Dodaj do ulubionych

Zaniedbałam się.

30.05.16, 13:06
Dokładnie wagę. Przytyłam. Dopóki zakładam jeansy jest ok, ale dziś przymierzałam letnie spodnie i wejść w nie weszłam, ale mocno się opinająuncertain
Wiem, że muszę zmienić dietę. Polecałyscie kiedyś blogi ze zdrowym żywieniem. Możecie przypomnieć?
I co zrobić, żeby oszukać głód? Najbardziej jestem głodna ok godziny 20.
Wszelkie dobre rady mile widziane.
Edel proszę o powstrzymanie się od dowalanek.
Obserwuj wątek
    • kaz_nodzieja Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:07
      Wytrzyj ją ścierką i Prontem, a będzie z powrotem zadbana.
      • alpepe Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:12
        pronto to do "drzewianych" wag chyba.
    • jehanette Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:36
      Jak jesteś głodna po 20, to zapewne źle jesz w ciągu dnia - nieodpowiednie produkty, nieodpowiednie porcje.
      • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:39
        A to możliwe.
    • ladnyusmiech Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:38
      Nie wiem czy powinnam się udzielać. Matka natura wyposażyła mnie w genialną przemianę materii. Przynajmniej do 40-tki tongue_out
      Z drugiej strony jest też w tym mój udział. Nie lubię jeść tłusto, ciężko. Piję wodę, dużo wody, nawet soki nie bardzo mi podchodzą. Chyba, że wyciskany świeży. Jem dużo sałatek i makarony. Makarony na bazie pomidorów (z mielonym mięsem, tuńczykiem, czosnkiem) z dodatkiem dużej ilości ... oliwy bądź oleju lnianego. Poważnie, od tego się nie tyje, a jest potrzebne organizmowi. Po takim posiłku czuje się najedzona. Spróbuj a może i Tobie podejdzie )
      • za_mszowe Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:41
        Ciasto na makaron z jakiej mąki?
      • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:44
        Do niedawna też miałam dobrą przemianę materiiuncertain
        Makarony jem ale chyba za tłusto. No i za dużo słodyczy.
        Chciałabym urozmaicić dietę.
    • mary_lu Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:42
      Ale nie wiadomo, w jakim kierunku musisz zmienić dietę. Możliwe, że w ciągu dnia jesz za mało i niezbyt treściwie.
      • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:46
        Na bardziej zdrową.
        • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 13:58
          Zmiana diety na zdrowa nie oznacza,ze schudniesz bo zdrowa dieta a dieta odchudzajaca,redukujaca to dwie rozne rzeczy.
    • lauren6 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:05
      Jeśli jesteś głodna wieczorem to znaczy, że albo się głodzisz w ciągu dnia i organizm dopomina się o zaległe kalorie, albo jesz za dużo węglowodanów i wpadłaś w cug.

      Nic odkrywczego nie napiszę: 5 małych posiłków dziennie, żadnych węglowodanów po 17, na wieczorny głód warzywa. Zaprzyjaźnij się z butelką wody, bo i pomaga oczyszczać organizm i oszukuje głód, co na początku odchudzania jest bardzo przydatne.
    • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:08
      Moge Ci opisac moja 'diete':
      Wstaje ok 7. Od razu leci szklanka wody, szklanka soku, potem sniadanie - dwie kromki zytniego chleba z chuda wedlina lub plasterkiem sera, warzywa typu rzodkiewki, pomidor, salata itd w ilosci satysfakcjonujacej. Wymiennie owsianka na wodzie z owocami.
      10 - kefir/jogurt naturalny, do tego albo owoc (o ile nie bylo na sniadanie), albo warzywa.
      12 - orzechy rozne, 10szt
      14 - zupa - warzywna, bez ziemniakow, makaronu itd, moze byc na miesie albo na oliwie
      16 - obiad - 100g miesa, 100g dodatku skrobiowego, warzywa; przygotowane dowolnie, nawet moze byc smazone, byle bez panierki.
      18 - orzechy 10szt
      19 - zupa lub salatka z warzyw plus 50g miesa
      21 - warzywa typu brokuly, szparagi, szpinak, kalafior, pomidory (takie ktore nie zatrzymuja wody), ryba w dowolnej postaci (bez panierek i gotowych sosow) wymiennie z jajkami 2szt lub twarogiem (pol kostki). Jak nie jem twarogu to moge dolozyc ser 'bialy' - pol mozarelli, troche fety, ser kozi, owczy itd. Z tego mozna juz fajna kolacje zrobic, na zimno, na cieplo, jak chcesz.
      Ide spac 24-1 w nocy.
      W ciagu dnia moge wypic dwie kawy/herbaty, poza nimi 2-2,5l wody. Slodycze w wybrany jeden dzien w tygodniu, ale wtedy do oporu, delektujac sie i nasycajac - to sie szybko reguluje, w te sobote ledwo zjadlam pol tabliczki czekolady.
      Na razie jem tak, za jakies trzy tygodnie dostane w nagrodę jeden 'cheat meal' w tygodniu - czyli fastfood albo ogolnie cos kalorycznego, typu placki ziemniaczane czy pierogi.

      Jem tak od prawie trzech tygodni, widze roznice - nie zre przed snem, nie dostaje slinotoku na mysl o chlebie, nie tesknie za slodyczami, robie sie glodna w odpowiednich porach, nie wstaje rano opuchnieta i wzdeta. Jestem na dobrej drodze.
      • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:36
        No właśnie to jest to o czym piszesz Ty i Lauren. Za dużo podjadam.
        Mój dzisiejszy jadłospis :
        Rano kawa + płatki na mleku (słodkie niestety),
        Potem (ok.11 rano) banan.
        O 13 obiad - kotlet schabowy, sałatka pomidor+ ogórek kiszony.
        A potem nie wiem.
        Na pewno piję za mało wody.
        • mary_lu Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:44
          Przy takiej diecie to tylko wiadro wody pomoże...

          Zjedz rano dwa porządne śniadania, jedno węglowodanowe (ale złożone), drugie tłuszczowe. Do drugiego śniadania albo pomiędzy nawet możesz sobie wypić dowolną kawę z czymś słodkim. Obiad z dużą ilością warzyw i na kolacje warzywa z tłuszczem. Do południa jedz do oporu i właściwie co chcesz (ale nie traktuj jako posiłek najgorszej przekąski składającej się właściwie z samych prostych węglowodanów), potem pilnuj tylko małych porcji i tego, żeby warzywa zajmowały minimum połowę talerza. Żadnych słodyczy ani chleba po południu. Wszystko samo się ustawi.
          • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:53
            Dla mnie te warzywa z tłuszczem na kolacje, to by było już zbyt wiele. Również jedzenie do południa do oporu, i co chcę, chyba przesadziłaś... Nie schudłabym.
            Ja się muszę ograniczyć do warzyw, tłuszczu, mięsa, jaj i 2 kromek żytnich dziennie, żadne ziemniaki, kluski ani kasza nie wchodzą w grę, owoce też nie bardzo, bo wtedy waga u mnie stoi.
        • lilly_about Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:44
          Kobieto, ty do 13 praktycznie nic nie jesz. Odstaw płatki słodkie na mleku na rzecz owsianych z jogurtem i owocami. Bedzie zdrowo i sycąco. A na drugie to moze twarożek z rzodkiewką? Nie dziwię się, że o 20 jesteś głodna przy takim jedzeniu.
        • lauren6 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:28
          > Rano kawa + płatki na mleku (słodkie niestety),

          Płatki i sklepowe musli to są bomby kaloryczne. Kup sobie paczkę płatków owsianych (paczka to +-400g), owsianych, gryczanych, do tego małe paczki słonecznika (100g), pestek dyni i siemienia lnianego. Wymieszaj w dużej misce i przesyp do mniejszych pojemników. Masz mieszankę śniadaniową na kilka miesięcy. Zdrową i tanią. Na śniadanie jem 4-5 łyżek + mleko, ale można też jeść z jogurtem naturalnym.

          > O 13 obiad - kotlet schabowy, sałatka pomidor+ ogórek kiszony.

          Może lepiej ten obiad zjeść o 14, skoro o 11 jesz drugie śniadanie? Schabowy to słaby wybór jeśli chcesz się odchudzić, bo to i smażone, i panierka. Mięsny składnik powinien ważyć max 100g. Do tego jednak warto dodać 50g jakiś węglowodanów np kaszy lub razowego makaronu, żeby nie być głodną wieczorem.
          • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:44
            Dziękuję dziewczyny. Lauren, dzięki za radę. Z tymi płatkami skorzystam. Mąż równieżsmile
            Staram się jak najmniej smażyć i panierować. I staram się ograniczać sosy do mięs bo to chyba też niewskazanebig_grin.
            Czyli na kolację chleb nie jest wskazany? No to będzie dla mnie wyzwanie tongue_out
      • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:50
        To jest dieta na lepsze samopoczucie czy schudniecie? Sporo tego ale nie tego sie bede czepiac. Jesz praktycznie co godzine,wiesz ze organizm powinien miec min.3 godziny miedzy jednym a drugim posilkiem,obciazasz uklad trawienny w drastyczny sposob ani chwili wytchnienia.
        • lilly_about Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:55
          No chyba tych 10 orzechów nie liczysz jej jako posiłek?
          • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:59
            orzechy sa ciezko strawne zawieraja duzo tluszczu takze to jest posilek
          • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:53
            Przeciez te 10 orzechow ma swoja kalorycznosc.I uklad trawieny tez przy nich pracuje.
        • ofelia1982 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:58
          Jola ma racje. Niby pięknie, ale życie kreci sie wokół jedzenia, masakra. Odkąd pamiętam waze 55-56kg, jedyne wahania wagi byly jak bylam w ciazach. I jem tylko 3 razy dziennie. Staram się nie podjadac i nie pije slodkich napojów ani soków - jak juz to świeżo wyciskane rano. Naprawde jakas przesada z tymi posiłkami, organizm nic tylko próbuje trawic .
          • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:02
            Tez tak uważam, ciągłe podjadanie, to utrudnia normalne życie...
          • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:04
            Cieszy mnie ze tyle wazysz. Ja waze wiecej i mam rozwalony metabolizm. Wiec oddalam sie w rece specjalisty i podoba mi sie to co sie dzieje. Posilki sa lekkostrawne, latwo przygotowalne i smaczne, a porcje niewielkie. Mi z tym dobrze, Ty jedz jak chcesz.
            • lauren6 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:30
              Uwielbiam rady osób, które - jak same przyznają - nigdy nie miały problemów z metabolizmem i nadwagą. Kopalnie wiedzy o odchudzaniu! big_grin
              • ofelia1982 Re: Zaniedbałam się. 31.05.16, 23:44
                eeee a moze z drugiej strony? Moze nie mam "rozwalonego metabolizmu" właśnie dlatego, że...go sobie nie rozwaliłam? Oczywiście wykluczamy, ze ktoś jest chory bo to już inna sprawa. Btw JAK się rozwala metabolizm?
                • klamkas Re: Zaniedbałam się. 31.05.16, 23:49
                  <Btw JAK się rozwala metabolizm?

                  Serio pytasz? Jakkolwiek. Głównie - źle jedząc i źle żyjąc.
        • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:00
          Schudniecie i uregulowanie metabolizmu.
          Ukladana przez dietetyka sportowego, dostosowana do moich treningów i mozliwosci organizacyjnych.
          Zakladam ze dietetyk sie zna, zwlaszcza ze widze rezultaty big_grin
          • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:03
            Tak zna sie tyle tylko,ze ustawil ci diete dokladnie na efekt nie patrzac na konsekwencje zdrowotne. Co to za treningi ze wymagaja jedzenia non stop ?
            • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:06
              Jola, wybacz, ale autorytetem od zdrowego zywienia raczej nie jestes. Wole zaufac dietetykowi smile
              • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:21
                Jak ja to lubie nie mam argumentow to odesle cie do diabla. Ja mam racje a ty lepiej jeszcze skonsultuj ta diete z innym dietetykiem. Myslisz ze ja ci to pisze na zlosc,nie, pisze bo ten plan zywieniowy nie jest dobry,dietetyk tez nie musi byc super dlatego zamiast tu walczyc sprawdz u innego. Moze nie jestem ale uczeszczam od dwoch lat na warsztaty zywieniowe i cos tam wiem.
                • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:34
                  Jolus, ja Cie 'odsylam do diabla' (to Twoje slowa, nie moje), bo ja tu nie pisze po to zeby zasiegnac czyjejkolwiek opinii smile napisalam autorce watku jak wyglada moj plan zywieniowy - to wszystko. Nie prosilam o komentarze osob ktore cale zycie nie mialy problemow z waga albo mialy problemy wrecz odwrotne do moich, wiec tak, tego typu komentarze bede lekcewazyc i tyle.
                  • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:58
                    Ok tylko to co ja mowi ci kilka osob czyli moze warto przemyslec. Dietetyk dietetykow nie rowny.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:17
                      Zauwazylam to bo 'przerobilam' trzech. Dopiero ten daje rade.
                      • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:25
                        Też kiedyś byłam na diecie 5 posiłków ale po pierwsze ciągle musiałam myśleć o jedzeniu, szykować, jeść, sprzątać a po drugie nie byłam syta, co spowodowało zniechęcenie i przerwanie diety już po miesiącu.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:39
                          No widzisz. A ja cale zycie jadlam trzy posilki dziennie, a miedzy nimi niezauwazalnie jadlam co mi tam w reke wpadlo - jabluszko, lodzika, ciasteczko, cukiereczka, kromeczke chleba, paroweczke, plasterek sera itd. I fakt, w ogole wtedy nie myslalam o jedzeniu, nie musialam gotowac, sprzątać ani nic. Tylko jakos to nie dzialalo tongue_out
                          Teraz jak wlasnie MUSZE o tym myslec - jest o wiele łatwiej to kontrolowac.
                          • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:52
                            Czyli nie jadłas 3 posilków, tylko kilka wiecej- bo to podjadanie to tez posilek.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:56
                              Moj mozg rejestrowal trzy posilki. Cala reszta byla niezauwazalna. Teraz kiedy sa zauwazalne - latwiej nad tym zapanowac.
                              • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 17:04
                                To prawda.
                                Masz plan i sie go trzymasz.To duzo daje.
                              • ofelia1982 Re: Zaniedbałam się. 31.05.16, 23:45
                                A mozesz tez zostac przy 3 posiłków i po prostu założyć sobie bana na podjadanie?
          • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:05
            To jest raczej dieta cukrzycowa starej szkoły...Zewnętrzne sterowanie poziomem cukru.
            • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:07
              Nie wiem, nie interesuje mnie jakiej to jest szkoly.
              • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:09
                W sensie czy starej czy mlodej.
                Ale jak cukrzycowa to raczej zdrowa jest, nie od dzis sie mowi o tym ze to najkorzystniejszy sposob zywienia big_grin
                • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:11
                  10 lat temu uważany za najkorzystniejszy, dzisiaj już nie. Sztuka jest jeść 2/3 posiłki dziennie i mieć stały poziom cukru a nie siedem wink
                  • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:19
                    Zapewne to sztuka. Kto wie, moze do tego dojdziemy. Poki co na trzech posilkach dziennie dorobilam sie tego co mam teraz.
                    • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:30
                      Dziewczyny maja racje- te posilki sa zbyt czesto.Optymalnie jest 3-4 razy dziennie, dopuszczalnie 5 razy.Te orzechy jadłabym razem z posilkiem.Czym dietetyk uzasadnia tak czesto spozywanie?
                      • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:55
                        To jest pierwszy etap, ktory ma na celu poskladac do kupy moj glod i sciagnac te wszystkie drobne przegryzki, jakie jadlam do tej pory w konkretne, rzadsze posilki. Docelowo pewne rzeczy sie polaczy, pewne wyeliminuje, pewne poprzeklada i bedzie to wygladalo inaczej. Ale to nastepne etapy.
    • ina_nova Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:41
      >>I co zrobić, żeby oszukać głód?

      Odchudzanie nie polega na tym, by chodzić głodnym.
    • ofelia1982 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 14:48
      Troche późno sie za to bierzesz bo do lata i sezonu bikini nie schudniesz spektakularnie i zdrowo juz. Odstaw pieczywo i bialy makaron. Malutka kolacja (ja jem np jeden serek wiejski z łyżka dżemu). Zero słodyczy. Uważaj tez z owocami. Zdrowy, ale to cukier
      • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:01
        Ale autorka nic nie pisala ze jej sie pali bo w bikini musi wygladac super. Lepiej pozno niz wcale.
        • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:11
          Nie chodzi o bikini. Ale sama ze sobą źle się czuję. Muszę zgubić ok 6 kg.
          Jak Was czytam to widzę, że mało wiem o odżywianiuuncertain
          Węglowodany czyli cukry proste?
          Co to jest śniadanie węglowodanowe?
          Ale dałyscie mi kopa.
          • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:12
            Aha, zamiast cukru zaczęłam stosować ksylitol.
            • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:55
              Odstaw zupełnie.Po to, by odzwyczaic organizm od ochoty na słodkie.
              • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:15
                Jak jest przyzwyczajona do słodkiego to calkiem bez wytrzyma cztery dni, a potem bedzie zrec lyzka cukier z cukierniczki. Osobiscie lepiej wyszlam na stopniowym ograniczaniu cukru.
                • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:24
                  Zalezy.Ja kocham słodkie.
                  Odstawiam całkowicie, po 2 tygodniach mam swiety spokój.Te 2 tygodnie ustawiam sobie jako cel i nie mam wiekszego problemu z wytrwaniem w postanowieniu.
                  • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:35
                    Kochac a byc uzaleznionym to dwie rozne rzeczy smile widac kochasz slodkie miloscia rozsadna. A sa tacy co dla slodyczy tracą glowe.
                    Zreszta, to tak jak z kazdym nalogiem. Moj tesc rzucil palenie radykalnie, z dnia na dzien; tesciowej to nie wyszlo, o wiele lepiej jej idzie stopniowe redukowanie. Kazdy musi sam znalezc sobie wyjscie...
                    • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:51
                      Uzaleznienie wynika z podazy cukru.Jesz i chcesz wiecej i wiecej.Naprawde mniej sie cierpi odstawiajac calkowicie, bo traci sie zainteresowanie cukrem.
                      Takie tylko ograniczanie powoduje, ze organizm ciagle sie bedzie domagał i ta walka bedzie trwac bez konca.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:55
                        No widzisz. Kazdy ma inaczej big_grin
    • goodnightmoon Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:14
      Podziwiam chec do odchudzania sie. Ja bym zwyczajnie kupila wieksze spodnie wink

      Jesli juz tak zalezy, to ja troche schudlam, kiedy przestalam slodzic kawe i herbate - moze w tym kierunku nalezy pojsc? W sensie, ograniczania cukru, slodyczy.

      "co zrobić, żeby oszukać głód?" - moze np. jesc warzywa, ewentualnie jakas lekka salatke z olejem?

      A w ogole, to najlepiej sie chyba wybrac do dietetyka, po indywidualna diete.
      • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:18
        Dam radęwink
        Tylko nie wiem jak rozłożyć posiłki i co wieczorami jadać, żeby nie grubnąc.
        • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:25
          Po pierwsze wage spozywcza kup. Po drugie jesli pieczywo to rano,kolacja warzywa nigdy owoce .
          • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:27
            Po co wagę spożywczą?
            • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:32
              Do odmierzania porcji?
              • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:36
                Odpowiedz sobie, czy dasz radę zjeść główkę kapusty i 200 gramów mięsa na raz? A potem policz ile taki posiłek ma kalorii.
                • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:44
                  Mieso owszem, aczkolwiek odmierzam 150g, ale po co mi cala głowka kapusty na raz to nie wiem.
                  • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:47
                    big_grin no więc, ja nie odmierzam, za to podstawą mojej diety są produkty, których fizycznie nie da się zjeść za dużo.
                    • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:50
                      - 1 kg kapusty - 250 kcal,
                      - 1 kg batoników - 4500 kcal big_grin
                      • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:56
                        Ale ja chce jesc smacznie.
                        • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:05
                          Gotowana golonka z kapustą to dla mnie już super smaczne danie. A na śniadanie można zjeść surówkę z kapusty, marchewki, oleju, soli i soku z cytryny i tez nie ma potrzeby tego ważyć. Można jeść do oporu...
                          • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:08
                            Ok,juz łapie, preferujesz styl zywienia w oparciu o mieso, cos jak dieta Kwasniewskiego.
                            Mnie na mysl o golonce skręca.
                          • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:12
                            I sloj smalcu smilena oko to mozna sobie...
                            • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:21
                              I schudłam 6 kg na tym smalcu big_grin
                              • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:26
                                Tak, to jest jak najbardziej mozliwe.
                                Tylko mocno dyskusyjne jesli chodzi o wpływ na zdrowie.
                                Plus trzeba lubic mięcho.
                                • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:28
                                  Skąd się wzięło twoje przekonanie, że węglowodany są zdrowsze niż tłuszcz.
                                  Ps. Mięcho uwielbia pod każdą postacią i o każdej porze.
                                • jola-kotka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 17:07
                                  Dokladnie o zdrowie tu chodzi.
                          • milka_milka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 16:53
                            Jakbym zjadła takie śniadanie, to po pierwsze za godzinę byłabym głodna, a za dwie miałabym biegunkę. Tyle surowizny na czczo?
                            • 1matka-polka Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 17:43
                              Surówka plus kiełbaska plus kromka żytniego chleba. Od samej surówki tez by mnie sczyściło.
        • lola211 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 15:43
          Wieczorem białko(ryba,piers kurczaka/indyka, soczewica,jaja) plus warzywa plus troche wegli w postaci np pol torebki ryzu(jesli wegle koniecznie musisz).
          Zero cukru, z owoców - jagodowe (teraz truskawki np) oraz jabłka-w ograniczonej ilosci.
          Rano sniadanie bialkowo -tłuszczowe(np omlet czy jajecznica) z warzywami.Kilka orzechów.
          Na drugie- serek wiejski z warzywami czy truskawkami.
          Na obiad piers z kurczaka plus pol paczki ryzu czy kaszy plus warzywa.
          Na kolacje to samo.

          To taki przykladowy jadłospis, fajnie by było ustalic jednak z dietetykiem szczególowy plan zywieniowy i treningowy.
    • whitney85 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 19:31
      To całkiem jak ja, nawet nie wiem kiedy. Jeany wchodzą ale gdy chciałam przerzucić się na letnie ciuchy okazuje się, że cisną. A w sklepie dziś przymierzałam rozmiar, jakiego jeszcze nigdy nie nosiłam sad nie kupiłam bo i lustro mi bezlitośnie prawdę ukazało.
      • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 19:33
        Siostrouncertain
    • anorektycznazdzira Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 19:59
      Najlepsza dieta, jaką "widziałam" to dieta cukrzyka. Małe porcje produktów o niskim indeksie glikemicznym jesz dokładnie co 3 h od wczesnego rana do samego wieczora. Wychodzi 5-6 posiłków i klucz w tym, że max co 3 h, nie wolno przeciągać (bo się wygłodzisz i już się źle czujesz do wieczora). Szybko i łatwo się przyzwyczaić i nie czujesz głodu, bo nie zdążysz.
      Ja miałam wręcz wrażenie, że ciągle jemwink a mimo to spadło mi parę kilo (chodziło o 3, nie testowałam 30wink ), co najważniejsze mogłam normalnie pracować i uprawiać sporty- bo na każdej innej diecie ból głowy, rozkojarzenie i problem z funkcjonowaniem.
    • kj-78 Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 21:48
      Po 20 polecam salatke z serkiem wiejskim (np ogorek, pomidor, papryka). Smaczna, chrupiaca, sycaca i zdrowa smile
    • vi_sovari Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 22:33
      Ja ze swojej strony polecam blog qchenne inspiracje. Są jadłospisy na każdy dzień tygodnia, bardzo smaczne przepisy, bardzo ciekawe artykuły o odchudzaniu i zdrowym żywieniu i można nawet czasem zjeść słodycze smile Stosując się do jadłospisów schudłam 10 kg smile
      • vi_sovari Re: Zaniedbałam się. 30.05.16, 22:34
        www.qchenne-inspiracje.pl/
        • karme-lowa Re: Zaniedbałam się. 31.05.16, 07:58
          Bardzo Wam wszystkim dziękuję.
    • agniesia331 Re: Zaniedbałam się. 31.05.16, 22:30
      Gotuj zupy kremy jarzynowe,i wieczorem to jedź tylko.Plus truskawki np lub szparagi.przykład: kalafior,marchew,ziemniaki cebulam.moze sz dac tez kalarepke,pomidory ,cudnie zapychaja.u mnie działa tzw nie jedzenie kolacji typu kanapki,słodycze,banan.Spodnie luźne.Aha i lepiej nie pij gazowanych napojów,alkohol okazjonalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka