mia_siochi
04.05.16, 19:10
pomysły? Tego kalibru?
Jeden z braci mojej matki ekshumował jakas członkinię rodziny. Ich prababkę bodajże. Tak sobie wymyślił-ekshumował, chyba skremowal (chyba, to już na etapie wiadomości o ekshumacji krew mnie zalała ) i pochował szczątki gdzieś bliżej. Zeby nie było-o jakieś 63 km ja przeniósł, nie z końca świata.
Wiec to pierwszy hit.
Drugi-obdzwonił rodzine o chce kasy za imprezę. Nie, nic nie uzgadniał, wymyślił i zrobił. Teraz chce kasę.
Na tym etapie na wieści zareagowałam wybuchem śmiechu. Jeszcze nie oszalałam, zeby wydawać kasę na takie cyrki.
Ale. Jest jedno ale. Moja matka chce mu te kasę dać,bo honor, bo on ja bedzie traktował jak żebraczkę itd. ALE nie ma tej kasy, bo jest uboga emerytka której dzieci dokładają co miesiąc na zycie. I chce wziąć pożyczkę...
No i teraz stoję w rozkroku. Bo gdyby to do mnie sie zwrócił ktoś z takim pomysłem, to wybuchnelabym po raz kolejny śmiechem.
Ale jak mama weźmie pożyczkę, to nie bedzie miała na zycie (ona to zrobi, nie wybije jej tego z głowy). Wiec w sumie prościej by było, gdybym jednak wyłożyła za nią pieniądze....
Taki moj rodzinny Smolensk....