nangaparbat3
27.08.16, 22:35
Musze to napisać. Jakoś ostatnio żylam niespecjalnie, dwie kolejne choroby, operacje, mam wrażenie, ze kawalek życia jednak mi zabraly, i krązylam między domem a pracą, jakoś tak. A tu nagle przyjechali goście z zagranicy i trzeba bylo miasto pokazać, więc i poogladać. I mnie, od urodzenia wroclawiance, i zawsze we wroclawiu, dech zaparło.