kokotkya
03.08.16, 12:54
Hej,
wiem, ze to nie to forum, ale juz mi rece opadają. To jest ruchliwsze, a tym samym chyba szybciej uzyskam odpowiedz.
Mieszkamy w Warszawie i... wyklocam sie wlasnie z ojcem dziecka o alimenty.. Dziecko ma 10 lat. Wiem ,ze bierze siep od uwage dochody meza, ale w tej chwili stanelo na tym ile statystycznie, srednio i jakos tam sady zasadzja alimentow.
no wiec ja uwazam ,ze taka srednia to 500 zl
To duzo czy malo?
pjesli sad m izasadzi 500 to polapie sie na wszystkie zasilki, ale na zasilkach mi nie zalezy. Chce by zasądzona kwota byla adekwatna dla potrzeb 10 latka a niwe stanowila srednia arytmetyczna
ile macie laimentow na 10 latenie dziecko, tez 500?