Dodaj do ulubionych

jecie steki?

22.08.16, 15:42
Takie prawdziwe "amerykańske'
nie podeszwy z twardego mięsa, tylko wielkie grube itp.
Tak mnie jakoś naszło (oglądam Dextera, oni tam ciągle jedzą stekiwink)

Gdzie kupujecie mięso (bo to chyba klucz do sukcesu)?
Jak przygotowujecie?

Obserwuj wątek
    • kaczy_kuperas Re: jecie steki? 22.08.16, 15:53
      U mnie w mieście, z tego co wiem, tylko jeden sklep sprzedaje wołowinę, która dojrzewała 9-14 dni. Nie są te steki tragiczne, ale też nic specjalnego.
      Zobacz na tej stronie, czy u ciebie w mieście jest sklep, który sprzedaje dobrą wołowinę: www.kochamwolowine.pl/

      My zrobiliśmy kiedyś 'eksperyment', kupiliśmy 2 steki. Jeden z uboju sprzed 3 dni a drugi właśnie QMP. Obydwa przyrządzaliśmy tak samo, QMP był ok, dało się pogryźć itd, ten drugi tragedia, smak paskudny, twarde, nie zjedliśmy. A steki uwielbiam, grube, różowe w środku smile
      • kaczy_kuperas Re: jecie steki? 22.08.16, 15:58
        A zapomniałam napisać, że ta wołowina QMP, która dojrzewała 9-14 dni nie spełnia naszych oczekiwań względem steków, więc przestaliśmy kupować. Szkoda po prostu kasy na coś co nie da kulinarnej satysfakcji wink Dobrego steka zjadłam 2 lata temu w restauracji, pamiętam, że w menu było napisane, że wołowina dojrzewała 21 dni (możliwe, że co najmniej 21 dni, ale aż tak dokładnie nie pamiętam). Poza zostawieniem mięsa aby dojrzało liczy się też gatunek krowy.
    • dyzurny_troll_forum Re: jecie steki? 22.08.16, 16:00
      sara_lund napisała:

      > Takie prawdziwe "amerykańske'
      > nie podeszwy z twardego mięsa, tylko wielkie grube itp.
      > Tak mnie jakoś naszło (oglądam Dextera, oni tam ciągle jedzą stekiwink)

      Pół kilo krowy i butla czerwonego wińska toż to obiad mistrzów!
    • edelstein Re: jecie steki? 22.08.16, 16:03
      Tak,jemy i uwielbiamy.Z sklepem nie pomoge,bo mamy dojscia.
    • shell.erka Re: jecie steki? 22.08.16, 16:20
      Jem tylko w knajpie. Samodzielne próby przyrządzenia 3krotnie dały efekt podeszwy.
      A oboje uwielbiamy.
      • sara_lund Re: jecie steki? 22.08.16, 19:44
        A gdzie w Poznaniu warto?
        • shell.erka Re: jecie steki? 22.08.16, 20:31
          Whisky in the jar
    • mamusia1999 Re: jecie steki? 22.08.16, 16:38
      ja kupuję wołowinę na steki w "metro" (polskie makro c&c), argentyńską, dojrzałą, pakowaną próżniowo. najlepsze wychodzą mi metodą : mocno przysmażyć a potem do piekarnika na 70 stopni, z wbitym termometrem.
    • snakelilith Re: jecie steki? 22.08.16, 16:38
      Podeszwy wychodzą, gdy mięso smaży się na zbyt gorącym tłuszczu. Woda wyparowuje błyskawicznie, zostaje niejadalna podeszwa, która nadaje się już tylko do duszenia na gulasz. Mój najlepszy przepis - Steki o grubości 3cm smażyć 2- 3 minuty z każdej strony na niezbyt gorącym tłuszczu (nie może pryskać, wokół okruszka chleba wrzuconego na patelnię robią się delikatne pęcherzyki. Następnie mięso włożyć do lekko nagrzanego piekarnika około 90 stopni C na 7 min -10min, by mięso doszło i się odprężyło. W ten sposób wychodzą medium rare - medium- medium well, w środku lekko różowe. Od 10min w piekarniku są medium done.
      • shell.erka Re: jecie steki? 22.08.16, 16:47
        Takie lubimy. Dziękuję Ci bardzo. Podejmę próbę raz jeszcze.
      • nickbezznaczenia Re: jecie steki? 22.08.16, 19:49
        Wszystkie są medium?

        Coś pokręciłaś.
        • szarsz Re: jecie steki? 22.08.16, 20:24
          Nie pokręciła, czytaj dobrze: od medium rare do medium well.
          • nickbezznaczenia Re: jecie steki? 22.08.16, 20:27
            Faktycznie, racja.
            • snakelilith Re: jecie steki? 22.08.16, 22:55
              https://www.restaurantmanifesto.com/wp-content/uploads/2014/01/steak-doneness-chart.jpg
    • cosmetic.wipes Re: jecie steki? 22.08.16, 16:49
      Prawdziwy argentyński w jednej knajpie - pycha.

      Chciałabym jeszcze spróbować Kobe.
      • shell.erka Re: jecie steki? 22.08.16, 17:02
        Ja też. Ogólnie nie umiem określić, czy bardziej kocham steki, czy owoce morza.
        Gdybym była milionerką, zywilabym się na przemian sashimi i stekami. Na deser sery.... Jako uzupełnienie diety grillowane warzywa, a w cheat day tagliatelle z kurkami big_grin
        Chyba zagram w totka big_grin
        • szarsz Re: jecie steki? 22.08.16, 20:33
          Całkiem niedawno byliśmy z mężem na fantastycznych stekach w knajpie. Powiedziałam mu wtedy, że gdybym miała do końca życia żywić się już tylko jednym rodzajem pożywienia, to najdłużej bez znudzenia wytrzymałabym na stekach smile
    • mysz_czerwona Re: jecie steki? 22.08.16, 17:04
      Tak, jadamy. Szczegolnie odkad przenieslismy sie do kraju gdzie jest dostep do dobrej jakosci miesa wolowego.
      Preferujemy je medium-rare. Wtedy zdecydowanie nie przypominaja podeszwy!
      • verdana Re: jecie steki? 22.08.16, 19:51
        Rodzina jada. Dla mnie stek należy do gatunku rzeczy niejadalnychsmile
    • madame_edith Re: jecie steki? 22.08.16, 20:19
      Uwielbiam, ale nie porywam sie na robienie. W knajpie jadam.
    • szarsz Re: jecie steki? 22.08.16, 20:31
      Jadamy, w restauracjach i w domu, jak się uda kupić dobre mięso. Czyli przeważnie w restauracjach smile

      Jadłam wołowinę z Kobe i to jest mój prywatny odnośnik do dobrego steka: była przepyszna i tak miękka, że dało się ją kroić nożem do masła. Zaraz za nią jest wołowina belgijska. Argentyńską jadłam tylko w Polsce i być może dlatego nie jest dla mnie najlepsza.

      Do smażenia mięsa dołożę tylko, że mięso trzeba wcześniej wyciągnąć z lodówki - tak godzinę, półtorej przed smażeniem, żeby środek doszedł do temperatury pokojowej. Suszę i obtaczam w tłuszczu oraz młotkowanym pieprzu - nie daję go już na patelnię. Lubię też, po przewróceniu steka, położyć na tę usmażoną stronę po kawałku masła, rozpuszcza się, zmiękczając mięso i pięknie koloruje od dołu.

      Smażę na czuja, a raczej na dotyk, na średnim ogniu, raczej mocniejszym niż słabszym, bo lubię rare, a nawet bleu.
    • volta2 Re: jecie steki? 22.08.16, 22:02
      jem steki, przyrządzam dość często

      najlepsze jakie udało mi się zjeść to steki w uk i steki w hotelu 5 gwiazdkowym znanej amerykańskiej sieci nieoperującej w polsce.

      o wołowinę z kobe się otarłam w 2 tygodnie temu, ale niestety, nie skorzystałam z oferty stekasmile może zostawiłam sobie na kojeny raz - żeby miec tam powód znów pojechać?

      wersja domowa steka to wołowina smażona po minucie i trzydzieści sekund z kazdej strony. nie wkładam do piekarnika, bo mi taka jak wychodzi -odpowiada. ogólnie im krócej poddawana obróbce tym lepiej. podeszwa to robi się wtedty, gdy się kupuje "steka" z czegoś co koło polędwicy wołowej nawet nie stało. radzę doczytać etykietę.
    • aya-breya Re: jecie steki? 22.08.16, 23:03
      Bardzo lubię. Zakupem wołowiny i przyrządzaniem zajmuje się mąż, steki robi idealne więc ja się nie wtrącam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka