Dodaj do ulubionych

STRAJK KOBIET - 3.10

26.09.16, 00:09
W obronie praw kobiet. Wolne od garów, pieluch, sprzątania. Dołączacie?
Obserwuj wątek
    • albertynaa Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 00:17
      Kto jest organizatorem?
    • maslova Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 00:21
      Jakieś szczegóły?
      • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 00:35
        taka akcja :

        www.facebook.com/events/1659773451018196/?active_tab=posts

        A czy wezmę udział: na pewno mogę ubrać się na czarno i wyjść na ulicę, bo pomysł który nas cofa do średniowiecza jest nieakceptowalny, ale poza tym, hmmm...
    • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 00:57
      A tak w ogóle to pomysł chyba wziął się stąd:

      natemat.pl/190757,kolejne-osoby-przylaczaja-sie-do-czarnego-protestu-ale-krystyna-janda-ma-lepszy-pomysl-na-walke-o-prawa-polskich-kobiet
      • konwalka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 07:01
        no ja nie wiem, czy sparalizuje
        kto to ma zrobic? jak ja przez jeden dzien nie zrobie tego wszytskiego, to ogarna to moi faceci
        nie mowie, ze jakos perfekcyjnie, ale zaden z nich nie spyta zszokowany, co sie dzieje, tylko sami wstawia pranie i zrobia obiad
        moge jeszcze stanac i wykrzyknąć- ale to był strajk!, niemniej wyjde na pajaca
        ja, nie oni
        poki co czarne manifestacje sa chyba bardziej widoczne
      • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 07:59
        Krystyna Janda nie jest reprezentantką przeciętnej Polki. Jest aktorką, nic dziwnego, że ma pomysł rodem z teatru.
        • atena12345 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:56
          lady-z-gaga napisała:

          > Krystyna Janda nie jest reprezentantką przeciętnej Polki. Jest aktorką, nic dzi
          > wnego, że ma pomysł rodem z teatru.

          bardzo trafne
          • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:14
            to nie Krystyna Janda wpadła na ten pomysł, ale jedna z nas, zwykła kobieta, Polka,
        • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:33
          100/100
      • elle-hivernale Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:55
        No betka. Pomijając sensowność takiego protestu, niech pani Janda dowie się ile wynosiła populacja kobiet w 1972 w Islandii, a ile wynosi w 2016 w Polsce.
        • afro.ninja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:49
          Dokładnie.
        • iffa4 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 22:59
          Proszę Pani.
          Pani Krystyna Janda napisała tylko, że 40 lat temu na Islandii miał miejsce taki strajk.
          Potem jakaś Pani na FB zaproponowała, żeby coś podobnego zrobić w Polsce.
          Gdyby nie nagłośnienie GW, usłyszałoby o tym pewnie kilkaset osób, może więcej. Ale GW codziennie pompuje temat, jakby strajk miał dotyczyć 90% kobiet co najmniej.
          Pani Janda odcięła się początkowo od pomysłu. Napisała post, w którym tlumaczyła, że nie można na łapu capu, że Islandki przygotowywały swój strajk przez rok itp.
          Groch o ścianę.
          Dlatego proszę jej z tym strajkiem nie mieszać.
          • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 23:07
            Krystyna Janda u Moniki Olejnik dziś wieczorem .

            www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/kropka-nad-i-krystyna-janda-o-czarnym-protescie,680079.html
          • araceli Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 23:07
            iffa4 napisała:
            > Dlatego proszę jej z tym strajkiem nie mieszać.

            A to bardzo ciekawe bo sama zapowiedziała, ze strajkuje smile


            Polki nie mają roku - ustawa o mordowaniu kobiet przepychana jest TERAZ.
            • iffa4 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 08:55
              Czym innym jest zgłoszenie swojego udziału w strajku (zresztą dość późne), a czym innym organizowanie tego strajku.
              Ja protestuję przeciwko słowom 'strajk na wezwanie Jandy'.
              Po pierwsze dorabiamy jej gębę, a po drugie umniejszamy zasługi osób, które naprawdę to organizują. Widzicie, nie znam żadnego nazwiska.
          • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 23:13
            Iffa , ja akurat śledzę rozwój protestu od poczatku i GW zaczęła informować o strajku kiedy było już ponad 50 grup w miastach Polski, zaplanowane protesty w kilkunastu miastach Europy i zaczęły masowo zgłaszać sie firmy która tego dnia strajkują oraz starostowie i burmistrzowie wielu miast którzy wspierają strajkujące kobiety.To nie jest fanaberia sfiksowanych feministek to pospolite ruszenie. I zdziwiłabyś ilu mężczyzn popiera strajk w poniedziałek.
            • iffa4 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 09:12
              JanieKranie, ja też śledzę to od początku. I moim zdaniem GW od początku włączyła się do akcji. Jednego dnia była informacja o poście pani Jandy, kilkanaście godzin później już o grupach na FB i czarnym dniu, godzinę czy dwie później pierwsze zgłoszenia - dziennikarki Gazety Stołecznej i jedna kawiarenka w Warszawie (nie pamiętam nazwy). Masowe zgłoszenia firm i burmistrzów były później. Liczba artykułów na ten temat w GW przypomina mi pompowanie partii Razem przed wyborami. Co z tego wyszło - zobaczyliśmy.

              Tak, w niektórych środowiskach akcja ma wielkie poparcie. Tak, mnóstwo mężczyzn popiera protest. Ale jest tysiąc razy więcej środowisk, które o akcji nie mają zielonego pojęcia. Nie każdy czyta gazetę, na innych portalach informacji nie ma albo są szczątkowe. Zobacz - emama, dziewczyny obyte w internetach, strona gazety - a o akcji mają bardzo mierne pojęcie. To jest kubeł zimnej wody na rozpalone głowy, którym wydaje się, że jest z nimi cały świat.

              Swoje wątpliwości wylałam pod jednym z artykułów gazetowych. Istotą islandzkiego protestu była masowość i przygotowywany był przez rok. U nas jest Mickiewiczowskie 'ja z synowcem na czele i jakoś to będzie'. Sama pomimo przekonań nie pójdę strajkować. Pracuję przy ratowaniu życia ludzi, nie mam żadnego zastępstwa na stanowisku. Miesięczny termin pozwoliłby inaczej ułożyć grafik pracy.
              • zona_glusia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 11:54
                iffa4 napisała:
                > zielonego pojęcia. Nie każdy czyta gazetę, na innych portalach informacji nie
                > ma albo są szczątkowe. Zobacz - emama, dziewczyny obyte w internetach, strona
                > gazety - a o akcji mają bardzo mierne pojęcie. To jest kubeł zimnej wody na roz
                > palone głowy, którym wydaje się, że jest z nimi cały świat. (...)

                > Istotą islandzkieg o protestu była masowość i przygotowywany był przez rok. U nas jest Mickiewiczowskie 'ja z synowcem na czele i jakoś to będzie'
                Dokładnie. Znam kilka osób, które nic nie wiedzą o strajku. Sama też nie będę strajkować.
                Będą też pikiety po południu, przynajmniej w moim mieście, i w tych postaram się wziąć udział.
      • taki-sobie-nick Janda ostatnio walczyła o prawa swojego 26.09.16, 22:43
        teatru do dotacji państwowych.

        I zwracała się do społeczeństwa z prośbą o datki.

    • agata_abbott Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 07:17
      Ale mój mąż w 100% popiera wszelkie postulaty kobiet w temacie ustawy antyaborcyjnej. Czemu wiec miałabym mu utrudniać życie takim strajkiem?
      • eve-lynn Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 07:58
        No dokładnie to pomyślałam. Kogo to miałoby ukarać? Mojego męża i dzieci? Mojego pracodawcę, który jest cudowny i bardzo wpiera "młode rodziny", często idzie mi na rękę?
        Tzn ja i tak w PL nie mieszkam, więc mnie nie dotyczy, ale tak teoretycznie sobie rozważam.
        Był taki prostest kiedyś w Islandii chyba, ale tam chciano wszystkim mężczyznom pokazać ile robi kobieta, ale tu i teraz?
        • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:02
          O tym własnie mówię. Trzy czwarte całego impetu tej akcji obróci się de facto przeciwko innym kobietom. W drugiej kolejności - przeciwko ich dzieciom i mężom. Tyle, że nie wszystkie jesteśmy żonami posłow i działaczy katolickich. Jak to ma się przełożyć na spodziewane efekty? bo że prowodyrki ładnie wypadną w telewizji, to pewne.
        • inka-k Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 09:09
          Zaraz od razu karać? Mój szef popiera protest i ogłosił wszystkim kobietom w firmie(a stanowimy 70% załogi) że jeśli chcą wziąć udział w tym proteście, to maja zagwarantowane wolne(bez potrzeby brania urlopu, zwolnień za oddawanie krwi itp., zwyczajnie: chcecie iść, macie wolne, bez żadnych konsekwencji)
          Mąż popiera protest, ma własna firmę a zostaje tego dnia dobrowolnie z dzieckiem, nic wielkiego się nie dzieje.
          Chcieć to móc.
          • iffa4 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 09:22
            Nie każdy ma szczęście mieć takiego szefa i takiego męża jak ty.
            Nie każdy ma szczęście pracować w firmie, w której nieobecność 70% pracowników nie wpłynie znacząco na jakość pracy i na wyniki.
            Kobiety są również pielęgniarkami, lekarkami, nauczycielkami, dyspozytorkami pogotowia, opiekunkami w przedszkolach i żłobkach, motorniczymi w tramwajach itp.
            • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 11:56
              iffa4 napisała:

              > Nie każdy ma szczęście mieć takiego szefa i takiego męża jak ty.
              > Nie każdy ma szczęście pracować w firmie, w której nieobecność 70% pracowników
              > nie wpłynie znacząco na jakość pracy i na wyniki.
              > Kobiety są również pielęgniarkami, lekarkami, nauczycielkami, dyspozytorkami po
              > gotowia, opiekunkami w przedszkolach i żłobkach, motorniczymi w tramwajach itp.


              ---------------> Są inne formy protestu propagowane przez organizatorów strajku.Ubranie się na czarno , strajk włoski , rozdawanie ulotek, wyjście na pół godziny w czasie przerwy i dołączenie do protestu, spamowanie skrzynek posłów popierajacych nową ustawę , nie robienie zakupów w poniedziałek , chodzenia do kawiarni tylko z męską obsługą.Poza tym akcje protestacyjne w wielu miastach trwają cały dzień , można pójść po pracy.

              • rannala Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 12:06
                Zdecydowałam, że jadę do najbliższego miasta. Dzieci przypilnuje nianio-ciocia, ale ona i tak się nie wybiera... Pojedziemy z koleżanką, nie na całość, ale choc na część.


                Jan.kran - o co chodzi ze spamowaniem skrzynek posłów? Mozesz jakieś szczegóły podać?
                • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 12:34
                  rannala napisała:

                  > Zdecydowałam, że jadę do najbliższego miasta. Dzieci przypilnuje nianio-ciocia,
                  > ale ona i tak się nie wybiera... Pojedziemy z koleżanką, nie na całość, ale ch
                  > oc na część.
                  >
                  >
                  > Jan.kran - o co chodzi ze spamowaniem skrzynek posłów? Mozesz jakieś szczegóły
                  > podać?


                  --------------> Jeżeli jesteś na fejsie to masz grupę

                  www.facebook.com/CzarnyP/
                  Tam jest masę informacji.
                  Mnie w natłoku informacji dokładne namiary na spam do polityków umknęły .Jak coś znajdę to popołudniu podam .
                  Ja nie strajkuję ale będę jutro protestować pod norweskim parlamentem wraz z Polakami i norweskim grupami ktore nas wspierają.






                  • rannala Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 19:28
                    Dzieki jan.kran smile No własnie nie mam konta na fb, a więc wdzięczna będę za podawanie tu jakiś szczegółów!!!
                    • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 18:21
                      dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/aborcja_pis?utm_campaign=www_2016-09-24&utm_medium=www&utm_source=infobox1
                      • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 18:39
                        www.facebook.com/groups/1600548686912853/permalink/1601748366792885/?hc_location=ufi
          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 09:53
            Wspaniale, że macie firmę na tym etapie, że już nie trzeba tak bardzo się starać, niestety nie wszyscy tak mają i muszą każdy dzień "bić" się o klienta bo za darmo nikt pracodawcom w Polsce nic nie daje (raczej wprost przeciwnie).
    • albertynaa Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 07:20
      "Wolne od garów, pieluch, sprzątania"
      oraz
      golenia pach, nóg i klatki piersiowejbig_grin
    • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 07:33
      Co za bzdura. W jaki sposob nieobecność kobiet w pracy miałaby wpłynąć na postawę posłow rządu, a zwłaszcza kościoła?
      Każda akcja protestacyjna powinna mieć sens, a sens to dla mnie znaczy a) kierowanie pod właściwy adres b) szansa na jak największy odzew c) prawdopodobieństwo skuteczności
      Jaki sens jest w tym, że pan Nowak jest mi winien pieniądze, a ja pojdę i powybijam szyby Kowalskiemu, ktory w ogole Nowaka nie zna, albo zna, ale go nie lubi?
      • fifiriffi Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:02
        bo niestety , to co sie udało w 72 (chyba) nie uda sie w 2016....

        • asia_i_p Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 11:53
          To nie jest niestety, to jest dowód na to, że jednak jest lepiej niż wtedy.

          W 1972 się udało, bo dla faceta ogarnięcie domu było szokiem. W 2016 nie jest, przynajmniej dla tych facetów, których żony mogłyby być zainteresowane strajkiem z powodu swoich przekonań. Podobne przyciąga podobne, w XXI wieku kobieta świadoma praw kobiet nie ma zazwyczaj związku, w którym jej wyłączenie się z prowadzenia domu na jeden dzień jest ognistym symbolem protestu. Dyskutowałabym, czy w ogóle jest zauważalne.

          Ot, ja trzeciego mam szkolenie w Warszawie, więc mąż ma dom i dzieci do ogarnięcia. Mam mu posłać potem SMS-a, że to strajk był?
    • julita165 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:01
      Jasne...synek dawno z pieluch wyrósł, sprzątam i piore z raz w tygodniu, nie gotuję w ogóle nigdy....czemu nie. Właściwie to nawet nie wiedziałam ze ja prawie codziennie protestuje i walczę o prawa kobiet 😊.
    • joa66 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:04
      Nie bardzo mam jak dołączyć. Chyba, że w ramach protestu nie będę dziękowała partnerowi za podstawienie mi obiadu pod nos i sprzątnięciu mieszkania. Albo zbuntuję się u pracodawcy, który zawsze wspierał matki (np pozwalając na inną kombinację godzin)
    • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:05
      Niby dlaczego mam karać męża i dzieci tym, że mamy w kraju grupę katolickich zj..? Kogoś porąbało z tą akcją.
      • albertynaa Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:10
        Akcja stworzona po to, żeby jeszcze bardziej ośmieszyć "feministki" big_grin
        • joa66 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:16
          Nie. Feministkom wiele zawdzięczamy. Ty też. I chociaż było sporo głupich pomysłów, bilans wychodzi na nich na plus, mimo wszystko. Nie zapominaj o tym.
          • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:19
            >Feministkom wiele zawdzięczamy

            dawnym, nie obecnym
            • anorektycznazdzira Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:22
              To, że ktoś mówi o sobie (obecnie) "feministka" to jeszcze nie oznacza, że nią jest.
              Za to konserwatywnym piewcom "tradycyjnego podziału ról" (czyt.: uwalenia kobiety w roli obsługowo-użytkowej) bardzo na rękę, że tak im się udało skompromitować słowo "feministka". Zresztą z udziałem kobiet. Bardzo na rękę suspicious
              • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:25
                zgadza się
            • zla.m Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:44
              A kto zbiera podpisy pod "Ratujmy kobiety", organizuje protesty, zakłada grupy na FB, wymyśla akcje (sensowne i mniej, ale to robi)? Małe żielone ludziki, posłowie na sejm czy jednak feministki? Gdyby nie te dziewczyny i kobiety, to antykobiece ustawy by przechodziły cicho i łagodnie.
              • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:33
                Wiesz co, na tym forum feministka ma wydźwięk pejoratywny. Może po prostu napisać, że robią to kobiety takie jak my ? Żony i matki a może i kochanki, i grube i chude i młode i stare i klikając w pracy, i pisząc z domu, i z dzieckiem przy piersi i przy szklance wina...
                • anorektycznazdzira Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 06:57
                  > Wiesz co, na tym forum feministka ma wydźwięk pejoratywny.
                  Bardzo mnie to wpienia, bo niby-ogarnięte babki, ale klepią mantrę, której nauczyli społeczeństwo zapobiegliwi "piewcy tradycyjnych wartości".
                  Nie można tymże zrobić większego prezentu, niż nauczyć na pamięć nawet te wykształcone, niezależne (?) i samodzielne (?), że feministka jest be, a w ogóle jest brzydka i głupia i "prawdziwe kobiety się z nią nie zgadzają".

                  Feministka to osoba działająca na rzecz równouprawnienia i poszanowania praw kobiet (na przykład ja, ale i nie mało innych osób na forum), a nie każda dziunia, która wyskoczy i tak o sobie sama powie w telewizji. Albo dziennikarz Wam tak o niej powie tongue_out
                  • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:35
                    Myślę, że więcej kobiet/nas tak myśli, ale niektórym skutecznie wpycha przemyślenia do gardła Triss. Uważam, że na tym forum to ona najwięcej szkody feministkom robi...
                    • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:50
                      Ona jest prawdziwą feministką.
                    • anorektycznazdzira Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 17:57
                      Dyskutowałam z Triss na ten temat wielokrotnie smile
              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:55
                Zbieranie podpisów (nie tylko chodzi o tę akcję) jest bardzo mało skuteczne.
          • albertynaa Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:20
            W/w akcja robi im krecią robotę i jest mega niepoważna. Co ma na celu karanie własnej rodziny? I za co? Żenujące.
            • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:24
              Ano jest żenująca. Dlaczego nie ustawia się z plakatami dzieci z wadami genetycznymi (np z mózgiem na wierzchu ) pod siedzibą tej organizacji Ordo cośtam? Niech ci prawnicy, którzy zorganizowali zbieranie podpisów pod Stop Aborcji i ich klienci codziennie oglądają jakie "życie" chcą sprowadzać na świat.

              Niech takie akcje będą wymierzone w oszołomów, a nie niewinnych ludzi.
              • eve-lynn Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:46
                I to jest dobry pomysł.
                • minor.revisions Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:24
                  alez oni maja w dupie to zycie i tylko coś takiego obróca przeciwko kobieto (że niby jak dziecko "brzydkie" to mniej zasługuje na to, żeby zyć?), im chodzi o ubezwłasnowolnienie kobiet, bo w gruncie rzeczy kobieta będzie pozbawiona praw od momentu w którym ktos wsadzi w nią pindola, niezaleznie od tego czy ona tego chciała czy nie.
    • arista80 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:09
      Nie mieszkam w Polsce, jednak jak coś to już bardziej mój mąż mógłby przyłączyć się do tego strajku. Ostatnio to on wykonuje wszelkie cięższe prace domowe plus znosi moje humory. Ja ewentualnie mogłabym przestać pracować i bawić sie z córką tylko po co? Chcę pracować, bo chcę zarabiać i uwielbiam spędzać czas z moją córką. W tym momencie ukarałabym samą siebie i ją. Bez sensu ten strajk.
    • anorektycznazdzira Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:15
      Ale może mi ktoś wyjaśni: jaki jest do jasnej anielki sens, że ja nie ugotuję obiadu i nie sprzątnę- ukarzę w ten sposób mojego całkiem ogarniętego i kibicującego kobietom w ochronie ich praw męża. Jeszcze dzieci się córce w ten sposób dostanie (syn je na stołówce w szkole).
      O co kaman?!

      Mogę jeszcze nie iść do pracy, tylko pracę mam akurat tak uelastycznioną, że wierzcie mi, nikt nie zauważy. A robotę niezrobioną 3go i tak zrobię prze 7mym. No mogę nie iść dla zasady, ale całości pomysłu nie rozumiem.
      • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:26
        Ta akcja po raz kolejny dowodzi, że polskim ruchem feministycznym kierują oderwane od rzeczywistości singielki.
        • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:26
          *bezdzietne singielki
          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:35
            Chłopa im trzeba (prawdziwego, a nie metro w rurkach z filiżanką sojowej latte w wypielęgnowanych rączkach) i bachora smile
      • kropkacom Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:57
        Myślę, że odejść od garnków, mopa i pralki powinny kobiety, których mężowie wspierają "pewne" opcje i wcześniej wymienione sprzęty znają tylko ze słyszenia.
        • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:02
          Ale te żony same są z tej opcji i wspierają mężów.
    • fadilla Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:36
      Nie zapomnijcie też uprzedzić pani do sprzatania, że jest strajk w obronie praw kobiet, bo jeszcze głupia łamistrajkiem zostanie.
      • paszczakowna1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:43
        >Nie zapomnijcie też uprzedzić pani do sprzatania, że jest strajk w obronie praw kobiet, bo jeszcze głupia łamistrajkiem zostanie.

        Muszę powiedzieć, że nie spodziewałam sie po tobie tak sensownego komentarza.
        • fadilla Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:54
          Nie podlizuj sie i tak cie nie lubie. Nadal jestes dla mnie takim samym oszołomem tylko z tej drugiej strony. I sadziłam, że to ty jestes inicjatorka pomysłu tego strajku, no ale jak widac ktos cie uprzedził.
          • paszczakowna1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:24
            Ot, kultura.
      • rosapulchra-0 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 04:45
        fadilla napisała:

        > Nie zapomnijcie też uprzedzić pani do sprzatania, że jest strajk w obronie praw
        > kobiet, bo jeszcze głupia łamistrajkiem zostanie.

        Piękne! big_grin
    • kalina_lin Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:41
      To znaczy co? Niemowlaka mam trzymać obsr....go przez całą dobę ? Bo mąż akurat wyjeżdża, a starszy syn też jeszcze mały. W jaki sposób odparzenia na pupie mojego dziecka pomogą w obronie praw kobiet?
      • paszczakowna1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:44
        Zapytaj te osoby na FB. Może niemowlak zyska świadomość feministyczną.
        • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:57
          Daj linka do akcji/grupy na fb. Jestem w podobnej sytuacji jak kalina i jestem ciekawa rad mądrych pań z ruchu feministycznego.
          • paszczakowna1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:45
            Ktoś wyżej wrzucał wydarzenie, tam chyba są organizatorzy.
        • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:36
          Rewolucja jak widać wymaga odparzeń smile
      • fifiriffi Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:58
        Boszsz... przecież wystarczy ruszyć głową.
        • kalina_lin Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:53
          To rusz.
          • fifiriffi Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:57
            szkoda gadać. uncertain
      • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:17
        To znaczy, że masz robić to co robisz zazwyczaj, a ponadto wyjść razem z innymi na ulicę. Z tym dzieckiem pod pachą-oczywiście nie obsr..nym, ale przebranym wink
    • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:50
      Obserwuję temat odkąd po raz pierwszy pojawił się na grupie Dziewuchy Dziewuchom - rzuciła go ze znakiem zapytania jedna z fejsbukowiczek, w tamtym tygodniu. Mam obawy podobne jak wiele tych, które padają tutaj - ale coraz bardziej myślę sobie : może po prostu zamiast szukać dziury w d..ie, powodów na nie, negowania - zjednoczyć się ? To w sumie nie boli, a w jedności siła. Symbole są ważne, przekaz jest ważny - faktycznie -strajk takim nic nie da, nie zmieni nagle rzeczywistości, w praktyce może być mocnym krokiem naprzód, ale przede wszystkim manifestacją poparcia jednej sprawy..
      • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:57
        Ale zjednoczyć sie przeciw komu? Strajk w Islandii odbywał sie w innych czasach i był skierowany przeciw mężczyznom, nie doceniającym pracy kobiet, był strajkiem mającym na celu równouprawnienie. I miał sens. Natomiast w tej chwili strajk przeciw mężczyznom sensu nie ma. Mężczyźni sa tak samo podzieleni jak kobiety i wielu z nich jest przeciwna zmianie ustawy, jest tak samo oburzona jak ich żony, matki, partnerki.
        • solejrolia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:59
          dokładnie! a nawet jesli sami panowie nie protestują, to popierają w tym swoje małżonki, partnerki, i im mocno kibicują.
        • rerekum1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:54
          Właśnie, szastają tą Islandią bez żadnej refleksji. To było w innych warunkach, inna motywacja, inne przygotowanie. Przede wszystkim to było zorganizowane przez wszystkie środowiska kobiece i jako happening zwiazany z obchodami roku kobiet. Pokazano w ten sposób rolę kobiet w życiu społecznym. To co i nas się dzieje to po prostu polityka. To jest organizowane w kontekście tej jednej ustawy. Nie ponad podziałami tylko właśnie wzdłuż linii podziału.

          I tak wyjdzie na to że Polki takie nielojalne, zresztą Janda tak z góry orzekła. Samospełniająca się przepowiednia. Nie zacheciła, nie zbudowała jakiegoś dialogu tylko przebąknęła o Islandii i na jednym wdechu stwierdziła że u nas to niedasie bo to Polska. Jak to w ogóle można porównywać do tego co się działo w Islandii. Tamto miało przede wszystkim wydźwięk pozytywny, otwarty, zapraszający.
          • lady-z-gaga o Islandii komentarz 26.09.16, 10:14
            autorka: Joanna Filipczak Zarod pisze na FB

            "Rośnie mi lawinowo na fejsowej ścianie ilość nawoływań do strajku kobiet. Bo Islandia, bo potrafiły, bo 41 lat temu i bez internetów itp, itd. Widziałam już co najmniej dwa wydarzenia zapraszające do takiego strajku, w jednym z nich tysiące osób i... no sama nie wiem.
            .
            .
            Nie chcę być zabawopsujem i
            • oqoq74 Re: o Islandii komentarz 26.09.16, 10:21
              Bardzo trafny.
            • rerekum1 Re: o Islandii komentarz 26.09.16, 10:24
              O właśnie o tym piszę, tylko nie tak ładnie jak powyżej smile

              Gdyby kogoś interesowało to jak wyglądał ten dzień w Islandii:
              www.theguardian.com/world/2005/oct/18/gender.uk?0p19G=c
            • triss_merigold6 Re: o Islandii komentarz 26.09.16, 10:24
              Bardzo ciekawy komentarz, przynajmniej przekazuje jakąś konkretną wiedzę i nieco ostudza entuzjazm.
        • minor.revisions Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:27
          No ale wiesz, jak pielęgniarki strajkowały pod sejmem kiedys to tez ktos mógł powiedzieć "no ale dlaczego one na pacjentach mszczą się za to, że posłowie im robią źle?" no strajk jest jednak ogólnie przyjętą forma protestu.
        • minor.revisions Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:43
          > Ale zjednoczyć sie przeciw komu?

          jakież to polskie, jak się zjednoczyć to tylko przeciwko komuś, inaczej Polacy nie potrafią... sad
          a nie można się po prostu zjednoczyć żeby pokazać, że im sie nie uda nas podzielić?
          • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:58
            Nie uda? Przecież już się udało i te czy inne podziały będą zawsze.
            Co najwyżej, można jednoczyć część z kobiet, żeby pokazać, że parę kwestii pozostaje ponad podziałami.
      • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:58
        > może po prostu zamiast szukać dziury w d..ie, powodów na nie, negowania - zjednoczyć się ? To w sumie nie boli, a w jedności siła.

        Najłatwiej zjednoczyć siły pod sensownym pomysłem
        Pod głupimi ne ma szans na zjednoczenie tongue_out
        Może by tak, zamiast wyciągać z dupala kolejne akcje bez szans na powodzenie, skorzystać z utartych ścieżek, jakie wytyczyli faceci? oni jak czegoś chcą, to idą i robią zadymę.
        Idą dokładnie tam, gdzie siedzi przeciwnik i tam, gdzie zapadają decyzje. Słyszał ktoś o męskich protestach w stylu "na złość rządowi nie będę bzykał swojej kobity" ?
        Podobno mężczyzna to proste urządzenie. Nic, tylko brac przykład.
        • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:08
          Odpowiem zbiorczo - bo tak jak napisałam, sama miałam/ mam te same wątpliwości, a ponieważ tak samo myślę i te same argumenty podawałam- chyba potrafię na nie odpowiedzieć po przetrawieniu "tematu". Ważne jest, że to nie p. Janda dała pomysł na protest- już samo to sformułowanie odrzuca wiele kobiet i wzbudza sprzeciw. Dyskusje toczyły się na grupie a strajk w Islandii - był przykładem strajku - bo takiego jeszcze nie było. Strajk KOBIET lady zgago, którego celem jest sprzeciw przeciwko polityce traktującej kobiety przedmiotowo - to jest najważniejsze, sprowadzenie każdej z nas do roli inkubatora, a przede wszystkim -decydowanie za nas o naszym ciele, psychice i dalszym życiu, próba dyktowania jak ono ma wygladać- przy czym dyktuje to nikt inny ale zgraja facetów..

          Verdano - czasy inne, ludzie inni, sytuacja inna - mężczyźni popierają partnerki, niech zastrajkują razem z nimi -niech je wesprą a ich głos będzie równie ważny, bo będzie to głos za prawami kobiet. To takie..banalne..prawa kobiet.. ale co będzie jeśli ich nie będzie.. ?
          • milva24 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:13

            >
            > Verdano - czasy inne, ludzie inni, sytuacja inna - mężczyźni popierają partnerk
            > i, niech zastrajkują razem z nimi -niech je wesprą a ich głos będzie równie waż
            > ny, bo będzie to głos za prawami kobiet. To takie..banalne..prawa kobiet.. ale
            > co będzie jeśli ich nie będzie..

            No dobrze, mąż razem ze mną zastrajkuje a kto ogarnie dzieci? Czy w ramach strajku głodówka.?
            • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:16
              Wydaje mi się- że problemem jest- że postulaty są brane zbyt dosłownie, i dlatego padają takie pytania, absurdalne wręcz. Nie chodzi o ten obiad, o ten gar z zupą lub jego brak, zjedzcie sobie na zdrowie. Nie strajkujcie przeciw sobie. Ale wyjdźcie razem i uczestniczcie w strajku, w ciągu dnia, zabierając ze sobą np. sąsiadkę
              • milva24 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:29
                Sąsiadka na pewno nie pójdzie bo po wyborach rzuciła się na mojego męża w windzie ze szlochem radości że w koncu będzie dobrze. Dzielnie sprawdzam ale w moim mieście żadnych protestów nie ma a do Warszawy mam spory kawałek. Żeby była jakaś akcja w niedzielę to nawet bym się przejechała.
                • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:32
                  To może napisz do organizatorek - jeśli faktycznie masz chęć COŚ zrobić- może dadzą jakiś pomysł ?
                  Może umów się z koleżankami- w godzinie protestów w całej Polsce- na kawę w kawiarni z maluchami ?
                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:37
                    Czy Ty czytasz co piszesz? Jak?! umówienie się z koleżankami na kawę w knajpce ma być odebrane jako protest? Prawicowcy zrobią z tego rechot dnia.
                    Ja rozumiem, że jest chęć by coś zrobić, ale nie każdy pomysł zasługuje na promowanie i upieranie się, że jest super.
                    • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:43
                      Tak , czytam- za to Ty widzę nie próbowałaś nawet wdrożyć się w temat, tylko powtarzasz slogany , zakuta w jeden schemat myślowy.

                      Wyjście na kawę z koleżankami w knajpce być może okaże się wyjściem kolejnej grupy - i zamiast 5 osób, w jednym miejscu będzie ich 50 . No ale łatwiej marudzić i zrzędzić, mówić po co i co to da, niż spróbować- by chociaż mieć poczucie, że coś się zrobiło. Zamiast bębnić w klawiaturę tongue_out
                      • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:52
                        Jeśli pomysł wymaga, żeby tłumaczyć co i jak chcecie osiągnąć przez ileś postów, a jednocześnie słowa krytyczne są wyśmiewane to nie wróżę Wam skuteczności.
                        Słabe to jest po prostu. Protest powinien mieć jasny cel i sens. A nie, że teraz zwolenniczki tłumaczą o co chodzi i w sumie, to nie chodzi o nieprzewijanie dzieci, nie chodzi o odejście od pracy czy garów, tylko wyjście na ulicę.
                        • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:53
                          I tak jak niżej lady pisze, organizowanie protestu 2 dni po innym wcześniej ogłoszonym jest głupie i pokazuje brak zjednoczenie wokół tego tematu.
                        • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:55
                          W dodatku wyjście na ulicę jest 1 X. Więc jeśli nie o to chodzi, to o co?
                          Strajk? Tak, owszem. Ale wszystkich, którzy sa przeciw. Nie kobiet. Bo to nie jest sprawa kobiet, tylko sprawa wszystkich.
                        • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:28
                          Wychodzisz na kawę w ciągu dnia roboczego, bo jesteś panią samej siebie.
                          Jak to leciało o tych macicach?

                          A wychodzenie na ulicę w weekend to rozrywka w ramach niedzielnego spaceru. Decydenci spacerują wtedy gdzie indziej.
                          • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:29
                            Ale skrzykiwanie akcji dwa dni po innej, jest bez sensu. Zamiast razem robi się dwie manifestacje, a później będzie licytacja, na której było więcej ludzi.
                            • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:44
                              A manify w weekend mają sens? Warszawa w niedzielę pustoszeje, decydenci jadą, ba, lecą na zieloną trawkę, a tu manify, maratony, kto został jego problem. Jak tuż po szczycie NATO przez centrum Wawy przejechał dnia powszedniego Tour de Pologne - no, to był piękny paraliżwink
                              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:01
                                Czy Ty w ogóle załapałaś o co chodzi? Manifestacje co dwa dni są bez sensu.
                                • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:36
                                  Taaa... chyba, że będą co daw dni przez miesiąc, dwa. forma? Sky is the limit.
                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:56
                                    Ze wszystkimi się tak komunikujesz?
                                    Kolejny raz, manifestacje powinny być duże, rozdzielanie ich na dwie jest bez sensu.
                                    • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:08
                                      No niestety.
                                      Nie siłą kamień drąży skałę lecz częstym spadaniem.
                                      • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:50
                                        Ale dwie oddzielne to woda na młyn dla prawicowych publicystów i władzy. Będą odwracać kota ogonem i pokazywać, że te dwie grupy są podzielone i w zasadzie mało liczne. A jak jeszcze organizatorzy zaczną się między sobą przepychać kto przyciągnąl więcej ludzi, to już w ogóle po zawodach.
                        • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:47
                          Nam ? A Ty to nie kobieta, czy może kobieta ale popierająca zakaz aborcji ?

                          To jest słabe - w sensie nie zaplanowania, chaosu itp. Jest słabe bo jest spontaniczne , rodzące się w bólach, od dołu a nie od góry, bez kierownictwa - jak pisałam, ledwie kilka dni temu, gdy odrzucono projekt ustawy , zaczęły się rozmowy jakiekolwiek - luźne dyskusje, które jak mniemam doprowadziły do dnia dzisiejszego , jakiegoś klarowania się sytuacji i pomysłów. Jasne, można krytykowac, że jest słabe, można bojkotować, a można dać się ponieść..
                          • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:04
                            Jestem kobietą, jestem za utrzymaniem kompromisu bez możliwości zasłaniania się klauzulą sumienia i utrudniania tego co kobietom się należy.
                            Zarzucanie mi, że jestem za zakazem, bo krytykuje pomysł, jest słabe.
                            Piszę Wy, bo nie biorę udziału w organizacji tego protestu. Chcecie coś zrobić to nie rzucajcie się na oślep, bo ktoś jeden pomysł rzucił. Takie akcje, żeby miały sens, muszą być przemyślane.
                            • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:18
                              ja też nie biorę udziału w organizacji - piszę co zaobserwowałam , bo akurat tak się złożyło , że widziałam początek i widzę ewolucję. staram się wyjaśnić obawy, które i ja sama miałam, zgadzam się ze słabymi stronami , o których i ty wspominasz. obawiam się - to moje zdanie, subiektywne, z którym się jeszcze z nikim nie podzieliłam- że w Polsce kobiety nie mają czasu na przemyślenia uncertain Dobrze jest wykorzystać falę wq..&*u
                              • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:39
                                Ja też nie biorę i w dodatku uważam, że nawet jeśli kobiety mają czas przemyślenia to dobrze jest wykorzystać to, w kobietach jest mocne - ich nieracjonalność. Ona budzi lękwink
                              • miedzymorze Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:33
                                Topsz, to ja pociągnę temat wkur..:
                                1. Wkur.. mnie, że coś co ma niby dotrzec do wszystkich kobiet jest organizowane na portalu z którego nie mam ochoty ani obowiązku korzystać. Jeśli jest jakaś ogólnodostępna strona gdzie można poczytac na spokojnie o co chodzi, to poprosze linka.
                                2. Wkur.. mnie powoływanie się na Islandię w kontekscię skrzykiwania się na łapu-capu, podczas gdy tam byla to zaplanowana starannie i na dłuższy termin akcja. Nie wypieprzę w kosmos umówionych terminów, bo ktoś rzucił hasełko tydzień wcześniej
                                3. Wkur.. mnie że jest to 2 dni po demonstracji - na którą się nawiasem mówiąc wybieram - bo osłabia przekaz
                                4. Wkur... mnie skrzykiwanie w klimacie 'ale, ojej, my nie tak dosłownie, że masz nie nakarmic dzieci, tylko no, ....WYMYŚL COŚ'. jakbym chciała wymyślac, tobym organizowała akcje. Oraz na tyle na ile przeczytałam to w Islandii było jednak totalne 'hands off'.

                                Temat jest powazny, a takie coś z stylu 'weźmy się i zróbcie' mu nie pomaga.
                                idzcie z koleżankami na kawę ?
                                noale w okolicznych kawiarniach zasuwają kobity...

                                pozdr,
                                mi

                                • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:48
                                  Odpowiem ci, nie jako organizator protestu ( bo juz wszystko dążyło do tego by mnie tak zakwalifikowac) ale jako kobieta taka jak ty, według tego co wiem i jak ja rozumiem

                                  1. To jest ogólnie wg mnie słaby punkt całego ruchu DD, zwraccałam już na to uwage - sieć generalnie jest "uświadomiona", ulica i wszyscy poza netem - wcale. Zgadzam sie z tobą, że powinno byc więcej informacji w mediach, jako ulotki itp. Ale rozumiem też, że nie jest to takie łatwe ( jak skrzyknięcie się na fb, to jednak potężne medium)

                                  2. Ja rozumiem to tak, że Islandia to przykład- przejaskrawiony mocno , nieadekwatny- ale może jako symbol trzeba czegoś takiego "absurdalnego " wrecz ? To na gorąco przyszło do głowy jednej fejsbukowiczce, rzuciła pomysł w eter i jakoś ten akurat chwycił bardziej niz inne - dodatkowo i stale modyfikowany do aktualnej chwili i potrzeb, rozwijany

                                  3.No słabe, zgadzam się

                                  4. tez to zauważam ale składam to na karb owego wkur..a i działania pod wpływem chwili. Emocje są potężne
                                  • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:02
                                    W dużej mierze zgadzam się z Oqoq.Potrzebna jest edukacja seksualna w PL i to na szeroką skalę i małych miejscowościach.Nie tylko jak chodzi o seksualność, antykoncepcję ale też stosunek do homoseksualizmu. Bardzo ciekawie Pan Biedroń na spotkaniu z którym byłam w Oslo mówił jak wyglada życie homoseksualistów w małych polskich miasteczkach.
                                    Niechciana ciąża u dorosłej kobiety w związku zawsze się może zdarzyć ale też jest wiele ciąż u młodych niedoświadczonych kobiet i należy uświadamiać że aborcja to nie antykoncepcja.
                                    Nie jestem ani kościółkowa ani pro life ,wręcz przeciwne , ale mam dwoje dorosłych dzieci wychowanych w DE i Norwegii i widzę jak tutaj wyglada edukacja młodzieży i stosunek do seksualności.
                                    • kropkacom Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:26
                                      No ale aborcja w Niemczech jest dostępna do któregoś miesiąca na życzenie. Nie wiem jak w Norwegii. Jaka by nie była edukacja w temacie, z potrzebą takowej nie dyskutuje, to nic w temacie aborcji nie zmienia. Zmienia za to wiele innych rzeczy.
                                    • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:48
                                      > Niechciana ciąża u dorosłej kobiety w związku zawsze się może zdarzyć ale też jest wiele ciąż u młodych niedoświadczonych kobiet i należy uświadamiać że aborcja to nie antykoncepcja.

                                      Widać, że od lat siedzisz poza granicami Polski i nie masz pojęcia o tym co się dzieje w kraju. W kraju, w którym dzieciakom w podstawówce puszcza się na religii Niemy Krzyk, na prawdę jest niewiele kobiet, które nie rozroxniaja aborcji i antykoncepcji. Ba, idę o zakład, że świadomość Polek w tym zakresie jest wyższa niż ich koleżanek na zachodzie.

                                      Co nie zmienia faktu, że niechciane ciąże były, są i będą, póki ludzie uprawiają seks.
                                      • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 18:51
                                        lauren6 napisała:

                                        > > Niechciana ciąża u dorosłej kobiety w związku zawsze się może zdarzyć ale
                                        > też jest wiele ciąż u młodych niedoświadczonych kobiet i należy uświadamiać że
                                        > aborcja to nie antykoncepcja.
                                        >
                                        > Widać, że od lat siedzisz poza granicami Polski i nie masz pojęcia o tym co się
                                        > dzieje w kraju. W kraju, w którym dzieciakom w podstawówce puszcza się na reli
                                        > gii Niemy Krzyk, na prawdę jest niewiele kobiet, które nie rozroxniaja aborcji
                                        > i antykoncepcji. Ba, idę o zakład, że świadomość Polek w tym zakresie jest wyżs
                                        > za niż ich koleżanek na zachodzie.
                                        >
                                        > Co nie zmienia faktu, że niechciane ciąże były, są i będą, póki ludzie uprawiaj
                                        > ą seks.

                                        ----------> A jaka jest dostępność polskiej nastolatki do antykoncepcji, świadomość i wiedza seksualna , dostępność do aborcji i traktowanie dziewczyny przez personel lekarski o ile aborcja się przydarzy w porównaniu do niemeickiej a zwłaszcza norweskiej nastolatki?
                                        Byś sie zdziwiła ile ja wiem mimo emigracji na temat tego co sie dzieje w kraju i jak jestem zangażowana w polskie sprawy. Emigracja dzisiaj w dobie internetu i tanich lotów to nie to co za czasów Latarnika moja droga.
                                        • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 19:25
                                          Tak, oczywiście. I dlatego zakładasz wątki jak dojechać z lotniska albo "co jest w sklepach w Polsce".
                                          • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 19:39
                                            triss_merigold6 napisała:

                                            > Tak, oczywiście. I dlatego zakładasz wątki jak dojechać z lotniska albo "co jes
                                            > t w sklepach w Polsce".

                                            ----------> Gratulujê złośliwości i pamięci słonia.Pamietaj że karma wraca:ppppp

                                            W sobotę będę pod norweskim parlamentem razem z norweskimi organizacjami które wspierają sprawę Polek , działam na rzecz pokazywania w norweskich mediach tego co się w kraju
                                            dzieje , śledzę bieżącą politykę i pewnie jestem bardziej zaangażowana i wiecej wiem od niektórych rodaków , mamy w planie organizacje sporego wydarzenia w Oslo na temar demokracji w Europie , będzie tez o Polsce.
                                            Podobnie działa wiele emigrantów i emigrantek.Czasem mi wprawdzie witki opadają jak widze postawę części polskiego społeczeństwa , nawet tu na ematce , ale uważam że trzeba działać i nie ogladac sie na innych.

                                          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 20:18
                                            Z tymi tanimi lotami o których wspomina też chyba ściema, skoro nawet z pewnej bardzo poważnej okazji nie można się nimi wybrać wink
                                  • miedzymorze Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:20
                                    Odpowiem Ci jako osoba żywo zainteresowana tematem, choć organizatorzy(-rki ?) zapewne tu nie zajrzą żeby rozwiać wątpliwości ;>

                                    1. jeśli liczba naklikanych lajków to jest jakaś 'potęga' to przypomnij mi po ilu lajkach sejm ma obowiązek zareagować ;D Owszem, liczba lajków może i jest imponująca ale co z tego ? A do mediów mozna dotrzec - w końcu wszędzie pracują kobiety, tylko trzeba a) chcieć b) wymyślić jak (i obawiam się że wydarzenie na fb to nie jest dobra droga) c) zrealizować to
                                    2. Błagam - w Islandii nie było żadnego absurdu - było hasło zmodyfikowane tak, aby dotrzec do jak największej liczby kobiet (Day off czyli dzień wolny a nie strajk), był czas na organizację, było wsparcie związków zawodowych itp. Moim zdaniem DLATEGO to zadziałało. Złośliwa uwaga - zrobiono to BEZ fejs.zbuka wink
                                    4. Potęzne emocje bez racjonalnego planowania wygenerują co najwyżej lokalne fajerwerki.

                                    pozdr,
                                    mi
                                    ps. cho na demo wink
                                    • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:33
                                      1. Za każdym lajkiem ( akurat tu nie lajk ale przystąpienie do wydarzenia ale rozumiem co masz na myśli) - jest żywa osoba z imienia i nazwiska. Może to nic nie da i wyjdzie kupa a może to cos jednak da i będzie motorem do zmian ? Tego nie wiemy- ale wiem, że nie robiąc NIC, wyjdzie NIC..to jest pewnik

                                      2. Nie zrozumiałyśmy się- absurdem jest porównywanie obecnego strajku do tego z Islandii w czystej formie. Bo porównać sie nie da.

                                      3. Nie wiem co będzie - można to jednak bojkotowac albo się jakoś włączyć
              • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:54
                "Wydaje mi się- że problemem jest- że postulaty są brane zbyt dosłownie"
                Dokładnie. Chodzi o to, żeby pokazać ile jest w Polsce kobiet i co stanie się, kiedy te kobiety przestaną zajmować się tym, czym się zajmują na codzień. Jedna się uczy, druga naucza, trzecia sprzedaje, czwarta kupuje, itd.
                To gest-symbol, który powinien dać sygnał - kobiet jest dużo i nie zgadzają się na to, co jest im robione, a tych kilku kurdupli nie mówi w imieniu kobiet.
                • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:06
                  Acha, czyli mam zastrajkować w pracy i w imię feminizmu wylecieć na bruk. Ewentualnie tchnac w roczniaka feministycznego ducha, gdy będzie siedzieć o obsranej pielusze.

                  Oh te feministyczne krynice mądrości.
                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:27
                    wink Śniadania mam dzieciom rano nie zrobić czy może zmarnować cenny dzień urlopu na bicie piany?
                    • minor.revisions Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:46
                      Ty no ortodoksyjni Żydzi jakoś sobie radzą. Naszykuj ciulent poprzedniego dnia i niech se pyrka.
                    • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:56
                      Triss, marnuj sobie co chcesz i kiedy chcesz. Może Cię oświeci jak kiedyś Twoja córka będzie miała problem ze zrobieniem badań albo lekarz nie będzie chciał jej leczyć ze strachu, że ktoś go posądzi o działanie na szkodę dziecka poczętego. Takie historie już były. Wtedy będziesz darła koparę na wszystkich dookoła. I do łba Ci nie wpadnie, że może jest to efekt tego, że jednego dnia nie chciało Ci się marnować.
                      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:58
                        Takie historie dotyczyły kobiet z niezamożnych środowisk. Lekarze nie są głupi i dobrze wiedzą komu warto się postawić bo nic mu nie zrobią, a komu nie warto.
                        • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:01
                          Na ciulu Chazanie jakoś wrażenia nie robiło, że ludzie mają kasę...
                        • zajety-olek Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 09:17
                          UUU, czyli Ty jesteś z zamożnego i resztę masz w d..?
                      • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:00
                        Zanim moja córka będzie miała naście lat, to prawo zdąży się zmienić, tak myślę. A nawet jeśli nie, to wiem do kogo się zwrócić w razie potrzeby. Pamiętaj, że sumienie lekarzy działa do 15.
                        • kropkacom Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:07
                          Gorzej jak ciebie zabraknie. Ja bym się jeszcze nie oszukiwała, że prawo się zmieni. Znaczy zmieni się najwyzej w druga stronę.
                        • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:59
                          Żałosne. Serio. Prawo SAMO-SIĘ nie zmieni. A guzik wiesz jakie będą sytuacje jeśli zmiany pójdą w takim kierunku, w jakim idą. Ciebie po drodze może kilkadziesiąt razy szlag trafić i Twoja córeczka zostanie bez ochrony "mamusi, która wie i ma dojścia". Dalsze argumenty "ona ma jeszcze babcię/dziadka/ciocię/wujka" możesz sobie w buty wsadzić.
                          Ale generalnie próba racjonalizowania własnego lenistwa, oportunizmu i tchórzostwa żałosna.
                          • claudel6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 23:10
                            Brawo, popieram.
                  • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:54
                    Naprawdę wylecisz na bruk za jeden dzień nieobecności, na który możesz mieć zwolnienie lekarskie oddając krew czy po prostu idąc do lekarza z czymś innym? Pracujesz u faszysty jakiegoś?
                    Czy może rozumiesz dosłownie hasło o "odejściu od garów"?
                    Ja rozumiem, forma Ci nie odpowiada. To rzuć lepszymi propozycjami. Tak po prostu, usiądź i pomyśl co Ty, jako kobieta, możesz zrobić żeby ochronić siebie i inne kobiety przed fanatykami. Krytykować jest bardzo prosto. Wymyślać wymówki jest bardzo prosto.
                    A najprościej jest siedzieć i płakać, że ktoś za Ciebie zadecydował.
                    • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:59
                      Oddanie krwi - zgoda, ma się prawo do wolnego dnia.
                      Ale pójście do lekarza z czym innym? Co masz na myśli? Bo chyba nie oszustwo?
                      • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:00
                        Z bolesną miesiączką. A w przypadku oddania krwi lekarz może wystawić z tej okazji L4.
                        • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 15:32
                          I ta bolesna miesiączka akurat wypadnie w ten dzień? To ma być dzień kary dla pracodawcy, czy coś źle zrozumiałam?
                          • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 09:00
                            Jestem pracodawcą. Nie czuję żeby to była kara dla mnie.
                            I tak, źle zrozumiałaś/eś.
                            Są pracodawcy, prywatni oraz instytucjonalni, którzy solidaryzują się z kobietami, popierają akcję i dają zielone światło dla pań, które chcą 3 października wziąć udział w strajku.
                        • maslova Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 17:19
                          A jak lekarz jest kobietą i w ten dzień też sobie weźmie wolne? I pielęgniarka, która zwykle pobiera krew? A co mają zrobić panie pracujące w szkołach, przedszkolach czy żłobkach, które to miejsca są bardzo sfeminizowane? Należy zamknąć te placówki?
                          • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 09:06
                            O jessssuuu no przecież chyba jest jasne, że nie każdy ma możliwość wziąć wolne.
                            Wiesz, jak chcesz znaleźć przeszkodę, to ją znajdziesz. Są przeszkody obiektywne (właśnie praca w służbie zdrowia na przykład), ale są przeszkody z dupy.
                            Jak czytam na FB dziunie, które nie wezmą udziału w strajku, bo "pierwszy dzień na uczelni jest NAJWAŻNIEJSZY" i jak ona nie pójdzie na zajęcia to "narazi się wykładowcom i może nie zaliczyć roku" to po prostu śmiech mnie ogarnia.
                            Są osoby, które naprawdę spokojnie mogą wziąć wolne. I powinny. Moim zdaniem.
                    • ewa_mama_jasia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 09:33
                      Tylko drobiazg - lekarze to w dużej mierze kobiety, w stacji krwiodawstwa też pracują głownie kobiety. Tak samo jak w kinach, kawiarniach czy sklepach.
              • asia_i_p Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 12:27
                A teraz przełóżmy z ogółu na szczegół.

                Mąż ma do ogarnięcia dzieci, bo ja mam wyjazd na szkolenie.
                Wyjazdu na szkolenie nie cofnę, bo położę projekt Erasmus + w sumie dla 5 szkół wart 123 tys. euro. Owszem, dwa albo trzy tygodnie temu byłam w stanie zmienić termin szkolenia.

                Z tygodniowym wyprzedzeniem da się zorganizować herbatkę dla znajomych, niezbyt formalną, a nie ogólnopolską akcję protestacyjną. Organizowanie na łapu capu, po czym jeżdżenie wszystkim po sumieniu, żeby się włączyli, jest słabe.
                • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 12:30
                  Zgadzam się w 100%.
          • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:46
            >sprzeciw przeciwko polityce traktującej kobiety przedmiotowo - to jest najważniejsze, sprowadzenie każdej z nas do roli inkubatora, a przede wszystkim -decydowanie za nas o naszym ciele, psychice i dalszym życiu, próba dyktowania jak ono ma wygladać- przy czym dyktuje to nikt inny ale zgraja facetów..

            Ja nie kwestionuję celu, ale metodę. Sama protestuję, chociaż nie jestem w wieku rozrodczym. Będę na manifestacji 1 X. Ta manifestacja została juz dawno zapowiedziana. Dlaczego ktoś probuje organizować konkurencyjną imprezę dwa dni później? w dodatku taką, ktora nie może zyskac poparcia mas, kobiecych i w efekcie rozmyje tylko efekt propagandowy pierwszego protestu i ośmieszy ideę?
            tak się nie robi polityki, prosze pań, to jest żałosne
            • paszczakowna1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:28
              >Będę na manifestacji 1 X. Ta manifestacja została juz dawno zapowiedziana. Dlaczego ktoś probuje organizować konkurencyjną imprezę dwa dni później? w dodatku taką, ktora nie może zyskac poparcia mas, kobiecych i w efekcie rozmyje tylko efekt propagandowy pierwszego protestu i ośmieszy ideę?
              tak się nie robi polityki, prosze pań, to jest żałosne

              Dokładnie tak.
    • solejrolia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:54
      Ja nie widzę powodu rezygnować w tym dniu z czegokolwiek, z pracy, czy ogarniania w domu, taka próba sił w naszym przypadku to jest pic na wodę.
      ponieważ mój mąż (a pracujemy razem) tak czy inaczej wspiera mnie, i jak trzeba zastepuje mnie w moich obowiazkach, jak chocby w sobotę, żebym mogła sobie protestować zmienił wszystkie swoje plany, ba, nawet mnie nie budził, żebym mogła się wyspać, tylko z automatu zamiast mnie pojechał załatwiać, to, co ja miałam załatwić. wprawdzie potem i ja zmieniłam swoje plany, ale i tak całą robotę za mnie odwalił mój mąż. mąż ktory wprawdzie nie protestuje, bo nie ma macicy i obawiać się o swoje zdrowie i życie nie musi, za to mnie doskonale rozumie i kibicuje.
      nie widzę zatem sensu protestu w takiej formie.

      To że kiedyś tam się to udało, to nie znaczy że teraz ma sens- moim zdaniem, (i w moim przypadku) to jest całkowicie bez sensu.
      • solejrolia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:57
        No dobra, po chwili zastanowienia się mogę dołączyć na zasadzie solidarności by w ten sposób wyrażając swoje popracie dla sprawy.
        aczkolwiek powtarzam, u mnie w domu i w firmie- taka forma protesu raczej wywoła uśmiech, mąż przeorganizuje dzień, i przejdzie to bez większego echa.
    • inguszetia_2006 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:54
      Witam
      Spoko, wchodzę w to. Sprzątaczka przychodzi 5 października, dziecko odpieluchowane 14 lat temu, obiady i tak jem na mieście. Eh... fajne te strajki w XXI wieku;-P
      Pzdr.
      Ing
    • kropkacom Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 08:54
      Mogę się dołączyć w ramach solidarności big_grin Nie widzę problemu.
    • barabelka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:01
      Bardziej spektakularne będzie, jak w niedzielę kobiety i popierające je całe rodziny nie pójdą do kościoła i na tacę nie dadzą...
      • kropkacom Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:07
        Znaczy namawiasz je do grzechu? smile
        • barabelka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:15
          oj tam, wyspowiadają się kiedyś i luz
      • milva24 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:10
        I tak nie chodzę. Nikt nie zauważy.
      • anorektycznazdzira Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:40
        WŁAŚNIE
      • elle-hivernale Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:51
        Oczywiście, że tak. Do tego nieposyłanie dzieci na religię do odwołania.
        Akcja jest straszliwie głupia, brzmi jak coś wymyślonego w pijanym widzie na studenckiej imprezie. Forsowane zmiany nie dotyczą wyłącznie kobiet. Oczywiście najwyższą cenę zapłaci ta, której ciąża będzie zagrażała życiu, ale panowie nie mają nic do powiedzenia? Mężowie, partnerzy, ojcowie córek? W feministycznym środowisku facet tworzący rodzinę, który nie traktuje partnerki/córki jako szpary do rodzenia dzieci to taka rzadkość, że nikt o tym nie pomyślał?
      • ewa_mama_jasia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 09:39
        O, to byłoby dobre. Kobiety nie dość, że chodzą same, to jeszcze często są siłą napędową wyjścia do kościoła. I gdyby tak żadna nie rzuciła hasła, nie przygotowała dzieciakom ciuchów, nie poszła - o, to byłoby odczuwalne. I miałoby większą siłę rażenia - bo wzięłyby udział w strajku te, które nie są powszechnie kojarzone z tą kategorią, która mieszka w nowoczesnym dużym mieście, pracuje w korpo i słucha feministek. Ale to nie akcja do organizacji w ciągu dwóch dni, należałoby popracować nad zmianą świadomości - z rok przynajmniej.
    • purchawkapuknieta Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:15
      nie smile
    • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:17
      Jeszcze więcej takich akcji, najlepiej co kilka dni i nikt już nie będzie zwracał uwagi na jakiekolwiek protesty.
      • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:34
        Mnie się w tym proteście nie podoba jedno - sprowadzanie tego problemu wyłącznie do problemu kobiet.
        • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:39
          Przede wszystkim temat aborcji nie łączy a dzieli, bo co osoba to różne podejście. Zatem robienie takich akcji pokaże tylko, że przeciwników jest niewielu.
        • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:40
          Verdano - bo to jest głównie problem kobiet - bo głównie w nie on uderza. Ale masz rację- to jest problem cały rodzin. I nikt nie wygoni na pewno mężczyzn wspierających akcję- tak jak ich nie wyganiał z czarnego protestu czy innych zgromadzeń.

          BTW dlatego, że nie podoba ci się, że nie ma wyraźnie powiedziane , że to nie jest tylko problem kobiet , obrazisz się i nie poprzesz ?
          • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:53
            Ależ własnie nie. Tego typu protest - przeciw facetom przecież - pokazuje , ze dziecko jest i ma być sprawą kobiety. Że urodzenie chorego dziecka uderza w matkę, nie w ojca. Że zgwałcona córka jest córką matki, a nie ojca. Że jak kobieta zostanie zgwałcona, to urodzenie dziecka jest traumą tylko dla niej - a jej meża w ogóle nie dotyczy. W tym wypadku wracamy do starej, dobrej tradycji - dzieci to tylko problem kobiet. Dlaczego mają protestować starsze kobiety, których to już NIE jest problemem, a młodzi faceci, dla których to jest problem, maja byc postawieni po drugiej stronie barykady?
            A to jest strajk przeciw facetom. Wszystkim.
            • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:50
              Nie tyle dziecko co NIECHCIANA ciąża, w efekcie której przychodzi na świat NIECHCIANE dziecko. No nie mów mi , że Twoje doświadczenie życiowe mówi ci, że niechciane dziecko przez kobietę jest oczekiwane przez ojca ( pedofila, gwałciciela -również gwałciciela w małżeństwie, alkoholika, ojca kolejnego dziecka), że ojciec z radością garnie się do zajmowania się takich maluchem a potem dzieckiem. Nie mów, że poród w równym stopniu przeżywa ojciec a już na pewno poród w sytuacjach napisanych powyzej . Ty chcesz zaklinać rzeczywistość czy widzisz wokół sielankę rodzinną , miłujące się rodziny , zadbane i kochane, chciane dzieci. ZDROWE dzieci w zdrowych rodzinach.
              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:06
                Uderzasz w wysokie C, bo nie zrozumiałaś co napisała verdana czy lubisz manipulować?
                • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:23
                  Obawiam się, że aż za dobrze -niestety uncertain- zrozumiałam co ma na myśli upierająca się przy jednym Verdana
                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:34
                    Ale ja tak samo uważam jak ona.
                    • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:30
                      A co to za argument ? wink
                      Jeśli w tym punkcie też myślisz tak jak ona, to też uważam że nie masz racji wink
                      • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:50
                        A ja uważam, że Twoja uwaga jest zupełnie od czapy, bo verdana zupełnie o czym innym pisała.
                        • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:32
                          A ja uważam inaczej.
                          • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:43
                            Kompletnie nie zrozumiałaś. Aborcja, chce Ci uświadomić, nie dotyczy tylko dzieci niechcianych. Dotyczy także długo wyczekiwanych i upragnionych. Bo nagle sie okazuje, ze płód jest zniekształcony czy ciężko chory. Bo kobieta wymaga inwazyjnego leczenia. Bo umrze, jeśli będzie kontynuowała ciążę. Czy to wtedy tylko jej sprawa? Czy jeśli ktoś zgwałci mężatkę, to urodzenie dziecka dotyczy tylko jej, męża w żaden sposób? Czy jesli umrze w wyniku ciąży dziewczyna, to męska część rodziny uzna, ze nic nie szkodzi? Ciąża i dziecko, zdrowie żon, córek, sióstr - to dotyczy takze facetów.
                            • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:40
                              Nie musisz mnie uświadamiać. Nie jestem dzieckiem ale dojrzałą i doświadczoną świadomą kobietą. I tak, zgadzam sie z tym co piszesz- co wcale nie stoi w opozycji z PRAWEM do wyboru. Teraz to PRAWO wyboru odbiera się kobiecie ( a co za tym idzie i mężczyźnie)
                              Dla twojej informacji- również mężczyźni chcą strajkować- powołali również na fb grupę, która wspiera kobiety w strajkowaniu (na razie pomału dołączają inni, ale tych grup są dwie bodajże), na grupie ogólnoposlkiego strajku 56 tys obserwuje, 39 tys wezmie udział). Ty możesz dalej pluć się na forum ze swoimi racjami , rozważać czysto akademicko i rozbierać na czynniki pierwsze jak powinno być, gdzie powinno być i kto powinien być i do kogo powinno być. A możesz dołączyć. SYMBOLICZNIE. Jeżeli się zgadzasz, by kobieta miała PRAWO
            • elle-hivernale Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:51
              O, właśnie.
        • iwles Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:00

          Bo prawo miałoby uderzać tylko w kobiety, które miałyby pójść do więzienia za aborcję. O ojcach nie ma w proponowanych przepisach ani słowa.
          • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:05
            Ojciec zostaje z pozostałymi dziećmi. Jego żona jest w więzieniu. To go nie dotyczy? To prawo nie dotyczy też starszych kobiet, zgodnie z logiką powinny protestować zatem tylko kobiety do menopauzy. I od razu widać, że to absurd.
            • iwles Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:10

              No i dlatego mężczyźni dołączają do protestu w obronie prawa kobiet do aborcji.
              Nie oszukujmy się, że to w równym stopniu dotyczy ciała kobiety i mężczyzny.
              • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:23
                Ciała kobiet po menopauzie też nie dotyczy.
                • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:38
                  Ani młodych bezpłodnych.
                • iwles Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:50

                  no i ?
                  nie rozumiem do czego zmierzasz. Do tego, żeby w ustawie był zapis o ojcach dziecka ?
                  A co w sytuacji zgwałcenia ? albo dziecka poczętego z banku spermy ?
                  • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:11
                    Do tego, aby do protestu wzywać wszystkich, a nie robić z tego sprawy tylko kobiet.
                    • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:29
                      Protest idzie torem myślenia ustawy - że to jest sprawa kobiet.
                      • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:31
                        I to jest błąd, bo to nie jest tylko sprawa kobiet.
                        • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:35
                          I to jest błąd także dlatego, że "idąc torem myślowym" twórców ustawy de facto godzimy się na ich sposób myślenia i narzucanie sobie języka/pojęć/aksjomatów w dyskursie publicznym.
                        • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:37
                          Cóż, fajnie byłoby zrobić totalnie crazy monday, każdy robi co mu się podoba, panie na motor, panowie na kawę, dzieci na manifę i na jeden dzień gospodarka traci ileś punktów lub coś w tym stylu, ale zdaje się, że ludzie są więźniami kredytów i własnych lęków. No i czemu ma to służyć? Uzasadnienie szczegółowe, albo nie wchodzę.
                          A kobiety przecież kiedyś takie nieprzewidywalne były...wink
                          • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:19
                            Wielokrotnie tutaj już było napisane dlaczego to sprawa nie tylko kobiet i powtarzać się nie będę.
                            A to kobiety mogą sobie protestować, bo kredytów nie płacą i nie zachwieją gospodarką? A mężczyźni nie, bo przecież trzeba płacić kredyty. I Ty namawiasz do tego, by kobiety pokazały, że są znaczącą siłą? A sama tym komentarzem to podważyłaś. Może się zdecyduj.
                            • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:29
                              Uważam, że w sprawie kobiet powinny protestować wszyscy - co napisałam - bo też uważam, że to tylko pozornie sprawa kobiet. Ale znam realia. Ludzi na to nie stać. Napisałam, że namawiam kobiety by pokazały, że są znaczącą siłą? A są?
                              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:36
                                No ale przecież ten protest na tym ma polegać, że mają zauważyć jak to jest bez kobiet. Czy coś się zmieniło?
                                A jeśli nie namawiasz, to po co atakujesz krytykujących?
                                • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:47
                                  Ale że są znaczącą siłą?
                                  Uważam, że kobiety w Polsce mylą siłę z wytrzymaniem wszystkiego.
    • sanrio Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:37
      ok, ja chętnie zaprotestuję. Ale powiedzcie mi, kto się zajmie moim niemowlakiem, kiedy ja będę strajkowała? Mąż na pewno z tej okazji nie weźmie wolnego w pracy.
      • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:41
        Protestuj z niemowlakiem - w ramach codziennego wyjścia na świeże powietrze.Tylko trasę zmienisz wink
        • sanrio Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:33
          Noooo. Ale miałyśmy NIC nie robić tego dnia zgodnie z pomysłem pani Jandy. Wiesz ani prać ani gotować ani w takim razie zajmować sie dziećmi.
          • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:52
            Mam w d.ie panią Jandę. Pisałam wyżej genezę samego pomysłu
        • asia_i_p Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 12:29
          Ale to już nie jest strajk.

          Opis organizowanej akcji musi być precyzyjny jak żyleta, a nie hasło, potem ochrzan "źle zrozumiałeś", a potem propozycja z zupełnie innej okolicy.
      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:27
        A jak będziesz siedziała w więzieniu to weźmie wolne?
        • sanrio Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:32
          Wat? A dlaczego miałabym siedzieć w więzieniu?
          • sineira Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 21:25
            Bo według projektu ustawy antyaborcyjnej możesz tam trafić za to, że poronisz. Tak, to nie żart.
    • phantomka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:38
      Pytanie dlaczego niektore z Was odebraly to jako odejscie od garow? Tam jest wyrazne napisane, ze kobiety maja wziac wolne w pracy. Jezeli uwazacie ze to nic nie da, tzn.ze nie wierzycie w to, ze kobiety cos w tym kraju znacza i tworza.
      Tu nie chodzi o to zeby skrzywdzic milego szefa (jak mily to zrozumie) ale zeby w jakis konkretny, odczuwalny sposob pokazac sile kobiet.
      • phantomka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:39
        I oczywiscie jak macie lepsze pomysly, to zasuncie tu jednym, bo na razie widac to co tradycyjnie, narzekamy a nic konstruktywnego nie robimy.
      • kalina_lin Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:50
        >Pytanie dlaczego niektore z Was odebraly to jako odejscie od garow?

        Na tak zadane pytanie moge tylko odpowiedzieć cytatem z postu startowego:
        "Wolne od garów, pieluch, sprzątania. Dołączacie?"
        • phantomka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:18
          Znaczy nie przeczytalas na co Cie zapraszaja, ale dyskutujesz? Organizatorem protestu nie jest zalozycielka tego watku.
      • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:42
        > Tam jest wy
        > razne napisane, ze kobiety maja wziac wolne w pracy.

        Ponieważ pracuję dla siebie, to wzięcie wolnego w pracy bedzie dla mnie strzałem stopę.
        • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:46
          Ja pracuję na okresie próbnym. Urlop na żądanie w dniu akcji feministycznej na pewno zwiększy szansę, że pracodawca podpisze ze mną kolejną umowę big_grin
          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:06
            Rewolucja wymaga ofiar. Prawdziwe feministki, które wywalczyły dla Was prawa wyborcze i do własnych pieniędzy nader często kończyły w więzieniach lub "za karę" w zakładach psychiatrycznych gdzie robiono im lobotomię. A Wam nie chce się nawet ryzykować utraty ewentualnej pracy, w sytuacji gdy nawet bez pracy dzieci w Polsce nie umrą z głodu. I dlatego ten Wasz protest nie odniesie żadnego realnego skutku. Żadnego. Pomiauczycie na forum, powklejacie na Fejsbuniach zdjęcia i hachsztagi, pójdziecie na manifestację która rozejdzie się po dwóch godzinach i tyle. A... I jeszcze oczywiście pozbieracie nic nie warte podpisiki.
            • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:25
              Komu zrobię kuku olewając robotę? Albo lauren?

              Protestować trzeba skutecznie, a nie bez pomyślunku.
              • jan.kran Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:29
                natemat.pl/190813,kobiety-nie-skladaja-broni-czy-ty-tez-zastrajkujesz-w-czarny-poniedzialek
                • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:41
                  "zostawiamy dziecko pod czyjąś opieką" - to mi się najbardziej podoba
                  pod czyją? innej kobiety? chyba nie wink'
                  mężczyzny? mężczyzna będzie w pracy
                  poproszę o trzecią opcję, ja jej nie widzę, organizatorki na pewno mają pomysł wink

                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:47
                    Pod opieką płatnej niani z Ukrainy. tongue_out
                  • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:34
                    Dziec, a już na pewno dziewczynki, bierzesz z sobą. Za chwilę ich to też będzie dotyczyć.
              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:30
                Podaj przykład skutecznego działania.
                • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:27
                  Nie mogę, bo zostałabym zniknięta tongue_out
              • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:32
                Nikomu. Zawsze macie szefów, panów, mężów to możecie mieć i rządzących, którzy za Was zdecydują.
                • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:46
                  Jesteś pewna, że zrozumiałaś co napisałam?
                  • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:14
                    Tak, żeś sama sobie szefowa, lauren dopiero zaczyna i nie zrobicie niczego, co mogłoby Wam zaszkodzić zawodowo.
                    BTW, moja matka też taką szefową była. Jak chciała to mogła, mimo że praca. Jak nie chciała to nie mogła, bo praca.
                    De facto, sprawa wielu z Was nie dotyczy. Ematki z dobrymi posadami i dobrymi mężami. W razie czego - kierunek: cywilizacja.
                    • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:24
                      Ja kiedyś pracowałam w firmie, gdzie następnego dnia po powrocie z urlopu na żądanie otrzymywalo się wypowiedzenie. Co firma to inny obyczaj.

                      Urlop bym może i wzięła, gdyby nie to, że pomysł uważam za poroniony. Po raz kolejny powtórzę : protestuje przeciwko pro lajferom, a nie mężowi, dzieciom czy pracodawcy. Jak będziecie organizować akcję wysylania zużytych podpasek do Ordo Iuris dajcie znać.
                      • agata_abbott Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:36
                        Zwizualizowałam sobie tę akcję... Byłoby krwawosmile
                    • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:27
                      Nie zrobi niczego, co nie ma sensu. A moje znikniecie z roboty w kontekście zamanifestowania czegokolwiek tym zniknieciem nie ma najmniejszego sensu, bo nie uderzy w nikogo poza mną i moją rodziną.

                      Sprawa mnie jak najbardziej dotyczy, bo pomijając, że jeszcze jestem w wieku rozrodczym, to mam córkę i zapewne za jakiś czas bedę mieć synową. I jedyne o czym piszę to SENS i SKUTECZNOŚĆ, a ty wmawiasz mi wdupiemanie.
                      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:09
                        Nie w dupiemanie tylko w dupieniebycie. Jeśli najczarniejszy scenariusz się zrealizuje ileś kobiet da sobie radę. Przypuszczam, że wszystkie z tego forum.

                        Spoko, w sumie rozumiem. Poszłam na pierwszą manifę. Faceta nie mam i nie staram się mieć. Córka mała. Więc może dotyczy mnie jeszcze mniej niż Ciebie. Na manifie - energia. Ale czy jak mi się coś złego stanie to się kobiety ogarną? Może mężczyźni? Zawinęłam się na pobliski plac zabaw.

                        Nie wymyśliłam tego protestu, jego form i ram. Sama nie mogę wypisać się jeszcze bardziej z systemu niż uczyniłam to do tej pory. No, mogę córkę zabrać ze szkoły do kina.
                      • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:35
                        Dyskusja czysto akademicka.
                        Na grupie pojawił się pomysł, by osoby które nie mogą zrezygnowac z pracy-wyraziły solidarność przez : czarny ubiór, czarną załobną wstążkę, czarną flagę itp
                        • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:54
                          Taka sama skuteczność jak zmiana zdjęć na Facebooku na flagę Francji czy Belgii po zamachach smile
                          • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 18:17
                            To może niech powiedzą pracodawcy, że są niedysponowane? Jak na wf-ie;D
                            • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 18:18
                              A może strajk włoski?
                              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:32
                                To mogłoby zadziałać, zwłaszcza latem. Te wystające spod spoconych pach włosy, nie mówiąc o tych na dole. Kobiety z wąsem straszące na ulicach i w komunikacji miejskiej czy placówkach.
                                • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 00:30
                                  Mam. Jest jeszcze jeden sposób, jednak wymagający sporo poświęcenia ze strony kobiet. I sprzyjających im mężczyzn i dzieci.
                                  3 października nie idziemy na zakupy. Dotyczy też zakupów internetowych!
                        • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 18:28
                          Alez nie o to chodzi. Ja MOGĘ zrezygnować z pracy. Tylko nie widzę sensu tej rezygnacji jako samego aktu sprzeciwu. Gdyby dzień wolny służył czemuś konkretnemu (rzucanie kamieniami w kancelarię premiera/zneutralizowanie paru ważnych gości/zakucie w kajdanki księży/poczęstowanie laxigenem episkopatu) to tak, ale 'tylko olać robotę' niczego nie zmieni, poza narobieniem sobie zaległości.
                          • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:35
                            To by było dopiero .. wink
                            Rozumiem, że nie widzisz. Ciężko dostrzec wagę symbolu. Ja sama uważajac się za osobę praktyczną i działającą zadaniowo mam z tym duży problem
      • agata_abbott Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:20
        Niektóre z nas odebrały to jako odejście od garów, bo tak przedstawiła to wątkodawczyni: "W obronie praw kobiet. Wolne od garów, pieluch, sprzątania. Dołączacie?". Osobiście uważam, że to wątkodawczyni nie zajarzyła, o co w manifestacji chodzi, i tę swoją mylną interpretację próbowała tu sprzedać.

        W takim układzie - nie mam po co manifestować, bo odbiorcą moich manifestacji byliby głównie mój pracodawca, mąż, dziecko - a oni wszyscy razem zgadzają się, że projekty związane z ustawą o zakazie aborcji są durne i nie powinny w ogóle nigdy się pojawić (no, może dziecko jeszcze tego nie kuma, ale jako kiedyś-pełnowymiarowa-kobieta sama pewnie powinna zacząć manifestować).

        Manifestacja ma pewnie sens, o ile dołączą się do niej wszyscy (nie tylko kobiety), którzy są za obroną praw kobiet. I tylko wtedy będzie wystarczająco upierdliwa, żeby do kogoś dotarło - chociaż osobiście uważam, że i tak nie dotrze.

        A w ogóle - co po takich manifestacjach, jak przy okazji kolejnych wyborów i tak sporej części tych dzisiaj manifestujących kobiet albo nie będzie się chciało iść do wyborów, albo zapomną, kto jak głosował przy okazji ustawy antyaborcyjnej ?
      • asia_i_p Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 12:43
        Chyba mylisz dwa pomysły na akcję - jeżeli ktoś odwołuje się do Islandii, to na pewno nie ma na myśli strajku z pracy.

        A wolnego w pracy nie mogę wziąć. Po prostu - nie mogę. Nauczyciele nie mają urlopów na żądanie.
    • iwoniaw Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 09:45
      musi być dolegliwy dla tych, w których jest wymierzony. W którym konkretnie momencie porzucenie pracy/zajęć domowych przez osoby nie będące najbliższą rodziną i współpracownikami posłów głosujących za głupimi ustawami spowoduje dyskomfort tychże posłów?
      • lady-z-gaga Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 09:52
        >crying...) musi być dolegliwy dla tych, w których jest wymierzony.

        ta prosta prawda jest oczywista chyba tylko dla mężczyzn
        dlatego nigdy niczego nie osiągniemy w polityce i zawsze będziemy obiektem kpin tych, ktorzy o nas decydują
        • iwoniaw Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 09:58
          Nie no, tak nie mów - ja nie jestem facetem, Ty chyba też nie? W tym wątku wypowiedzi, które sprowadzają się do stwierdzenia, że bezsensem takiego strajku jest brak wpływu ew. zaniechań na tych, na których powinien, jest przecież sporo. Lepiej sobie zadać pytanie, co taki wpływ by miało.
          • paszczakowna1 Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 10:35
            Wpływ mogą miec protesty pod Sejmem i pod biurami poselskimi (zwłaszcza w godzinach pracy tychże). W wersji hardcore z blokowaniem wejscia/wyjścia. Nie muszą być nawet bardzo liczne.

            "Czarny protest" wbrew kpinom też ma sens, pokazuje liczebność (można rozbudować o czarne kokardy na samochodach itd).

            Jak do tej pory, najlepiej robi to Razem.
            • paszczakowna1 Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 10:37
              O, i to co Lauren pisała:

              "Dlaczego nie ustawia się z plakatami dzieci z wadami genetycznymi (np z mózgiem na wierzchu ) pod siedzibą tej organizacji Ordo cośtam? Niech ci prawnicy, którzy zorganizowali zbieranie podpisów pod Stop Aborcji i ich klienci codziennie oglądają jakie "życie" chcą sprowadzać na świat."

              Najlepiej też i przed biurami poselskimi i Sejmem.
              • kaz_nodzieja Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 10:42
                Albo zarodki w realnym rozmiarze poronione w 6 tygodniu, wyglądają jak krewetka. Można podpisać : " To krewetka? Nie, to dziecko poczęte."
              • lellapolella Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 11:06
                Motorem całego problemu jest KK i jego waleczne przystawki. Wg mnie jedynym sensownym rodzajem protestu byłoby, gdyby kobiety przestały chodzić do kościoła. Jeśli kler zobaczy w ławkach samych facetów i o połowę mniej na tacy, będzie miał szansę zweryfikować podejście.
                Mężczyźni wspierający kobiety też zresztą powinni omijać świątyniesmile
                • iwoniaw Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 11:37
                  To byłoby skuteczne, przyznaję. Jak również gdyby za każdym razem ludzie wychodzili z kościoła, gdy z ambony zaczynają padać kocopały polityczno-społeczne.
                  • lellapolella Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 12:04
                    Iwoniaw, sporo o tym myślałam i to jedyne, co wydaje mi się naprawdę skuteczne. Pomysł Lauren jest dobry ale w odniesieniu do normalnych ludzi, tu mamy do czynienia z fanatykami- utwierdzą się tylko.
                • danaide Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 12:29
                  I zabrały dzieci (córki?) z religii...
                  Oj, chyba nie przejdzie.
            • julita165 Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 10:52
              A ja w weekend słuchałam chyba w polsacie jakiegoś speca od marketingu politycznego, w tym zwlaszcza takiego w sieci i on twierdził, że ten czarny protest to kulą w płot. Bo, jeżeli chodzi o znane twarze, ktore się dołączyły, bardziej to ludzie odbierają jako reklamę siebie niż optowanie za czymś czy przeciw czemuś, a jeżeli chodzi o anonimowych uczestników to tego typu akcje odnoszą skutek tylko jeżeli są długotrwale stosowane, np. w jakiś dzień co miesiąc. Wręcz podawal przykład i zaczęcał żeby brać przykład z miesięcznic smoleńskich, takie powolne ale uparte i dlugotrwale ladowanie do głów jakiejś wizji/pomysłu itp.
      • mai-ra3 Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 12:47
        Jeszcze raz wrzucę, jak ja odbieram ten protest. Chodzi o to, żeby politycy zobaczyli, co się stanie, jeśli jednego dnia zabraknie kobiet. Jeśli ta ustawa wejdzie, to każda z nas może umrzeć, bo zamiast ratować ją, lekarze będą czekali aż się wykrwawi. Nawet usunięcie martwego zarodka będzie zakazane., a w każdym razie procedury będą tak długo trwały, ze będzie to zagrożeniem życia matki. Czyli każda z nas lub naszych córek może umrzeć gdy ta ustawa weszłaby w życie.
        • oqoq74 Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 13:38
          Żeby politycy zobaczyli co się stanie jak zabraknie kobiet, to musiałyby zaprotestować wszystkie kobiety nie w jeden dzień, ale tydzień, miesiąc. A to mało realne.
      • verdana Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 26.09.16, 19:46
        W moim wypadku strajk będzie dolegliwy. Moja studentka - kobieta- nie będzie mogła złożyć pracy magisterskiej w terminie. Ok. W imię wyższego dobra nie bedę się przecież przejmować losem jakiejś tam dziewczyny.
        • iwoniaw Re: Żeby jakikolwiek (!) strajk był skuteczny 27.09.16, 08:43
          Ma być dolegliwy dla tych, przeciwko którym jest organizowany. Jeśli ta studentka zasiada w Sejmie i głosuje jak dureń, to o to chodzi. Jeśli nie, no to trzeba jakąś inną formę strajku jednak...
    • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:49
      Dołączam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka