Dodaj do ulubionych

Anna Dymna

18.08.16, 22:02
Szczerze nie tylko o sobie – tak nazywa się autobiografia idola prawicy Jerzego Zelnika. Aktor obszernie opisuje w niej swoją młodość, w tym namiętność, którą miał dzielić z Anną Dymną. Wybitna aktora zaprzecza jednak rewelacjom Zelnika. – Jurkowi Zelnikowi jest chyba ciężko i teraz się ratuje takimi opowiastkami – mówi. no to trochę głupio.
Obserwuj wątek
    • mama.nygusa Re: Anna Dymna 18.08.16, 22:13
      Mieli romans, czy nie mieli, nie powinien o tym pisac, wspominac z imienia i nazwiska.
      • oqoq74 Re: Anna Dymna 18.08.16, 22:27
        Też tak uważam. Obrzydliwe jest wydawanie książki, w której opisuje się jakieś intymne przeżycia z innymi ludźmi, bez ich zgody na to i po to by zbić na tym kasę.
        A pani Dymna mogłaby mu proces wytoczyć o zniesławienie.
        • arwena_11 Re: Anna Dymna 19.08.16, 08:57
          Myślisz, że gdyby mogła to by tego nie zrobiła? Tak na prawdę mamy słowo przeciw słowu. Jaka była prawda nie mamy pojęcia.

          Ja bym nigdy nie napisała czegoś, na co nie mam dowodów i chyba nikt by tego też nie zrobił.
          • oqoq74 Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:04
            Myślę, że nie każdy idzie do sądu, nawet jeśli ma rację i dowody. Paradoksalnie przyniosłoby to Zelnikowi jeszcze większy rozgłos, a panią Dymną mógłby spotkać gigantyczny hej ze strony obrońców dobrej zmiany.
          • fornitta69 Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:04
            Nie wiemy jak bylo- ale ja wierze Dymnej na slowo bo to kobieta z klasa a Zelnik to obleśny krętacz. Po sadach go Dymna ciągać nie bedzie- z pewnością szkoda jej na to czasu i energii,ma lepsze rzeczy do roboty. Może Zelnik właśnie liczył na jakis proces o zniesławienie zeby rozreklamować swoje dzielo-to się przeliczyl. A z tym,ze "chyba nikt by nie napisal czegos na co nie ma dowodów"- urodzilas sie wczoraj? wink
          • lauren6 Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:08
            Myślę, że Dymna nie chce robić reklamy grafomanowi. I bardzo dobrze.
          • oqoq74 Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:11
            I przypomnij sobie proces Rosatti kontra Żuławski. Niektórzy twierdzili, że opisał coś o czym wszyscy wiedzieli, a jednak przegrał.
            • arwena_11 Re: Anna Dymna 19.08.16, 10:05
              Tak naprawdę proces z Rosatti tylko potwierdził, że o nią chodziło. Przegrał, ale nie kazano mu usunąć stron, gdzie pisał o Rosatti.
              "SO nakazał pozwanym opublikowanie w "Fakcie" i "Gazecie Wyborczej" przeprosin za to, że fikcyjnej bohaterce książki nadano cechy pozwalające zidentyfikować ją jako powódkę i przypisać jej treści obraźliwe i fałszywe". (www.tvn24.pl)

              W sumie te 100 tys miały chyba jej osłodzić fakt potwierdznia, że bohaterka to ona.

              NIe miałam pojęcia o istnieniu tej książki - dzięki procesowi się o niej dowiedziałam. Rozgłos zrobiła książce świetny. Wiele osób wtedy po nią sięgnęło.
              • oqoq74 Re: Anna Dymna 19.08.16, 10:09
                I nic Ci nie świta w kwestii Dymnej?
                Mogłaby też mu proces wytoczyć, tylko że przyczyniłaby się do reklamy tego "dzieła".
                • arwena_11 Re: Anna Dymna 19.08.16, 10:22
                  No już się przyczyniła. O tym dziele dowiedziałam się od was wink
          • ola_dom Re: Anna Dymna 19.08.16, 10:20
            arwena_11 napisała:

            > Ja bym nigdy nie napisała czegoś, na co nie mam dowodów i chyba nikt by tego też nie zrobił.

            big_grin big_grin big_grin
            Nie wierzę, popłakałam się big_grin
            Dzięki arwena za ten tekst o poranku smile
            • ginger.ale Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:22
              Zelnik to akurat zaprzeczał czemuś, na co były twarde dowody, także jego wiarygodność jest jakby średnia.
          • ichi51e Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:20
            alez on moze byc przekonany ze to byl plomienny romans w ktorym ona rzucala sie na niego jak wyglodzona uchatka podczas gdy ona mijala go w korytarzu usmiechala sie uprzejmie i myslala "Boze to znowu ten oslizly typek" - malo takich?
            • ginger.ale Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:24
              Pewnie tak, niejeden megaloman był nią pewnie zauroczony...
            • kora.bez.loginu Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:31
              Brat-samiec jak nic! suspicious
    • maslova Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:12
      Co za megaloman...
    • anika772 Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:15
      Nieważne, czy był romans czy nie, Zelnik zachował się paskudnie. Jest w takim wieku, że można by go podejrzewać o bycie mężczyzną dyskretnym i z klasą. A jednak nie.
    • spanish_fly Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:27
      Zachowanie Zelnika żałosne, czy to prawda czy nie (Dymna tak naprawdę przecież nie zaprzecza, tylko lituje się na jego potrzebą pisania takich rzeczy).

      Nie ma naprawdę żadnej młodej aspirującej pisowskiej gwiazdki, która chciałaby z Zelnikiem nawiązać romans, żeby Pudelek miał powód do wspominania o nim? Przecież nawet ślub mogą wziąć, żeby było po kościelnemu, skoro on teraz taki święty.
    • asia_i_p Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:39
      Ja mam nieodparte wrażenie, że ci wszyscy mężczyźni, którzy po latach odczuwają gwałtowną potrzebę publicznej spowiedzi, w gruncie rzeczy chcą się pochwalić młodzieńczymi podbojami. I gdyby się chwalili wprost, można by tylko wzruszyć ramionami, ale jak to oplatają wyznaniami miłości do żony, to się człowiek lekko wzdraga. Jakieś to jest takie mało strawne razem.
      • oqoq74 Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:43
        Tak, gdyby to robił młokos, na zasadzie kogo to nie miałem, to można się tylko z politowaniem popatrzyć. Ale gdy robi to facet w dojrzałym wieku, który kreuje się na jakiegoś obrońcę moralności i moralizatora, to jest to niesmaczne i obrzydliwe.
        • asia_i_p Re: Anna Dymna 19.08.16, 09:50
          Ja bym i dojrzałemu panu wybaczyła sentymenty "Już szron na głowie, już nie to zdrowie, ale kiedyś bzykałem X" (acz wypadałoby się ograniczyć do X, które się rzeczywiście bzykało i które nie mają oporów przed ujawnianiem tych rewelacji - bo jeżeli dla mnie romans z X to nobilitacja, a dla X wstydliwy epizod, no to przykre dla mnie, niewątpliwie, ale uszanować trzeba). Tak, jak lubię, kiedy ktoś się szczerze chwali "Patrz, jaki mam fajny samochód". Natomiast kiedy zaczyna od tego, jak to trzeba jeździć ostrożnie, bo kiedy on swoim nowym Mercedesem przekroczył prędkość, co jednak było usprawiedliwione - itd., itp., i za nic się nie przyzna, że chodzi o tego Mercedesa, to mnie to wkurza.
      • kaz_nodzieja Re: Anna Dymna 19.08.16, 10:24
        asia_i_p napisała:

        > Ja mam nieodparte wrażenie, że ci wszyscy mężczyźni, którzy po latach odczuwają
        > gwałtowną potrzebę publicznej spowiedzi, w gruncie rzeczy chcą się pochwalić m
        > łodzieńczymi podbojami. I gdyby się chwalili wprost, można by tylko wzruszyć ra
        > mionami, ale jak to oplatają wyznaniami miłości do żony, to się człowiek lekko
        > wzdraga. Jakieś to jest takie mało strawne razem.

        Przychodzi facet do konfesjonału i mówi: "Proszę księdza, wczoraj cudzołożyłem z 3 modelkami." - Żałujesz Synu? - Nie żałuję i jestem ateistą. -To po co tu przyszedłeś i mi to mówisz?- Każdemu mówię.

    • livia.kalina Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:05
      tak żałosne, że słabo się robi... Ciekawe czy na na swoje kochanki też za pieniądze donosił sbekom? Ponoć nie pamięta donoszenia i brania pieniędzy bo pamięć ma słabą...
      • spanish_fly Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:09
        Nie pamięta, bo miał inne rzeczy w głowie, znaczy się te namiętności właśnie. Tak się tłumaczył. Tak chędożył, że mu krew z mózgu odpłynęła.
        • ichi51e Re: Anna Dymna 19.08.16, 11:22
          ales to nie Zelnik kablowal i bral kase tylko "ON"
    • iwoniaw Re: Anna Dymna 19.08.16, 14:15
      Jurkowi Zelni
      > kowi jest chyba ciężko i teraz się ratuje takimi opowiastkami – mówi.


      I jest to w sumie jedyna sensowna reakcja na takie zagrania tego oślizgłego typka - bez względu na to, czy romans miał miejsce w rzeczywistości, czy tylko w urojeniach starczych pana Z. Pani Anna pokazała, że ma klasę, o której Z. może tylko pomarzyć.
    • gama2003 Re: Anna Dymna 19.08.16, 16:21
      Bardzo chciał i bardzo nie miał.
      A pani Anna gnidę pantofelkiem delikatnie i skutecznie rozgniotła.
    • majenkir Re: Anna Dymna 19.08.16, 16:40
      www.rmfclassic.pl/informacje/Obraz,12/Anna-Dymna-i-Jerzy-Zelnik-romans-wisial-w-powietrzu,27397.html

      Ale to jednak piekny mezczyzna kiedys byl....
      • asia_i_p Re: Anna Dymna 19.08.16, 17:12
        Szkoda, że najwyraźniej bezmózgi.
        I coś widzę zmienił zeznania odnośnie tego romansu, tym bardziej wygląda to na bajania wędkarza przy piwku, gdzie rybie centymetrów przybywa i przybywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka