźe dlatego wujek przeniósł grób, bo "nikt tam nie jeździł", choć to "nie koniec świata, tylko 60km"..? O groby w rodzinie się dba, a nie zostawia zaniedbane tak, że nikt nawet nie wie, kto tam leży...
    • jusiakr Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:39
      Chyba bym zadzwoniła do tego wujka i powiedziała, ze nie ma takiej opcji ze Twoja mama zapłaci. To jakies kuriozum jest.
      Po co on to w ogóle robił? Moj tata przenosił swojego wujka, ale minęło juz tyle lat i całe przenoszenie miało charakter symboliczny. Wziął szufelkę ziemi z grobu wujka i złożył w grobie pradziadków (w czasie wymieniania nagrobka).
    • wapaha Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:46
      Teściowa od kilku lat przebąkuje o ekshumacji swoich rodziców i przewiezienia ich szczątków do miasta w którym mieszka ( teraz groby są na cmentarzu ok 400 km od niej). Z tym, że ona sama chce i sama chce wszystko sfinansować ( wyszło jej jakieś 5 tys )

      Dziwny ten brat że takie rzeczy bez uzgadniania z innymi robi ? A może to ściema i kasę chcę wyciągnąć tylko ?
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 21:12
        Nie nie, o scieme go nie posądzam.
    • lola211 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 19:52
      Moja mama ekshumowala siostre i siostrzenca i przewozila szczatki do rodzinnej miejscowosci na tamtejszy cmentarz.Tym sposobem cala rodzina lezy w jednym miejscu i odwiedza groby za jednym zamachem.A tak jezdzila i tu i tu.
      Reszta rodziny dorzucila sie do kosztów.
    • ichi51e Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 20:18
      Kremacje rozumiem moze potrzeba bylo miejsca w grobie moze sie najem konczyl i placic nie chcial itd? Samowola zalamujaca ale moze jak jest blizej i w rozliczeniu taniej to ja bym oddala
    • aankaa Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 20:22
      skoro mama gotowa się zapożyczyć (nie daj boże jakiś vivus czy inne złodziejaszki) to wysupłałabym ze swojej sakiewki i pokryła jej część
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 21:08
        No tak sie to pewnie skończy. Acz ona po tym, jak wyszydzilam sam pomysł ekshumacji + jej stanowisko "olaboga" twierdzi, ze nie chce pieniędzy. To nawet nie chodzi o moj koszt, tylko o sam pomysł, i wujka, i jej.
    • asia-loi Re: A kto jeździ na ten grób 04.05.16, 20:29
      i go "obrabia" czyli ponosi koszty: kwiaty, znicze, porządkuje? Wujek, Twoja mama, Ty, czy ktoś inny z rodziny?
      • mia_siochi Re: A kto jeździ na ten grób 04.05.16, 21:06
        Nikt nie obrabia, chyba ze jakas daleka rodzina. Ja nawet nie wiem jak to możliwe, można sobie kogos ot tak ekshumować i przenieść? Miejscowość w której był grób znam tylko z nazwy.
        • asia-loi Re: A kto jeździ na ten grób 04.05.16, 21:20
          mia_siochi napisała:

          > Nikt nie obrabia, chyba ze jakas daleka rodzina. Ja nawet nie wiem jak to możliwe, można sobie kogos ot tak ekshumować i przenieść? Miejscowość w której był grób znam tylko z nazwy. >


          Ja już nie bardzo pamiętam, jak to jest z formalnościami, u nas załatwiała to ciotka. Ale na pewno potrzebna jest zgoda sanepidu i przy "naszej" ekshumacji był obecny pracownik sanepidu + grabarze + pracownicy zakładu pogrzebowego, ciotka i ja. Być może są też potrzebne zgody zarządcy cmentarzy (ksiądz), ale tu nie bardzo pamiętam już, mogę zapytać. Od śmierci mojej babci do ekshumacji minęło ponad 25 lat i pierwsza wersja była taka, że po odkopaniu trzeba będzie, to co zostało skremować. Okazało się, że zostało tylko kilka kostek, więc nam doradzono, aby nie kremować, tylko wszystko umieścić w małej, drewnianej skrzyneczce i to zostało przewiezione na cmentarz docelowy i złożone w grobie rodzinnym ciotki.
          Ciotka dobrze to wymyśliła, bo ma świadomość, że jak ona umrze, a to ona głównie opiekowała się tym grobem, nie będzie miał kto się nim zajmować. Dla nas jest to bardzo wygodne i koszty się pomału zwracają, ponieważ jest jeden grób mniej do utrzymywania.
        • dziennik-niecodziennik Re: A kto jeździ na ten grób 05.05.16, 10:48
          ot tak to nie, trzeba to załatwic odpowiednią ścieżką. ale tak, mozna przeniesc zwłoki, czemu nie.
    • kk345 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 22:44
      Ekshumacja- nie widzę tu niczego dziwnego. W mojej rodzinie przenoszono dziadka z cmentarza X na cmentarz Y, do grobu, w którym leżeli rodzice babci i babcia. Obręb jednego miasta- jest o wiele wygodniej, bo teraz rodzina leży na jednym cmentarzu i starsi nie musza jeździć między cmentarzami
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 22:49
        Serio nie widzisz nic dziwnego w sytuacji ktora opisałam?
        • kk345 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:21
          Piszesz, ze to pierwszy hit- ja piszę, ze żaden hit, zdarza się i tyle, często jest to racjonalne działanie.
          • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 13:47
            Serio nie jest dziwnym wykopać z ziemi jakiegos przodka, o istnieniu ktorego nikt nie jak pojęcia, a potem zażyczyć sobie zapłacenia rachunku za te fanaberie?
            • memphis90 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 14:18
              A dokładalas do utrzymania tego grobu?
              • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 15:27
                Żartujesz? Przeciez ja nawet nie wiem czyj to grób.
                • memphis90 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 18:06
                  Czyli tylko brat matki utrzymywał, a matka i reszta rodziny miała grób przodka głęboko w pompie?
                  • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 18:27
                    Nie wiem kto to utrzymywał. Powtarzam-nie wiem do końca nawet kogo on ekshumował.
            • kk345 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 15:36
              Serio nie jest dziwnym wykopać z ziemi jakiegos przodka, o istnieniu ktorego nikt nie jak pojęcia, a potem zażyczyć sobie zapłacenia rachunku za te fanaberie?

              A pokażesz mi, gdzie napisałam cokolwiek o kosztach?
      • mallard Kaka! 05.05.16, 11:05
        Przeczytaj też post, a nie tylko tytuł.
        • kk345 Re: Kaka! 05.05.16, 15:37
          Mallard! Przeczytaj moj post, nie swoją interpretację.
          • mallard Re: Kaka! 05.05.16, 16:07
            kk345 napisała:

            > Mallard! Przeczytaj moj post, nie swoją interpretację.

            Przeczytałem - piszesz o temacie, a nie na temat. Również teraz.
    • kalina_lin Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 22:50
      Zadzwoń do niego, powiedz, że zamierzasz prababcię ekshumować i przenieść na dawne miejsce, oraz spytaj, czy się dołoży.
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:00
        Wymyśliłyśmy z siostra, ze na tej ziemi,której przez PiS sprzedać nie możemy, zbudujemy mauzoleum. Przeniesiemy tam wszystkich pociotków ze wschodu. Postawimy budę z kiełbaskami, jak pod figura Jezusa w swiebodzinie. I będziemy zarabiać.
        • asia-loi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:03
          mia_siochi napisała:

          > Wymyśliłyśmy z siostra, ze na tej ziemi,której przez PiS sprzedać nie możemy,...


          To czemu nie sprzedałyście wcześniej tej ziemi, zanim PiS doszedł do władzy?
          • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:04
            A skąd mogłyśmy wiedzieć co wymyślą?
          • babcia.stefa Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 08:18
            Niniejszym wygrywasz konkurs na najgłupsze pytanie tygodnia.

            Po pierwsze, nikt nie wiedział, że wygra PIS.

            Po drugie, PIS jest prawicowy, święte prawo własności, te sprawy, więc takie posunięcie było kompletnie nie do przewidzenia.

            Po trzecie, tego typu składniki majątkowe zwykle trzyma się jako inwestycję na emeryturę albo dla dzieci, względnie sprzedaje się, żeby zrealizować jakiś konkretny cel typu budowa domu. Nikt tego nie sprzedaje tak po prostu. Mamy z małżonkiem spory kawał ziemi rolnej (mieliśmy szczęście - podzielony na działki poniżej 0,3 ha), który zamierzamy trzymać do emerytury, ewentualnie sprzedamy w razie jakiegoś problemu (np. gdyby jedno z nas zachorowało i trzeba było spłacić kredyt na dom ze środków innych niż praca rąk).

            Po czwarte, ziemia to bardzo mało płynne aktywa, sprzedaż może trwać latami.
            • miliwati Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 09:57
              babcia.stefa napisała:

              > Niniejszym wygrywasz konkurs na najgłupsze pytanie tygodnia.

              > Po drugie, PIS jest prawicowy, święte prawo własności, te sprawy, więc takie po
              > sunięcie było kompletnie nie do przewidzenia.

              No, tą odpowiedzią to z kolei wygrywasz konkurs na najgłupszą odpowiedź tygodnia smile
              Prawicowy to PiS jest w obyczajówce, ale gospodarczo to przecież chaotyczne lewactwo. (Acz poszczególnych ludzi miewa całkiem do rzeczy i na szczęście jakoś ich jako-tako dopycha do konkretnej roboty. Może dlatego że Jaro ma gospodarkę raczej w gdziesiu i zajmuje się głownie patriotyzmem.)

              • babcia.stefa Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:40
                Nie, gospodarczo lewacki PIS jest na poziomie wyłącznie wybiórczo-deklaratywnym.
              • yoma Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 17:02
                >ma gospodarkę raczej w gdziesiu

                W andżeju się teraz mówi...
        • yoma Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 09:08
          Ale Kalina ma świetny pomysł smile
    • beata985 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 22:58
      skoro to uboga emmerytka to może jest szansa, że bank nie przyzna jej pożyczki.....bo chyba nie chce udaćsię do tych złodzijskich firm, które pożyczek udzielają..??
      • asia-loi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:02
        beata985 napisała:

        > skoro to uboga emmerytka to może jest szansa, że bank nie przyzna jej pożyczki.
        > ....bo chyba nie chce udaćsię do tych złodzijskich firm, które pożyczek udziela ją..??>


        Moja mama emerytka, też nie miała kasy, dlatego ja zapłaciłam za nią jej część.
        Zgadzała się natomiast na ekshumację.
        • beata985 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:05
          no ale Ty to nie mia a to o jej sytuacji się wypowiadam, Ty zdecydowłaś inaczej,bo tak dla Ciebie było ok, dla mii nie jest to ok, tym batdziej, że nie zna w ogóle tej rodziny.....
        • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 04.05.16, 23:06
          Mojej sie nikt o zdanie nie pytał.
    • aga_sama Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 00:25
      Współczuję rodziny. Ale mam jedno pytanie: jesteś pewna, że ekshumacja się odbyła? Bo może wujo zmyśla, żeby kasę wyciągnąć? A wszystko było zgodnie z prawem? Ja bym to sprawdziła...
      A mamie i wujowi powiedz, że akurat do tej ekshumacji dołożyć się nie możecie (ani ona ani Ty), bo innego pociotka trzeba przenieść. Przy okazji bardzo dokładnie przepytasz wuja na okoliczności zdarzenia. Jak zacznie się plątać, to zawsze można mu uzmysłowić, że zaczniesz kopać głębiej.
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 07:03
        Nie posądzam o chęć wyciagnięcia kasy. Trochę im wpadło pieniędzy ostatnio i taki sposób znalazł na wydanie.
        Nie będę dzwonić, uważam ze to sprawa miedzy nimi, dorośli sa. Ja bym tez nie chciała, zeby matka za moimi plecami wydzwaniała w moich sprawach.
        • cosmetic.wipes Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:06
          Jednakowoż skoro ta akcja ciebie trzepnie po kieszeni, to jest to troche i twoja sprawa. Mogłabyś olać, gdyby mama samodzielnie finansowała tego rodzaju cyrki.
          • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:12
            Oficjalnie mama strzeliła focha pt "nic od was nie chcę".
    • kawka74 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 08:55
      Ludzie mają przedziwne pojęcie o honorze. Uboga emerytka, która częściowo jest na utrzymaniu dzieci, chce wziąć pożyczkę, żeby sfinansować fanaberie brata, bo on ją uzna za żebraczkę. Obłęd.
      Wujek powinien chyba usłyszeć parę grubych słów o naciągaczach i okradaniu emerytek, im grubiej, tym lepiej.
      • gama2003 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 14:00
        Do tego fanaberie można mieć, czemu nie. Ale skoro chce się je finansować czyimiś pieniędzmi to logika podpowiadałaby ustalić to ze sponsorami przed realizacją. Posłałabym wujka na drzewo i to w ostrych żołnierskich słowach.
        Naszą rodzinę ktoś z dalekiej, acz tylko przyszywanej rodziny chciał ubrać w opłacanie wszystkich ,, niespokrewnionych ,, z nami grobów. Bo bywamy, pamiętamy tych ludzi, szkoda by było je likwidować. To było takie świństwo - pod włos.
        Pertraktowali z moją matką, wahała się, prawie dała urobić. No to jej policzyłam ile ma/ mamy najbliższych grobów do opieki i sama przyznała, że kogoś chyba pogięło. Wujek - ten z postu startowego - też chyba ,, mądrze i ekonomicznie myśli,,. Świnia i tyle.
    • miliwati Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 10:01
      mia_siochi napisała:

      > pomysły? Tego kalibru?
      >
      > Jeden z braci mojej matki ekshumował jakas członkinię rodziny. Ich prababkę bod
      > ajże. Tak sobie wymyślił-ekshumował, chyba skremowal (chyba, to już na etapie w
      > iadomości o ekshumacji krew mnie zalała ) i pochował szczątki gdzieś bliżej. Ze
      > by nie było-o jakieś 63 km ja przeniósł, nie z końca świata.

      No dobra, a wiela go to właściwie kosztowało i ile on chce zwrotu? Nie będziecie mieli z tego jakiejś wygody? W końcu chyba nie przełożył babci z Kraśnika do Polic, mieszkając sobie w Grudziądzu, tylko jakoś bardziej z sensem. On pewnie swoje lata ma i te 63 km robią mu różnicę, to może i reszcie rodziny też bliżej? Może nie ma się co szarpać, tylko op*erdolić wujka że samowole urządza, ale dla spokoju się dorzucić paroma stówami.
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:36
        3500 bodajże. Żadnej wygody, ja nawet nie wiem do końca kogo on przeniósł. W życiu tam nie byłam.
        • arwena_11 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:19
          No ale pewnie za tamten grób też trzeba płacić - kto opłacał do tej pory?

          3500 to standardowa cena ( ostatnio tyle zapłaciła moja mama z rodzeństwem za samą ekshumację i badania dna - kiedyś babcia nie dopełniła obowiązku i po wojnie nie zgłosiła grobu - teraz trzeba było udowodnić, że to nasz grób ).

          Znajoma mojej mamy ostatnio ( w sensie w ciągu ostatnich 3-4 lat ) z rodzeństwem zlikwidowali groby na 3 czy 4 cmentarzach i prochy przenieśli na jeden - po środku. Akurat trzeba było nowe opłaty robić na koleje 20 lat, więc za tą kasę robili ekshumacje, kremacje ( jeśli była potrzebna ) i przeniesienie do głównego grobu ). Dzięki temu zaoszczędzają czas, opłaty za utrzymanie kilku grobów i opłaty cmentarne.
    • premeda Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 10:30
      Ale ekshumacja po coś tam czy przeniesienie szczątek do innego grobu? W mojej rodzinie były dwa takie przypadki, wnuki przenieśli szczątki dziadków do grobu rodziców i wujek po śmierci żony przeniósł do jej grobu zmarłego wiele lat wcześniej synka. Fakt wszystko odbywało się na jednym cmentarzu, wiec było to łatwe ale rozumiem sytuację gdy jedyny (jakoś tak na ogół bywa) członek rodziny opiekujący się grobami, przenosi zmarłych bliżej siebie aby ułatwić sobie opiekę.
    • ada1214 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:00
      Przepraszam, ze tak prosto, nie wiem czy wypada, ale...
      jesli chodzi o prababke, to chyba juz dlugo lezala? Pewnie co najmniej 30 lat? Jesli tak, to bylo cokolwiek do skremowania?
      <zwykla ciekawskosc>
      • dziennik-niecodziennik Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:01
        trumna big_grin
        • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 11:36
          Szczerze mówiąc nie zgłębiałam sie szczegóły techniczne wink
        • arwena_11 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:24
          Jaka trumna? Po trumnie mojego dziadka, po 32 latach zostało kilka drzazg.

          Pełne trumny i ubrania ( a chyba i dużo więcej ) po prawie 100 latach były w grobie moich pradziadków. Ale to były trumny metalowe, lutowane itd. Nie było dostępu powietrza.
      • premeda Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:02
        Mogę napisać co zostało z moich pradziadków: trochę kości, szczątki ubrań i trumny, choć jedna była gipsowa i się rozleciała ale z drewnianej coś tam zostało. Została też biżuteria, obrączki, łańcuszki, pierścionek, to pozbierano do woreczka i też złożono ze szczątkami.
    • cosinuss Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 12:44
      U mnie w rodzinie mamy takiego "wędrującego" wujka. Małżeństwo było bezdzietne, ona z Krakowa on z Warszawy. Mieszkali w Krakowie, no i po jego śmierci, żona stwierdziła, że pochowa go w Warszawie, bo żyje rodzina itp, a tam tylko ona sama. Rok później zmieniła zdanie, no i zarządziła ekshumację. Postawiła stosowny pomnik w Krakowie itp, wujka przewieziono, no i właśnie niedawno stwierdziła, że to jednak głupi pomysł, bo ona tam sama a tu rodzina. No i będzie kolejna ekshumacja.
      • jatojagodnik Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 14:23
        I o ile prościej było by trzymać ta urnę z prochami na półce nad telewizorem??
        • cosinuss Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 17:05
          W Polsce nie można trzymać urny w domu. Wujek nie jest skremowany, co dodaje całej imprezie pewnego makabrycznego sznytu.
      • majenkir Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 15:13
        cosinuss napisał(a):
        > U mnie w rodzinie mamy takiego "wędrującego" wujka.


        Sorry, ale jakos mine rozsmieszylo to okreslenie. Wedrujacy wujek big_grinbig_grin.

        A co myslicie o sky burrial? Problem wedrowek by sie rozwiazal wink
        www.youtube.com/watch?v=BUp4jUMIy68
        (troche drastyczne sceny)
    • memphis90 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 14:11
      A kto do tej pory dbał o grób tej ciotki? Brat matki, który też ma swoje lata? I musiał dojeżdżać te 60km, płacić za utrzymanie grobu itd? W tej sytuacji jak najbardziej pochwalam zarówno pomysł przeniesienia grobu bliżej, jak i partycypowanie reszty rodziny w kosztach. Dla mnie to nic dziwnego, dziwne natomiast jest zestawienie jednego członka rodziny z obowiązkiem dbania o grób, który reszta rodziny ma w d..pie
      • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 15:29
        Nikt nie ma żadnego obowiązku. Nie uważam, ze trzeba utrzymywać groby ileś tam pokoleń wstecz w bocznych liniach.
        • wioskowy_glupek Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 16:53
          Ja bym zadzwoniła do wujka i zrypała go porządnie z góry na dół oraz uświadomiła że ty kasy nie dasz a matka nie ma... Jeżeli będzie dzwonił nadal to rozmówić się osobiście.
        • yoma Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 16:57
          Zwłaszcza że ich liczba rośnie wykładniczo.
          • memphis90 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 18:10
            Tja, rodzina babci autorki- strasznie odległe pokrewieństwo...
            • yoma Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 18:27
              Ale rośnie wykładniczo. Albo i bardziej.
        • memphis90 Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 18:09
          To ciotka Twojej matki, tak? Czyli siostra babci albo dziadka, a nie "ileś tam pokoleń wstecz w bocznych liniach". Żaden powód do dumy, że nie poczuwacie się do opieki nad grobem. Widać jedna matka się zawstydziła...
          • mia_siochi Re: Ekshumacja-czy tylko w mojej rodzinie takie p 05.05.16, 18:29
            Nigdzie nie napisałam, ze o ciotka mojej matki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka